PDA

Zobacz pełną wersję : D40 a szum... czyli cos dla szumofobow



samuraj
27-11-2006, 18:02
W ostatni weekend mialem okazje pobawic sie D40. zrobilem kilka zdjec (oczywiscie juz egzemplazem produkcyjnym). Uzuskalem zgode od NP na ich prezentacje na forum.
zdjecia byly robione w dzien, na f5,6 na iso 200-3200. tylko dla iso 3200 aparat wlaczyl odszumianie, wszystkie zdjecia byly robione jako jpg, bo z nich najczesciej nabywaca bedzie korzystal
zdjecia robione nowym kitem
fotografowana scena:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


jak na takie male rozmiary body aparat calkiem niezle lezy w dloni
Serdeczne pozdrowienia dla calej ekipy NP

samuraj
27-11-2006, 18:09
ISO 200
prawy gorny rog

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

srodek

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

dol

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

samuraj
27-11-2006, 18:13
ISO 400


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

samuraj
27-11-2006, 18:19
ISO 800

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

samuraj
27-11-2006, 18:24
ISO 1600

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

samuraj
27-11-2006, 18:29
ISO 3200

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

samuraj
27-11-2006, 20:46
chyba to jest pierwaszy tego typu watek, ktory nie jest komentowany,
odebralo wam mowe? :twisted:

Pawel Pawlak
27-11-2006, 20:58
To co widze, potwierdza to co przypuszczałem dowiedziawszy się o połączeniu w D40 matrycy z D50 i obróbki obrazu z D2x,D200,D80. Do iso1600 jest bardzo dobrze. Ciekawe czy to zamierzone działanie Nikona, że jakość obrazowania przy wysokich czułosciach jest odwrotnie proporcjonalna do ceny i klasy puszki ;)

Guancho
27-11-2006, 21:12
Co do iso3200 to porównywalnie jak w mojej D70 na iso1600. Natomiast iso 1600 jestem pod wrażeniem. Lepiej niż w kompakcie mojego brata: Canon A520 ;) na iso50. Ale to taka subiektywna opinia.

GTM
27-11-2006, 21:13
Iso 1600 faktycznie robi wrazenie ;) jak stanieje po nowym roku to go moze zakupie.

Bejo
27-11-2006, 21:55
"tylko dla iso 3200 aparat wlaczyl odszumianie"

czyli 1600 jest bez odszumiania?? jeszeli tak to mi sie podoba efekt! ale zobaczylbym 1600 z odszumianiem!!!

Erie
27-11-2006, 22:05
Do ISO 1600 jest naprawdę super, a 3200 jest chyba bardziej dodane aby było niż dla super jakości (zresztą tak tragicznie nie jest z tym 3200, aby było bezużytecze) - dla mnie piąteczka+ w skali szkolnej

pebees
28-11-2006, 08:29
Niezłe, niezłe.. Chyba sprzedam D50 i kupię sobie to D40 ;-)
A tak poważniej, to jestem mile zaskoczony. 400D będzie mogło mieć problemy ze sprzedażą samego siebie ;)

Niedzwiedz
28-11-2006, 09:25
kurcze cos w tym jest ze najnizszy model najmniej szumi w nikonie :)

stig
28-11-2006, 09:55
Panowie... Ale czym Wy sie podniecacie..? :D Wezcie swoje puszki i zrobcie zdjecia w dzien, przy poprawnie ustawionym balansie i bedziecie miec prawdopodobnie identyczny efekt.
Paskudztwo szumu matrycy wylazi (najbardziej wkur...) w tych sytuacjach, kiedy rzeczywiscie jest potrzebne do uzycia -- czyli ciemne scenerie oswietlone sztucznym swiatlem i do tego przy max otworach przyslony, przy ktorych powstajace mydlo, dodatkowo poteguje to "pfe" na widok efektu koncowego... ;)

