Zobacz pełną wersję : Nikon D90 - najpopularniejsza lustrzanka w Polsce?
pieczarek
30-04-2010, 07:04
Oglądam sobie internetowe materiały z danymi dotyczącymi najpopularniejszych lustrzanek w Polsce.
http://www.trochetechniki.pl/Najczesciej-kupowane-lustrzanki-w-Polsce-%28Wideoranking%29,c,1859.html
Zwycięstwo D90, drugie miejsce Canona 50D, trzecie Nikona D5000 są dla mnie wzięte z sufitu. Jakoś nie mogę uwierzyć, że Polacy masowo kupują sprzęt z amatorskiej wyższej półki. Oczywiście nie mam swoich wyników badań, ale bardziej bym stawiał np. na Nikona D3000 czy jakieś tańsze Sony. Nie wierzę w wyjątkowość polskiego konsumenta, piramida konsumenckich preferencji (baza ze sprzętu taniego i popularnego, szczyt z aparatów maksymalnie wypasionych) jest podobna na całym świecie. Nasze społeczeństwo jest jednak dosyć biedne, byłoby zaskoczeniem, gdyby mając tyle innych niezaspokojonych potrzeb, nagle zaczęli masowo kupować D90 czy Canona 50D.
Mnie to nie dziwi. Ludzie kupują, nie to na co ich stać, tylko to czego w pewnym sensie pożądają, bądź potrzebują. Zawsze są kredyty, raty, pożyczki. Wszystko to im umożliwia zakup droższego cenowo sprzętu.
...
Uwierz w to, że jest to możliwe. W znajomym sklepie przez ostatnie dwa miesiące na każde 1000 sprzedanych lustrzanek prawie połowa to D90tki. Oczywiście to tylko jeden przykład, ale sądzę, że w innych sklepach jest podobnie.
Moja hipoteza jest nastepująca: Polacy są po prostu za biedni aby kupować tanio i jak już kupują to na lata, rynki zachodnie czy też dalekowschodnie kupują sobie w miarę potrzeb - dzieciakom lekkie małe lustereczka typu nikon d3000, olympus e-420/520, sony a230/330, canon 1000d, zaawansowanym amatorom d90tki/ c550d itp., profesjonalistom lepsze zabawki. Stać ich więc po prostu idą do sklepu i kupują. U nas sytuacja jest troszkę inna - D90tka kosztuje średnią krajową (nie wnikam jak jest liczona ta średnia), czyli przeciętna rodzina Kowalskich musi na ten aparat odkładać przez dłuższy czas. Teraz odzywa się pragmatyzm - czy lepiej kupić np. D5000 który kosztuje z obiektywem 18-105 2500 zł czy już lepiej kupić za niewiele więcej D90 z tym samym szkłem, który jest dużo lepszym aparatem. Gdyby różnica była np. ponad 1000 zł zapewne mielibyśmy inne proporcje, ale tak nie jest.
Wśród forumowiczów są osoby pracujące w sklepach foto. Ich zdanie mogło by dać w miarę rzeczywisty obraz.
Uważam, że jednak kupowane jest więcej sprzęty tz. uniwersalnego (bez wymiany obiektywu) i "foto-idiotów"
Mi w miarę rzeczywisty obraz daje spacer po rynku w Krakowie ;) 5-6 osób na 10, którym jakiś luster wisi na szyi to nikoniarze, przeważnie jest to właśnie d90, rzadziej d5000 i d3000, ludków z canonami mniej ;)
dobrze ze mam Najkona ;)
Mi w miarę rzeczywisty obraz daje spacer po rynku w Krakowie ;) 5-6 osób na 10, którym jakiś luster wisi na szyi to nikoniarze, przeważnie jest to właśnie d90, rzadziej d5000 i d3000, ludków z canonami mniej ;)
bo kanoniarze do Krakowa nie jeżdżą tylko do Warszawy ;)
=Marcin=
Pozostaje jeszcze kwestia marki /nazwy i loga/. Sony, Samsung itp. jakoś brzmią i prezentują się /nazwy - nie puszki/ mniej profi niż Nikon czy Canon, obojętnie w jakiej wersji produktowej.
Z powodu recesji ceny najtańszych modeli w krótkim czasie wzrosły dość znacznie. W 2008 roku można było kupić D40 z kitem za niewiele ponad 1000zł nówkę ze sklepu. Pół roku później podobny sprzęt kosztował w okolicach 2000zł. W tym segmencie cena robi chyba największą różnicę i sporo osób zapewne zrezygnowało z zakupu. Kto zaś miał kupić zaawansowany sprzęt z półki amatorskiej, kupił go i tak. No i trzeba przyznać, że Nikon idealnie wstrzelił się z ceną D90, bo żeby kupić coś lepszego trzeba dołożyć już naprawdę sporo kasy.
Takie moje dywagacje domorosłego analityka rynku. :D
Najkon roks :D znaczy się rządzi!
