Zobacz pełną wersję : Ktos sie przesiadl na Canona lub odwrotnie?
Numenius
21-04-2010, 20:36
zastanawiam sie nad zmiana body... tudziez zmiana calego systemu
czytam opinie, porownuje szkla, porownuje ceny, staram sie porownywac inne parametry i... dalej sie zastanawiam
cenne bylby dla mnie opinie osob, ktore zmienily system i jak sie z tym czuja, albo opinie osob, ktore tez o tym mysla/ myslaly
Ja się przesiadłem na Nikona z Sony. Ale nie wybrałem Canona z konkretnych powodów.
Ktoś kiedyś powiedział mądre słowa "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma"
Po przygodach z kompatybilnoscia szkiel DC przesiadlem sie z D700 na 1DsIII, serwis rowniez byl jednym z powodow.
Oba systemy maja minusy i plusy...zalezy czego oczekujesz
1dsIII daje mi jakosc i rozdzielczosc jakiej oczekuje aczkolwiek brakuje mi elastycznosci nikona na wysokich ISO
Jesli canon nie wypusci czegos co byloby pod wzgledem wysokiego iso przynajmniej tak dobre jak D700/D3 powaznie rozwazam uzywanie obu systemow
tomwidlak
21-04-2010, 21:40
Ja sie przesiadlem z Canona na Nikona - 1Ds MII i 5D na D700 - zdjecia wygladaly dokladnie tak samo a potem dalem sobie spokoj z cyfra i przesiadlem sie na analogowy sredni format - tu juz byla roznica :-)
Ja sie przesiadlem z Canona na Nikona - 1Ds MII i 5D na D700 - zdjecia wygladaly dokladnie tak samo a potem dalem sobie spokoj z cyfra i przesiadlem sie na analogowy sredni format - tu juz byla roznica :-)
I jak oglądam Twoje zdjęcia to się wcale nie dziwię. Są świetne, a głębia....pomarzyć.
Ale spokojnie za 10 lat wszyscy będziemy mieli średni format i to w cyfrze :D
A swoją drogą oglądając Twoje zdjęcia zacząłem przyglądać się Mamiyi 645 AFD :D
kup dobre szkła to zobaczysz, że masz fajny system ;)
ja przesiadłem się z Nikona na Canona jakiś czas temu...
i w zasadzie nie ma to większego znaczenia... plusy i minusy znajdziesz wszędzie... i więcej znaczą tu indywidualne przyzwyczajenia...
a co konkretnie chcesz wiedzieć?
Miałem kilka nikonów i kupiłem c5d plus 24 2.8 i 100 2.0. Oczywiście guzikologia trochę inna, ale w końcu to tylko aparat i od fotografa zależy co z niego wyciągnie. Nie zauważyłem żadnych większych problemów w użytkowaniu. Nawet af nie jest taki zły:-)
Ja sie przesiadlem z Canona na Nikona - 1Ds MII i 5D na D700 - zdjecia wygladaly dokladnie tak samo a potem dalem sobie spokoj z cyfra i przesiadlem sie na analogowy sredni format - tu juz byla roznica :-)
Tomek, a street też robisz MF ?
no raczej malym takim .... jak to idzie ... lejca .... wydaje mi sie ....
Ja przesiadłem się z canona 450d+ między innymi 17-55 f2.8 IS na nikona 300s. Zmieniłem system po kilku dniowym używaniu canona 7D z, którego jakości obrazka nie byłem zadowolony i zmuszony byłem go zwrócić . Wprawdzie sądzę, że to chyba wina tego konkretnego egzemplarza, ale wolałem nie próbować kolejnego i zdecydowałem się na zmianę systemu. Padło pytanie jak tacy zmieniający system się tym czują. Wydaje mi się, że my amatorzy fotografii, wielokrotnie zbyt wiele uwagi i czasu poświęcamy na sprawy sprzętowo - techniczne , a za mało na same fotografowanie. Nie zawsze najważniejszy jest ten czy inny aparat, canon czy nikon, ale bardziej radość z samego focenia.
Co ja osobiście osiągnąłem przy przesiadce na nikona? Oprócz strat finansowych związanych ze sprzedażą chyba trochę lepszą kolorystykę zdjęć, której nie dawała mi 450-tka canona, większe body i pewniejszy chwyt samego aparatu. Ale gdybym trafił na dobry egzemplarz canona 7D to bym został w tym systemie.
Tak że Numenius, na twoim miejscu został bym w nikonie i nie zaprzątał sobie głowy zmianami systemu bo i w tym i w tamtym można robić dobre zdjęcia.
ja dopisze jeszcze ... kiedyś miałem d200 fociłem koszykówkę - męczyłem sie z szumem okrutnie ... kolega miał canona - u niego luzik - ale nagle wyszedł D300 i ja nagle lekko wyszedłem na prosta potem za moment był D700 i jestem mocno z przodu ... ale ... on teraz ma D7 i filmami czaruje ... (co prawda mi to lotto) ... zmieniając system tracisz ... zawsze ... - poczytaj tu opowieści tych znanych - kilka razy zmieniali - teraz sporo z nich ma 2 systemy - dlaczego ?? bo nie ma sprzętu idealnego ... a wszystkim zrobisz zdjęcia
ja np. teraz zafascynowany jestem sigmą SD10 i manualami m42 - i też można ....
nie zmieniaj systemu a to co miałbyś stracić na zamianie - wykup wycieczkę w fajne miejsce i pokaż nam piękne zdjęcia ...
dominik77
22-04-2010, 12:37
Zmieniłem Nikona na Canona 5d. Jestem bardzo zadowolony, uwielbiam obraz jaki daje ten sprzęt. Szczególnie w połączeniu z 35 1.4, 17-40 L. Jak chcesz poznać powody zmiany oraz różnice między systemami, to zobacz moje archiwalne listy.
Zapraszam także na mojego bloga.
Ja też zmieniłem Nikona na Canona (D90 na 5D) i różnica oczywiście jest, 5d to wyzsza półka sprzętowa ale jakbym zmienił na np. podobnego cenowo 50D już bym tego tak nie odczuł. jesli juz zmieniasz to zmieniaj na cos lepszego, niz na to samo tylko z innym logo.
jesli chodzi o szklarnie to i tu, i tu znajdziesz cos dla siebie.
niektórzy tez narzekają na kolory Nikona, które mi osobiscie równiez nie pasowały. 5d bardziej naturalnie oddaje barwy w zestawieniu do D90, no ale niewiem jakto jest w przypadku innych modeli.
Tomek, a street też robisz MF ?
Nie wiem jak Tomek, ale ja robie od czasu do czasu. Cos w tym dziwnego? :D
W sumie nic :> pytam z ciekawości. Trudno mi to sobie wyobrazić, ale oczywiście można.
Ja biegam z XA2 i slajdem - gorzej że efekty mizerne.
W sumie to ciekawi mnie najbardziej z jakim to właśnie MF da się sensownie robić street'a .
Dlatego zapytałem ;>
zawsze jest tez tak ze po zmianie dostrzegamy pewne pozytywne punkty starego systemu. Zmieniłem mojego D700 na "Nowa piątkę", by po tygodniu obcowania z canonem sprzedać go z duza strata i wrócić do Nikona. I pomimo tego ze straciłem troszkę pieniędzy na tym nie żałuje powrotu do N.
zawsze jest tez tak ze po zmianie dostrzegamy pewne pozytywne punkty starego systemu. Zmieniłem mojego D700 na "Nowa piątkę", by po tygodniu obcowania z canonem sprzedać go z duza strata i wrócić do Nikona. I pomimo tego ze straciłem troszkę pieniędzy na tym nie żałuje powrotu do N.
a co w nowej piątce Cię tak wystraszyło ?
pytam bo mysle nad zmianą starej piątki własnie na nową.
tomwidlak
22-04-2010, 21:11
I jak oglądam Twoje zdjęcia to się wcale nie dziwię. Są świetne, a głębia....pomarzyć.
Ale spokojnie za 10 lat wszyscy będziemy mieli średni format i to w cyfrze :D
A swoją drogą oglądając Twoje zdjęcia zacząłem przyglądać się Mamiyi 645 AFD :D
Eeee, cyfrowy sredni to nadal nie to co film na sredniaku dla mnie :-) przyjrzyj sie Contaxowi 645, 80mm f2 masakruje wszystko a sam aparat jest kapitalny :-)
Tomek, a street też robisz MF ?
Robilem, Contaxem 645 oczywiscie i powiem Ci ze kapitalnie sie tym focilo ulice. Ostrzenie tym jest rewelacyjne, jakosc niesamowita no i ta glebia :-) Duzym minusem jest wielkosc apratu, raczej sie z tym czlek nie ukryje i zaraz kazdy sie oglada co focisz takim PRO aparatem :D Dalmierz mimo wszystko lepszym jest, maly, cichy i niezauwazalny - do tego ja lubie wieczorem i noca focic a Noctilux + Neopan 1600 + 1/8 sekundy z reki dalmierzem i mozna focic w kazdych warunkach, Contax to minimum 1/30, f2 i brak czulych filmow. Ale na dzienne czy wieczorne focenie Contax abolutnie swietnym jest, tylko ten rozmiar :-)
długo by opisywać. myślę ze rzeczowe odpowiedzi znajdziesz w postach na forum. Każdy system ma plusy i minusy. Myślę ze to nie jest dobry watek do dyskusji o 5 dmk2. Zawsze jest tak ze udziela się osoby które tak naprawdę tego aparatu nie miały w reku, naczytały się w internecie o plastyce, kapryśnym af. I zrodzi się kolejna dyskusja odbiegająca od tematu.
Sebastian
22-04-2010, 22:09
a co w nowej piątce Cię tak wystraszyło ?
pytam bo mysle nad zmianą starej piątki własnie na nową.
Swego czasu sprzedałem 1Ds II na rzecz 5D II, i bardzo szybko wrocilem do 1Ds II. Dla mnie obrazek z 5d II jest zbyt plastikowy. Wobec braku rozsądnych alternatyw dla 5D i 1Ds II, ktore uwazam za ostatnie w pełni udane modele Canona, wróciłem po 4 latach do Nikona, tym bardziej ze w tej chwili nie widzę konkurenta dla D3s. Pomijając wszelkie aspekty specyfikacji, ergonomia Nikona jest dla mnie duzo lepsza niz canon.
Kiedys dostalem do uzywania 1dMKII z 24-70/2.8 i 70-200/2.8. Nie wiem czy byl to problem pojedynczego egzemplarza, ale musialem zrobic trzy, cztery zdejcia zeby wyszlo jedno ostre. Inna sprawa, ze koledzy reporterzy uzywajacy nawet MkIII, po pojawieniu sie D3 i D700 masowo przesiadali sie na Nikona. I faktycznie. Po zmianie systemu zdjecia nieostre powstaja teraz tylko i wylacznie z mojej winy. Brakuje mi za to canonowskich kolorow. Byly jakos bardziej slajdowate.
zawsze jest tez tak ze po zmianie dostrzegamy pewne pozytywne punkty starego systemu. Zmieniłem mojego D700 na "Nowa piątkę", by po tygodniu obcowania z canonem sprzedać go z duza strata i wrócić do Nikona. I pomimo tego ze straciłem troszkę pieniędzy na tym nie żałuje powrotu do N.
po tygodniu? szybko...trzeba było dłużej się męczyć!
;)
ja używałem 5 miesięcy canona 40d [ dobra, to sie po raz pierwszy publicznie do tego przyznałem ;) kajam sie ]
i teraz mam czwarty miesiąc d200 i nigdy bym nie kupił już canona ;)
choć oczywiście żałuję kilku fajnych szkieł, i przede wszystkim tańszych szkieł
A ja zmieniłem Nikona na Nikona i też zmiana wyszła na lepsze , za miesiąc znów zmienię na następnego Nikona i po testach już wiem że będzie jeszcze lepiej :mrgreen:
tomwidlak
22-04-2010, 22:45
Nie wiem, moze ja bylem szczesliwcem choc ta watpliwe z racji mojego wszechobecnego pecha i tego ze mialem mase cyfrowych Canonow ale nigdy nie mialem zadnych problemow z Canonem, procz oczywistego ze cyfra ssie, ale i w Nikonie do tego samego wniosku doszedlem :D Canon jest definitywnie lepszym wyborem jesli ktos zamierza uzywac innych szkiel niz AF Canona co dla mnie bylo bardzo wazne bo bardzo lubie takie kombinacje z manualnymi szklami. Canon akceptuje wszystko procz Canona FD gdzie potrzebna jest soczewka w adapterze, wszystkie funkcje dzialaja i co najwazniejsze Canon robi kapitalna matowke do 5D do manualnego ostrzenia, z ta matowka 5D jest najlepszym aparatem do manualnych szkiel na rynku, koniec i kropka. Roznice oczywiscie sa w ergonomi i tym co kto woli czyli preferencji, ale nie zauwazylem zeby jeden system byl lepszy od drugiego jesli chodzi o zdjecia poprostu, w ogromnej wiekszosci przypadkow.
Stare 30d:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh5.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/S9C0pSvPQZI/AAAAAAAAWc8/-HcRaF5y8lY/IMG_8984.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh4.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/S9C0q1lMBRI/AAAAAAAAWdA/3g3hIwZY27E/IMG_8920.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh5.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/S9C0sJJU0DI/AAAAAAAAWdE/hx0ZU8bna00/IMG_8885.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh4.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/S9C0tlclnVI/AAAAAAAAWdI/MwGxETcOcVw/IMG_8863.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh6.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/S9C0u14mZ_I/AAAAAAAAWdM/MDiG6LEFOyk/IMG_8807.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh4.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/S9C0wAtP6sI/AAAAAAAAWdQ/DOhPHgAYKDc/IMG_8783.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh3.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/S9C0xX2ltyI/AAAAAAAAWdU/p53IODkwv7k/IMG_8784.jpg)
jaki cel mają te zamieszczone przez ciebie zdjęcia?
Robson_87
22-04-2010, 23:12
mydlo
:-D
tomwidlak
22-04-2010, 23:25
jaki cel mają te zamieszczone przez ciebie zdjęcia?