pebees
28-11-2006, 09:58
Stig ja się podniecam iso3200, bo nie mam :P

Niedzwiedz
28-11-2006, 10:03
ja za pebeesem ja mam iso 1250 maks (w fuji 1600 to oszustwo) wolal bym z 3200 odbitke 10x15 lub wgladowke 800x600 niz nie miec mozliwosci zrobienia zdjecia (kiedys myslalem ze 1,4 mi pomoze ;) ale jedna za malo czasem ;) (nie lubie lap)

stig
28-11-2006, 10:07
Stig ja się podniecam iso3200, bo nie mam :P Jak zrobisz NEFa na 1600 niedoswietlonego o 1 EV, to po "wyciagnieciu" bedziesz mial to samo... :)

jm
28-11-2006, 10:08
Właśnie miałam z rana napisac to co napisał powyżej Stig.....
Nie wiem czy autor postu nadal dysponuje tą puszką - ale jeśli tak to może jakaś fota wieczorem, może byc na zewnątrz - latarnie, neon ... te sprawy. A potem 100% crop z tych ciemniejszych partii obrazu. Jeśli te ciemniejsze fragmenty sceny (i/lub niedoświetlone) będą nadal tak czyste jak powyżej przy wysokim ISO to faktycznie będzie "rekord świata". Ale jakoś tak coś czuję, że będzie nieco inaczej...;)
Pozdrawiam

Niedzwiedz
28-11-2006, 10:11
ja wiem czy tak samo ? 800 -1ev poprawione w PS wyglada gorzej niz 1600 prawidlowo naswietlone , ale to w fuji i canonach bo na tym sprawdzalem tylko kiedys (iso 12800 nawet uzyskiwalem w canonach )

pebees
28-11-2006, 10:11
stig .. ale chyba z czarnej czerni z niedoświetlonego 1600 cieni nie wyciągnę? Czy może sugerujesz, że d40 robi to w ten sposób (mniej więcej)?

pn
28-11-2006, 10:16
Qrcze, wczesniej jak mozna bylo sobie odszumic na kompie wedlug uznania, to bylo zle, teraz jak robi to na calego glupawka sofwaerowa w aparacie, to jest bomba. :-)

Kundzior
28-11-2006, 11:22
Jak mi to ta cała D40 to jakaś paranoja, nie wyobrażam sobie stracenia możliwość korzystania z ze swojej 50 f1.8. Nie ma czym się podniecać.

pn
28-11-2006, 11:47
Jak mi to ta cała D40 to jakaś paranoja, nie wyobrażam sobie stracenia możliwość korzystania z ze swojej 50 f1.8. Nie ma czym się podniecać.
Dokladnie. W ogole wystarczylo dodac do D50 wiekszy LCD, nowy software i nazwac D60 i bylby swietny aparacik. A tu takie robienie ludzi w bambuko, zeby wiecej forsy wyciagnac.

audiorek
28-11-2006, 11:57
Co nowy model, to nowszy lepszy przetwornik, i nowszy sofcik. Zwłaszcza diabeł tkwi w sofciku. A dlaczego ?. Wystarczy porównac jakość markowego sprzetu z aparacikami "no name". Im lepsza firma w Fotografi tradycyjnej tym lepsza jakość zdjęć. A przetworniki niby te same.

audiorek
28-11-2006, 11:58
Oczywiście SONY ma Konike Minoltę, a Panasonik od lat ma mezalianz z Leiką.

Seeker
28-11-2006, 12:44
Moje osobiste doswiadczenie z testow jest takie (dla fanatyków grzebania w kompie), ze jest pewna roznica w szumach pomiedzy fotkami rozjasnianymi w aparacie "tradycyjnym sposobem", a tymi z uzyciem D-Lighting, na korzysc tego ostatniego (z tej samej klatki).