Racja domorosły analityku, D90 ma genialny stosunek jakość/cena.
Ciekawe kiedy następca tego 'staruszka'. Powoli zaczynam myśleć nad wymianą 80tki.
Nie pogniewałbym się jakby dolar znów spadł do poziomu w okolicach 2zł, wróciłyby takie przystępniejsze ceny.
Mi w miarę rzeczywisty obraz daje spacer po rynku w Krakowie ;) 5-6 osób na 10, którym jakiś luster wisi na szyi to nikoniarze, przeważnie jest to właśnie d90, rzadziej d5000 i d3000, ludków z canonami mniej ;)
A ja zawsze na krakowskim rynku widzę prawie samych Canonierów... I jak to jest? :D
A ja zawsze na krakowskim rynku widzę prawie samych Canonierów... I jak to jest? :D
Osz TY siewco zamętu :P :D
nie no... coś chyba nie tak z wiarygodnością naszych badań :D
Trza przez rok, dzień w dzień siedzieć na rynku i porządnie liczyć... Tabelka, dwie kolumny i jazda, kreskować ładnie w zależności kogo widzimy. Myślę, że da nam to jako taki obraz sytuacji... Ktoś chętny? :mrgreen:
cinspire
30-04-2010, 12:46
Trza przez rok, dzień w dzień siedzieć na rynku i porządnie liczyć... Tabelka, dwie kolumny i jazda, kreskować ładnie w zależności kogo widzimy. Myślę, że da nam to jako taki obraz sytuacji... Ktoś chętny? :mrgreen:
Koniecznie trzeba będzie od takowego delikwenta pobierać odcisk palca, albo chociaż pieczątkę na czoło klepać. Co by jakiś sprytny (że nie powiem przebiegły) Canonier dookoła rynku nie chodził i statystyk nam nie psuł :razz:
No i koniecznie jak to w statystykach trzeba zastosować zasadę analogiczną do tych z wyborów z minionego okresu "głosowali jak chcieli, a wyszło i tak co miało wyjść" ;)
Ja tam mogę siedzieć od kwietnia do września, jak forumowicze dobrą zrzutkę zrobią :P
W zamian obiecuję wyniki jedynie słuszne oczywiście ;)
Koniecznie trzeba będzie od takowego delikwenta pobierać odcisk palca, albo chociaż pieczątkę na czoło klepać. Co by jakiś sprytny (że nie powiem przebiegły) Canonier dookoła rynku nie chodził i statystyk nam nie psuł :razz:
No i koniecznie jak to w statystykach trzeba zastosować zasadę analogiczną do tych z wyborów z minionego okresu "głosowali jak chcieli, a wyszło i tak co miało wyjść" ;)
Ja tam mogę siedzieć od kwietnia do września, jak forumowicze dobrą zrzutkę zrobią :P
W zamian obiecuję wyniki jedynie słuszne oczywiście ;)
a można "głosować" niebieskimi papierkami? ;)
Uwierz w to, że jest to możliwe. W znajomym sklepie przez ostatnie dwa miesiące na każde 1000 sprzedanych lustrzanek prawie połowa to D90tki. Oczywiście to tylko jeden przykład, ale sądzę, że w innych sklepach jest podobnie.
Moja hipoteza jest nastepująca: Polacy są po prostu za biedni aby kupować tanio i jak już kupują to na lata, rynki zachodnie czy też dalekowschodnie kupują sobie w miarę potrzeb - dzieciakom lekkie małe lustereczka typu nikon d3000, olympus e-420/520, sony a230/330, canon 1000d, zaawansowanym amatorom d90tki/ c550d itp., profesjonalistom lepsze zabawki. Stać ich więc po prostu idą do sklepu i kupują. U nas sytuacja jest troszkę inna - D90tka kosztuje średnią krajową (nie wnikam jak jest liczona ta średnia), czyli przeciętna rodzina Kowalskich musi na ten aparat odkładać przez dłuższy czas. Teraz odzywa się pragmatyzm - czy lepiej kupić np. D5000 który kosztuje z obiektywem 18-105 2500 zł czy już lepiej kupić za niewiele więcej D90 z tym samym szkłem, który jest dużo lepszym aparatem. Gdyby różnica była np. ponad 1000 zł zapewne mielibyśmy inne proporcje, ale tak nie jest.
