Zobacz pełną wersję : Kłopoty z internetem i telefonem w Aster City
Od kilku miesięcy coraz gorzej działa u mnie internet i telefon w Aster. Ostatnio przez prawie dwa dni nic nie działało, czy ktoś ma podobne problemy? Wkurza mnie ich obojętność....
mrpawcio
28-04-2010, 09:17
Ja mam internet w Aster już ok. 1,5 roku i nie narzekam. Raz czy dwa razy nie było przez jakiś czas dostępu do sieci, ale to i tak bez porównania lepiej od TP. Fakt, że obsługa klienta w Aster jest tragiczna, przez telefon praktycznie niemożliwa a w salonach kilometrowe kolejki.
tak tylko u mnie wyraźnie spadła prędkość internetu... połączenia się rwą i nie mogę wysyłać zdjęć w lepszej rozdzielczości... kiedyś tak nie było,jak w tym roku.
Ja mieszkam na Kabatach, z Aster mam internet od jakiś 8 lat, jeszcze jak mieszkałem na Mokotowie
gregory_21
28-04-2010, 12:16
Jak mieszkałem w Krakowie to miałem TV i Internet z tej firmy i jak zaczęły się podobne problemy pozwoliłem sobie zadzwonić na infolinię.
Po kilku próbach załatwienia sprawy na odległość konsultant wysłał do mnie technika, który najpierw sprawdził mojego kompa a gdy nic nie wykrył sprawdził ich skrzynkę w piwnicy.
Okazało się, że jekiś element się spalił czy w inny sposób zniszczył i cała klatka miała problemy z netem.
Po wymianie wszystko wróciło do normy a czasem było nawet szybciej ;)
EDIT: tylko zanim wezwiesz technika sprawdź czy wina nie leży po Twojej stronie (wirusy, trojany), bo Cię skasują za wizytę.
miron19j
28-04-2010, 15:24
tylko zanim wezwiesz technika sprawdź czy wina nie leży po Twojej stronie (wirusy, trojany), bo Cię skasują za wizytę.
nie prawda. Miałem problemy z internetem, wezwałem technika. Sprawdził wszystko, okazało się, że mam uszkodzony kabel łączący rozdzielacz z komputerem. Dla telewizji wystarczało sygnału, dla netu już nie. Za wizytę nie zapłaciłem nic.
Ostatnio zauważyłem, że tak co kilka dni około 3 w nocy zanika sygnał na kilkanaście minut. Konsultanci jak wszędzie i zawsze próbują zwalić winę na abonenta.
już był raz u mnie technik i była poprawa przez jakies trzy dni ... wymienił mi modem nie stwierdził też przyczyn leżących po mojej stronie...
wizyta technika była miesiąc temu, jak zamawiałem technika też straszyli, że jeżeli moja wina to zapłacę za wizytę
gregory_21
28-04-2010, 20:55
nie prawda.
Cytujesz moją wypowiedź, piszesz nieprawda a jako dowód przytaczasz zupełnie inny przypadek :P
Kabel to kabel a trojany i wirusy to co innego.
Poza tym mogło być tak, że jedna wizyta od czasu do czasu jest free ale nie wiem czy Aster takie coś oferuje.
miron19j
28-04-2010, 22:30
Cytujesz moją wypowiedź, piszesz nieprawda a jako dowód przytaczasz zupełnie inny przypadek :P
Kabel to kabel a trojany i wirusy to co innego.
Poza tym mogło być tak, że jedna wizyta od czasu do czasu jest free ale nie wiem czy Aster takie coś oferuje.
przepraszam, ale jaka jest różnica między uszkodzonym kablem, który z resztą sam kładłem, a zawirusowaniem komputera? I tu i tu wina jest po stronie abonenta. Przecież sieć w mieszkaniu nie "podlega" pod konserwację AC. Pytałem się technika, powiedział, że zapłaciłbym tylko za wymienione podzespoły, elementy.
gregory_21
29-04-2010, 00:23
przepraszam, ale jaka jest różnica między uszkodzonym kablem, który z resztą sam kładłem, a zawirusowaniem komputera? I tu i tu wina jest po stronie abonenta. Przecież sieć w mieszkaniu nie "podlega" pod konserwację AC. Pytałem się technika, powiedział, że zapłaciłbym tylko za wymienione podzespoły, elementy.
Hmmm... a taka, że ja ani centymetra kabla nie musiałem kupować, żeby mieć internet doprowadzony do komputera a co za tym idzie firma odpowiadała za połączenie od swoich serwerów aż po wtyczkę wpiętą w mojego kompa.
miron19j
29-04-2010, 00:44
Hmmm... a taka, że ja ani centymetra kabla nie musiałem kupować, żeby mieć internet doprowadzony do komputera a co za tym idzie firma odpowiadała za połączenie od swoich serwerów aż po wtyczkę wpiętą w mojego kompa.
jest tylko jedno ale...
Kablówkę mam już kilkanaście lat. AC doprowadziło mi kabel do dużego pokoju. W miarę przybywania telewizorów w domu, robiłem odgałęzienia do kolejnych pomieszczeń. A internet mam od stycznia. Na mojej instalacji.
