PDA

Zobacz pełną wersję : D90 czy D5000 - rozterka kupującego :-( - HELP.



robiw
13-04-2010, 18:36
Witam Szanownych Kolegów,
Pewnie dla niektórych wybór wyda się dziwny...ale... dłuższy czas przymierzałem się do kupienia niedrogiej, dobrze wykonanej i niewielkiej lustrzanki raczej z opcją stosowania obiektywu kitowego 18-105, ewentualnie rozbudowie systemu o dedykowana lampę (kiedyś bardzo mnie bawiła fotografia, teraz już rzadziej ale lubię dobre jakościowo fotki). Jako, że poprzednio miałem niewielką lustrzankę analogową Minolta Dynax 5, która dokonała żywota a dodatkowo mam niewielkie dłonie (;-)) myślałem raczej o D5000, początkowo z obiektywem 18-55 (kaska :-(. Wydawał mi się niezłym wyborem zwłaszcza, że ja zwykle używam wyłącznie trybów A lub S, natomiast dla moich kobiet (które nie lubią dużych aparatów) jest tryb automatyczny i programy tematyczne. Dodatkowo waga nie jest duża. Tak było do czasu do póki nie zaczęto mnie przekonywać do D90 (różnica 500zł) bo ponoć ergonomia jego obsługi bije na głowę D5000. I tu pytania (miał być niedrogi aparat) zważywszy na moje przyzwyczajenia:

- czy na co dzień ta różnica w ergonomii jest aż tak widoczna?
- nie chcę aparatu ciężkiego więc D90 to chyba spora różnica?
- nie zamierzam rozbudowywać systemu o nowe obiektywy,
- aparat musi byc tez prosty w obsłudze dla płci pięknej niezorientowanej w arkanach fotografii ;-)
- musi świetnie leżeć w dłoni i być trwały

Serdecznie proszę o poradę...robiw

Sin
13-04-2010, 18:45
132x103x77 620g kontra 127x104x80 560g - nie jest to chyba roznica gabarytow warta glebszych rozwazan.

Na Twoim miejscu przymierzylbym sie do obu body i sam ocenil jakie znaczenie maja dla Ciebie roznice w ergonomii. Naprawde dla wielu amatorow fotografii nawet takie D5000, to za duzo. No ale zawsze znajdzie sie grupka nagorliwcow polecajacych drozsze\bardziej zaawansowne sprzety, nawet jesli i tak nie ma cienia szansy na praktyczne wykorzystanie tej przewagi. D5000 pomimo kilku ulomnosci spelnia nadrzedny cel kazdego aparatu - produkuje wysokiej jakosci obrazek, bardzo podobny do swoich drozszych braci. Jesli pasuje Ci ten model, smialo go nabywaj i ciesz sie fotografia.

robiw
13-04-2010, 18:50
132x103x77 620g kontra 127x104x80 560g - nie jest to chyba roznica gabarytow warta glebszych rozwazan.

Na Twoim miejscu przymierzylbym sie do obu body i sam ocenil jakie znaczenie maja dla Ciebie roznice w ergonomii. Naprawde dla wielu amatorow fotografii nawet takie D5000, to za duzo. No ale zawsze znajdzie sie grupka nagorliwcow polecajacych drozsze\bardziej zaawansowne sprzety, nawet jesli i tak nie ma cienia szansy na praktyczne wykorzystanie tej przewagi. D5000 pomimo kilku ulomnosci wypluwa obrazek bardzo podobny do swoich drozszych braci. Jesli pasuje Ci ten model, smialo go nabywaj i ciesz sie fotografia.

Lubię focić ale jak sobie pomyślę że aby zmienić WB albo ISO (zwykle to zmieniam w kompakcie Canona, którego tez mam) to w D5000 trzeba chyba przebrnąć przez Menu to nie wiem czy mnie to nie w kurzy. Swoją Minoltę wykorzystywałem całkiem sporo w trybach A, S i M a kobitki w P i Auto ;-). Ma byc prosto, lekko i przyjemnie. D5000 z 18-105 kosztuje tyle samo co D90 z 18-55. Początkowo myślałem nawet od D3000 (bo miało być tanio) ale brak CMOSa go raczej wykluczył... robiw

PS.
Jakie to ułomności ma D5000 w porównainiu do D90 oprócz dużo gorszego LCD. Ergonomię trudno ocenić nie mając pojęcia o obsłudze - nie znam systemu Nikona.

Sin
13-04-2010, 19:00
Wiec jesli masz taka mozliwosc sprawdz w praktyce jak dokonuje sie zmian poszczegolnych parametrow i czy taki wlasnie sposob Ci odpowiada. Nie sadze, zeby pomimo braku dedykowanych przyciskow, zmiana tak podstawowych funkcji byla jakos mocno utrudniona. No ale poczekajmy, az wypowie sie jakis wlasciciel D5000.

EDIT: Juz widze, ze zmiane WB, ISO lub innego parametru mozna przyporzadkowac przyciskowi funkcyjnemu (Fn) z boku obudowy.


Jakie to ułomności ma D5000 w porównainiu do D90 oprócz dużo gorszego LCD. Ergonomię trudno ocenić nie mając pojęcia o obsłudze - nie znam systemu Nikona.
Glownie chodzi o brak silnika AF, co wymusza stosowanie obiektywow z wbudowanym silnkiem (oczywiscie jesli zalezy nam na AF). Inne kwestie to np. brak drugiego kolka nastaw.

Fiod
13-04-2010, 20:10
D5000 jest prostrzy i ładnie pokazuje np. otwartą przesłonę czy podpowiedzi. Jest lżejszy i mniejszy - bardzo dobry wybór dla kobiety.
http://s.blomedia.pl/fotoblogia.pl/7314/nikon_d5000_18-55vr_04.jpg

mmac
13-04-2010, 21:00
Tak jak pisał jeden z poprzedników, D5000 ma jeden przycisk, którego przeznaczenie można określiś samemu. Ja np. przypisałem sobie do niego zmianę ISO, bo stwierdziłęm, że to jest parametr, który najczęściej zmieniam.
Jeśli masz określony swój stosunek to fotografowania i stwierdzasz, że nie będziesz rozwijał tej pasji, to wydaje mi się, że pozostanie przy D5000. nie będzie dla ciebie "męczarnią". W obiektywy nie zamierzasz inwestować więc brak śrubokręta (cecha określana często jako główne "zło" D5000) nie będzi ci przeszkadzał. Fotografując głównie na trybach A i S brak górnago wyświetlacza też nie powinien ci znacząco przeszadzać. Warto przemyśleć pod tym kątem inne wady D5000.
Nie ma wątpliwości, że D90 to lepsza puszka od D5000. Jest jednak różnica tych kilku stówek (czy to dużo czy mało będzie to zależało od punktu widzenia i łatwości w pozyskiwaniu tychże stówek :-D) i można przemyśleć czy nie wolisz ich wydać choćby na jakiś weekendowy wypad aby poczuć przyjemość z posiadania nowego sprzętu.

abiele
13-04-2010, 21:41
polecam D90 + N35/1,8 - naprawdę cudny zestawik. Może poszukaj sprzętu z "drugiej ręki", jeżeli sklepowa cena Cię odstrasza.

Antonioo
13-04-2010, 21:56
1-tak,ogromna różnica
2-różnica niecałe 100 gram.....
3-
4-oba mają auto, choć interfejs d5000 jest dla początkującego przystępniejszy
5-d90 bezapelacyjnie lepiej się trzyma


jak dla mnie proponował bym ci d5000, będzie to rozsądniejsza propozycja

a co do różnic, to użyj opcji szukaj.....ZNAJDZIESZ WSZYSTKO......nie ma sensu pisać od nowa.....

robertw33
13-04-2010, 22:11
kolego nie ma sie nad czym zastanawiać mało czytasz forum bierz d90

brunnerius
13-04-2010, 22:19
Jak jest jak piszesz i aparat ma być nie tylko dla Ciebie (jakieś doświadczenie masz) ale i dla Twych dziewczyn to Ci powiadam zaprawdę D5000 bo po prostu więcej w kieszeni Ci zostanie a i zadania swoje spełni jak należy :)

TOP67
13-04-2010, 23:35
Bierz D5000. Jeśli nie zamierzasz się bawić w stare obiektywy, to nie zauważysz różnicy. Obydwa mają taką samą matrycę i AF. Fotki wyjdą identycznie.
D5000 ma odchylany LCD, co czasem się przydaje.
To czego nie ma i nie da się zastąpić to silnik AF (potrzebny do starszych obiektywów) i tryb commander do sterowania zdalną lampą (trzeba użyć dodatkowej lampy ze sterownikiem).

robiw
14-04-2010, 09:02
No, to teraz mam już namieszane w głowie ;-). Dla mnie wadą D5000 w porównaniu do D90 jest dużo słabszy LCD, sprawa braku silnika AF w body jest bez znaczenia. Chyba muszę się przejść np. do MM i oba wziąć do ręki bo sprawa uchwytu jest dla mnie istotna choć płacenie za to 500zł, hmmm. D90 z 18-55 (no, nie za bardzo takie szkło do tego body) kosztuje tyle samo co D5000 z 18-105. Swoją droga to znacznie cięższy jest D5000 od swojej konkurencji - dziwne. Ciekawe ile waży razem ze szkłem 18-55 i 18-105 - miałbym porównanie do Dynaxa 5, którego muszę zważyć ;-)... robiw

nos74
14-04-2010, 09:44
Miałem kilka aparatów, często pstrykam różnymi lustrzankami (chociażby dla porównania). Moim D5000 strzeliłem już ponad 4000 fotek. Jedyną rzeczą, która bym zmienił i która mi przeszkadza, to trochę mały wizjer. Śrubokręt, górny wyświetlacz, większy lcd i dodatkowe kółko są dla mnie bez znaczenia, tzn pewnie by się przydały, ale wolałbym za tą różnicę w kasie dokupić np: N 35mm/1.8.

rewddd
14-04-2010, 10:22
mysle ze za d90 przemawia srubokret i to jest wystarczajacy powod zeby dolozyc troche;) i mozna uzywac starszych szkiel (lub 50mm chociaz teraz chyba juz zrobili wersje z silniczkiem)

robiw
14-04-2010, 10:27
mysle ze za d90 przemawia srubokret i to jest wystarczajacy powod zeby dolozyc troche;) i mozna uzywac starszych szkiel (lub 50mm chociaz teraz chyba juz zrobili wersje z silniczkiem)

To dla mnie akurat bez znaczenia - zobacz moje oczekiwania...robiw

ad2122
14-04-2010, 10:29
Ja bym nawet powiedział, że jeśli ma to być aparat wykorzystywany okolicznościowo, to rozważ D3000/D60 (ten ostatni da się jeszcze zakupić - duże sieci) i do tego nieco lepszy obiektyw niż kitowy. A z tych dwóch, to jak masz kasę, to D90, a jak chcesz nieco oszczędzić, to D5000 - dla niedzielnego fotografa (dajmy na to ja) nieznaczna różnica w ergonomii (na korzyść D90). D90 jest po prostu większy (nie same cyferki o tym decydują) i IMO nieco lepiej się go trzyma. Z naciskiem na nieco :)

Sin
14-04-2010, 10:34
Za roznice w cenie body wez lepsze szklo. Nie wiem jaki rodzaj fotografii uprawiasz, ale 18-105 VR spisze sie w roli 'spacerniaka' lepiej niz 18-55. Tym bardziej, jesli przez dluzszy czas ma to byc Twoj jedyny obiektyw.

Antonioo
14-04-2010, 10:35
IMO nieco lepiej się go trzyma. Z naciskiem na nieco :)

ale to Twoja opinia, dla mnie np, jest KOLOSALNA różnica w uchwycie.....z naciskiem na kolosalna:)

ad2122
14-04-2010, 10:41
ale to Twoja opinia, dla mnie np, jest KOLOSALNA różnica w uchwycie.....z naciskiem na kolosalna:)
ależ oczywiście, co zaznaczyłem (IMO). Dla mnie, to i D90 nie jest idealny (najlepiej z macanych leżał mi Samsung GX-20). Dlatego kolega robiw powinien osobiście udać się do sklep i organoleptycznie sprawdzić, co mu leży. Akurat tej kwestii nikt za niego nie rozstrzygnie, gdyż są to subiektywne odczucia każdego z macantów.

robiw, a co do LCD: D5000 ma rzeczywiście gorsze parametry LCD, tylko czy ma to aż takie znaczenie? Fotki i tak wygodniej oglądać przynajmniej na 11", a selekcji napukanych zdjęć możesz dokonać spokojnie później, na kompie, przy kawie/zimnym piwku. Do oceny jakości fotek on line, to LCD'k z D5000 w zupełności wystarczy. Ludziska pracują na 2.5 cala w D80, czy 2 calach w D70 i dają radę.
To jest moja opinia, z którą nie trzeba się zgadzać :)

js70
14-04-2010, 11:10
czy na co dzień ta różnica w ergonomii jest aż tak widoczna?

Jeśli do tej pory nie miałeś lustrzanki (zwłaszcza Nikona) to nie będzie to dla Ciebie tak widoczne. Dla kogoś kto używał już któregoś z wyższych modeli różnica faktycznie będzie kolosalna.

nie chcę aparatu ciężkiego więc D90 to chyba spora różnica?

Tu przewagę ma D5000,

nie zamierzam rozbudowywać systemu o nowe obiektywy,

W tym przypadku także lepiej D5000 bo tańszy, ale z drugiej strony tak twierdzi wiele osób, a apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc pewnie i tak z czasem zmienisz zdanie.

aparat musi byc tez prosty w obsłudze dla płci pięknej niezorientowanej w arkanach fotografii ;-)

Nie ma różnicy, oba mają tryb Auto, z wieloma programami tematycznymi, więc nawet totalny laik sobie poradzi.

