PDA

Zobacz pełną wersję : nikon D90 a canon 550D



karol30
24-04-2010, 19:02
witam
od jakiegos juz czasu nie moge poradzic sobie z wyborem aparatu pomiedzy nikonem D90 a canonem 550D,nie wiem co wybrac z tych dwoch aparatow jesli wybralbym nikona D90 to z jakim obiektywem ? pozdrawiam karol

Mikee
24-04-2010, 19:07
Zalezy do czego chcesz ja bym teraz brał osobiście Canona, bez górnego wyświetlacza daje radę, ergonomia trochę do dupy ale podobają mi się obrazki jakie generuje, nie muszę się bawić w lightroomie potem, a po d90 jak chcesz coś fajnego to się pobawić trzeba ;/ , ogólnie do d90 polecam z kitów 18-105 najostrzejszy jest i ma dobry stosunek jakości do ceny czego o 18-200 powiedzieć nie można chociaż zakres ogniskowych jest niezły. Tyle ode mnie.

bober.
25-04-2010, 16:10
d90
kit kitem do d700 jako kit dodają 24-70 :P
a jako obiektyw to 18-70 albo 18-105

Antonioo
25-04-2010, 16:38
550d to taka zabaweczka bardziej przy d90....

wybrałem d90 i wybrał bym jeszcze raz

camilos
25-04-2010, 16:43
Z wyczytanych testów aparaty szumią podobnie. Przewaga Nikona to głównie lampka wspomagająca AF i górny wyświetlacz. Pamiętaj też, że zdjęcia rawy z Canona będą zajmowały o wiele więcej niż te z Nikona - będziesz musiał mieć pojemniejszą kartę pamięci. Zależy czy chcesz nadal inwestować w zakupiony aparat kupując kolejne obiektywy, czy chcesz mieć jeden, uniwersalny zestaw na długi czas.

Obejrzyj ceny obiektywów, ich testy. Szczerze mówiąc nie wiem jak Ci pomóc, bo nie wiem czego oczekujesz od aparatu i jakie są Twoje plany na przyszłość.

remnaj
25-04-2010, 16:58
Wybierasz system a nie aparat. Za rok i tak zmienisz sprzet bo wyjdzie canon 600d i 550 przestanie robic zdjęcia. lepiej przejdz sie do kslepu popros o 550 o d90 i wybierz to co ci lepiej leży w dłoni.

Troit
25-04-2010, 19:35
-canony mają podobno lepiej pracującą opcję filmowania-jeśli to ma znaczenie dla ciebie.
-Serwis można jeszcze wziąć pod uwagę - nikon popsuł mi się po gwarancji, ale po tym co się nasłuchałem o jego serwisie zrobiłem go gdzie indziej i było dobrze. W przypadku canona korzystałem kilka razy z Żytniej :) i było w miarę ok. W sumie nie wiem może nikon też jest niezły a te wpisy na forach to pomówienia, może są zadowoleni klienci?

coroner
25-04-2010, 19:55
550D ma porytą wg mnie klawiszologię, brak górnego LCD i jedno, beznadziejnie umieszczone kółko nastaw.

Pod względem jakości zdjęć będzie podobnie, niby C ma 18 mpx ale wcale wiele więcej szczegółów nie rejestruje, natomiast o ile wiem ma niższą dynamikę tonalną ok Nikona.
Jeśli planujesz prócz zdjęć nagrywać apartem filmy, to tylko Canon - żaden Nikon nie ma takiej jakości wideo - Full HD 30 kl/sek, HD ready 50kl/sek.
Fajną opcją jest w 550D ustawienie limitu Auto ISO.

Nie wiem jak Canon, ale D90 ma świetnie działający system CLS (AWL) czyli możesz wyzwalać zewnętrze lampy przy pomocy lampy wbudowanej. Obsługa jest szybka i intuicyjna.

Szklarnię oba systemy mają sporą, lampy też są w obu systemach podobne.

gilvhs
25-04-2010, 21:44
Ja bym tu raczej widział w pewnym sensie dylemat czy dołączyć do Nikoniarzy czy Cano.... ot co cała historia

nos74
25-04-2010, 21:55
Jak dla mnie, to d90 można porównywać z 40D/50D, natomiast 550D to raczej D5000 :) tylko sporo droższy :)

x-prep
25-04-2010, 23:15
witam
od jakiegos juz czasu nie moge poradzic sobie z wyborem aparatu pomiedzy nikonem D90 a canonem 550D,nie wiem co wybrac z tych dwoch aparatow jesli wybralbym nikona D90 to z jakim obiektywem ? pozdrawiam karol

Ile masz na to kasy? Co będziesz fotografował? Czy tryb filmowy ma dla Ciebie istotne znaczenie? Czy interesuje Cię obróbka zdjęć na komputerze, czy nie chcesz/nie będziesz miał czasu na takie zajęcia i będziesz chciał korzystać tylko z jpegu?
Jak odpowiesz na te pytania, to będzie można coś konkretniej napisać. Ja np. na chwilę obecną mam i korzystam z obydwu tych aparatów, bo jestem dwusystemowy...

Sin
25-04-2010, 23:42
Przewaga Nikona to głównie lampka wspomagająca AF i górny wyświetlacz.

Mozna dodac jeszcze wiekszy wizjer i drugie kolko nastaw.

tommitmx
26-04-2010, 15:11
witam, kupiłem 550d i sprzedałem szybciej niż kupiłem, teraz mam d90 i jestem bardzo zadowolony,
cannon robi gorsze zdjęcia a filmy wcale nie są ladne, no i jeszcze af w filmach to tragedia,
jednak nikon to nikon

snakemaycry
26-04-2010, 15:20
Fajną opcją jest w 550D ustawienie limitu Auto ISO.


W D90 też jest Auto ISO z limitem.

x-prep
26-04-2010, 21:50
witam, kupiłem 550d i sprzedałem szybciej niż kupiłem, teraz mam d90 i jestem bardzo zadowolony,
cannon robi gorsze zdjęcia a filmy wcale nie są ladne, no i jeszcze af w filmach to tragedia,
jednak nikon to nikon
A z jakim szkłem/szkłami miałeś tego 550D (to o tyle istotne, że Canon ma dość słabe ciemne zoomy standardowe)?
Co to znaczy według Ciebie, że Canon robi gorsze zdjęcia - czyli jakie: nieostre, bardziej zaszumione niż te z D90, z nienaturalnie oddaną kolorystyką, krzywe, no jakie? I to samo odnośnie filmu i AF - piszesz, że sprzedałeś 550D szybciej niż kupiłeś, czyli co, nawet instrukcji nie zdążyłeś przeczytać?
Mam obydwa te aparaty, bo używam dwóch systemów i z każdego wybieram to co najlepsze - z mojego, czysto amatorskiego punktu widzenia. Jeden i drugi ma swoje wady i zalety. Zarówno D90, jak i 550D dają możliwość robienia zdjęć dobrej jakości - trzeba tylko wiedzieć jak je wykorzystać. W filmie szanse nie są tak wyrównane, bo 550D daje lepszą jakość (bo używa innego kodeka, który nie masakruje tak materiału jak to się dzieje w D90) i większe możliwości np. podłączenie zewnętrznego mikrofonu stereo, 50/60 fps, tryb auto i ręczny.


