Zobacz pełną wersję : szkło portretowe do Nikona d5000
Witam serdecznie,
nie udało mi się znaleźć podobnego pytania, jeżeli już gdzieś się pojawiło- z góry przepraszam i proszę o odesłanie mnie do odpowiedniego wątku :)
Możecie polecić jakieś portretowe szkiełko do Nikona d5000? Nie ma wbudowanego AF w korpusie, co ogranicza mój wybór. Zaczynam swoja przygodę z fotografią- na chwilę obecną mam blade pojęcie. "Na rozgrzewkę" jakiś przyzwoity stosunek ceny do jakości, poproszę ;) z góry dzięki!
Anka
Może spytać w dziale optyka?
Najlepiej >70mm
ale najpierw poczytać
Z góry uprzedzę. Nie ma takiego szkła. Dopiero zapowiedziana Sigma 85/1.4 będzie miała silnik.
Pozostają obiektywy 2.8
robertG7
19-04-2010, 23:08
Może spytać w dziale optyka?
Najlepiej >70mm
ale najpierw poczytać
Z góry uprzedzę. Nie ma takiego szkła. Dopiero zapowiedziana Sigma 85/1.4 będzie miała silnik.
Pozostają obiektywy 2.8
I Twoim zdaniem N50/1,4 G się nie nadaję do portretu...?
arturmsi
19-04-2010, 23:08
a jaki budżet ? :>
Bartek - NinoVeron
19-04-2010, 23:24
do studia czy w plener?
do studia: N35 f/1,8 DX oraz N50 f/1,4 G ew. N60 f/2,8 G AF-S micro
albo najlepiej (najdrożej) N 17-55 f/2,8
z zamienników to chyba Tamron 17-50
w plener N105 AF-S micro VR
niestety klasyczne portretówki Nikkora 50mm f/1,8 i 85mm f/1,8 nie mają silnika
to samo tyczy się chyba Nikkorów 60 i 105 mm micro w wersjach AF
wszystko zresztą i tak zależy od budżetu jakim dysponujesz
Jeśli AF to wspomniany N50mm f/1.4 będzie fajny na DX i od tego można zacząć.
Jeśli jakieś ciasne headshoty to może jakieś manualne szkło? Samyang 85mm f/1.4 albo jakieś M42 albo stary Nikkor 135mm f/2.8 albo lepiej f/2.
Portrety to chyba szeroookie pojęcie więc czasami nawet fiszka jest "dobra do portretów" :-P
Powodzenia! ;-)
Do portretu do D5000 brałbym w ciemno 50/1.4G i nic więcej nie potrzeba. Potem możesz dodać sobie 35/1.8 dla szerszych planów. Szkła >70mm to do pełnej klatki (co nie znaczy, że na DX są nieprzydatne, ale nie są konieczne).
BobbyBronco
03-05-2010, 15:27
Na wstępie zrobię offtop i złoże kondolencje autorce, że kupiła tak niefunkcjonalny korpus jak d5000 :(
Wątki takie jak ten powinny być przeklejane wszystkim nieświadomym nieszczęśnikom, którzy będąc "na kupnie" aparatu spoglądają w stronę d3000/d40/d60/d5000 - korpusy owszem, może są i tańsze, ale każdy kolejny zakup do nich jest droższy i bardzo ograniczony, niż do d70/d80/d90 i wyżej. Nikon, mając dziury w systemie szkieł z silnikami zastawił na nieświadomego konsumenta bardzo brzydką mz pułapkę. To chyba jedyny system, gdzie entry-levele są pozbawione silnika AF.
a teraz do rzeczy:
Jedynym sensownym rozwiązaniem jest Nikkor 50/1.4 za 1200pln lub
czym szybsze sprzedanie d5000 i kupienie d90 z 50/1.8 za 450pln i oszczędzanie na każdym kolejnym zakupie szkła.
no, widzę Bobby, że się znacie na sprzęcie ...
Popieram twoją analizę ...
Jedynym sensownym rozwiązaniem jest Nikkor 50/1.4 za 1200pln
W każdym razie najsensowniejszym :-)
czym szybsze sprzedanie d5000 i kupienie d90 z 50/1.8 za 450pln i oszczędzanie na każdym kolejnym zakupie szkła.
