PDA

Zobacz pełną wersję : Dysk na backup



kobyll
01-05-2010, 00:24
Wiem, że było z milion razy, ale wszędzie wątki mają po milion zakładek, trwają burzliwe dyskusje, co lepsze, mniej awaryjne, pada wiele mądrych słów, których do końca nie rozumiem...

Sprawa jest prosta - potrzebuję dysk na backup, nie ma to być magazyn, lecz kopia zapasowa danych, które akurat obrabiam lub czekają na obróbką bądź takich, których nie zdążyłem jeszcze zarchiwizować. W praktyce ma wyglądać to następująco - wracam ze ślubu, zrzucam karty na kompa i od razu robię kopię zapasową na dysku zewnętrznym na wszelki wypadek, gdyby nie daj boże coś się stało z komputerem.

Jak ktoś kumaty i życzliwy będzie w stanie mi przystępnie odpowiedzieć co powinienem kupić będę wdzięczny.

Dodam, że jestem w tym temacie kompletnie zielony i do tej pory myślałem o czymś takim i w takiej cenie:

http://allegro.pl/item1016833710_dysk_zewnetrzny_usb_seagate_3_5_150 0gb_1_5tb.html

Z góry dzięki wszystkim życzliwym
Pozdrawiam
Piotrek

elanek
01-05-2010, 00:32
wystarczy taki w zupełności

dzejms
01-05-2010, 00:33
Jak juz bym mial kupowac z jakis w Raid 1, np Lacie lub Iomega.

mOSAd
01-05-2010, 01:27
Nic więcej nie trzeba. Do tego, możesz sobie oprogramowanie ustawić tak, by Ci automatycznie synchronizowało zawartość folderów na komputerze z tymi na dysku zewnętrznym. Nawet nie musisz sam nic kopiować, wystarczy że raz na jakiś czas podłączysz dysk. Możliwości konfiguracji i zautomatyzowania procesu jest mnóstwo. Możesz sobie wymyślić, jakbyś chciał by to było robione, a pewnie da się znaleźć idealnie do tego schematu pasujące gotowe rozwiązanie.

kobyll
01-05-2010, 01:47
Z cyklu pytania laika - taka synchronizacja wymaga jakiejś tajemnej wiedzy, czy wystarczy jakieś proste oprogramowanie? Drugie co mnie zastanawia to szybkość transferu poprzez USB, będzie się zdarzało często, że będę kopiował za jednym zamachem około 50GB nie chciałbym żeby to trwało wieczność :)


Dobra późna pora trzeba iść spać, tak jeszcze pogrzebałem i stwierdziłem, że dysk to raczej trzeba na miejscu kupić, bo cholera wie co go może spotkać w trakcie podróży z kurierem, wszedłem na stronkę proline'u, bo tam ostatnio kupowałem komputer i ogólnie jestem zadowolony z ich usług i spodobało mi się takie cacko:

http://www.proline.pl/sklep.php?p=SAM+HX-DU015EC%2FAB2

Ktoś zna jakieś opinie na temat tego dysku albo dysków Samsunga ogólnie? Na pierwszy rzut oka to nie podoba mi się, że gwarancja tylko na 24 miesiące, wydaje mi się, że dysk powinien mieć dłuższy okres gwarancji.

Władca Pixeli
01-05-2010, 02:49
czy wystarczy jakieś proste oprogramowanie?
Total Commander

mOSAd
01-05-2010, 03:24
Z tymi dyskami Samsung dostarcza również oprogramowanie z tego co kojarzę. Sam używam podobnego (1.5T). Co do prędkości, to podczas zrzucania danych z karty na twardziela w komputerze drugi kontroler może je zapisywać na dysku zewnętrznym od razu. LR czy Nikon Transfer mają takie opcje. Nie pamiętam jak jest w PS - ale zapewne też podobnie. Wystarczy sobie odpowiedni "workflow" dopracować. Wspomniany TC, to też jakaś możliwość. W systemie też chyba jest coś wbudowane... Pogooglaj trochę.
Co do dysku to wszystkie obecnie produkowane są podobnej i bardzo dobrej jakości. Ja do dysków Samsunga mam całkiem niezły stosunek, choć właściwie mógłbym być do firmy bardzo uprzedzony (skoro w niej pracowałem i znam od podwórka). :D Ale akurat dyski twarde są ok. Gwarancja tak naprawdę jest do niczego, a dyski mają na tyle dużą żywotność, że spokojnie okres gwarancyjny przeżyją. Poza tym zawsze masz dwie kopie danych, więc w czym problem? Koszt nie jest też astronomiczny.

leon001
01-05-2010, 22:46
Radziłbym dysk na FireWire 800 - szybko kopiuje a przy tym nie obciąża procesora. Używam WD My Book Studio 1 TB. Ten dysk ma oprogramowanie WD do backupów.

kobyll
01-05-2010, 23:02
Radziłbym dysk na FireWire 800 - szybko kopiuje a przy tym nie obciąża procesora. Używam WD My Book Studio 1 TB. Ten dysk ma oprogramowanie WD do backupów.

Mogę prosić jakiś przykład? Jak to wygląda i ile kosztuje?

leon001
01-05-2010, 23:05
Jasne.
http://www.komputronik.pl/index.php/product/87348/Notebooki_i_netbooki/Akcesoria/WD_My_Book_Studio_1TB_USB_2_0_FireWire.html

Wg wszystkich opinii FW jest dużo lepsze (szybsze i stabilniejsze) niż USB, ja używam od 2004 FW, najpierw 400 terz 800. Żadnych kłopotów nie miałem jak dotąd.
P.S Mam też czytnik Lexara do kart CF na FW400, działa o niebo lepiej i szybciej niż USB. Niestet kosztował 160 zł

mOSAd
01-05-2010, 23:06
Tylko jeszcze sobie gdzieś ten kabel FireWire wetknąć. :D A nie wszyscy mają kompatybilny otworek. Do tego ja na przykład przewiduję użycie dysku nie tylko z komputerem stacjonarnym - wtedy po FireWire nie podepnę się często w innych miejscach (i trzeba pamiętać o noszeniu innego kabla). Na szczęście prócz FW mają one również interfejs USB. :) Jeżeli tylko wchodzi w grę interfejs FW 800 - to warto (jakieś dwa razy szybciej i bardziej sprzętowo), jeżeli FW 400 - raczej nie (na PC).
Bardzo fajna sprawa w Samsung Story, którego ja używam, to wyłączenie dysku z przodu obudowy. Często nie mamy możliwości sięgania do tyłu, lub jest to niewygodne. A proste sprzętowe odłączenie od zasilania daje większą gwarancję niezależności od komputera.
Bardzo interesującym dodatkiem może też być karta WiFi - ale to wtedy, gdy korzystamy dużo z laptopa.