PS. Chylę czoła przed artystami fotografikami, którzy są "bardzo zadowleni" z D90 i uważają, że w porównaniu z tym że Canon 550D "robi gorsze zdjęcia", a w dodatku argumentują to stwierdzeniem, że "jednak nikon to nikon".

jagd
26-04-2010, 22:12
PS. Chylę czoła przed artystami fotografikami, którzy są "bardzo zadowleni" z D90 i uważają, że w porównaniu z tym że Canon 550D "robi gorsze zdjęcia", a w dodatku argumentują to stwierdzeniem, że "jednak nikon to nikon".

:D

Kupiłem D90 i jestem zadowolony :)

Po bardzo długich rozważaniach i testach praktycznych, kupiłem D90 z kitem 18-105. Alternatywą wcale nie był Canon tylko Alfa 550 - która w przeciwieństwie do eosa - coś nowego jednak wnosi do tej klasy aparatów.
W eosie mnie na przykład nie odpowiada ergonomia i ogólne wrażenie z kontaktu "organoleptycznego". Body sprawia lekko badziewne wrażenie.

D90 Ma świetnie rozłożone przyciski (przesiadka z Sony nie była bolesna - mimo, że różnic jest wiele) a do tego ma wyświetlacz, który szybko nauczyłem się doceniać.

Tryb video to porażka - ale nie dla niego kupiłem Nikona...
Za to kitowy obiektyw 18-105 mile zaskakuje.
Lubię w D90 także przewidywalność. Celny pomiar światła, AF i rozsądne odwzorowanie barw.
Wiedząc, że ma tendencję do lekkiego prześwietlania - nie muszę robić długich serii w poszukiwaniu optymalnych ustawień.
D-Light świetnie też wyciąga cienie.
Mimo, że ma nieco słabszą matryce niż exmor (sony) i canon - nie widzę w tym jego poważnej słabości.

Dlatego właśnie "jestem zadowolony z D90" :)))

Zmieniając system mogłem przecież kupić cokolwiek - choćby pentaxa. (:-| )
Szkoda tylko, że system Nikona tak powoli się rozwija (d90 trochę już leży na półkach jak by nie było... Dzięki czemu ma też obecnie bardzo rozsądną cenę.)

Antonioo
26-04-2010, 22:24
PS. Chylę czoła przed artystami fotografikami, którzy są "bardzo zadowleni" z D90 i uważają, że w porównaniu z tym że Canon 550D "robi gorsze zdjęcia", a w dodatku argumentują to stwierdzeniem, że "jednak nikon to nikon".



Panie Kolego a ja mam z wszystkimi markami i modelami do czynienia

i jak powiedziałem wcześniej canon serii eos xxxd to zabaweczki dla młodzieży....w porównaniu do nikona (to jest moje zdanie) zdjęcia zdjęciami, ale plastikiem jedzie od niego na kilometr...nie mówiąc już o szkłach półki amator...gdzie widać wylewający się klej na łączeniach...z czym do czego!?....kit nikona w porównaniu do canona to cud techniki i jakości, nie mówiąc juz o 50 1.8....cóż , że tańszy,jak to się wszystko trzyma na słowo honoru...

i dodam jeszcze , że jak na razie już tylko canon ściga się sam ze sobą na piksele. . . PO COOOO?

. . ....jakościowo to to samo canon 450d a gratis dostajesz szumy....hmmmm MARKETING.....bo ludzie lecą na to..czy to dojrzałe??? wg mnie nie!>..


d90 a 550d to inna liga....odpowiednikiem 550-tki jak pewnie wiesz jest nikon d5000,
zatem jedyne co możesz porównać do siebie w d90 i 550d to zdjęcia i filmy....
ale są to różne puszki, z różnej półki.... i myślę , że nie chodzi tu bardziej o jakość zdjęć, bo pewnie są podobne, ale
z wrażeń płynących z obsługi tych 2 modeli....w tym przypadku canon 550d odpada już w przedbiegach.....i jakbyś go bronił, to nie wybronisz.:)

pozdrawiam:)

x-prep
27-04-2010, 00:32
:D

Kupiłem D90 i jestem zadowolony :)...

Ja też jestem zadowolony z tego aparatu (bo mam go już dorze ponad rok i póki co nie planuję jego sprzedaży) co chyba da się wywnioskować z mojego wcześnieszego posta.


...W eosie mnie na przykład nie odpowiada ergonomia i ogólne wrażenie z kontaktu "organoleptycznego". Body sprawia lekko badziewne wrażenie.

Tyle, że nie o tym tu mowa. Rozważana była kwestia "gorszości" zdjęć 550D w porównaniu do D90. O ergonomii i "wrażeniach artystycznych za wygląd korpusu" kolega tommitmx nie wspominał słówkiem.


Panie Kolego a ja mam z wszystkimi markami i modelami do czynienia
Jeśli masz na myśli handlowanie tym, to jednak jest to trochę co innego niż swobodne używanie "do woli" w różnych warunkach i sytuacjach. Ja mam aktualnie D90 + 18-105VR + 70-300VR + S10-20 + N50/1.8 + N35/2D + SB900 + SB400 (a do sprzedania N80-200/2.8). W systemie Nikona miałem na własność także m.in. D300, D300s, N70-200VR, N85/1.8, 60/2.8micro i wszystkiego tego używałem, a to co aktualnie mam używam stale. Dodatkowo mam 550D + 17-55/2.8IS + 70-200/4L + 430EXII (w Canonie miałem masę sprzętu za nim kupiłem D90 - nie będę tego wszystkiego wymieniał, nie o to tu chodzi). Jak zauważysz w Canonie mam aktualnie tylko 2 szkła (może jeszcze coś dokupię, ale na razie pass), których w systemie Nikona brak (jest co prawda 17-55/2.8 , ale bez stabilizacji i o ok. 1,5kzł droższy niż odpowiednik canona, przy czym optycznie to ten sam poziom). Używam obydwu systemów, doceniam ich mocne strony i korzystam z tego co mają najlepsze dla moich potrzeb (z mojego, czysto amatorskiego punktu widzenia).


...i jak powiedziałem wcześniej canon serii eos xxxd to zabaweczki dla młodzieży....w porównaniu do nikona (to jest moje zdanie) zdjęcia zdjęciami, ale plastikiem jedzie od niego na kilometr...nie mówiąc już o szkłach półki amator...gdzie widać wylewający się klej na łączeniach...z czym do czego!?....kit nikona w porównaniu do canona to cud techniki i jakości, nie mówiąc juz o 50 1.8....cóż , że tańszy,jak to się wszystko trzyma na słowo honoru...

i dodam jeszcze , że jak na razie już tylko canon ściga się sam ze sobą na piksele. . . PO COOOO?

. . ....jakościowo to to samo canon 450d a gratis dostajesz szumy....hmmmm MARKETING.....bo ludzie lecą na to..czy to dojrzałe??? wg mnie nie!>..

I co z tego, że zabaweczka, że jedzie plastikiem, że dla młodzieży, że marne kity, skoro robi zdjęcia dobrej jakości, poprawnie naświetlone (bo z dobrym pomiarem światła, lepszym niż w "prawie profesjonalnym" D90), z dobrze odwzorowanymi kolorami na poziomie jpega (w czym d90 daleko do Canona), z szumami może ciut wyższymi niż w D90, ale jak najbardziej akceptowalnymi do ISO3200 (przy tej czułości szum jest porównywalny), z upakowaną matrycą, ale dającą swobodę w kadrowaniu (bo jest z czego wycinać). A jeśli wyjdzie się poza najniższy, kitowy poziom (pod którym się podpisuję, że jest fatalny w Canonie) i dotknie lepszych szkieł to robi się już całkiem ciekawie.
Stąd też były pytania do autora wątku w pierwszym moim poście w tym temacie.



