PDA

Zobacz pełną wersję : Kretowy problem :)



piwkoo
18-04-2010, 09:25
Jak co roku wraca problem z tymi futrzakami. Wyrównałem sobie działeczkę i chce dosiać nowej trawki jednak wiem, że te bestie znowu powrócą.
Macie jakieś w miarę skuteczne metody ich odstraszania ?

deep
18-04-2010, 09:27
Była długa dyskusja o tym, poszukaj.

piwkoo
18-04-2010, 09:35
Wyszukiwarka nic mi nie wyrzuciła stąd ten temat.

Marian K
18-04-2010, 09:53
Na Kretę najlepiej polecieć,już mam zapłacone.Uważam że to jest najlepszy sposób walki z kretami,jednak kiedyś
trzeba wrócić i wtedy ... no właśnie,ja zastosowałem i stosuję nadal, elektroniczny odstraszacz na baterię słoneczną.
Działa super,przynajmniej u mnie.

To że coś było (wątek) nie znaczy że nie można znowu :)

FalkoN.pl
18-04-2010, 09:59
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=112912

piwkoo
18-04-2010, 10:01
ooo dzięki :)

Tomeqp
18-04-2010, 10:09
Ja tylko jeszcze przypomnę swoją metodę: wbijam w ziemię metalowy pręt i na niego wsadzam butelkę (gwintem do góry, w dnie jest wywiercona dziura), nacinam butelkę z czterech stron (doświadczalnie sprawdziłem, że każda ilość nacięć większa niż 2 też jest dobra) i robię dziurki po jednej stronie każdego z tych nacięć. Zaciskam to sznurkiem i tworzą się skrzydełka. Butelka na wietrze się kręci - trochę pomaga, biorąc pod uwagę to co widzę na polu obok, ale zdarzają się wykopaliska.
Zdaję sobie sprawę, że ciężko to sobie wyobrazić, więc jak ktoś by chciał to moge opisać jaśniej i dokładniej. :)

PS: Czy wam też podczas pisania na czerwono podkreśla się cały tekst? Irytuje to troszkę. Przepraszam za OT. ;)

ekonet
18-04-2010, 10:13
Zdaję sobie sprawę, że ciężko to sobie wyobrazić, więc jak ktoś by chciał to moge opisać jaśniej i dokładniej.
Jakiś czas temu wynaleziono fotografię.

Tomeqp
18-04-2010, 10:46
Jakiś czas temu wynaleziono fotografię.
No dobra, przekonałeś mnie do naprawy jednej butelki, bo już żadna nie działała tak jak powinna. ;)
Tak to wygląda:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/7881/35702082.jpg)
Nie wiem, czy coś tu zobaczycie, bo butelka przezroczysta, ale mam nadzieję, że dobrze widać to co trzeba.

piwkoo
18-04-2010, 10:50
Tylko, że taka butelka ma jeden minus. Strasznie szpeci trawniczek :)

wolnyslimak
18-04-2010, 11:03
To trochę jak "czosnek na wampiry". Zabobony i nic więcej. Niestety kret jest dość upierdliwym stworzeniem i nowy, ładny i do tego dość drogi trawnik potrafi przekopać jak mu się podoba. Jedynym pewnym rozwiązaniem jest siatka pod warstwą trawy. Można kreta potraktować niehumanitarnie a on i tak wróci. Jedynie siatka może zapobiec kopcom kreta.

Ymanuel
18-04-2010, 14:09
niekoniecznie - sprawdza się również takie rozwiązanie:
aRL4kLn53tY
Wiem że działa bo widziałem że ... nie widziałem żadnych kretów od zamontowania :)

piwkoo
18-04-2010, 19:45
Podoba mi sie ten pomysł, muszę coś takiego skonstruować :p

Marian K
18-04-2010, 21:18
Ja będę się upierał do ustrojstwa na baterię słoneczną,koszt niewielki a działa już trzeci rok - skutecznie.

piwkoo
18-04-2010, 21:20
Ja będę się upierał do ustrojstwa na baterię słoneczną,koszt niewielki a działa już trzeci rok - skutecznie.