kobyll
04-05-2010, 10:32
Zamówiłem właśnie tego Samsunga, jutro mam odebrać, mam nadzieję, że to będzie dobry wybór :)

Bartek_902
04-05-2010, 14:46
Ja mam samsunga 1.5 TB z seri STORY ogólnie jestem zadowolony,pomimo ze trochę wolny,ale tylko tam archiwizuje więc mnie to nie rusza zbytnio,żałuje tylko że nie kupuje go teraz bo wyszła jego nowa wersja z USB 3.0

wlopis
04-05-2010, 19:53
Do archiwizacji używam dwóch dysków Samsung 1 TB z serii Story. dobre wykonanie, bardzo cicha praca, możliwośc wykorzystania zainstalowanego przez producenta oprogramowania.
Tak jak wspomniał mOSAd, sterowanie z przodu, regulowane podswietlenia pracy dysku.

kobyll
05-05-2010, 20:59
Dobra dysk przywieziony do domu i podpięty, pierwsze wrażenia - szczerze mówiąc mieszane. Nie odpowiada mi, że dysk nie ma włącznika na obudowie (nie da się go po prostu wyłączyć z guzika) oraz nie widać, żeby można było się do niego dobrać w jakikolwiek sposób w razie awarii wtyczki USB (wygląda na nierozkręcalny). Ale można to przemilczeć.

W zasadzie to zastanawia mnie teraz w jaki sposób korzystać z tego dysku - planuję mieć go podpiętego pod USB na stałe do PCta, natomiast podpinać go pod zasilania tylko w momencie backupu, tak by w razie jakiegoś spięcia w gniazdku nie był on podpięty do sieci na stałe. Nie wiem czy to dobrze czy źle, ktoś może się wypowiedzieć, mi wydaje się to najbezpieczniejsze dla moich danych. Następną kwestią, która mnie nurtuje jest zasadność korzystania z oprogramowania preinstalowanego na dysku do backupu - czy warto z tego korzystać? Po co korzystać z tego oprogramowania? Czy nie lepiej na bieżąco kopiować pliki, których chcemy mieć kopię zapasowe na dysk ręcznie?

Dysk kupiłem taki jak wcześniej już linkowałem:

http://www.proline.pl/sklep.php?p=SAM+HX-DU015EC%2FAB2

R0bert
05-05-2010, 21:12
Radziłbym dysk na FireWire 800 - szybko kopiuje a przy tym nie obciąża procesora. Używam WD My Book Studio 1 TB. Ten dysk ma oprogramowanie WD do backupów.
A czy tego WDka mozna potem normalnie sformatowac pod NTFS, bo z tego co czytalem, to ten z FW to jest do Maca i zapewne jest sformatowany w apple'owski system danych.

mOSAd
05-05-2010, 21:22
Na wyłącznik zwracałem uwagę, ale cóż... wybrałeś wersję bez. Drugi z moich dysków ma po prostu odłączany jack od zasilacza i ten razem z kablem USB od niego odłączałem - ale to już historia.
Co do ręcznej synchronizacji plików - jeżeli potrafisz i nie jest to jakimś problemem, to zawsze masz większą kontrolę. Ale oprogramowanie do archiwizacji danych może przechowywać pliki na wiele sposobów, wraz z historią ich zmian włącznie. Jest to ciekawa alternatywa dla zwykłego kopiowania dokumentów czy baz danych. Jeżeli co miesiąc archiwizujesz na przykład bazy programu pocztowego, projekty Lightrooma, arkusze kalkulacyjne, dane organizera, to niezauważone wykasowanie części danych, może spowodować niemożność ich odzyskania po dwóch miesiącach. Ponieważ ich archiwalne kopie zostaną bezpowrotnie nadpisane. Systemy archiwizacji przyrostowej - zapisujące regularnie historię zmian, pozwalaja uniknąć takiego niebezpieczeństwa, ponieważ możemy odtworzyć dowolną z setek wersji każdego pliku powstałych przez ostatnie lata. Minusem jest to, że potrzeba do tego jakiegoś oprogramowania, które po latach może nie byc już tak latwo dostępne w przypadku jakichś dziwnych formatów plików itp. To jest jednak niewielkie zagrożenie i mało istotne w stosunku do korzyści.
Oczywiście spora część użytkowników nie potrzebuje takiego udogodnienia. Albo im się tak zdaje. :D Również w przypadku nieświadomego uszkodzenia plików, możemy niechcący nadpisać stare wersje. Według mnie warto zatem zastosować takie oprogramowanie. Dla świętego spokoju.

Jeszcze jedno. Prawie nie ma sensu używanie kompresji danych według mnie. Kiedyś była to istotna kwestia, ale w dzisiejszych czasach zwiększa ona tylko czas i zasoby potrzebne do pracy, a zmniejsza bezpieczeństwo i pewność odzyskania danych. Większość plików, które tego wymagają, jest dziś i tak kompresowana, ze względu na ogólnodostępne algorytmy. Pliki, które by się najlepiej skompresowały, zajmują najmniej miejsca (są to dokumenty tekstowe oraz pliki office'a na przykład).

kobyll
05-05-2010, 21:35
Dzięki mOSAd (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1899) za odpowiedź. Szczerze mówiąc to nie zamierzam na tym dysku przechowywać nic poza NEFami, gotowym materiałem w JPGach i może niektórymi PSD, które uznam, że być może przydadzą się kiedyś w przyszłości, więc raczej zabawa z softem nie będzie mi tutaj potrzebna, a boję się, że łatwiej coś popiepszyć korzystając z takiego softu, niż ręcznie kopiować pliki w jasną strukturę folderów stworzoną przez siebie.