...d90 a 550d to inna liga....odpowiednikiem 550-tki jak pewnie wiesz jest nikon d5000,
zatem jedyne co możesz porównać do siebie w d90 i 550d to zdjęcia i filmy....

I co z tego, że inna liga, jak właśnie o zdjęcia i filmy chodzi? Czym jest dla Ciebie fotografia? Obwieszaniem się "bardziej" profi sprzętem, sprawiającym wrażenie mniej plastikowego i droższego niż jest w rzeczywistości (chyba wiesz, że D90 też jest z plastiku), czy uzyskaniem określonego efektu za pomocą takiego czy innego sprzętu?
Jak dla mnie ergonomia to bardziej kwestia przyzwyczajenia. Nie mam z tym żadnych problemów, biorąc do ręki na przemian D90 i 550D.


...ale są to różne puszki, z różnej półki.... i myślę , że nie chodzi tu bardziej o jakość zdjęć, bo pewnie są podobne, ale
z wrażeń płynących z obsługi tych 2 modeli....w tym przypadku canon 550d odpada już w przedbiegach.....i jakbyś go bronił, to nie wybronisz.
U mnie Canon 550D broni się bardzo dobrze, przede wszystkim dobrą jakością zdjęć z obiektywów, które wymieniłem wcześniej (a których w systemie Nikona brak), dobrą jakością filmu (które w Nikonie są na niższym poziomie), bardziej naturalnym oddaniem barw w jpegach, dobrym, darmowym odrawiaczem DPP (wystarczającym na poziomie podstawowym). Ponadto dwusytemowość daje mi kilka innych zalet. Przez 80% czasu na 550D mam 17-55IS, a w tym samym czasie na D90 jest 70-300VR lub S10-20 i tylko 0,5kg wiecej w plecaku, niż gdybym miał jeden system z podobnymi szkłami. Żadne przepinanie obiektywów na jednym korpusie nie zapewni mi takiej szybkości i wszechstronności, jak to rozwiązanie. A to nie koniec, rzadsza zmiana obiektywów to także mniejsze ryzyko ich uszkodzenia, a także zabrudzenia matryc. Wspomnę jeszcze o tym, że mając dwa systemy wybieram to co dla mnie najlepsze w każdym z nich np. mogę sobie kupić 35/1.4L, 70-200/4 LIS, szybki i dobry optycznie 100-400L, 24-105/4L IS, itd. No jak, jesteś w stanie coś takiego łyknąć mając samego D90?

Karbulot
27-04-2010, 08:18
W eosie mnie na przykład nie odpowiada ergonomia i ogólne wrażenie z kontaktu "organoleptycznego". Body sprawia lekko badziewne wrażenie.
No to jest nas dwoch :) . Malo sie o tym pisze, ale jak juz ktos to wspomni, z checia sie przylaczam do opinii. Nie robilem zdjec Canonem, wiec nie wiem jak on tam wypada technicznie. Ale trzymalem w reku niejedno body i sie nim w sklepie bawilem. Nie wiem czemu, ale rzeczywiscie ich puszki sa zaprojektowane jakos tak malo atrakcyjnie wizualnie. Podobnie zreszta jak Sony Alpha, projektanci puszek raczej nie zablyszczeli. Przy nich Nikony wygladaja naprawde porzadnie, szczegolnie te z serii 70D, 80D i 90D.

Ja wiem, ze to jest nieco "lamerskie" podejscie, w koncu wygladem jaraja sie tylko onanisci sprzetowi. Im wiecej przyciskow, zlocen, srebrnych napisow i bajerow, tym lepiej. Ale nie zmieni to faktu, ze trzymajac w jednej rece Nikona a w drugiej Canona, jakos moje oko bardziej sie usmiecha w strone tego pierwszego. I nic na to nie poradze.

onia
27-04-2010, 09:35
No ja kupując nikona tez zastanawiałem się nad canonem i był to chyba 500d wtedy. Nie wdając się w dysputy za bardzo powiem tylko ze w moim odczuciu w ręce leżało to średnio. Do tego wykonanie w stylu - plastic fantastic ... no i ogólne odczucie - uwaga mogę się zaraz rozlecieć jakoś skutecznie mnie odstraszyło od tego zakupu.

A to jak wygląda obrazek z tego i z tego ... możesz sobie pisać co ci się rzewnie podoba ( co zresztą napisałeś gdzieś u góry - ze to Twoja opinia ) mnie obrazek z 500d i 550 nie podchodzi wcale ( tobie ma prawo ) i obrazek z d90 mnie osobiście się bardziej podoba tak samo jak argument używalnych jpegow prosto z puszki jest dla mnie ze tak powiem mało przekonujący. Może dlatego ze zdecydowałem się właśnie na lustro po to żeby mieć NEFy. Jpegi są przydatne dla mnie tylko i wyłącznie w jednym przypadku - kiedy chce sobie sprawdzić przebieg ... co do tej pory robiłem może 2 ( słownie dwa ) razy.

=Marcin=

pewex
27-04-2010, 09:35
podobają mi się obrazki jakie generuje, nie muszę się bawić w lightroomie potem, a po d90 jak chcesz coś fajnego to się pobawić trzeba ;/

Wybacz kolego, ale po samplach z 550D nie zauważyłem tego czegoś czego nikon nabierze dopiero po obróbce w lightroomie. Jak chcesz sobie pstrykać pieski i kotki to ci lightroom w ogóle nie potrzebny, jak chcesz się bawić trochę bardziej świadomie to czy kupisz Nikona czy Canona to jakiegoś programu i tak używał będziesz.

550D wygląda dość podobnie do 450D, a obsługa tegoż to jakiś niewybredny żart. Klawiszologię już wspomniano, wk%$^wiające pionowe kółko również. Mnie tam brakuje guzika do zmiany przesłony gdzieś bliżej kciuka ( mowa o trybie M ).

Ogólnie trochę zabawkowa puszka, brałbym d90.

Thades
27-04-2010, 13:57
Jezeli chodzi o narzekanie na ergonomie Canona to jest zrozumiala gdy nikoniarz narzeka - bo w koncu samemu do czegos innego przywykl.
pewien jestem ze canonisci tak samo narzekaja na ergonomie Nikona...

choc prawda jest z d90 lezy najlepiej w rece sposrod wszystkich lustrzanek do 3000 zl

Pietern
27-04-2010, 14:42
Jezeli chodzi o narzekanie na ergonomie Canona to jest zrozumiala gdy nikoniarz narzeka - bo w koncu samemu do czegos innego przywykl.
pewien jestem ze canonisci tak samo narzekaja na ergonomie Nikona...

choc prawda jest z d90 lezy najlepiej w rece sposrod wszystkich lustrzanek do 3000 zl


Tu porównujemy dwie konkretne konstrukcje i nie ma w ogóle dyskusji, nikoniarz czy kanoniarz, ergonomia w D90 jest lepsza i tyle.
Piotr

Karbulot
27-04-2010, 15:07
No ja decydujac sie na D80 ogladalem tez Canony.
I bardzo szybko zdecydowalem, ze moim systemem bedzie Nikon.

Nie interesowala mnie jakos szczegolnie jakosc zdjec bo wiem, ze obie marki robia porownywalne jakosciowo zdjecia. Dlatego moglem sobie pozwolic na wybor aparatu, ktory mi sie po prostu bardziej podobal.