Taki ze nie jestem jednym z tych co pisza o sprzecie bez zdjec, dla mnie musza byc jakies zdjecia w chyba fotograficznych watkach i z checia zobacze tez Twoje jesli chcesz pokazac :-)
tylko nie wiem czy mam pokazać zdjęcia które zachecą do kupna canona czy zniechęcą ;)
tomwidlak
23-04-2010, 00:33
tylko nie wiem czy mam pokazać zdjęcia które zachecą do kupna canona czy zniechęcą ;)
Zawsze te lepsze, czyli chyba zachecajace :D
Motorniczy
23-04-2010, 00:56
I jak oglądam Twoje zdjęcia to się wcale nie dziwię. Są świetne, a głębia....pomarzyć.
Ale spokojnie za 10 lat wszyscy będziemy mieli średni format i to w cyfrze :D
A swoją drogą oglądając Twoje zdjęcia zacząłem przyglądać się Mamiyi 645 AFD :D
Ściągnij sobie dwa sample (duże pliki) - Hasselblad H3 i Sony 900 i porównaj. To odnośnie " za 10 lat" :) i pozdro.
ja się przesiadłem odwrotnie czyli z 5D na D3 - nie marudzę, nie narzekam, szkieł też dostatek no i prawie polubiłem zoomy
uciekłem z C i zachwyciłem się ergonomią w N/właściewie to najpierw się zachwyciłem/;)
Zbigniew
23-04-2010, 14:48
Byłem w N, potem w C, teraz N. Nigdy nie mówię nigdy, ale ... nigdy już nie zmienię Nikona :D
Bartek_902
24-04-2010, 22:58
Ja od zawsze byłem z Nikonem,i jestem zwolennikiem tego systemu chociaż ostatnio nie wiem co o tym myśleć bo mam wrażenie że to już nie jest taki nikon jak kiedyś,tak jak by ta jakość zanikła troszeczke gdy się słyszy o tych różnych awariach i wpadkach ze sprzetem...no i ceny,w tej chwili nikon jest drozszy,w canonie można skompletowac fajny zestaw szkieł za wiele mniejsze pieniądze co do mnie bardzo przemawia,nie będe mówił o kolorach,plastyce itd bo to z jednej strony pic na wode i jedno i drugie ma wady,a największa wada canona jak dla mnie to obsługa:) ostatnio myśle o sprzedaży wszystkiego co mam od N i kupnie 5d mk II
około roku temu zmieniłem D300 na 5D i ani jednego dnia nie żałowałem tej decyzji..
Bartek_902
25-04-2010, 11:01
Mnie najbardziej boli fakt iz teraz mam kilka szkieł,lampe gripa itd itp a teraz zostane z gołą d*** że tak powiem bo teraz decydując się na 5dmkII kupie do niego jedno szkło najpredzej 17-40 żeby nie nadwyrężyc portfela,ewentualnie 24-70 2.8 ale wtedy portfel był by troche odchudzony :) no i pozniej zostaje systematyczne odkładanie gotowki i kupno kolejnych szkiełek,pocieszenie jedyne ze są troszke tansze niz Nikkory
tomwidlak
25-04-2010, 14:50
ostatnio myśle o sprzedaży wszystkiego co mam od N i kupnie 5d mk II
Z ciekawosci - czy naprawde myslisz ze zmieni to cokolwiek w Twoich zdjeciach ?
a ja z kolei rozważam czy czasem przelicznik 1,3 jedynek to nie jest to czego trzeba w reporterce. jak się zastanowimy to po cropie z 16-35 robi się 21-46 w nikonie zostaje 17-35. dla mnie zakres canonowy w tym wypadku jest duuuużo bardziej uniwersalny.
nie mówiąc już o 14-24 który jest szeroki bardzo i za bardzo. gdyby jedynka III miała taki af i szumność jak d700 to wdradził bym. ale poza cropem i 16-35 nic mnie tam nie zachwyca...
tomwidlak, trzeba odróżnić kupowanie dla kupowania od prawdziwych potrzeb. i jeszcze... już to mówiłem, robisz zajebiste zdjecia! gratulacje :) mało tak dobrych portfolio widziałem!
Bartek_902
25-04-2010, 16:50
Z ciekawosci - czy naprawde myslisz ze zmieni to cokolwiek w Twoich zdjeciach ?
Nie wiem,może tak moze nie a co??
tomwidlak
25-04-2010, 17:57
Nie wiem,może tak moze nie a co??
Z ciekawosci pytam jak nadmienilem, zastanawiam sie nad sensem tak radykalnej zmiany calego systemu gdzie roznicy w zdjeciach raczej nie zobaczysz a kasy wydasz bardzo wiele.
tomwidlak, trzeba odróżnić kupowanie dla kupowania od prawdziwych potrzeb. i jeszcze... już to mówiłem, robisz zajebiste zdjecia! gratulacje :) mało tak dobrych portfolio widziałem!
Hehe, dzieki bardzo i za kolorowy email tez :D Fakt, zapomnialem ze ludzie czasem kupuja sprzet dla kupna sprzetu, tym bardziej ze ja sam kiedys bylem na tym etapie :-)
Kolega chyba podjął już decyzję, sprzęt jest na giełdzie, świetny won tek rozwiązał mój największy problem C czy N.
Bartek_902
25-04-2010, 19:12
Może zdjęcia nie bedą lepsze,ale przecięż niby to nie sprzet a fotograf robi zdjęcia heh ;) ale pociesza mnie fakt iz w c prawdopodobie szybciej dorobie sie szkiel jakich chce i jakie sa mi potrzebne bo tak jak mówiłem ceny są niższe, i jest ta ,,średnia" półka której w Nikonie niestety puki co nie ma...sprzęt już na giełdzie chociaż nie powiedziałem ostatniego słowa,bo zależy czy bedzie chciał sie sprzedać z niezbyt wielką stratą dla mnie... bo puki co sensownych propozycji nie ma a nie sprzedam wszystkiego żeby być nie wiadomo ile w ,,plecy" ...
zdjęcia zaczyna robić sprzęt, a fotograf staje się swoistym automatycznym przedłużeniem spustu. nad zdjęciami władzę mają koncerny, a nie użyszkodnik.
sam się przesiadłem z B na C, teraz o D mam na oku, tylko ta ergonomia...
Bartek_902
25-04-2010, 19:41
tylko ta ergonomia...
Dokładnie,mnie też to boli najbardziej...zresztą to juz znany temat i strona C wiec nie ma co sie rozpisywac...ale myśle że da rade się przyzwyczaić...
Canon akceptuje wszystko procz Canona FD gdyby nie to, to być może bym nadal siedział w canonie. Canon A1 to był super sprzęt (na tamte czasy).
Naprawdę oba systemy mają wszystko co potrzeba "przeciętnemu" fotografowi. Ale tu nie chodzi o racjonalny wybór, a o samopoczucie, marketing itp sprawy.
Numenius
25-04-2010, 22:06
choć oczywiście żałuję kilku fajnych szkieł, i przede wszystkim tańszych szkieł
no wlasnie - troche o to mi chodzilo - nikon jest zwyczajnie drozszy i chyba troche mniej dostepny [malo uzywanych szkiel, czy bym je kupil to inna historia;), chyba wylacznie od zaufanej osoby]. przymiezam sie do jakiego dlugiego jasnego tele, do ptakow - marzy mi sie 400/2.8, pewnie TC 20III tez mnie nie ominie:), ale te ceny... jak dla amatora to jest kosmos. taki 400mm nikona 8.900 USD podczas gdy nikona 7.100. 300/2.8 to samo, Nikon 5.800 USD Canon 4.400 USD - nie chcecie chyba mi powiedziec ze te szkla roznia sie od sie az tak bardzo;)
poniewaz ptaki/przyroda, to rowniez body bede chcial zmienic, no i dumam... D300s ma cropa i jest nawet szybki, ale d700 ma znacznie wyzsze iso, ktore tez bym chcial wykorzystywac. nie za bardzo rozumiem jeszcze dlaczego FX jest gorszy do makro - tez przez cropa? Edycja - juz wiem, przez dostepnosc szkliel!
chodzilo mi rowniez o ergonomie - uzywalem troche 40D i 450D i nie moge powiedziec ze robilem to z przyjemnoscia - D80 to moj pierwszy aparat i od pierwszego dnia 'czulem' go i nie sadze tez ze to kwestia przyzwyczajenia - np brak przyciskow po lewej stronie ekranu jest b niewygodne - wyzsze model canonow juz sa blizsze nikonom;).
to ze nie ma idealnego sprzetu wiedza juz chyba wszyscy, ale z uporem maniaka wiekszosc z nas dazy do tego idealu - nawet sredni format ma wady, ale mniej one dotycza samych zdjec:
Duzym minusem jest wielkosc apratu, raczej sie z tym czlek nie ukryje
a ja czesto lubie sie ukryc, no i do ruchliwej przyrody tez sredniak sie nie nadaje
Numenius
25-04-2010, 22:14
Canon jest definitywnie lepszym wyborem jesli ktos zamierza uzywac innych szkiel niz AF Canona co dla mnie bylo bardzo wazne
nie zamierzam, chyba ze ktos by stanal obok i zapytal: chce pan pozyczyc moje szkielko? super rusuje;)
Canon akceptuje wszystko procz Canona FD gdzie potrzebna jest soczewka w adapterze, wszystkie funkcje dzialaja
nic nie rozumiem, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu ze powinienem zostac przy Nikonie:D
Numenius
25-04-2010, 22:19
a największa wada canona jak dla mnie to obsługa:)
zgadzam sie
ostatnio myśle o sprzedaży wszystkiego co mam od N i kupnie 5d mk II
i to jest konstruktywny pomysl:). niestety na ptaki za wolny no i ten slynny AF;)
wyzsze ceny sa wkurzajace, ale chyba roznice nie sa tak duze by zmieniac system, choc kto wie co bede myslal ze pare lat...:
no i ceny,w tej chwili nikon jest drozszy,w canonie można skompletowac fajny zestaw szkieł za wiele mniejsze pieniądze
Numenius
25-04-2010, 22:25
około roku temu zmieniłem D300 na 5D i ani jednego dnia nie żałowałem tej decyzji..
do czego uzywasz i co bardziej Ci sie podoba w Canonie?
Numenius
25-04-2010, 22:28
sprzęt już na giełdzie chociaż nie powiedziałem ostatniego słowa
o kurcze, ale to chyba nie przeze mnie;)
około roku temu zmieniłem D300 na 5D i ani jednego dnia nie żałowałem tej decyzji..
Taka wypowiedź zupełnie nic nie wnosi do tego wątku.
Są to przecież aparaty o innym przeznaczeniu.
Zmiana D300 na 7D czy D700 na 5d mkII - myślę, że takich historii tu oczekujemy.
Numenius
25-04-2010, 22:45
Zmiana D300 na 7D czy D700 na 5d mkII - myślę, że takich historii tu oczekujemy.
albo z D80 na 1D Mark III
tomwidlak
25-04-2010, 23:07
nic nie rozumiem, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu ze powinienem zostac przy Nikonie:D
To bardzo proste - do Nikona nie mozesz podpiac nic poza Nikonem (adapterow z tandetna soczewka nie biore pod uwage) a do Canona mozesz podpiac wszystko procz Canona FD, Minolta wymaga zmiany mocowania ktore jest dosc latwe. Poza tymi dwoma wyjatkami i nielicznymi innymi pojedynczymi przypadkami mozesz podpiac praktycznie kazde szklo, manualny fokus i przeslona wtedy oczywiscie.
Dla mnie to mialo ogromne znaczenie jako ze nie chce nikogo tu urazic ale Nikon w zakresie ktory mnie interesowal czyli 35-85mm robi tylko jedno bardzo interesujace szklo, 58mm f1.2, reszta szkiel jest poprostu dobra czyli zwykla. Do Canona mozna podpiac za to kazde szklo lustrzankowe niemalze na rynku, Leika, Zeiss, radzieckie, wszystko. Jest nawet gosc w Kanadzie ktory za rozsadne pieniadze przerabia szkla systemu Contaxa N (uznane przez wielu za najlepsze AF szkla jakie istnieja) na mocowanie Canona wraz z dzialajaca automatyczna przeslona i AF. Mozna miec wiec dobry cyfrowy lub analogowy Canona korpus, kapitalna matowke ktora Canon robi specjalnie do manualnych szkiel oraz piekna kolekcje Zeissa szkiel z AF - to jest to co mam na mysli :-)
..Dla mnie ....nie chce nikogo tu urazic ale Nikon ... robi tylko jedno bardzo interesujace szklo, 58mm f1.2, ...Ty sobie zdajesz sprawe, że jesteś jednym z nielicznych osób, dla których choćby AF nie ma pierwszorzednego znaczenia. Chyba nie sądzisz, że "masy" będa sie na tobie wzorować. Tak niszowe argumenty nie powinny być w ogóle podawane w dyskusji z amatorami. A zawodowcy znają te sprawy.
hmmm chyba trochę nie w tę stronę Jacku.
to że ktoś potrzebuje af to albo świadczy o jego potrzebności albo o nieumiejętności mf. na przykład ja używam cyfry z af - i jest to dla mnie jedna z dwóch głównych cech aparatu; i analoga z mf - i nie wyobrazam sobie robienia zdjęć tego typu z jakim kolwiek automatem, to że ekpozycję ustawiam poniekąd automatycznie bierze się tylko z braku posiadania światłomierza zewnętrznego.
i jeszcze... każdy kotleciarz (zawodowca) nie będize chciał 58/1,2. większość newsowych (zawodowcy) też go nie będą chcieć. piłka/sport (zawodowcy) też nie. słubniaki - może. artyści - pewnie tak. generalnie - generalizowania nie lubię ;)
tomwidlak
26-04-2010, 00:55
Ty sobie zdajesz sprawe, że jesteś jednym z nielicznych osób, dla których choćby AF nie ma pierwszorzednego znaczenia. Chyba nie sądzisz, że "masy" będa sie na tobie wzorować. Tak niszowe argumenty nie powinny być w ogóle podawane w dyskusji z amatorami. A zawodowcy znają te sprawy.