- musi świetnie leżeć w dłoni i być trwały

To już zależy jakie masz ręce. Sam mam również D40 (gabaryty takie jak D5000) i bez dodatkowego gripa zwłaszcza z większymi obiektywami nie jest za wygodny. Jak założę grip to świetnie leży w dłoni ale gabaryty i waga już zbliżone do D90.

Najlepiej weź w sklepie do ręki oba modele i zobacz, który Ci lepiej pasuje. Zdjęcia uzyskasz podobnej jakości w obu przypadkach (taka sama matryca), ale D90 daje większe możliwości rozwoju na przyszłość i dostęp do tańszych obiektywów.

hostman22
14-04-2010, 11:30
Witam Szanownych Kolegów,
Pprzymierzałem się do kupienia niedrogiej(...),obiektywu kitowego 18-105(...),ewentualnie rozbudowie systemu o dedykowana lampę(...), dla moich kobiet (które nie lubią dużych aparatów) jest tryb automatyczny i programy tematyczne.(...), Dodatkowo waga nie jest duża.(...), nie zamierzam rozbudowywać systemu o nowe obiektywy(...),
musi świetnie leżeć w dłoni i być trwały.

Serdecznie proszę o poradę...robiw

Tak to czytam i zastanawiam się czemu lustrzanka..? Zaawansowany kompakt (hybryda), spełniłby chyba wszystkie Twoje wymagania :)

robiw
14-04-2010, 12:00
Tak to czytam i zastanawiam się czemu lustrzanka..? Zaawansowany kompakt (hybryda), spełniłby chyba wszystkie Twoje wymagania :)

Kompakta nie chcę, zawsze miałem lustra, to kwestia przyzwyczajenia - trochę fotek robiłem. Miałem kiedys jakiś czas superzoom (taka niby mała lustrzanka) Fujifilm (2 różne modele, starszy i nowszy) i Canona IS i one nie dawały takich możliwości manualnych więc odpada. robiw

hostman22
14-04-2010, 12:18
Kompakta nie chcę, zawsze miałem lustra, to kwestia przyzwyczajenia - trochę fotek robiłem. Miałem kiedys jakiś czas superzoom (taka niby mała lustrzanka) Fujifilm (2 różne modele, starszy i nowszy) i Canona IS i one nie dawały takich możliwości manualnych więc odpada. robiw

W takim razie polecam d5000+18-105

js70
14-04-2010, 12:23
Tak to czytam i zastanawiam się czemu lustrzanka..? Zaawansowany kompakt (hybryda), spełniłby chyba wszystkie Twoje wymagania :)

Fakt spełniałby pewnie te wymagania (no może poza współpracą z zewnętrzną lampą błyskową - mogę się mylić bo na kompaktach mało się znam, lecz mało modeli ma stopkę pod lampę, a nawet jeśli ma funkcje lampy ograniczone do min. ), ale Autor wspominał że miał już do czynienia z lustrzanką analogową i może to jest powód. A tak na marginesie to fajnie, jeśli żona daje się przekonać do takich zabawek. Ja długo musiałem swoją przekonywać, że lepiej zostawić dla niej D40 niż kupować jakiś kompakt:smile:

robiw
14-04-2010, 12:27
Fakt spełniałby pewnie te wymagania (no może poza współpracą z zewnętrzną lampą błyskową - mogę się mylić bo na kompaktach mało się znam, lecz mało modeli ma stopkę pod lampę, a nawet jeśli ma funkcje lampy ograniczone do min. ), ale Autor wspominał że miał już do czynienia z lustrzanką analogową i może to jest powód. A tak na marginesie to fajnie, jeśli żona daje się przekonać do takich zabawek. Ja długo musiałem swoją przekonywać, że lepiej zostawić dla niej D40 niż kupować jakiś kompakt:smile:

Ba, moja mnie niemal zmusza bym wreszcie go kupił. Widzi jakośc fotek z kompakta (jakiś Canon Ixus) i ma porównanie do Minolty 5-tki zwłaszcza jak zapodałem mój ulubiony filmik Fuji Reala 100! Zwykle fotografuję na wyjazdach wakacyjnych - kraje południowe, poza tym polskie góry... no i zwykłe, rodzinne imprezki. Teraz raczej z obowiązku niż z zamiłowania, pomijając egzotykę ;-)...robiw

Szadzik
14-04-2010, 12:44
A moze zamiast typowego superzooma cos w rodzaju Canona G9/10/11?

Tam masz topke na lame i wszystkie tryby PASM.

robiw
14-04-2010, 12:53
A moze zamiast typowego superzooma cos w rodzaju Canona G9/10/11?

Tam masz topke na lame i wszystkie tryby PASM.

Jakis taki Smienowski ten Canon ;-), wyglądu nie ma ;-). Eh, szkoda, że Minolta odmówiła mi posłuszeństwa bo pewnie dalej bym cykał analogowa lustrzanką, które nota bene waży coś koło 360g bez obiektywu (mam do niej 28-80 -> jakoś uchodził)...robiw

PS.
No i zmiana zoomu przy pomocy przycisków to jakaś kompletna porażka, brrr

Because
14-04-2010, 12:55
Zamieszajmy jeszcze bardziej ;-) A gdyby do tych rozterek dorzucić D80? Używany.
Skoro ma być ergonomia i oszczędność kasy + coś dla kobiecych dłoni.
Why not?

Pozdrawiam :)

Fortaigne
14-04-2010, 12:59
do różnic na korzyść d90 dodam jeszcze:
- działanie gripów, w d5000 będzie jak w d40 czyli włażenie w menu włączanie podczerwieni, a po chwili kiedy wrócimy do pozycji normalnej znowu włażenie do menu i wyłączanie podczerwieni bo główny spust nie działa kiedy włączona jest podczerwień (jeśli się mylę proszę poprawić), nie będzie zatem dwustopniowego AF w gripie (chyba że kabelkiem łączony)
- podgląd GO który mi akurat się przydaje
- jaśniejszy wizjer (pryzmat)

robiw
14-04-2010, 14:15
do różnic na korzyść d90 dodam jeszcze:
- działanie gripów... (pryzmat)

Nie zamierzam rozbudowywac systemu ...robiw

Crusader
14-04-2010, 15:19
wydaje mi sie D5000 idealnie wpisowuje sie w Twoje potrzeby-
latwy w obludze, CMOS a i filmik zona nagra.

ad2122
14-04-2010, 15:26
Eh, szkoda, że Minolta odmówiła mi posłuszeństwa bo pewnie dalej bym cykał analogowa lustrzanką, które nota bene waży coś koło 360g bez obiektywu (mam do niej 28-80 -> jakoś uchodził)...robiw
Skoro masz obiektyw Minolty, który "uchodził", to może rozważ zakup body soniaka? Obiektyw już przecież masz i powinien pasować (choć nie jestem tego pewien, ale sony to przecież pogrobowiec Minolty), np. taka alfa 300 za 1 443,00, 350 za 1 666,00, czy też 500 za 2100.

Sin
14-04-2010, 15:40
Na body z matryca APS-C (czyli Soniacze wszystkie poza A850 i A900) obiektyw 28-80 bedzie dawal katy widzenia odpowiadajace 42-120mm - wyjatkowo dziwny zakres do zastosowan; nazwijmy to 'ogolnych'.

robiw
14-04-2010, 16:07
Na body z matryca APS-C (czyli Soniacze wszystkie poza A850 i A900) obiektyw 28-80 bedzie dawal katy widzenia odpowiadajace 42-120mm - wyjatkowo dziwny zakres do zastosowan; nazwijmy to 'ogolnych'.

Soniak odpada, szumy niemiłosierne i jakiś taki siermiężny. Minolta pójdzie na sprzedaż - w sumie to działa ale czasami "głupieje" jeśli chodzi o zasilanie...robiw

Madlenne
14-04-2010, 16:13
D90 zdecydowanie.

d90
14-04-2010, 18:01
Na wstepie chce sie przywitac.
Moj pierwszy post i pierwszy Nikon w moich rekach.
Podepne sie pod temat zeby nie zasmiecac...

Pytanie do Towarzystwa nastepujace.:
- Co powinienem sprawdzic w nowym d90 po zakupie? Moze jakies aktualizacje?
exif-a sprawdzilem, jest oki.
cos wiecej?

pozdrawiam

d90
14-04-2010, 18:10
co do wyboru pomiedzy d5000 i d90 to powiem ze stalem przed tym problemem w jakims tam sensie.
Zdaniem poczatkujacego, (to ja) jesli nie masz zapedow do focenia troszke powazniej, d90 odpada. Kase wydaj na piwo.
Zaskoczy cie i na 80% zniecheci galkologia i ustawienia. D90 nie ma w sobie elementu zabawy i przyjemnosci jak d5000. Wiec do cykania d5000.
d90 odpusc, bo pozniej bedziesz zalowal wyboru.
Ja d90 wziolem tylko dlatego ze troszke bawi mnie cykanie w plenerze, troszke po zmierzchu... D90 - nie ma w sobie nic z kompakta, ani z tzw. entry level.
Tzn - to jest aparat.
Oczywiscie pisze to jako swierzy posiadacz tego aparatu. Ale moze wlasnie dlatego warto zwrocic na to uwage.

Oczywiscie monopolu na madre spostrzezenia nie mam.

d90
14-04-2010, 18:12
a dla kobiety d90 jest na stowe za duzy. Za ciezki.

NNsimon
14-04-2010, 18:13
W tym przypadku wg mnie D5000 wystarczy :)

NNsimon
14-04-2010, 18:14
Koleżanka niedawno kupiła D3000, fotki będzie pewnie robić raz na miesiąc i taki aparat w zupełności jej wystarczy. Nie ma sensu przepłacać, jeśli nie planuje się kupować nowych obiektywów.

pixel-x
14-04-2010, 20:50
.........

Pytanie do Towarzystwa nastepujace.:
- Co powinienem sprawdzic w nowym d90 po zakupie? Moze jakies aktualizacje?
exif-a sprawdzilem, jest oki.
cos wiecej?

pozdrawiam

Czegoś chyba nie zrozumiałem ..... ?????

Antonioo
14-04-2010, 21:00
Na wstepie chce sie przywitac.
Moj pierwszy post i pierwszy Nikon w moich rekach.
Podepne sie pod temat zeby nie zasmiecac...

Pytanie do Towarzystwa nastepujace.:
- Co powinienem sprawdzic w nowym d90 po zakupie? Moze jakies aktualizacje?
exif-a sprawdzilem, jest oki.
cos wiecej?

pozdrawiam

jeśli exif jest ok, to jest najważniejsze:D reszta mały pryszcz:D

jacekwwa
14-04-2010, 21:17
Miałem identyczny dylemat. Wybrałem D5000. Żeby żona miała troszkę funkcji auto (jak w kompakcie), a ja amatorską lustrzankę do zabawy. Gdybym wybierał tylko dla siebie kupiłbym D90.

rewddd
14-04-2010, 21:18
Witam Szanownych Kolegów,
Pewnie dla niektórych wybór wyda się dziwny...ale... dłuższy czas przymierzałem się do kupienia niedrogiej, dobrze wykonanej i niewielkiej lustrzanki raczej z opcją stosowania obiektywu kitowego 18-105, ewentualnie rozbudowie systemu o dedykowana lampę (kiedyś bardzo mnie bawiła fotografia, teraz już rzadziej ale lubię dobre jakościowo fotki). Jako, że poprzednio miałem niewielką lustrzankę analogową Minolta Dynax 5, która dokonała żywota a dodatkowo mam niewielkie dłonie (;-)) myślałem raczej o D5000, początkowo z obiektywem 18-55 (kaska :-(. Wydawał mi się niezłym wyborem zwłaszcza, że ja zwykle używam wyłącznie trybów A lub S, natomiast dla moich kobiet (które nie lubią dużych aparatów) jest tryb automatyczny i programy tematyczne. Dodatkowo waga nie jest duża. Tak było do czasu do póki nie zaczęto mnie przekonywać do D90 (różnica 500zł) bo ponoć ergonomia jego obsługi bije na głowę D5000. I tu pytania (miał być niedrogi aparat) zważywszy na moje przyzwyczajenia:

- czy na co dzień ta różnica w ergonomii jest aż tak widoczna?
- nie chcę aparatu ciężkiego więc D90 to chyba spora różnica?
- nie zamierzam rozbudowywać systemu o nowe obiektywy,
- aparat musi byc tez prosty w obsłudze dla płci pięknej niezorientowanej w arkanach fotografii ;-)
- musi świetnie leżeć w dłoni i być trwały

Serdecznie proszę o poradę...robiw

jesli chcesz kita to bez sensu kupowac lustro bo bedziesz miec przewaznie gorsza jakosc niz na kompakcie/superzoomie - moze cos lustrzankopodobnego fuji ze świetnej serii s? przemyśl np to (http://www.ceneo.pl/3348791s);)

tom3k68
14-04-2010, 21:23
W takim razie polecam d5000+18-105

Zgadzam się z przedmówcą.... Będziesz miał frajdę na lata. A za zaoszczędzoną kasę nabędziesz kilka niezbędnych rzeczy... np. "opakowanie" - slingshot 200 aw (mam i polecam). Tu masz linka : http://www.youtube.com/watch?v=gpgs7Bf4HVw

zaza67
14-04-2010, 21:45
jesli chcesz kita to bez sensu kupowac lustro bo bedziesz miec przewaznie gorsza jakosc niz na kompakcie/superzoomie - moze cos lustrzankopodobnego fuji ze świetnej serii s? przemyśl np to (http://www.ceneo.pl/3348791s);)

czyli Twoja stalke też moge nazywac KITEM ?
http://www.fotobasia.pl/product/aparaty-cyfrowe/nikon/nikon-d90-z-ob-nikkor-50mm-f-1-8-af/

js70
14-04-2010, 22:11
Miałem identyczny dylemat. Wybrałem D5000. Żeby żona miała troszkę funkcji auto (jak w kompakcie), a ja amatorską lustrzankę do zabawy. Gdybym wybierał tylko dla siebie kupiłbym D90.