Erie
28-11-2006, 12:46
Moje osobiste doôwiadczenie z testów jest takie (dla fanatyków grzebania w kompie), űe jest pewna róűnica w szumach pomiëdzy fotkami rozjaônianymi w aparacie "tradycyjnym sposobem", a tymi z uűyciem D-Lighting, na korzyôę tego ostatniego (z tej samej klatki).

jakiego kodowania polskich znaków Ty używasz ?

sorry Seeker - akurat tak trafiłem i przeczytałem 'polskie' literki w formie krzaczków (to do postu ponizej a nie bede mnozył watkow, prosba do moderatora - mozna usunąc oba posty)

Seeker
28-11-2006, 12:50
Erie: nieco sie pospieszyles ;), a odpowiadajac na pytanie, ami-pl (tak normalnie, lecz teraz sie nieco rozpedzilem i wyszlo, jak widac, ale juz poprawilem, bo zauwazylem pewne "nie teges").

december
28-11-2006, 15:02
Dla mnie d 40 to pomyłka, ale dla nikonowych speców od marketingu to jest bomba posunięcie. Ja baardzo rzadko używam 1600 w swoim d 50. ale używam, więc pewnie 3200 też bym używał. Podzielam zdanie Stiga, ze pieprzona matryca szumi zawsze wtedy, kiedy zależy nam na fajnej fotce.

stig
28-11-2006, 15:06
ja wiem czy tak samo ? 800 -1ev poprawione w PS wyglada gorzej niz 1600
Poprawione w PS czy korygowane na etapie "wolania" NEFa?

meliszipak
28-11-2006, 15:28
Mnie się ten aparat nie widzi- to jest 100% produkt nikonowskiego marketingu.
Kto nie ma żadnego pojęcia o fotografii to kupi taką wykastrowaną puszkę do której nie można podpiąć normalnie
działającego obiektywu 50mm.
Nie czepiam się wielkości, czy braku drugiego wyświetlacza- to może się nawet niektórym podobać. Natomiast brak śrubokręta jest imo niedopuszczalny.

Apropo iso to incydentalnie wychodzę poza 200.

GTM
28-11-2006, 18:27
Panowie... Ale czym Wy sie podniecacie..? :D Wezcie swoje puszki i zrobcie zdjecia w dzien, przy poprawnie ustawionym balansie i bedziecie miec prawdopodobnie identyczny efekt.
Paskudztwo szumu matrycy wylazi (najbardziej wkur...) w tych sytuacjach, kiedy rzeczywiscie jest potrzebne do uzycia -- czyli ciemne scenerie oswietlone sztucznym swiatlem i do tego przy max otworach przyslony, przy ktorych powstajace mydlo, dodatkowo poteguje to "pfe" na widok efektu koncowego... ;)

Czy noc wystarczy? jesli tak to prosze:
http://www.letsgodigital.org/images/producten/1436/testrapport/nikond40_original_12.jpg

Przypominam ze to nie jest aparat dla hardcorowych wyjadaczy i nikomu d200 nie zastapi.

Ken Rockwell IMO doskonale podsumowal w recenzji dla kogo jest ten aparat "The D40 is for normal people who just want great pictures, not photographers who want fancy cameras."

Czy myslicie ze tak zwani "normal people" beda na kompie wyciagali NEFy? no sorry...

stig
28-11-2006, 19:41
Czy noc wystarczy? jesli tak to prosze:
http://www.letsgodigital.org/images/producten/1436/testrapport/nikond40_original_12.jpg
Nooo... czyli kaszana taka sama jak ze wszystkich wczesniejszych body. Juz nie mowiac o tym -- jak w d... dostaly szczegoly tej fotki po operacji odszumania przez soft aparatu. To ja juz wole NEFy przepuszczone pozniej przez NN albo NI.

svistakk
28-11-2006, 21:38
Ale Panie i Panowie - w pełni się zagadzam ze Stigiem i Karoliną, co tez widac na ostanim zdjęciu - w nocy wyłazi z niego natura cyfry - szumi i koniec - za mało fotonków do rozpalenia matrycy - fizyki nie da się oszukać ;)

No i nie dziwmy się kolejnym pomysłom w stylu D40, a potem może D30, D20 itd. - rynek lustrzanek cyfrowych rośnie teraz najszybciej, więc kazdy chce zaglądnąć do portfela najszerszej grupy klientów. Musimy się nastawić, że niedługo każdy iksiński, który dawniej biegał z kompakcikiem za 400 zł będzie teraz pomykał z lustrzanką za 900 zł, bo taka akurat nastała moda. A na forach podobnych temu będą się mnożyły pytania: a dlaczego na ekraniku nic nie widać jak robię fotkę, a czemu nie mogę w aparacie dodać cioci takich śmiesznych rysunkowych wąsów - w poprzednim miałem takie bajery... itp.

