PDA

Zobacz pełną wersję : Sigma 70-300 APO DG MACRO czy NIKORR 55-200 VR



Pawlo85
25-04-2010, 14:00
Witam,
Jestem swiezo upieczonym fotoamatorem, posiadam Nikona D3000 z kitowym obiektywem 18-55, chcialem kupic cos z wieksza ogniskowa, ale cos co nie zrujnuje mnie finansowo (jako amator nie chce wydawac 2 tys na obiektyw) i zastanawiam sie nad dwoma szklami z tematu.
O Sigmie czytalem troche na forum, bylo sporo negatywnych opinii, natomiast w wersji APO byly rowniez slowa pochwaly. Nikon ma VR, natomiast gorszy zakres ogniskowych, co byscie polecili?
Z tego co sie orientuje jeszcze w kwestii bagnetu jest roznica, Nikon ma plastikowy a Sigma metalowy, jak to przeklada sie na codzienne korzystanie?

wasilewk
25-04-2010, 14:03
Kup Nikkora 70-300VR - nie będzie Ci żal wydanych pieniędzy !

TMB
25-04-2010, 14:24
Właśnie, kup N70-300 z Vr i będzie dobrze !

Mam tą sigme i jakbym mógł to bym ją wypierdzi@lił z mojej szaty...wolne, ciemne, bez vr :( i jeszcze "nie zyleta", skłonna do bf/ff
Pozdrawiam

Ps. Pamietaj, zeby kupic af-s, a nie Af :-P

Antonioo
25-04-2010, 14:31
panowie.....nie każdy dysponuje taka gotówką i to w dodatku zaraz po zakupie.....za Sigmę z silnikiem będziesz musiał dać ok 1 k pln...nikkor to wydatek ok 700-800

ja bym bez wahania do d3000 brał nikora 55-200 vr....

na ogniskową sigmy i makro nie napalaj się za bardzo.....różnica 200-300 nie jest jakoś spektakularna....a makro bardzo upierdliwe w tej sigmie jest....
brak stabilizacji,---statyw będzie Ci do niej potrzebny dość często

wasilewk
25-04-2010, 14:41
panowie.....nie każdy dysponuje taka gotówką i to w dodatku zaraz po zakupie.....za Sigmę z silnikiem będziesz musiał dać ok 1 k pln...nikkor to wydatek ok 700-800

...


Widziałem na Allegro (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1015150185) używkę 70-300VR za 1100zł.

Antonioo
25-04-2010, 14:47
no i co z tego, że Kolega widział 70-300 vr za z1100 zł?,

a 55-200 vr używkę znajdzie się pewnie za 500 zl...

nadal to jest prawie 2x drożej

a swoją drogą autor chce nowe czy używane?

wasilewk
25-04-2010, 14:50
no i co z tego, że Kolega widział 70-300 vr za z1100 zł?,

a 55-200 vr używkę znajdzie się pewnie za 500 zl...

nadal to jest prawie 2x drożej

a swoją drogą autor chce nowe czy używane?


Jeszcze się nie wkurzyłem: porównanie g....a do twarogu mija się z celem !

Antonioo
25-04-2010, 14:57
Jeszcze się nie wkurzyłem: porównanie g....a do twarogu mija się z celem !


"jeszcze się nie wkurzyłem"....???? dobre:D


ale cos co nie zrujnuje mnie finansowo

a może 1100 zł to jednak za dużo???

Pawlo85
25-04-2010, 15:02
Szczerze mowiac myslalem o nowym obiektywie, i faktycznie nie chce wydawac na niego 1500zł, wiec tym bardziej bede wdzieczny za opinie ale na temat obiektywow powiedzmy w cenie max do 1000zl.
Odnosnie obiektywow urzywanych prosze powiedziec czy warto? kupujac na Allegro przeciez moge trafic na szklo zaniedbane, porysowane lub brudne, domyslam sie ze bedzie to widac na zdjeciach?

wasilewk
25-04-2010, 15:04
Może.