Swietnie sobie zdaje sprawe z tego ze moje podejscie jest jesli nie dziwne to chociaz nietypowe ale nie zmieni to raczej mojej zasady mowienia co mysle ani tym bardziej mnie nie powstrzyma od wyrazenia opinii :-) Powiem Ci ze jest dosc spora liczba osob ktore uzywaja alternatywnych szkiel i zainteresowanie jest dosc spore tym. Oczywiscie przy uzytkownikach AF to raczej niewielka grupa ale mimo wszystko liczna. Poza tym ja nie naleze do grupy "anty AF", chcial bym miec AF kalibru nowoczesnej lustrzanki w moich manualnych szklach (nie posiuadam juz od bardzo dlugiego czasu zadnego szkla z AF) ale jak mam wybrac AF a to jak kresla wybrane manualne szkla (np. 50mm f1.4 vs 58mm f1.2) to bez zastanowienia wybieram manualne. Z dobra matowka nadal mozna szalec :-) Do tego jeszcze te "masy" o ktorych wspominasz najzwyczajniej w swiecie moga nie znac tego tematu i calego swiata szkiel istniejacego poza systemowymi AF szklami tak jak ja kiedys nie znalem, a po poznaniu moga sie tym zainteresowac. Tak wiec nadal bede pisal co mysle, majac nadzieje ze komus sie to przyda i ze ktos przeczyta z zainteresowaniem a moze nawet z przyjemnoscia, i zainteresuje sie w przyszlosci :-)
.. artyści - pewnie tak. .wymieniłeś większość grup zawodowych związanych z foto i okresliłes, że raczej potrzebują AF. Więc raczej potwierdziłes jednak to co piszę.
Wątek ma coś radzic załozycielowi wątku. Jak sądzisz - kto nim jest? Popatrz na jego stopkę.
Co do artystów. Z nimi to tez róznie. teraz jest pełno artystów, którzy zaczeli się bawić fotografią 2-3 lata temu. Oni używają AF-u "obowiązkowo". Grupa ludzi, którzy pracuja na MF jest naprawde nieliczna, a większość z nich to osoby które siedza w niej .. z konieczności. Po prostu mają kasę na dodatkowe szkiełka jedynie w opcji M42 itp - czyli manualnej. Ci, którzy maja kasę a siedza w manualu to mniej niz promil. Nie o to chodzi jak jest ich mało, bo ich garstka na tym forum choćby jest całkiem duża, ale .... jak wielu jest tych co w ogóle fotografuje. Statystyka.
..Tak wiec nadal bede pisal co mysle, ..OK.
Tylko ja bym chciał by forum dawało ludziom odpowiedzi na ich pytania. Odpowiedzi praktyczne. Facet ma D80, kita 18-70, 50/1.8 i 70-200. A o czym ty piszesz?
tomwidlak
26-04-2010, 01:25
Tylko ja bym chciał by forum dawało ludziom odpowiedzi na ich pytania. Odpowiedzi praktyczne. Facet ma D80, kita 18-70, 50/1.8 i 70-200. A o czym ty piszesz?
Hm, jak bys przesledzil moje wpisy w tym watku to doszedl bys sam do tego o czym ja pisze, ale skoro Ci sie nie chce to streszcze specjalnie dla Cie :-)
Napisalem wpierw ze po zmianie systemu z N na C czy odwrotnie roznicy w zdjeciach raczej sie nie zobaczy wiec taka radykalna zmiana majac juz jeden system skompletowany jest bez sensu patrzac pod katem efektow koncowych. Nastepnie wspomnialem o jednej dosc sporej przewadze Canona nad Nikonem czyli mozliwosci zastosowania szkiel manualnych co jest moim zdaniem alternatywa warta zainteresowania. Autor watku napisal ze nie rozumie, wiec wytlumaczylem doglebnie o co mi chodzilo po czym wlaczyles sie Ty starajac sie narzucic "jedynie sluszna" droge :-) Napisz moze Swoja opinie na temat jesli masz chec i pozwol innym wyciagnac wlasne wnioski z wpisow obecnych :-)
..wlaczyles sie Ty starajac sie narzucic "jedynie sluszna" droge :-) Napisz moze Swoja opinie na temat jesli masz chec .To narzucam swoja jedynie słuszna drogę, powiadasz. Ja napisałem:
Naprawdę oba systemy mają wszystko co potrzeba "przeciętnemu" fotografowi. Ale tu nie chodzi o racjonalny wybór, a o samopoczucie, marketing itp sprawy.
Czyli co niby narzuciłem?
tomwidlak
26-04-2010, 01:54
Czyli co niby narzuciłem?
To co zacytowalem powyzej, czyli: "Tylko ja bym chciał by forum dawało ludziom odpowiedzi na ich pytania. Odpowiedzi praktyczne. Facet ma D80, kita 18-70, 50/1.8 i 70-200. A o czym ty piszesz?"
Wskazuje to na to ze moja opinia nie ma tu miejsca bytu jako "nie praktyczna" co w praktyce jest wlasnie tym co pisze, proba narzucania "jedynie slusznej" drogi w tym przypadku wedle Twego uznania. Mozemy polemizowac oczywiscie nad trafnoscia mojej opinii tak samo jak i nad opiniami kazdego innego uzytkownika ale jesli piszesz ze moja opinia nie ma tu miejsca bytu to jestesmy wtedy tylko jeden krok od cenzury. Piszmy moze wszscy poprostu szczerze co myslimy i dajmy czytajacym mozliwosc wyciagniecia wlasnych wnioskow.
A co do praktycznosci, nasza obecna dysputa nie nosi znamiona owej :-)
Nie wiem po co te sugestie co do cenzury. Ja proszę o praktyczniejsze podejście do tematu. Cenzura to by była gdybym wyrzucił twoje posty wyśmiewające się ze mnie czy ze stiga, krytykujących na niektórych zdjęciach bokeh 50/1.0. Przy czym o dziwo w swoim portfolio ... unikałeś zdjęć z tym brzydkim bokehem!!! Czyli się tobie też niepodoba? I po co piszesz takie posty? W swoim wątku porónawczym bokehów 5 obiektywów zauważasz różnice w nich. Więc dlaczego chyba udajesz, że nie wiesz o co chodzi krytykującym niektóre zdjęcia z noctulixa, a się z nas smiejesz?
Mnie się nie chce polemizować, bo się raczej nie dogadamy. Nie mam zamiaru, wbrew temu co sądzisz, narzucac komus poglądów na fotografię. Bo np i tak cie nie przekonam do stosowania innych środków wyrazu niż mikroskopijna GO. Nie mam zamiaru. To twój styl. Ja nie narzucałem autorowi wątku niczego, a w twoja stonę była skierowana moja uwaga w stylu "pokazujesz mu nie szeroką drogę, a boczną uliczkę, dla niego być może ślepą uliczkę".
Napisałeś tam ważne słowa : "dla mnie", a ja to tylko jeszcze bardziej podkresliłem, by autor watku tego nie przegapił. Nie wiem po co robisz z tego cenzurę czy ograniczanie twojej wolnosci wypowiedzi.
tomwidlak
26-04-2010, 03:05
Nie wiem po co te sugestie co do cenzury. Ja proszę o praktyczniejsze podejście do tematu. Cenzura to by była gdybym wyrzucił twoje posty wyśmiewające się ze mnie czy ze stiga, krytykujących na niektórych zdjęciach bokeh 50/1.0. Przy czym o dziwo w swoim portfolio ... unikałeś zdjęć z tym brzydkim bokehem!!! Czyli się tobie też niepodoba? I po co piszesz takie posty? W swoim wątku porónawczym bokehów 5 obiektywów zauważasz różnice w nich. Więc dlaczego chyba udajesz, że nie wiesz o co chodzi krytykującym niektóre zdjęcia z noctulixa, a się z nas smiejesz?
Mnie się nie chce polemizować, bo się raczej nie dogadamy. Nie mam zamiaru, wbrew temu co sądzisz, narzucac komus poglądów na fotografię. Bo np i tak cie nie przekonam do stosowania innych środków wyrazu niż mikroskopijna GO. Nie mam zamiaru. To twój styl. Ja nie narzucałem autorowi wątku niczego, a w twoja stonę była skierowana moja uwaga w stylu "pokazujesz mu nie szeroką drogę, a boczną uliczkę, dla niego być może ślepą uliczkę".
Napisałeś tam ważne słowa : "dla mnie", a ja to tylko jeszcze bardziej podkresliłem, by autor watku tego nie przegapił. Nie wiem po co robisz z tego cenzurę czy ograniczanie twojej wolnosci wypowiedzi.
To ze sie raczej nie dogadamy to juz w naszej poprzedniej polemice stwierdzilismy, mamy zupelnie inne spojrzenie na fotografie i absolutnienie ma w tym nic zlego, nasze opinie w temacie nadal moga byc wartosciowe jako ze obydwaj wiemy sporo o sprzecie - moje dla myslacych podobnie jak ja i Twoje dla myslacych podobnie jak Ty. Jak juz wspominalem, zawsze pisze co mysle szczerze i jako ze moje opinie przewaznie odstaja od utartych i obiegowych czasem zdarza mi sie byc cenzurowanym, nawet na tym forum gdzie jeden z moderatorow usunal moj trafny wpis stawiajacy go nieco w zlym swietle i nie majacy odwagi zeby nawet odpisac mi na PW poruszajace temat. Moze wiec jestem nieco przewrazliwiony na tym punkcie ale tak to dla mnie zabrzmialo, jako narzucanie odgorne "wlasciwej drogi" - jako moderator musisz byc bardziej ostrozny co do takiego podejscia niz przecietny uzytkownik mysle. Ale zakonczmy juz ten temat ktory nic do watku nie wnosi.
Co do "bocznej uliczki" absolutnie sie z Toba zgadzam, moje podejscie nie jest na pewno popularnym podejsciem, tym bardziej najlatwiejszym ale napewno w/g mnie wartym nadmienienia. Wiem to poniewaz ja sam kiedys bylem przekonany o "jedynie slusznej" drodze do lepszych zdjec polegajacej na kupowaniu najnowszej lustrzanki na rynku i calego kompletu L-ek choc po kazdym nowym zakupie dziwnym trafem moje zdjecia wygladaly dokladnie tak samo - wlasnie taki ktos jak ja skierowal mnie tez w boczna uliczke ktora nie okazala sie slepa i jestem tej osobie wdzieczny do dzis, moze wiec moja opinia pomoze i komus innemu.
Co do bokehu Noctiluxa - szczerze nie wiem o jakim bokehu mowisz i naprawde byl bym wdzieczny za jakis zdjeciowy przyklad owego. Wysmiewalem sie nie z Ciebie a z tych ktorzy mowili ze bokeh z Nikona 50mm f1.8 jest taki sam jak z Leiki, oczywiscie nie przedstawiajac zadnych zdjec na poparcie tej idiotycznej tezy. Nie unikam zadnych zdjec tez w moim folio, faktem jest ze mase zdjec brakuje ale nie z Leiki a ogolnie jako ze strone odswiezalem ostatnio 2.5 roku temu. Szczerze Jacku, zezloscilo Cie to: "Dla mnie to mialo ogromne znaczenie jako ze nie chce nikogo tu urazic ale Nikon w zakresie ktory mnie interesowal czyli 35-85mm robi tylko jedno bardzo interesujace szklo, 58mm f1.2, reszta szkiel jest poprostu dobra czyli zwykla." ? Nie pisalem tego zlosliwie, to jest moja szczera opinia i napisalem ja ze swiadomoscia ze wiekszosc sie oczywiscie ze mna nie zgodzi ale taka jest juz moja przypadlosc, pisze co mysle.
zastanawiam sie nad zmiana body... tudziez zmiana calego systemu
czytam opinie, porownuje szkla, porownuje ceny, staram sie porownywac inne parametry i... dalej sie zastanawiam
cenne bylby dla mnie opinie osob, ktore zmienily system i jak sie z tym czuja, albo opinie osob, ktore tez o tym mysla/ myslaly
Też się zastanawiałem nad zmianą systemu, ale wybrałem inne rozwiązanie - mam dwa systemy. Na początku wydawało mi się to niedorzeczne, ale ostatecznie okazało się że jak na moje czysto amatorskie potrzeby ma to swoje zalety. Miałem D90 + 18-105VR + 70-300VR + Sigma 10-20 + 50/1.8 + 35/2D + SB900 + SB400 i wszystko byłoby o.k. gdyby nie słaby tryb filmowy (trochę tego używam), zupełnie nieakceptowalne kolory w plikach jpeg (nie zawsze chce mi się wszystko odrawiać), koszmarnie drogi jasny zoom standardowy (17-55/2.8), brak średniego telezooma z f/4 (przyzwoitego, a jednocześnie lekkiego), i jeszcze kilka drobniejszych minusów systemu Nikona. Były też zalety, do których zdążyłem się przyzwyczaić, a z któych nie chciałem rezygnować, a tak by się stało gdybym zamienił wszystko na Canona. Te najważniesze dla mnie, to wspomiane wyżej Nikkory (zwłaszca 18-105VR tani i rewelacyjny spacerzoom, którego odpowiednika w Canonie brak, a także 70-300VR, lepszy optycznie od odpowiednika w Canonie), lampy i CLS, 3D (czego nie ma nawet w takim 7D), dobra dynamika zdjęć przy niskich szumach, dobra ergonomia, itd. I tak wykombinowałem zakup 550D + 17-55IS + 70-200/4 - i to tyle na razie. Dzięki temu już zyskałem super jakość filmu z DSLR (FullHD, 24 lub 25 klatek, dźwięk z zewnętrznego mikrofonu, przy czym do filmu używam tylko jasnego 17-55), świetny zoom standardowy (cichy, szybki, ostry, kontrastowy, wyposażony w IS, a przy tym tańszy o ok. 1,5kzł od odpowiednika Nikkora), rewelacyjny 70-200/4 (bez stabilizacji, ale i tak zjada na śniadanie nikkora 80-200/2.8 i to już nawet po przymknieciu do f/4, a Canon kosztował mnie 1,5kzł jako używany w super stanie), znacznie lepsze kolory na poziomie jpega (w zasadzie różnica w kolorach między plikami jpeg a raw jest subtelna i bardziej mi to odpowiada niż te, które "serwuje" D90), świetne DPP do obróbki rawów na poziomie podstawowym. Poza tym dochodzi wygoda korzystania - nie muszę stale przepinać szkieł do jednego korpusu, co wpływa na szybkość pracy i czystość matrycy (do canona przez 80% czasu mam zapięty 17-55IS, a do Nikona w tym samym czasie 70-300VR lub S10-20), mogę też ustawić 550D na statywie i włączyć filmowanie, a D90 jednoczesnie robić zdjęcia, mogę też pójść na luzacki spacer z lekkim, jednym obiektywem (18-105VR). W przyszłości mogę sobie dokupić takie wynalazki, jak: całkiem niezły 100-400L, czy świetny 135/2L (obydwa już kiedyś miałem i wspominam bardzo dobrze), albo inne szkła, które zachce mi się kupić i będzie mnie na nie stać z jednego lub drugiego systemu. Możliwości jest więcej niż przy posiadaniu jednego korpusu, a dodatkowo poszerzają się znacząco gdy ma się dwa systemy...