W zupełności się z tą opinią zgadzam wiem to po sobie, pierwsze lustro D200 drugie D700/S
Stach2008
30-04-2010, 14:01
ja się wcale nie dziwię że na pierwszym miejscu jest D90. To jest bardzo dobry sprzęt
ja myślę, że to też zasługa tego, że coraz więcej ludzi czyta nasze forum :p
W zupełności się z tą opinią zgadzam wiem to po sobie, pierwsze lustro D200 drugie D700/S
ja tak kupowałem samochód - poszedłem z nastawieniem Clio, a kupiłem Megankę, bo okazało się że wliczając wszystkie opłaty, ubezpieczenia itd wyszło 10% więcej, a samochód dużo większy, bezpieczniejszy i po prostu lepszy, a w perspektywie spłacania rat to różnica była niewielka - 900zł albo 1000 zł miesięcznie
To może być prawda, ostatnio przymierzałem się do kupna nowego szkiełka, wiec trochę czasu w sklepie spędziłem sprawdzając co mi podpasuje bardziej. I w tym czasie sprzedały się dwie D90. Sam byłem zdziwiony, bo tam sami Canonicy prawie pracują :).
adrian3202
02-05-2010, 15:12
nie moge sie doczekac nastepcy D90 mysle ze bedzie rowniez udanym modelem. Zacieram rece z niecierpliwoscią oby ceny nie dowalili bo wtedy canon 50D moze znowu odwrócić statystyki diametralnie i to on okaze sie na rynku jako nr1 http://www.allegro.pl/item1023536980_body_canon_eos_50d_nowy_gwarancja.h tml#gallery
velaskez
02-05-2010, 15:15
Z czego pewnie połowa tych D90 poszła do rozwydrzonych nastolatek, które na urodziny dostały słitaśną luszczanke :twisted:
Kundzior
02-05-2010, 17:53
potwierdzam D90 najwięcej się sprzedaje, przynajmnij w Białymstoku, klienci bardzo różni.
W kategorii cena / jakość D90 to korpus, który ma właściwie najwięcej do zaoferowania. Lekka kompaktowa obudowa a w niej zamknięte wszystko, czego potrzeba początkującemu jak i zaawansowanemu amatorowi. Plus filmy HD dla wycieczkowiczów.
A ja zawsze na krakowskim rynku widzę prawie samych Canonierów... I jak to jest? :D
Pewnie chadzacie na spacerki różnych porach... Ewentualnie Twój przedmówca uprawia reklamę d90 ;)
ja się nie dziwię - sam wszystkim na początek doradzam D90 - niekoniecznie z kitem :)
Tanie, funkcjonalne i dobre body - i nic w tym dziwnego, że lubiane.
A dlaczego nie z KIT-em??
Ten kit, choć plastikowy, naprawdę potrafi wiele, a na pewno więcej od wielu użytkowników (też o sobie mówię)
A dlaczego nie z KIT-em??
Ten kit, choć plastikowy, naprawdę potrafi wiele, a na pewno więcej od wielu użytkowników (też o sobie mówię)
D90 + 18-105 VR - to bardzo dobre rozwiązanie na początek i tak też doradzam, ale zawsze dodaje - zbieraj na 35/1,8 - zobaczysz różnicę, a potem 85/1,8 do portretów i jest super zestaw
Witam wszystkich użytkowników D 90 18-105 mm, dzisiaj rano właśnie go kupiłem , fotografią interesuję się gdzieś od 1975 , lata 90-te przerwa , teraz powrót do foto , lecz jakże innego , kiedyś miałem Pentacona Six TL z całym osprzętem i 2 Praktiki , fotografowanie było chyba przyjemniejsze i łatwiejsze , chociaż ? Teraz ta elektronika , te niezliczone guziki , pokrętła i przyciski , od rana ekperymentuje i jakoś idzie , ale pewnie zanudzam młodych fotografów chociaż będę miał do Nich zapewne wiele fachowych pytań, D 90 wybrałem po prawie półrocznych przemyśleniach.
P.S.
Przepraszam jeśli wpisałem się gdzieś gdzie nie trzeba , ale wybaczcie dziadkowi
Kundzior
02-05-2010, 22:59
Witam wszystkich użytkowników D 90 18-105 mm, dzisiaj rano właśnie go kupiłem , fotografią interesuję się gdzieś od 1975 , lata 90-te przerwa , teraz powrót do foto , lecz jakże innego , kiedyś miałem Pentacona Six TL z całym osprzętem i 2 Praktiki , fotografowanie było chyba przyjemniejsze i łatwiejsze , chociaż ? Teraz ta elektronika , te niezliczone guziki , pokrętła i przyciski , od rana ekperymentuje i jakoś idzie , ale pewnie zanudzam młodych fotografów chociaż będę miał do Nich zapewne wiele fachowych pytań, D 90 wybrałem po prawie półrocznych przemyśleniach.
P.S.
Przepraszam jeśli wpisałem się gdzieś gdzie nie trzeba , ale wybaczcie dziadkowi
Witam.
Pytaj śmiało w odpowiednich działach, kto pyta nie błądzi. Jeśli chcesz pisz PW jeśli moja wiedza pozwoli postaram się pomóc.