Woo
28-04-2010, 16:08
Ja kupując aparat zastanawiałem się pomiędzy d80 a Canonem 450d. To był wybór między ergonomią Nikona a matrycą CMOS Canona. Wybrałem Nikona i nie żałuję. Teraz wybór między d90 a 550d, przynajmniej dla mnie byłby bardzo łatwy. Wg mnie ten Canon ma jedną ogromną wadę, którą jest matryca 18Mpx. To jest gruba przesada ładować tyle pikseli na matrycę o takim formacie, co najgorsze jest to strasznie niepraktyczne. Na kartę pamięci wejdzie dużo mniej zdjęć, później zaczną się kłopoty z ich magazynowaniem. Nie mówiąc już o obróbce 18Mpx RAWa, która może trochę zamulić komputer.

karol30
28-04-2010, 20:42
wszystko dobrze ale chyba mnie przekonaliscie i zostane przy nikonie D90 jeszcze raz dzieki

Troit
28-04-2010, 21:40
zapytaj na forum canona, tam też cię przekonają :) Wypowiedzi "d90 jest lepszy i tyle" mnie by nie przekonały.

x-prep
28-04-2010, 21:47
wszystko dobrze ale chyba mnie przekonaliscie i zostane przy nikonie D90 jeszcze raz dzieki

Gratuluję wyboru. Szkoda tylko, że nie opisałeś swoich oczekiwań co do aparatu (systemu), chociażby odpowiadając na moje pytania i teraz nie wiadomo czy wyboru dokonałeś kierując sie swoimi potrzebami i możliwościami, czy może pod wpływem "obiektywnych i wyważonych opinii" wszystkich udzielających się w tym wątku, którzy to używają obydwu tych aparatów na codzień. Nie żeby mnie to jakoś specjalnie interesowało, ale o ile nie założyłeś podobnego wątku na forum Canona, to raczej już wcześniej miałeś faworyta, bo chyba nie myślałeś, że na forum Nikona bedą Ci odradzać D90?



PS. Właśnie optyczni przetestowali 550D http://www.optyczne.pl/125.1-Test_aparatu-Canon_EOS_550D_Wstęp.html

bladii77
28-04-2010, 22:14
Najważniejszą zaletą D90 w porównaniu do canona 550d jest matryca nikonowska 12 mln pixeli. Po jakiego grzyba pchali tam 18 mln pixeli, pliki duzo wieksze, ciezsze do obróbki..... a jakie obiektywy sa w stanie wykorzystać te pixele??? D90 to dopracowana puszka, dalej nr 1 w swojej klasie :)

andso
28-04-2010, 23:19
Ja kupując aparat zastanawiałem się pomiędzy d80 a Canonem 450d..

Ja podobnie długo się zastanawiałem nad wyborem aparatu. zastanawiałem się pomiędzy d80, k10, i 30d . Na ten czas canon był droższy, ale do d80 przekonał mnie wybór obiektywów budżetowych (relacja cena/jakość) - wiedziałem że na 17-55 itp. się nie szarpnę (choć powoli korci mnie :-) Do guzikologii można się przyzwyczaić ( do drugiego kółka nastaw i górnego wyświetlacza lub ich braku...). Na razie nie żałuję wyboru i aparatu nie zamierzam zmieniać (jeszcze robi zdjęcia:-)

BRIS
28-04-2010, 23:37
Najważniejszą zaletą D90 w porównaniu do canona 550d jest matryca nikonowska 12 mln pixeli. Po jakiego grzyba pchali tam 18 mln pixeli, pliki duzo wieksze, ciezsze do obróbki..... a jakie obiektywy sa w stanie wykorzystać te pixele??? D90 to dopracowana puszka, dalej nr 1 w swojej klasie :)

dołączam się do pytania odnośnie obiektywu, po kilku latach banicji wracam do systemu nikona z pełnym przekonaniem do puszki D90, wiem że będzie niebawem N1.8/50mm, błysk nikona lub nissin, korci (oj bardzo korci) jakiś falcon 8mm ale no właśnie... jaki kit do "D90tki" czy 18-105mm może jakąś sigmę, czy tamronka polecicie ? Zależy mi bardziej w szkle [szeroko niż tele], bardziej [ostro niż jasno] tak by przyfocić przyjemny górski krajobraz, jakiegoś kotleta rodzinie czy znajomym popełnić stety niestety komunia i wesele lub wesela już mi zapowiedzieli Na tą chwilę myślę o fabrycznym zestawie D90+18-105?

velaskez
29-04-2010, 00:40
Najważniejszą zaletą D90 w porównaniu do canona 550d jest matryca nikonowska 12 mln pixeli. Po jakiego grzyba pchali tam 18 mln pixeli, pliki duzo wieksze, ciezsze do obróbki..... a jakie obiektywy sa w stanie wykorzystać te pixele??? D90 to dopracowana puszka, dalej nr 1 w swojej klasie :)

Matryca z tego co wiem nie jest nikonowska, tylko jest soniacka ;) (od Sonego;) )

Duder
29-04-2010, 01:06
BRIS - bardzo dobry zestaw z tym,że zamiast 50/1.8 namawiałbym na 35/1.8 - znacznie lepszy optycznie MZ,a i kąt widzenia poręczniejszy.

BRIS
29-04-2010, 09:29
Duder - dzięki za podpowiedź, tej "35piatki" nawet nie brałem pod uwagę mówisz warto?
wcześniej wymienioną N1.8/50 miałem z analogowymi puszkami relacja cena-jakość dla mnie była bardzo OK! :)
Ktoś jeszcze dorzuci swoje pięć groszy w temacie kit do D90?

onia
29-04-2010, 09:42
35/1.8 warto kupić ... cena jest na chwile obecna na tyle ciekawa ze naprawdę warto się zastanowić.

=Marcin=

ad2122
29-04-2010, 10:03
Duder - dzięki za podpowiedź, tej "35piatki" nawet nie brałem pod uwagę mówisz warto?
wcześniej wymienioną N1.8/50 miałem z analogowymi puszkami relacja cena-jakość dla mnie była bardzo OK! :)
Ktoś jeszcze dorzuci swoje pięć groszy w temacie kit do D90?
Wydaje mi się, że ta 35 na DX (D90) da Ci to samo, co 50 na analogu.
50 na DX da 75.

BRIS
29-04-2010, 10:08
Z 50tki mamy takie prawie tele w sumie dla mnie nie tak źle zawsze można mieć zoom w nogach ;) a N35tka daje nam standard i stąd ta "poręczna" ogniskowa -ostrość, budowa, jakość wykonania podobna czy są jakieś znaczące różnice? Powiem szczerze jestem w punkcie wyjścia czyli z pustą torbą zaczynam od zera kompletować szpej myślę że w połowie maja rozbiję skarbonkę więc tych kilka groszy różnicy cenach wolę przeznaczyć na dodatkowe szpargały chociażby np. dołożyć do lampy z kablem do w/w z drugiej strony tak czy inaczej zawsze na coś zabraknie jak się rozpocznie koncert życzeń;)

ad2122
29-04-2010, 10:14
tylko ta 50 może się okazać za wąska w pomieszczeniach.
Zoom w nogach to tak, czy siak będziesz miał: przy 35 - tele, a przy 50 - wide :)

Lekkie OT się zrobiło

BRIS
29-04-2010, 10:24
tylko ta 50 może się okazać za wąska w pomieszczeniach.
Zoom w nogach to tak, czy siak będziesz miał: przy 35 - tele, a przy 50 - wide :)

Lekkie OT się zrobiło


analogowo mi jakiś czas wystarczały dwa szkiełka 50mm & 24mm i dawałem radę
teraz ludziom się pokiełbasiło od tych wszystkich zoomow, stabilizacji kupują jakieś pancerne superszybkostrzelne komputery z obiektywem, który najczęściej też ma jakiś swój "procek" :wink:

PS

35-tele, 50-wide :D dobre

ad2122
29-04-2010, 11:19
ja bym przy zakupie body proponował 18-105 nikkora. Później pofocić, pofocić i po 3000-5000 fotek wyciągnąć z Exif'ów średnią ogniskową. To może być pomocne do dobrania stałki - takie podejście matematyczne :) . A praktyczne: po 5000 fotkach sam będziesz wiedział jakiego zakresu potrzebujesz.