Nie zgodzę się.
Zestaw z lepszym body ale gorszym szkłem jest zazwyczaj gorszym zestawem od zestawu z gorszym body ale lepszym szkłem :-) Brzmi skomplikowanie, ale jest proste w swojej istocie. Jeśli masz dylemat - czy body, czy szkło - zawsze wybieraj szkło. Body tylko wtedy, gdy nie masz dylematu.
Sa jeszcze szkla macro z powodzeniem wykorzystywane w portretach, chocby wyposazone w silnik Nikkor 60/2.8 Micro i Tamron 90/2.8 Macro.
Witam ponownie,
na wstępiej chyba sama się "z-offtopuję" ;) Dzięki za wszelkie pomocne uwagi. Po przeczytaniu ich wszystkich faktycznie zaczynam żałować swojego wyboru. Tym bardziej, że na chwilę obecną dysponuję jedynie kitowym 18-55 - mam sporo uwag do działania autofokusa. Przy manualu czasem dostraja się dobre 0,5 minuty, przy czym ostatecznie nie chce zrobić zdjęcia (mówię np. o zwykłych zdjęciach grupowych, żadne braki kontrastów (etc.) przy których faktycznie mógłby mieć problem z ustawieniem ostrości...). Chyba macie rację, że warto pomyśleć o sprzedaży (jako laik dałam się namówić na dokupienie gwarancji- zostało mi 3,5r.- może nie będzie go cięzko sprzedać).
A wracając do tematu... Pytaliście o kwotę, jaką dysponuję- myslę, że do 1tys. (studenci dzienni raczej nie mogą sobie pozwolić na większe szaleństwa ;):/ ). Co do dylematu: studio/open air- ciężko mi się w tej chwili zdeklarować. Generalnie w fotografii interesują mnie ludzie, ich emocje (również street photo, ale to raczej w dalszej perspetywie czasowej- nie mam odwagi podglądać ludzi "na bezczela" z szerokątnego, a na teleobektyw mnie w chwili obecnej nie stać). Nie nastawiam się na żadną przyrodniczą fotografię, macro, itp.
Teraz pozostaje tylko pytanie, sprzedać i kupić d90, czy inwestować w lepsze obiektywy? Jeżeli pozostać przy d5000, zakup Nikorra 50/1.4 wydaje się najrozsądniejszy.
Wybaczcie mnogość wątków- sporo pytań mnie nurtuje- ciężko przefiltrować nieokiełznane, "początkujące" myśli ;)
pozdrawiam gorąco,
Anka
Sprzedanie D5000 i kupno d90 to pewnie dodatkowe 1000 zł - sama sobie odpowiedz na pytanie, czy warto.
Zawsze możesz kupić np. Nikona AF Nikkor 50mm f/1.8D i ostrzyć manualnie lub jakiegoś full manuala (choć na początek to raczej ciężko - wiem co piszę :) ) - portret, to nie F1.
A tak, to zakup Nikona AF-S Nikkor 50mm f/1.4G wydaje się najrozsądniejszy.
50 1,4 afs!!!
A składanie kondolencji z powodu zakupu D5000 jest raczej niesmaczne i - co gorsze - w tym przypadku robi wodę z mózgu pytającemu. Owszem 50 1,4 jest droższe, ale też lepsze od 1,8, a wybór obiektywów z af-s jest już naprawdę spory. Zakup body z silnikiem jest wyraźnie wskazany jeżeli posiada się już obiektywy bez napędu. Zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem, iż lepiej jest mieć gorsze body i lepsze szkło.
nathaniel
08-05-2010, 15:03
Gdybym był na twoim miejscu kupiłbym Samyanga 85/1.4 do portretu.
Nikon będzie dobrze wspólpracował z innym obiektywem niż Nikkor?
