Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Jezioro w górach
GUINNESSts
30-04-2010, 11:55
:)Z kamieniami w chmurach:)
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/05688899276837342554.jpg)
Fociłeś z kultenem?
:D
Dla mnie kapitalne.
Al Koholik
30-04-2010, 11:58
Powiem Ci, że to znacznie lepsze od tych grillowanych kamoli. Kompozycyjnie wręcz perfekcja... Ja bym powalczył z obróbką bo jest tak "mizernie"... choć mam obawy,że wówczas by wyszła stuprocentowa praca pana K.
Świetne, bardzo wciąga . Pozdrawiam
Jak dla mnie obróbka jest świetna. :)
borregaard
30-04-2010, 12:33
klasyka gatunku.
A jaki to gatunek?
Tomku,miałeś styl,dobrze Ci szło,a tu....nie wiadomo czyje....
Wolałem "grilla", odróżnia się. Takiego świata nie rozumiem, może jeszcze, a może nigdy?
Dla mnie piękne z mega klimatem :smile:.
grzesorg
30-04-2010, 13:29
Nie wiem czy to gory czy nie ale mnie sie podoba - taka rzeka mleka :)
wojtek6308
30-04-2010, 17:28
Bardzo ładnie :-) .
Mnie też się podoba, na pewno jest to ciekawa praca :-)
Sylvester
30-04-2010, 17:56
Niby świetne ale coś mi tu nie gra..... róznica tonalna (chyba tak to sie nazywa ) miedzy niebem a woda zbyt duża (wyglada jak sklejka z dwóch zdjęć) ale to moje takie marudzenie
Proac150
30-04-2010, 19:09
Mnie się bardzo podoba.
GUINNESSts
30-04-2010, 23:59
A jaki to gatunek?
Tomku,miałeś styl,dobrze Ci szło,a tu....nie wiadomo czyje....
Moje Andrzeju, moje!!! Uwazam, ze nadal dobrze mi idzie;););) Stylu nie mam. Raczej szukam, kombinje i staram sie uczyc.
Chetnie dowiem sie jaki stracilem styl. Uwazam, ze na styl trzeba sobie zapracowac. A po dwoch zdjeciach nie mozna stracic czegos, czego sie nie posiada. Tak czuje i chetnie przeczytam co w/g Ciebie jest w moim stylu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/n050-2.gif
źródło (http://www.cosgan.de/images/smilie/boese/n050.gif)
Moje Andrzeju, moje!!! Uwazam, ze nadal dobrze mi idzie;););) Stylu nie mam. Raczej szukam, kombinje i staram sie uczyc.
Chetnie dowiem sie jaki stracilem styl. Uwazam, ze na styl trzeba sobie zapracowac. A po dwoch zdjeciach nie mozna stracic czegos, czego sie nie posiada. Tak czuje i chetnie przeczytam co w/g Ciebie jest w moim stylu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/n050-2.gif
źródło (http://www.cosgan.de/images/smilie/boese/n050.gif)
tez tak miewam :)
bardzo dobra praca Guinnesie!!!
Grzegorz WO
01-05-2010, 00:48
A jaki to gatunek?
Tomku,miałeś styl,dobrze Ci szło,a tu....nie wiadomo czyje....
Widzę, że bawisz się, szukasz ... Ale mimo iż jest b. dobrze, "poprzedni styl" dużo bardziej mnie wciągał. :)
ja się zapytam która to planeta? układ słoneczny, czy gdzieś dalej? ;-)
borregaard
01-05-2010, 08:05
Moje Andrzeju, moje!!! Uwazam, ze nadal dobrze mi idzie;););) Stylu nie mam. Raczej szukam, kombinje i staram sie uczyc.
Chetnie dowiem sie jaki stracilem styl. Uwazam, ze na styl trzeba sobie zapracowac. A po dwoch zdjeciach nie mozna stracic czegos, czego sie nie posiada. Tak czuje i chetnie przeczytam co w/g Ciebie jest w moim stylu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/n050-2.gif
źródło (http://www.cosgan.de/images/smilie/boese/n050.gif)
Jeszcze nie utraciłeś..każdy błądzi.....Muszę jednak przyznać,że ostatnie,"konwencjonalne" foty były ładne.Tutaj ,niestety,bryndza...przyjdzie czas,to może,napiszę parę słów o "ahtyście z Wysp"....jeszcze nie pora...:wink:
ja również przyznam że wolę Twoje foty z treścią, czyli zawsze ambitne zdjęcia krajobrazowe w tradycyjnej technice fotograficznej
ta fotografia nie jest zła, ale tego typu zdjęcia ocierają się o grafikę komputerową i mają za mało życia w sobie, za mało duszy żeby zachwycić takim naprawdę uderzającym pięknem (sądzę ze doskonale wiesz o czym piszę )
owszem technicznie nie mam zastrzeżeń ale..........