D90 jest idealny w średniej cenie, jak by na forum pozbierać kto ma D90 to wyszło by z 30-40 %
D90 jest idealny w średniej cenie, jak by na forum pozbierać kto ma D90 to wyszło by z 30-40 %
A dokładniej 25,56% ;)
Już "pozbierane":
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=127513
W piątek odbierałem z Fotojokera zamówiony obiektyw i w tym czasie przyszedł facet i wziął z półki D90 z 18-105 + najpojemniejsza karta pamięci + oczywiście torba + jakiś badziewny filtr UV. Gość kompletnie się nie orientował. Wydaje mi się że to odzew na billboardy reklamujące D90+kit+ SanDisk 8GB dostępne w AB Foto i Fotojokerze za 3199. Tak czy owak to najlepszy wybór w tej cenie.
No... trochę sklepikarzy rozpieściliśmy... Sam w połowie kwietnia chodziłem za d90 przez kilka dni po Krakowie i słyszałem że "nie ma, wykupione, zamówione, może przyjdzie"... Próba negocjacji ceny lub dorzucenia czegoś od sprzedawcy kończyła się pełnym politowania spojrzeniem. Z drugiej strony, po dokonanym ostatecznie zakupie jestem bardzo szczęśliwym fotoamatorem:D
W piątek odbierałem z Fotojokera zamówiony obiektyw i w tym czasie przyszedł facet i wziął z półki D90 z 18-105 + najpojemniejsza karta pamięci + oczywiście torba + jakiś badziewny filtr UV. Gość kompletnie się nie orientował. Wydaje mi się że to odzew na billboardy reklamujące D90+kit+ SanDisk 8GB dostępne w AB Foto i Fotojokerze za 3199. Tak czy owak to najlepszy wybór w tej cenie.
cóż.. siła reklamy nie zna granic.
Ostatnio chodziłem po sklepach w poszukiwaniu filtru Hoya HD, który okazał się nieosiągalny w moim mieście, nieważne..
Stojąc i czekając na obsłużenie przysłuchiwałem się rozmowie, w sprawie D90.. Ludzie kupują , a zupełnie nic nie wiedzą na temat danej rzeczy, przez to sprzedawca wciska co się da słysząc " że to ma być prezent dla córki czy syna".
Pamiętam że małżeństwo wyszło ze sklepu z body, 18-105 i dodatkowym obiektywem 50 1.8 + torba etc.
helopawelo
03-05-2010, 21:27
Ludzie kupują D90 + kit bo wiedzą, że to jest wypasiony zestawik :D
a jakieś konkrety na temat liczby sprzedaży
bo takie newsy bez liczb to o kant dupy sobie można roztrzaskać
To chyba musisz dystrybutora zapytać,ale koledzy forumowi -sprzedawcy potwierdzają ten owczy pęd.To jest efekt "dobrego" doradzania sprzedawców,ale też bardziej zorientowanych fotoamatorów,którzy wychwalają D90 i nie biorą pod uwagę,że w większości przypadków to wyrzucanie pieniędzy.Niższe modele mają przecież wszystko co potrzeba nowicjuszom.
snakemaycry
04-05-2010, 11:11
Ja w trakcie krótkiego wypadu w góry rozglądałem się kto ma jaki aparat. Wnioski: 5 Nikonów, 1 Canon, 1 Olympus, 1 Pentax, przy czym z Nikona 2x D5000, 1x D90, 2x D300, więc jakoś ludziska mają pieniądze na taki sprzęt.
Fakt - zestaw D90 + 18-105 jest fajny, ale jako były użytkownik szkieł spod znaku Zuiko muszę stwierdzić, że winieta w tym szkle jest, hmm..., gargantuiczna, szczególnie na 105 mm f/5,6. Wiem, że to szkło za 800 stów, ale widać przewagę matrycy o stosunkach boku 4:3 w tym konkretnym przypadku.
Za to 85 f/1.8 jak przymknę do f/2,5 to mniam, mniam (byle nie przy ostrym słoneczku bo ciocia aberracja gryzie).
Fakt - zestaw D90 + 18-105 jest fajny, ale jako były użytkownik szkieł spod znaku Zuiko muszę stwierdzić, że winieta w tym szkle jest, hmm..., gargantuiczna, szczególnie na 105 mm f/5,6. Wiem, że to szkło za 800 stów, ale widać przewagę matrycy o stosunkach boku 4:3 w tym konkretnym przypadku.
Za to 85 f/1.8 jak przymknę do f/2,5 to mniam, mniam (byle nie przy ostrym słoneczku bo ciocia aberracja gryzie).
A jak przypniesz N18-200VR z dodatkowym polarem, to dopiero zobaczysz co to jest winieta ;)
No ale tak czy inaczej oba szkła są warte swej ceny!
Motorniczy
04-05-2010, 19:56
Uwierz w to, że jest to możliwe. W znajomym sklepie przez ostatnie dwa miesiące na każde 1000 sprzedanych lustrzanek prawie połowa to D90tki. Oczywiście to tylko jeden przykład, ale sądzę, że w innych sklepach jest podobnie.
