Zobacz pełną wersję : Mała historia o iphone 4
Pare dni temu jeden z inzynierów troszke pochlał, i zostawił prototyp nowego ajfona w knajpie.
angielski wymagany.
ogolnie pare fajnych artykułów o nowej zabawce Jabłuszka
http://gizmodo.com/tag/iphone4
Pare dni temu jeden z inzynierów troszke pochlał, i zostawił prototyp nowego ajfona w knajpie.
To się inaczej nazywa "przeciek kontrolowany" :)
To się inaczej nazywa "przeciek kontrolowany" :)
no wlasnie sie zastanawiam, czy (bardziej prawdopodobny) przeciek czy (jednak) wypadek...
apple raczej nie ma takich praktyk jak intel i inni , gdzie przypadkiem gdzies cos sie notorycznie wymyka.
za wyciekiem opowiada sie fakt ze zanim nie zrobilo sie o tym glosno, nikt z apple nie byl zainteresowany prototypem.
poszła fama, to i prototyp odebrali.
Ciekawa historia. Ciekawe, czy wyciek kontrolowany, czy wpadka łebka. Chociaż kto jak kto, ale Apple potrafi ukrywać swoje zamiary do ostatniej chwili.
Cała sprawa jest dosyć ciekawa, bo z jednej strony japco słynie z kontrolowanych przecieków a z drugiej sprawa jest na tyle nieprawdopodobna - knajpa, picie itd, każdy mógł tego ajfona po prostu sobie wziąć i sprawa nie wypłynęła by na światło dzienne, że sam nie wiem co o tym myśleć ;-)
Tymniemniej chętnie zrobię upgrade słuchawki do 4G/HD
Jakiś czas temu jakiś Japończyk zgubił czy mu ukradli jakiś prototyp iPhona, taka presja była na nim wywarta, że z tego powodu popełnił samobójstwo. Na do datek w ramach za dość uczynku jego narzeczona otrzymała laptopa od jabłuszka.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.