Zobacz pełną wersję : Samopoziomująca głowica statywu
Zestaw silniczków krokowych, inklinometr, procesor, odpowiednie oprogramowanie i zasilanie. Głowica Acadalus automatycznie ustawia aparat na statywie w odpowiedniej płaszczyźnie. Teraz wystarczy tylko wybrać ujęcie (zestaw przycisków o skoku 1/4 stopnia) i gotowe. Cena: 5000 dolarów.
Do zdjęć w plenerze należy doliczyć 500 dolarów za odpowiedni akumulator (zapewnia dwie godziny ciągłego ruchu głowicy, czyli powinien wystarczyć na dzień zdjęciowy). Cóż, zawodowa fotografia nigdy nie była tania.
Źródło gazeta.pl
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bi.gazeta.pl/im/5/7834/z7834805X.jpg)
zabawka napewno fajna ale tak jak by troszeczkę droga
Władca Pixeli
02-05-2010, 18:41
A takie coś już nie wystarcza. :mrgreen:
http://www.adorama.com/images/product/TPBLS.jpg
źródło (http://www.adorama.com/images/product/TPBLS.jpg)
Takie wyblakłe? ;) I nie automatyczne? ;)
Władca Pixeli
02-05-2010, 19:46
I nie automatyczne? ;)
Automatyczne. Silniki palcowe, zasilane na biopaliwo i żywotność jakieś 80 lat a nie jeden dzień.:mrgreen:
Skoro masz silniki palcowe, to po co Ci obiektywy AF? ;)
Do takiej Leicy to nawet nie wypada podpiąć czegoś tańszego.
Posiadaczowi nie przystoi użyć czegoś poniżej 1000$,
wstyd pokazać się z czymś tańszym wśród znajomych.
Automatyczne. Silniki palcowe, zasilane na biopaliwo
Jak sobie to wyobrażasz, przecież nie da się w pozycji klęczącej, jednocześnie bijąc pokłony,
ustawić normalnie poziomu :wink:
Przepraszam za MOCNO schematyczny rysunek, ale ryzowałem go lewą ręką ;)
A nie łatwiej będzie zrobić taki "pion"? Kiedyś murarze używali sznurka z obciążnikiem na dole i mieli zawsze pionową linię (nawet po kilku setkach). Wystarczy do pręcika osadzonego na luźnej "kulce" (lub iglicy) na dole podwiesić ciężarek (im cięższy tym lepszy), a na górze założyć aparat).
Mniej więcej coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img413.imageshack.us/img413/1142/poziomica.jpg)
Taki układ będzie dążył do pionowego ustawienia. Podobnie jak pierwsze "stedikamy" z lat 70-tych.
Jak się ustabilizuje (a im cięższy ciężarek tym szybciej to nastąpi) to można dokręcić "głowiczkę" i mamy pion (czy tam poziom).
Prymitywne, ale działa i nie kosztuje tysięcy dolarów ;P
Nie wiem tylko, czy Laica by sie nie obraziła jakby usiadła na czymś takim ;)
Zrób dobrą panoramę przy pomocy takiej głowicy...za coś trzeba zapłacić te 5 patoli :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.