pozdrawiam serdecznie Tomku :)
(...)przyjdzie czas,to może,napiszę parę słów o "ahtyście z Wysp"....jeszcze nie pora...:wink:
A ja bym już chętnie sobie poczytał :)
(...)tego typu zdjęcia ocierają się o grafikę komputerową i mają za mało życia w sobie, za mało duszy żeby zachwycić takim naprawdę uderzającym pięknem (sądzę ze doskonale wiesz o czym piszę )
owszem technicznie nie mam zastrzeżeń ale..........(...)
A co powiesz o zdjęciach Fokosa, Burdenego czy Kenny? Też za mało duszy, żeby zachwycić uderzającym pięknem?
borregaard
01-05-2010, 09:12
A ja bym już chętnie sobie poczytał :smile: Jeszcze czego....musiałbym wspomnieć i o Tobie...jako "negatywnym" przykładzie oddziaływania.....:wink: :mrgreen::mrgreen:
Jeszcze czego....musiałbym wspomnieć i o Tobie...jako "negatywnym" przykładzie oddziaływania.....:wink: :mrgreen::mrgreen:
Skoro mówisz "a"... to powiedz i "b".
borregaard
01-05-2010, 09:20
Skoro mówisz "a"... to powiedz i "b".
Maćku,ja nawet nie zacząłem się uczyć alfabetu...co to jest "be"..? :wink: :mrgreen:
Taki łasy pochwał....no jaśniej już nie można....:wink:
A ja bym już chętnie sobie poczytał :)
A co powiesz o zdjęciach Fokosa, Burdenego czy Kenny? Też za mało duszy, żeby zachwycić uderzającym pięknem?
jeżeli ktoś odnajduje siebie w takich pracach, to dlaczego nie - dla mnie jest to przede wszystkim moda, ale każdy ma prawo się realizować na swój sposób
GUINNESSts robi bardzo ładne zdjęcia krajobrazowe, umie ciekawie i nietuzinkowo przedstawić motyw, ciekawy motyw, a ponieważ znam go osobiście i jego fotograficzną wrażliwość podpowiadam mu w czym mz. oczywiście powinien się realizować ---- wybór należy do niego :)
Ciekawa dyskusja. Jeśli mogę coś wtrącic. Harb, borregaard, jesteście pejzażystami. Nie przypadkiem. Fotografujecie to co Wam w duszy gra. I robicie to na swoj sposób. Mam jednak wrażenie, że przez ten pryzmat patrzycie na prace innych. Albo może, że zbyt mocno to waży na Waszych opiniach. Oczywiście, każdy ma prawo powiedzieć, że ten rodzaj fotografii mu nie pasuje ale z drugiej strony każdy ma praw spróbować. Na dodatek GUINNESS zrobił to w sposób nad wyraz zacny (chyba nie zaprzeczycie). Jasne, to nie jest nowatorska fotografia. Ale czy ladnszaft w wykonaniu Autora, albo choć w Waszym, jest czymś co przeciera szlaki? Jest na wysokim poziomie ale z całym szacunkiem, nie wnosi nic nowego.
Nie macie czasem poczucia przesytu wciąż tym samym? Wydaje mi się, że to stąd wynika odmiana u GUINNESSa i jego próby. Inne niż dotąd. I musze przyznać, że przy całym szacunku do Waszych prac i nieobcym mi (gdy na nie patrzę) uczuciu zazdrości :), to w tym przypadku jestem za GUINNESSem. Szczerze doceniam to, że nie zamknąl się jednej kategorii. Że nie wystarcza mu robienie świetnych krajobrazów. Że szuka i probuje swoich sił na nowych dla siebie obszarach.
I mówię to mimo, że często z GUINNESSem nam nie po drodze :)
Takiej otwartości jednak życzyłbym każdemu. Zupełnie serio.