Rozważałem zakup szyny takiej z włącznikiem, ale po rozmowie z Panem w elektryku stwierdziłem, że najbezpieczniej będzie jednak ręcznie do kontaktu podłączać dysk tylko w momencie zrzutu plików.

miron19j
07-05-2010, 00:19
podłączę się do wątku. :-)
wymyśliłem sobie taką opcję:
chcę kupić dysk sieciowy, RAID1, 2x500GB. Podpięty do routera. Zgrywam zdjęcia z karty na kompa, jednocześnie backup leci na dysk(i). Po selekcji zostają tylko zdjęcia godne zostawienia i dalszej obróbki. W tym momencie robię synchronizację kompa z dyskiem i z dysku kasowane są zdjęcia "niepotrzebne". Po obróbce zgrywam gotowe zdjęcia na dysk jako archiwum. Potem z dowolnego komputera podpiętego do sieci mogę je oglądać, ale edytować/kasować tylko z jednego, mojego.
Czy takie rozwiązanie jest możliwe do zrealizowania "domowymi" środkami, bez zakupu jakiegoś skomplikowanego/drogiego softu? Czy będzie możliwość dostępu do zdjęć z laptopa przez WiFi?

kobyll
07-05-2010, 01:03
Powiem Ci, że ja to sobie właśnie tak wyobrażałem u mnie, ale jednak doszedłem do tego, że taniej i łatwiej jednak ręcznie te zdjęcia zrzucać. Zrzucam raz całość z kart na PCta od razu kopie na dysk zewnętrzny trzeba zrobić i całość niech leży, tam aż do skończenia materiału, po skończeniu materiału zrzucam ponownie na dysk zewnętrzny, ale już tylko NEFy, które wyselekcjonowałem i obrobiłem oraz JPGi gotowe, obrobione, to co na początku kopiowałem czyli całość kasuję - taki mam plan działania, myślę, że się sprawdzi.

miron19j
07-05-2010, 01:59
Powiem Ci, że ja to sobie właśnie tak wyobrażałem u mnie, ale jednak doszedłem do tego, że taniej i łatwiej jednak ręcznie te zdjęcia zrzucać...
w sumie, to robimy podobnie. Z tym, że ja przechowuję w archiwum surowe NEFy. Za każdym razem, gdy potrzebuję zdjęcia, obrabiam je od nowa. Może trochę bez sensu, ale IMHO inaczej się robi obróbkę do internetu, inaczej do odbitek, a zupełnie inzczej do dużych wydruków.
Z karty zgrywam Nikon Transferem, więc backup mogę ustawić z automatu. Chodzi mi raczej o późniejsze zsynchronizowanie katalogu PC-dysk.

mOSAd
07-05-2010, 02:12
Co do "Planu Mirona"...

Właściwie nie widzę przeszkód by to zrealizować w pełnej wersji. Rzeczywiście dysk sieciowy byłby w takim wypadku niezbędny (i wygodny). Ale pytanie... Po co dostęp osobom postronnym do NEFów? Rozumiem, że chodziło raczej o obrobione wersje, czyli jakieś JPEGi? Ustawienie praw dostępu nie powinno być problemem, powinno być realizowane analogicznie do udostępniania zasobów w sieci lokalnej. Największym problemem jest tu synchronizacja, ale też nie jest to jakaś wielka kwestia. Total Commander oferuje takie możliwości (Shift-F2), chociaż nie jest to zautomatyzowany proces i zawsze trzeba chwilkę pomyśleć nad tym co się robi. Nie uwzględnia też podkatalogów. Oczywiście po kilku razach myślenie się już trochę wyłączy i pozostanie rutyna. Można też poprosić kogoś o napisanie prostego programiku, który taką rzecz wykona dokładnie pod nasze potrzeby i bez zbędnego myślenia. Być może istnieje coś takiego na sieci już - nie szukałem. Oczywiście należy też skonfigurować domową sieć lokalną, co w zależności od komponentów (i systemów operacyjnych) może być albo banalne albo nie takie proste.

Dysk sieciowy na WiFi jak najbardziej jest ciekawym rozwiązaniem przy kilku komputerach, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że nie jest to najwydajniejsze rozwiązanie :). Do przeglądania zdjęć jednak wystarczy. Daje sporą niezależność prądową jeżeli przechowujemy te same dane też lokalnie. Nie bardzo widzę natomiast sens matrycy RAID w tym momencie. Bo widzę dwa przypadki. Jeżeli kopie są na dysku sieciowym i na PC, to awaria jednego systemu (jako całości) nie powoduje utraty danych nawet bez RAID. Jeżeli natomiast na dysku sieciowym są jedyne wersje danych, choć zdublowane, to awaria tego systemu - na przykład przepięcie, spalenie itp - spowoduje utratę wszystkich danych - podobnie jak bez RAID. Szczerze mówiąc wolałbym mieć kopie danych w fizycznie różnych miejscach. Czyli jedno pełne archiwum na PC, drugie na dysku zewnętrznym. Umożliwia to też natychmiastowy dostęp do oryginalnych danych. Synchronizacja dysku lokalnego z sieciowym w takim wypadku byłaby raczej włączona automatycznie, bezobsługowa, wykonywana w regularnych odstępach czasu po prostu. Matryca RAID pomoże natomiast przy padzie jednego dysku. Jest to w sumie zawsze jakieś zwiększenie niezawodności układu.

PS. Ja planuję niedługo przenieść jeden ze starych dysków z pełnym backupem danych gdzieś poza mieszkanie. Do rodziny na przykład. Niech sobie leży gdzieś w szafie. W razie kradzieży lub pożaru, nie będzie takiego płaczu.

miron19j
07-05-2010, 13:41
Co do "Planu Mirona"...

Właściwie nie widzę przeszkód by to zrealizować w pełnej wersji. Rzeczywiście dysk sieciowy byłby w takim wypadku niezbędny (i wygodny). Ale pytanie... Po co dostęp osobom postronnym do NEFów? Rozumiem, że chodziło raczej o obrobione wersje, czyli jakieś JPEGi?
faktycznie, trochę bez sensu.

Ustawienie praw dostępu nie powinno być problemem, powinno być realizowane analogicznie do udostępniania zasobów w sieci lokalnej...j.w. dostęp tylko dla mnie


Dysk sieciowy na WiFi jak najbardziej jest ciekawym rozwiązaniem przy kilku komputerach, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że nie jest to najwydajniejsze rozwiązanie :). Do przeglądania zdjęć jednak wystarczy. Daje sporą niezależność prądową jeżeli przechowujemy te same dane też lokalnie. Nie bardzo widzę natomiast sens matrycy RAID w tym momencie.....
Synchronizacja dysku lokalnego z sieciowym w takim wypadku byłaby raczej włączona automatycznie, bezobsługowa, wykonywana w regularnych odstępach czasu po prostu. Matryca RAID pomoże natomiast przy padzie jednego dysku. Jest to w sumie zawsze jakieś zwiększenie niezawodności układu.chodzi mi o dysk sieciowy i WiFi, ponieważ w domu są dwa komputery, PC syna i mój laptop. Lapek komunikuje się ze światem po radiu. Dysk byłby podpięty do rutera, który stoi w pokoju syna, a ja miałbym do niego dostęp z każdego miejsca w mieszkaniu. Na prędkości mi specjalnie nie zależy, choć byłaby mile widziana.
Na dysku byłyby jedyne kopie plików (zdjęcia, filmy), dlatego myślałem o RAID1.
W tej chwili mam to wszystko na dysku przenośnym 2,5". Coraz częściej jednak nachodzi mnie obawa, że te wszystkie dane odejdą do krainy wiecznych łowów. A jak już się za to wziąć, to raz a porządnie.

