Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 VC prawy róg mydło
Witam! Mam problem z Tamronem 17-50 VC , obiektyw ten przy ustawionym AF na centralny ostrzy w punkt ale prawa strona ucieka na back focus . Na 35mm 1,8 i 50 mm 1.8 tego problemu nie ma. W tej chwili obiektyw jest w serwisie Foto-technice! Zobaczymy jak wróci!!! Może ktoś miał już taki problem ?
żółto-czarny
22-04-2010, 15:51
Czy mógłbyś pokazać jakiś przykład? Chciałbym zobaczyć taki efekt, może to nie skorygowany optycznie egzemplarz? :???:
Miałem dokładnie ten sam przypadek co Ty, mydło z prawej strony. Szybko oddałem obiektyw do sklepu i wyleczyłem się ze szkieł niesystemowych. Ale jak trafisz z porządną sztuką, to to szkiełko pokaże klasę. No i jego jasność jest nie do przecenienia. Ja niestety nie miałem tyle cierpliwości... Ach... gdyby ta firma miała normalny system kontroli jakości to konkurencja wysiadłaby w mgnieniu oka. A tak mamy totolotek...
Karbulot
23-04-2010, 06:45
Szybko oddałem obiektyw do sklepu i wyleczyłem się ze szkieł niesystemowych.
Oczywiscie zdajesz sobie sprawe, ze nawet w szklach jak to piszesz "systemowych" takze trafiaja sie buble?
Mydlenie jednej krawedzi obiektywu sporadycznie trafia sie i drozszym egzemplarzon Nikona.
Niestety nie mam teraz żadnych fotek na kompie z tego szkła, ale jak wróci z serwisu zaraz biorę się za test. Mam nadzieję że wyjdzie wszystko OK!
Oczywiscie zdajesz sobie sprawe, ze nawet w szklach jak to piszesz "systemowych" takze trafiaja sie buble?
Mydlenie jednej krawedzi obiektywu sporadycznie trafia sie i drozszym egzemplarzon Nikona.
Masz rację, ale dość rzadko występują takie przypadki. Na forum było parę problemów z kitowym 18-105. Jeżeli chodzi o droższe szkła to muszę przyznać że nie słyszałem takiego przypadku. W każdym razie jest o wiele mniejsze prawdopodobieństwo że akurat nam się taki bubel trafi. W Tamronie niektórzy przebierali 3-4 sztuki i trafia się jedna dobra, a nie zawsze mają po tyle na stanie. Więkrzość na tym forum kupiła to szkło od forumowego kolegi Cichego, który przed wysyłką osobiście sprawdza sztuki. Ja się o tym dowiedziałem już po zakupie nikkora niestety...
Niestety buble wszędzie sie trafiają. W systemowych to chociażby 17-35 2.8. Swietny obiektyw aczkolwiek trafiają się sztuki które maja podobna przypadłość do tej opisanej przez Ciebie. Poszukaj na forum.
Karbulot
23-04-2010, 16:21
Masz rację, ale dość rzadko występują takie przypadki. Na forum było parę problemów z kitowym 18-105.
Ja mialem problem z dobrym podobno 16-85.
Obiektyw przyszedł! Jestem załamany! Tak jak zostało mydło po ostatniej kalibracji tak jest dalej. Prawy róg na który go wysłałem dalej ma back focus! Pomóżcie !!!!!
Czy mógłbyś pokazać jakiś przykład? Chciałbym zobaczyć taki efekt, może to nie skorygowany optycznie egzemplarz? :???:
Wstawiam linka ze zdjęciemhttp://picasaweb.google.pl/ldulak/AlbumBezTytuU02#
Karbulot
27-04-2010, 19:49
W sumie powinienes zrobic inne zdjecie testowe.
Najlepiej rozloz gazete, zeby zrobic zdjecie tekstu.
Cos takiego - http://borg.celinternet.pl/priv/karbi/a_przyslona_f8_ogniskowa_24_mm.JPG
Dzwoniłem dziś do serwisu Foto-Techika i rozmawiałem z serwisantem który kalibrował mój obiektyw, twierdzi że jest ok! Wstawiam link do zdjęcia zrobionego dzisiajhttp://picasaweb.google.pl/ldulak/AlbumBezTytuU02#5465208101062676930
Obiektyw sprawdzałem na dwóch body (D80 i D90) efekt jest taki sam ! Prawa strona obrzydliwie nie ostra!
Zakup Tego Tamrona to jakaś porażka!!!!!! Wysyłam go dziś ponownie ze zdjęciami na płycie!!! To jakaś Masakra!!!!