A cyferki będą rosły - bo to jest magia dla typowego zjadacza chleba... Kto poza ludźmi wyspecjalizowanymi w fotografii wymagającej wysokich ISO używał filmów powyżej 400?? A teraz jak walniecie na pudełku czcionką 48 napis ISO 3200 - toż to szpan nie z tej ziemi ;) Cóż prawa rynku...

GTM
28-11-2006, 22:04
Ale Panie i Panowie - w pełni się zagadzam ze Stigiem i Karoliną, co tez widac na ostanim zdjęciu - w nocy wyłazi z niego natura cyfry - szumi i koniec - za mało fotonków do rozpalenia matrycy - fizyki nie da się oszukać ;)

Nikt nigdzie nie napisal ze nie szumi, kazdy szumi tyle, ze ten akurat mniej niz d50,d70s itp.



No i nie dziwmy się kolejnym pomysłom w stylu D40, a potem może D30, D20 itd. - rynek lustrzanek cyfrowych rośnie teraz najszybciej, więc kazdy chce zaglądnąć do portfela najszerszej grupy klientów. Musimy się nastawić, że niedługo każdy iksiński, który dawniej biegał z kompakcikiem za 400 zł będzie teraz pomykał z lustrzanką za 900 zł, bo taka akurat nastała moda. A na forach podobnych temu będą się mnożyły pytania: a dlaczego na ekraniku nic nie widać jak robię fotkę, a czemu nie mogę w aparacie dodać cioci takich śmiesznych rysunkowych wąsów - w poprzednim miałem takie bajery... itp.

Nie chodzi o mode a o jakosc zdjec, jakby kompakt dal mi taka sama jakosc jak lustrzanka to kupilbym kompakta.


A cyferki będą rosły - bo to jest magia dla typowego zjadacza chleba... Kto poza ludźmi wyspecjalizowanymi w fotografii wymagającej wysokich ISO używał filmów powyżej 400?? A teraz jak walniecie na pudełku czcionką 48 napis ISO 3200 - toż to szpan nie z tej ziemi ;) Cóż prawa rynku...

Tu sie zgodze ;)

svistakk
28-11-2006, 22:22
Przepraszam GTM - nie doprecyzowałem - chodziło mi o to, że szumy w dzień ma podobne do mojego D70s, wszystko zalezy od tego, jak doświetlę zdjęcie, a nocne zdjęcia pokazują w pełni istotę zagadnienia.

A co do jakości...hmm gdzieś tu na forum obił mi się o oczy wątek związany właśnie z jakością, gdzie ktoś "płakał", ze bodajże D70s (nie jestem pewien, czy o ten aparat akurat chodziło) robi fatalne zdjęcia w jpg, gorsze niż bodajże D50 i gdzieś tam w tle były głosy o tym, że jak się kupuje lustrzankę, to się chce mieć super zdjęcia od razu, bez ingerencji użytkownika...

Stąd pisze o modzie - bo widzę coraz częściej sfrustrowanych ludków, złych na swoje lustrzanki, bo jego Soniacz/Nikon/Canon/wpisać dowolną markę, z miejsca robił super kolorkowe zdjęcia i cioci się podobały, a tu wrzucam na dysk i kicha, no to po co kupiłem lustrzankę.