BRIS
29-04-2010, 11:40
ja bym przy zakupie body proponował 18-105 nikkora. Później pofocić, pofocić i po 3000-5000 fotek wyciągnąć z Exif'ów średnią ogniskową. To może być pomocne do dobrania stałki - takie podejście matematyczne :) . A praktyczne: po 5000 fotkach sam będziesz wiedział jakiego zakresu potrzebujesz.

jakiś czas temu wpadłem na takie rozwiązanie , wyszło mi że najwięcej zdjęć jest na najszerszym jeżeli miałem kit to był przedział ogniskowych 28-35mm, jak ultarwide to 18-30mm potem długo nic i pojawialy się ogniskowe około i ponad 100mm (wszystko oczywiście dla 35mm) więc 50mm w sumie mi pasuje lub lekko za krótko. Brałem pod uwagę N16-85 ale nowa puszka D90 + używane szkło przekracza budżet koniecznie muszę mieć zestaw z lampa tak jak wspomniałem czeka mnie "rodzinny kotlet"

Darkness87
29-04-2010, 20:04
Panie Kolego a ja mam z wszystkimi markami i modelami do czynienia

i jak powiedziałem wcześniej canon serii eos xxxd to zabaweczki dla młodzieży....w porównaniu do nikona (to jest moje zdanie) zdjęcia zdjęciami, ale plastikiem jedzie od niego na kilometr...nie mówiąc już o szkłach półki amator...gdzie widać wylewający się klej na łączeniach...z czym do czego!?....kit nikona w porównaniu do canona to cud techniki i jakości, nie mówiąc juz o 50 1.8....cóż , że tańszy,jak to się wszystko trzyma na słowo honoru...

i dodam jeszcze , że jak na razie już tylko canon ściga się sam ze sobą na piksele. . . PO COOOO?

. . ....jakościowo to to samo canon 450d a gratis dostajesz szumy....hmmmm MARKETING.....bo ludzie lecą na to..czy to dojrzałe??? wg mnie nie!>..


d90 a 550d to inna liga....odpowiednikiem 550-tki jak pewnie wiesz jest nikon d5000,
zatem jedyne co możesz porównać do siebie w d90 i 550d to zdjęcia i filmy....
ale są to różne puszki, z różnej półki.... i myślę , że nie chodzi tu bardziej o jakość zdjęć, bo pewnie są podobne, ale
z wrażeń płynących z obsługi tych 2 modeli....w tym przypadku canon 550d odpada już w przedbiegach.....i jakbyś go bronił, to nie wybronisz.:)

pozdrawiam:)

och... miałem przeczytać tylko sobie ten temat ale jak zobaczyłem tego posta to mnie krew zalała i postanowiłem się odezwać :) a więc tak :D 50 1.8 canona to moze i plastik ale napewno nie trzyma się na słowo honoru bo sam posiadam go w domu i jest solidny, a co z tego że z plastiku ?? najważniejsze jest szkło a z tej 50 bardzo dobre zdjęcia wychodzą. jeśli chodzi o materiał z czego jest wykonane body to chyba przy tak niskim budżecie nie dziwić się że na czymś zaoszczędzili... ja tam wole plastik ale dobre zdjęcia używalne iso oraz inne kryteria które wpływają na jakość zdjęć, co do samego body mogę ci powiedzieć tak : ja sam osobiście miałem d90 a w sumie to nawet 2 :) po sprzedaży zakupiłem używanego 40d canona za 1900 zł z kosztami przesyłki i przebiegiem 10k. obecnie nie zmieniłbym tego body na d90 i nie żałuję tej zmiany. moja rada jest taka że lepiej kup sobie choćby używkę canona 40d lub 50d z sensownym przebiegiem niż nowego d90. jeśli nie masz dużo kasy to weź 40d bo zaoszczędzisz trochę kasy bo teraz chodzą używki tak po 1600-1800 a dołóż sobie do lepszego szkła. To była moja opinia a zrobisz jak będziesz uważać

krokoo
30-04-2010, 09:06
kolejne pytanie pod tytulem garnek czy miska, jeden woli to drugi woli to i nijak sie dogadac bo kazdy bedzie mial racje

- wybierajac canon czy nikon nawet tansza puszke decydujesz sie na system jak ktos juz tutaj napisal, to nie tylko pytanie co konkretna puszka ma do zaoferowania, tylko szkla jakie mozesz podpiac, tutaj tansze kity nikona jak dla mnie rząda (nie wypowiadam sie o stalkach canona bo mialem w reku ze 2 razy w zyciu) ale kitowe obiektywy nikona zjadaja na kolacje kitowe obiektywy canona
- obie konstrukcje sa bardzo udane, fakt d90 jest z wyzszej polki i jest wygodniejsze, ma wyswietlacz lcd, 2 pokretla , to nie jest najtansza-ekonomiczna konkstrukcja gdzie wycina sie wszystko co kosztuje wiecej , owszem nie robi przez to ladniejszych zdjec to fotograf robi zdjecia nie aparat, ale wygodniej sie go obsluguje
- mimo to uwazam ze roznica nie jest tak duza jakby sie komus moglo wydawac, moim zdaniem oba modele sa bardzo dobre, sam mam d90 ale mialem tego canona w rece kilka razy i widzialem duzo zdjec z podlaczanego do niego canonowatego kita i byly jak najbardziej ok
- moim skromnym zdaniem i tak najlepsze co moze zrobic hobbysta nie posiadajacy duzej kasy na obiektywy to kupowac szkla firm takich jak: tamron, sigma, tokina bo sa tansze i niz ich duzo drozsze odpowiedniki canona i nikona wiec wybor puszki tak bardzo nie ma znaczenia

kupuj to co bardziej Cie cieszy, wtedy bedziesz robil zdjecia zamiast gadac na forum o sprzecie :P

Duder
30-04-2010, 14:13
A nie można robić i to i to?Kolejna wypowiedź pod tytułem o czym tu gadać,trzeba robić zdjęcia.Zaiste odkrywcze.