Przecież w D90 są dokładnie takie same "funkcje auto" jak w D5000 i tak samo obsługiwane , więc ta argumentacja jest trochę dziwna jak dla mnie. Zrozumiałbym jeszcze kwestię gabarytów jeśli chodzi o używanie przez kobietę.

ad2122
14-04-2010, 22:11
Na body z matryca APS-C (czyli Soniacze wszystkie poza A850 i A900) obiektyw 28-80 bedzie dawal katy widzenia odpowiadajace 42-120mm - wyjatkowo dziwny zakres do zastosowan; nazwijmy to 'ogolnych'.
Racja, kolega robiw focił tym obiektywem, ale na analogu - umknęło mi :oops: Cofam podpowiedź o soniaku :)

jacekwwa
14-04-2010, 22:18
Przecież w D90 są dokładnie takie same "funkcje auto" jak w D5000 i tak samo obsługiwane , więc ta argumentacja jest trochę dziwna jak dla mnie. Zrozumiałbym jeszcze kwestię gabarytów jeśli chodzi o używanie przez kobietę.

ok. masz rację. troszkę skrót myślowy. oczywiście aspekty, które wymieniłeś również były elementem wpływającym na podjęcie decyzji. dodatkowo odchylany LCD.

rewddd
14-04-2010, 23:10
czyli Twoja stalke też moge nazywac KITEM ?
http://www.fotobasia.pl/product/aparaty-cyfrowe/nikon/nikon-d90-z-ob-nikkor-50mm-f-1-8-af/

tak dlatego napisalem przewaznie ;) takie czepianie sie bo 18-7x,5x,1xx mozna nazwac badziewiem kitowym powiedz ze nie rozbudujac zestawu z takim szklem mozna zrobic piekne, super ostre zdjecia;>

zaza67
15-04-2010, 07:12
tak dlatego napisalem przewaznie ;) takie czepianie sie bo 18-7x,5x,1xx mozna nazwac badziewiem kitowym powiedz ze nie rozbudujac zestawu z takim szklem mozna zrobic piekne, super ostre zdjecia;>

pewnie ze mozna zrobic swietne zdjecia , teraz do d 90 mozna dobrac w zestawie prawie kazdy obiektyw ale juz nie kazdy nazywac kitem :mrgreen:

rewddd
15-04-2010, 10:47
pewnie ze mozna zrobic swietne zdjecia , teraz do d 90 mozna dobrac w zestawie prawie kazdy obiektyw ale juz nie kazdy nazywac kitem :mrgreen:

jednak jest wyraznie napisane ze NIC innego jak KIT (18-105) nie bedzie wiec mam prawo podważyć jego jakość i wskazać moim skromnym zdaniem tańszą i lepszą alternatywę;>
to jest zwykłe czepialstwo i tyle;> jasne mozna kupic body i odrazu krotkiego nikkora 2.8 najwyzszej klasy ale o czyms innym autor myslal i napisal

robiw
15-04-2010, 12:33
To i tak nie ma znaczenia bo ja nie chcę "stałki" 50/1.8 tylko 18-105...robiw

rewddd
15-04-2010, 13:30
bys czytal bys wiedzial ze proponowalem nie wiem jak to nazwac hybrydę? masz link na poprzedniej stronie jest tansza a jakosc zdjec dla laika praktycznie nierozróżnialna ;> oczywiscie w porownaniu d5000 i s200exr(lub podobnych)

robiw
15-04-2010, 13:32
bys czytal bys wiedzial ze ...

pisałem, iż hybryda nie wchodzi w grę, nawet pisałem dlaczego...robiw

wesu
15-04-2010, 13:39
jesli chcesz kita to bez sensu kupowac lustro bo bedziesz miec przewaznie gorsza jakosc niz na kompakcie/superzoomie - moze cos lustrzankopodobnego fuji ze świetnej serii s? przemyśl np to (http://www.ceneo.pl/3348791s);)

Kit 18-105 ma gorsza jakosc niz superzoom w kompakcie? Co za bzdura...
Moze kolega wybral lustrzanke ze wzgledu na autofocus czy szybkosc dzialania aparatu?

rewddd
15-04-2010, 13:44
zrozumialem ze kiedys takie aparaty nie mialy mozliwosci ustaw manualnych jak puszki a teraz sa tryby manualne ale nie forsuje zadnego systemu ani rozwiazania poprostu pisze propozycje jesli chodzi cena/jakosc

jak napisales ze nie stalka to zrozumialem ze ten kit bedzie i on wystepuje jako jedyne szklo jakie zostanie podpinane do body nie musisz sie powtarzac


Kit 18-105 ma gorsza jakosc niz superzoom w kompakcie? Co za bzdura...
Moze kolega wybral lustrzanke ze wzgledu na autofocus czy szybkosc dzialania aparatu?

niestety tak do tego jednak matryca superzooma exr moze miec duzo lepsza rozpietosc tonalna (cos jak s5 pro) - co nie znaczy ze to sprawdzilem wlasnorecznie

ale to nie wazne bo hybryda odpadla zostaly wykastrowane d5000/3000 z przewaga tego pierwszego

wesu
15-04-2010, 13:55
Rozpietosc tonalna naprawde jest niespecjalna. Do tego optyka o wiele gorsza niz w 18-105. Zeby nie byc goloslownym wystarczy sprawdzic na optycznych.
Nie twierdze ze to zly aparat ale to porownanie jest nieodpowiednie i wprowadza w blad.

robiw
15-04-2010, 13:57
jak napisales ze nie stalka to zrozumialem ze ten kit bedzie i on wystepuje jako jedyne szklo jakie zostanie podpinane do body nie musisz sie powtarzac

Kto to wie ;-), kiedyś strasznie się pasjonowałem fotografią, teraz raczej z obowiązku ale kto wie czy mi znowu nie odbije ;-) i zapragnę założyć jakieś inne szkło. Na pewno lampę kupię (model 600) więc to kolejny wydatek, filtry ze 2 szt. (skylight i polaryzacyjny) i tego typu. Pozostaje wybór między D5000 a D90, lub nawet starszymi D60/D40x choć wolałbym przetwornik CMOS, no i nie za wiele wydać...robiw

PS.
Moje stare fotki:

http://plfoto.com/9112/autor.html

lukpiecz
15-04-2010, 15:11
robiw, zamierzasz kupić lampę SB600. Pamiętaj, że nie wyzwolisz tej lampy zdalnie w D5000 (o ile to prawda, że d5000 nie może sterować lampą bezprzewodowo co d90 potrafi :)

co do wielkości i trzymania to musisz sam sprawdzić. Akurat mojej żonie D90 nawet jest ciut za mały ;)
ja osobiście wybrałem d90 i nie żałuję (tym bardziej, że wspomniałeś o możliwości powrotu do zabawy ze zdjęciami i jednak poszerzenia zestawu o inne obiektywy).

rewddd
15-04-2010, 19:47
a to juz konkret:) jesli masz zamiar podpiac szkla a pewnie zabraknie dlugiego konca do zblizen i do tego bezprzewodowo sabinki pomysl nad d90 + ostre szkło z tego zawsze sie zejdzie jeśli sie rozmyslisz a masz możliwość kupienia np tamrona 55-200 za jakies 200-250 zł nie duzo a cieszy;)

mpwt
16-04-2010, 13:54
czyli Twoja stalke też moge nazywac KITEM ?
http://www.fotobasia.pl/product/aparaty-cyfrowe/nikon/nikon-d90-z-ob-nikkor-50mm-f-1-8-af/

W tym wypadku dokładnie tak jest :D

mpwt
17-04-2010, 08:32
Panowie, w tym Moderator, może by tak w temacie wątku...robiw

Racja, racja. Ja bym brał D90 :D

- czy na co dzień ta różnica w ergonomii jest aż tak widoczna?

Tak

- nie chcę aparatu ciężkiego więc D90 to chyba spora różnica?

Nie

- nie zamierzam rozbudowywać systemu o nowe obiektywy,

To D5000 nie będzie stał na przeszkodzie

- aparat musi byc tez prosty w obsłudze dla płci pięknej niezorientowanej w arkanach fotografii

Taka sama obsługa

- musi świetnie leżeć w dłoni i być trwały

D90

czarekk
17-04-2010, 08:33
mz nie kupuj kompakta. Bzdury z ta jakością . Porównanie matrycy jak paznokieć z obrazowanie DX. Masakra jakaś . Polecam D5000 . Mały poręczny aparat . do tego 18-105 i masz super zestaw. Ergonomia nie jest zła . pewnie że to nie D300 ale spokojnie sobie poradzisz. Przed zakupem obejrzyj je sobie w sklepie

Pozdrawiam
Czarek

brunnerius
17-04-2010, 08:49
Ja jeszcze raz się odezwę... Jak masz już kasę to idź chłopie do sklepu i kupuj D5000 bo pogoda ładna, klatki uciekają a Ty czas tracisz na "bezedury" Bierz D5000 a kompakt sobie odpuść może i któryś tam się w jakimś punkcie zbliży do lustra, jednak nigdy nie będzie lepszy jako całość.
Pozdro

d90
18-04-2010, 01:45
ja mialem kompakta przed d 90.
i mam go nadal.
jest super.
ale to nie ta poprzeczka. Kompakt nie przeskoczy.

berg1005
20-04-2010, 17:57
Witam wszystkich.

Tak w ramach wstępu: zadałem takie samo pytanie na forum optyczne.pl, ale ponieważ wybieram z nikonów, to pomyślałem, że warto zapytać też tu :)

Autor tego wątku miał podobny problem, więc postanowiłem podpiąć się tutaj.

Mianowicie… Nikon D5000 + 18-105VR vs. Nikon D90 + 15-55VR? Cena w FJ zupełnie podobna.

Przeznaczenie: zrobić fajne zdjęcia w górach. Jadę tam w sierpniu, więc zostawiam sporo czasu na naukę. Inne zastosowania pojawią się pewnie po drodze.

Moje doświadczenie: tu mi się przypomina jak w jakiejś książce J. Pilch opisywał, że jego ojciec zanim poszedł na kurs prawa jazdy trenował w domu siedząc na wersalce z urwaną skądś kierownicą w rękach i poduszkami jako pedałami. Ze mną i fotografią jest podobnie. Planowałem kupić aparat dawno temu, ale brak czasu i inne ......… nevermind.

Wracając do meritum. Lepszy optycznie i z bardziej uniwersalnymi ogniskowymi obiektyw, czy lepsze body? Nie wiem, czy ma tu zastosowanie zasada, że lepiej jest inwestować w dobre obiektywy bo większość opinii na temat 18-105 jest taka, że to dobry sprzęt, ale raczej mało trwały. Może właśnie lepszym scenariuszem będzie nauka na słabszym kicie, a dopiero potem bardziej świadoma inwestycja? A może podpowiecie jakieś zastępstwa dla obu obiektywów. Oczywiście rozumiem, że zastępstwo (zgodne mniej wiecej cenowo) dla 18-55, to karkołomne zadanie.

Szadzik
20-04-2010, 18:07
@berg1005 - dobrze rozumujesz. Bierz D90 i 18-55 a kiedys lepszego obiektywu sie dorobisz.

Duder
20-04-2010, 19:03
Źle rozumujesz - bierz D90 + 18-105VR.Warto dołożyć te 5 stówek.Ten obiektyw mało trwały?Nie sądzę,by był mniej trwały od innych.

robiw
20-04-2010, 20:40
W MM byłem, oba cacka obejrzałem, pomacałem i:
- co do gałkologii to się nie wypowiem bo systemu Nikona nie znam ale D5000 wydawał się przystępniejszy/prostszy,
- oba jakością sprawiały podobne wrażenie (D5000 był z 18-55 a D90 z 18-105) przy czym obiektyw 18-105 solidniejszy i dużo większy,
- jakiś taki mały ten uchwyt w D5000 - jak w lustrach innych marek - mam małe dłonie ale uchwyt wydawał się za mały - trudno trzymać aparat jedną reką,
- całkiem fajne kompaktowe wymiary D5000,
- bardzo dobry uchwyt D90 bo duży,
- jakies wielkie to body D90 co dla mnie jest minusem,
- w obu LV to porażka jeśli chodzi o AF.

Także... nadal nie wiem lecz z nastawieniem na D5000/18-55 bo... może się okazać, że zdjęcia zrobię 6 razy do roku... Jednak lepiej trzyma się D90 ale czy warto do tego dopłacać...robiw

Duder
20-04-2010, 21:00
Ergonomia jest ważna dla bardziej zaawansowanych,takich którzy co chwila zmieniają ustawienia.Zmiana ISO pod przyciskiem funkcyjnym rozwiąże Ci właściwie całą obsługę,bo WB zmienia się jednak stosunkowo rzadko - można chyba mieć to ustawione w menu,tak by tam od razu trafiać.Jeśli jedziesz głównie na Auto to bierz D5000.

robiw
21-04-2010, 09:36
Głównie jadę na A i S, moje kobietki na Auto i Scene...robiw

patryk_wawa
21-04-2010, 09:59
Witam wszystkich,
Jestem nowy na forum, ale chciałem się podzielić moimi uwagami, bo też miałem podobną rozterkę.