Pstrykałem w podstawówce jeszcze na Reflekcie II (dwa obiektywy, średni format błony - chyba średni, bo już nie pamiętam wymiarów ;)), a potem Zorka i Zenit i wiem do czego służy lustrzanka, czy dalmierzówka i że sam sprzęt nie zrobi za mnie zdjęcia. A na dzień dzisiejszy wchodzę do takiego FotoHurtu w Rzeszowie i słysze radosnego pana, który jakiejś pani wyraźnie mu mówiącej że chce prosty kompakt na wycieczkę do Paryża wciska hybrydówkę, a w przebłyskach geniuszu standardową lustrzankę (chyba nawet D50) - a pani w końcu stwierdza, że rzeczywiście, szwagier sobie takiego kupił i cała rodzina się zachwyca WYGLĄDEM aparatu :)

Zresztą ten syndrom widziałem na sobie - miałem wcześniej Fuji S5500 - jak wygląda kazdy widzi - zachwytów nad nim końca nie było, a dlaczego? Bo fajnie wyglądał...

Ale się rozgadałem hihi - człowiek, którie wie co chce robić kupi lustrzankę świadomie, ale uwierz, jest coraz więcej takich, którzy ją kupią, bo jest ładna/na znajomy ma - za rok, czy dwa może się okazać, że spece od marketingu wypromują jakieś nowe rozwiązanie, albo futurystyczne kompakty i ludzie gnający za moda zapomną o lustrzankach...

Pozdrawiam!!!

Marcin

pebees
29-11-2006, 08:02
Ken Rockwell IMO doskonale podsumowal w recenzji dla kogo jest ten aparat "The D40 is for normal people who just want great pictures, not photographers who want fancy cameras."

Czy myslicie ze tak zwani "normal people" beda na kompie wyciagali NEFy? no sorry...

Znaczy ja, jeśli robię w nefach, to nie jestem normalny? Hmm... :D

stig
29-11-2006, 08:17
Nikt nigdzie nie napisal ze nie szumi, kazdy szumi tyle, ze ten akurat mniej niz d50,d70s itp.A skad to wiesz? Widziales juz jakies laboratoryjne porownania D40 z D50 i D70? Czy moze tak sobie wydedukowales na podstawie kilku sampli robionych nie wiadomo jakimi szklami, w roznych warunkach i na dodatek odszumianymi oprogramowaniem aparatu? :D

GTM
29-11-2006, 10:20
Znaczy ja, jeśli robię w nefach, to nie jestem normalny? Hmm... :D

Skoro masz juz na tym forum sporo powyzej 2k postow to strzelam w ciemno nie nie jestes ;)
A tak powaznie to chodzi o ludzi ktorzy zanadto nie wglebiaja sie w tajniki fotografii, nie mowie ze sa calkowitymi laikami, ktorzy nie wiedza co to NEF, ale przyznasz chyba ze przecietny zjadacz chleba nie wpadnie na to zeby specjalnie zrobic niedoswietlona scene o 1EV po to aby pozniej ja wyciagnac i zmniejszyc szumy.


A skad to wiesz? Widziales juz jakies laboratoryjne porownania D40 z D50 i D70? Czy moze tak sobie wydedukowales na podstawie kilku sampli robionych nie wiadomo jakimi szklami, w roznych warunkach i na dodatek odszumianymi oprogramowaniem aparatu? :D

Faktycznie nie widzialem zadnego porownia ;) po prostu przeczytalem takie stwierdzenie na jakies stronie z recenzja d40 (nie pamietam jakiej) w kazdym razie na wiekszosci stron niskie szumy wymieniaja jako glowna zalete tego sprzetu wiec pewnie cos jest na rzeczy. Moge tylko powiedziec ze po ogladniecu maaasy sampli (jestem na etapie kupna nikona jeszcze nie zdecydowalem ktorego) wydaje mi sie ze d40 rzeczywiscie szumi troszke mniej aczkolwiek na pewno nie jest to zadna przepasc wiec nie ma co sie jakos szczegolnie emocjonowac ;)

rychu_lhotse
29-11-2006, 14:57
U Steviego pierwsze fotki i co najważniejsze do tego wątku są z wysokim ISO.