Ja dlatego zabrałem tu głos, bo nie dawno sprzedałem swego D80 koledze, który też szykował dla siebie szklarnię do spottingu. Okazało się, że zwykły N70-300/4 - 5.6 jest najgorszy, N55-200/VR już całkiem całkiem, ja mu za to pokazałem dwie fotki: N24-70 i N70-300VR i nie mógł zgadnąć która jest robiona którym szkłem. Zresztą hesja też się wypowiadał na temat tego obiektywu.

P.S.
Chyba, że autor wątku lubi coś kupić, sprzedać i potem znowu kupić... itd.

Dex
25-04-2010, 15:12
Pawlo85 - zerknij jeszcze na forumową giełde jeśli chciałbyś używke :) Bo naprawde można upolować szkiełko w bardzo dobrym stanie i za przyzwoite pieniądze.

mOSAd
25-04-2010, 21:50
Tańsze różne szkła 70-300 bez stabilizacji odradzam pod format DX. Do ogniskowej 150mm daje się robić zdjęcia bez VR, powyżej będzie coraz trudniej. W większości zastosowań 300mm to jest za dużo, a różnice między 300, a 200mm nie są za duże. Jakość także zwykle spada na 300m, które by użyć potrzeba niebotycznych czasów, albo stabilnego (czyli drogiego!) statywu.

55-200 to nie jest najlepszy wybór, chyba, że nie mamy wyboru ze względu na koszta.

Co bym polecał?

- Sprzedać 18-55 to po pierwsze.
- 300mm ze stabilizacją jest poza zasięgiem cenowym - zatem rezygnujemy
- 200mm - tu mamy do wyboru 18-200 różnych firm, nikon, tamron, sigma - nie znam dokładnych różnic, ale Nikon jest sensowny, raczej używany niż nowy
- Sigma 18-125 HSM OS oraz Nikkor 18-135 - polecam jednak to rozwiązanie. Nie będzie zbyt daleko, ale jakość zdjęć i bardzo uniwersalny zakres, wraz z brakiem potrzeby zmiany obiektywów zrekompensują wady.

Nikkor jest dobry optycznie z wyjątkiem zakresu 35-50mm, ale tandetnie wykonany, natomiast Sigma droższa i trochę krótsza, optycznie równa i niezła.

Szkoda, że razem z D300 od razu nie miałeś 18-135, byłoby wiadomo jaki zakres jest potrzebny (lub nie).

Spróbowałbym kupić obiektyw z trzech powyżej (S18-125 OS, N18-135, N18-200 VR) w zależności od pieniędzy i okazji. Czyli używany po prostu, ale postarałbym się go sprawdzić przed kupnem. Wykonać po prostu po jednym, dwa zdjęcia z odległości trzech, czterech metrów na różnych ogniskowych. Może się bowiem zdarzyć, że ktoś sprzedaje obiektyw który na którejś ogniskowej słabo trafia z ostrością. Jest to wada, z którą tak sobie radzi polski serwis.
Z tych trzech ja polowałbym na Sigmę 18-125 HSM OS (jest też wersja bez stabilizacji i silniczka). Świetna optycznie, dobra konstrukcja ze stabilizacją, która trochę zrekompensuje słabe światło. Albo na N 18-200 VR - ale tu już cena gra rolę. Jednak VR to jest bardzo przydatna rzecz. Może poczytać o jakości alternatywnych 18-200?
18-135 mnie nie przekonuje, bo ma dużo wad, choć da się nim robić udane zdjęcia, idąc na pewne kompromisy.

