PDA

Zobacz pełną wersję : SpiderPro - aparat na biodrze. Ktoś chętny na wspólne kupno?



mOSAd
28-04-2010, 03:26
http://www.spiderholster.com/

Di-XEIkc3E8 VlNDsrXHImc 0OF7iXSMNX0
Detale: http://www.youtube.com/user/spiderholster

Rozważam kupno SpiderPro (bez pasa). Ze Stanów, zamówione z podanej wyżej strony. Wychodzi cenowo taniej (z cłem i podatkiem) niż kupno od dystrybutorów europejskich. Poza tym, tam gdzie znalazłem najtaniej (Holandia) nie mają na stanie... Gdyby mieli w tej chwili, to z Holandii bym sam sprowadził po kosztach własnych... Zapisałem się na notyfikację o dostępności produktu.
Ale... czytajcie dalej.

Szukam osób zainteresowanych tym systemem w celu minimalizacji kosztów dostawy z USA.
Szacunki: Liczę według przelicznika $1 = 3zł. Cło razem z podatkiem liczę jako 25% wartości. Zaokrąglam trochę w górę.
Normalna wysyłka do Polski to około 100 zł ($33.75).
Cena jednego zestawu z pasem to 330 zł ($110). Z opłatami: 415 zł. Koszt opłat to 85zł.
Cena zestawu bez pasa to 255 zł ($85). Z opłatami: 320 zł.. Koszt opłat to 65zł.

Zamawiając sprzęt indywidualnie wydajemy zatem 165-185 złotych ponad jego wartość.
Zamawiając w grupie 10 osób, sprzęt idący przez UC - wydajemy 90-110 zł ponad wartość (trzeba rozesłać po Polsce jeszcze).
Myślałem, czy nie próbować znaleźć jakiegoś przewoźnika, by zminimalizować ten koszt do jakichś 40 zł na osobę. Ale wyszło mi, że wliczając w to kilka osób, zarządzanie pieniędzmi, jakieś przedpłaty, kwestie zaufania itd... jest to dość złożony system do zarządzania i szczerze mówiąc nie chce mi się w to bawić dla 50 zł zysku. Jeżeli ktoś ma w tej materii doświadczenie i już wykonywał podobne operacje - można rozważyć taką opcję. Wiem o kilku różnych sposobach przeprowadzenia tego typu akcji.

I teraz pytania. Założenia - ja wykładam kasę, ja sprowadzam, ja wysyłam po Polsce już detalicznie. Wliczam zatem koszt przesyłki 15zł dla uproszczenia (darmo przy odbiorze w Wawie). Wyliczenia dla grupy 10 osób (oj chyba zbyt optymistycznie...). W nawiasie cena wersji z pasem biodrowym.

A) Kto byłby zainteresowany kupnem i na ile procent przy wariancie celnym? Cena to 355 (440) zł.
B) Czy ktoś kursuje do USA i jest w stanie taki towar sprowadzić w ilości kilku(nastu) sztuk z pominięciem opłat naszego ukochanego państwa? Jeżeli tak to za ile?
C) Kto byłby zainteresowany kupnem i na ile procent przy wariancie kurierskim, czyli imporcie walizkowym. Szacunek to zysk 50 zł na transporcie. Czyli ceny orientacyjne to: 305 (390) złotych.

Trzeba przyznać, że jak na budowę tego wynalazku, to cena jest mało przyjemna. Pewnie za jakiś czas powstaną chińskie podróbki za ułamek tej ceny. No ale to już inny temat...

Proszę o wpisy w wątku, a nie na PM jeżeli to możliwe.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/spiderprolg2-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S9eIv9BCxXI/AAAAAAAAKEw/jkRNqGqzKHk/s400/spiderpro-lg2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/spiderplatelg1-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S9eJYAYLZ1I/AAAAAAAAKFQ/A6z3MP2yHS4/s400/spiderplate-lg1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/spiderplatelg2-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S9eJX3FmqNI/AAAAAAAAKFM/99hfo4HaJl4/s400/spiderplate-lg2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/spiderprolg1-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S9eIvJIscRI/AAAAAAAAKEs/5c495aJ1K8Q/s400/spiderpro-lg1.jpg)

gregory_21
28-04-2010, 21:27
Przepraszam jeżeli mieszam ale wg mnie cena zestawu bez pasa to nie 85$ a 110$.
Za 85$ można kupić jedynie kaburę z jednym bolcem w zestawie (zapewne chodzi o wkręcenie go w otwór na płytkę do mocowania na statywie).
W opisie nie ma wzmianki o blaszce mocowanej do aparatu (która osobno kosztuje 25$).