Karbulot
28-04-2010, 18:16
Ale Ty nie wstawiaj linka do zdjecia czlowieka, bo z tego zdjecia malo widac. Na co mamy patrzec? Na nitki przy kurtce czy guziki? Zrob zdjecie tekstu prostopadle do obiektuwu na caly kadr, wtedy bedzie mozna ocenic skale tego problemu. I najlepiej na roznych otworach przyslony. Oczywiscie ze statywu jak masz taka mozliwosc.
Ale właśnie na tym zdjęciu bardzo dobrze widać , dokładnie na twarzy jak ucieka ostrość!!!! wystarczy przybliżyć to zdjęcie na twarzy!
Obiektyw jest nietelecentryczny. ja już miałem 2 takie przypadki:
1. Sony 70-300 SSM
2. Tamron 70-200/2.8
Pozostaje ponownie wysłać do serwisu. Chociaż ty mieszkasz blisko Gdańska więc możesz rzucić go in na biurko osobiście.
Karbulot
28-04-2010, 20:33
Ale właśnie na tym zdjęciu bardzo dobrze widać , dokładnie na twarzy jak ucieka ostrość!!!! wystarczy przybliżyć to zdjęcie na twarzy!
Dobra, jak sie upierasz, to Twoja brocha.
Ja sie produkowal na darmo nie bede.
Jak dla mnie EOT.
[QUOTE=Karbulot;1879825]Dobra, jak sie upierasz, to Twoja brocha.
Ja sie produkowal na darmo nie bede.
Jak dla mnie EOT.[/QUOTE
Zrobiłbym test z gazetą ale właśnie go wysłałem ponownie! Ale jak wróci z tym samym , jadę osobiście!
Karbulot
29-04-2010, 08:04
Szkoda. Bo jak pisalem, ja mialem podobnie ze swoim pierwszym 16-85. I dowiedzialem sie wtedy, ze wlasnie robienie zdjec drobnego tekstu potrafi najlepiej ocenic skale tego problemu. Moze tez sluzyc jako dowod na niewlasciwa prace obiektywu. A tak prawdopodobnie odesla Ci obiektyw spowrotem piszac, ze nadal nic nie widza.
Ale ciekawi mnie jedno. Taki sam problem wystapil niedawno u kogos innego. Dokladnie kolega cybermar skarzyl sie na swoj obiektyw tutaj - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=139546 . Nie wiem jak dziala serwis Tamrona, czy gdzie wysylales swoj, ale on tak samo zostal potraktowany w autoryzowanym serwisie nikonowskim. Dlaczego o tym wspominam? Bo wydaje mi sie, ze problem jest dosc powszechny, oraz raczej nienaprawialny, ze serwisy od razu umywaja rece. Wydaje mi sie, ze to po prostu niewlasciwe zmontowanie obiektywu, ze soczewki nie zachowuja rownej odleglosci wzgledem siebie na krawedziach. A taka wada montazowa juz przerasta mozliwosci serwisu i obiektyw jest nienaprawialny. To oczywiscie moje "gdybanie", ale wydaje mi sie ze to jedyne rozsadne wytlumaczenie, dlaczego serwisy tak do tego podchodza. Bo chyba slepi nie sa i musza widziec wade. Tylko pala glupa na wzor: "A nuz klientowi uda sie wcisnac bajke, ze to normalne"?
Jak wspomnialem, ja mialem podobny problem. Ale ja sie nie szczypalem, od razu zareklamowalem w sklepie nie bawiac sie w jakies serwisy. Nie wiem jednak, jak jest w Polsce. U mnie w Danii konsument nie musi sie borykac z problemami szukajac w serwisach. U nas zakupiony towar oddaje sie do sklepu gdzie kupilo i oni sie zajmuja odsylaniem do serwisow. Jak sprzet na gwarancji, mamy naprawy za darmo. Po gwarancji placimy, ale nadal reklamujemy w sklepie. Jestem klientem i sklep mi musi zaoferowac wygode a nie przeprawy z zakupionym sprzetem. U nas prawo konsumenckie jest scisle i rygorystycznie egzekwowanie, aby sklepy sobie pozwalaly na olewanie klientow.
I jeszcze jedno. U nas klient ma zawsze racje. Sprzedawca chce aby klient byl zadowolony i woli wymienic wadliwe szklo niz pozwolic na niezadowolenie klienta. Bo o klienta trzeba sie starac, konkurencja jest duza.
Zgadzam się z Tobą w 100% .
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.