Chciałem napisać o alternatywach w postaci obiektywów stałoogniskowych, ale tutaj mamy D3000 i brak silniczka. :/

PawelF76
27-04-2010, 14:16
Ciezko poradzic odnosnie dobrego obiektywu w niskiej cenie - za jakosc sie placi. Uwazam, ze jesli masz tylko kitowego 18 -55 to lepiej zastanow sie czy nie warto wydac te pieniadze na poczatek na cos w stylu 18 - 105 NIKKOR'a. Kupujac 70 - 300 od tak po jakims czasie zabraknie ci tych niewielkich odleglosci do ktorych jak sie okazuje po chwili uzytkowania 18 - 55 tez nie starcza. Lepiej moze skupic sie na takim NIKKOR'ze 18 -105 ktory da Ci wieksze zakresy, troszke zblizen a zarazem bedzie uniwersalny a nieco pozniej i tak pewnie sie skusisz na 70 - 300 VR. Duze zoomy z wlasnego doswiadczenia wiem ze zadziej sie stosuje ale kiedy juz sa pewne okolicznosci przyrody to zoomy sa niezbedne. Sam czesciej stosuje 18 - 105 3.5-5.6G VR - jest to prosty, niedrogi i swietny obiektyw na wiekszosc sytuacji. Jesli chodzi o sigme - jest to wyjscie z sytuacji kiedy chcesz oszczedzic kase - no i ten metalowy bagnet... prawde mowiac mialem do czynienia z Sigma i da sie tymi obiektywami robic zdjecia ale jak juz zalozysz NIKKOR'a to watpliwosci czy bagnet taki czy inny znikna - NIKKOR swietnie dziala!

Karbulot
27-04-2010, 15:02
na ogniskową sigmy i makro nie napalaj się za bardzo.....różnica 200-300 nie jest jakoś spektakularna....a makro bardzo upierdliwe w tej sigmie jest....
brak stabilizacji,---statyw będzie Ci do niej potrzebny dość często
Ja jeszcze dodam, ze ta Sigma ma glosny, wolny i czesto niecelny AF.
A co do ogniskowej to racja. Czym dluzsza ogniskowa, tym mniejszy przeskok.

mpwt
27-04-2010, 23:38
Miałem oba i powiem, że to trudny dylemat. Miałem oba, N55-200 mnie nie zachwycił (optycznie to samo co Sigma), a że planach była pełna klatka zostawiłem sobie Sigmę. Tutaj raczej jest dylemat czy VR czy 300mm (i lepszą jakość). Dziś osobiście bym odłożył i kupił używkę N70-300VR


Ja jeszcze dodam, ze ta Sigma ma glosny, wolny i czesto niecelny AF.

A N55-200 może nie głośny ale równie wolny....

Karbulot
28-04-2010, 05:10
Ale mniej zawodny. Praktycznie zawsze ostrzy bez bledu. Uzywalem go intensywnie pol roku i bylem zadowolony, odsetek nieostrych zdjec byl znikomy. Ta Sigma taka celnoscia pochwalic sie nie moze.

pppppp
28-04-2010, 14:14
dozbieraj do N 70-300VR szybkie i ostre szkło, poszukaj używki w twojej okolicy - sam sprawdzisz jak działa i w jakim jest stanie

kisio
28-04-2010, 14:38
A do czego ma być ten obiektyw? Ptaki, samoloty, makro? Ja szczerze mówiąc zakresu 200-300 poza okazjami lotniczymi raczej nie używam. Jeśli do 'codziennego użytku' to może tak jak koledzy wyżej radzili, sprzedać 18-55 i kupić 18-105 lub 18-135.

onia
28-04-2010, 14:40
Po zakupie d60 dokupiłem do niego Sigme 70-300 APO DG MACRO ...
po jednym dniu wymieniłem na lampę ... sorry nie wiem czy jest większe badziewie od tego :)
jak masz kupić sigmę to nie kupuj wcale ... takie jest moje zdanie ...

=Marcin=

TMB
28-04-2010, 14:59
jak masz kupić sigmę to nie kupuj wcale ... takie jest moje zdanie ...