Po wielu oględzinach D3000, D5000, D90 i systemów Canona wybrałem D5000.
Widzę, że użytkownicy tego forum mocno lobbują na rzecz D90, co według mnie nie zawsze ma sens.
Bo skoro komuś wystarczy samochód klasy kompakt to po co mu terenówka (bo może pojedzie raz w roku na wycieczkę do lasu).
Podobnie jest w tym przypadku.
D5000 ma wiele rzeczy wspólnych z D90 i to body też można rozbudować o inne elementy systemu.
Może nie wszyscy potrzebują silnika AF w body, podpinania gripa, ultrazooma, zdalnego sterowania lampą błyskową itp. (chociaż nie rozgryzłem jeszcze czy D5000 tego nie ma).
Oczywiście zawsze lepiej jest mieć więcej możliwości "na zapas", ale skoro wiadomo, że się tego nie wykorzysta, to po co się zapierać, żeby to mieć.
W pewnym momencie zastanawiałem się, czy dobrze wybrałem, bo czasem brakuje górnego wyświetlacza, ale generalnie doszedłem do wniosku, że mój wybór był słuszny.
Te kilka stówek postanowiłem przeznaczyć na zewnętrzną lampę błyskową, filtry i dozbierać na jasne szkiełko.
Ale oczywiście to wszystko subiektywne odczucia każdego kupującego.
Podsumowując jestem bardzo zadowolony z zestawu D5000 +18-105 VR.

Szadzik
21-04-2010, 13:59
@patryk_wawa - chyba nei udalo Ci sie to porownanie kompakta z terenowka.

Ja bym tutaj bardziej patrzyl na te aparaty jak na dwa kompaktowe auta. Jeden full wypas ze wszystkimi opcjami. Pelna elektryka itd. Natomiasty ten drugi to uboga wersja tego samego kompakta. Pytanie, czy przyda sie klimatyzacja? Moze tak, moze nie, niby zawsze mozna szyby otworzyc ;)

jacekwwa
21-04-2010, 14:25
Akurat klimę to D5000 ma. Brakuje mu ESP i dobrego sprzetu audio...ale jak to mawiają - nie można mieć wszystkiego :)

patryk_wawa
21-04-2010, 14:39
@patryk_wawa - chyba nei udalo Ci sie to porownanie kompakta z terenowka.

Ja bym tutaj bardziej patrzyl na te aparaty jak na dwa kompaktowe auta. Jeden full wypas ze wszystkimi opcjami. Pelna elektryka itd. Natomiasty ten drugi to uboga wersja tego samego kompakta. Pytanie, czy przyda sie klimatyzacja? Moze tak, moze nie, niby zawsze mozna szyby otworzyc ;)

hehe, może i masz rację ;)
D5000 to fajny sprzęt i cieszy mnie to, że pozwala mi się uczyć fotografii, a przy okazji produkuje fajny obrazek.
A pomyśleć, że moim punktem wyjścia do zakupu pierwszego lustra był Canon 1000D :)
Wcześniej miałem Canona S5, ale jakoś tak wyszło, że wybór padł na Nikona i jestem zadowolony z wyboru.

robiw
22-04-2010, 10:21
hehe, może i masz rację ;)
D5000 to fajny sprzęt i cieszy mnie to, że pozwala mi się uczyć fotografii, a przy okazji produkuje fajny obrazek.
A pomyśleć, że moim punktem wyjścia do zakupu pierwszego lustra był Canon 1000D :)
Wcześniej miałem Canona S5, ale jakoś tak wyszło, że wybór padł na Nikona i jestem zadowolony z wyboru.

Tak naprawdę dla mnie przewaga D90 to (biorąc pod uwagę moje oczekiwania i sposób używania sprzętu):

- dużo lepszy uchwyt,
- dedykowany przycisk wyboru trybu pracy AF.

Wady (w porównaniu do D5000):
- ciężar,
- dużo przycisków - mniej przystępny dla nieobeznanej płci pięknej,
- mniej programów automatycznych (SCENE),
- wymiary.

Reszty dodatków D90 nie wykorzystam. Za 2500 mogę mieć D5000 z 18-105 lub D90 z 18-55. Obiektywu pewnie nie zmienię... robiw

lewAp7
22-04-2010, 11:01
Skoro już zdecydowałeś, który model, to leć i kupuj - na weekend zapowiada się ładna pogoda! :smile:

robiw
22-04-2010, 11:11
Skoro już zdecydowałeś, który model, to leć i kupuj - na weekend zapowiada się ładna pogoda! :smile:

No właśnie... nie zdecydowałem brrrr...robiw

lewAp7
22-04-2010, 11:28
No właśnie... nie zdecydowałem brrrr...robiw
Bo to nie Ty powinieneś decydować! Zakładając, że obydwa modele dają niemal identyczny obrazek końcowy, że będzie używany tylko obiektyw kitowy - Twoją rolą jest zaprowadzić płeć piękną do sklepu aby pooglądała i obmacała obydwa i zadecydowała który chce. Jako prawdziwy gentelman godzisz się z tym wyborem i użyczasz konta... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Sprawa jest bardzo prosta - nie ma co komplikować! hehehe

robiw
22-04-2010, 11:30
Bo to nie Ty powinieneś decydować! Zakładając, że obydwa modele dają niemal identyczny obrazek końcowy, że będzie używany tylko obiektyw kitowy - Twoją rolą jest zaprowadzić płeć piękną do sklepu aby pooglądała i obmacała obydwa i zadecydowała który chce. Jako prawdziwy gentelman godzisz się z tym wyborem i użyczasz konta... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Sprawa jest bardzo prosta - nie ma co komplikować! hehehe

Hehe, własnie tak zrobiłem. Odpowiedź coś w stylu: "oba to wielkie pudła". I tyle mi to pomogło ;-)...robiw

Sendilkelm
22-04-2010, 12:18
Hehe, własnie tak zrobiłem. Odpowiedź coś w stylu: "oba to wielkie pudła". I tyle mi to pomogło ;-)...robiw

Oznaczało to tyle co - "dla mnie nie ma różnicy i jedno i drugie za duże" :) Czyli bierz d90 ...
Ja mam ok 9k fotek na d90 z czego ok 1k zrobiła nim kobieta i nigdy ale to nigdy nie narzekała na to, że jest za duży.

Duder
23-04-2010, 01:06
No to zrób tak : paniom kup jakieś maleńkie,eleganckie pstrykadełko kompaktowe,a sobie D90.I wszyscy będą happy.

Sin
23-04-2010, 01:17
Zawsze mozna kupic Olka E-420/620, badz bezlusterkowca w typie Panasonic G1 lub Olympus EP-1.

krokoo
23-04-2010, 09:42
a masz pieniadze na d90? bardzo Cie bedzie bolalo kupno tego sprzetu? jezeli dasz rade go kupic z kitowym obiektywem 18-105 vr to nic innego nawet nie bierz pod uwage, dlaczego? juz pisze:

roznica miedzy d5000 a d90 jest przede wszystkim w uzytkowaniu i wygodzie, zdjecia jako takie beda wygladac bardzo podobnie bo d5000 to bebechy d90 wrzucone do mniejszego body, ALE...
i tutaj powstaje jedno wielkie ALE a nawet kilka
- d5000 nie ma gornego wyswietlacza, ja bez niego zyc nie moge, owszem mozna za kazdym razem patrzec do wizjera jaka masz akurat ustawiona przeslone albo iso albo balans bieli, albo klikac na wyswietlacz lcd , owszem ale DUZO wygodniejsze jest patrzenie na dodatkowy wyswietlacz z boku ktory widoczny jest zawsze , na dodatek podswietlany
- d5000 nie ma 2 pokretel tylko jedno, mowie o tym ktore masz pod kciukiem prawej reki, w d90 masz drugie pokretlo pod palcem wskazujacym, dla mnie to kolejna kosmiczna roznica, czasem szybkie przestawienie parametrow to miec albo nie miec dobrego zdjecia, jak masz dwa pokretla pod jednym masz migawke pod drugim przeslone, jak masz jedno pokretlo to musisz wciskac dodatkowy przycisk zeby zmienic to drugie ustawienie, dodatkowo wiele parametrow zmieniasz wciskajac przycisk i krecac pokretlami, jak masz dwa to mozesz zmieniac dwie rzeczy
- d5000 nie ma srubokretu, znaczy nie podepniesz wielu starszych obiektywow, teraz ten nowy obiektyw 18-105 vr oprocz tego ze plastikowy optycznie jest niesamowity jak za swoja cene i raczej nie predko bedziesz chcial kupic cos nowego, ale jak Cie fotografia wciagnie albo kogos z Twojej rodziny to uwiez mi bedziesz chcial kupic nowy obiektyw, te starsze i lepsze czesto nie maja wbudowanego silnika, te nowsze sa czasem rownie dobrze czasem nie , pokretlo to inwestycja na przyszlosc
- d5000 ma plus, odchylany ekran lcd, bardzo pomocne przy robieniu zdjec z poziomu ziemi albo jak podnosisz aparat wysoko w gore nad glowe
- d90 wcale duze nie jest , d5000 jest bardzo maly, dla mnie nawet za maly

- d80 nie kupuj, za maly i za stary ekran lcd nie pozwoli Ci prawidlowo oceniac efektow na fotkach, owszem w reku doswiadczonego fotografa d80 to bardzo grozna i skuteczna zabawka ale nowym fotoamatorom wlasnie takie rzeczy jak duzy czytelny ekran lcd przydaja sie najbardziej, do tego nizsze szumy na wysokich iso pomoga Ci w sytuacjach gdzie masz mniej swiatla, jak bedziesz miec wiecej doswiadczenia nauczysz sobie z tym radzic ale na poczatku bedziesz miec z tym problem, dlatego d80 w ogole nie biez pod uwage

pozatym oba te aparaty to nikon i to bardzo dobra polka, nie przeplacisz za bardzo , masz bardzo szeroki zestaw mozliwych szkiel (w d5000 jednak troche ograniczony), zewnetrzne lampy blyskowe wszystko na najwyzszym poziomie, czyli duzy zestaw akcesoriow, mozliwosci montowania szkiel takich firm jak sigma tamron i tokina to niebagatelny plus dla kieszeni kazdego,

roznica w cenie miedzy tymi dwoma modelami jak na fotografie jest niewielka dlatego uwazam ze w d90 dostajesz zupelnie inna klase wygody uzytkowania , a wygoda to w tym wypadku nie siedzenie na kanapie przed tv tylko mozliwosc robienia szybciej fotek , wieksza kontrola nad aparatem, lepsze zrozumienie sprzetu co przeklada sie na jakosc fotek a dokladnie o to chodzi

edit: roznica miedzy nimi nie jest jakas kosmicznie duza, oba modele to bardzo dobry sprzet i bedziesz zadowolony, te roznice co wypisalem tez dla jednych sa znaczne, dla innych do obejscia , im wiecej bedziesz wiedzial o fotografii i jak robic zdjecia tym mniejsze znaczenie bedzie miala dla Ciebie puszka a wieksze obiektyw, bo niedoskonalosci body mozna w wiekszosci przypadkow obejsc, niedoskonalosci obiektywow zwykle sie nie da obejsc

robiw
23-04-2010, 10:48
Dzięki za długi wywód. Myślisz, że do "niedzielnego" fotografowania warto pchać się w taki wydatek? Aparat miał być tani i prosty. Jedyny obiektyw jaki będę użytkował to 18-105 nie mówiąc juz o tym, że myślałem o 18-55 (w Minolcie miałem 28-80 i był wystarczający jak dla mnie). Oczywiście można D90 z 18-55 ale czy nie szkoda takiego body do takiego obiektywu. Zestaw D90 z 18-105 jest za drogi. To wolę juz lampę kupić...robiw

rastula
23-04-2010, 11:23
Dzięki za długi wywód. Myślisz, że do "niedzielnego" fotografowania warto pchać się w taki wydatek? Aparat miał być tani i prosty. Jedyny obiektyw jaki będę użytkował to 18-105 nie mówiąc juz o tym, że myślałem o 18-55 (w Minolcie miałem 28-80 i był wystarczający jak dla mnie). Oczywiście można D90 z 18-55 ale czy nie szkoda takiego body do takiego obiektywu. Zestaw D90 z 18-105 jest za drogi. To wolę juz lampę kupić...robiw


no to właściwie w czym problem, jak dokładnie wiesz czego chcesz ? :)


d90 to aparat o klasę albo 2 wyższy od d5000, jeśli nie zamierzasz "wciągać" się w fotografię ( jak sam piszesz) to wydawania kasy bez sensu... ale jeśli przez przypadek załapiesz bakcyla to będzie płacz, wiem bo sam płakałem w pewnym momencie nad moim d40x i musiałem kupić drugi aparat d80 - a teraz to bym chetnie przytulił takiego d90 - ale jak czytam gazety to trzeba oszczędzać na emeryturę a nie szumami na d80 się przejmować ;-)

mpwt
23-04-2010, 11:41
zewnetrzne lampy blyskowe wszystko na najwyzszym poziomie

I znów nie w pełni obsługiwane przez D5000 (w przeciwieństwie D90. Patrz - ograniczenia w systemie CLS).

nos74
23-04-2010, 12:22
"d90 to aparat o klasę albo 2 wyższy od d5000... "

niee, no nie przesadzajmy :)
od jakiegoś czasu fotografuję d90-tką i mam jeszcze do sprzedania d5000. Moje zdanie jest takie, że są to tej samej klasy amatorskie puszki z przewagą (oczywiście) d90. Większy wizjer i górny wyświetlacz oraz trzy przyciski więcej nie czynią go o 2 klasy(!!) lepszym aparatem. Dla kogoś, kto chce robić po prostu ładne zdjęcia, d5000 w zupełności wystarczy, bo jest świetnym aparatem.