Darkness87
01-05-2010, 12:24
po to jest forum żeby zapytać i porozmawiać. Zdjęcia żeby były dobre to trzeba czerpać przyjemność z ich robienia bo jeśli tego nie ma to nic z zdjęć nie będzie takie jest moje zdanie. a co innego ma nam dać tą przyjemność jak puszka która właśnie nam pasuje ? każdy zanim coś zakupi chce się dowiedzieć o danym sprzecie cos. a swoją drogą jak by tylko robić zdjęcia a nie rozmawiać by trzeba to nasze forum by miało tylko dział galeria :P

kurp
02-05-2010, 12:20
Witam.Wybór aparatu to świadomy wybór systemu. Jednym pasuje Canon innym Nikon.Każdy swoje chwali.Jako pierwsze lustro rok temu zakupiłem Nikona D50 i to był mój świadomy wybór.Do tej pory zrobiłem parę tysięcy fot , tak że jakieś doświadczenie mam.Jak szkła to polecam systemowe.Posiadam same N, i AF to rakieta ,a celność jest praktycznie 100%.Body powinno być w miarę mocne , ergonomiczne i dobrze leżeć w ręku. Górny wyświetlacz bardzo się przydaje.A co do jakości zdjeć to robi je fotograf i jak d...a to mu najlepszy sprzęt nie pomoże.Ja ze swojego D50 nie musze się ich wstydzić i wcale nie poddaje ich jakiejś wielkiej obróbce w "szopach".

ghole
10-05-2010, 08:09
zakupiłem Nikona D50 i to był mój świadomy wybór. Górny wyświetlacz bardzo się przydaje.A co do jakości zdjeć to robi je fotograf i jak d...a to mu najlepszy sprzęt nie pomoże.Ja ze swojego D50 nie musze się ich wstydzić i wcale nie poddaje ich jakiejś wielkiej obróbce w "szopach".

Zgadzam się z przedmówcą co do d50. Sam miałem i muszę przyznać górny wyświetlacz, śrubokręt itd bardzo się przydają, ale po zmianie body na d80 widzę, że foty sa takiej samej jakości, ale robi się je jakby "łatwiej"...

małowielki
10-05-2010, 18:42
Jestem przed wyborem C 550d lub N d90, miałbym pytanie co do jakości jpga z obu tych lustrzanek - podobno z Nikona jakość obrazka wymaga ingerencji programowej żeby wyglądał ok ? o co w tym chodzi ?

Przechodzę z Fuji s6500 na któryś z tych systemów - co byście polecili w kwocie 3800 pln.
Zastanawiam się w Canonie nad:
Canon EOS 550D + EF-S 18-55mm IS + EF-S 55-250mm IS

Pokrył by ogniskowe takie jak miałem w Fuji

w Nikonie nad:
Nikon D90 + AF-S DX 18-105mm VR
w późniejszym okresie dokupiłbym :albo stałke 35mm lub jakiegoś zooma - zobaczyłbym czego bardziej potrzebuje.

Szukam czegoś lepszego od mojego Fuji.

S@wyer
10-05-2010, 18:51
Jestem przed wyborem C 550d lub N d90, miałbym pytanie co do jakości jpga z obu tych lustrzanek - podobno z Nikona jakość obrazka wymaga ingerencji programowej żeby wyglądał ok ? o co w tym chodzi ?

Stałem przed tym samym wyborem.

Kupiłem D90 i jestem BARDZO zadowolony.
co do JPGów ostatnio pstrykałem zdjęcia na weselu (jako gość) moim D90 a znajomi mieli 500D i powiem Tobie,
że jakoś miedzy C a N to przepaść na korzyść NIKONA.
Jako że aparat kupiłem dzień przed weselem nie było czasu na czytanie instrukcji i ustawianie parametrów leciałem na automacie a mimo to zdjęcia rewelacyjne nic nie prześwietlone ani niedoświetlone co się często zdarzało w fotkach z 500D u znajomych, którzy również na automacie pstrykali.

Tak więc moim zdaniem D90 !

Troit
10-05-2010, 21:33
CYTAT: moim skromnym zdaniem i tak najlepsze co moze zrobic hobbysta nie posiadajacy duzej kasy na obiektywy to kupowac szkla firm takich jak: tamron, sigma, tokina bo sa tansze i niz ich duzo drozsze odpowiedniki canona i nikona wiec wybor puszki tak bardzo nie ma znaczenia

Problem w tym, że np stałki sigmy 30 i 50 są droższe od 35 1,8 i 50 1,4 Nikona. Może dlatego że są cięższe??? :)
----------
S@wyer: twoja wypowiedź to trochę takie typowo konsumenckie: "kupiłem Nikona i jest lepszy od Canona, więc zrobiłem dobry zakup". Naprawdę aparaty te nie różnią się na tyle by wydawać tak kategoryczne oceny.

pioter m
10-05-2010, 23:47
CYTAT: moim skromnym zdaniem i tak najlepsze co moze zrobic hobbysta nie posiadajacy duzej kasy na obiektywy to kupowac szkla firm takich jak: tamron, sigma, tokina bo sa tansze i niz ich duzo drozsze odpowiedniki canona i nikona wiec wybor puszki tak bardzo nie ma znaczenia
Ma, bo kundle sa kaprysne czasem i bardziej z canonem. Vide tamron 70-200/2.8, ktory wedlug canonierow ostrzy na raty, a z nikonem od razu. Cyrki z sigmami (nie tylko) FF/BF - trzeba miec cierpliwosc. Ja mam.

Problem w tym, że np stałki sigmy 30 i 50 są droższe od 35 1,8 i 50 1,4 Nikona. Może dlatego że są cięższe??? :)
Ciezar wynika miedzy innymi z solidniejszego wykonania. Te dwa obiektywy nikona sa made in 'Barbie World' (plastic-fantastic).

tom3k68
10-05-2010, 23:49
Witam. Moje zdanie jest takie - Twój wybór to przede wszystkim wybór marki ( Canon - Nikon ). Elektronika lepsza chyba w Canonie, optyka lepsza w Nikonie. Jeśli zerkniesz w historię fotografii to zawsze optyka Nikona jest o krok do przodu przed Canonem. Jak wiesz w fotografii liczy się przede wszystki optyka. Więc odpowiedź znasz :) ... Poza tym Twoja obecność na naszym forum świadczy o tym, że wyboru już dokonałeś. a pytanie zadajesz w celu utwierdzenia Twojej decyzji :) Pozdrawiam serdecznie.

małowielki
11-05-2010, 16:58
Niestety jeszcze wyboru nie dokonałem - czytam także inne fora :)
Aparat już wybieram około 2 m-c i myślę, że dalej jestem w d...e.
Sukcesem jest to, że wybieram spośród 2 modeli. Szukam poprostu czegoś lepszego od mojego fuji 6500 także chciałbym mieć pokryte ogniskowe takie jak w nim (dosyć często korzystałem z tele) jak i chciałbym napewno robić fotki w pomieszczeniach bez lampy - tak sobie myśle, że może gdzie fujik nie dał rady to któryś z tych dwóch by dał.
A czy jakość filmu z Nikona jest lepsza od tej w Fuji ??

Piotr_
11-05-2010, 17:37
A czy jakość filmu z Nikona jest lepsza od tej w Fuji ??


Jak jesteś zainteresowany filmowaniem to olej D90 i bierz 550D.

małowielki
11-05-2010, 17:48
Ale na zdjęciach zależy mi także.
Zastanawia mnie jeszcze czy jest duża różnica w wysokim iso tzn. czy szumy są dużo mniejsze w Nikonie ? Czy raczej jest to bardziej zauważalne przez profesjonalistów.

Piotr_
11-05-2010, 18:01
Ale na zdjęciach zależy mi także.
Zastanawia mnie jeszcze czy jest duża różnica w wysokim iso tzn. czy szumy są dużo mniejsze w Nikonie ? Czy raczej jest to bardziej zauważalne przez profesjonalistów.

Jakość zdjęć jest podobna pomijając laboratoryjne testy. D90 jest troche fajniejszy w użyciu bo ma dwa pokrętła sterujące, górny LCD na którym masz wyświetlone najważniejsze ustawienia, sterowanie zewnętrznymi lampami itp.