Moja hipoteza jest nastepująca: Polacy są po prostu za biedni aby kupować tanio i jak już kupują to na lata, rynki zachodnie czy też dalekowschodnie kupują sobie w miarę potrzeb - dzieciakom lekkie małe lustereczka typu nikon d3000, olympus e-420/520, sony a230/330, canon 1000d, zaawansowanym amatorom d90tki/ c550d itp., profesjonalistom lepsze zabawki. Stać ich więc po prostu idą do sklepu i kupują. U nas sytuacja jest troszkę inna - D90tka kosztuje średnią krajową (nie wnikam jak jest liczona ta średnia), czyli przeciętna rodzina Kowalskich musi na ten aparat odkładać przez dłuższy czas. Teraz odzywa się pragmatyzm - czy lepiej kupić np. D5000 który kosztuje z obiektywem 18-105 2500 zł czy już lepiej kupić za niewiele więcej D90 z tym samym szkłem, który jest dużo lepszym aparatem. Gdyby różnica była np. ponad 1000 zł zapewne mielibyśmy inne proporcje, ale tak nie jest.
Nie są za biedni tylko wszystko chcą mieć " na bogato " a potem jedzą cebulę z ziemniakami przez rok.
Nie są za biedni tylko wszystko chcą mieć " na bogato " a potem jedzą cebulę z ziemniakami przez rok.
nieprawda, ale cóż - masz prawo mieć własne zdanie
PS dzisiaj poszło 32 szt D90
Fakt - zestaw D90 + 18-105 jest fajny,muszę stwierdzić, że winieta w tym szkle jest, hmm..., gargantuiczna
A mnie jakoś nie przeszkadza,może dlatego,że używam NEF i koryguję przy wywoływaniu.Poza tym istotne co się fotografuje.
Motorniczy
04-05-2010, 20:20
nieprawda, ale cóż - masz prawo mieć własne zdanie
PS dzisiaj poszło 32 szt D90
Znam masę rodzin , które wolą kupić super pralkę , TV czy inny sprzęt rtv/agd lub wykonać ultra drogi remont mieszkania za duże pieniądze odkładane przez wiele lat lub miesięcy tylko po to aby sąsiedzi pochwalili.. otwórz oczy to zobaczysz. Na wsiach była swojego czasu moda aby kupować najdroższe i tylko na zamówienie ręcznie wykańczane firanki z zasłonami ...z tego samego powodu . To proste przykłady i nie wyobrażaj sobie , że ktoś się do tego przyzna :) Blichtr na zewnątrz a w kieszeni pustka a skromność to cnota .
BobbyBronco
05-05-2010, 11:12
To nie tylko dulszczyzna, ale też zakup na zasadzie "raz a dobrze". No i efekt silnej promocji tego zestawu w gazetkach, na billboardach itd.
Ten aparat popularny jest nie tylko w Polsce, bynajmniej tak mówią statystyki flickr'a (http://www.flickr.com/cameras/nikon/). Wg mnie, wynika to z tego, że to naprawdę bardzo dobry aparat dla większości mniej lub bardziej zaawansowanych amatorów a i przesiadający się z analogów (bądź uzupełniający sprzęt o cyfrę) często wybierają właśnie ten model. I tu nasuwa mi się, że jednak ta "dulszczyzna" odpowiada za niewielki % sprzedaży tego sprzętu.
Dziwnym trafem, większość ludzi których widuję posiada Sony dslr 2xx/3xx lub jakieś plastikobójcze eosy.
d90 się może świetnie sprzedawać teraz - ale wcześniej był dość drogi.
Kilka miesięcy nie zmienia trendów rynkowych.
A dotychczasowe ubóstwo modeli Nikona w segmencie konsumenckim, sprawia że te aparaty jeszcze długo nie będą tak widoczne jak dziadowate wynalazki Canona. I cieszy mnie to.
btw... Szukam teraz nowego paska do aparatu... bez logo i napisów. Czarna taśma już kupiona.
Kamuflaż już prawie gotowy....
Ja w piątek najbliższy kupuję D90. Aż mi ślinka kapie. Kierowałem się zasadą raz a dobrze w miare możliwości. D3000 i D5000 odpadają (brak śrubokręta/bracketingu). D300 odpada - cena. Na następcę D90 chyba nie ma co czekać, choć zapewne lada dzień (miesiąc) będzie na półkach. Przesiadam się z analogowego F70.
następcę D90 zapewne lada dzień (miesiąc) będzie na półkach.
Przypuszczam,że wątpię.
P.S.Dobrze robisz,nie zawiedziesz się.