=Marcin=

Ej, ej, ej
Juz nie przeginaj, kazda firma ma swoje dobre i złe szkła....a to, że S ma ich wiecej to trudno:roll: Jest w Sigmie kilka dobrych szkieł, którymi moze sie pochwalić (300/2.8; 500/4.5), więc nie uogólniaj:!:
Ja wiem już jedno - nie kupowac Sigmy, jeżeli ponad 90% userów szkła nie wyrazi o nim dobrej opini ( :D ). mam w/w trzysete i nikora 80-200 to ten drugi chodzi (zmiana ogniskowej) jak zyleta!

Pozdrawiam
Ps. wracajac do wątku - mz jest to juz tylko bicie piany!! Wiadomo wszem i wobec, ze N70-300 Vr Af-s będzie najlepszy w tej kategorii cenowej i na tym trzeba zakończyć. Jeżeli autor wątku chce zaoszczędzić cztery stówy, to proszę bardzo:!:

Pawlo85
28-04-2010, 15:32
No zgodnie z sugestiami tak tez chyba zrobie ze odloze na 70-300 VR. Glownie chodzilo mi o poznanie opinii o Sigmie bo spotkalem sie w internecie z naprawde roznymi zarzutami wobec tego obiektywu, ale sa rowniez i pozytywne wrazenia userow tego szkla... w mysl zasady ze markowe jest zawsze drozsze pomyslalem ze po co wydawac kase na Nikkora skoro mozna miec to samo za mniej :) Jeszcze w takim razie jedno pytanie odnosnie VR, czy jest wogule sens rozgladania sie za obiektywami bez VR jesli w body nie mam stabilizacji?? Czy robienie zdjec przy ogniskowej 200-300mm obiektywem bez stabilizacji jest mozliwe bez statywu?

kisio
28-04-2010, 15:36
Oczywiście, w pełnym słońcu jak najbardziej ;) I tylko wtedy. Sprawny VR dużo daje przy ogniskowych 200-300.

mOSAd
28-04-2010, 16:05
No ale zdjęcia w pełnym słońcu maja tak mały sens, że w praktyce naprawdę *chcesz* mieć VR. Szczególnie, że wszystkie kity są w niego wyposażone.
Co do Sigmy 70-300... Mam ją cały czas. Używam nadal i wykonałem nią naprawdę sporo fajnych zdjęć. Ale jest to dodatek spacerowy. Mam o wiele droższe i lepsze szkła do trudnych warunków. Zatem jeżeli ktoś ich nie ma, to kupno 70-300 bez VR, ma jedynie sens spacerowo-wycieczkowy. Jeżeli w takim celu chcesz ją nabyć - ok, da radę.
Kiedyś z ciekawości porównałem jej rozdzielczość ze szkłami S100-300 oraz N70-200+TC1.4. Niestety na 300mm i f/5.6 wypadła ona widocznie słabiej. 100-300 i 70-200+1.4 wypadły identycznie. Był to dystans około 50 metrów.
Ale na tapecie w domowym komputerze cały czas mam zdjęcie mojego psa, wykonane właśnie tym obiektywem. Zagrało światło, chwila, możliwość zbliżenia i coś wyszło. Zatem ostrość to jedno, a udane zdjęcia to drugie.
Na początku fotografowania też myślałem, że 300mm jest mi niezbędne i nawet za krótkie. Jednak bez VR, zastosowania są tak ograniczone, że zweryfikowałem swoje poglądy.
Ze swojej strony zatem polecam albo VR, albo krótsze ale lepsze szkła.

onia
28-04-2010, 16:15
Ale nie rozmawiamy przecież o wszystkich sigmach tylko o konkretnej i o konkretnej się wypowiedziałem :)

=Marcin=

Karbulot
28-04-2010, 18:13
Tylko musisz sobie jeszcze uwsiwdomic jedna rzecz. W Twoim przypadku masz w tej chwili 18-55. Jak zakupisz 70-300, owszem bedziesz mial dluzszy koniec. Ale bedziesz tez mial luke miedzy 55 a 70. Nie wiem, czy takie cos da sie odczuc, nie mialem okazji sprawdzic. Kiedy sprzedalem swoj pierwszy zestaw D80 + 18-55 + 55-200 zakupilem D90 + 16-85 + 70-300 VR. Oczywiscie nie sprzedalem na raz i na raz nie kupilem, ale nie mialem sytuacji, ze mialem 18-55 i 70-300. Jednak jak juz wspomnialem, moze okazac sie tutaj brak tych portretowych ogniskowych. A czym dluzsza ogniskowa, tym mniejszy rozrzut. Roznica miedzy 50 a 100 mm jest wieksza niz miedzy 200 a 250 a nawet 300.