Poza tym, musisz sprawdzić w umowie, jak to jest z instalacją w mieszkaniu. Czy mimo wszystko nie jest ona na Twojej głowie. Podobnie jak z siecią wodną (w budynkach wielorodzinnych). Niby wykonawca buduje sieć do samego kranu, administracja ją konserwuje, ale za usterki w mieszkaniu odpowiadasz Ty.
jak piszę te słowa to znów nie działa od jakiejś godziny telefon i internet,krew mnie zalewa... na szczęście brat ma dostęp do orange
Aster w Warszawie. Praktycznie żadnych problemów (w sensie - technicznych) przez 6 lat.
gregory_21
29-04-2010, 23:14
jak piszę te słowa to znów nie działa od jakiejś godziny telefon i internet,krew mnie zalewa... na szczęście brat ma dostęp do orange
Jest jeszcze jedna opcja, która przyszła mi do głowy jak popatrzyłem na datę.
Ktoś kiedyś pisał, że w UPS czy innej firmie dostarczającej masowo Internet transfer wyraźnie spadał pod koniec miesiąca, ponieważ TPsa zmniejszała im limit przepustowości a co za tym idzie każdy użytkownik miał neta ale tylko 128Kb/s.
Może Aster teraz działa podobnie?
nie wiem co się dzieje przez poprzednie jakieś 8 lat zero problemów...najgorsze jest to, że nie reagują na reklamacje
jestem mocno wkurzony.. nadal nie działa mi teleofon i internet... wysłałem kilka monitów drogą elektroniczną i zero reakcji z ich strony .. dzwoniłem też z komórki, ale długo czekałem na konsultanta i się rozłączyłem, stacjonarnego telefonu poza aster jnie mam...
jutro minie tydzień jak urwała mi się łączność, a oni milczą ...
Mam Aster od... dawna. Bardzo dawna. Będzie chyba grubo ponad 10 lat. A gram w MMORPGi, zatem stabilne łącze z małym PINGiem, to była dla mnie podstawa. Jak kablówki wchodziły do warszawy, była to praktycznie jedyna sensowna opcja. Problemy są dwojakiego rodzaju. Po pierwsze podłączanie nowych dzielnic, osiedli oraz zmiana "infrastruktury". Niestety, ale w nowych miejscach zawsze są z tym problemy i po prostu trzeba ich nękać i nękać. To jest w 90% przypadków ich wina, bo przewidują mniejsze obciążenie, bo technicy nawalą, bo ktoś z klatki jakieś dławiki czy inne cudo ukradnie, podmieni, przerobi...
Problem możesz mieć z wieszającym się modemem. Sprawdź czy po restarcie działa (ale pewnie to przerabiałeś wielokrotnie). Jeżeli tak, to jakoś go "psujesz" - czytaj: ma kiepskie oprogramowanie. Jeżeli nie, to znaczy, że problem leży poza modemem dostępowym. A czy to kable, klatka, skrzynki w bloku, czy rutery pośrednie - to już technicy mogą stwierdzić jedynie.
Fajna sprawa i mi się zawsze podobało to, że mogą zdalnie od siebie diagnostykę mojego modemu przeprowadzić. Stwierdzić z jakimi parametrami działa, czy nie widać nic niepokojącego.
A druga rzecz wkurzająca to komunikacja z firmą. Dopóki wszystko działa, to fajnie, ale jak się trzeba z nimi skontaktować to... jak z Nikon Polska. Opadają ręce.
Ogólnie ASTER czy UPS są OK czasami osprzęt zawodzi - prawdopodobnie router gryzie się z modemem, lub sam modem miewa problemy. U mnie modem zawieszał łączność i chęć działania ale po wymianie nie mam żadnych problemów.
start modem pomagał na bardzo krótko w środę
chyba muszę czekać do wtorku
modem jest ich i był w tym roku wymieniany
gregory_21
01-05-2010, 23:49
Swoimi wpisami próbowałem wyjaśnić to, co świetnie opisał mOSAd a mianowicie trzeba się bardzo postarać, żeby w takiej sytuacji wina leżała po stornie konsumenta.
Z reguły to przez jakieś niedopatrzenie (niekoniecznie zamierzone) dostawcy Internetu konsument ma problemy i nie można dać sobie wmówić, że jest inaczej.
A wzmianka o sprawdzeniu wirusów i trojanów u siebie pojawiła się tylko i wyłącznie z własnego doświadczenia, bo zapłaciłem 50zł za wizytę techników tylko dlatego, że stwierdzono odłączenie dostępu do sieci przez nagminne ataki wirusów na serwer z mojego komputera (nie było mnie miesiąc w domu i brat załapał 320 dość poważnych wirusów, z których kilkanaście spowalniało kompa i atakowało całą osiedlową sieć).
ChollaYi
02-05-2010, 23:25
Jest jeszcze jedna opcja, która przyszła mi do głowy jak popatrzyłem na datę.
Ktoś kiedyś pisał, że w UPS czy innej firmie dostarczającej masowo Internet transfer wyraźnie spadał pod koniec miesiąca, ponieważ TPsa zmniejszała im limit przepustowości a co za tym idzie każdy użytkownik miał neta ale tylko 128Kb/s.
Może Aster teraz działa podobnie?
Aster ma własną infrastrukturę.
gregory_21
03-05-2010, 00:02
Aster ma własną infrastrukturę.
Nie będę się jakoś zawzięcie sprzeczał ale w Krakowie (w mojej lokalizacji) na pewno nie działał na swoich światłowodach.
Dzierżawił je od firmy, która poczyniła dość duże inwestycje na osiedlu ale ceny miała dość zaporowe i bardziej opłacało się wykupić pakiet kablówka+net w Aster niż sam net w tej firmie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.