Jeżeli się mylę to jeszcze raz przepraszam za zamieszanie ;)

mOSAd
28-04-2010, 23:00
Ups. Rzeczywiście... Jak ja tego nie doczytałem? No to w takim razie rzeczywiście zostaje tylko wariant droższy (już z pasem w zestawie wliczonym w cenę). No to kiepsko, bo za tę cenę to już mało kto będzie zainteresowany. :(
Czyli cena ze stanów to 440 zł przy grupie ok. 10 osób, a samemu jakby sprowadzać normalną drogą... 515 zł. Może nie jest to cena obiektywu jeszcze, ale...
A w Holandii zestaw kosztuje 109 Euro, czyli 440 zł, plus koszt przesyłki... Zatem jeżeli będę kupował dla siebie (przez znajomego) to mnie wyjdzie taniej niż przywóz z USA. Dla grupy osób w sumie również. Poczekam jeszcze z tydzień, dwa na chętnych. Potem biorę z Holandii.
Zatem opcja na dziś: koszt to nadal 440 zł plus przesyłka lokalna. Z tym, że nie musi się zbierać większa grupa. :D

gregory_21
29-04-2010, 00:30
Ja mógłbym zamówić w UK i mieć darmową dostawę (kolega ma firmę przewozową i mnie nie kroi) ale nie potrafię się umówić na konkretny termin, bo jestem zależny od osób tam mieszkających.
W UK kosztuje chyba 100 funtów co na dziś daje magiczne i wspominane już 440zł, więc można nieco na przesyłce zaoszczędzić choć to już raczej kosmetyka :(

mOSAd
29-04-2010, 00:42
Jedna bida. Według mojego banku kurs sprzedaży funta to 4.68, więc jeszcze słabiej właściwie. Ja będę przez Holandię zamawiał - siedzą tam znajomi. Nie podoba mi się tylko napis "limited stock" u nich na stronie. :(
Coś czuję, że będę się szybciej decydował niż chciałem początkowo.
Fajna zabawka i w sumie myślę, że zawsze kolejnego testera znajdzie w kraju, gdyby mi nie podpasowała. :D Co prawda "Pan Henio z Polibudy" pewnie dałby radę coś takiego stworzyć z nudów w środowe popołudnie... Nie wyglądałoby tak ślicznie może... ale skuteczność byłaby raczej identyczna. Tylko trzeba by było jeszcze zapoznać odpowiedniego Pana Henia...

gregory_21
29-04-2010, 08:36
Ja bym się w sumie pisał ale tylko w przypadku, gdybyś poczekał powiedzmy tydzień czasu.
W sumie nie wiem czy nadal chcesz zbierać ludzi skoro ilość przestała mieć znaczenie ale generalnie widzę to tak, że kasa do Ciebie na konto i później wysyłka od Ciebie do mnie paczką pocztową lub kurierem jak masz dostęp do jakichś normalnych cen.

Najlepiej by było jakby osoby na miejscu zapłaciły we własnym zakresie i z nimi później rozliczyć sprawę ale nie wiem czy masz taką możliwość.

Następna sprawa to może dałbyś jakieś ogłoszenie w Sprzedam na zasadzie: zbieram zamówienie na...
Może tam znajdzie się więcej chętnych.

Pytanie tylko czy nadal szukasz kogoś do podziału kosztów przesyłki i ewentualnej negocjacji cen przy większej ilości systemów? :)

mOSAd
29-04-2010, 15:37
Zrobię tak... Zamówię dwie sztuki tego cudaka. Potestuję, pobawię się. Jak się u mnie nie sprawdzi to będą do sprzedania obie, jak się sprawdzi to tylko jedna. I tyle. Widać, że samodzielne sprowadzenie z Holandii nie powinno być jakoś dużo droższe (dopóki jest w magazynach), zatem nie widzę już sensu, by organizować większą grupę ludzi.

Natchniony pomysłem przymierzyłem się do tego jak by po kosztach ten patent zastąpić. I do spokojnej reporterki, tak by tylko odciążyć kark, rozwiązanie jest dość proste. Wystarczy karabińczyk "wspinaczkowy" przymocowany dobrze do paska spodni (trzeba byłoby pokombinować jak to zrobić jeszcze), a na jednym z korpusowych uszek do paska, lub mocowaniu statywowym, większe kółko "do kluczy" wraz z jakimś krętlikiem (np. z małym karabinkiem) i tyle. Problemem jest to, że zamocowanie aparatu przy pasku wymaga obu rąk i jest wolniejsze. Nie jest tak wygodne w mocowaniu i zdejmowaniu, ale samo noszenie sprzętu by chyba się sprawdziło. Niestety głównie do lekkich lustrzanek. Przy zestawie, który ja mam na myśli jakoś nie czułbym się zbyt pewnie. Można karabińczyk zamocować gdzieś przy aparacie - wtedy byłoby jeszcze wygodniej pod kątem podpinania, ale z kolei nie lubię metalowych części w pobliżu ekranów LCD. Na gripie z kolei przeszkadzałoby to przy kadrach pionowych. Zatem rozwiązanie SpiderPro jest całkiem dobrze przemyślane. Może nie jest super w kadrach pionowych, ale da się na pewno z nich korzystać w miarę bezboleśnie. Denerwuje tylko ten klucz ampulowy - pierwsze co zrobię, to go chyba wrzucę do portfela po prostu.

