Zobacz pełną wersję : Front Focus w obiektywie Nikkor 50mm 1.4 G
Witam,
Dziś pierwszy raz zalogowałem się na ten portal i dziś (27.04.2010) mija równy miesiąc od kiedy stalem się "nieszczęśliwym" posiadam obiektywu Nikkor 50mm 1.4G (w połączeniu z D60). Niestety po pierwszych próbach okazało się, że obiektyw ma wadę tzw. FF.
W związku z tym wybrałem się z obiektywem do serwisu Nikona... pierwszy raz 8 kwietnia by po kilku dniach odebrać obiektyw i zauważyć, iż poprawy nie widać. Drugi raz zaniosłem sprzęt (już razem z body) 20 kwietnia. Po paru dniach otrzymałem telefon, że obiektyw został skalibrowany, jednak w domu znowu okazało się, że występuje FF.
Postanowiłem skontaktować się z dystrybutorem, pomocą techniczną i w końcu ponownie z serwisem gdzie zostałem poinformowany, że obiektyw jest testowany "na pierwszej roboczej przysłonie, czyli 2.8" oraz że "tak naprawdę to nie używa się obiektywu z przysłoną ustawioną na 1.4 bo zawsze wyjdą zakłamania"... no i mnie zatkało. Udało mi się zdobyć kontakt kierownika serwisu - Leszka Markowskiego - który, potwierdził iż mogą występować drobne różnice na najmniejszej wartości przysłony, jednak poradził bym jeszcze raz przyniósł obiektyw i aparat do serwisu.
Tak też zrobiłem, 26 kwietnia po raz 3 zostawiłem sprzęt u Nikona, dziś odebrałem i faktycznie... jak powiedział kierownik - jest mała poprawa - ale na przysłonie 1.4 obiektyw niestety nadal nie ostrzy w punkt. Chcę dodać, że wszystkie testowe zdjęcia wykonywałem ze statywu i z pilotem, więc o poruszeniu nie może być mowy.
Fotografią zajmuję się od czterech lat, ale głównie krajobrazem i architekturą. Chciałem rozpocząć przygodę z fotografią ludzi, dlatego pomyślałem, że dokupie sobie jasny obiektyw. Stwierdziłem, że co jak nie Nikkor (w dodatku z silniczkiem, o który zubożone jest body D60) będzie najlepszym i najlepiej spasowanym zakupem do Nikona.
Bardzo proszę o radę, może ktoś spotkał się z taką sytuacją... próbować do skutku z serwisem, a może zgłosić w sklepie niezgodność towaru z umową, a może są marne szanse na odzyskanie pieniędzy i po prostu wystawić obiektyw ze stratą na Allegro? Przecież gdybym chciał robić zdjęcia z przysłoną od 2.8 wybrałbym inny obiekty, którego światło zaczyna się właśnie od takiej liczby.
pozdrawiam i proszę o informacje.
P.s. Dla zainteresowanych 3 zdjęcia z przysłoną 1.4, 2.0 oraz 2.8 (oryginały bez kadrowania mogę przesłać na maila)
przysłona 1.4
http://img687.imageshack.us/i/51627696.jpg/
przysłona 2.0
http://img691.imageshack.us/i/33900063.jpg/
przysłona 2.8
http://img641.imageshack.us/i/90985533.jpg/
Kupowałeś w sklepie i obiektyw jest na gwarancji ?? 3 razy był w serwisie, ja bym wystosował pismo o wymianę na nowy egzemplarz skoro nie mogą naprawić, albo zwrot pieniędzy (i kupić Sigmę - trochę droższa, ale w testach szybsza i ostrzejsza, a i podejście serwisu do klienta poważniejsze)
Sample ostrzone na "storczyków" ?? No to ewidentny FF.
Swoją drogą kolega ma podobną historię z 35/1.8 i D80, musi przymykać do f/4, żeby trafić. Był w serwisie, niby naprawili... ale poprawy ani widu ani słychu.
A tak w ogóle - co to za idiotyczne tłumaczenie "pierwsza przysłona robocza" ?? Kupiłeś 50/1.4 a nie 50/2.8.... Ja bym im tak nie popuścił, a jeszcze wyśmiał ich na miejscu za takie wciskanie banialuków
PanomeiK
28-04-2010, 12:29
Jeśli skorzystałeś z gwarancji to nie możesz powoływać się na niezgodność towaru z umową.