Mam zamiar wypróbować. Jutro przybieram kierunek castoramy ;)

sokrates
18-04-2010, 21:26
jest jeden skuteczny sposób - garść cierpliwości, dobry refleks i ostra motyczka.... reszta to półśrodki i tzw. pie....e kotka za pomocą młotka.

Marian K
18-04-2010, 21:50
jest jeden skuteczny sposób - garść cierpliwości, dobry refleks i ostra motyczka.... reszta to półśrodki i tzw. pie....e kotka za pomocą młotka.

Wydaje się że wybetonowanie i ułożenie sztucznej trawy jest dużo pewniejsze.
Piwkoo,ja opisałem to z własnego doświadczenia,dodam tylko że ustrojstwo działa na części trawnikowej 11.5m na 23m.

Ymanuel, to "Twoje" rozwiązanie , jest dodatkowo bardzo dekoracyjne i nie wadzi "mojemu" :)

piwkoo
18-04-2010, 21:59
To jest coś takiego (http://www.allegro.pl/item991418870_solarny_odstraszacz_kretow_nornic_20 0m2_wibracyjny.html) ?
czy takiego (http://www.allegro.pl/item992003117_solar_odstraszasz_kretow_1200_m_meta l_najlepszy.html)?

Marian K
18-04-2010, 22:09
To jest coś takiego (http://www.allegro.pl/item991418870_solarny_odstraszacz_kretow_nornic_20 0m2_wibracyjny.html) ?
czy takiego (http://www.allegro.pl/item992003117_solar_odstraszasz_kretow_1200_m_meta l_najlepszy.html)?

To z okrągłą górą jest jak moje.

klekacz
18-04-2010, 23:37
U mnie był taki brzęczyk tylko że na baterię zwykłą. Brzęczał z pół roku, może więcej... a kret ?? rył przez ten cały czas obok ;p w końcu się wkurzył i wykopał brzęczyk z ziemi... normalnie zrobił kopiec w miejscu gdzie był wbity brzęczyk i wypchnął go na wierzch... także u mnie brzęczyk nie zadziałał niestety...

Inne sposoby:

jeśli szkodnik jeszcze nie grasuje na naszej działce to można wkopać w granicy dość gęstą siatkę w ziemię na głębokość ok 1 m. powinno zatrzymać kreta.

jeśli już grasuje nam po działce to chyba jakieś widły albo szpadel i czekać aż wystawi nosa ;p

podobno stare środki owadobójcze działają odstraszająco również na krety. Tylko jest jeden minus... śmierdzi to to jak diabli ;/

miron19j
19-04-2010, 00:30
te solarne są nawet fajne, mają tylko dwa minusy:
1. a co, jeżeli działka jest zalesiona? Kupiłem kiedyś lampki solarne, żeby zaznaczyć ścieżkę do szopy. Żadna się nie naładowała przez dzień.
2 "urządzenie emituje dość głośny dźwięk" o częstotliwości 400 - 1000 Hz. Przecież to jest pasmo słyszalne. Szlag by mnie trafił, jakby mi coś przez cały dzień gwizdało za uszami.

Ja się pozbyłem kretów kupując świecę dymną w ogrodniczym. Dym pod wpływem wilgoci z gleby wytwarzał jakieś środki trujące. Wypleniło krety na jakieś 4-5 lat. W tym roku będę musiał powtórzyć.

Marian K
19-04-2010, 07:03
Powinniście wiedzieć że krety
są pod ochroną,niestety lub stety.
Miron,"moje" jest wciskane w ziemię i trzeba być b.blisko żeby mogło przeszkadzać.No ale są uszy i słuch. :)