PS pomyślałem sobie teraz, że mógłbym obecny dysk przeznaczyć na kopię poza domem. Wtedy faktycznie RAID by odpadł.

wacki4
09-05-2010, 13:23
co do synchronizacji danych o jakiej tu piszecie jest pewne bardzo fajne narzędzie z pewnej bardzo nie lubianej firmy : http://www.microsoft.com/downloads/details.aspx?familyid=c26efa36-98e0-4ee9-a7c5-98d0592d8c52&displaylang=en

Slon
24-05-2010, 16:07
I ja się podepnę :)

poszukuję czegoś na magazyn - co miesiąc/dwa miesiące zrzucanie gotowych materiałów na dysk zewnętrzny + archiwizacja tego samego na DVD.
Ale skupmy się na dysku. Wymagania:

-zewnętrzny 3,5" - nie musi być mały, ma leżeć w szufladzie nieużywany
-cena - max. 350-400zł
-przynajmniej 1TB
-włącznik na obudowie

Nie musi być e-SATA, bo nie mam w kompie. Nie mam również FireWire, ani USB 3.0 i nie planuję mieć. Ale jeśli zmieszczę się w budżecie, to fajnie, żeby można było w przyszłości podłączyć po czymś szybszym niż USB 2.0.

Nie wiem, czy kupić firmowy - tj. gotowego samsunga czy seagate'a, czy może 'zwykły' dysk wewnętrzny i oddzielnie obudowę 3,5"?
Pomożecie? ;)

kondziu
24-05-2010, 16:42
Może najprościej kupić kieszeń SATA plus dysk moim zdaniem najmniej awaryjne są Seagate, będzie bardzo szybko i bezpiecznie.

BlackRoger
24-05-2010, 19:12
I ja się podepnę :)

poszukuję czegoś na magazyn - co miesiąc/dwa miesiące zrzucanie gotowych materiałów na dysk zewnętrzny + archiwizacja tego samego na DVD.
Ale skupmy się na dysku. Wymagania:

-zewnętrzny 3,5" - nie musi być mały, ma leżeć w szufladzie nieużywany
-cena - max. 350-400zł
-przynajmniej 1TB
-włącznik na obudowie

Nie musi być e-SATA, bo nie mam w kompie. Nie mam również FireWire, ani USB 3.0 i nie planuję mieć. Ale jeśli zmieszczę się w budżecie, to fajnie, żeby można było w przyszłości podłączyć po czymś szybszym niż USB 2.0.

Nie wiem, czy kupić firmowy - tj. gotowego samsunga czy seagate'a, czy może 'zwykły' dysk wewnętrzny i oddzielnie obudowę 3,5"?
Pomożecie? ;)
Kupiłem coś takiego:
http://www.komputronik.pl/index.php/product/41506/Podzespo_y_PC/Dyski_twarde/Obudowa_USB-eSATA_External_Box_Black_Box_Series_CEB_35_s.html
do tego:
http://www.komputronik.pl/index.php/product/65787/Podzespo_y_PC/Dyski_twarde/Seagate_1_TB_Barracuda_7200_12_32MB_Serial_ATA_II_ .html
Razem 438zł więc deczko przekroczysz budżet chyba że gdzieś taniej znajdziesz (na pewno) - ja potrzebowałem na szybko, podjechałem, gość na miejscu mi zamontował dysk w obudowie (leniwy jestem) i hula rewelacyjnie. To że nie masz e-sata to żaden problem bo w zestawie z obudową dostajesz złącze do wyprowadzenia na tył obudowy podłączane do płyty głównej. Więc pasuje praktycznie do każdego kompa z płytą pod sata.

Slon
25-05-2010, 18:23
może jeszcze ktoś?
spodobał mi się pomysł kolegi Roger'a z tą obudową ze złączem e-sata :) ale ciut drogo... może coś podobnego za mniejsze pieniążki?

mypod
25-05-2010, 21:12
Ja mam Samsunga F2 500GB i F2 1TB i jestem bardzo zadowolony.
Dysk z odległości 0,5m jest niesłyszalny(no, chyba, że się defragmentacje zapuści)
Mi najbardziej na ciszy zależało.
Obudowe mam ICY BOX na usb--ale średnio tą firme polecam, ostatnio się rozwalił(czyt.pękł) kabel(konkretnie to izolacja tuż przy zasilaczu, ale rozmontowałem, przelutowałem i działa), kiedyś jeszcze na dysk ata miałem icyboxa i zasilacz piszczał mocno.

kobyll
02-06-2010, 19:55
Ja może do wszystkich zainteresowanych - jak pisałem wcześnie zakupiłem tego Samsunga, jestem w pełni zadowolony o coś takiego mi właśnie chodziło. Podpinam tylko w momencie backup'u więc nie ma praktycznie możliwości, by coś się z dyskiem stało. Mogłyby te dane szybciej lecieć, ale każdorazowo ze ślubu przynoszę 40 kilka giga więc jest to do przeżycia jak leci taka porcja przez około 20 parę minut.

shaddixx
02-06-2010, 20:48
ja poluje na to: http://sklepwgk.pl/prod35443_HP_SimpleSave_Desktop_3_5_1_0TB_HPBAAD00 10HBK-EHSN_16MB_czarny.html

Ktoś ma?

leon001
13-06-2010, 23:22
A czy tego WDka mozna potem normalnie sformatowac pod NTFS, bo z tego co czytalem, to ten z FW to jest do Maca i zapewne jest sformatowany w apple'owski system danych.
Oczywiście. Formatujesz pod pieca i wsio. Aczkolwiek, jak nie masz FW, to chyba zbędny wydatek. Ja kupiłem, ze względu na FW. Jeśli używasz pieca, rozważ model z eSata. To bardziej przyszłościowe niż (i szybsze) niż USB

kZC_
21-06-2010, 11:34
potrzebuje dysku na archiwizacje plików raw.
Ktoś tu wspomniał o Samsun STORY. Poczytałem i pooglądałem, jest to dobra opcja dysk 1TB 7200 RPM i 16MB cache za cenę 345zł jednak... czy nie lepiej by było kupić dysk 3.5' osobno i obudowę również osobno? jeżeli tak to proszę coś polecić. :)

Slon
21-06-2010, 11:38
potrzebuje dysku na archiwizacje plików raw.
Ktoś tu wspomniał o Samsun STORY. Poczytałem i pooglądałem, jest to dobra opcja dysk 1TB 7200 RPM i 16MB cache za cenę 345zł jednak... czy nie lepiej by było kupić dysk 3.5' osobno i obudowę również osobno? jeżeli tak to proszę coś polecić. :)

polecam takie rozwiaznie:


Kupiłem coś takiego:
http://www.komputronik.pl/index.php/product/41506/Podzespo_y_PC/Dyski_twarde/Obudowa_USB-eSATA_External_Box_Black_Box_Series_CEB_35_s.html
do tego:
http://www.komputronik.pl/index.php/product/65787/Podzespo_y_PC/Dyski_twarde/Seagate_1_TB_Barracuda_7200_12_32MB_Serial_ATA_II_ .html
Razem 438zł więc deczko przekroczysz budżet chyba że gdzieś taniej znajdziesz (na pewno) - ja potrzebowałem na szybko, podjechałem, gość na miejscu mi zamontował dysk w obudowie (leniwy jestem) i hula rewelacyjnie. To że nie masz e-sata to żaden problem bo w zestawie z obudową dostajesz złącze do wyprowadzenia na tył obudowy podłączane do płyty głównej. Więc pasuje praktycznie do każdego kompa z płytą pod sata.

od niedawna mam i swietnie sie sprawdza. Chyba, ze nie potrzebujesz e-Sata, wtedy bierz dowolna obudowe.
dysk tez dowolnie ;)

mOSAd
21-06-2010, 11:47
Mnie coś ostatnio (chyba że tak było od zawsze, a nie zauważyłem) dysk podłączony po USB bardzo długo usuwa pliki. Kilkanaście sekund na plik mniej więcej. Nie wiem z czym to jest związane. Ta obudowa z eSATA wygląda bardzo przyjemnie. Do częstszych zastosowań niż zwykły jednostronny backup, wydaje się to zdecydowanie ciekawsza opcja.

kZC_
21-06-2010, 11:54
niestety nie mam w laptopie łącza eSata ;/
Zastanowię się na tym zestawem, choć nie ukrywam że chciałem wydać 350zł. Powiedz mi tylko jedno Slon, jak ten dysk z 32mb cache pracuje przy użyciu portu USB?

Slon
21-06-2010, 12:03
niestety nie mam w laptopie łącza eSata ;/
Zastanowię się na tym zestawem, choć nie ukrywam że chciałem wydać 350zł. Powiedz mi tylko jedno Slon, jak ten dysk z 32mb cache pracuje przy użyciu portu USB?

w tym laptopie nie masz, ale moze w nast bedzie ;)

dysk pracuje calkiem normalnie. Co prawda podlaczylem tylko raz sprawdzic czy dziala i dziala ;) jak chcesz, moge jakis tescik zapuscic

kZC_
21-06-2010, 12:13
mały teścik by się przydał :)
fakt w następnym może być.. hmm.. ta obudowa chiefteca coś dziwne komentarze ma na stronie komputronika. Nie miałeś z nią jakiś problemów? nie nagrzewa się?

Slon
21-06-2010, 12:18
mały teścik by się przydał :)
fakt w następnym może być.. hmm.. ta obudowa chiefteca coś dziwne komentarze ma na stronie komputronika. Nie miałeś z nią jakiś problemów? nie nagrzewa się?

az sprawdze temp :)
podlaczylem, przewale troche GB zdjec, zobaczymy.
Ogolnie to obudowa z dyskiem leza w szufladzie nieuzywane, wiec zestaw pracowal moze 3-4h max :)

ps. nie podaje temp dysku podlaczonego przez USB :(

kZC_
21-06-2010, 22:56
na początku bardzo mnie zainteresował Samsung STORY w wersji 1TB, jednak czytając że ma tylko kontakt z PC przez USB 2.0 zainteresowanie malało...
Trochę poszperałem i okazało się, że jest również w wersji Plus, czyli z portem eSATA - na przyszłość.. :D :D
RAWów nie chce przerabiać na zewnętrznym dysku tylko je magazynować. Zestaw, który proponował BlackRoger jest również korzystny bo obudowa jest niezależna od dysku, można dyski zmieniać.
co myślicie? Story PLUS 1TB czy ob. Chieftec + Seagate 1TB ? :)

ku6i
21-06-2010, 23:13
A ja tak z innej bajki: czy są jakieś obudowy z eSATA w normalnych cenach, które nie wyglądają jak wytwór małej chińskiej manufaktury? Przecież 3/4 tych obudów miga, świeci jak psu...., ma jakieś napisy tworzone poprzez WordArta a "design" jest jak ze snu dyrektora enerdowskiego kombinatu... Jak już mam stawiać coś na biurku, to niech to chociaż jakoś przyzwoicie wygląda. Pomoże ktoś?

kZC_
21-06-2010, 23:20
A ja tak z innej bajki: czy są jakieś obudowy z eSATA w normalnych cenach, które nie wyglądają jak wytwór małej chińskiej manufaktury? Przecież 3/4 tych obudów miga, świeci jak psu...., ma jakieś napisy tworzone poprzez WordArta a "design" jest jak ze snu dyrektora enerdowskiego kombinatu... Jak już mam stawiać coś na biurku, to niech to chociaż jakoś przyzwoicie wygląda. Pomoże ktoś?

sprawdź Samsung STORY ;] fajny design.

BTW. Czekam na wypowiedzi w mojej sprawie i już daje wam spokój :))

Slon
21-06-2010, 23:55
na początku bardzo mnie zainteresował Samsung STORY w wersji 1TB, jednak czytając że ma tylko kontakt z PC przez USB 2.0 zainteresowanie malało...
Trochę poszperałem i okazało się, że jest również w wersji Plus, czyli z portem eSATA - na przyszłość.. :D :D
RAWów nie chce przerabiać na zewnętrznym dysku tylko je magazynować. Zestaw, który proponował BlackRoger jest również korzystny bo obudowa jest niezależna od dysku, można dyski zmieniać.
co myślicie? Story PLUS 1TB czy ob. Chieftec + Seagate 1TB ? :)

jesli poczytasz wczesniej, to sam chcialem wydac max 350-400zl. I wcale nie chcialem e-SATA, bo go nie mam w kompie ;)
ale pobawilem sie troche przenosnym dyskiem 2,5" i powiem jedno - bardzo dobrze, ze kupilem ta obudowe :)
przewalenie kilkunastu GB zdjec przez USB to lata swietlne... szkoda zycia na czekanie ;)
a tak moge normalnie na nim pracowac, zalozyc biblioteke w LR i obrabiac foty bez denerwujacego czekania, az sie wczytaja :)

ale jesli ma to byc tylko najzwyklejszy magazyn podlaczany raz na miesiac, to nie ma sensu. Bierz cos najtanszego z najdluzsza gwarancje

kZC_
22-06-2010, 00:07
dokładnie, ma to być tylko magazyn.. obróbka na dysku zew nie wchodzi w grę :)) opcja STORY Plus z esata najbardziej mi odpowiada biorąc pod uwagę , że mam zamiar wymienić sprzęt w sierpniu i będę rozglądał się na pewno za eSATA, zawsze szybszy wysył plików pc a dysk zew..

dzięki za pomoc ;))

ku6i
22-06-2010, 20:02
sprawdź Samsung STORY ;] fajny design.