Pablo 77
09-05-2010, 01:18
Dla mnie bardzo dobre:)
borregaard
09-05-2010, 07:27
Ciekawa dyskusja. Jeśli mogę coś wtrącic. Harb, borregaard, jesteście pejzarzystami. Nie przypadkiem. Fotografujecie to co Wam w duszy gra. I robicie to na swoj sposób. Mam jednak wrażenie, że przez ten pryzmat patrzycie na prace innych. Albo może, że zbyt mocno to waży na Waszych opiniach. Oczywiście, każdy ma prawo powiedzieć, że ten rodzaj fotografii mu nie pasuje ale z drugiej strony każdy ma praw spróbować. Na dodatek GUINNESS zrobił to w sposób nad wyraz zacny (chyba nie zaprzeczycie). Jasne, to nie jest nowatorska fotografia. Ale czy ladnszaft w wykonaniu Autora, albo choć w Waszym, jest czymś co przeciera szlaki? Jest na wysokim poziomie ale z całym szacunkiem, nie wnosi nic nowego.
Nie macie czasem poczucia przesytu wciąż tym samym? Wydaje mi się, że to stąd wynika odmiana u GUINNESSa i jego próby. Inne niż dotąd. I musze przyznać, że przy całym szacunku do Waszych prac i nieobcym mi (gdy na nie patrzę) uczuciu zazdrości :), to w tym przypadku jestem za GUINNESSem. Szczerze doceniam to, że nie zamknąl się jednej kategorii. Że nie wystarcza mu robinie świetnych krajobrazów. Że szuka i probuje swoich sił na nowych dla siebie obszarach.
I mówię to mimo, że często z GUINNESSem nam nie podrodze :)
Takiej otwartości jednak życzyłbym każdemu. Zupełnie serio.
Tak,zdecydowanie patrzę tak na prace innych.....Patrzę czy przypominają jeszcze krajobraz.:wink: :mrgreen:
Jeśli mam przesyt..idę na ryby,strzelam,opierniczę małążonkę....albo pstryknę sobie wróbelka,kwiatek czy innego robala......:mrgreen:
Takiej otwartości jednak życzyłbym każdemu.
Zapewniam,że nie jestem kompletnym betonem....:mrgreen:
Ciekawa dyskusja. Jeśli mogę coś wtrącic. Harb, borregaard, jesteście pejzarzystami. Nie przypadkiem. Fotografujecie to co Wam w duszy gra. I robicie to na swoj sposób. Mam jednak wrażenie, że przez ten pryzmat patrzycie na prace innych. Albo może, że zbyt mocno to waży na Waszych opiniach. Oczywiście, każdy ma prawo powiedzieć, że ten rodzaj fotografii mu nie pasuje ale z drugiej strony każdy ma praw spróbować. Na dodatek GUINNESS zrobił to w sposób nad wyraz zacny (chyba nie zaprzeczycie). Jasne, to nie jest nowatorska fotografia. Ale czy ladnszaft w wykonaniu Autora, albo choć w Waszym, jest czymś co przeciera szlaki? Jest na wysokim poziomie ale z całym szacunkiem, nie wnosi nic nowego.
Nie macie czasem poczucia przesytu wciąż tym samym? Wydaje mi się, że to stąd wynika odmiana u GUINNESSa i jego próby. Inne niż dotąd. I musze przyznać, że przy całym szacunku do Waszych prac i nieobcym mi (gdy na nie patrzę) uczuciu zazdrości :), to w tym przypadku jestem za GUINNESSem. Szczerze doceniam to, że nie zamknąl się jednej kategorii. Że nie wystarcza mu robinie świetnych krajobrazów. Że szuka i probuje swoich sił na nowych dla siebie obszarach.
I mówię to mimo, że często z GUINNESSem nam nie podrodze :)
Takiej otwartości jednak życzyłbym każdemu. Zupełnie serio.
nie, nie patrzę na fotografię innych poprzez pryzmat pejzażu, potrafię zakwalifikować większość zdjęć do właściwej kategorii, potrafię też docenić dobre zdjęcie choćby było abstrakcją, nie ukrywam jednak ze dobre fotografie krajobrazowe podobają mi się najbardziej, a ze Tomek robi je w sposób bdb absorbujący uwagę odbiorcy, stąd moja podpowiedż o wyborze opcji - na końcu mojego drugiego komentarza w tym wątku znajduje się takie zdanie
......a ponieważ znam go osobiście i jego fotograficzną wrażliwość podpowiadam mu w czym mz. oczywiście powinien się realizować ---- wybór należy do niego
sadzę że wyjaśnia ono wszelkie wątpliwości
pozdrawiam :)
Inaczej, ...... ale też ładnie :)
Inaczej, ...... ale też ładnie :)
tylko popre kolege , ale dodam ze takie zdjecie raz na jakis czas jest odskocznia od czasu realnego
gratki za pomysl
misiobudrysio
09-05-2010, 09:18
ja bym dal to w antyrame i na sciane
podoba sie
pozdr.