Oczywistym minusem tego przedsięwzięcia są koszty, ale spoko, dzięki temu że kupiłem 17-55 od Canona a nie od Nikona, to w kieszeni zostało mi ok. 1,5kzł, mogę też pozbyć się czegoś z posiadanych szkieł Nikona, które tracą na znaczeniu przy posiadaniu 17-55IS - w tym przypadku padnie na 35/2D (ok. 850 zł) i być może 50/1.8 (choć jej wartoć nie jest duża, bo ok. 400 zł, więc nie ma wiekszego udziału w kosztach i pewnie zostanie), nie muszę też kupować słabawego spacerzooma canona (17-85IS) czy też słabawego, mocno przereklamowanego i prawie tak samo ciemnego, a przy tym obłędnie drogiego 15-85IS (ok. 2,5 kzł), bo mam przecież rewelacyjnego N18-105VR (w cenie ok. 750 zł). Tak więc suma sumarum posiadając dwa systemy wcale nie trzeba wydać dwa razy więcej niż przy posiadaniu jednego, a z moich kalkulacji wynika, że przy oczywistych zyskach na jakości i wszestronności, wydam zbliżoną kwotę jak w przypadku mocniejszej rozbudowy tylko jednego systemu. W wersji uboższej można ograniczyć się np. do 550D(ok. 2,5kzł) + 17-55IS(ok. 3,3kzł) + D90(ok. 2,3kzł) + 18-105VR(ok. 750 zł) + 70-300VR(ok. 1,6kzł) + S10-20(ok. 2kzł) + SB900(ok. 1,3kzł) i ma się super zestaw - polecam (oczywiście tylko dla amatorów, bo wiadomo - artysta fotografik to tylko anal, MF i maks. f/1.2, w najgorszym razie przynajmniej FF, he, he).
tomek20stencel5
26-04-2010, 07:09
A ja zmieniłem D70s na 30D i jestem bardzo zadowolony. Puszka solidniejsza od D70s (chociaż ten też był bardzo dobrze wykonany), ISO 3200 użyteczne, AF spoko + więcej pól AF, ergonomia - kwestia przyzwyczajenia - ja się przyzwyczaiłem. System też jest tańszy, moim zdaniem mam też w C większy wybór szkieł (chociażby 4 wersje 70-200 L). W tej puszce brakuje mi tylko uszczelnień. No i dodatkowym atutem jest dedykowany grip, którego do D70s nie było. Krótko mówiąc niczego nie żałuję, chociaż gdybym miał kasę na D700 to bym się nie zastanawiał.
Bartek_902
26-04-2010, 08:25
niestety na ptaki za wolny no i ten slynny AF
Ten słynny Af to mit,widać że twierdzą tak zazwyczaj ludzie którzy nie mieli do czynienia z tym aparatem,zerknij tu i znajdz mojego posta http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=93284&page=39 zestawu na tym zdjeciu używa mój wujek,ma własną mini agencje reklamową robi kalendarze albumy często o tematyce przyrodniczej i 5dmkII z dobrym szkłem DAJE RADE
czytam i czytam ... i zgadzam się z tezą że zmiana systemu nie poprawi jakości zdjęć ... nie ma co się czarować - zmiana system z DX na DX (czy jak to tam sie nazywa) jest tym samym ... obiektywy ... może i się różnią - ale nie na poziomie widocznym - zmiana systemu to strata pieniędzy - choć na początku pewnie będzie fajnie jak to zawsze z nowymi zabawkami, potem tylko utwierdzanie się ze słusznie postąpiliśmy
ja idę inną droga - postanowiłem iż Nikon to podstawowy system - obecnie D700 - i nic nie zastąpi go przez kilka lat - warto wybrać raz i zbudować go - warto nawet pożyczkę wsiąść na sprzęt który ma być podstawą naszej fotografii - gdybym wybrał Canona - miałbym 5D II lub Marka - by już nigdy nie myśleć o zmianie - mamy jeden z najlepszych sprzętów i tylko my nie robimy zdjęć na poziomie tego całego majdanu
i mieć drugie body - takie do zabawy - to moja tańsza wersja - tu można kupić za około 1 tyś już właściwie wszystko - np. rewelacyjny Canon 30D czy Pentaxa czy inny - tym można zamieniać się do woli - nie traci już na wartości
Też się zastanawiałem nad zmianą systemu, ale wybrałem inne rozwiązanie - mam dwa systemy. Na początku wydawało mi się to niedorzeczne, ale ostatecznie okazało się że jak na moje czysto amatorskie potrzeby ma to swoje zalety. Miałem D90 + 18-105VR + 70-300VR + Sigma 10-20 + 50/1.8 + 35/2D + SB900 + SB400 i wszystko byłoby o.k. gdyby nie słaby tryb filmowy (trochę tego używam), zupełnie nieakceptowalne kolory w plikach jpeg (nie zawsze chce mi się wszystko odrawiać), koszmarnie drogi jasny zoom standardowy (17-55/2.8), brak średniego telezooma z f/4 (przyzwoitego, a jednocześnie lekkiego), i jeszcze kilka drobniejszych minusów systemu Nikona. Były też zalety, do których zdążyłem się przyzwyczaić, a z któych nie chciałem rezygnować, a tak by się stało gdybym zamienił wszystko na Canona. Te najważniesze dla mnie, to wspomiane wyżej Nikkory (zwłaszca 18-105VR tani i rewelacyjny spacerzoom, którego odpowiednika w Canonie brak, a także 70-300VR, lepszy optycznie od odpowiednika w Canonie), lampy i CLS, 3D (czego nie ma nawet w takim 7D), dobra dynamika zdjęć przy niskich szumach, dobra ergonomia, itd. I tak wykombinowałem zakup 550D + 17-55IS + 70-200/4 - i to tyle na razie. Dzięki temu już zyskałem super jakość filmu z DSLR (FullHD, 24 lub 25 klatek, dźwięk z zewnętrznego mikrofonu, przy czym do filmu używam tylko jasnego 17-55), świetny zoom standardowy (cichy, szybki, ostry, kontrastowy, wyposażony w IS, a przy tym tańszy o ok. 1,5kzł od odpowiednika Nikkora), rewelacyjny 70-200/4 (bez stabilizacji, ale i tak zjada na śniadanie nikkora 80-200/2.8 i to już nawet po przymknieciu do f/4, a Canon kosztował mnie 1,5kzł jako używany w super stanie), znacznie lepsze kolory na poziomie jpega (w zasadzie różnica w kolorach między plikami jpeg a raw jest subtelna i bardziej mi to odpowiada niż te, które "serwuje" D90), świetne DPP do obróbki rawów na poziomie podstawowym. Poza tym dochodzi wygoda korzystania - nie muszę stale przepinać szkieł do jednego korpusu, co wpływa na szybkość pracy i czystość matrycy (do canona przez 80% czasu mam zapięty 17-55IS, a do Nikona w tym samym czasie 70-300VR lub S10-20), mogę też ustawić 550D na statywie i włączyć filmowanie, a D90 jednoczesnie robić zdjęcia, mogę też pójść na luzacki spacer z lekkim, jednym obiektywem (18-105VR). W przyszłości mogę sobie dokupić takie wynalazki, jak: całkiem niezły 100-400L, czy świetny 135/2L (obydwa już kiedyś miałem i wspominam bardzo dobrze), albo inne szkła, które zachce mi się kupić i będzie mnie na nie stać z jednego lub drugiego systemu. Możliwości jest więcej niż przy posiadaniu jednego korpusu, a dodatkowo poszerzają się znacząco gdy ma się dwa systemy...
Oczywistym minusem tego przedsięwzięcia są koszty, ale spoko, dzięki temu że kupiłem 17-55 od Canona a nie od Nikona, to w kieszeni zostało mi ok. 1,5kzł, mogę też pozbyć się czegoś z posiadanych szkieł Nikona, które tracą na znaczeniu przy posiadaniu 17-55IS - w tym przypadku padnie na 35/2D (ok. 850 zł) i być może 50/1.8 (choć jej wartoć nie jest duża, bo ok. 400 zł, więc nie ma wiekszego udziału w kosztach i pewnie zostanie), nie muszę też kupować słabawego spacerzooma canona (17-85IS) czy też słabawego, mocno przereklamowanego i prawie tak samo ciemnego, a przy tym obłędnie drogiego 15-85IS (ok. 2,5 kzł), bo mam przecież rewelacyjnego N18-105VR (w cenie ok. 750 zł). Tak więc suma sumarum posiadając dwa systemy wcale nie trzeba wydać dwa razy więcej niż przy posiadaniu jednego, a z moich kalkulacji wynika, że przy oczywistych zyskach na jakości i wszestronności, wydam zbliżoną kwotę jak w przypadku mocniejszej rozbudowy tylko jednego systemu. W wersji uboższej można ograniczyć się np. do 550D(ok. 2,5kzł) + 17-55IS(ok. 3,3kzł) + D90(ok. 2,3kzł) + 18-105VR(ok. 750 zł) + 70-300VR(ok. 1,6kzł) + S10-20(ok. 2kzł) + SB900(ok. 1,3kzł) i ma się super zestaw - polecam (oczywiście tylko dla amatorów, bo wiadomo - artysta fotografik to tylko anal, MF i maks. f/1.2, w najgorszym razie przynajmniej FF, he, he).
ciekawa i dość logiczna argumentacja ;)
... obiektywy ... może i się różnią - ale nie na poziomie widocznym - zmiana systemu to strata pieniędzy - choć na początku pewnie będzie fajnie jak to zawsze z nowymi zabawkami, potem tylko utwierdzanie się ze słusznie postąpiliśmy...
Ja tam różnicę 1,5kzł oraz stabilizację między C17-55/2.8 IS a N17-55/2.8 od razu dostrzegłem - można sobie za to kupić np. 85/1.8 lub najmocniejszą lampę systemową. A co do jakości obrazka z tych szkieł, to rzeczywiści różnice są pomijalne.
PS. Mnie FF digital zupełnie nie pociąga, ale jestem tylko amatorem.
ciekawa i dość logiczna argumentacja ;)
Prawda? Aż sam się dziwię, że takie proste rozwiązanie, a mało kto z tego korzysta.
byTOMall
26-04-2010, 11:01
Popatrz w moją stopke. ja tam jestem zadowolony.
.Co do bokehu Noctiluxa - szczerze nie wiem o jakim bokehu mowisz i naprawde byl bym wdzieczny za jakis zdjeciowy przyklad owego. Wysmiewalem sie nie z Ciebie a z tych ktorzy mowili ze bokeh z Nikona 50mm f1.8 jest taki sam jak z Leiki, oczywiscie nie przedstawiajac zadnych zdjec na poparcie tej idiotycznej tezy. ..No właśnie o tym pisalem ja i stig. Przy czym doprecyzowalismy, że chodzi o ten niepokojący rozedrgany bokeh, wychodzacy czasami w noctulixie, na niektórchy dystansach i przy pewnych (regularnych) motywach w tle. Zdjęcia to przedstawiające były kilka postów wyżej. To spory OT, więc nie będe rozwijał tutaj tematu, tym bardziej, że we właściwym wątku nie chciało mi sie polemizować na ten temat. Odpuszczam sobie polemiki w miejscach gdzie mamy do czynienia z bardzo subiektywnymi odczuciami.
Koniec OT.
tomwidlak
26-04-2010, 12:04
No właśnie o tym pisalem ja i stig. Przy czym doprecyzowalismy, że chodzi o ten niepokojący rozedrgany bokeh, wychodzacy czasami w noctulixie, na niektórchy dystansach i przy pewnych (regularnych) motywach w tle. Zdjęcia to przedstawiające były kilka postów wyżej. To spory OT, więc nie będe rozwijał tutaj tematu, tym bardziej, że we właściwym wątku nie chciało mi sie polemizować na ten temat. Odpuszczam sobie polemiki w miejscach gdzie mamy do czynienia z bardzo subiektywnymi odczuciami.
Koniec OT.
Ok, odpowiem wiec szybko jeszcze na to aby zakonczyc temat - jesli nalezales do tej grupy to zwracam honor, wysmiewalem sie takze z Ciebie :-) Zastanow sie Jacku, dla kogos kto uzywa Noctiluxa przez naprawde dlugi czas i kto mial tez przez spory czas Nikona 50mm f1.8 (z F80 byl to moj "wez wszedzie ze soba zestaw") takie porownanie jest naprawde idiotyczne majac bardzo ekstensywne doswiadczenie z tymi szklami. Prawda, 50mm f1.8 ma niezbyt ciekawy bokeh (dla tego sprzedalem ten zestaw) ale po latach uzwania nie zauwazylem zadnych podobienstw miedzy tymi szklami, najmniejszych. Wy opieracie sie na teoretyzowaniu bo ani Ty ani Stig nie mieliscie nigdy do czynienia z Noctim, opieracie sie tylko i wylacznie na "internetowym doswiadczeniu", pomijajac fakt ze aby porownac te szkla trzeba by bylo zrobic nimi dokladnie takie same zdjecia. Znajdz mi prosze i pokaz jakis konkretny przyklad tego podobienstwa z Nikona 50mm f1.8, jakikolwiek ktory by obrazowal Twoja opinie. I nie pisze tego zlosliwie ani zeby udowodnic moja racje, po zrobieniu 1000+ zdjec Noctiluxem naprawde nie mam pojecia o czym mowisz.