Oddaj po raz kolejny obiektyw do kalibracji, a odbierając zrób przy nich test udawadniając im kto ma rację.
Ma ktoś namiary na Bin Ladena? Myślę, że on szybko zrobiłby tam porządek!
Sprawdzałeś może na innym korpusie.
a ja przeczytalem ze Ford Focus w obiektywie i z ciekawosci zaszlem...
Dziękuję wszystkim za komentarze.
Coroner, tak ostrzone na zaznaczone słowo - "storczyków". Co do wimiany, byłem w sklepie i po podpięciu innej 50-tki to samo, sam sprzedawca potwierdził FF no nowej sztuce.
Co do sklepu i serwisu. Otrzymałem informację, że to są dwie różne sprawy. Pomimo, iż już trzy razy oddawałem obiektyw do serwisu robiełem to bezpośrednio (nie przez sklep). W sklepie (Fotojocker), dowiedziałem się, że procedura jest taka, że dopiero po 3 odesłaniu do serwisu przez nich (przez sklep), mógłbym upomnieć się o zwrot gotówki, ale zastanawiam się, że skoro serwis do którego by odsyłali sprzęt to ten sam serwis do którego ja oddawałem obiektyw to jaki to ma sens.
Spróbuję, pójść do sklepu i pokażę sprzedawcom druki z odbiorów obiektywu z serwisu, może zachowają się poważnie, tym bardziej że chyba łatwiej będzie im wynegocjować coś z firmą Nikon niż mi ("pojedynczemu graczowi"),
pozdrawiam
Aż się nie chce wierzyć dwie 50G z ff a szkiełko kosztuje nie mało.
Szkło do naprawy/wymiany. Być może na Sigmę, chociaż moim zdaniem różnica w cenie jest zbyt duża, jeśli wezmę pod uwagę przyrost masy i rozmiarów. I ewentualnych problemów z AF znów.
Masz rację kondziu, a dla mnie zastanwiające jest jeszcze to, że często mówi się że jak jasny obiektyw do d60 to właśnie Nikkor 50 1.4 G bo ma silniczek (w body d60 nie ma). Pomyślałem, że skoro to Nikon a to Nikkor to będzie wszystko grało... zastanawiałem się nad Sigmą, ale doszedłem do wniosku, że Nikkor będzie bardziej kompatybilny... no i proszę. Postaram się podpiąć obiektyw do aparatu kolegi (D300) i sprawdzić czy i o ile trzeba wprowadzić korekcję.
Jeszcze raz dziękuję za informacje:)
Dziękuję wszystkim za komentarze.
Coroner, tak ostrzone na zaznaczone słowo - "storczyków". Co do wimiany, byłem w sklepie i po podpięciu innej 50-tki to samo, sam sprzedawca potwierdził FF no nowej sztuce.
Co do sklepu i serwisu. Otrzymałem informację, że to są dwie różne sprawy. Pomimo, iż już trzy razy oddawałem obiektyw do serwisu robiełem to bezpośrednio (nie przez sklep). W sklepie (Fotojocker), dowiedziałem się, że procedura jest taka, że dopiero po 3 odesłaniu do serwisu przez nich (przez sklep), mógłbym upomnieć się o zwrot gotówki, ale zastanawiam się, że skoro serwis do którego by odsyłali sprzęt to ten sam serwis do którego ja oddawałem obiektyw to jaki to ma sens.
Spróbuję, pójść do sklepu i pokażę sprzedawcom druki z odbiorów obiektywu z serwisu, może zachowają się poważnie, tym bardziej że chyba łatwiej będzie im wynegocjować coś z firmą Nikon niż mi ("pojedynczemu graczowi"),
pozdrawiam
Gwarantem jest Nikon Polska.
Karta gwarancyjna punkt 3
"w przypadku stwierdzenia przez centrum serwisowe Nikon Polska sp z oo braku możliwości naprawy produktu, klient ma prawo do wymiany produktu na nowy lub ekwiwalentny produkt aktualnej generacji"
Więc, jeśli jesteś z Warszawy jeździj z nim do serwisu tak długo, aż stwierdzą, że nie da się go naprawić.
Jeśli obawiasz się, że w pojedynkę jesteś za słaby, przedstaw sprawę miejskiemu rzecznikowi ochrony konsumentów - od tego oni są, od tego są oni, od tego oni są ;)
Coroner, tak zrobię.
Dzięki za wsparcie, dodałeś mi otuchy, będę pisał o postępach w sprawie.
