Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Awaryjność F 5-tki



brylek
29-04-2010, 00:09
Pytanie może wydać się totalnie głupie lub totalnie błahe . Mianowicie czy w F 5 często siadają światłomierze ?
Lub czy są zasilane osobną baterią .
Pytam bo coś dziwnego mi się dzieje np. z rolki wyjdzie mi 20 klatek dobrze naświetlonych a np reszta jest niedoświetlona lub prześwietlona ( czasem bywa tak że 35 klatek jest poprawnych )
Oczywiście zdjęcia robię tylko na ustawieniach manualnych ( czasem wybieram sam przesłonę , a body czas :mrgreen:)
Proszę o porady bez linczu :-|

Skibek
03-05-2010, 12:13
Oczywiście zdjęcia robię tylko na ustawieniach manualnych ( czasem wybieram sam przesłonę , a body czas :mrgreen:)
Proszę o porady bez linczu :-|
Hm... A może zrób mały eksperyment i przepstrykaj na półautomacie (A, S lub P) jakśąś tanią kliszę. Niektóre obiektywy też dziwnie działają ze światłomierzem. Np. szerokokątne obiektywy na pomiarze ogólnieważonym potrafią przekłamać.
Proponujeużyć jakieś 50tki, bo daje najbardziej neutralne "zniekształcenia".

axer
04-05-2010, 19:13
Hm... A może zrób mały eksperyment i przepstrykaj na półautomacie (A, S lub P) jakśąś tanią kliszę. Niektóre obiektywy też dziwnie działają ze światłomierzem. Np. szerokokątne obiektywy na pomiarze ogólnieważonym potrafią przekłamać.
Proponujeużyć jakieś 50tki, bo daje najbardziej neutralne "zniekształcenia".

Tania klisza niestety może nie wystarczyć ze względu na sporą tolerancję na błędny naświetlania. Coś, co na slajdzie jest mocnym prześwietleniem lub niedoświetleniem, na negatywie może być niewidoczne.

Jeśli brylek wyklucza swój błąd przy naświetlaniu, pozostaje sprawdzić, czy aparat trzyma wszystkie czasy. F5 teoretycznie ma mechanizm samokontrolujący migawkę i powinien dać znać czerwoną diodą, że coś jest nie tak, ale może i sama dioda uległa przepaleniu.

brylek
04-05-2010, 22:01
Tania klisza niestety może nie wystarczyć ze względu na sporą tolerancję na błędny naświetlania. Coś, co na slajdzie jest mocnym prześwietleniem lub niedoświetleniem, na negatywie może być niewidoczne.

Jeśli brylek wyklucza swój błąd przy naświetlaniu, pozostaje sprawdzić, czy aparat trzyma wszystkie czasy. F5 teoretycznie ma mechanizm samokontrolujący migawkę i powinien dać znać czerwoną diodą, że coś jest nie tak, ale może i sama dioda uległa przepaleniu.

Czyli jak najlepiej sprawdzić szkła posiadam takie 20-35 70-200 i 35mm f 2 , może zamiast 50 na 35 sprawdzić ?

mazon
04-05-2010, 22:02
Ja do tej pory nie spotkałem się z czymś takim - nigdy w moim życiu nie byłem z lustrzanką analogową w serwisie. Musisz przeprowadzić test - załaduj jakikolwiek negatyw do aparatu, ustaw body na statywie, pomiar matrycowy i wykonaj kilka zdjęć na różnych trybach - prawdopodobnie wszystkie klatki po wywołaniu negatywu będą wyglądały tak samo - "jeśli nie" to znaczy że migawka już swoje przeżyła. W F5 układ pomiarowy jest bardzo dokładny, tak bardzo dokładny że jak pracowałem na negatywie to zawsze brakowało mi wysycenia na zdjęciach i zawsze troszkę musiałem negatyw prześwietlać aby wysycenia kolorystyczne na odbitkach były takie jak lubię. Między innymi dlatego F5 zostało zamienione na F100 i w tym body już wszystko miałem naświetlone tak jak lubię.