BobbyBronco
11-05-2010, 21:08
Zastanawia mnie jeszcze czy jest duża różnica w wysokim iso tzn. czy szumy są dużo mniejsze w Nikonie ? Czy raczej jest to bardziej zauważalne przez profesjonalistów.

Jeśli zastanawiasz się nad tym nie obejrzawszy testów i sampli, zrób to czym prędzej, bo się ośmieszasz. Jeśli zaś obejrzałeś wszystkie testy, porównania, dxo marki, pixel peepery itd i nadal nie wiesz, to znaczy tylko tyle, że dla Ciebie różnicy w szumie zauważalnej nie ma i dylemat sam się rozwiązuje.


Nikt za Ciebie Ci nie powie, jakim aparatem jakie iso Ty uznasz za używalne. Czy to zrozumiałe? Masz własny rozum, własne oczy - skorzystaj z nich. Testy szumowe komputerowe dostaniesz na optycznych czy dxo, a sample są praktycznie wszędzie w internecie. Jeśli nie widzisz różnicy, to się jej nie doszukuj na siłę.

Zresztą, nieraz zdarza się tak, że aparat generuje większy szum, ale o przyjaźniejszej dla oka konstrukcji(coś a'la "ziarno jak z analoga"), i test powie swoje(pomiary), a Ty zobaczysz swoje(odczucia). Wokół szumu jest stanowczo za dużo szumu, zwłaszcza że można go skutecznie wyeliminować w postprodukcji, a i sam szum "niejedno ma imię".

W realnym, codziennym użytkowaniu liczy się(co najmniej dla mnie):
niezawodność
wygoda użytkowania (uchwyt, wizjer, przyciski)
przystępność dotarcia do funkcji(i ich istnienie w ogóle, np. MLU lub synchronizacja na 1,2 kurtynę - mówi Ci to coś? jak nie, to znaczy, ze tego nie potrzebujesz jeszcze)
intuicyjność

bo obrazek w 90% przypadków z każdej lustrzanki wyjdzie podobnie zadowalający, różnice zarysowują się w ekstremalnych sytuacjach i jeśli chcesz mieć aparat niezawodny w każdej sytuacji, to niestety ale odkładaj do d3s((((:

robertw33
11-05-2010, 22:45
bierz d90 , miałem tego canona w rękach wykonanie nie budzi zaufania

tom3k68
12-05-2010, 00:04
Niestety jeszcze wyboru nie dokonałem - czytam także inne fora :)
Aparat już wybieram około 2 m-c i myślę, że dalej jestem w d...e.
Sukcesem jest to, że wybieram spośród 2 modeli. Szukam poprostu czegoś lepszego od mojego fuji 6500 także chciałbym mieć pokryte ogniskowe takie jak w nim (dosyć często korzystałem z tele) jak i chciałbym napewno robić fotki w pomieszczeniach bez lampy - tak sobie myśle, że może gdzie fujik nie dał rady to któryś z tych dwóch by dał.
A czy jakość filmu z Nikona jest lepsza od tej w Fuji ??

Sam sobie odpowiedziałeś ... Czyli nie świeczka, a obiektyw (optyka) - czyli Nikon :) Pozdrawiam.

Sin
13-05-2010, 21:47
Ale na zdjęciach zależy mi także.
Zastanawia mnie jeszcze czy jest duża różnica w wysokim iso tzn. czy szumy są dużo mniejsze w Nikonie ? Czy raczej jest to bardziej zauważalne przez profesjonalistów.
Szumy, w ogole obrazowanie jest podobne na tych matrycach - jeden nowoczesny CMOS kontra drugi nowoczesny CMOS o podobnych fizycznie rozmiarach, wiec trudno spodziewac sie wiekszych roznic. Filmowanie w D90 jest skiepszczone przez brak AF.


Niestety jeszcze wyboru nie dokonałem - czytam także inne fora :)
Szukam poprostu czegoś lepszego od mojego fuji 6500 także chciałbym mieć pokryte ogniskowe takie jak w nim (dosyć często korzystałem z tele)
Nikkor 18-200 VR i Canon 18-200 IS dadza Ci zblizony zakres ogniskowych, choc z gorszym swiatlem.



jak i chciałbym napewno robić fotki w pomieszczeniach bez lampy - tak sobie myśle, że może gdzie fujik nie dał rady to któryś z tych dwóch by dał.
Nowoczesne lustra maja zdecydowanie wyzsze uzyteczne ISO niz Twoj kompakt - ISO3200 z takiego D90 wyglada nie gorzej jak ISO800 z Fuji. Tylko pamietaj, ze tam miales swiatlo f2.8-f4.9.

vasco5
13-05-2010, 21:49
Stałem przed tym samym wyborem.

Kupiłem D90 i jestem BARDZO zadowolony.
co do JPGów ostatnio pstrykałem zdjęcia na weselu (jako gość) moim D90 a znajomi mieli 500D i powiem Tobie,
że jakoś miedzy C a N to przepaść na korzyść NIKONA.
Jako że aparat kupiłem dzień przed weselem nie było czasu na czytanie instrukcji i ustawianie parametrów leciałem na automacie a mimo to zdjęcia rewelacyjne nic nie prześwietlone ani niedoświetlone co się często zdarzało w fotkach z 500D u znajomych, którzy również na automacie pstrykali.

Tak więc moim zdaniem D90 !

bo zdjęcia robi fotograf a nie aparat... ja bym wolał Canona 550D :) ale to tylko moje odczucia...

DarekD80
13-05-2010, 23:09
Jak dla mnie, to d90 można porównywać z 40D/50D, natomiast 550D to raczej D5000 :) tylko sporo droższy :)

Chyba się z tym zgodzę. Seria 400/500 Canona to coś jak D60/D5000.

W Canonie podoba mi się, że matryca ma więcej MPIX (wiem że to nie decyduje o jakości zdjęcia, ale jest z czego wycinać), z kolei Nikon lepiej wykonany, mniej taki "plastikowy".

dareknik
17-05-2010, 08:24
W Canonie podoba mi się, że matryca ma więcej MPIX (wiem że to nie decyduje o jakości zdjęcia, ale jest z czego wycinać)

Pewnie podoba Ci się to że RAWY są większe, dłużej się otwierają w PS, trzeba większe karty kupować, mniej zdjęć wchodzi na kartę, więcej pamięci potrzeba do ich przechowywania, komputer zamula praca na nich. W efekcie na zdjęciu na monitorze a tym bardziej na odbitce różnic nie widać.

doris144
19-05-2010, 09:35
Witam!
Podpinam się do tego tematu, bo sama zastanawiam się pomiędzy D90 a D5000. Mam pytanie: czy w d90 podobnie jak w D5000 można w aparacie pobawić się w obróbke zdjęć, czy trzeba to robić przy pomocy komputera? chodzi mi o te wszystkie efekty specjalne, jakie ma D5000.

onia
19-05-2010, 09:51
Witam!
Podpinam się do tego tematu, bo sama zastanawiam się pomiędzy D90 a D5000. Mam pytanie: czy w d90 podobnie jak w D5000 można w aparacie pobawić się w obróbke zdjęć, czy trzeba to robić przy pomocy komputera? chodzi mi o te wszystkie efekty specjalne, jakie ma D5000.

tak jest taka specjalna wersja d90 ... z wgranym softem od Adobe.
Mieli robić taka wersje d5000 ale rozdzielczość wyświetlacza była za mała .... wiec odpuścili ...
A na poważnie to tutaj masz linka do manuala i daj coś od siebie.
http://support.nikontech.com/app/answers/detail/a_id/16087/~/user%27s-manual---d90---guide-to-digital-photography

ewentualnie możesz się przecież udać do sklepu i sobie sama wszystko zobaczyć ... nieprawdaż ?