Ale dysk już mam, mówiłem o obudowie. I jeszcze wersja pionowa by mnie interesowała, żeby za dużo miejsca nie zabierał...

Slon
22-06-2010, 22:47
ku6i - ten chieftec nie jest tragiczny. Moze napis niezbyt dyskretny, ale za to nic nie swieci czy mruga (tylko jedna mala dioda)
a wykonanie super

ku6i
22-06-2010, 22:53
Mówimy o tym samym?
http://www.chieftec.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=221&Itemid=638

Degustibusy itd, ale MZ nie jest tragiczny, jest bardziej niż tragiczny ;)

Slon
22-06-2010, 23:05
Mówimy o tym samym?
http://www.chieftec.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=221&Itemid=638

Degustibusy itd, ale MZ nie jest tragiczny, jest bardziej niż tragiczny ;)

jesli ma stac na stale na biurku, to rzeczywiscie, moze byc tragiczny ;)
powiem tak, dla mnie nie przeszkadza :)

ale ciezko bedzie znaleźć przyzwoicie wygladajaca obudowe

kZC_
30-06-2010, 12:31
zamówiłem w poniedziałek dysk STORY od SAMSUNGA, w wersji 1,5TB z eSATA. Po oględzinach stwierdzam, że w środku siedzi F3 z 16mb cache.
Dysk jest szybki i cichy, pełna prędkość na łączu eSATA w moim kompie biurkowym - podpięty pod płytę główną ASUS P5Q-E Deluxe. Gorzej jest przy podłączeniu go do lapka przez port USB - nie posiadam lapka z esata niestety ;/ ale w najbliższym czasie na pewno się to zmieni.
Wracając do dysku, solidne wykonanie, czuć że obudowa nie jest tandetna chociaż ten przedni halogen budzi wiele kontrowersji :D po co on został tam umieszczony ?
Resumując, jestem zadowolony z zakupu i polecam innym użytkownikom : )))

MrQba
30-06-2010, 21:58
Właśnie zamówiłem 1TB WD My Book2 Studio Edition USB FIREWIRE eSATA za 338zł. Jest na allegro za 369 ale ta sama firma na swojej stronie ma o wiele taniej. Uważam, że to dobra cena za 1 TB i FW i esata.

sekta
30-06-2010, 23:26
przedni halogen budzi wiele kontrowersji :D po co on został tam umieszczony ?

Mam ten sam dysk. Często po zrzuceniu zdjęć zapominam żeby go wyłączyć a lampka mi o tym przypomina.

malibu
14-07-2010, 12:50
stoję przed wyborem dysku zewnętrznego na backup i mam pytanie , mam nadzieje że doradzicie , czy opłaca się dokładać do dysku z dodatkowym interfejsem FireWire ? nie posiadam złącza esata a tylko usb 2,0 i firewire

mOSAd
14-07-2010, 16:22
Firewire ma według mnie przewagę wtedy, gdy chcesz podczas zapisu bardzo namiętnie pracować na komputerze. Albo korzystać z kolejnego USB. Przy samej jednokierunkowej archwizacji nie będzie według mnie jakiejś kolosalnej różnicy. Jakaś tam różnica w prędkości, ale to zwykle nie gra roli. Co innego e-sata i tu już rzeczywiście będzie różnica, ponieważ powinno dać się komfortowo pracować z takiego dysku, na przykład w edytorach graficznych, czy wideo.

malibu
15-07-2010, 21:41
doczytałem że firewire 800 jest tylko w applach i w związku z brakiem dostępności WD MY BOOK 2 w dobrej cenie zamówiłem polecany tu Samsung Story

pierote
09-10-2010, 21:14
Czy pod złącze esata mogę podłączyć kabelkiem sata zwykły dysk np. mój WD 1Tb 5400obr (ale całkiem szybki)
Dysk oczywiście gdzieś tam zasilany.

pierote
10-10-2010, 10:38
ale ciezko bedzie znalesc przyzwoicie wygladajaca obudowe

a coś z Welland (http://allegro.pl/listing.php/search?category=6134&from_showcat=1&string=Welland) ?

Slon
10-10-2010, 11:17
a coś z Welland (http://allegro.pl/listing.php/search?category=6134&from_showcat=1&string=Welland) ?

juz od dawna lezy u mnie ten chieftec ;)
dobrze schowany, wiec nie razi brzydota :)

mswilk
15-11-2010, 22:43
doczytałem że firewire 800 jest tylko w applach i w związku z brakiem dostępności WD MY BOOK 2 w dobrej cenie zamówiłem polecany tu Samsung Story

I jak się sprawuje ?
Czy WD ma wogóle w swojej ofercie dyski zew. o poj. 1,5TB z eSATA ?

mswilk
15-11-2010, 23:36
A co sądzicie o tym zestawie (http://allegro.pl/1-5tb-esata-seagate-usb-2-0-dysk-zew-1500gb-gratis-i1321198832.html) ?

malibu
22-11-2010, 08:55
mswilk sory że dopiero teraz ale już odpowiadam, dysk sprawuje się dobrze , chociaż nie jest on zbyt często używany , robię beckup danych raz na dwa tygodnie , po czym przenoszony jest w "bezpieczne" miejsce. Na chwile obecną nie zauważyłem aby działo się z nim coś dziwnego.

Anar
12-10-2011, 18:21
oj trochę odświeżam temat,
przeczytałem wszystko od 1 do 60 posta i dopiero pod koniec poruszono wellanda i tylko na samym początku o raidzie ale przyjemnie i szybko się czytało :)

co do mnie to właśnie kupuję dysk,
miałem kupić zewnętrzny po prostu dysk jakiejś marki w obudowie wszystko sklepione itp ale jednak możliwosc wyboru samemu obudowy i tego co będzie w środku bardziej mi się spodobało :)


przymierzam się do kupna obudowy pod 2 dyski sklepione w RAID_1, z czego w tym miesiącu kupuję jeden dysk a w grudniu 2gi dysk (portfel!),
moje pytanie brzmi czy po podłączeniu drugiego dysku dane z pierwszego automatycznie się skopiują na drugi?

obudowa z esata + usb2.0 full aluminium i wiatraczek dla chłodzenia tylko firma troszkę niesprawdzona przeze mnie no ale to tylko obudowa..: http://www.akcesoriapc.pl/obudowa-35-sata-welland-me580j-usb2-dual-raid-p-447.html
dysk twardy? i tu jest haczyk bo nie mam pojęcia jaki ale chyba łyknę jednak 2TB WD: http://allegro.pl/hdd-2tb-64mb-sataiii-szybki-wd-caviar-wd20earx-i1851527183.html

Kyle
13-10-2011, 07:57
W opiniach w skapiec.pl piszą o głośnym wentylatorze.