Moze wypowie sie w tej kwesti jakis fachman. Ja nie bede tutaj radzil, bo w tym sie slabo orientuje i nie mialem takiego zestawu z brakujacym srodkiem. Ale moze ktos juz to mial i sie wypowie?

PawelF76
28-04-2010, 21:21
Szklo NIKKOR 70-300 VRII - koniecznie kupuj z VR, poniewaz na duzych zoomach nawet z VR bez statywu przy lekkich powiewach zdjecia sie trzesa - np. w gorach. Z praktyki wiem bo czesto chodze po gorach i nie moge sie powstrzymac zeby czegos nie sfotografowac na 70 - 300, wtedy na duzych zoomach, tutaj wszyscy ktorzy mieli do czynienia z tym obiektywem potwierdza, zawsze mimo skutecznie dzialajacego VR-a zdjecie dygnie nawet przy snajperskiej cierpliwosci. Wiec bez VR taki obiektyw to troche poraszka bo w terenie niejednokrotnie VR i statyw sie uzupelniaja - nie zawsze jest slonecznie i bezwietrznie, wniosek - TYLKO Z VR!!! Pozdrawiam!!!

mpwt
29-04-2010, 02:18
sorry nie wiem czy jest większe badziewie od tego :)


Ja bym nie dramatyzował aż tak z tym szkłem. Nie jest super ale do badziewnego to mu daleko... ostatnio dość często bawiłem się tym szkieł, w działach foto na naszym forum też zamieszczałem fotki. Nikt nic o badziewiu nie mówił.

Pawlo85, dobra decyzja. Pozbierać i szkiełko na lata.

mOSAd
29-04-2010, 04:29
Sigma 70-300: http://www.flickr.com/groups/_sigma_af_70-300mm_f4-56_dg_apo_macro/pool/
Nikkor 70-300 VR: http://www.flickr.com/groups/nikkor_70-300mm_vr/pool/
Nikkor 55-200: http://www.flickr.com/groups/356195@N23/pool/

Porównać, wyciągnąć wnioski, kupić.

Ja bym i tak kupił N18-105, S18-125 lub N18-200 jako spaceraka. Bo w mojej S70-200 używałem głównie ogniskowej 70 - portrety, widoki, miasto. Na drugim miejscu była ogniskowa mniej więcej 200 mm do zbliżeń. 300 mm tylko w "makro". Normalnie to za wąsko do większości rzeczy. No ale w 70-300 też jest 70mm. Tyle, że trzeba przepinać szkło, najczęściej się właśnie używa spacerowo ogniskowych 50-100mm oraz czegoś szerokiego rzędu 20 mm. Mowa o formacie DX.
Jeżeli konieczne jest długie tele (samoloty, ptaki, zwierzęta, turystyka w grupie), to lepiej dołożyć do 70-300 VR, niż kupować dwa razy.