Antonioo
23-04-2010, 12:49
zapomniałeś o ekranie,górnym lcd,silniku,2 pokrętłach,obsłudze bez wchodzenia w menu, cls-ie,połowę pojemniejszym aku,systemowym gripie,

nos74
23-04-2010, 12:58
Dla początkującego fotografa są to rzeczy mało istotne (górny lcd, dwa pokrętła, cls, grip). Z tym wchodzeniem w menu.. tu można wiele dyskutować. w d5000 większość rzeczy wbrew pozorom można również robić bez wchodzenia w menu, przynajmniej dla amatora :) Jedyne, co mnie wkurzało, to pomiar balansu bieli, ale czy to tak często się robi? A jeśli chodzi o 2 razy pojemniejszy akumulator, to zgoda, ale wystarcza on na tyle samo fotek :) :)

Szadzik
23-04-2010, 13:02
Dla początkującego fotografa są to rzeczy mało istotne (górny lcd, dwa pokrętła, cls, grip). Z tym wchodzeniem w menu.. tu można wiele dyskutować. w d5000 większość rzeczy wbrew pozorom można również robić bez wchodzenia w menu, przynajmniej dla amatora :) Jedyne, co mnie wkurzało, to pomiar balansu bieli, ale czy to tak często się robi? A jeśli chodzi o 2 razy pojemniejszy akumulator, to zgoda, ale wystarcza on na tyle samo fotek :) :)

Jestem kompletnym amatorem. JEdnak po uzywaniu przez grubo ponad rok D90 na pewno nie pozbylbym sie tych kilku udogodnien. Amator czy nie ustawienia trzeba zmieniac. Im czesciej sie to robi tym bardziej doskwiera brak prostego do nich dostepu.

Antonioo
23-04-2010, 13:17
Dla początkującego fotografa są to rzeczy mało istotne (górny lcd, dwa pokrętła, cls, grip). Z tym wchodzeniem w menu.. tu można wiele dyskutować. w d5000 większość rzeczy wbrew pozorom można również robić bez wchodzenia w menu, przynajmniej dla amatora :) Jedyne, co mnie wkurzało, to pomiar balansu bieli, ale czy to tak często się robi? A jeśli chodzi o 2 razy pojemniejszy akumulator, to zgoda, ale wystarcza on na tyle samo fotek :) :)


kliknięcie guzika " i " i jazda krzyżykiem z góry na dół --> wybieranie funkcji którą chcemy zmienić , potem potwierdzanie
"ok" i znowu jazda krzyżykiem i znowu potwierdzanie "ok" -----do dla mnie nic innego jak jazda po menu....

d90

klik guziol-->ruch pokrętłem--->zmienia się parametr

na tyle samo fotek????? Pani Kolego, to za dużo filmów mając d90 Pan robił chyba.....moje 2 aku w mb-d80 starczają średnio na ok 2000-2500 zdjęć czyli po 1250 na 1.....zrób chociaż połowę na en-el9a.....oczywiście w trakcie normalnej eksploatacji a nie waląc w kilka minut którąś setę......to będzie dobrze

nie opowiadaj bzdur.....

Thades
23-04-2010, 13:36
przy tak male roznicy cen to tylko d90.
poza tym prawda jest ze z LV sie az tak czesto nie korzysta.

PRzed zakupem D90 pstrykalem roznymi kompaktami z uchylnym ekranem i sobie nie wyobrazem nieruchomego wyswietlacza. Natomiast po zakupie jak zrobilem pierwsze foty przez wizjer i przez LV to zostalem przy wizjerze a LV uzywam tylko do filmow.

gilvhs
23-04-2010, 13:39
To dziwne bo mi na 2 aku średnio wychodzi średnio 1.5k więc, jakoś źle nie jest. Robię około 100 fotek dziennie i ładuję bateryjki co dwa tygodnie.

Antonioo
23-04-2010, 13:43
To dziwne bo mi na 2 aku średnio wychodzi średnio 1.5k więc, jakoś źle nie jest. Robię około 100 fotek dziennie i ładuję bateryjki co dwa tygodnie.

a ja napisałem że średnio na 1 aku to 1250 zdjęć....

nos74
23-04-2010, 15:22
No dobra, prawie tyle samo fotek, ale na pewno nie 2 razy :) , co do ilości fot d90 na jednym akumulatorze, to nie jest to akurat moja opinia, tylko tak mówią mi znajomi, którzy mają d90 :) Mam zbyt krótko d90, aby mieć własne zdanie na ten temat :)

robiw
24-04-2010, 15:57
Hehe, wczoraj pobawiłem się dłużej (u kolegi) D40 i powiem, że tam uchwyt jest spoko. Dziwne, aparat mniejszy niż D5000 a w D5000 uchwyt wydawał mi się zbyt mały. Sam już nie wiem ale chyba wezmę D5000 z 18-105. Co prawda jak do D40 założyłem 50-200 i lampę to wygody w trzymaniu nie było a łapka bolała ale nie zawsze nosi się taki ekwipunek ;-)... robiw

Alter
24-04-2010, 16:55
Robiw marudzisz gorzej jak baba przy wyborze butów. Idź chłopie do sklepu i kup w końcu aparat tylko pamiętaj, że to Ty będziesz mnim głównie robił zdjęcia. Pisałeś, że kiedyś fotografia bardzo Cię wciągnęła. Ze mną było podobnie, wychowany głównie na Zenicie, później była era kompaktów cyfrowych i zamysł na kupno lustrzanki od tak do zwykłego pstrykania. Wybór padł na d60 bo tanio i wystarczy, ale " choroba foto " wróciła, zaczęło wielu rzeczy w aparacie i w tym co do niego się przyczepia brakować. Nastąpiła era zakupów ( obiektywy, lampy, tła, inne pierdoły oraz D300s ). Kup wreszcie to D90 i zacznij robić zdjęcia. Pozdrawiam

robiw
24-04-2010, 17:21
Robiw marudzisz gorzej jak baba przy wyborze butów...

Masz rację ;-). Zamówię sobie przez neta z FJ D5000 z 18-105 :-). Mam nadzieję, że nie ma już wadliwych serii. 3100 na D90 nie wydam...robiw

barto28
24-04-2010, 17:48
a ja napisałem że średnio na 1 aku to 1250 zdjęć....

Hmm to z moimi aku chyba jest cos nie tak bo na jednym robie kolo 400 zdjec :/
Ale przyznam sie ze czesto podgladam zdjecia i to jest chyba przyczyna tak malej ilosci :(

Antonioo
24-04-2010, 18:08
3200 zl za d90/18-105 + 8gb karta Etreme III

robiw
25-04-2010, 09:10
Ew. jaki inny obiektyw do D90 by zestaw wyszedł taniej a obiektyw obsługiwał wszystkie tryby automatyki? Tylko nie 18-55 ;-)...robiw

robiw
25-04-2010, 10:30
Tu jest fajna aukcja ale jakoś podejrzanie tanio:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1014250617

robiw

ad2122
25-04-2010, 12:03
ew. Jaki inny obiektyw do d90 by zestaw wyszedł taniej a obiektyw obsługiwał wszystkie tryby automatyki? Tylko nie 18-55 ;-)...robiw
jak tanio i dobrze, to chyba tylko 18-105

Duder
25-04-2010, 12:37
Żeby było taniej(odrobinę) z automatyką to chyba tylko stałoogniskowy np. Nikkor 35mm f/1.8 (ok.700PLN),ewentualnie Nikkor 50mm f/1.8 (ok.500PLN).Ale jako podstawowy obiektyw uniwersalny to raczej słabo się nadają,no chyba że tak lubisz.Jednak zoom daje swobodę,więc te 200 zł więcej warto dać za 18-105VR.Zwłaszcza,że to VR jest tego warte.Nie ma lepszego,a nawet równie dobrego obiektywu za porównywalne pieniądze.

robiw
25-04-2010, 13:56
A ten z podanej aukcji: NIKKOR 18-70 mm f3.5-4.5G ED-IF AF-S DX

robiw

Duder
26-04-2010, 01:42
To nieco starszy obiektyw i bez redukcji drgań.Na pewno 18-105VR jest lepszy.Ta aukcja zakończy się pewnie w okolicach ceny rynkowej,no może 100-200zł niżej.Przy zakupie takiego sprzętu za takie kwoty,nie bawiłbym się w oszczędności tego rodzaju.

bladii77
26-04-2010, 06:12
Aaa tam, żeby koledze jeszcze namieszać w głowie zastanów się nad lustrzankami Olympusa... Tanie, fajne, małe, super obiektywy, świetne LV !!! Dla kogoś kto robi zdjęcia kilka razy w roku aparat idealny...

robiw
26-04-2010, 06:19
To nieco starszy obiektyw i bez redukcji drgań.Na pewno 18-105VR jest lepszy.Ta aukcja zakończy się pewnie w okolicach ceny rynkowej,no może 100-200zł niżej.Przy zakupie takiego sprzętu za takie kwoty,nie bawiłbym się w oszczędności tego rodzaju.

A jaka to cena rynkowa? Jeśli byłby w granicach 2.5k to chyba warto? Tylko jak sprawdzić w 100% sprzęt?


Aaa tam, żeby koledze jeszcze namieszać w głowie zastanów się nad lustrzankami Olympusa... Tanie, fajne, małe, super obiektywy, świetne LV !!! Dla kogoś kto robi zdjęcia kilka razy w roku aparat idealny...

Jakoś się przekonałem do "gałkologii" Nikona... choć Olympusa nie oglądałem. Bardziej kojarzy mi się z powiększalnikiem... jeśli ktoś jeszcze pamięta co to jest ;-). Miałem takowy...robiw

tom3k68
26-04-2010, 07:08
Masz rację ;-). Zamówię sobie przez neta z FJ D5000 z 18-105 :-). Mam nadzieję, że nie ma już wadliwych serii. 3100 na D90 nie wydam...robiw

Bierz śmiało - już dawno niedoróbki wycofali.Pozdrowionka.

prawiejakzywiec
26-04-2010, 08:19
A jaka to cena rynkowa? Jeśli byłby w granicach 2.5k to chyba warto? Tylko jak sprawdzić w 100% sprzęt?

Tak jak Ci Antonioo napisal powyzej. Za 3200pln masz full wypas sprzet na poczatek z dobrym kitowym obiektywem 18-105 vr.
Ten link z allegro to jakas porazka. Nikt przy zdrowych zmyslach nie sprzeda Ci D90 z kitem na gwarancji waznej w PL za 1500pln w porywach do 2000, gdy samo body to koszt najmniej ok.2300-2400. Dodaj do ceny prowizje jaka sprzedajacy musi odprowadzic do allegro.
Zobacz kim jest sprzedajacy - to jakis szczeniak z zerowa iloscia komentarzy. Zeby jeszcze mial firme [ta niebieska teczke przy nicku z allegro] to jeszcze pol biedy.
Jezeli sadzisz, ze nowe D90 z tym czy innym obiektywem kupisz za 1500 czy 2000 to sie przeliczysz i utopisz kase, ktora inwestujesz w lustrzanke na pare lat.
W najlepszym wypadku jest to sprzet powystawowy lub poserwisowy (tzw. refurbished) z gwarancja wazna na terenie US czy Chin. O kradzonym nawet nie mysle.

To dokladnie taka sama sytuacja jak zakup samochodu. Ludzie mysla, ze kupia dobre, bezwypadkowe, z niskim przebiegiem i tanieeeeeeeeeeeee. Wiecej o tego typu rodzynach znajdziesz tu: http://bezwypadkowe.net .
Przemysl jeszcze raz caly ten zakup - daj sobie na wstrzymanie i zakup za 1-2 miesiace jak bedziesz mial gotowke.

patryk_wawa
26-04-2010, 10:27
robiw D5000 to fajny aparat. Kupiłem go świadomie i nie żałuję wydanych pieniędzy.
Wiem, że nie ma śrubokręta ani górnego wyświetlacza i lepszego wizjera. Ale gdyby to miał to by się nazywał D90 :)
Wybór między tymi dwoma aparatami to już sprawa indywidualna zależna od zasobności portfela w danej chwili.
Obrazek wyjdzie taki sam z obu aparatów.
LV jest raczej powolny, ale w weekend przydał mi się, jak fociłem w zoo z niewygodnej pozycji.
Focę nim od prawie miesiąca z obiektywem 18-105 VR i jestem bardzo zadowolony.
Modeli z wadą już raczej nie ma w sprzedaży (jeżeli tylko nie kupujesz w MM lub innym markecie dla idiotów).
Podsumowując: jeżeli masz kasę na D90 to go kup.
A jeżeli możesz żyć bez górnego wyświetlacza i śrubokręta to bierz D5000 i korzystaj z pogody, póki jest :)
PS. uchylny wyświetlacz i LV też się czasami przydaje.

robiw
26-04-2010, 10:38
robiw ....
Podsumowując: jeżeli masz kasę na D90 to go kup.
A jeżeli możesz żyć bez górnego wyświetlacza i śrubokręta to bierz D5000 i korzystaj z pogody, póki jest :)
PS. uchylny wyświetlacz i LV też się czasami przydaje.