shakin
29-04-2010, 16:03
Bardzo fajne to ustrojstwo i wydaje się dosyć praktyczne. W przedszkolu na baliku przebierańców, gdy udawałem kowboja miałem coś podobnego, ale niestety zgubiłem... a tak by się teraz przydało :-) :-) :-)

gregory_21
29-04-2010, 23:20
W takim razie ja się wstrzymam, bo chciałbym na to fakturę ale firmę będę miał dopiero po 4 maja a dodatkowo sprawię kłopot jak Ty też będziesz chciał fakturę, więc spore zamieszanie ;)

Jak się namyślę to kupię w UK, bo dla mnie to na jedno wychodzi kasowo a rodzina ma do punktu dystrybucyjnego niecałe 30 kilometrów autostradą, więc praktycznie na miejscu ;)

Dzięki za zwrócenie uwagi na ten praktyczny wynalazek... przyznam, że cały czas się zastanawiałem jak fotografować dwoma aparatami bez obawy o kolizję gdy będą dyndać na karku ;)

Śli
30-04-2010, 00:20
A nie myślałeś o http://quickstrap.pl/index2.html albo orginale black rapid ?

mOSAd
30-04-2010, 00:34
Ja widziałem inne wynalazki, ale to ma jedną ogromną przewagę. Nosisz aparat na biodrze, a nie na ramionach. To ogromna różnica. Majta się poza tym jeszcze bardziej jak jest na długim pasku. Jedyną konkurencją sensowną jest Cotton Carrier, ale dla kogoś, kto chce wyglądać "normalnie" i niepozornie - i tylko raz na jakiś czas odpocząć od aparatu - takie sobie. Natomiast do podróży (po górach na przykład) - zapowiada się świetnie. Te systemy się uzupełniają moim zdaniem.

gregory_21
23-05-2010, 21:32
Że tak zapytam: kupiłeś? :)
Jeżeli tak to jakie wrażenia? :)

mOSAd
24-05-2010, 00:12
Wstrzymałem się. Stwierdziłem, że do mojej fotografii to chyba przesada. :D

gregory_21
24-05-2010, 00:50
W takim razie kupuję w ciemno ;)
Wrażenia opiszę po testach, które nie nastąpią niestety wcześniej niż za kilka tygodni ;)

batonMR
21-05-2012, 10:59
Przepraszam, że tak odkopię ale ktoś kupił, ktoś używał? ;) Może ktoś ma na sprzedaż? :D

edit: Można już kupić w Polsce, ale czy warto? http://www.spiderholster.pl/

Cooder
21-05-2012, 14:12
Ja widziałem inne wynalazki, ale to ma jedną ogromną przewagę. Nosisz aparat na biodrze, a nie na ramionach. To ogromna różnica. Majta się poza tym jeszcze bardziej jak jest na długim pasku. Jedyną konkurencją sensowną jest Cotton Carrier, ale dla kogoś, kto chce wyglądać "normalnie" i niepozornie - i tylko raz na jakiś czas odpocząć od aparatu - takie sobie. Natomiast do podróży (po górach na przykład) - zapowiada się świetnie. Te systemy się uzupełniają moim zdaniem.

Ja po noszeniu aparatu na szyi, na ramieniu i na plecach też postanowiłem spróbować opcji biodrowej. Warunek podstawowy był: ma nie dyndać. Znalazłem coś takiego:
b-grip (http://www.youtube.com/watch?v=0vAcZ6hWB3s)

Wyjęte z allegro za 120 zł chyba. Nosiłem na tym aparat przez całe ubiegłe wakacje i mogę szczerze polecić.

batonMR
21-05-2012, 20:36
Nie wygląda to już tak fajnie jak SpiderPro. Poza tym z tego co widzę jest całe z plastiku, a aparat trzeba wkładać równolegle do osi, oraz prostopadle do tłowia (SpiderPro oparty jest na kuli, więc problemu tutaj nie ma).

Cooder
22-05-2012, 11:54
Nie wygląda to już tak fajnie jak SpiderPro. Poza tym z tego co widzę jest całe z plastiku, a aparat trzeba wkładać równolegle do osi, oraz prostopadle do tłowia (SpiderPro oparty jest na kuli, więc problemu tutaj nie ma).

Jest za to inny problem: aparat majta się na wszystkie strony... Dla mnie to dwa różne rozwiązania - z różnych półek cenowych i dla innego odbiorcy. B-grip to IMHO fajny patent do turystyki: plastik = niska waga, sztywne mocowanie = możliwość łażenia po górach, nawet wspinaczki bez dyndającego aparatu u nogi. Ale to już każdy sam sobie musi zdecydować, co mu bardziej leży...

JacekCz
24-05-2012, 09:14
Z ciekawości zapytam, jest jakikolwiek system do noszenia pokrewny płytce statywowej Manfrotto? Pewnie nie ...

Cooder
24-05-2012, 12:17
Z ciekawości zapytam, jest jakikolwiek system do noszenia pokrewny płytce statywowej Manfrotto? Pewnie nie ...

Płytka B-Gripa montuje się bez problemu w Manfrotto. Czy odwrotnie też - nie wiem, nie mam już Manfrotto, żeby sprawdzić.
Ale to już mój ostatni post na temat B-Gripa, bo zaraz zostanę posądzony o kryptoreklamę ;) a związku z tą firmą/produktem nie mam żadnego - oprócz użytkowania.