Ryzyko FF/BF jest nawet przy nikkorach :) w przypadku sigmy obiektyw musi mieć napęd (skrót HSM) podobnie jest w Tamronie (nie pamiętam skrótu)
w przypadku sigmy obiektyw musi mieć napęd (skrót HSM) podobnie jest w Tamronie (nie pamiętam skrótu)
To chyba nie tak, bo np. Sigma 70-300 F4-5.6 APO DG MACRO, Sigma 70-300 F4-5.6 DG OS nie mają HSM, a działają z kastratami. W specyfikacji musi być info o wbudowanym silniku, np w tamronie "Built-In Motor for Nikon". HSM oznacza w przypadku sigmy silnik ultradźwiękowy (Hyper Sonic Motor), a jego odpowiednikiem w Tamronie jest USD (Ultrasonic Silence Driver)
Sigma 50-150/2.8 - najprzyzwoitsze szkło dla Ciebie ;)
Af-s 50 1.4 mam i twierdzę, że to bardzo fajne szkło, mimo że wiele osób uważa, że pod dx ta ogniskowa nie pasuje. Można nim robić naprawdę fajne portrety.
D90 to rewelacyjna pucha, ale skoro masz już D5000 to wykorzystaj ten aparat. Kupiłbyś D90 to pewnie usłyszałbyś, że powinieneś kupić D300. Miałbyś D300 to myślałbyś już o pełnej klatce...
Wykorzystaj w pełni swój aparat, który masz. I nie wpadaj w obłęd zakupu sprzętu.
Sigma 50-150 to pewnie fajne szkło, ale kosztuje ponad 2000 zł. A z tego co piszesz masz 1000. Dozbieraj i kup 50 1.4.
Będę tutaj "nietypowy" i zdecydowanie polecam Ci pozostawić sobie D5000 i nie kupować żadnej 50-tki, tylko Nikkora 55-200 VR. Będzie to nie tylko obiektyw do portretu ale i do innych zastosowań. Koszt poniżej 1K PLN, będzie autofokus, stabilizacja i zapewniam Cię, że zrobisz nim wiele wspaniałych portretów. I wcale nie jest Ci potrzebna do tego stałka ze świałem 1.4
Hmm... Pierre dobrze radzi.
Poza tym z tego co się orientuję w D5000 jest taka sama matryca jak w D90 (jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi), więc zostaw sobie ten aparat.
Grygolas
10-05-2010, 08:18
Szczerze mówiąc, sam miałem D40 i wkurzało mnie strasznie, że nie mogłem korzystać ze szkieł AF bez silnika, ze szkieł stałoogniskowych, ze starszych ale świetnych zoomów. I łudziłem się że Nikon w końcu wypuści jakieś tańsze szkła z AF-S. Owszem są super szkła z silnikiem - ale nie na budżet amatora D40. 1,5 roku się tak męczyłem patrząc jak starzeją się tanie i dobre 85 1.8, 50 1.8.
Rada to jak poprzednicy - kup do twej D5000 50 mm AF-s albo może później 35 1.8.
LUB jak ci powrót do matrycy CCD nie straszny kup sobie D50/D70/D80/D200 i kupuj 85, lub 35-70 itp...I ciesz się zdjęciami ze świetnego szkła. Ja tę drogę wybrałem - póki co nie żałuję.
Nie zastanawiaj się długo, zaraz się studia skończą i nie będzie czasu na fotografowanie;)
artur678
10-05-2010, 17:47
Mam też d5000 (częściej użytkuje go żona). podpinałem pod niego różne obiektywy. Jeżeli szukasz do portretu to ja z czystym sumieniem, przetestowałem te szkła polecam Ci:
Nikkora 35/1.8 i do tego Nikkora 55-200 vr
Bierz w ciemno nie pożałujesz. Sprawdzone szkła, a drugie z nich mocno moim zdaniem niedoceniane. Będziesz chciał to coś wkleję z tego nikkorka. Jak będziesz miał więcej kaski to sobie zaczniesz zbierać na inną sigmę 50-150 czy nowość, której ceny nie poznaliśmy jeszcze sigmę 85/1.4.
artur678
10-05-2010, 17:52
Witam ponownie,
na wstępiej chyba sama się "z-offtopuję" ;) Dzięki za wszelkie pomocne uwagi. Po przeczytaniu ich wszystkich faktycznie zaczynam żałować swojego wyboru. Tym bardziej, że na chwilę obecną dysponuję jedynie kitowym 18-55 - mam sporo uwag do działania autofokusa. Przy manualu czasem dostraja się dobre 0,5 minuty, przy czym ostatecznie nie chce zrobić zdjęcia (mówię np. o zwykłych zdjęciach grupowych, żadne braki kontrastów (etc.) przy których faktycznie mógłby mieć problem z ustawieniem ostrości...). Chyba macie rację, że warto pomyśleć o sprzedaży (jako laik dałam się namówić na dokupienie gwarancji- zostało mi 3,5r.- może nie będzie go cięzko sprzedać).