Karbulot
29-04-2010, 07:48
Jesli sie zdecydowales na 70-300, to oczywiscie super sprawa. Pomijajac to co napisalem wczesniej o "wolnym" 55-70 miedzy dwoma szklami, to jest najlepsze rozwiazanie. Oczywiscie od razu zauwazysz roznice miedzy kitowym 18-55 a swietnym i polecanym 70-300 (nie pisze VR bo wiadomo o co chodzi). Tak duza roznice, ze od razu zapragniesz wymienic swojego plastikowego 18-55 na cos solidniejszego, np 16-85 lub 18-70. Trudno napisac jak to dziala, ale takie uczucie bedzie zrozumiale. Po prostu od razu zauwazysz, ze masz dwa obiektywy z innych bajek. 18-55 to najtanszy kit. Plastik w calym zakresie, lacznie z bagnetem. Gdybys dokupil tego 55-200, mialbys drugi podobny plastik i spal spokojnie. Ale 70-300 to zupelnie inna liga obiektywow. Jest masywniejszy, ciezszy. Ma metalowy bagnet, okienko z skala odleglosci oraz wieksza srednice soczewki przedniej. I zapragniesz swoj plastik 18-55 od razu wymienic na lepsze krotkie szklo. A to niemal taki sam koszt, jak w przypadku 70-300. Moze zatem przemysl sens zakupu bardziej uniwersalnego 18-200? Bedziesz mial upieczone dwie pieczenie na jednym ogniu, ale wyjdzie taniej, chociaz naturalnie nie bedziesz mial takiej dobrej jakosci jak w przypadku 70-300. Ale zestaw 18-55 + 55-200 pobije na glowe.

I jeszcze jedno. D3000 to malutka puszeczka. Wiec od razu zacznij myslec o gripie do niego. Bo jak podepniesz pod niego 70-300, to bedziesz mial obiektyw z doczepionym do niego pudelkiem od zapalek zwanym puszka. Takie bedziesz mial wrazenie. Ja mam D90, ktory jest wiekszy, ale gripa zakupilem po kilku dniach niewygodnego noszenia i kadrowania z armatnia lufa 70-300. Ciezko mi sobie wyobrazic podpiecie go go Twojego D3000 bez gripa.

krolewicz
29-04-2010, 12:01
dramatyzujesz, ja mam przy d50 80-200 i jakoś żyję i mam się dobrze :)

Karbulot
29-04-2010, 19:34
Nie kazdy lubi jak mu obiektyw wisi w dol na szyi.

krolewicz
29-04-2010, 20:41
a co w tej kwestii zmienia grip?

Karbulot
29-04-2010, 20:49
Stabilizuje puszke na szyi. Po prostu aparat lepiej lezy. I lepiej sie go trzyma. Nie mowiac juz, ze nie trzeba wykrecac rak przy robieniu zdjec w pionie.

TMB
29-04-2010, 20:52
IMO kupowanie gripa do D90 jest bezsensu, nie podnosi liczby kl/s; a kosztuje tylko co 2-3 oryginalne baterie.
a mowienie juz o "wygodzie" jest przesadą! To albo kup se Nikosia D1h i bedziesz miał MEGA WYWAŻONY lub zwykłą C Małpe...

pppppp
29-04-2010, 21:28
Stabilizuje puszke na szyi. Po prostu aparat lepiej lezy. I lepiej sie go trzyma. Nie mowiac juz, ze nie trzeba wykrecac rak przy robieniu zdjec w pionie.

zmienia tyle że jest więcej na karku do dźwigania ;)

Karbulot
29-04-2010, 22:40
IMO kupowanie gripa do D90 jest bezsensu, nie podnosi liczby kl/s; a kosztuje tylko co 2-3 oryginalne baterie.
Nie kupowalem gripa do zdjec seryjnych. Nigdzie tak nie pisalem.


a mowienie juz o "wygodzie" jest przesadą! To albo kup se Nikosia D1h i bedziesz miał MEGA WYWAŻONY lub zwykłą C Małpe...
Ty chyba nie widziales gripa na oczy, bo piszesz takie glupoty ze zal formalnie czytac. Dzieki gripowi nie obija mi sie obiektyw o brzuch, nie mowiac o tym ze moge sobie spokojnie kadrowac zdjecia w pionie trzymajac aparat normalnie a nie wykrecajac lape.


zmienia tyle że jest więcej na karku do dźwigania ;)
Tak jest wiecej. O niecale 300 gram. W skali obecnych czasow, gdzie sie pcha ciezkie obiektywy to i tak niewiele.