Bartek_902
26-04-2010, 13:31
Popatrz w moją stopke. ja tam jestem zadowolony.
Zadowolonym być można ale czy jest sens posiadania dwóch systemów,za kase ktora bys mial po sprzedaży systemu np Canona mógł byś mieć sensownie zbudowany system nikona z dobrymi szkłami
Zadowolonym być można ale czy jest sens posiadania dwóch systemów,za kase ktora bys mial po sprzedaży systemu np Canona mógł byś mieć sensownie zbudowany system nikona z dobrymi szkłami
Ale w nikonie nie ma kilku rzeczy, jak np filmy takiej jakości jak w C5Dmk2
Ale w nikonie nie ma kilku rzeczy, jak np filmy takiej jakości jak w C5Dmk2
...założę się o co chcesz, że niebawem będą na pewno i na pewno nie gorsze! :-)
no ale teraz nie ma, wiesz kiedyś będzie AF-S35/1.4G na którego czekam, pytanie tylko kiedy?
filmy Full HD na pewno szybciej
byTOMall
26-04-2010, 14:30
Mój błąd, pisałem o C5DI.
filmy Full HD na pewno szybciej
może i będą ale teraz są o krok dalej mimo ze nikon wypuścił pierwsza lustrzankę z filmami,
nikon dogoni canona, a za chwilę canon lider w tej dziedzinie znowu odskoczy ale myśle ze tym razem jeszcze dalej
Trzeba popróbować wszystkiego a najlepiej ( ale to kosztowne ) mieć oba systemy , jeden do studia drugi do reportażu.
tomwidlak
26-04-2010, 17:21
a najlepiej ( ale to kosztowne ) mieć oba systemy , jeden do studia drugi do reportażu.
Tego to ja juz na serio nie rozumiem, czego Canonem sie nie da zrobic nowym co da sie Nikonem i odwrotnie (procz filmow) ? Rozumiem preferencje osobiste, ze mozna wolec N czy C, albo lubi sie zabawki i chce sie pobawic, nawet ze jedno nieco tansze niz drugie ale ze jednym sie da cos czego drugim nie ? Ze jedna marka do studia lepsza (ktora) a druga do reportazu (tez ktora ?) - bez sensu jest dla mnie takowe stwiertdzenie. Napisze raz jeszcze ze moim zdaniem obie marki reprezentuja dokladnie ten sam poziom, mozna nimi zrobic dokladnie takie same zdjecia a reszta to drobne detale i kwestia preferencji.
Kolego jak tak twierdzisz niech tak zostanie , ale jak byś popróbował to może byś miał inne.
tomwidlak
26-04-2010, 19:40
Kolego jak tak twierdzisz niech tak zostanie , ale jak byś popróbował to może byś miał inne.
Aha, no to juz kumam ;-)
...założę się o co chcesz, że niebawem będą na pewno i na pewno nie gorsze! :-)
No tak, kolory w jpegu też może kiedyś bedą bardziej naturalne. A pewnie za czas jakiś Nikon dołoży VR do 17-55/2.8 DX i obniży jego cenę do poziomu wersji C, NX2 będzie gratis do każdego body, pojawią sie w dobrych cenach takie szkła jak porządny (szybki i dobry optycznie) AF-S 100-400/4-5.6 VR, AF-S 35/1.4, AF-S 70-200/4 VR i jeszcze kilka innych, które już dziś są w systemie Canona. Może będzie tak jak mówisz i już niebawem np. przy następnym modelu następcy D90 filmy bedą na obecnym poziomie Canona (i oby tak było, bo najlepsze co może być dla użytkowników to zdrowa konkurencja), ale chyba naiwnością byłoby sądzić, że Canon w tym czasie będzie stał w miejscu. I dlatego uważam, że dwa systemy to dobre rozwiązanie, bo już dzisiaj można mieć dostęp do tego, co najlepsze w obydwu systemach.
wolnyslimak
26-04-2010, 21:55
...założę się o co chcesz, że niebawem będą na pewno i na pewno nie gorsze! :-)
...obyś miał rację. I oby z matrycą z D3s:)
streetfighter69
27-04-2010, 00:36
Dwa lata temu zamienilem Nikona D80 na Canona 40d. Obecnie mam 5d. Fotografuje nadal czasem Nikonem D700. Jedyna rzecz w Nikonie, za jaka tesknie to AF. Jest wyraznie lepszy niz w 40d i 5d, co nie znaczy ze w Canonie jest zly. Po prostu trzeba sie nauczyc nieco inaczej go uzywac. Poza kwestia AF Canon wygrywa, jak dla mnie wszystkim, nawet ergonomia (kwestia indywidualna). ISO nie wymieniam, bo bardzo rzadko potrzebuje wiecej niz 1600 z moich zastosowaniach, a taka czulosc w 5d jest wg mnie bardzo dobra, calkowicie uzywalna. Moja subiektywna ocena jakosci obrazu jest nastepujaca: 40d kasuje D80 bez dwoch zdan, a 5d ma ladniejszy i bardziej naturalny obrazek niz D700. To jest to, co mnie interesuje. I nawet jesli moje odczucia sa mocno subiektywne, to przeciez wlasnie ja uzywam tego sprzetu i to mnie ma on pasowac. Dane techniczne i tablice testowe mnie nie interesuja. Patrzac na moje zdjecia, o wiele bardziej podobaja mi sie te z Canona. Kolejnosc wg jakosci zdjec (od najslabszego moim zdaniem): D80>D700>40D>5D. Jak widac, nawet 40d wygrywa u mnie z D700 jakoscia obrazka. Zaznaczam jednak, ze to moja subiektywna opinia. Nie zaluje przesiadki na Canona, planuje w najblizszym czasie Ds-a aby miec puszke ze swietnym obrazkiem i wystarczajaco (jak dla mnie) dobrym AF. A 5d jako drugie body, bo mark II jakos mnie az tak bardzo nie kusi.
JAH_MALL
27-04-2010, 08:15
A 5d jako drugie body, bo mark II jakos mnie az tak bardzo nie kusi.
No wlasnie dlaczego nie 5dmk2?
I do Ciecie streetfighter69 pytanie:
czy dla osoby chcacej krecic filmy jak i focic (landszaft, portret) polecilbys :
a) 5Dmk2
b) Uzywka 5D + 550D
Cenowo opcja b bylaby odrobine tansza.
I tak ogolnie odnosnie watku to frustracja mnie juz ogarnia czekajac na Nikona az pokaze to czego potrzebuje, wiec niestety, ale popieram pomysl dusystemowosci jesli chodzi o syfre.
Raz kieszen zaboli a potem juz bedzie tylko latwiej i bez rozterek.
Ale to tylko moje zdanie.
Pozdro.
streetfighter69
27-04-2010, 08:39
JAH_MALL, odpowiem tak:
a) 5d mkII jezeli ktos potrzebuje tylko jedno body, chce krecic filmy i wykorzysta 21mpx (to akurat by mi sie przydalo, ale Ds ma tyle samo i lepszy AF)
b) 5d + 550d jezeli ktos potrzebuje 2 body i ma ochote postrzelac do ptakow tanszym kosztem
Obie opcje sa dobre, chociaz problemem jest tutaj roznica w ergonomii tych puszek, co utrudnia ich naprzemienne uzywanie w sytuacjach, gdzie liczy sie automatyka i szybkosc obslugi aparatu. Najlepszym duetem byloby wg mnie 5d + 5d mkII - mimo ze ciutke drozej niz twoja opcja B.
Swoją drogą nowa 5tka ma IMO gorsze kolory niż mkI... Nie mówiąc o potwornym bandingu choćby na iso100.
--Arkadia--
27-04-2010, 08:56
ja przesiadlem sie z d3 i d700 na 5dmkII i 5d mkI i jest ok :) ale docelowo jednak bede dwusystemowy - za jakis czas dokupie jakas puche nikona :)
Tak jak pisałem wcześniej , wszystkiego trzeba popróbować , na własnej skórze doświadczyć i wyciągnąć wnioski.
Swoją drogą nowa 5tka ma IMO gorsze kolory niż mkI... Nie mówiąc o potwornym bandingu choćby na iso100.
z tym bandingiem to w kazdym jest czy tylko trafionie sztuki?
z tym bandingiem to w kazdym jest czy tylko trafionie sztuki?
Ja u siebie nie widzę bandingu.
Ja u siebie nie widzę bandingu.
Zrób zdjęcie z cieniami na ISO100 i przy wywoływaniu ACR/LR zejdz z Black Level z 5 do 0. Wychodzą paski w cieniach?
Pewnie nie wszystkie, ale problem jest dość powszechny, niestety... Mnie osobiście ostudziło z chęci kupna Canona.
Zrób zdjęcie z cieniami na ISO100 i przy wywoływaniu ACR/LR zejdz z Black Level z 5 do 0. Wychodzą paski w cieniach?
Pewnie nie wszystkie, ale problem jest dość powszechny, niestety... Mnie osobiście ostudziło z chęci kupna Canona.
Z ciekawości zrobiłem jak mówisz, i pasków nie ujrzałem.
Sprawdziłem to na tym zdjęciu portretowym, i tak jak pisałem w tamtym wątku LR robi dziwne rzeczy w cieniach, w DPP tego nie mam. Może ten banding który komuś wyłazi to wina oprogramowania Adobe?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=141521&page=2
Popróbuję też na innych fotach.
Z ciekawości zrobiłem jak mówisz, i pasków nie ujrzałem.
Sprawdziłem to na tym zdjęciu portretowym, i tak jak pisałem w tamtym wątku LR robi dziwne rzeczy w cieniach, w DPP tego nie mam. Może ten banding który komuś wyłazi to wina oprogramowania Adobe?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=141521&page=2
Popróbuję też na innych fotach.
To nie wina LR, używając dcrawa można uzyskać ten sam efekt. Oprogramowanie Canona maskuje kiepskie działanie matrycy w cieniach.
Czy to cecha osobnicza jeszcze nie wiem, jestem na etapie wysyłania Canona do serwisu.
ha! i wasza cudowna piąteczka też okazała się śmieciem i przestała robic zdjećia ;)
sorry za offtop.
a to rzeczywiście możliwe żeby soft producenta 'maskował' jakieś niedoskonałości? pachnie troche teorią spiskową, ale jesli macie rację to poczuł bym się trochę "nie chalo" jakbym był posiadaczem c5d
c5d jest od 4 lat na rynku i zrobił miliony pieknych zdjęc wołanych LR z przejsciami w cieniach bez żadnych pacek. Teraz ktos się obudził i mówi że matryca nie radzi sobie z cieniami, a może to ty nie radzisz sobie z matrycą ?
ryszkut a ja tobie współczuje posiadania d90, miałem go i czułem się własnie "nie halo" gdy patrzyłem na jego punchy plastikowe cukierkowe kolorki bardziej zblizone do kompaktów niz rzeczywistości :)
Ha wojna się zaczeła :)
Oczywiście zartuję, proponuję jedynie nie szukac dziury w całym.
c5d jest od 4 lat na rynku i zrobił miliony pieknych zdjęc wołanych LR z przejsciami w cieniach bez żadnych pacek. Teraz ktos się obudził i mówi że matryca nie radzi sobie z cieniami, a może to ty nie radzisz sobie z matrycą ?
A może to Ty zaczniesz czytać ze zrozumieniem, bo nikt nie pisze o 5D, tylko o 5Dmk2, a on nie jest na ranku od 4ech lat i matryce ma "troszkę" inna od poprzednika.
To ze Canon 5d mark II ma problem jest wiedza ogólnie dostępną.
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1032&message=35165735
A może to Ty zaczniesz czytać ze zrozumieniem, bo nikt nie pisze o 5D, tylko o 5Dmk2, a on nie jest na ranku od 4ech lat i matryce ma "troszkę" inna od poprzednika.
Mój błąd..
Kolory można sobie do woli poprawiać w postprocesie. Natomiast wygody i transparentności D700 (w stosunku do 5d) podczas robienia fotografii nie zastąpi nic. No, może 1d(s), ale nie miałem nigdy przyjemności, więc głosu nie zabieram.
ha! i wasza cudowna piąteczka też okazała się śmieciem i przestała robic zdjećia ;)
sorry za offtop.
a to rzeczywiście możliwe żeby soft producenta 'maskował' jakieś niedoskonałości? pachnie troche teorią spiskową, ale jesli macie rację to poczuł bym się trochę "nie chalo" jakbym był posiadaczem c5d
Teraz ktos się obudził i mówi że matryca nie radzi sobie z cieniami, a może to ty nie radzisz sobie z matrycą ?
Nie lubię trollowania.
A myślałem że to forum jest jednak inne od CB, pomyliłem się.
Gdybyś przeczytał dokładnie zrozumiałbyś, że pokazane przeze mnie różnice w DPP i LR są na defaultowych ustawieniach obu programów. Wczoraj się pobawiłem w LR i doszedłem jak uzyskać efekt w cieniach zbliżony jak w DPP.
Kolorystycznie nadal jednak nie to samo.
Z mojej strony EOT.
nic nie zastąpi osobistego doświadczenia polegającego na samodzielnej zamianie jednego systemu na drugi, by potem pozostać przy wybranym albo powrócić do pierwszego ;)
Nie lubię trollowania.
A myślałem że to forum jest jednak inne od CB, pomyliłem się.
Jeszcze nie raz się pomylisz jeśli tak rozumujesz.
Nie chce się unosić ale mam dla siebie szacunek więc muszę to napisać: Ja z kolei nie lubie nazywania mojej osoby trolem. Nastąpiła zwyczajna pomyłka, myślałem ze chodzi o mk1, którego mam juz drugi egzemplarz i nie miałem problemów z cieniami. Przyznałem się do błędu niedoczytania, a ty nazywasz mnie trolem.
Gdybyś przeczytał dokładnie zrozumiałbyś, że pokazane przeze mnie różnice w DPP i LR są na defaultowych ustawieniach obu programów. Wczoraj się pobawiłem w LR i doszedłem jak uzyskać efekt w cieniach zbliżony jak w DPP.