Znam masę rodzin , które wolą kupić super pralkę , TV czy inny sprzęt rtv/agd lub wykonać ultra drogi remont mieszkania za duże pieniądze odkładane przez wiele lat lub miesięcy tylko po to aby sąsiedzi pochwalili.. otwórz oczy to zobaczysz. Na wsiach była swojego czasu moda aby kupować najdroższe i tylko na zamówienie ręcznie wykańczane firanki z zasłonami ...z tego samego powodu . To proste przykłady i nie wyobrażaj sobie , że ktoś się do tego przyzna :) Blichtr na zewnątrz a w kieszeni pustka a skromność to cnota .
Postaw się a zastaw się. Życie na pokaz to takie polskie...
Ostatnio podobno lustrzanki i laptopy (łącznie) są modne na komunię. Ciekawe 8-latkowi lustro, chyba, że jest geniuszem - no tak, każde dziecko jest rokującym geniuszem wszystkiego...
wojtas0009
10-05-2010, 17:48
z pytań do sprzedawców mało co mnie zdziwi po ostatniej wizycie w FJ... czekałem w kolejce- na przodzie Pan kupuje Canona 500d, wyciąga pieniądze, płaci i ostatnim pytaniem przed podaniem pieniędzy było:
"To jest lustrzanka, prawda?
-Tak, tak, lustrzanka Canona..."
:)
Kundzior
10-05-2010, 18:01
Postaw się a zastaw się. Życie na pokaz to takie polskie...
Ostatnio podobno lustrzanki i laptopy (łącznie) są modne na komunię. Ciekawe 8-latkowi lustro, chyba, że jest geniuszem - no tak, każde dziecko jest rokującym geniuszem wszystkiego...
Hmm... rodzice też mają zachcianki:)
Nie rozumiem po co ktoś zakładał ten wątek - wystarczy spojrzeć na ankietę naszego forum i zanalizować z cenami poszczególnych puszek. U nas widać - na czele d90 . Z Canonem podobnie... "Prowodyr" rzuca temat tylko po to by inni bili pianę... Ostatecznie jak fotograf d..a to i wypasiony aparat z wypasioną optyką nie pomoże... Liczą się zasady, umiejętności i kreatywnosć. Zamiast gadać o pierdołach róbmy zdjęcia.
Nie rozumiem po co ktoś zakładał ten wątek Zamiast gadać o pierdołach róbmy zdjęcia.
Nie rozumiem po co ktoś się temu dziwi.Zamiast tu gadać idź i rób.
Przeglądając dział "sprzedam" na naszym forum, dochodzę do prawidłowego (chyba) wniosku, że D90 jest naprawdę dobrym aparatem skoro tak mało takich używanych aparatów jest sprzedawnych, no chyba, że są to egzemplarze juz "zajechane". Podobnie rzecz sie ma na "Alle...". Pozdrawiam
hostman22
11-05-2010, 10:32
Przeglądając dział "sprzedam" na naszym forum, dochodzę do prawidłowego (chyba) wniosku, że D90 jest naprawdę dobrym aparatem skoro tak mało takich używanych aparatów jest sprzedawnych, no chyba, że są to egzemplarze juz "zajechane". Podobnie rzecz sie ma na "Alle...". Pozdrawiam
A widziałeś wątki dotyczące błędów ;).
Inna sprawa że pewnie sporo ludzi zabrało na kredyt, lub kiedy body kosztowało 3 tyś i wychodzą z założenia że to dobra puszka, a dokładnie do używanego d300 lub nowego d300s im się nie opłaca. Raczej wyczekują kiedy używki d700 spadną do ceny 4500zł, w tedy się zacznie... ;).
Jeżeli ktoś nie chce szybko zmieniać body, a ergonomia d90 (jak dla mnie kiepska) mu odpowiada to chyba najlepszy pomysł na zakup. Problemy z dobrą ceną mogą być przy sprzedaży, powód sporo będzie egzemplarzy na wtórnym rynku ;). Chociaż dla niektórych będzie to zaletą :).
Jak długo będzie jeszcze popyt na d90 zależy w dużej mierze od jego następcy.. .
robertw33
11-05-2010, 22:48
zgadzam sie z kolegą pieczarek nie wieżę w ten ranking
zgadzam sie z kolegą pieczarek nie wieżę w ten ranking
a ja nie mostuję ;)
Kundzior
11-05-2010, 23:02
A ja sprzedaję i widzę co idzie :)
Ostatnio byłem w sklepie/serwisie foto, pierwszy raz od... dawna. :) Czyściłem matryckę, więc sobie oglądałem co tam mają stanie. Akurat był klient i doradzał mu taki młody obrotny sprzedawca. Patrzę: facet maca jakiś D90 z założonym Tamronem. Spoglądam bliżej - jakiś ultrazoom typu 18-123423mm. OK... ale słucham co doradza sprzedawca. Ano mówi, że lepiej kupić tańszy aparat, ale zainwestować w szkło lepsze... Ale klient nasz pan, pogadał z kimś przez telefon, widać D90 było obowiązkowym zakupem jednak i decyzja szybko zapadła. Oczywiście jakaś karta do tego i do kasy.