ISO 1600 z RAW
http://www.dcresource.com/reviews/nikon/d40-review/DSC_0031.jpg

ISO 800 z RAW
http://www.dcresource.com/reviews/nikon/d40-review/DSC_0037.jpg

ISO 800 z RAW
http://www.dcresource.com/reviews/nikon/d40-review/DSC_0053.jpg

ISO 800 z RAW
http://www.dcresource.com/reviews/nikon/d40-review/DSC_0063.jpg

ISO 800 z RAW
http://www.dcresource.com/reviews/nikon/d40-review/DSC_0068.jpg

ISO 800 jpg z aparatu
http://www.dcresource.com/reviews/nikon/d40-review/DSC_0072.JPG

Seeker
29-11-2006, 19:21
Obserwujac ten watek, mozna dojsc do wniosku, ze doszukujemy sie jakiegos matactwa i czarnej magii... ;), a chyba nieszlusznie (tak przypuszczam), bo czymze jest produkt z D40, jesli nie wytworem krzyzowki matrycy D50 i softu D80? (oczywiscie z pewnymi uproszczeniami). Nawet chronologia wydawalaby sie to potwierdzac.
Wynikaloby z tego, ze wiemy, czego sie spodziewac i chyba wynik jest do tego zblizony...?

(wypowiedz oczywiscie bezosobowa)

spiritchaser
30-11-2006, 10:23
Faktycznie nie widzialem zadnego porownia ;) po prostu przeczytalem takie stwierdzenie na jakies stronie z recenzja d40 (nie pamietam jakiej) w kazdym razie na wiekszosci stron niskie szumy wymieniaja jako glowna zalete tego sprzetu wiec pewnie cos jest na rzeczy. Moge tylko powiedziec ze po ogladniecu maaasy sampli (jestem na etapie kupna nikona jeszcze nie zdecydowalem ktorego) wydaje mi sie ze d40 rzeczywiscie szumi troszke mniej aczkolwiek na pewno nie jest to zadna przepasc wiec nie ma co sie jakos szczegolnie emocjonowac ;)

W takim razie rozmowa jest o nczym, bo porównanie poziomów sygnału szumowego powinno być dokonane w takich samych warunkach (temperatura, światło itd.), z wykorzystaniem takiego samego (a lepiej tego samego) obiektywu, w jednym czasie i z wyłączonym odszumianiem.

Zwykle włączona redukcja szumów owszem redukuje ich poziom, ale kosztem szczegółów i ostrości :-(

Z całym szacunkiem, wizualna ocena sampli też wymaga wprawy i wiedzy, żeby wyciągnąć poprawne wnioski.

Pozdrawiam.

JK
30-11-2006, 11:02
To może jeszcze weźcie pod uwagę przewidywany krąg odbiorców tego cuda. Niedzielni pstrykacze raczej nie wychodzą poza format 10x15 (często ze wskazaniem na jeszcze mniejsze formaty), bo się im do albumów zdjęcia nie mieszczą i są trochę droższe. Po zmniejszeniu zdjęcia z D40, utrata szczegółów i tak musi nastąpić. Niezależnie od tego, czy w wyniku odszumiania i zmniejszenia, czy tylko zmniejszenia. Po zmniejszeniu 2000x3000 pikseli na jakieś 1100x1650 pikseli, takie odszumione zdjęcie "magicznie" samo się nieco poprawi i do albumu babci będzie OK. Moim zdaniem, w przypadku D40, Nikon chce dać tym niedzielnym pstrykaczom przyzwoite JPEGi prosto z aparatu za niewielkie pieniądze, a NEF i inne bajery są tyko po to, żeby po jakimś czasie, część z tych niedzielnych pstrykaczy zaraziła się chorobą zwaną fotografia, zauważyła że można z tego wyciągnąć dużo więcej i kupiła droższy model. Oczywiście Nikona, bo obiektywy i inny osprzęt do Niknów będą już mieli.

spiritchaser
30-11-2006, 11:37
W 100% zgadzam się z JK.
Chodzi mi tylko o fakt, że jeśli chce się porównywać poziom szumów D40 z innymi Nikonami, trzeba to robić dobrze albo wcale, bo inaczej wynik nic nie mówi.