Kolorystycznie nadal jednak nie to samo.
Z mojej strony EOT.
Gdybyś przeczytał dokładnie zrozumiałbyś, że myślałem że chodzi o mk1, a ten nawet na difultowych ustawieniach nie ma tego problemu. Przyznałem się do błędu 2 posty wyżej i niewiem o co jeszcze pijesz. Chyba każdy jest troche trolem.
Przepraszam za oftop.
Koledzy sobie wyjaśnili o co chodzi, myślę, że może zapanować spokój. OK ?
wolnyslimak
28-04-2010, 15:42
I tak najlepsza jest Zorka 5 i kazdy od dawna o tym wie...więc przestańmy proszę wieszać psy na C, N, S, M, L czy innej literce która to akurat danego dnia jest sponsorem programu. PEACE bracia, nie mylić proszę znów z pis.
Nawiązując do tytułu tematu...
Przesiadka z D300 na 5D.
Zdjęcia jakie robię, portrety,powiedzmy moda i street.
Wnioski, po jakimś miesiącu:
+cieszy mnie, że aparat nie ma 5 000 000 guzików, przełącznik et cetera, et cetera - ustawiam parametry ekspozycji, cyk i mam klatkę. Super.
+plik wyjściowy - czas spędzony na obróbce naprawdę skrócił się SPORO
+ISO 100
+czułość spustu (pierdoła, ale zawsze)
-brak pokrycia wizjera 100%
-wolniejszy AF (po prostu - wystarczający, ale jak się miało lepiej...)
Numenius
29-04-2010, 21:35
Wątek ma coś radzic załozycielowi wątku. Jak sądzisz - kto nim jest? Popatrz na jego stopkę.
Facet ma D80, kita 18-70, 50/1.8 i 70-200. A o czym ty piszesz?
hmmm nie wiem czy mam sie obrazic?;);)
fakt jestem amatorem, co nie oznacza ze nie interesuja mnie rozwiazania zawodowcow, zreszta ostatnio bylem na slubie gdzie wynajeta osoba robila zdjecia MOIM sprzetem D80 + 18-70 + SB600 z wysunieta - nie wiem jak to sie nazywa - taki bialy kawalek plastiku z instrukcja wyciagany z obudowy lampy - wygladalo to dosyc komicznie, goscie mieli np 7D. nie wiem jak to wyszlo, ale jak bede mial okazje to sprawdze.
ale do rzeczy: dziekuje Tomkowi i wszystkim innym za wskazowki i odpowiedz na pytanie zadane w watku. jest to dla mnie pouczajace, tego oczekiwalem i na pewno wezme je pod uwage planujac zmiany bo:
Tak wiec nadal bede pisal co mysle, majac nadzieje ze komus sie to przyda i ze ktos przeczyta z zainteresowaniem a moze nawet z przyjemnoscia, i zainteresuje sie w przyszlosci :-)
moze sie zainteresuje w przyszlosci:)
Popatrz w moją stopke. ja tam jestem zadowolony.
jakos nie jestem przekonany do posiadania dwoch systemow, widmo dwoch body jakos mnie przeraza, moja torba i tak juz nie miescu sprzetu a co dopiero 2gie body... no ale moze to kwestia podejscia, doswiadczenia itp
chcialbym "inwestowac" w jeden, chcialoby sie dodac 'sluszny', ale nie ma takiego, niestety...
No tak, kolory w jpegu też może kiedyś bedą bardziej naturalne
Miałem D90 i wszystko byłoby o.k. gdyby nie ... zupełnie nieakceptowalne kolory w plikach jpeg
o co chodzi z tymi kolorami? rozumiem, ze chodzi o nowsza matryce CMOS? wywoluję, albo raczej staram sie wywolywac;) nefy i jestem zadowolony z naturalnych kolorow
40d kasuje D80 bez dwoch zdan...
40d wygrywa u mnie z D700 jakoscia obrazka
to zalezy co rozumiemy pod pojeciem 'jakosc obrazka' jesli subiektywne odczucia to ok
moj d80 byl na wakacjach z 40d kolezanki i absolutnie 40d nie 'kasowal' wrecz przeciwnie, moze dlatego ze Nnef vs Cjpg+ tamron...
Tak jak pisałem wcześniej , wszystkiego trzeba popróbować , na własnej skórze doświadczyć i wyciągnąć wnioski.
to wiadomo, ale chyba wiesz ILE TO KOSZTUJE :):):) nie lepiej uczyc sie na czyichs bledach, albo jeszcze lepiej na czyichs sukcesach:)? odpowiadam sam na zadne pytanie: chyba lepsze takie doswiadczenie niz doswiadczenie internetowe poruszane juz w tym watku;)
SB600 z wysunieta - nie wiem jak to sie nazywa - taki bialy kawalek plastiku z instrukcja wyciagany z obudowy lampy
To jakaś SB600 deLuxe? ;oP
Bartek_902
01-05-2010, 09:26
Hmmm mam sb-600 i ja czegos takiego nie mam,pewnie mam biedną wersje na europę wschodnią :D nam zawsze gruz dają tu na wschód ;)
Numenius
01-05-2010, 12:59
Hmmm mam sb-600 i ja czegos takiego nie mam,pewnie mam biedną wersje na europę wschodnią :D nam zawsze gruz dają tu na wschód ;)
hahaha
ale tak na serio to czy nie chodzi tu o schowana w lampie skrocona instrukcje obslugi [ten kawalek plastiku jest zadrukowany tekstem]?
streetfighter69
01-05-2010, 13:44
Przesiadka z D300 na 5D.
-wolniejszy AF (po prostu - wystarczający, ale jak się miało lepiej...)
Wolniejszy? A probowales z L-kami? Z 16-35, 17-40, 24-70, 24-105, 70-200 czy 135 szybkosc AF to po prostu poezja przeciez... Co innego jego konfigurowalnosc (a raczej jej brak :)) i uzytecznosc w trybie servo...
Ja najchętniej pracowałbym i na Canonie i na Nikonie :) Idealnie wydaje mi się mieć na szyi w trakcie robienia reportażu w jednym momencie D700 z 14-24 i jakieś 5D z jasną stałką :D Narazie marzenia, ale za niedługo - kto wie :) W sumie to za Canonem przemawia jedno jak dla mnie - kolory :D i ich obróbka oczywiście :D D700 z 14-24 już mam, jakbym do tego miał 5d z 35tką 1.4 to byłbym szczęśliwym człowiekiem :D:D:D
powiem jeszcze jedno - zależy co sie fotografuje - moim priorytetem przez jakis czas był sport - wiec tam nie ma kompromisów - potrzebne były k/s i szybkie obiektywy .... AF musi byc najlepszy dlatego z canona 1 a z nikona 3 ale i 700'setka idealnie w to pasuje ....
Kiedyś rozważałem 1Ds mark III ale kupiłem D3. Były takie okresy że miałem po dwa body Nikona D3 z D200 a poźniej z D700, siedemsetkę sprzedałem, kupiłem 70-200 VRII i odkryłem nową radość fotografowania, jak sie decydować to wg mnie na jeden system naprawdę i w C i N jest czym robić zdjęcia, pozdrawiam
Przesiadka z S5 na 5D(kolejnosc przypadkowa):
-lepsze kolory
-duzo lepsza ostrosc
-duzo szybsza puszka+szybszy postprocess
-pelna klatka i co za tym idzie wymieniac nie trzeba
-iso - dodatkowe 50 + lepsza w wysokich
-budowa(gumy mnie zniechecily skutecznie)
-wizjer(rozmiar, zwlaszcza jak sie doda dk-17m)
-mozliwosc stosowania znacznie szerszej palety szkiel(min Nikkory :D)
-wieksza kompatybilnosc z roznymi programami do postprocessu(min wiecej predefiniowanych ust aparatu)
Na plus Fuji
-synchro z lampami do 1/250
-ciut lepszy pomiar swiatla
-mimo wszystko klawiszologia bardziej mi pasowala
-rozpietosc tonalna
To tyle co na szybko mogę napisać w kazdym razie zalety Fuji w stosunku do 5d sa niewielkie a roznica w kosztach dla mnie to jakies 1200zl bylo pare miesiecy temu.
Tak reasumują moje obcowanie z Canonami, a może jakby zsumować to ile czasu łącznie fociłem nimi to wyszłaby niecała doba, to tragiczna ich obsługa i ergonomia, nie wiem, może da się do tego przyzwyczaić, wypracować jakiś system, ale dla mnie totalna porażka, a przełączanie pól AF to już jakieś totalne nieporozumienie, normalnie taka gimnastyka, że masakra. Dlatego jeśli chodzi o reporterkę to Nikon jest niezastąpiony (gdyby jeszcze tylko te pola AF wypełniały cały kadr to już w ogóle byłoby mistrzostwo świata...). Za to po zrzuceniu materiału z Canona na kompa - rewelacja, połowe mniej roboty przy zdjęciach w kolorze niż przy Nikonie...
Mariusz888
05-05-2010, 14:30
gdyby jeszcze tylko te pola AF wypełniały cały kadr to już w ogóle byłoby mistrzostwo świata...
Może nie na temat - ale po co Wam te pola na całym kadrze? Nawet na FX zajmują tyle miejsca że pod rozkład tzw "mocnych punktów" podpada więc starcza spokojnie - dwa że przekadrowanie ze skrajne jeszcze trochę w lewo czy prawo to jest ułamek sekundy (a ja w sumie chyba jeszcze tak nigdy nie zrobiłem bo nie miałem potrzeby) ;) Odpowiedzcie sobie na pytanie - na ilu swoich udanych zdjęciach macie główny obiekt na samym brzegu kadru? ;) To nie jest atak na nikogo tylko z ciekawości chciałbym się dowiedzieć bo sporo osób pusze o tym rozkładzie pól AF'a... ;)
Robię/robiłem trochę: d700, c5d, s5pro
AWB zdecydowanie najlepszy w s5pro, i chyba najbardziej neutralna kolorystyka. Co nie znaczy że mi się zawsze podoba...
W normalnych warunkach (dzień) różnice d700 i c5d w obrazku są naprawdę niewielkie/pomijalne - było to już zresztą pokazywane wielokrotnie tu na forum.
W sztucznym oświetleniu (lub mieszane światło) łatwiej zneutralizować kolory z c5d - piszę o obróbce rawów. Przy plikach z d700 trzeba czasem dłużej posiedzieć, ale raw z tej puszki jest za to mega elastyczny (ciagnięcie cieni itp).
Centralny AF w c5d jest b.dobry (tak jak w d700) - z bocznymi bywa różnie - ogólnie to nie mam do nich zaufania. W kwestii AF generalnie d700 jest dużo lepszy, w obsłudze, wykonaniu również (nie mam problemów z gumami). C5d ma już jednak swoje lata...
Najbardziej rozbraja mnie jak czytam, że delikwent kupił canona dla lepszych kolorów - następnie pokazuje swoje zdjęcia, tak przejechane w obróbce, że de facto nic z tego neutralnego pliku nie zostało. Choć jak wiadomo wszystko jest kwestią gustu i "lepsze" kolory to kwestia indywidualnych preferencji.
Ja tylko wspomnę jak nikon d90 przekłamuje ekspozycje, sprawdzone na canonie 350d 450d 500d 5dmI , przepala w najprostszych warunkach kiedy canon generuje piękne obrazki.
porównanie najprostszych modeli C 1000D i N D3000 w użytkowaniu - jednak zdecydowanie na korzyść C - większość ustawień przyciskami na obudowie, obrazek też bardziej mi się podobał - jedyne co to jak wyżej było pisane - wybór pola AF w C jest gorszy
A jaką to C ma pełnoklatkową alternatywę dla D700, z wysokim użytecznym ISO i genialnym autofocusem? 5d odpada ze względu na af, a 1ds odpada ze względu na ISO (nie pomnę już ceny). Zostaje 1d, ale to nie jest 36x24, a poza tym nawet mkIV chyba nie daje rady siedemsetce jeśli chodzi o ISO. Ja może i bym zmienił d700 na 5d, ale:
1. af - w puszce za tyle talarów, to nieporozumienie. A wystarczyło by, żeby skrajne punkty były w mocnych punktach i były krzyżowe. Zdecydowanie wolę kadrować przed naciśnięciem spustu, niż w PSie.
2. fps - jest połowę wolniejszy i nie da się tego przeskoczyć za żadną cenę.
3. punktowy pomiar światła (nie dość, że zajmuje 3,5% kadru, to działa tylko na centralnym punkcie af)
4. autoISO - choć do końca nie wiem jak to działa w piątce - jeśli tak samo jak w d700, czyli GENIALNIE, to ten punkt można pominąć
To takie główne grzechy piątki, które eliminują ją do moich zastosowań.
Żeby nie było, to wcale nie uważam, że D700 jest pozbawiony wad. Jednak do fotografowania, które sobie upodobałem, ma ich mniej niż konkurencja.
Może nie na temat - ale po co Wam te pola na całym kadrze? Nawet na FX zajmują tyle miejsca że pod rozkład tzw "mocnych punktów" podpada więc starcza spokojnie - dwa że przekadrowanie ze skrajne jeszcze trochę w lewo czy prawo to jest ułamek sekundy (a ja w sumie chyba jeszcze tak nigdy nie zrobiłem bo nie miałem potrzeby) ;) Odpowiedzcie sobie na pytanie - na ilu swoich udanych zdjęciach macie główny obiekt na samym brzegu kadru? ;) To nie jest atak na nikogo tylko z ciekawości chciałbym się dowiedzieć bo sporo osób pusze o tym rozkładzie pól AF'a... ;)Skoro pytasz - odpowiadam :)
Dla mnie skrajne punkty (których brak) sa megaważne. W portrecie - OK, wystarcza, ale cała stojąca sylwetka generalnie jest kadrowana tak, że głowa jest blisko krawędzi, czyli poza obszarem pokrytym czujnikami AF.
