Zobacz pełną wersję : Parkowanie MOTOCYKLEM na chodniku
.... jak to jest?
W mieście wyznaczone są strefy parkowania.
Niestety płatne :(
Zatem, czy jeżdżąc motocyklem można parkować na chodniku ?
Np:
- jak zaparkuję, zgodnie z prawem, czyli odpowiednia ilość metrów pozostawiona dla pieszych, do tego odległość nie mniejsza niż wyznaczona w kodeksie ruchu ruchu drogowego, to mogę zostawić na chodniku i nie płacić myta?
Sadze, ze nie. Wiem, ze w Gdyni parkujac samochod na chodniku, czyli nie na jakims specjalnie do tego przygotowanym miejscu parkingowym (oczywiscie zgodnie z przepisami ruchu drogowego) potrafia wlepic mandat za parkowanie bez "bileciku". Jednak z motocyklami byla swojego czasu dosc kontrowersyjna sprawa: "gdzie zostawiac kwity". Nie wiem jak ta sprawe rozwiazano, ale jesli jest dalej otwarta, to zawsze mozna sie klocic, ze miales kwit, tylko ktos go sobi "pozyczyl".
Ja jeszcze nie wiem co to będzie, ale patrząc na zostawione motocykle/skutery, to nigdy nie widziałem by straż miejska (czy inna służba), czepiała się motocyklistów.
Muszę kiedyś jakiegoś strażnika dopaść i zapytać.
Jednoślady parkują za darmo bo, nie ma gdzie biletu parkingowego wsadzić i takie było uzasadnienie wyroku w NSA. Wyrok NSA dotyczy stref płatnego parkowania w całej Polsce. Amen.
Jednoślady parkują za darmo bo, nie ma gdzie biletu parkingowego wsadzić i takie było uzasadnienie wyroku w NSA. Wyrok NSA dotyczy stref płatnego parkowania w całej Polsce. Amen.
O to super !!!!
O to super !!!!
Jedź i parkuj w pokoju. :lol:
Jedź i parkuj w pokoju. :lol:
A co z cabrio ;) ?
A co z cabrio ;) ?
Cabrio nie jest jednośladem.:lol:
Jakiś czas temu, na zapytanie strażników miejskich o "bilecik" parkingowy dla mojego motocykla, odpowiedziałem pytaniem, w którym miejscu by sobie ci panowie zażyczyli abym go umieścił : na siodełku, na zbiorniczku, czy może pod oponką? I kto ew. ma dopilnować, aby wiaterek go nie zdmuchnął? Dali mi spokój, więc myślę, że można parkować bez stresu:) .
Cabrio nie jest jednośladem.:lol:
Zgadza sie, ale tak samo latwo (no prawie tak samo) moze nam sie bilecik uplynnic jak w motocyklu (wiatr, ktos zyczliwy) ;)
Ech... chyba czas kupic motor ;)
Zgadza sie, ale tak samo latwo (no prawie tak samo) moze nam sie bilecik uplynnic jak w motocyklu (wiatr, ktos zyczliwy) ;)
Ech... chyba czas kupic motor ;)
Właśnie jestem w finalnym etapie "dostępu" do tańszego parkowania.
Czyli niedługo po zarejestrowaniu będę śmigał jednośladem :)
Zgadza sie, ale tak samo latwo (no prawie tak samo) moze nam sie bilecik uplynnic jak w motocyklu (wiatr, ktos zyczliwy) ;)
Ech... chyba czas kupic motor ;)
Naciągnij daszek.;)
Właśnie jestem w finalnym etapie "dostępu" do tańszego parkowania.
Czyli niedługo po zarejestrowaniu będę śmigał jednośladem :)
Moje gratulacje :)
Ja w ogóle nie robiłem prawka kat. A, bo sam siebie się bałem kiedyś, ale teraz już chyba wyrosłem z młodzieńczej głupoty i zastanawiam się poważnie nad rekreacyjnym używaniem jednośladu. Nie wiem tylko jak to w domu przyjmą ;)
parkujac samochod na chodniku [...] potrafia wlepic mandat
Sami sobie wlepiają...?
Moje gratulacje :)
Ja w ogóle nie robiłem prawka kat. A, bo sam siebie się bałem kiedyś, ale teraz już chyba wyrosłem z młodzieńczej głupoty i zastanawiam się poważnie nad rekreacyjnym używaniem jednośladu. Nie wiem tylko jak to w domu przyjmą ;)
Oj u mnie to 2 lata wykwitało.
Na szczęście żona pozwoliła wziąć kredyt na motor.
Za to moi rodzice to chyba dostaną "białej" gorączki ;)
A najciekawsze jest to, że ojciec sam jeździł przez wiele lat "za komuny" na motorach.
Tak to już jest.
No ale skoro żona pozwoliła, to tylko "kuć żelazo, póki gorące".
;)
Sami sobie wlepiają...?
Oj no dobra: "...można dostać mandat" ;)
mjr gratuluje, moja jeszcze się nie dała przekonać :/ walczę już drugi rok hihi
mjr gratuluje, moja jeszcze się nie dała przekonać :/ walczę już drugi rok hihi
A o polityce faktów dokonanych słyszał? ;)
A o polityce faktów dokonanych słyszał? ;)
hihih słyszał, słyszał :p ale nie wiem czy przypadkiem jak już postawie ją przed tym faktem, to czy ona się odwdzięczy i postawi mnie przed... drzwiami :razz:
Boryszuk
30-04-2010, 11:13
A o polityce faktów dokonanych słyszał? ;)
A o polityce spania na kanapie słyszał? ;)
hihih słyszał, słyszał :p ale nie wiem czy przypadkiem jak już postawie ją przed tym faktem, to czy ona się odwdzięczy i postawi mnie przed... drzwiami :razz:
Zawczasu spraw sobie dużą i wygodną wycieraczkę. ;)
A o polityce spania na kanapie słyszał? ;)
Taaak, "boczna koja" to też znany problem. ;)
Boryszuk
30-04-2010, 11:25
Zawczasu spraw sobie dużą i wygodną wycieraczkę. ;)
Taaak, "boczna koja" to też znany problem. ;)
Jaaak dobrze być singlem :mrgreen:
Wracając do tematu motocykli i dojrzewania to we mnie też dojrzewa ten temat już od paru lat. Wcześniej, jak mieszkałem na drugim końcu miasta, już raz prawie jechałem do szkółki (ale coś mi wypadło). Teraz mieszkam dokładnie naprzeciwko szkółki i jakoś wybrać się nie mogę. Ale przyjdzie taki czas, oj przyjdzie!
Ale przyjdzie taki czas, oj przyjdzie!
No masz do pazdziernika bo i na wyspach nie pojezdzisz od listopada ;)
Boryszuk
30-04-2010, 11:44
No masz do pazdziernika bo i na wyspach nie pojezdzisz od listopada ;)
a czemuż to?
bo jak ciepło to muchy z zębów zetrzesz, a sople na zębach to może być już problem...
zresztą pojeździsz to zobaczysz jak bardzo zmienia się odczuwanie temperatury gdy lecisz 50km/h a chroni Cię to co masz na sobie...
bo jak ciepło to muchy z zębów zetrzesz, a sople na zębach to może być już problem...
zresztą pojeździsz to zobaczysz jak bardzo zmienia się odczuwanie temperatury gdy lecisz 50km/h a chroni Cię to co masz na sobie...
Ktoś widział zimę w UK!? Gdzie?!
26 grudnia:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/12/29coya0-1.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/29coya0.jpg)
fushiro :D :D :D
To fakt.
Mam szwagierki w Irlandii, to jest podobnie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.