GUINNESSts
09-05-2010, 19:31
Ciekawa dyskusja. Jeśli mogę coś wtrącic. Harb, borregaard, jesteście pejzażystami. Nie przypadkiem. Fotografujecie to co Wam w duszy gra. I robicie to na swoj sposób. Mam jednak wrażenie, że przez ten pryzmat patrzycie na prace innych. Albo może, że zbyt mocno to waży na Waszych opiniach. Oczywiście, każdy ma prawo powiedzieć, że ten rodzaj fotografii mu nie pasuje ale z drugiej strony każdy ma praw spróbować. Na dodatek GUINNESS zrobił to w sposób nad wyraz zacny (chyba nie zaprzeczycie). Jasne, to nie jest nowatorska fotografia. Ale czy ladnszaft w wykonaniu Autora, albo choć w Waszym, jest czymś co przeciera szlaki? Jest na wysokim poziomie ale z całym szacunkiem, nie wnosi nic nowego.
Nie macie czasem poczucia przesytu wciąż tym samym? Wydaje mi się, że to stąd wynika odmiana u GUINNESSa i jego próby. Inne niż dotąd. I musze przyznać, że przy całym szacunku do Waszych prac i nieobcym mi (gdy na nie patrzę) uczuciu zazdrości :), to w tym przypadku jestem za GUINNESSem. Szczerze doceniam to, że nie zamknąl się jednej kategorii. Że nie wystarcza mu robienie świetnych krajobrazów. Że szuka i probuje swoich sił na nowych dla siebie obszarach.
I mówię to mimo, że często z GUINNESSem nam nie po drodze :)
Takiej otwartości jednak życzyłbym każdemu. Zupełnie serio.
Rzeczywiscie czesto nam nie po drodze. Nie chce sie odnosic do zacytowanego przez Ciebie H i B. Bo nie o to mi chodzi. Im akurat wiele zawdzieczam przypominajac sobie moje poczatki. Jednak dzis moje uwagi sa dla nich wrogo odbierane niestety.
Co do przesytu, o ktorym piszesz to rzeczywiscie mam go czasem dosc. Tutaj bron Panie Boze zwrocic komus uwage. Zaraz zostaniesz wrogiem. Zwrocmy razem uwage jak malo jest osob wypowiadajacych sie krytysznie na temat zlych czy kiepskich fotografii. Badz fotografii autora, ktory poszukuje (Dzisiejszy Wpkx np.). Nie napisze Tobie nikt bo sie narazi i byc moze sam bedziesz czytal zle;) Tu odczuwam problem.
Masz racje. Landsztaft na wysokim poziome i nie wnoszacy nic nowego. Dodatkowo powtarzany po raz setny i pelnej euforii wpisy. "wybieram 1,2,3 gratki;)" A pozniej oczekuje tego samego;):) Czasem taki wpis jest konieczny. Czesciej jednak od niechcenia.
Juz nie rozwijam tematu, ze powinienem zostawic Panu co panskie. Badz sprzedac aparat;):):mrgreen:
Moje poszukiwanie nie zawsze sa dobrze odbierane i to rozumiem. Jednak pokusze sie o maly apel.
Panowie. Przestanmy czytac posty innych wypowiadajacych sie tutaj. Jakze czesto niczym sie nie roznia od siebie.
Skupmy sie na fotografii (wiem,ze wielu to robi) i ocenmy ja pomijajac autora.
Niech to forum rzeczywiscie sluzy nauczaniu poprzez czasem glupie badz zartobliwe literki.
Blyszczenie tutaj nikomu nic nie pomoze. A cel jest zacny.
Pozdrawiam. A za zle wypowiedziane czy zrozumiane moje literki przepraszam.
Temat i post uwazam za zamkniety.