brylek
04-05-2010, 22:25
na dziś posiadam 2 filmy kodacolor 200 i fujicolor superia 200 czy kupić coś lepszego na test ?

mazon
04-05-2010, 23:12
Serio pytasz, czy kpisz - jeśli serio - to jaki włożysz taki będzie dobry, chodzi tylko o to by organoleptycznie zobaczyć czy negatyw jest równo naświetlony

brylek
04-05-2010, 23:31
Tania klisza niestety może nie wystarczyć ze względu na sporą tolerancję na błędny naświetlania. Coś, co na slajdzie jest mocnym prześwietleniem lub niedoświetleniem, na negatywie może być niewidoczne.




Serio pytasz, czy kpisz - jeśli serio - to jaki włożysz taki będzie dobry, chodzi tylko o to by organoleptycznie zobaczyć czy negatyw jest równo naświetlony

mazon nie kpie :( nawiązuje to tego co napisał axer

wiec jutro biorę aparat statyw i na test

mazon
04-05-2010, 23:43
Axer ma racje że dobry negatyw lub jeszcze lepiej slajd da lepsze rezultaty, ale Ty masz według mnie sprawdzić czy automatyka aparatu działa poprawnie. Kadr ma być jeden niezmienny, a fotki muszą być wykonywane jedna po drugiej na różnych trybach. Jeśli po wywołaniu negatywu zobaczysz że wszystkie klatki mają jednakową gęstość to znaczy że prawdopodobnie popełniłeś błąd naświetlenia (pomiaru) tak nieraz się zdarza nawet najlepszym. Jeśli zobaczysz różną gęstość to raczej będzie to co pisałem wyżej

Karl Johansson
05-05-2010, 00:23
Gdyby to była migawka, to by się nie dała wyzwolić - tak właśnie działa to jej samokontrolowanie się. Jeśli tylko wykryje jakąś niedokładność, to zapala się czerwona dioda, a sama migawka odmawia współpracy.

axer
06-05-2010, 12:02
Axer ma racje że dobry negatyw lub jeszcze lepiej slajd da lepsze rezultaty, ale Ty masz według mnie sprawdzić czy automatyka aparatu działa poprawnie. Kadr ma być jeden niezmienny, a fotki muszą być wykonywane jedna po drugiej na różnych trybach. Jeśli po wywołaniu negatywu zobaczysz że wszystkie klatki mają jednakową gęstość to znaczy że prawdopodobnie popełniłeś błąd naświetlenia (pomiaru) tak nieraz się zdarza nawet najlepszym. Jeśli zobaczysz różną gęstość to raczej będzie to co pisałem wyżej

mazon, subtelne różnice będą widoczne tylko na slajdach, dla negatywu różnica nawet 2EV może nie mieć znaczenia i być po prostu niewidoczna.


Gdyby to była migawka, to by się nie dała wyzwolić - tak właśnie działa to jej samokontrolowanie się. Jeśli tylko wykryje jakąś niedokładność, to zapala się czerwona dioda, a sama migawka odmawia współpracy.

Jeśli tak jest rzeczywiście - pozostaje błąd operatora puszki.

brylek, jeśli chcesz mieć pewność - oddaj puszkę na przegląd do serwisu. Sprawdź też szkła pod kątem pracy przysłony - jeśli jest zaoliwiona i "leniwa" (przymyka się zbyt wolno) może to powodować prześwietlenie zdjęć.

DawidPetka
23-05-2010, 01:25
Witam,

Tak jak pisali przedmówcy, awaria migawki jest wykluczona, raczej jest do błąd pomiaru. Również nigdy nie spotkałem się z uszkodzeniem systemów pomiarowych. W związku z tym że pomiar punktowy realizowany jest przez inny układ niż matrycowy, polecam sprawdzenie działania na tych dwóch sposobach pomiaru, najlepiej w studyjnych warunkach (np. szara karta) - należy ustawić aparat w tryb preselekcji przysłony, zmieniać jej wartość. używamy slajdu (może być najtańsz). W rezultacie powinniśmy otrzymać 36 szarych klatek, wszystkie powinny być jednakowe!