wonito
19-04-2010, 09:26
Mam brzęczyki na baterie takie, które piszczą ciągle takie, które brzęczą okresowo, solarne, łapki, szkło, świece dymne – wszystkie te rzeczy mają jedną wspólną cechę - nie działają na krety.
Siatka metalowa wytrzymuje w ziemi góra 5 lat, plastykową przegryzie.
Pręciki z buteleczkami są dobre na wróbelki…
Wydaje się, że jedynie świece dają oddech na jakieś 2 tygodnie.
Jeszcze obalić jakiś mit ;)
Trzy sezony temu – listopad, krety zaczęły kopać, ziemia mokra i zmarznięta nic nie dało się zrobić – efekt sto parę kopców.
W sumie moja robota na następny sezon to rozsypanie ziemi i posianie trawy.
Miałem na działce autostradę, taka przelotówkę osiedlową - 200stu pasmówkę.
Jednak efekt taki ,że jak się zjechała cała rodzina… krecia, to nie potrzebowali więcej kopać i prawie całe lato bez kopców , gdzieniegdzie tylko otwory wentylacyjne było widać.
Metody opisywane chyba dobre dla jednego kreta, a co jeśli ktoś ma pod trawą hotel ?

drhardware
19-04-2010, 09:44
krety sa pod ochroną, ale nie całkowitą:

"..Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (DZ. U. Nr 220, poz. 2237) kret podlega częściowej ochronie gatunkowej. Z ochrony jest wyłączony na terenach ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek, lotnisk, ziemnych konstrukcji hydrotechnicznych oraz obiektów sportowych.
Nie wskazuje się żadnych specjalnych zagrożeń dla tego gatunku. Liczebność populacji jest na tyle duża i stabilna, że nic temu gatunkowi w środowisku naturalnym nie zagraża..."

źródło- http://www.jezioro.com.pl/fauna/okaz.html?id=978

miron19j
19-04-2010, 09:52
Wydaje się, że jedynie świece dają oddech na jakieś 2 tygodnie.
Jeszcze obalić jakiś mit ;)
ale świece to nie mit, sam takich używałem. Po dwukrotnym użyciu miałem spokój na jakieś 4 - 5 lat. A na okolicznych łąkach co roku jest pełno kopców.
Może efekt zależy od rodzaju tej świecy? Może różni producenci stosują różne chemikalia?

wonito
19-04-2010, 09:57
A może kret zdechł ze starości ;)
Podaj producenta sprawdzimy

miron19j
19-04-2010, 10:10
A może kret zdechł ze starości ;)
albo ze śmiechu :-D


Podaj producenta sprawdzimyniestety nie zachowałem opakowania. Ale w tym roku muszę powtórzyć akcję, bo krety znowu zaczynaj atakować moją działkę. Sprawdzę, co jest dostępne w sklepach.

Anja_G
19-04-2010, 10:10
Metody opisywane chyba dobre dla jednego kreta, a co jeśli ktoś ma pod trawą hotel ?

Pozostaje pokochać stwory. ;)

Marian K
19-04-2010, 16:04
Mam brzęczyki na baterie takie, które piszczą ciągle takie, które brzęczą okresowo, solarne, łapki, szkło, świece dymne – wszystkie te rzeczy mają jedną wspólną cechę - nie działają na krety.
Siatka metalowa wytrzymuje w ziemi góra 5 lat, plastykową przegryzie.
Pręciki z buteleczkami są dobre na wróbelki…
Wydaje się, że jedynie świece dają oddech na jakieś 2 tygodnie.
Jeszcze obalić jakiś mit ;)
Trzy sezony temu – listopad, krety zaczęły kopać, ziemia mokra i zmarznięta nic nie dało się zrobić – efekt sto parę kopców.
W sumie moja robota na następny sezon to rozsypanie ziemi i posianie trawy.
Miałem na działce autostradę, taka przelotówkę osiedlową - 200stu pasmówkę.
Jednak efekt taki ,że jak się zjechała cała rodzina… krecia, to nie potrzebowali więcej kopać i prawie całe lato bez kopców , gdzieniegdzie tylko otwory wentylacyjne było widać.
Metody opisywane chyba dobre dla jednego kreta, a co jeśli ktoś ma pod trawą hotel ?

Czyli możesz ogłośić stan klęski żywiołowej:) .

wonito
19-04-2010, 16:36
Śmiej się śmiej ;)
Naszczęście to było 3 sezony temu, teraz zostały trasy szybkiego ruchu i jakiś motelik :)