A wracając do tematu... Pytaliście o kwotę, jaką dysponuję- myslę, że do 1tys. (studenci dzienni raczej nie mogą sobie pozwolić na większe szaleństwa ;):/ ). Co do dylematu: studio/open air- ciężko mi się w tej chwili zdeklarować. Generalnie w fotografii interesują mnie ludzie, ich emocje (również street photo, ale to raczej w dalszej perspetywie czasowej- nie mam odwagi podglądać ludzi "na bezczela" z szerokątnego, a na teleobektyw mnie w chwili obecnej nie stać). Nie nastawiam się na żadną przyrodniczą fotografię, macro, itp.
Teraz pozostaje tylko pytanie, sprzedać i kupić d90, czy inwestować w lepsze obiektywy? Jeżeli pozostać przy d5000, zakup Nikorra 50/1.4 wydaje się najrozsądniejszy.
Wybaczcie mnogość wątków- sporo pytań mnie nurtuje- ciężko przefiltrować nieokiełznane, "początkujące" myśli ;)
pozdrawiam gorąco,
Anka
Użalanie się. Kup sobie 35/1.8, albo 50/1.4 G i przesaniesz biadolić. Zrobisz świetne zdjęcia i wszystko będzie ok. Ja tam świadomie wybierałem d5000 i nie mam z tego powodu doła. Żona aparatem jest zachwycona, ja też - matryca świetna, taka jak w d90 i d300 więc o co chodzi? A to, że przycisków mniej i szkła z silnikiem? Jaki problem? Ile tych obiektywów będziesz kupować? 20?
Powyżej Ci doradziłem. Kupisz 35/1.8 jako podstawowe szkło, w plener 55-200 vr i luzik.
hostman22
12-05-2010, 18:08
szkła manualne ostrzenie może być problematyczne, chyba że poprzez Lv
35/1.8 - nawet, ale kadry twarz, popiersie odpadają
55-200 - na pewno nie.
Doradzam lepiej się wstrzymać i dołożyć na jakiś obiektyw ze światłem 2.8.
artur678
12-05-2010, 20:11
szkła manualne ostrzenie może być problematyczne, chyba że poprzez Lv
35/1.8 - nawet, ale kadry twarz, popiersie odpadają
55-200 - na pewno nie.
Doradzam lepiej się wstrzymać i dołożyć na jakiś obiektyw ze światłem 2.8.
Nie zgadzam się z powyższymi słowami. Niby dlaczego obiektywy nie dadzą rady?
artur678
12-05-2010, 20:22
Trzy fotki: D5000 + 55-200 vr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4601421407_0de30fd8ab_o-2.jpg
źródło (http://farm5.static.flickr.com/4024/4601421407_0de30fd8ab_o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4602037040_81dd849983_o-2.jpg
źródło (http://farm2.static.flickr.com/1248/4602037040_81dd849983_o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4602036308_6265143c9f_o-2.jpg
źródło (http://farm5.static.flickr.com/4049/4602036308_6265143c9f_o.jpg)
Dlatego że 55-200 jest ciemny jak d... u murzyna, porównywanie go z 35 i 50 nie ma sensu. Zdjęcia które pokazałeś były zrobione w dobrym, jasnym świetle. Różnice między stałkami a takim plastic zoomem widać na ekranie kompa w większe rozdzielczości.
artur678
12-05-2010, 21:46
A czy ja npisałem, że 55-200 obrazowaniem dorównuje stałkom? NIE.