Antonioo
19-05-2010, 10:13
Witam!
Podpinam się do tego tematu, bo sama zastanawiam się pomiędzy D90 a D5000. Mam pytanie: czy w d90 podobnie jak w D5000 można w aparacie pobawić się w obróbke zdjęć, czy trzeba to robić przy pomocy komputera? chodzi mi o te wszystkie efekty specjalne, jakie ma D5000.


Można, ale to tylko mizerna namiastka tego co można zrobić na kompie....

d5000 ma szkic i zdjęcia poklatkowe, które może połączyć w filmik bodajże....

unicode
26-05-2010, 00:50
Witam, odradzam kupno Canona 550D ponieważ posiada on jakąś wadę, którą serwisy canona w Polsce nie są w stanie naprawić, a mianowicie chodzi o łapanie ostrości po podpięciu dobrego obiektywu. Jeżeli używa się kitowego szkła jest wszystko ok, lecz jeżeli podepnie się obiektyw o świetle 1,8 lub 2.0 zaczyna się cyrk z autofocusem. Nie łapie ostrości (tylko teraz nie pamiętam dokładnie czy do pięciu metrów czy powyżej pięciu metrów).

Wiem to od znajomego który używa Canonów (między innymi Canona 5d), a 550D kupił sobie bo był ciekawy jak to filmy kręci oraz ze względu na gabaryty i niestety się zawiódł - jego 550D wędruje teraz gdzieś po serwisach w Niemczech bo tam podobno jest jedyny serwis w Europie który potrafi coś zrobić z tą usterką.

Przykre ale niestety prawdziwe...

weelkoo
26-05-2010, 13:09
Co do jakości obrazka i szumu: Ten wycinek jest co prawda z 450D ale wg mnie to masakra. Mój były D80 mniej szumiał :-) Parametry zdjęcia: ISO400, 1/200, f9 Poza tym widać, a właściwie nie widać szczegółów. Jedna wielka kolorowa papka.
Więc kto chce kupić CANONA niech się dobrze zastanowi...

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/IMG_8005JPG-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/_d-TvzHH8Mk0/S_z_ufHdT6I/AAAAAAAAAlg/O1Oq8s7iF0U/s800/IMG_8005.JPG)

PS. To aparat kolegi, żeby nie było... Ja ślubowałem Nikonowi :wink:

PyRaS
29-05-2010, 10:05
Ale tu mowa o 550 a nie 450 który ma dużo gorszą matryce. Cropp nic nie wnoszący.

weelkoo
29-05-2010, 13:24
Ale tu mowa o 550 a nie 450 który ma dużo gorszą matryce. Cropp nic nie wnoszący.

To tylko taka dygresja na temat "nieszumiących" CMOS-ów...

Ciachee
18-02-2011, 19:42
Witam.
A powiecie na temat podglądu na kompie "live view" n d90 i c 550d?

Pozdrawiam

wist
19-02-2011, 16:48
Wybór aparatu firmy C czy N to tak naprawdę związanie się na jakiś czas z systemem. Każdy z tych aparatów C 550D czy N D90 robi zdjęcia porównywalne. Jeśli jest to pierwsza lustrzanka to tak jak ktoś tu już napisał, najlepiej pójść do sklepu i porównać oba aparaty - który lepiej leży w łapie, którym mogę się lepiej posługiwać (ergonomia). Przy lustrzance dokupujemy najczęściej jakieś dodatkowe obiektywy, lampy błyskowe czy inne uzupełnienia dedykowane dla tej marki aparatu który mamy. Można by o tym długo pisać. Warto przy wiązaniu się z danym systemem brać te wszystkie aspekty, gdyż w późniejszym czasie zmiana systemu to jak ktoś kiedyś powiedział " Koszt zmiany systemu to jak drogi rozwód". Wielu fotografików pracuje na systemach C inni na N, i każdy widzi braki w swoim systemie - konkurencja ma to, czego brak w moim aparacie. Tak będzie zawsze do czasu aż nie powstanie firma CanonNikon i stworzą aparat mający same zalety. Ale sądzę iż byłby wtedy koniec konkurencji i nic ciekawego do dalszego drenażu Naszych kieszeni by nie powstało.
Obojętnie jaki system wybierzemy, najistotniejsze aby robić robić robić coraz więcej lepszych zdjęć ( a cyfra nam w tym pomaga).
Powodzenia i wielu ciekawych fot bez względu na system. Wist4.

sabur
19-02-2011, 17:26
wojenka systemowa hehe :)

Opisze jak ja patrzyłem na wybór systemu.
Sony odpadł, sam dokładnie nie wiem czemu ale postanowiłem wybierać pomiędzy canon vs nikon.
Budżet ok 3000zł i do tego raty.
Spędziłem kilka godzin macając d5000, d90, 550d. Jeśli miałbym wybierać na dotyk, wybór padłby na 60d, bo przy cenie trochę podad 3k zł był najprzyjemniejszy w dotyku i chwycie.
Po powrocie do domu włączyłem allegro, pomyślałem ile będę w stanie wydać na obiektywy w najbliższej przyszłości i oglądałem oferte producentów.

Wybór padł na nikona, bo ma kilka fajnych propozycji: 18-105, 35/2, 35/1.8 , 28/2.8 , 50/1.8 . Nie interesują mnie ciemne tele, więc skupiłem się na uniwersalnych zakresach. Niestety ale u canona podobne pozycje były droższe, mniej odpowiadały moim potrzebom.
Mając tę wiedzę poszedłem jeszcze raz do sklepu. Sumą sumaru w ciągu 3 dni zmienili cenę w MM na d90 o prawie 300zł, z 3199 na 2919zł. Jeszcze raz pooglądałem puszki i stwierdziłem, że nikon lepiej leży w łapce. Z racji focenia raczej w dobrych warunkach oświetleniowych nie potrzebowałem super wysokiego iso, a dużo MPx również wydawało się zbędnym dodatkiem. Wybór padł na d90, bo jak już chciałem mieć puchę ze śrubokrętem, aby nie denerwować się na ceny nowych obiektywów. A matryce? matryce są na tyle dobre, że nie ma na co narzekać. Trochę obróbki i odbitkę 13x18 da się zrobić nawet z iso 6400 :)

Co z tego, że d90 ma prawie 2 lata, co z tego, że kręci gorsze filmy, które akurat mnie najmniej interesują. Chciałem system, który będzie dopasowany do moich potrzeb i mam. Naucze się sprzętu, zacznie mnie ograniczać, canon będzie miał lepszą oferte więc wówczas pogonię N na allegro i zmienię system. To wszystko jest tylko i wyłącznie sprzętem, bezduszną elektroniką.
Jednak zanim ten dzień nadejdzie muszę nauczyć się na tyle fotografii, aby ograniczeniem był sprzęt. Obecny ofertuje mi dużo.

Proponuję spojrzeć na zakup przez pryzmat swoich możliwości finansowych. Nie ma sensu kupować czegoś, czego później nie rozbudujesz, bo nie będzie Cie stać na obiektywy.

robertw33
23-02-2011, 00:06
posiadam d90 i nie zamienił bym go na canona któremu zresztą się trochę przyjżałem (duża plastikowa zabawka)