Dzięki patryk_wawa. Wiesz co, kasa by się znalazła ale czy warto wywalać 3200 na sprzęt na wakacyjne i niedzielne pstrykanie? Mam wątpliwości. Dla mnie jedyną (JEDYNĄ) cechą, która przemawia za D90 jest DUUUUŻO lepszy uchwyt, reszty i tak nie wykorzystam bo jedyny obiektyw to będzie 18-105 i do tego zestawu ewentualnie lampa Nissin 622. To wszystko...robiw

prawiejakzywiec
26-04-2010, 10:54
Z tym uchylnym wyświetlaczem to można dyskutować. Ja mam wizjer kątowy i jest git.
LV odpalilem 2 razy - dla sprawdzenia oraz na uroczystosciach pogrzebowych w Warszawie... takze pewnie za czesto Ci sie nie przyda.
Skoro będziesz bawił się tylko 18-105 vr i szczypiesz sie z kasą - bierz D5000.
Lampe Nissina wyhaczysz za jakieś 400 pare pln.
Pozdrawiam

rewddd
27-04-2010, 10:58
juz chyba przez te 12 stron wszystkie za i przeciw zostaly napisane;) jeszcze tylko sondy brakuje:D

lazik_s
27-04-2010, 11:02
juz chyba przez te 12 stron wszystkie za i przeciw zostaly napisane;) jeszcze tylko sondy brakuje:D
U mnie dopiero 3 strona. Wierzę że do 12 stron dociągniemy.

hugues
27-04-2010, 11:14
D5000 robi przepiekne zdjecia czasami mam wrazenie, ze kitowy 18-55 jest ostrzejszy niz 18-105, Kupilem go jako pierwsza lustrzanke z zalozeniem, ze jak dla amatora z ambicjami to swietny wybor. Im wiecej pstrykalem tym coraz wiecej rzeczy zaczelo mi w nim przeszkadzac. Obracany wyswietlacz zamiast pomocny stal sie utrapieniem, wiadomo, nie ma oslony i musialem go caly czas przekrecac (chowac) przed wlozeniem aparatu do torby, brakowalo mu jeszcze przynajmniej dwoch dodatkowych guziczkow na zewnatrz, drugie pokretlo, to jednak rowniez zbawienie dla fotografa. Byl fajny, maly, poreczny nie za ciezki aparacik, bede go milo wspominal, ale niestety na dluzsza zabawe z fotografia sie zupelnie nie nadaje IMHO

Thades
27-04-2010, 12:56
robiw, a nie lepiej kupic uzywke D60?

robiw
27-04-2010, 16:35
robiw, a nie lepiej kupic uzywke D60?

Czemu? robiw

patryk_wawa
27-04-2010, 18:49
Dzięki patryk_wawa. Wiesz co, kasa by się znalazła ale czy warto wywalać 3200 na sprzęt na wakacyjne i niedzielne pstrykanie? Mam wątpliwości. Dla mnie jedyną (JEDYNĄ) cechą, która przemawia za D90 jest DUUUUŻO lepszy uchwyt, reszty i tak nie wykorzystam bo jedyny obiektyw to będzie 18-105 i do tego zestawu ewentualnie lampa Nissin 622. To wszystko...robiw

Myślę, że sam sobie odpowiedziałeś, co wybrać :)
Pewnie weźmiesz jeszcze jakieś filtry (na początek na pewno UV) + dobry futerał + karta SD + lampa to i tak wyjdzie niecałe 4000 PLN za D90.
Czy na pewno chcesz wydać aż tyle do "niedzielnego pstrykania"?
Ja niestety tyle nie miałem i dlatego wziąłem D5000.

Crusader
29-04-2010, 01:07
ja podobnie- i nie zaluje

krokoo
29-04-2010, 11:34
jeszcze nie wybrales?

jezeli kasa jest dla Ciebie waznym czynnikiem, to kup
- NAJTANSZE BODY nikona jakie znajdziesz w sklepie, NOWE
- 18-105 VR nikona, cokolwiek by ktokolwiek nie mowil za ta cene masz bardzo dobra jakosc i wbudowany silnik napewno bedzie dzialal a i zakres ogniskowych niezly

-> zostaje Ci kasa, nie wydajesz duzo, ewentualnie dokup lampe, cokolwiek kupisz lepszego i drozszego to tylko bzdety buzery i bajery calkowicie zbedne i sluzace wygodzie

edit: tylko dbaj o szkielko i od razu przy zakupie kup filtr uv jakis porzadny, np marumi albo hoya (w okolicach 60 zl) ten wydatek sprawi ze jak bedziesz chcial kiedys sprzedac szklo wezmiesz za niego wiecej

Duder
30-04-2010, 21:25
Pewnie weźmiesz więcej o te 60 zł,które wcześniej wydasz.Dawno nie czytałem takich bzdetów buzerów i bajerów.

P.S. Sorry ,musiałem.

Rafalec
03-05-2010, 14:22
Sam posiadam D5000 jedyne co mi nie pasuje to brak silnika AF, brak oryginalnych gripów... Są jeszcze rzeczy które chciałbym mieć, ponieważ nie jestem już amatorem lecz zaawansowanym użytkownikiem np. pomiar światła bez obiektywu czy wyzwalanie lamp bezprzewodowo ale tego D90 też nie ma :D

Zdjęcia z niego mam na stronie w podpisie.

Seeker
03-05-2010, 15:39
D90 nie wyzwala lamp bezprzewodowo...?

BobbyBronco
03-05-2010, 16:01
D90 jak najbardziej obsługuje CLS (cytuję specyfikację z optycznych):


Lampa błyskowa Typu pop-up, i-TTL, liczba przewodnia 12 (ISO 100), w trybie manualnym liczba przewodnia 13 (ISO 100) .
• Synchronizacja do 1/200s
• Korekcja siły błysku od - 3 EV do +1 EV w krokach co 1/3 lub 1/2 EV
• Kąt rozbłysku: max. dla obiektywu o ogniskowej 18mm
• Tryby pracy: auto, synchronizacja z przednią kurtyną, synchronizacja z długimi czasami, synchronizacja z tylną kurtyną, redukcja czerwonych oczu, błysk wypełniający
• Obsługa kreatywnego systemu oświetlenia firmy Nikon (CLS)

Miska
03-05-2010, 16:28
Jestem tutaj nową forumowiczką, choć forum podglądam od dłuższego czasu (tu również poszukiwałam odpowiedzi na pytanie 'co kupić?').

Bazując na swoim doświadczeniu - spróbuję przedstawić mój punkt widzenia, jako kobiety, która używa D90 (bo była obawa o ciężar dla kobietek) w temacie wyboru D5000 vs D90.
W temacie ciężaru - Taka obawa wg mnie jest mocno przesadzona, bo im cięższe body, tym lepiej się trzyma w dłoni, bo nie lata tak ręka. Ja nawet nieco żałuję, że nie odłożyłam więcej kasy i nie kupiłam D300, które w ręce leży jak ulał - miałam możliwość testowania przez kilka dni (a jako kobieta też mam bardzo małe dłonie, drobne paluszki, ani nie jestem wysportowana :razz: , a różnica.. była kolosalna na plus dla D300). Więc zakładam, że podobną różnicę przy robieniu większej ilości zdjęć da się odczuć w przypadku D5000 a D90. Więc gadanie w stylu 'bo dla kobiety to ciężkie' to beznadziejny wręcz argument. Lustrzanka zawsze była i będzie ciężka. I tyle.

Poza tym D5000 to wg taki chwyt marketingowy - lustrzanka, ale bardzo okrojona, choć z tysiącem 'bajerów na czasie', których .. użyje się raz, albo dwa, a za to brak podstawowych funkcjonalności, które świadczą o ergonomii sprzętu i które faktycznie się wykorzystuje. Ja po prostu wychodzę z założenia, że nie stać mnie na coś, co później gorzej będzie sprzedać przy ewentualnej decyzji o wymianie sprzętu, a D90 szybciej się sprzeda jako jednak nieco bardziej profesjonalny i częściej używany (tym samym lepiej przetestowany) sprzęt przez fotografów. Jeśli już się inwestuje w lustrzankę, to trzeba kupić coś, co jest konkretne, a nie iść na kompromis (szczególnie jeśli różnica to zaledwie 500zł). W przeciwnym wypadku w ogóle szkoda wydawać tyle kasy i zdecydowanie lepiej zakupić dobrą idioten-kamera. Jestem bardzo praktyczną osobą, stąd takie a nie inne decyzje.
Dla przykładu - koleżanka uznała, że nie stać ją na D80 (różnica wtedy to było też jakieś kilkaset zł), bo dopiero się uczyła robić zdjęcia. Kupiła więc D40. I co? Już po pół roku brakowało jej tego, co dawała jej D80. Pozostała jednak przy D40, bo dwa razy wydawać podobną kasę.. (a D40 już nie mogła sprzedać, D80 mogłaby jeszcze 'opchnąć') to dla niej za dużo było, ale zadowolenie... już nie takie.
Z D5000 i D90 sytuacja myślę jest analogiczna (ona również nie kupowała dodatkowych obiektywów).

Dodatkowo w D90 jest co odkrywać. Gdy kupowałam mój aparat nie wiedziałam jeszcze wiele o tysiącu możliwości jakie kryje ten aparat (w sensie o praktycznym ich wykorzystaniu). Dziś doceniam zakup. I wiem, że będzie dla mnie na długie lata, a następnym krokiem będzie body pro w stylu D300 (więcej pewnie nigdy nie użyłabym, chyba, że nagle stanę się profesjonalnym fotografem i będę na tym zarabiała).

Więc jeśli nie stać Cię - to kup lepsze :)

Pozdrawiam!

Duder
04-05-2010, 02:22
Co do wyboru nie ma dyskusji-słuszny,ale nie ze wszystkim tu się mogę zgodzić.Kierowanie się przy wyborze sprzętu argumentem ewentualnej lepszej zbywalności jest co najmniej dziwaczne.Przypomina mi to kupowanie samochodu nie tego ,który jest lepszy,tańszy,ładniejszy tylko niemieckiego -bo się lepiej kiedyś sprzeda.
D5000 to nie żaden chwyt marketingowy tylko świetny sprzęt zaspokajający większość potrzeb przeciętnego fotoamatora.Żadnych podstawowych funkcjonalności mu nie brakuje.Są trochę inaczej dostępne i może mniej wygodnie.To też kwestia przyzwyczajeń.Te kilka 'bajerów na czasie' wielu użytkownikom sprawi mnóstwo frajdy,a niektórych zdecydowanie brakuje w D90 np.interwałometru,ruchomego ekranu itd.Zwracam też uwagę,że D5000 dzieli od idiotenkamer cały kosmos.Osoba praktyczna inaczej niż Ty nie wyda niepotrzebnie więcej pieniędzy na wyższy model jej akurat niepotrzebny.Jeśli nie stać Cię - kup to co naprawdę potrzebujesz.Wszystko zależy od indywidualnych preferencji.Co do wielkości i ciężaru najwyraźniej masz silne ręce,albo nie spędziłaś jeszcze kilku godzin z rzędu z tym cackiem.

robiw
04-05-2010, 09:06
Pewnie wyda się Wam to dziwne ale... zdecydowałem się na D90 z obiektywem 18-55 VR. Wiem, obiektyw słaby ale na początek do zabawy wystarczy a później się zobaczy co potrzebne będzie. Cały zestaw kosztuje 2550 a więc znośnie a szkło 18-55 zawsze za 200zł można odsprzedać jak się zechce zmienić. Przekonał mnie (wiem, to też wyda się dziwne) uchwyt, kilka dodatkowych przycisków i zewnętrzny lcd. Myślę, że sprzęt zaspokoi moje potrzeby i będzie dobry na przyszłość. Ciężar większy od 80g więc myślę, iż i tak wielkiej różnicy nie zrobi - to nie kompakt i do kieszeni i tak nie wejdzie. Myślałem jeszcze o rozwiązaniu budżetowym - jakiś używany D40x z obiektywem 18-105 ale stwierdziłem, że raczej nie warto wydawać te (pewnie) 1500zł a później zmieniać. Tyle w tym temacie. Prawda, byłem już zdecydowany na D5000 z 18-105 (ta sama kasa) ale jak widać jestem niezdecydowany ;-)... robiw

UBoot
05-05-2010, 14:15
gratuluję wyboru ...

sorry Duder, ale nie masz racji nie tylko w tym poście, ale i w innych. Dziwię sę tylko twojemu uporowi pomimo wielu logicznych argumentów innych osób ...

Dxxx mogą sobie kupować bogaci w USA lub ZachEuropie jako trzecie czy czwarte lustrzanki w domu (dla dzieci, żon itp.), ale nie w PL, gdzie taki zakup to na lata dla całej rodziny ...

Może podsumuję jeszcze FUNDAMENTY tej dyskusji:
D90 obsłuży większy zakres obiektywów (oszczędność), drożej się sprzeda jako używany (oszczędność), ergonomia (lepsze zdjęcia), funkcje (lepsze zdjęcia) ....

W dodatku gdyby Dxxx to była tylko kwestia GORSZYCH zdjęć, to bym to nawet zrozumiał, bo w tym przypadku "gorsze" znaczy nadal BARDZO DOBRE, ale problem lezy gdzie indziej: ERGONOMIA - a ta jest ważna nawet dla osoby początkującej. I nie róbmy tragedii z wydania dodatkowych 400-500 zł, bo to nie jest dużo i nawet kelnerka czy sprzedawczyni z kiosku zarabia tyle, że spokojnie może to zarobić w 1-2 tygodnie (zwłaszcza, jak weźmie pracę po godzinach).

Duder
05-05-2010, 14:28
No i mamy kolejnego przedstawiciela ideologii kupowania "na lata" ,a może nawet na zawsze.Logiczny argument jest taki,żeby kupić to co jest naprawdę potrzebne,a nie to co się dobrze sprzeda,czy będzie wykorzystane w 20%.Ergonomia jest potrzebna......tym którzy jej potrzebują,a większość użytkowników korzysta z trybu auto(lub półauto) lub co najwyżej tematycznych.I po co im górne wyświetlacze,dodatkowe pokrętła,przyciski itd.?

D90 obsłuży wiekszy zakres obiektywów-pod warunkiem,że są komuś w ogóle potrzebne.
Drożej się sprzeda,bo drożej się kupi.
Ergonomia nie ma żadnego wpływu na jakość zdjęć tylko na wygodę użytkowania.
Funkcje-oba aparaty mają prawie identyczne.

I sprawa zasadnicza D5000 NIE robi gorszych zdjęć niż D90,co próbujesz sugerować nie mając o tym najwyraźniej bladego pojęcia.W zasadzie robią zdjęcia IDENTYCZNE.