Poza tym takie super bezpieczne rozwiązanie to nie jest - jak ten RAID mirror spadnie podczas pracy/coś przypadkowo skasujesz to na obu dyskach na raz stracisz dane. Już bezpieczniejszy (choć mniej wygodny) jest RAID mirror manualny ;)

grajnert
13-10-2011, 17:14
Caviar Green - poczytaj dokladniej specyfikacje. Mam 640 GB, cichutkie ale 2-3 razy wolniejsze od czegokolwiek... Backup tak, praca - wrrr...
Zobacz tez opinie /grupe dyskusyjna WD nt czy ten konkretny model radzi sobie z RAID.

marcys
14-10-2011, 22:29
oj trochę odświeżam temat,
przeczytałem wszystko od 1 do 60 posta i dopiero pod koniec poruszono wellanda i tylko na samym początku o raidzie ale przyjemnie i szybko się czytało :)

co do mnie to właśnie kupuję dysk,
miałem kupić zewnętrzny po prostu dysk jakiejś marki w obudowie wszystko sklepione itp ale jednak możliwosc wyboru samemu obudowy i tego co będzie w środku bardziej mi się spodobało :)


Też kombinowałem z welland plus dyski ale po podliczeniu kosztów po prostu kupiłem WD My Book Studio II 2 GB i jestem BARDZO zadowolony ( także pod względem estetycznym, chociaż to nie najważniejsze :)) Załączone jest oprogramowanie WD Backup Anywhere - podłączasz w mig, konfigurujesz i zapominasz o backupach :)

wer
14-10-2011, 22:50
RAID nie jest zabezpieczeniem, chroni tylko przed fizycznym padem jednego dysku. Jeśli rozjedzie się system plików to na dwóch dyskach naraz, podobnie jak skasowanie pliku, też zniknie z dwóch naraz. Lepiej w takim przypadku mieć dwa dyski pojedyncze i nagrywać na dwa. Bezpieczeństwo znacznie wyższe niż w przypadku RAIDa.

ku6i
15-10-2011, 00:38
Zaproponuję nieco niszowe rozwiązanie, ale ciekawe, które wydaje mi się warto zaprezentować.

Użytkownicy laptopów IBM/Lenovo serii ThinkPad mają możliwość zamiany napędu optycznego (w laptopie lub stacji bazowej) na dysk twardy 2,5". Wystarczy adapter Ultrabay <=> HDD, np. taki:
http://www.ebay.pl/itm/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=220485461669&ssPageName=ADME:L:OC:PL:1123
(polecam zakupy na eBayu, jest 2 razy taniej niż na allegro, tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość).

Pomysł wpadł mi podczas próby zagospodarowania starego dysku 60 GB. Obudowy 2,5" albo drogie, albo tandetne i tragicznie wyglądające, sprzedać za grosze też szkoda, a szkoda żeby się dysk marnował. Teraz dysk sobie siedzi grzecznie w stacji dokującej i robi za backup dokumentów. W razie kradzieży laptopa "w terenie" mam kopię danych w domu. Nic nie trzeba ekstra podłączać, żadnych USB, nic się nie pałęta po biurku lub nie daj Boże jeszcze się błyszczy i miga.

Michał Jędrak
15-10-2011, 00:51
A ja myślę, że błądzicie... Aby zrobić backup wystarczy kupić dysk, po prostu dysk i nic więcej. Wiadomo, że są opcje estetyczne, takie jak dyski w pięknych obudowach, są też opcje pośrednie, czyli stacje dokujące. Jednak najlepszy stosunek ceny do pojemności ma po prostu kupno dysku i wyprowadzenie sobie kabelków do niego. Poniżej jest opisane o co chodzi:

Backup danych (http://jedrak.com/dobra-kopia-zapasowa-zdjec-moj-sposob-na-backup/)

ku6i
15-10-2011, 01:06
Wszystko fajnie, ale niektórzy mają laptopy :)
Wpis fajny, dodałby tylko do niego parę słów o automatyzacji backupu przy pomocy SyncToy.

wer
15-10-2011, 05:05
Ja mam kupione dwa dyski przenośne 2,5. Proste, szybkie rozwiązanie i w obecnej chwili nie takie drogie. Podłącze do notebooka i do stacjonarnego. Jeśli komuś zależy na bardzo dużym bezpieczeństwie danych to niestety pozostaje tylko rozwiązanie, że drugi dysk leży u rodziny. W razie pożaru i innych wypadków mamy kopię bezpieczeństwa. Można też najważniejsze zdjęcia umieszczać na serwerze w Internecie, nie koniecznie muszą być dostępne dla innych.

Kyle
15-10-2011, 06:06
A ja myślę, że błądzicie... Aby zrobić backup wystarczy kupić dysk, po prostu dysk i nic więcej. Wiadomo, że są opcje estetyczne, takie jak dyski w pięknych obudowach, są też opcje pośrednie, czyli stacje dokujące. Jednak najlepszy stosunek ceny do pojemności ma po prostu kupno dysku i wyprowadzenie sobie kabelków do niego. Poniżej jest opisane o co chodzi:

Backup danych (http://jedrak.com/dobra-kopia-zapasowa-zdjec-moj-sposob-na-backup/)Jakoś miałbym większe obawy przy odłączaniu/podłączaniu podczas pracy. Poza tym odsłonięta elektronika dysku (podatna na ładunki elektrostatyczne) to też kiepski pomysł. I na koniec odprowadzanie ciepła - taki samotny dysk na dywaniku to chyba jakaś pomyłka. Już nawet pomijam fakt że do laptopa nie podłączysz.

Ostatecznie: błądzisz.


RAID nie jest zabezpieczeniem, chroni tylko przed fizycznym padem jednego dysku. Jeśli rozjedzie się system plików to na dwóch dyskach naraz, podobnie jak skasowanie pliku, też zniknie z dwóch naraz. Lepiej w takim przypadku mieć dwa dyski pojedyncze i nagrywać na dwa. Bezpieczeństwo znacznie wyższe niż w przypadku RAIDa.Popieram to co napisałeś w 100%

Michał Jędrak
18-10-2011, 00:59
Nie ma problemów podczas odłączania przy pracy komputera.Czekasz, aż skończy zapisywać, liczysz do 20, tak na wszelki wypadek, i odłączasz zdecydowanym ruchem kabel zasilania. Skoro nie ma zasilania, to odłączenie lub jakieś zwarcie na kablu od danych nic nie szkodzi. Odłącza się więc kabel z danymi i po sprawie.

