Zobacz pełną wersję : pytanko
Wiem że już było. Ale zapytam jeszcze raz bo obawa przed złym przyjęciem na forum jest niczym w porównaniu ze strachem jaki odczuwam przed zrobieniem zdjęć na ślubie.
Bo o to mnie właśnie poproszono.
Dysponuje tym co w stopce. W planie mam pożyczyć jeszcze d50 i to musi wystarczyć gdyż bardzo niedawno nabyłem 90-ke i w skarbonce pusto.
Moje największe obawy związane są z kościołem gdyż na mój gust jest on dość ciemny,
a nie mam lampy pracującej w TTL. Macie może jakieś pomysły, doświadczenia. Dodam że chodzi o kościół w Tyńcu może ktoś z was robił tam zdjęcia i ma jakiś dobry patent.
Z góry dzięki za pomoc.
jacek.gold
14-04-2010, 20:05
nie ma dobrych patentów ;)
dasz radę i tyle
Zawitaj do tego kościoła, zrób kilka fotek i szybciutko do labu, potem porównaj jak świeci twój wyświetlacz w aparacie a potem do roboty
Kiedyś fotografowie nie mieli TTLa tylko M, nie mieli też wyświetlacza w aparacie i świetnie dawali sobie radę
Pamiętaj o trybie A w lampie
wielkie dzięki. nie wiem czy sie z tym labem wyrobie bo slub już za 1.5tygodnia a czasu nie ma.
może wiecie czy fotki z d90 na iso 2000 po wywolaniu są akceptowalne? bo dopiero przy takim iso uzyskałem 1/80 sekundy.
pamiętaj, że szumu, który na monitorze był widoczny, na odbitce często nie zauważysz
Tomek Konopka
15-04-2010, 10:44
może wiecie czy fotki z d90 na iso 2000 po wywolaniu są akceptowalne? bo dopiero przy takim iso uzyskałem 1/80 sekundy.
wiemy,są akceptowalne co więcej w kościele spokojnie dasz rade na 1/40 sek
w Tyńcu nie jest tak źle, zresztą kościół jest dość wysoki zatem niewiele Ci pomoże lampa, chyba, że masz zamiar walić na wprost - masz 50 i 35 1.8, więc zapewne z palcem w tyłeczku naświetlisz bez poruszeń na D90, jedynie uważaj na GO
Ja pierwsze (i ostatnie) śluby jak amatorsko strzelałem, to właśnie zbyt mała głębia ostrości, to był największy błąd. Niestety, ale ślub to jednak przeważnie kilka osób w kadrze (dwie) i trudno by były w jednej linii zawsze. Należy poznać dobrze jakie przysłony z jakich odległości są wystarczające. Można *lekko* lampą dopalić nawet na wprost, oby głębia była w porządku. Bo prawda jest taka, że osoby na zdjęciach nie zwracają często uwagi, ani na szum, ani na kompozycję, ani na cienie, ani słabe światło - ale na siebie, jak wyszli i tyle. Nie liczy się artyzm, a to, czy ich ostro widać. Brutalnie, ale trzeba się z tym liczyć.
ja robiłem w kościele zdjęcia samyangiem FE 8 i wyszło dobrze, więc z takimi obiektywami to będzie na pewno dobrze.
Proponuję używać 35, żeby mieć swobodę kadrowania. Zawsze można w obróbce zawęzić obraz (pixeli jest nadmiar), a poszerzyć kadr już się potem nie da
50 to ewentualnie potem do pleneru, lub w trakcie zabawy dla uzyskania jakichś szczególnych efektów (choć szkoda, że to tylko 1,8 a nie 1,4)
hostman22
01-05-2010, 18:21
Dodam że chodzi o kościół w Tyńcu może ktoś z was robił tam zdjęcia i ma jakiś dobry patent.
Z góry dzięki za pomoc.
A nie możesz sam się wybrać na jakiś inny ślub do tego kościoła.. ?
Zobaczysz które obiektywy Ci leżą, skąd jest ciekawa perspektywa, będziesz mógł wyeliminować błędy które powstaną przed tym 'właściwym' ślubem. Przynajmniej ja bym tak zrobił.
D90 + 50/1.8 da radę, po prostu nie bój się dłuższych czasów i wysokiego ISO, nawet 3200 jeśli trzeba. A właściwie to już chyba po ślubie? Pokażesz coś?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.