Zagadałem do sprzedawcy, bo poszedł im ostatni już D90, że mają dwa stojaczki na półkach, to chyba dobrze im idą te D90. Co ciekawe, stwierdził, że tak sobie, natomiast że jest ogromny popyt na 5D, albo 7D - jakoś mi wyleciało z głowy. :) Chyba 5Dmk2 jednak, bo jakoś od razu skojarzyłem z filmowaniem.
Ale rzeczywiście dopóki ktoś wie, że filmy to taki dodatek (w konsumenckich lustrach), to D90 zdecydowanie zaspokoi i prawdopodobnie przewyższy wymagania 50% jego nabywców. Co innego obiektywy do niego kupowane, ale to już inna historia. :D
BobbyBronco
13-05-2010, 12:35
To i tak lepszy sprzedawca niż ten, którego ja spotkałem na dziale foto w pewnym dużym markecie na S. Wcisnął klientowi d300 z kitem i jakiś szeroki kąt (10-20?) zachwalając, że ten obiektyw jest "Świetny do Portretów"..
skibol71
13-05-2010, 13:48
Hej! jest to moj pierwszy post na tym forum i bardzo Was prosze o niepisanie odpowiedzi typu: "naucz sie jezyka polskiego" jako ze mam ang klawiature i system. niedawno zastanawialem sie nad kupnem lustrzanki najlepiej z video mode bo na osobna kamere mnie nie stac i nagle byla okazja- nikon d5000! sprawdzilem wszystkie sklepy w miescie, porownalem parametry, zdjecia i ceny innych lustrzanek i okazalo sie ze to najtansza lustrzana z video. byla to okazja i za 2000 mialem d5000 z kitem 18-55 z silnikiem i VR-em. Uwazam ze byla to okazja, bo potem podrozal juz do 2800. czy byl to dobry wybor? Tak, jako ze canon d550 kosztuje juz min 3100, a d90 podobnie i nie wiem jak wy, ale nie kazdy szasta forsa, zeby dawac opinie:"uzbieraj wiecej i kup d90 z kitem 18-105" mimo ze taki zestaw to 3900 w najnizszych znanych mi promocjach. Kazdym aparatem mozna robic zdjecia, jak ktos kiedys juz napisal: "jesli zaczynasz czuc, ze to sprzet ktorego uzywasz powaznie ogranicza twoje mozliwosci, nie nauczysz sie od niego juz nic wiecej, to znak, ze potrzebujesz czegos z wyzszej polki". Ja osobiscie nigdzie nie widzialem d5000, raczek d90 i d3000 i to tez malo, o wiele wiecej na ulicach sony alpha i jakis hybryd fujifilma czy olympusa.
Hej! jest to moj pierwszy post na tym forum i bardzo Was prosze o niepisanie odpowiedzi typu: "naucz sie jezyka polskiego" jako ze mam ang klawiature i system. niedawno zastanawialem sie nad kupnem lustrzanki najlepiej z video mode bo na osobna kamere mnie nie stac i nagle byla okazja- nikon d5000! sprawdzilem wszystkie sklepy w miescie, porownalem parametry, zdjecia i ceny innych lustrzanek i okazalo sie ze to najtansza lustrzana z video. byla to okazja i za 2000 mialem d5000 z kitem 18-55 z silnikiem i VR-em. Uwazam ze byla to okazja, bo potem podrozal juz do 2800. czy byl to dobry wybor? Tak, jako ze canon d550 kosztuje juz min 3100, a d90 podobnie i nie wiem jak wy, ale nie kazdy szasta forsa, zeby dawac opinie:"uzbieraj wiecej i kup d90 z kitem 18-105" mimo ze taki zestaw to 3900 w najnizszych znanych mi promocjach. Kazdym aparatem mozna robic zdjecia, jak ktos kiedys juz napisal: "jesli zaczynasz czuc, ze to sprzet ktorego uzywasz powaznie ogranicza twoje mozliwosci, nie nauczysz sie od niego juz nic wiecej, to znak, ze potrzebujesz czegos z wyzszej polki". Ja osobiscie nigdzie nie widzialem d5000, raczek d90 i d3000 i to tez malo, o wiele wiecej na ulicach sony alpha i jakis hybryd fujifilma czy olympusa.
Przepraszam, ale wyłączyli skąpca i ceneo? Skąd takie ceny? 3900 zł za D90+18-105? 3100 zł za 550D+18-55 IS to powiedzmy znośnie, ale wspomniane 2800 zł za D5000+18-55VR to czysta abstrakcja. Choćby patrząc na dzisiejszy onet, gdzie reklamuje się Saturn z ceną 1999 zł za ten zestaw, z ratami 0% i jeszcze pokrowcem wodoodpornym gratis. Fakt że oferta ograniczona czasowo, ale zawsze jest.
a czym się różnią angielskie litery od naszych ? :O
cinspire
13-05-2010, 15:54
a czym się różnią angielskie litery od naszych ? :O
Wymową :razz:
Dlatego zanim się przeczyta posta trzeba wiedzieć jakie litery się będzie czytało.