Z odprowadzaniem ciepła nie ma problemu. W niejednej obudowie komputerowej jest o wiele cieplej. Dysk podczas pierwszej synchronizacji (kilkadziesiąt minut na zgranie setek GB) robi się dość ciepły, ale nie gorący. Natomiast podczas zwykłych cotygodniowych backupów nawet nie zdąży się nagrzać bo zgrywa najczęściej jakieś 10-20GB albo i mniej. Trwa to więc parę minut i dysk odłączam prawie zimny.

Jak ktoś ma laptopa to może sobie kupić adapter (lub stację dokującą) USB-sATA czy FW-sATA. Kosztuje to kilkadziesiąt złotych a można podłączać dowolne dyski. Bo najważniejszą rzeczą w backupie to właśnie robienie backupu. Dysk może być tani i kiepski, ale zawsze będzie to jakiś ratunek. Natomiast gadanie o wymyślnych i drogich gadgetach może spowodować to, że zabraknie któremuś z nas jednego dnia i straci dane... A więc do sklepu po dyski i 'sleep well'

ku6i
18-10-2011, 03:06
Jak ktoś ma laptopa to może sobie kupić adapter (lub stację dokującą) USB-sATA czy FW-sATA

Przypomniałeś mi o jeszcze jednej zalecie "mojego" rozwiązania względem adapterów/stacji dokujących do dysków. Ponieważ kieszeń jest na SATA, to uzyskujemy prędkości zgodnie z tym standardem. Na antycznym 60 GB dysku bez problemu wyciągam zapis rzędu 30 MB/s.

A backup robić trzeba. Wszak ludzi dzielimy na dwie grupy: na tych, którzy robią backup i tych, którzy będą robić :D

Zolty
18-10-2011, 03:20
Ponieważ kieszeń jest na SATA, to uzyskujemy prędkości zgodnie z tym standardem. Na antycznym 60 GB dysku bez problemu wyciągam zapis rzędu 30 GB/s

Ja tam sie nie znam, ale nie dosc ze ten antyczny dysk jest szybszy od kilku SSD polaczonych w RAID 0 to jeszcze zlacze SATA masz chyba wg specyfikacji z 2020 roku ;)

A tak na powaznie - to jakie masz transfery w takim ukladzie: 80-120 MB/s (czyli ile HDD da rade)?

ku6i
18-10-2011, 03:31
Zawsze twierdziłem, że ThinkPady to porządne komputery ;) A tak na poważnie, to dzięki za wskazanie literówki, już poprawiłem.
Aktualnie nie jestem w stanie Ci powiedzieć, bo laptop mieli kilkaset RAWów, ale jutro wieczorem postaram się to przetestować. Jakbym nie odpisał do środy to wyślij mi PW z przypomnieniem.

Zolty
18-10-2011, 03:40
To bylo tylko takie zartobliwe zwrocenie uwagi na blad - jesli masz to podlaczone po SATA i podpiety HDD to transfer jest pewnie taki jak wolniejsze z dwoch: zapis na dysku docelowym lub odczyt ze zrodlowego. czyli cos w granicach ktore podalem.

Michał Jędrak
18-10-2011, 22:22
Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza. Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.

Kyle
19-10-2011, 07:53
Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza.Mi tam przeszkadza ;)



Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.Też kupiłem green ... transfer średni w HDTACH jak sprawdzałem po USB ponad 100 MB/s (ujdzie w tłumie).

manfred
10-08-2013, 08:15
Fajny temat który przeczytałem jednym tchem. Dysk zew. potrzebny na gwałt jako beckup. Teraz posiadam trzy wszystkie z zasilaczem i zastanawiam się nad DYSK SAMSUNG M3 PORTABLE 1TB USB 3.0 2,5'' http://allegro.pl/dysk-samsung-m3-portable-1tb-usb-3-0-2-5-gw36m-i3455703571.html

elanek
10-08-2013, 10:21
Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza. Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.

Ja mam już ponad 2,5 roku 1TB 25 cala WD, jakiś wolny (green?), tzn. ma SATA 3 i to wystarcza :). Ile taki backup chodzi w porównaniu do normalnego dysku? Jeden promil czasu?

National
10-08-2013, 13:24
Witam. Widzę iż temat się rozwija to i ja się podzielę.
Mam dwa dyski do backup nie za drogie 2T podłączone na e-sata. Tam umieszczam wszystkie NEF-y równocześnie do katalogu tymczasowego.
Na Laptopie mam SSD + 500Gb do pracy, do tymczasowej pracy wystarczy. Co jakiś czas archiwizuje pliki robocze a po skończonej pracy kasuje Tymczasowe i do właściwego katalogu umieszczam wszelkie materiały.


Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza. Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.

Zgadza się dodam iż mogą być tańsze i jak do tej pory sprawuje się to bez problemów. Dobry transfer jest potrzebny jeśli na bieżąco na nim pracujesz np e-sata ale już USB 3.0 nie polecam choć da radę.

manfred
11-08-2013, 10:52
Mam pytanie dość laickie. Posiadam dyski 3.5 które maja swoje zasilanie. W takim razie które są lepsze trwalsze wygodniejsze dysk twardy - 3,5', czy 2,5' ?

mOSAd
11-08-2013, 18:27
Zwykle jak coś jest większe, to jest i lepiej chłodzone, elektronika w środku nie jest naćkana itd. A jak jest mniejsze to jest... wygodniejsze i droższe. Wątpię, by w tym wypadku było jakoś inaczej.

manfred
11-08-2013, 18:33
No to kupuję 1TB ale 2.5 3.0 aby było wygodniej.

Kurtz
11-08-2013, 18:50
Zwykle jak coś jest większe, to jest i lepiej chłodzone, elektronika w środku nie jest naćkana itd. A jak jest mniejsze to jest... wygodniejsze i droższe. Wątpię, by w tym wypadku było jakoś inaczej.
Nie jest inaczej. A i talerze dysku są mniejsze, więc na jednostkę powierzchni przypada więcej danych.

manfred
11-08-2013, 19:07
Mówcie po polskiemu no to w końcu który lepszy ;-)

RobertMiernik
11-08-2013, 19:13
Mówcie po polskiemu no to w końcu który lepszy ;-)

Do stanioleżenia w domu na biurku lepszy większy, do noszenia w kieszeni lepszy mniejszy - jak mało kiedy najprostsze zasady logiki potwierdzają pragmatykę i praktykę