foveon
26-04-2010, 19:48
Witam.
W piątek dopadła mnie taka właśnie bolałka. Zaczęło się od bolącego oka skończyło się utratą wzroku w prawym oku. Byłem u okulisty i z okiem jest wszystko ok. Problem tkwi po za nim a dokładnie nerwu między okiem a mózgiem (a jednak go mam). Sprawą ma zająć się neurolog. Nie będę opisywał jak dziś zostałem potraktowany przez panią lekarz w oławskim szpitalu bo to historia na inny temat, jutro idę prywatnie. Na uszkodzone oko widzę ale b źle. Widzę barwy kształty widzę ostro ale mam jakby szarą plamę która powoduje że nie widzę nr rejestracji samochodu z 1 metra, nie mówiąc już że tym okiem nie rozpoznaje ikon w kompie. Rzecz jest również mocno denerwująca bo to prawe oko to to którym patrze się do aparatu. Okulista zrobił mi zastrzyk pod oko (strasznie brzmi byłem przerażony ale nie było to bolesne) ze sterydów. Podobno ma się to cofnąć ale nigdzie nie piszą jak długo. Znalazłem informacje że nawet 5 tygodni lub dłużej. Może ktoś z Was miał to albo ktoś ze znajomych i mi powie jak długo to trwa. Właśnie za 5 tygodni jadę do Czernobyla na wycieczkę i chciał by być raczej sprawny. Wiem że taka dolegliwość jest 60% szansą że za ok 10 lat mogę mieć stwardnienie rozsiane ale to będzie wykluczane w dalszych diagnozach (tomograf etc). Mili koledzy z pracy powiedzieli że to naprawią cyrklem ale pewnie nie mają bo używają carola i indyka. Ech wyżaliłem się. Dobre to że mam 2 tygodnie zwolnienia. Pewnie pójdę na film 3D ;)
W piątek dopadła mnie taka właśnie bolałka. Zaczęło się od bolącego oka skończyło się utratą wzroku w prawym oku. Byłem u okulisty i z okiem jest wszystko ok. Problem tkwi po za nim a dokładnie nerwu między okiem a mózgiem (a jednak go mam). Sprawą ma zająć się neurolog. Nie będę opisywał jak dziś zostałem potraktowany przez panią lekarz w oławskim szpitalu bo to historia na inny temat, jutro idę prywatnie. Na uszkodzone oko widzę ale b źle. Widzę barwy kształty widzę ostro ale mam jakby szarą plamę która powoduje że nie widzę nr rejestracji samochodu z 1 metra, nie mówiąc już że tym okiem nie rozpoznaje ikon w kompie. Rzecz jest również mocno denerwująca bo to prawe oko to to którym patrze się do aparatu. Okulista zrobił mi zastrzyk pod oko (strasznie brzmi byłem przerażony ale nie było to bolesne) ze sterydów. Podobno ma się to cofnąć ale nigdzie nie piszą jak długo. Znalazłem informacje że nawet 5 tygodni lub dłużej. Może ktoś z Was miał to albo ktoś ze znajomych i mi powie jak długo to trwa. Właśnie za 5 tygodni jadę do Czernobyla na wycieczkę i chciał by być raczej sprawny. Wiem że taka dolegliwość jest 60% szansą że za ok 10 lat mogę mieć stwardnienie rozsiane ale to będzie wykluczane w dalszych diagnozach (tomograf etc). Mili koledzy z pracy powiedzieli że to naprawią cyrklem ale pewnie nie mają bo używają carola i indyka. Ech wyżaliłem się. Dobre to że mam 2 tygodnie zwolnienia. Pewnie pójdę na film 3D ;)