Można by zapytać: dlaczego nie ustawiać w tej sytuacji AF na punkcie np centralnym, odległość do brzucha i do głowy jest dość podobna. Odpowiadam - czasami tak, ale czasami niestety nie. Pomijając te kilkanaście cm rozbiezności to czsami ciuch na środku jest jednolity, nie ma kontrastu i AF sie słabo spisuje (na głowie kontrast jest lepszy). czasami też ciuchy są odstające od ciała i odległość do nich jest znacząco inna niż do głowy. W dodatku czasami modelka ma ręce z przodu - odległość do nich jest znacząco mniejsza niz do głowy.
Efekt - niestety w tych sytuacjach praca z przekadrowaniem. Gdyby był taki skrajny punkt Af w body FX jak w niestety cropowym D300 to byłoby bosko.
No to ja zamierzam przesiąść się na Canona, częściowo pozostając jednak w Nikonie :). To jednak najbardziej idealne połączenie.
Powód? Finansowy. W tym co robię interesują mnie jasne stałki - 24/1.4, 35/1.4.
5dmk2 + 24IIL + 35L = 17000zł (wycena interfoto z 4.05.2010, 5d używane)
d700+N24/1.4 = 14000zł (fotoit, d700 używane)
Różnica 3000zł, a dostaje jedną Lkę, której w Nikonie nie mam, więcej.
Jako drugie body - d700 z szybkim AFem, 14-24, 50 i 85 :)
Obsługa to kwestia przyzwyczajenia i zmiany nawyków. Po 30 minutach zabawy canonem, spokojnie ogarnąłem już wszystko co najważniejsze.
Luźna gumka
06-05-2010, 15:01
No to ja zamierzam przesiąść się na Canona, częściowo pozostając jednak w Nikonie :). To jednak najbardziej idealne połączenie.
Powód? Finansowy. W tym co robię interesują mnie jasne stałki - 24/1.4, 35/1.4.
5dmk2 + 24IIL + 35L = 17000zł (wycena interfoto z 4.05.2010, 5d używane)
d700+N24/1.4 = 14000zł (fotoit, d700 używane)
Różnica 3000zł, a dostaje jedną Lkę, której w Nikonie nie mam, więcej.
Jako drugie body - d700 z szybkim AFem, 14-24, 50 i 85 :)
Obsługa to kwestia przyzwyczajenia i zmiany nawyków. Po 30 minutach zabawy canonem, spokojnie ogarnąłem już wszystko co najważniejsze.
Mocno się zgodzę z Twoją wypowiedzą. Przyznam, że możnaby się targnąć na stwierdzenie, że oba systemy w połączonych siłach generują to co de facto fotografom jest najbardziej potrzebne. Nikon pewny i celny AF, wysoka używalna czułość, Nikkor 14-24. Canon ze swoimi jasnymi stałkami i kolorkami.
Jeżeli już miałbym wybierać to poszedłbym w kierunku:
5dII + 24L/35L (wybrałbym jedno, bo to są zbyt bliskie ogniskowe, żeby inwestować w obie) + 85L
D700 + 14-24 + 50/1.4
Do powyższego zestawu możnaby dorzucić 135mm (osobiście wybrałbym wersję C ze względu na subiektywnie lepszą jakość, niższą cenę i bardziej szpanerską osłonę przeciwsłoneczną)
Przyznam, że ostatnio choruję jak widzę zdjęcia z D700 w stosunku do swojego 1D i mam dziwne uczucie lepkości swoich rąk, aby przyjąć w swoje niecne ręce powyższy zestaw.
Hamuje mnie tylko jedna rzecz. Moment, w którym np. na ślubie pada jeden z systemów. Pomimo, że wspomniane przeze mnie ogniskowe pozwalają na dokończenie reportażu obojgiem systemów solo, ale na jednym body bym się trochę peniał robić zdjęcia.
Jutro se pomacam D700 i porównam do 5dII i 1DIII :) Boję się tylko, że nie będzie czego porównywać :mrgreen:
Przestań Kondziu marudzić :) Masz dobry sprzęt i jeszcze narzekasz, po co ci następny klamot w torbie? Trzeba było przy nikonie zostać. Kupisz d700 i będziesz psioczył, że kolory nie takie i plastyki nie ma :)
Luźna gumka
06-05-2010, 15:35
Przestań Kondziu marudzić :) Masz dobry sprzęt i jeszcze narzekasz, po co ci następny klamot w torbie? Trzeba było przy nikonie zostać. Kupisz d700 i będziesz psioczył, że kolory nie takie i plastyki nie ma :)
Wieeeeeeem... najlepiej jest tam, gdzie nas nie ma :)
Co nie zmienia faktu, że 14-24 kusi :D To jest jedyna rzecz, która nie daje mi spać po nocach, dla której jestem w stanie zrezygnować z kupna 24L...
Normalnie przesiąka przeze mnie onanizm sprzętowy, muszę iść do lekarza...
Bo to już tak skośnookie ludki wymyślili sobie (pewnie się umówili czerwoni z żółtymi) że mamy 14-24 i 70-200VRII kontra 35L i 135L. Te systemy od lat się zazębiają i chyba robią to celowo.
Tak reasumują moje obcowanie z Canonami, a może jakby zsumować to ile czasu łącznie fociłem nimi to wyszłaby niecała doba, to tragiczna ich obsługa i ergonomia, nie wiem, może da się do tego przyzwyczaić, wypracować jakiś system, ale dla mnie totalna porażka, a przełączanie pól AF to już jakieś totalne nieporozumienie, normalnie taka gimnastyka, że masakra. Dlatego jeśli chodzi o reporterkę to Nikon jest niezastąpiony (gdyby jeszcze tylko te pola AF wypełniały cały kadr to już w ogóle byłoby mistrzostwo świata...). Za to po zrzuceniu materiału z Canona na kompa - rewelacja, połowe mniej roboty przy zdjęciach w kolorze niż przy Nikonie...
mowilem ci ze 1ds mark2 slynie z klawiszologii man :) idzie sie przywyczaic.
Nawiązując do tytułu tematu...
Przesiadka z D300 na 5D.
Zdjęcia jakie robię, portrety,powiedzmy moda i street.
Wnioski, po jakimś miesiącu:
+cieszy mnie, że aparat nie ma 5 000 000 guzików, przełącznik et cetera, et cetera - ustawiam parametry ekspozycji, cyk i mam klatkę. Super.
+plik wyjściowy - czas spędzony na obróbce naprawdę skrócił się SPORO
+ISO 100
+czułość spustu (pierdoła, ale zawsze)
-brak pokrycia wizjera 100%
-wolniejszy AF (po prostu - wystarczający, ale jak się miało lepiej...)
Podepnij jakąś eLę to poznasz prawdziwy AF w 5D ;p
Prawdziwy AF w 5d, to jeden używalny punkt środkowy. Reszta w zasadzie nieużywalna, bo nawet gdyby skrajne pola były super precyzyjne, to co z tego, skoro wszystkie skupione są niemal w centrum kadru. Gdyby chociaż leżały w mocnych punktach... Więc jeśli obiekt ma się znaleźć w mocnym punkcie konieczne jest przekardowanie. I oto cała magia obrazka canona - nigdy nie wiadomo, gdzie będzie znajdowała się płaszczyzna ostrości ;)
1ds odpada ze względu na ISO (nie pomnę już ceny).
jak rozumiem mailes uzywales i mozesz z calym przekonaniem stwierdzic ze iso w 1dsIII jest slabe;)?
Zwłaszcza ISO 6400 i wyżej :-D
zwlaszcza w d700 jest per pixel lepsze;)
otoz rozczaruje cie....oba aparaty maja praktycznie identyczy poziom szumow
nie mowie tu o testach a o uzytkowaniu w warunkach ktore mozna uznac za dosyc ekstremalne dla fotografii wogole czyli sceny teatralnej
drobna roznica to fakt ze 1dsIII ma 2x wieksza rozdzielczosc
oczywiscie jest drobna roznica w cenie na kozysc d700 co akurat w tym przypadku o niczym nie swiadczy bo to aparaty z zupelnie roznych polek
jeden i drugi jest genialny pod warunkiem ze sie wie do czego go uzywa i imo wogole porownywanie ich jest bez sensu deko
Oczywiście, że jest bez sensu. Ja tylko dywagowałem na temat, pełnoklatkowej, reporterskiej puszki, z wysokim iso i bardzo dobrym (konfigurowalnym) af'em. Przyznaj, że Canon takowej nie posiada ;)
nie za bardzo wiem po co mam cokolwiek rpzyznawac.....mi moja jedynka wystarczy tak jak do pewnego momentu wystarczyla d700 i wczesniej 5D i jeszcze wczesniej 40D i 20D i 10D itd...przyznac jedyne moge ze w swojej pracy, nie moge sobie przypomniec sytuacji zebym byl zmuszony do uzycia iso wyzszego od 1600....moze dlatego uwazam ze w zasadzie wszystkie dostepne aparaty poczawszy od D700 D3(s) i D3X u nikona i 5D(II) 1D 1DS u canona spelniaja warunki bycia dobrym reporterskim aparatem...zaznaczam ze jesli chodzi o nikona pracowalem D700 i przez moment D3 natomiast jesli chodzi o canona (pomijam 2cyfrowe) przelecialem przez 5D jedynki az do 1dsIII ktorego obecnie uzywam...jak napisalem wczesniej dla swiadomego uzytkownika aparat powinien byc transparentny i to nie aparat stanowi najczesciej problem a to co siedzi w glowie;)
ps. zakladam rowniez ze domyslnie mowimy o fotografii na papierze niezaleznie czy beda to wydruki z drukarki czy z labu
Niestety, dla mnie ds kończy się tam, gdzie zaczyna się d700, czyli od iso 3200 w górę. Tyle, że ja tego potrzebuję. Małe, ciemne hale potrafią wyssać z puszki nawet iso12800 i więcej, by zamrozić ruch. Nie twierdzę, że iso w dsie jest kiepskie. Po prostu nie ma takiego, którego ja potrzebuję.
zwlaszcza w d700 jest per pixel lepsze;)
otoz rozczaruje cie....oba aparaty maja praktycznie identyczy poziom szumow.
conik, litości. Skoro ktos dyskutuje o szumach, to mysli o wysokich ISO, a ty potem przyznajesz, że nie wychodzisz powyżej 1600, co zresztą jest ostatnia czułościa (nie licząc podbicia H) tego body.
Ja poza sportem nie potrzebuje wysokich czułosci (tylko sporadycznie - siatkówka na hali - iso 2000, 2500, 3200). Generalnie siedze na niskich ISO. Ale nie ma co polemizować z faktami, tzn z szumami 1Dsmk3, bo racje ma dem pisząc:
Niestety, dla mnie ds kończy się tam, gdzie zaczyna się d700, czyli od iso 3200 w górę.
Elastycznośc nefa 14 bitowego z D700 jest niesamowita, interpolacja w dół megapikseli 1Dsmk3 nie zrównuje go z D700 na ISO 1600 czy 3200.
oczywiscie ze wszystko zalezy od tego co kto potrzebuje i porownywanie dsa i d700/D3 jest bezsensowne aczkolwiek strasznie zaluje ze wychrzanilem zdjecia z ds i d700 zrobione w identycznych warunkach na iso 1600 i 3200 bo wierzcie lub nie ale szumy byly zasadzniczo identyczne (oczywiscie nieco innego rodzaju)
faktem jest rowniez ze nikon ma wiekszy zapas w cieniach a canon w swiatlach
Jak już mówimy o szumach to warto dodać informację co porównujemy, czy jpg z puszki, czy rawy i czym wołane (ma to bardzo duże znaczenie na wynik końcowy), a tak to se możemy gadać...
W Nikonie więcej zależy od fotografa, większe możliwości konfiguracji i dopasowania do indywidualnych potrzeb. Najbardziej brakowało mi w Canonie przełączników na Body - większość parametrów trzeba ustawiać w menu lub kombinacją klawiszy co nie jest ani tak szybkie ani wygodne.
Mnie się podobał żółty pasek.Zawsze o nim marzyłem.
Wreszcie go mam,chodzę dumny jak paw ,no i to wspaniałe Forum.
Głównie dlatego mam teraz NIKONA
Nie za bardzo odpowiednie miejsce chyba, ale muszę się pochwalić:D
Miałem dziś okazję pstrykać Canonem 7D. W porównaniu do mojego D60, to wiadomo,że jest Wow. Ale.. Kompletnie automatyczny auto-focus ustawiał ostrość wszędzie, tylko nie tam, gdzie sobie bym tego życzył. Niestety nie udało mi się go wyłączyć, a właściciel.. nie wiedział jak:D Skróty do zmiany ustawień jakoś nie przypadły mi do gustu. Wcisnąć przycisk, zmienić pokrętłem, wcisnąć znowu przycisk żeby deaktywować.. Trochę mija się z celem, ale z drugiej strony zapewne można się do tego przyzwyczaić. Pokrętło przy spuście niestety tylko jedno. W takiej puszce jednak chciałbym dwa. Pucha bardzo fajnie się trzyma w dłoniach, waży swoje, ale dzięki temu ma się ten komfort i ręce tak się nie trzęsą - można wydłużyć czas troszkę z ręki (wg mnie). ISO 6400, na podglądzie wyglądało całkiem sympatycznie - porównywalnie do ISO 400 na D60:D
Pstrykałem na koncercie. Puszka należała do właściciela obiektu, który z jakiegoś tam powodu nie mógł sam robić zdjęć, a mnie skojarzył, bo wcześniej pstrykaliśmy ramię w ramię na jego imprezach. Wielce mnie zdziwiło, bo dał mi puszkę na ulicy, ładnie poprosił, wytłumaczył o co chodzi i poszedł. Równie dobrze mógłbym się odwrócić i pójść z tym aparatem do domu - tyle by mnie widział:D
Dobre 10minut zajęło mi wyłączanie automatyki, ponieważ gościu miał wszystko, dosłownie wszystko ustawione na Auto.. Napchane na karcie kilka tysięcy fotek, przeglądnąłem przy okazji na szybko. Cieszę się, że mogłem facetowi zrobić (porównując) bardzo dobre zdjęcia z imprezy:D Amatorem jestem, ale na szczęście są jeszcze więksi amatorzy - mogłem się w swojej amatorszczyźnie trochę podbudować i poczuć jak "spec":D
W zamian za pstrykanie dostałem nieograniczony dostęp do baru (z racji abstynencji wypiłem "aż" trzy cole na koszt firmy), dostałem płytkę kapeli, która grała. Normalnie cudownie. I choć ciężko u mnie z finansami, to oferowanej za pomoc kasy nie wziąłem. Dla mnie była to czysta przyjemność przetestowania w akcji najnowszego sprzętu konkurencji i pomoc bardzo sympatycznemu człowiekowi.