BobbyBronco
05-05-2010, 14:58
Beton. Jak nie wykorzysta 20% możliwości lustra, to niech kupi Canona G11 czy inny EVIL czy cokolwiek, co ma matrycę APS-C a nie trzeba nosić walizy szkieł (:

Zasadniczo: wchodzi się w lustrzankę po to, żeby mieć mozliwość dokupienia czego-bym-nie-zachcial-kiedykolwiek, a kupując lustrzankę-do-której-nie-dokupię-większosci-szkieł jest.. :) chyba że ma być dla lansu, a to przepraszam 8)

(uwaga: teraz żartuję, bo merytoryczne argumenty wyczerpały się dwie strony temu, a dyskusja trwa i się zaognia, niepotrzebnie - ewidentnie rysują się dwie filozofie kupowania, sprzeczne i operujące na innych płaszczyznach argumentacji, każdy niech wybierze co mu bardziej pasuje, ja nie mam ambicji przekonywać kogoś na siłę, dorośli ludzie mogą decydować o sobie sami)

Duder
05-05-2010, 15:03
lustrzankę-do-której-nie-dokupię-większosci-szkieł

Ile razy można powtarzać ,że to jest większość szkieł dla mniejszości fotografów.

lewAp7
05-05-2010, 15:26
ergonomia (lepsze zdjęcia), funkcje (lepsze zdjęcia)
Nie chcę brać udziału w pyskówkach, tylko ostrzec: Początkujący użytkownicy! Powyższy cytat wprowadza w błąd, a nawet jest nieprawdą!

UBoot
05-05-2010, 15:30
Duder - ROBI GORSZE ZDJĘCIA ! Pomimo, że matryca i procesor są identyczne, to ergonomia wpływa na to, że zdjęcia wyjdą de facto GORSZE ... (poza sytuacjami laboratoryjnymi)
efekt końcowy będzie na pewno gorszy i do tego dojdzie wkurzenie użytkownika, że ma problemy z obsługą. Jeżeli do tego raz kupi obiektyw przez pomyłkę bez silnika, to cała oszczędność zamieni się w katastrofę.

Zrozumcie Duder, że na jakość zdjęcia wpływa nie tylko matryca i profesor ! Jeżeli muszę korzystać z menu, żeby coś tam ustawić, to efekt jest taki, że z tej opcji nie korzystam, a więc zdjęcia będą GORSZE, niż gdybym to miał pod ręką. Zauważ, że D90 ma praktycznie te same parametry, co D300, a mimo to D300 jest pół-profesjonalny - właśnie dlatego, że ergonomia MA ZNACZENIE ...

p.s. to od razu są uwagi do lewAp7 (co za dziwny nick ???!!!)

Duder
05-05-2010, 15:43
Zanim się coś napisze trzeba coś na ten temat wiedzieć.Użytkowałeś oba aparaty przez czas dłuższy niż kilka minut?Nie,bo gdybyś użytkował D5000 choćby przez kilka godzin,to wiedziałbyś,że po tym czasie cała obsługa jest banalnie prosta i intuicyjna.Oczywiście nie polecałbym go komuś,kto często zmienia różne parametry,bo w D90 jest to o wiele wygodniejsze,ale to nie znaczy że jakikolwiek wpływ na jakość zdjęć ma wygoda.Nie ma żadnego-wszystkie ustawienia są dostępne ,tylko w inny sposób,wystarczy się z tym zapoznać i przyzwyczaić.
D300 jest półprofesjonalny nie ze względu na ergonomię tylko z zupełnie innych powodów.

lewAp7
05-05-2010, 15:44
to od razu są uwagi do lewAp7 (co za dziwny nick ???!!!)
Forma leczenia fobii blogaskowych: imię od tyłu z 1 dużą literą i do tego cyferka... pomaga - gdy teraz widzę "lofciam", to już krew mnie nie zalewa :mrgreen: (tak samo - od czasu gdy zacząłem mówić "joł", zacząłem tolerować dresiarzy).


Pomimo, że matryca i procesor są identyczne, to ergonomia wpływa na to, że zdjęcia wyjdą de facto GORSZE ... (poza sytuacjami laboratoryjnymi)
efekt końcowy będzie na pewno gorszy i do tego dojdzie wkurzenie użytkownika, że ma problemy z obsługą.

Przepraszam, ale to kolejna bzdura. Używam kastrata i jakoś się nie wkurzam, że mam problemy z obsługą, bo ich najzwyczajniej nie mam. Mało tego - mając d80 zamiast d40 jestem pewien, że ani jedno moje zdjęcie nie byłoby lepsze!

UBoot
05-05-2010, 16:02
Duder ! Ja po 3 miesiącach użytkowania miałem zrobione 10 000 zdjęć !!! ( D Z I E S I Ę Ć T Y S I Ę C Y !!!!!!). Więc wiem wszystko o ergonomii D90, i to w szczególnie utrudnionych, extremalnych warunkach (noc, śnieg, góry, lasy, rowy).
Są oczywiście funkcje kompletnie nieprzydatne (np. ustawianie WB, bracketing), ale dwa pokrętła i górny ekran to konieczność !

p.s. no i śrubokręt

lewAp7
05-05-2010, 16:45
Duder ! Ja po 3 miesiącach użytkowania miałem zrobione 10 000 zdjęć !!! ( D Z I E S I Ę Ć T Y S I Ę C Y !!!!!!). Więc wiem wszystko o ergonomii D90, i to w szczególnie utrudnionych, extremalnych warunkach (noc, śnieg, góry, lasy, rowy).
Ja zrobiłem ponad 30 000 (ponad trzydzieści tysięcy), też w różnych warunkach, więc wiem jeszcze więcej o ergonomii d40... I co z tego?
Duder'owi chodziło o użytkowanie OBYDWU porównywanych aparatów.

Są oczywiście funkcje kompletnie nieprzydatne (np. ustawianie WB, bracketing), ale dwa pokrętła i górny ekran to konieczność !

p.s. no i śrubokręt
Dla Ciebie!

Ponieważ nie chcę wchodzić w pyskówki (jak już zaznaczyłem :) ) nie napiszę kategogorycznego stwierdzenia, że ustawianie WB i bracketing to konieczność, natomiast dwa pokrętła, górny ekran i śrubokręt to kompletnie nieprzydatne gadżety...

Łapiesz w czym rzecz?

UBoot
05-05-2010, 17:48
lewap !!!! Ale JA zrobiłem te 10 TYSIĘCY zdjęć w 2 i pół miesiąca !!!!!!!!!!!!!!
a tobie ile to zajęło ??? 4 lata ?

lewAp7
05-05-2010, 17:57
lewap !!!! Ale JA zrobiłem te 10 TYSIĘCY zdjęć w 2 i pół miesiąca !!!!!!!!!!!!!!
a tobie ile to zajęło ??? 4 lata ?
3 miesiące :)

prawiejakzywiec
05-05-2010, 20:26
lewap !!!! Ale JA zrobiłem te 10 TYSIĘCY zdjęć w 2 i pół miesiąca !!!!!!!!!!!!!!
a tobie ile to zajęło ??? 4 lata ?

Czy to oznacza, że jesteś lepszy od tych co zrobili swoim body 2000 zdjęć / kwartał?
Czegoś tu nie łąpię...

krzysiekn
05-05-2010, 20:27
godzina to 3600 sekund razy 4.5 klatki,przy d90 to 16200 klapnięć.tyle trzasnę w godz.i ergonomię będę miał w ..... . d300 byłby lepszy.ile stron będzie o tym?już się nie odzywam.wolę oglądać mecz.pozdrawiam

UBoot
05-05-2010, 20:43
ludzie !!! Tu nie chodzi o jakieś "klapnięcia lustrem" !!! Tu chodzi o ŚWIADOME WYKONYWANIE FOTOGRAFII !!!!
i to za każdym prawie razem w warunkach skrajnie trudnych a czasem wręcz niebezpiecznych !!!!
Ja musiałem podejmować decyzje w ułamkach sekund !!!

lewAp7
05-05-2010, 20:53
Czegoś tu nie łąpię...
Nie Ty jeden...

Mnie wydaje się, że (w kontekście odpowiedzi Duderowi) UBoot stwierdza, że nie potrzeba używać d5000, aby stwierdzić iż d90 robi lepsze zdjęcia samą ergonomią " Pomimo, że matryca i procesor są identyczne" - wystarczy klapnąć "10 TYSIĘCY zdjęć w 2 i pół miesiąca !!!!!!!!!!!!!!". Dodatkowo klapiąc "10 TYSIĘCY zdjęć w 2 i pół miesiąca !!!!!!!!!!!!!!" możesz się dowiedzieć, że "Są oczywiście funkcje kompletnie nieprzydatne (np. ustawianie WB, bracketing),". Proste?

W kontekście odpowiedzi dla mnie chyba chodzi o to, że klapiąc "10 TYSIĘCY zdjęć w 2 i pół miesiąca !!!!!!!!!!!!!!" jesteś lepszy w opanowaniu ergonomii, niż klapiąc 30 tys. fotek w ok. 3 lata jak np. ja - bo te 3 miesiące tak dla jaj wpisałem... :D Jak się to ma do tematu to już nie wiem.

A w sumie to szkoda gadać - macie rację: pierdzielenie o niczym po raz kolejny

wikkin18
05-05-2010, 21:43
Witam,
A ja wróciłbym do argumentów merytorycznych: też kiedyś zacząłem od 18-55 i niestety już go nawet z torby nie wyjmuje. Osobiście bym go nie brał do D90, a robiłem sporo fotek D5000 z 18-105 vr i jest duuużo lepszy.

Pozdrawiam i wracam do meczu, hihi ;););)

kerla
13-05-2010, 17:01
Witam
Podłączę się pod tę dyskusje, bo problem mam podobny co założyciel wątku. Rozważam D5000 i D90. Bardziej skłaniam się jednak ku 5000 chociaż wybór jest trudny i cały czas się waham. Jestem w zasadzie laikiem w kwestii "prawdziwych" aparatów, chociaż kiedyś bawiłam się smeną i praktiką (nie długo, ale jednak). Ostatnio w użyciu miałam hybrydę HP. Potrzebuję aparatu głównie do zdjęć drobiazgów- drobne przedmioty, ich szczegóły- czyli w zasadzie makro. Kwiatki, robaczki, architektura i jej detale to też duża część zdjęć jakie będę wykonywać. Oprócz tego oczywiście użytek ogólny- ludzie, widoczki, też zdjęcia nocne, w ruchu itp. Ogólnie- mydło i powidło, z czego makro jest BARDZO dla mnie ważne. W chwili obecnej nie przewiduję aż takiego rozwoju hobby fotograficznego, aby pożądać tysiąca różnych obiektywów i miliona gadżetów. Chciałabym raczej coś porządnego z uniwersalnym obiektywem (więc chyba z już tu wspominanym 18-105). W 5000 urzekł mnie obrotowy wyświetlacz- bardzo przydatna rzecz, którą miałam okazję sprawdzić przez chwilę u znajomej- i o którym wiem, że mając go będę go używać). W hybrydzie najbardziej irytowało mnie robienie zdjęć pod dyktando aparatu, a nie moje... Próby zrobienia makro zbliżone do robienia pejzaży, bo aparat "nie chce" zapisać zdjęcia, bo focus za blisko...
Robienie zdjęć dziennych z lampą błyskową, bo wg pomiaru za mało światła... Niemożność zrobienia zdjęć nocnych, bo stanowczo za mało światła... itp itd...
W każdym razie- przeczytałam dużo wypowiedzi na temat tych dwóch body i trochę o obiektywach, ale mam pytanie:
Czy ten zestaw, który rozważam dobrze nadaje się do robienia makro + uniwersalnych fot? Na co patrzeć przy wyborze obiektywu pod tymi dwoma w zasadzie kątami? Nadmienię, że fundusze mam ograniczone i nie chcę inwestować w coś co mi się przyda tylko trzy razy.
Pozdrawiam

burz
13-05-2010, 20:23
(...)
Są oczywiście funkcje kompletnie nieprzydatne (np. ustawianie WB, bracketing) (...)


Żartujesz?

lewAp7
13-05-2010, 20:47
Próby zrobienia makro zbliżone do robienia pejzaży, bo aparat "nie chce" zapisać zdjęcia, bo focus za blisko...
Niestety, raczej będziesz musiała zainwestować w drugi obiektyw do makro, albo coś uniwersalnego (zamiast kitowego Nikkora) z "pseudomakro" typu Sigma 17-70... niezależnie od wybranego modelu aparatu.

DarekD80
13-05-2010, 23:02
Temat wałkowany sporo razy. Jak dla mnie przy dzisiejszych cenach D90 jest bezkonkurencyjny (różnica w cenie body nie jest wysoka, dlatego jak brać to IMO tylko D90).

Zgrocca
14-05-2010, 12:11
Witam Szanownych Kolegów,
Pewnie dla niektórych wybór wyda się dziwny...ale... dłuższy czas przymierzałem się do kupienia niedrogiej, dobrze wykonanej i niewielkiej lustrzanki raczej z opcją stosowania obiektywu kitowego 18-105, ewentualnie rozbudowie systemu o dedykowana lampę (kiedyś bardzo mnie bawiła fotografia, teraz już rzadziej ale lubię dobre jakościowo fotki). Jako, że poprzednio miałem niewielką lustrzankę analogową Minolta Dynax 5, która dokonała żywota a dodatkowo mam niewielkie dłonie (;-)) myślałem raczej o D5000, początkowo z obiektywem 18-55 (kaska :-(. Wydawał mi się niezłym wyborem zwłaszcza, że ja zwykle używam wyłącznie trybów A lub S, natomiast dla moich kobiet (które nie lubią dużych aparatów) jest tryb automatyczny i programy tematyczne. Dodatkowo waga nie jest duża. Tak było do czasu do póki nie zaczęto mnie przekonywać do D90 (różnica 500zł) bo ponoć ergonomia jego obsługi bije na głowę D5000. I tu pytania (miał być niedrogi aparat) zważywszy na moje przyzwyczajenia:

- czy na co dzień ta różnica w ergonomii jest aż tak widoczna?
- nie chcę aparatu ciężkiego więc D90 to chyba spora różnica?
- nie zamierzam rozbudowywać systemu o nowe obiektywy,
- aparat musi byc tez prosty w obsłudze dla płci pięknej niezorientowanej w arkanach fotografii ;-)
- musi świetnie leżeć w dłoni i być trwały

Serdecznie proszę o poradę...robiw

http://www.dpreview.com/reviews/nikond5000/
- w ergonomii kwestia dłoni (ja mam duże)
- waga ...różnica 80g między D90 a D5000
- ja mam 18-200 3.5-5.6 vr2 i jestem baaaaaaaardzo zadowolony poza naprawdę ciemnymi pomieszczeniami- obiektyw dość ciężki jak dla kobiet-przód "ciągnie"
- żona przejęła FZ7 ale radzi sobie z D5000 bez problemu w trybach auto z lampą, auto bez lampy ...głównie uwieczniając mnie podczas ...no "stanów nieświadomości" znaczy jak śpię
- trwałość 9 miesięcy użytkowania nie widzę zużycia na ekran i tak nakleiłem folijke na ekrany ot tak profilaktycznie

a kręcony ekran z nad głowy ....