Do roboty i do zobaczenia.
Guinnessts. Najlepszy fotograf w miescie;);):mrgreen:
goralikus
09-05-2010, 19:50
Jakbym Nemetha widzial, tzn Jego fotki
Skupmy sie na fotografii (wiem,ze wielu to robi) i ocenmy ja pomijajac autora.
Niech to forum rzeczywiscie sluzy nauczaniu poprzez czasem glupie badz zartobliwe literki.
Blyszczenie tutaj nikomu nic nie pomoze. A cel jest zacny.
:
Z tym sie zgodze i sie pod tym podpisze, jednak czasem trudno jest napisac komuś kogo sie zna słowa krytyki (wiadomo, fochy i te sprawy)., Sprawa jest też taka, że jedni wolą jakieś samograjne landryny a inni coś bardziej wysublimowanego i ni cholery nie przemówisz ani jednym ani drugim i nie powiesz co jest złe, bo dla niego to jest dobre, i tak samo on nie wmówi tobie, że twoja fota jest zła, bo gustujecie w zupełnie innych kierunkach - i na tym cały myk polega.
PS Żeby nie robić kompletnego offtopu - zdjęcie na swój sposób podoba mi się, ale nie wzrusza mnie za bardzo i nie widze w nim nic głębokiego ani tym bardziej jakiejś większej ukrytej treści. Ja bym takiego nie zrobił i bynajmniej nie dlatego, że nie byłbym w stanie, ale jak wspomniałem wczesniej - jedni wolą lody czekoladowe a inni waniliowe, peace.
Wydaje mi się, że to po trosze jest kwestią jakie zdjęcia sami lubimy. Przychylniej będziemy recenzować zdjęcia tematów, robione bliską nam techniką. To rzecz raczej naturalna. Inna sprawa, że są również rodzaje fotografii, które nawet najlepiej zrobione do nas nie trafią. To też rzeczy zwykła. Nie ma sie co na to oburzać. Takie zdjęcia trzeba po prostu lubić.
Z drugiej strony krytyka pewnie wynika również z tego, że takie zdjęcia jak pokazałeś w tym wątku bywają podobne do siebie i w wiekszej dawce mogą znużyć. Dobrze więc, że Was tu tylku kilku takich "mleczarzy" jest :)
GUINNESSts, rób swoje, ale też nie nadymaj się zbytnio. :) Merytorycznej dyskusji na pewno to nie pomoże.
jacek dr
09-05-2010, 20:59
Hmm...patrząc na twoją pracę nie mogę wprost oderwać wzroku...od linii horuzontu, brak mi tu subtelnego przejścia tonalnego pomiędzy tymi dwoma planami, cięzko się skupić na głównym temacie, wiem ze pojawią się głosy o "lubieniu " mocnych kontrastów , mz tutaj akurat to przeszkadza ,ale to moje zdanie i każdy postrzega inaczej .
Wydaje mi sie że rola primadonny jest do przełknięcia jedynie wtedy gdy owa jest nią z krwi i kości.Wtedy sie to broni i nawet fajnie sie na to patrzy/słucha(z boku,w roli widza).Niestety,kiedy tylko przerost formy nad treścią bierze górę nad zdrowo-rozsądkowym myśleniem o tym "kim jestem-co umiem" a tym "kim byłem-co umiałem",to wtedy to bicie piany wokół swojej osoby jest poprostu żenujące i absolutnie nabyte w toku stale zmniejszającego się dystansu do samego siebie.Otrząsnij sie kolego(to tylko moja skromna rada) bo masz oko i wyczucie w paluszkach A narazie to odcinasz po troszku gałązkę na której przycupnąłeś roczek temu z ćwierkiem ledwosłyszalnym a teraz chcesz fanfarów tylko dlatego że nie jesteś odporny na wiedzę.pozdrawiam i ciągle podtrzymuję opinię że zrobiłeś jeden z większych progresów jaki miałem okazję śledzić w Krajobrazie w minionym roku.Grzegorz.
ps.Fota zacna technicznie bardzo, ale z racji ze należy do kat. mainstream ,nie dla mnie.
Zastanawiam sie czy nie jest ciut za szaro w szarosciach :D Poza tym sie podobuje bezapealcyjnie.
Do reszty dyskusji sie stosunkowal nie bede bo zaraz by mi sie oberwalo od niektorych
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.