Taki choćby Nikon angielskimi literami to zupełnie inaczej przecież :razz:
Wymową :razz:
Dlatego zanim się przeczyta posta trzeba wiedzieć jakie litery się będzie czytało.
Taki choćby Nikon angielskimi literami to zupełnie inaczej przecież :razz:
tia, będzie to najkon :D
Z powodu recesji ceny najtańszych modeli w krótkim czasie wzrosły dość znacznie. W 2008 roku można było kupić D40 z kitem za niewiele ponad 1000zł nówkę ze sklepu. Pół roku później podobny sprzęt kosztował w okolicach 2000zł. W tym segmencie cena robi chyba największą różnicę i sporo osób zapewne zrezygnowało z zakupu. Kto zaś miał kupić zaawansowany sprzęt z półki amatorskiej, kupił go i tak. No i trzeba przyznać, że Nikon idealnie wstrzelił się z ceną D90, bo żeby kupić coś lepszego trzeba dołożyć już naprawdę sporo kasy.
Takie moje dywagacje domorosłego analityka rynku. :D
święta racja
w momencie mojego zakupu na półce stały obok siebie D5000 i D90 i różnica była zabójcza ...1200 zł
dziś ... mocno bym się zastanowił
chociaż ...by ze wzgledu na silnik AF w body prawi 1Mp ekranu .. no i inna konstrukcja wizjera ...
a technicznie ..ta sama matryca, kilka więcej opcji w menu D5000
ale ten kręcony ekranik mnie kręci....;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSC_6042JPG-2.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_04NVCotROfQ/SsCc_vLqefI/AAAAAAAABEA/PHm1T70r3ns/s912/DSC_6042.JPG)
z nad głowy live view ;)
Witam , mam pytanie : czy za każdym razem jak wyciągnę kartę pamięci z Nikona D 90 w celu przesłania fotek na DVD muszę ją sformatować po włożeniu do aparatu ?
Witam , mam pytanie : czy za każdym razem jak wyciągnę kartę pamięci z Nikona D 90 w celu przesłania fotek na DVD muszę ją sformatować po włożeniu do aparatu ?
nie ma takiej potrzeby
dobrze ze mam Najkona ;)
bo kanoniarze do Krakowa nie jeżdżą tylko do Warszawy ;)
=Marcin=
true, true watching the KRK, having a nikon......
[D90 jest idealny w średniej cenie, jak by na forum pozbierać kto ma D90 to wyszło by z 30-40 %]
No właśnie D80 i D90 to nie D3000, D5000 ale jeszcze nie "Pro"! A może nowy watek i policzmy się?
Pozdrawiam
v_o_y_t_e_c
16-05-2010, 12:04
Ja zakupiłem D90 po ok półrocznych namysłach i zbieraniu kaski...wcześniej miałem kontakt z tym aparatem u kolegi i zrobił na mnie takie wrażenie że..już go też mam.
Jestem absolutnym amatorem (w dalekiej przeszłości była radziecka smiena i zenith) później kompakty i w końcu człowiek znudził się jakością tych zdjęć a do tego nie miałem pojęcia
że na takie pieniądze (uważam nie za niedrogi D90) można kupić takie cacko.
Pozdrawiam
Moim zdaniem jak na okres pobytu na rynku - a jest to już konkretny czas - d90 jest horendalnie drogim korpusem:)
D70s czy d80 kosztowały dużo taniej w sytuacji gdy powoli zbiżał się już następca - a tak jest powoli z d90.
W obecnej chwili - sporo przepłacamy. Gdyby nie zawirowania walutowo-kryzysowe, korpus d90 powinien już być poniżej 2k.
Moim zdaniem jak na okres pobytu na rynku - a jest to już konkretny czas - d90 jest horendalnie drogim korpusem:)
D70s czy d80 kosztowały dużo taniej w sytuacji gdy powoli zbiżał się już następca - a tak jest powoli z d90.
W obecnej chwili - sporo przepłacamy. Gdyby nie zawirowania walutowo-kryzysowe, korpus d90 powinien już być poniżej 2k.
To nie D90 jest horrendalnie drogi tylko waluta za która kupujemy jest akurat g.....o warta :mrgreen:
To nie D90 jest horrendalnie drogi tylko waluta za która kupujemy jest akurat g.....o warta :mrgreen:
Święte słowa :)
Ale i tak uważam, że cena za D90 jest dość uczciwa. To naprawdę fajna pucha (jestem posiadaczem). Matryca to praktycznie D300, jest śrubokręt (nie wykluczone, że będzie to ostatni model amatorski z AF w body)..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.