Gdybym miał kasę, to już wiem, że kupiłbym sobie taką "wszystkomającą" puszkę. I mocno zastanawiałbym się, czy Canon, czy Nikon:D
Tez ostatnio mialem okazje macac siodemke.
Zaskakujaco niezly aparat.
Mowie "zaskakujaco" jak na cropa. 18Mpix i wysokie ISO sa na calkowicie przyzwoitym poziomie choc matryca juz chyba ciutke za bardzo napakowana
AF...niespodzianka....canon niezle popracowal i jesli ten system bedzie rozwijany w amatorskich liniach puszek nie ma sie juz czego wstydzic. Pewnie i szybko.
No i filmy....klik czerwony guzik i mamy pro kamere....
Powaznie sie zastanawiam nad 7d jako backupowym body.
No chyba ze trafie gdziez jakiegos wyjatkowego 5d;)
mishieck
21-05-2010, 08:22
Spot AF działa w 7D wyśmienicie. Oby wsadzili ten AF do następcy 5tki.
A tu przykład ISO6400 z 18mpx matrycy 7D - http://yfrog.com/3dimg8258rj (nie wrzucam tutaj bezpośrednio ze względu na rozmiar).
przełączanie pól AF to już jakieś totalne nieporozumienie, normalnie taka gimnastyka, że masakra. ...
nie za bardzo się orientuję czym pstrykałeś ale do zmiany pół AF w Canonie można użyć szybkiego i niezmiernie wygodnego jojsticka. Klikasz w lewo i masz lewe pola, w górę i masz górne, klikasz w środek i masz pole centralne. Jest tak zarówno w starej 5D, nowym 7D jak i w serii reporterskich jedynek więc kompletnie nie rozumiem tych odwiecznych jęków Nikoniarzy jakie to mozolne, czasochłonne i niewygodne...
Bo to już tak skośnookie ludki wymyślili sobie (pewnie się umówili czerwoni z żółtymi) że mamy 14-24 i 70-200VRII kontra 35L i 135L. Te systemy od lat się zazębiają i chyba robią to celowo.
Chciałeś raczej powiedzieć 70-(135-200)VRII :D
W Canonie jest również EF70-200 II L IS :)
Miałem dziś okazję pstrykać Canonem 7D. W porównaniu do mojego D60, to wiadomo,że jest Wow. Ale.. Kompletnie automatyczny auto-focus ustawiał ostrość wszędzie, tylko nie tam, gdzie sobie bym tego życzył. Niestety nie udało mi się go wyłączyć, a właściciel.. nie wiedział jak:D
Ja raczej nie miałbym pretensji do puszki, że ktoś w niej ustawił AF w tryb auto... To, że Ty tego nie umiałeś to jeszcze mogę zrozumieć, ale właściciel..? Zapewniam Cię, że AF w 7D działa równie sprawnie co w Nikonowych odpowiednikach.
Skróty do zmiany ustawień jakoś nie przypadły mi do gustu. Wcisnąć przycisk, zmienić pokrętłem, wcisnąć znowu przycisk żeby deaktywować.. Trochę mija się z celem, ale z drugiej strony zapewne można się do tego przyzwyczaić. Pokrętło przy spuście niestety tylko jedno. W takiej puszce jednak chciałbym dwa
Skoro fotografowałeś godzinę czy dwie to nie dziwię się, że fotografując Nikonem Canonowe guziki nie przypadły Ci do gustu.Wszystko to jest wyłącznie kwestią przyzwyczajenia i poznania sprzętu. Podobnie jak mnie, po paru latach od rozstania z Nikonem kompletnie nie leży ta klawiszologia,skróty klawiszowe i debilnie umieszczone kółko na samym uchwycie, którym manewry związane są nierozłącznie ze zwichnięciem palca wskazującego lub mocnym poluźnieniem uchwytu (jeśli używamy korpusów bez gripa). W Canonie mam kółko NAD spustem migawki, jojstick i duże, wygodne kółko pod nim - wszystko szybko i sprawnie.
Poza tym nie kojarzę aby trzeba było gdzieś coś wciskać-zmieniać-dezaktywować. Rozumiem niechęć do tego wstrętnego Canona ale już na siłę nie demonizujmy ;)
Photoartbox
21-05-2010, 11:41
na siłę nie demonizujmy ;)
No wlasnie ;)
debilnie umieszczone kółko na samym uchwycie, którym manewry związane są nierozłącznie ze zwichnięciem palca wskazującego lub mocnym poluźnieniem uchwytu (jeśli używamy korpusów bez gripa).
Kiedy ja nie mam pretensji do puszki. Zapewne mógłbym się do wszystkich napotkanych przeze mnie problemów przyzwyczaić. Dostałbym ją na dłużej, to i pewnie byłbym zachwycony z działania AF. Widziałem w menu, że można programować przyciski funkcyjne, więc i pewnie to bym dostosował do swoich potrzeb. Ogólnie sprzęt przypadł mi do gustu.
Sytuacja niejako wymusza na mnie przesiadkę z systemu Nikon na Canon, ale wciąż mam wątpliwości czy to aby napewno będzie słuszne posunięcie. Wiele bowiem słyszałem o nieostrych, mydlanych zdjęciach, o problemach z autofocusem... To te ważniejsze dla mnie sprawy. Wciąż się zastanawiam.
tomaha35
21-05-2010, 23:15
Przesiadłem się z Nikona D300 na Canona 5D, co prawda puszkę i szkła mam od tygodnia ale podam plusy i minusy użytkowania:
Kolory : Zdecydowanie na korzyść 5D
Af: Jako że nie robię typowej reporterki , teraz bardziej studio - nie ma znaczącej różnicy dla mnie, słoiki z L szybkie i ostre. Zero problemów z trafianiem i ostrością.
AWB - zdecydowanie na korzyść 5D.
ISO - w 5D używalne 1600 , w D300 - 3200.
Lampa - zdecydowanie na plus dla Nikona. W 5D trzeba bardziej się wykazać kreatywnością, na AWB porażka - już wiem że będzie mi brakować SBeków:)
Klawiszologia - kilka godzin i się przestawiłem , zero kłopotów. Jako że 5 jest "uboga" w menu , ustawienia idą naprawdę sprawnie.
Błędy w naświetleniach - z D300 ciężko było coś wyciągnąć jak był przepał, w 5d swobodnie można się pomylić o 2 działki . Niedoświetlenia - sytuacja podobna ale z lekką przewagą D300.
Ergonomia - mam duże łapska więc tylko praca z gripem, D300 leżał mi lepiej.
Migawka - całkiem miło sobie chlapie w 5:)
Obudowa - zdecydowanie na korzyść D300 ( pomijając gumy ), w 5D mam wrażenie że, coś jest niedokręcone!!!
Jako że, wcześniej pracowałem na Fuji S5 nie mogłem się przekonać do kolorów Nikosia, momentami byłem wręcz załamany. W Fuji też nie było idealnie, praca z lampą i czernie były brunatne, przy dziennym świetle idealnie.
Jednak po zakupie 5 wróciła mi radość fotografowania...tylko ta obudowa!
Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłaby puszka Nikona, matryca na dzienne Canona i iTTL który góruje jednak nad Canonem.
tomaha35, bardzo przydaje mi się Twoja odpowiedź (dzięki), kiedy cały czas jeszcze podejmuję decyzję :-)
Mam do Ciebie prośbę. Wiele słyszałem o przewadze kolorów, jakie oferuje Canon, ale nigdzie nie widziałem porównania kolorów z obu aparatów. Czy mógłbyś mi pokazać, jak rzeczywiście wyglądają te kolory, które można uzyskać z aparatu Canon w porównaniu z kolorami systemu Nikon? Kolory są jednym z powodów, dla których chcę się przenieść do innego systemu, więc bardzo mi na tym zależy.
PS. Czy cały czas piszesz o aparacie Canon 5D czy Canon 5D Mark II ?
wyrwiflak
22-05-2010, 07:13
Pokrętło przy spuście niestety tylko jedno. W takiej puszce jednak chciałbym dwa.
A talerz?
A jakie szkiełka na start do takiej 5d polecacie?? Chodzi mi o te bardziej budżetowe.
28/1.8 50/1.4 85/1.8 wszystkie USM canona i bedziesz wiecej niz szczesliwy
Bartek_902
23-05-2010, 15:31
Kurde już któryś raz podchodze do zmiany systemu ale jakos za kazdym razem mi nie wychodzi :) kusi ten Canon tym 5dmkII ale za każdym razem gdy biore go do rąk to nie moge go okiełznac i dochodze do wniosku że wole jednak nikona ehhh ...
jesli masz mozliwosc pouzywania np z tydzien tego aparatu moze to diametralenie zmienic nastawienie uzytkownika;)
conik - jedyny plus 5dmk2 to jest ilośc megapikseli, która większości użytkowników tak naprawdę jest potrzebna jak śnieg w lipcu. To body nie powinno być powodem do zmiany systemu. Ja rozumiem na przykład powód, że chce mieć jasność 1,2 w 85/1.2. Ale to body ma byc powodem zmiany? Bez sensu.
Ludzie szukają swojego świętego graala i się łudza, że pozwoli im robić lepsze zdjęcia. Większość facetów to gadżeciaże (to nic złego) więc cieszą ich nowe zabawki. Widzę, że firmy powinny wypuszczać nowe body co roku, bo czekanie 2-3 lata jest frustrujące dla niektórych i w połowie tego okresu szukają nie wiadomo czego, rozpatrując opcje przesiadki (to działa w obie strony).
mialem na mysli wylacznie to ze canon nie ma tak tragicznej ergonomii jak sie powszechnie uwaza
ja do nikona przyzyczajalem sie jakis tydzien i po przesiadce na 1dsIII tez mi kilka dni to zajelo
oczywistym jest to ze po przesiadce na nowy sprzet trzeb adas sobie kilka dni na opanowanie puszki
...Zapewniam Cię, że AF w 7D działa równie sprawnie co w Nikonowych odpowiednikach...
Ja mam odmienne doświadczenia. Nie chodzi mi o zdjęcia statyczne, bo w takich nawet słabszy AF jak np. w D90, albo w C550D może działać sprawnie. Problem stanowią ujęcia dynamiczne, z ruchem obiektu przód-tył i między bokami kadru (w obrębie punktów AF). Nikon ma 3D, a co ma Canon? Z moich doświadczeń wynika, że AF w 7D jest szybki, ale małoprecyzyjny, nieprzewidywalny, gubiący się i nie pomagają tutaj opcje ustawień czułości AF w trybie ai servo (Fn.III-1). Pod tym względem dużą ulgę przynosi ponowne wzięcie do ręki D300s, ale żeby nie było tak kolorowo, to w kwestii odwzorowania kolorów sytuacja jest odwrotna...
Może ktoś by jednak chciałby napisać, a własciwie pokazać jak wyglądają te kolorki Canon vs Nikon :-) ???
yggdrassill
26-05-2010, 08:19
Ja mam odmienne doświadczenia. Nie chodzi mi o zdjęcia statyczne, bo w takich nawet słabszy AF jak np. w D90, albo w C550D może działać sprawnie. Problem stanowią ujęcia dynamiczne, z ruchem obiektu przód-tył i między bokami kadru (w obrębie punktów AF). Nikon ma 3D, a co ma Canon? Z moich doświadczeń wynika, że AF w 7D jest szybki, ale małoprecyzyjny, nieprzewidywalny, gubiący się i nie pomagają tutaj opcje ustawień czułości AF w trybie ai servo (Fn.III-1). Pod tym względem dużą ulgę przynosi ponowne wzięcie do ręki D300s, ale żeby nie było tak kolorowo, to w kwestii odwzorowania kolorów sytuacja jest odwrotna...
tak sie sklada, ze w ostatni weekend na weselu, gdzie było nieciekawe swiatlo(migajace, kolorowe, itp) osoba bez wiekszego doswiadczenia zrobila 7d ostre i niezle zdjecia dynamicznych tancow. A jak czytalem ostatnio w podobnych warunkach d700, jak pisał robin102 w watku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=142408 nie wyrabia, wiec moze niekoniecznie to wina sprzetu? ;)
jfalatowicz
01-06-2010, 11:10
Jestem właśnie na świeżutko po przesiadce. Porzuciłem 5dII i 5d na rzecz dwóch d700.
Switch był dwuetapowy. W pierwszym momencie dokupiłem d700 i na jednym weselu robiłem 5dII + d700.
Ergonomia Nikona bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. AF.. szkoda komentować.. Canon bardzo w tyle.
Jedynie szkoda było mi L'kowej szklarni trochę.. ale ze zmiany jestem bardzo zadowolony.
Może ktoś by jednak chciałby napisać, a własciwie pokazać jak wyglądają te kolorki Canon vs Nikon :-) ???
Może tutaj?http://canon-board.info/showpost.php?p=795683&postcount=571
Myślę że jedynie pogromcy mitów mogą rozwiązać ten odwieczny spór o kolory :)
airborne
01-06-2010, 23:08
różnica w kolorach to 5D w porównaniu do 5DII, szkoda
Myślę że jedynie pogromcy mitów mogą rozwiązać ten odwieczny spór o kolory :)
:D dobre
Bartek_902
16-06-2010, 12:54
Ja sie ostatnio przesiadłem,porzuciłem ukochanego nikona na rzecz canona 7d(mialo byc 5d ale ceny mocno skoczyły i nie wyrobił bym na szkla które chciałem) + 24-70 f2.8 17-40 f4 i 50mm f1.4...pracuje mi się dobrze obsługe ogarnąłem po jakiś 3 dniach,akrat 7 jest bardzo fajna pod względem obsługi,prawie jak nikon ;)docelowo za jakiś czas bedzie 5dmkII ale puki co jeszcze będą szkiełka zapewne jakieś 70-200
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.