Przykre jest to, że ludziom coraz mniej zależy na jakości i nie zgłaszają takich spraw... to pozwala producentom obniżać jakość ich produktów. Gdyby każdy zgłaszał takie czy inne reklamacje byłoby lepiej.
pozdrawiam.
Trzymam kciuki za pozytywny finał sprawy :)
Coroner, tak zrobię.
Dzięki za wsparcie, dodałeś mi otuchy, będę pisał o postępach w sprawie.
Przykre jest to, że ludziom coraz mniej zależy na jakości i nie zgłaszają takich spraw... to pozwala producentom obniżać jakość ich produktów. Gdyby każdy zgłaszał takie czy inne reklamacje byłoby lepiej.
pozdrawiam.
I jak skończyła się ta sprawa ??
Interesuję się bo kupiłem identyczny obiektyw.
Mam Nikona D3000 to prawie taki sam aparat i też ...mam FF.
Byłem w serwisie i po pierwszej naprawie nic się nie zmieniło.
Teraz czekam na zakończenie drugiej regulacji.
ręce opadają :(
przecież to woła o pomstę do nieba, żeby ludzie sobie tak w ch*** lecieli z klientem :(
Jak w ogóle można klientowi oddać obiektyw, kiedy wada nie została usunięta? Nie sprawdzają tego czy jak?
Czy może domykają przysłonę do f/8 ustawiają ostrość na obiekt oddalony o 10 m i w oparciu o tego typu test stwierdzają, że wszystko gra?
"Przysłona robocza"....WTF?!@#$?
Przecież to jest nienormalne, żeby wmawiać klientowi, że obiektyw o przysłonie 1.4, używalny jest od f/2.8. To ten 85/3.5 to pewnie "roboczy" jest od f/5.6 :| MASAKRA :(
ps. czekam na rozwój wypadków i życzę powodzenia...
Przecież to jest nienormalne, żeby wmawiać klientowi, że obiektyw o przysłonie 1.4, używalny jest od f/2.8. To ten 85/3.5 to pewnie "roboczy" jest od f/5.6 :| MASAKRA :(
ps. czekam na rozwój wypadków i życzę powodzenia...
Byłem dwa razy na regulacji w serwisie (aparat plus obiektyw).
Zero zmian po tych regulacjach.
Sklep fotojoker zmienił mi obiektyw na inny egzemplarz.
Jest o włos lepiej, ale niewiele.
Z odległości w granicach 10 m użyteczna przesłona to 2.8.
Na 1.8-2.2 to jak zrobiłem zdjęcia rodzince to dla mnie są całkowicie nieakceptowalne,
ostrość jest przed.
Może to po prostu focus shift? http://diglloyd.com/articles/Focus/FocusShift.html
mibartek
16-08-2010, 23:00
ręce opadają :(
przecież to woła o pomstę do nieba, żeby ludzie sobie tak w ch*** lecieli z klientem :(
Jak w ogóle można klientowi oddać obiektyw, kiedy wada nie została usunięta? Nie sprawdzają tego czy jak?
Czy może domykają przysłonę do f/8 ustawiają ostrość na obiekt oddalony o 10 m i w oparciu o tego typu test stwierdzają, że wszystko gra?
"Przysłona robocza"....WTF?!@#$?
Przecież to jest nienormalne, żeby wmawiać klientowi, że obiektyw o przysłonie 1.4, używalny jest od f/2.8. To ten 85/3.5 to pewnie "roboczy" jest od f/5.6 :| MASAKRA :(
ps. czekam na rozwój wypadków i życzę powodzenia...
no ja na postępu 2 tyg temu miałem to samo.
serwisant tłumaczył mi, że to fanatycy tylko uważają że jak się celuje na oko to ma być ostre oko i że to normalne że czasem zjedzie na nos czy tam gdzieś indziej.
i że mają serwisową tolerancje od Nikona że od -15 do +15 (albo -20 do +20) na maszynie to jest ok, ale oni są hiper w ogóle świetni bo sobie własne widełki zrobili od -10 do +10 żeby być frontem do klienta i mi 10 zostawili a nie 15. (przypuszczam, że to skala taka sama jak przy kalibracji szkieł w nowych body).
i oczywiście tekst, że obiektywów to w ogóle nie używa się w pełni otwarych z założenia.
no ja na postępu 2 tyg temu miałem to samo.
Rozumiem, że u Ciebie kalibracja też nie przyniosła efektu?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.