Ja widzę to tak: 35/1.8 do pomieszczeń i podstawowe szkło, Jezeli jest kaska to 50 1.4 G do ciaśniejszego portretu + budżetowo 55-200 vr bo optycznie jest naprawdę dobry. Kto nim focił ten wie. Nie przesadzałbym, że jest ciemny jak ... . Przecież on jako tele ma zupełnie inne przeznaczenie i chyba logiczne, że nie będziecie próbowali nim portretować w pomieszczeniach. Jak autor wątku, którego raczej tutaj nie widać będzie miał pieniądze to kupi sobie chociażby sigmę 50-150/2.8 z HSM.
Z tego jak zrozumiałem miała to być wersja budżetowa obiektywów. Moim zdaniem zestaw taki będzie optymalny.
hostman22
12-05-2010, 22:28
Nie zgadzam się z powyższymi słowami. Niby dlaczego obiektywy nie dadzą rady?
Napewno 55-200 taki zoom jest za ciemny, a nie zawsze mamy ładny słoneczny dzień. Poza tym lepiej dozbierać trochę i kupić coś bardziej uniwersalnego:
tutaj jest przykład zoom sigmy, ogniskowa 100, przesłona 2.8 całkiem znośnie...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4541662029_3098a6e769-1.jpg
źródło (http://farm3.static.flickr.com/2803/4541662029_3098a6e769.jpg)
jeżeli ma kupować już teraz to 35/1.8 dla sylwetki i uniwersalności.
Mniej uniwersalnie 50/1.8 a i tak nos może być przerysowany.
Pewnym złotym środkiem może być 60'ka 2.8 makro, cena w okolicach 1,5k.
artur678
12-05-2010, 22:45
Ale przecież miała być wersja budżetowa ... .
Ile ten zoom sigmy kosztuje? 2500 czy ponad 3000? Chyba się mijamy w tej dyskusji. Równie dobrze może sobie kupić tele nikkora ze światłem 2.8 ...
Jeżeli 50 za długie, a 35 za krótkie to 60 nie jest złotym środkiem :)
hostman22
12-05-2010, 23:07
to jest z 50-150 dostaniesz już za 1400-1600...
Co prawda dwa razy tyle co 35ka, ale pewne alternatywa jest.
Pokazałem pewnie propozycje, ale czy Autorka pytania pojawi się tu jeszcze... .
Oczywiście że w pewnych sytuacjach 55-200 dostaniemy ładne zdjęcie. Ale trudno obiektyw o przesłonie F4 nazwać obiektywem portretowym do światła zastanego ;)
Troit co ty gadasz że 50 jest za długie ... (Oo)? ogniskowe portretowe na FF to 85-135.. 60+dx= 90 :P
artur678
12-05-2010, 23:43
to jest z 50-150 dostaniesz już za 1400-1600...
Co prawda dwa razy tyle co 35ka, ale pewne alternatywa jest.
Gdzie można kupić ten obiektyw za taką kasę ??? Bez przesady.
Użytkowni-CZKA ;) która założyła wątek, zaglądnie tu jeszcze zapewne nie raz ;) nie pisała, ponieważ rozważałam Wasze propozycje. Dziękuję za każdą! Zmuszona jestem przebiereć jedynie pomiędzy niskobudżetowymi wersjami. Jeszcze się rozglądam, ale na 90% zdecyduję się na Nikkora 50/1,4. Zastanawia mnie jeszcze 55- 200 dla większej uniwersalności, ale wiadomo- ciemny, dlatego z przeznazeniem w plener :)
A co do "użalania się"- jeżeli w taki sposób odebraliście moje myśli- przepraszam. Chyba nie taki był cel ;) mam sporo pytań jak na początek, a że nie bardzo mam się z kim nimi podzielić, rozważałam po prostu różne wersje. W każdym razie dzięki za wszystkie opinie,
pozdrawiam
Anka
PS: Cudne pociechy i świetne szoty, of course ;)
Zapytam Was jeszcze o Sigmę 17-70/ 2.8-4.5 DC MACRO. Czy ten obiektyw oprócz makrofotografii sprawdziłby się również do portretów?
Sprawdzi sie lepiej niz reszta standardowych dx'owych zoomow ze zmiennym swiatlem. Bokeh i ostrosc sa calkiem znosne. To makro w nazwie nalezy traktowac jako spora przesade, aczkolwiek jest lepsze niz w jakimkolwiek wspolczesnym obiektywie o zblizonym zakresie ogniskowych.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.