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSC_5999JPG-2.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/_04NVCotROfQ/SsCc28rW_cI/AAAAAAAABDI/klJnHriBRBo/s912/DSC_5999.JPG)

na pół łokcia uniesiony co by się nie afiszować

ryszkut
14-05-2010, 13:55
akurat takie samo zdjecie można walnąć na slepo, posiłkując się tylko LV do kadrowania. generalnie to zdjęcie jest przykłądem niczego, niczego konkretnego.

Zgrocca
14-05-2010, 14:19
akurat takie samo zdjecie można walnąć na slepo, posiłkując się tylko LV do kadrowania. generalnie to zdjęcie jest przykłądem niczego, niczego konkretnego.

zatem proszę o przykład czegoś czegoś konkretnego (poza krytyką)

hostman22
14-05-2010, 14:54
Faktycznie macie się o co kłócić w tym wątku ... .

Na siłę staracie się udowodnić co jest lepszym zakupem. Jak ktoś i tak będzie ganiał z ciemnym kitem to niech kupi tańszy.
kupujesz D90 bo nie pasuje tobie ergonomia d5000, za to masz szkła na śrubokręt. Ktoś inny... ergonomia d5000 może być, ale za do wydam flotę na szkła z napędem AF.
Jeden i drugi zadowolony :) na marginesie to mnie ergonomia d300, jakoś nie zachwyca... .
A jak ktoś nie u mnie robić zdjęć to mając i d700 zrobi kichę :P.

Zgrocca
14-05-2010, 21:47
tak zazdroszczę śrubokręta... z d90 ;) bo to inny portfel obiektywów (lepszych i droższych)
ale pasuje mi 5k jak w sam raz dla amatora, którego nie będzie stać na powyższe bo chleba z tego nie je

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSC_3313JPG-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/_neYdUwBzJPU/S-2kuQiHoXI/AAAAAAAAAW8/kL-JzPNuO8s/s800/DSC_3313.JPG)
wystarczy się schylić i odchylić...
poprzednie zdjęcie ... może nie oddaje właściwie zalet odchylanego ekranu
ale było by miło mieć jednocześnie taką jakość podglądu jak d90
zawsze są za, przeciw i portfel;)

Robson_87
14-05-2010, 22:24
tak zazdroszczę śrubokręta... z d90 ;) bo to inny portfel obiektywów (lepszych i droższych)

lepszych i drozszych?
a mi sie tam wydawalo, ze srubokrety tansze sa....

a i do kolegi uboota, ergonomia pomaga w robieniu zdjec czyniac fotografowanie przyjemniejszym ale nie czyni tych zdjec lepszymi.
lepsza ergonomia nie rowna sie lepsze zdjecie. Dobry fotograf zrobi dobre zdjecie praktycznie kazdym aparatem ale niektore mniej mu w tym przeszkodza;)
Nie ma tez sensu rozmyslac czy wykorzystam ten sprzet ( w sensie nowy aparat ) jak bedzie sprawial frajde to bedzie to dobry zakup chocby byl wykorzystywany w 50%.

Masaccio
15-05-2010, 01:21
Czy ten zestaw, który rozważam dobrze nadaje się do robienia makro + uniwersalnych fot? Na co patrzeć przy wyborze obiektywu pod tymi dwoma w zasadzie kątami? Nadmienię, że fundusze mam ograniczone i nie chcę inwestować w coś co mi się przyda tylko trzy razy.
Pozdrawiam

Do uniwersalnych fot 18-105 jak najbardziej się nada, do makro niestety nie. Można kombinować z pierścieniami do makro itp., lub dokupić np. Nikon AF 60 f/2.8D Micro (tylko w przypadku D90, który ma silnik w body, d5000 takowego nie posiada i AF nie będzie działał).

Zgrocca
15-05-2010, 11:45
lepszych i drozszych?
a mi sie tam wydawalo, ze srubokrety tansze sa....

.

faktycznie ...nie wiem dlaczego tak mi się wydawało ...
podobają mi się dość jasne tokiny ....ze śrubokętem- do cyfry
wieki temu mieliśmy kilka tokin w komisie (w czasach gdy cyfrówki traktowano śmiechem) do analogów
ale to dawno i nie prawda

kerla
15-05-2010, 12:37
Do uniwersalnych fot 18-105 jak najbardziej się nada, do makro niestety nie. Można kombinować z pierścieniami do makro itp., lub dokupić np. Nikon AF 60 f/2.8D Micro (tylko w przypadku D90, który ma silnik w body, d5000 takowego nie posiada i AF nie będzie działał).

Hmm, na razie taki zestaw jest poza moim zasięgiem możliwości finansowych...
Ale zastanawiam się czy za pomocą 18-105 da się zrobić np foty biżuterii i ewentualnie jakichś jej detali? To się chyba jeszcze mieści w kategorii fot uniwersalnych? Bo jeśli tak to ok, a obiektyw do makro będzie mógł poczekać ciut na zastrzyk funduszy...

Masaccio
15-05-2010, 23:00
Hmm, na razie taki zestaw jest poza moim zasięgiem możliwości finansowych...
Ale zastanawiam się czy za pomocą 18-105 da się zrobić np foty biżuterii i ewentualnie jakichś jej detali? To się chyba jeszcze mieści w kategorii fot uniwersalnych? Bo jeśli tak to ok, a obiektyw do makro będzie mógł poczekać ciut na zastrzyk funduszy...

Niestety nie, samym 18-105 nie zrobisz zdjęć detali. Dostatecznie sprawdzi się soczewka makro (używałem +4), pozwoli przynajmniej złapać ostry obraz. Od biedy jako tymczasowe rozwiązanie, nie pociągające za sobą dużych nakładów finansowych. Lepsze będą pierścienie do makro z przeniesieniem automatyki, lecz to ciut droższe rozwiązanie, choć nadal stosunkowo tanie.

Grand.
19-05-2010, 15:18
Witam,

Mam następujący problem. Udało mi się wywalczyć w pewnym sklepie zamianę mojego 3 krotnie serwisowanego D3000 na inny model za dopłatą. Nie ukrywam że interesuja mnie tylko 2 modele, D5000 i D90 na którego musiałbym czekać Bóg wie ile, bo nie dostają go od 2 miesięcy. Przeczytałem większosć wątku, lecz nadal mam mętlik w głowie :( Nie wiem co robić, czy wyskrobać trochę kaski i czekać w nieskończoność na D90, czy dołożyć 300 i brać D500 z kitem 55 od zaraz. Samo ISO6400 już mnie zadowala w porównaniu do 3200 w D3000. Interesują mnie właśnie głównie wysokie ISO do zdjęć w słabym świetle, chociaz teraz mam już lampkę :)

ad2122
19-05-2010, 15:38
czekać, albo poszukać w innym sklepie D90

Grand.
19-05-2010, 15:50
Sam masz D5000 i nie jesteś z niego zadowolony? Czym D90 przebija D5000 poza górnym LCD? Co lepsze do fotek na HighISO?

Antonioo
19-05-2010, 17:41
Sam masz D5000 i nie jesteś z niego zadowolony? Czym D90 przebija D5000 poza górnym LCD? Co lepsze do fotek na HighISO?

poza jakością zdjęć, CAŁĄ RESZTĄ....

Grand.
19-05-2010, 18:19
OK :) Więc powiem inaczej. Są mi potrzebne wysokie ISO, szybkostrzelność raczej nie gra roli. Lubie duze zblizenia, w planach zaraz po 35/1.8 jest jakis dłuższy tele. D3000 mi nie wystarczał, był za prosty, za mało funkcji. Co mi polecisz? Na śrubokręcie też mi nie zależy bo pewnie po zakupie powyższych 2 szkiełek już więcej nie dokupię.

Antonioo
19-05-2010, 18:44
no ja na d5000 bym nie zamieniał, może jakoś zdjęć spora różnica, ale dalej masz amatorski korpus.....
no tu ciśnie się na myśl tylko d90, no chyba żeby jeszcze brać pod uwagę rozwój korpusowy to ewentualnie d80....

a ile masz na to kasy?

mpwt
19-05-2010, 18:49
wystarczy się schylić i odchylić..

Można też popatrzyć w wizjer :D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/mroweczki01-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/04/mroweczki01.jpg)

Grand.
19-05-2010, 18:49
Za dużo to nie mam i dochodzi do tego fakt że muszę to kupić w tym samym sklepie gdzie kupowałem D3000. 1800 za D3k no i do D90 sporo dołożyć, prawie jeszcze raz tyle :)

ad2122
19-05-2010, 21:38
Sam masz D5000 i nie jesteś z niego zadowolony? Czym D90 przebija D5000 poza górnym LCD? Co lepsze do fotek na HighISO?
Jestem zadowolony ze swego D5k, ale przy obecnej, niewielkiej różnicy w cenie brałbym D90. Dlaczego, a no właściwie to chyba z trzech powodów:
1. D90 jest większe i lepiej się trzyma, choć dla mnie to też jest daleko do ideału (IMO).
2. Do D5k nie podepniesz w pełni funkcjonalnego gripa, a w D90 - tak.
3. D90 ma wizjer pentapryzmatyczny, a D5K mniejszy pentamirror - co jest ważne w manualu.

Co do górnego LCD, to się nie wypowiadam, bo D5k go nie ma i nie mam porównania. Nie cierpię jednak zbytnio z powodu jego braku. Jestem przyzwyczajony do korzystania z meny głównego LCD (mniejsza ilość dedykowanych przycisków w korpusie D5k, ale trawię to) czego chyba nauczyły mnie małpy. Za to zaczynam doceniać uchylność głównego LCD - jest przydatny przy kadrowaniu z użyciem mojego Heliosa w LV w sytuacji, gdy nie mogę lookać przez wizjer.

Silnik w body - szkła, które są w kręgu moich zainteresowań (czysto niedzielne fotografowanie), to AF-S'y, lub manuale.
Obsługa CLS - na dzień dzisiejszy nie interesuje mnie.

Co do fotek na na HighISO: D5K i D90 to ta sama matryca, więc wsio ryba.

Grand.
19-05-2010, 22:08
1. Dla mnie wielkość nie ma znaczenia, nie mam rąk jak małpa i D3000 też mi się dobrze trzymało, może trochę z tamronkiem ciskał w palce jak trzymałem za sam korpus przy spuście ;)

2. Gripa raczej nie będę kupował, ogranicze się do dodatkowego aku. Grip to dla mnie problem wagowy i gabarytowy, źle mi sie trzyma z nim korpus.
3. Można jaśniej?

Górny LCD byłby na pewno fajny, lecz nie przeszkadza mi patrzenie na LCD, co i tak rzadko sie zdarza bo w wizjerze mam info które mi wystarczy.

Rozbudowy szkieł bez własnego silnika nie planuje.
CLS? Nie będę się w to bawił również.

Co do fotek na na HighISO: D5K i D90 to ta sama matryca, więc wsio ryba.

To mi wystarczy. D90 byłby fajnym, nie ukrywam, rozwiązaniem mojego problemu, jednak sprowadzenie go do tego sklepu trwałoby nie wiadomo jak długo, starają sie o ten korpus 2 miesiąc. Jedyne co mają z D90 w tej sieci to sam korpus w Bydgoszczy za 2999. Ale co z obiektywem? Potrzebuję aparatu od zaraz :) No i kwestie budżetowe... Spore :)

ad2122
19-05-2010, 22:19
ja również nie mam rąk jak "małpa" :) , ale IMO D5k jakoś dziwnie się obsługuje trzymając go przy oku. Chodzi mi o korzystanie z kółka (przy jednym kółku powinno być ono ustawione jak w Canonie lub Sony, przy spuście, a tak jak jest w kastratach nikona, to IMO jakaś pomyłka), dedykowanego przycisku Fn (mam ustawione ISO) oraz przycisku lampy. Body jest po prostu nieco za małe, ale to są oczywiście subiektywne odczucia.

Ad3 Jest po prostu większy i łatwiej trafić z ostrością w manualu.

W internetowym FJ D90 obecnie stoi po 2398 + przesyłka. Patrzę jednak, że różnica między Dk5 i D90 zwiększa się, niedawno było ok 500 zł, a już wzrosła do 750, hmmm

piotrox
20-05-2010, 11:27
Witam
od paru dni szukam nikona D90 niestety nie ma za wyjątkiem FotoJokera ale oni nie daja ani jednego dnia na sprawdzenie , jak kupisz i w domu stwierdzisz, że coś jest nie tak to do servisu Sprzetu nie wymieniaja ( miasto Łódź) wieć wcale nie uśmiecha mi się kupowanie w tej placowce. Poniewaz w innych sklepach ten model jest nie dostępny więc zadzwoniłem do Nikon Polska dzial handlowy i Pani poinformowala mnie że D90 jest brak w magazynach Nikon Polska a wszystko co było zabrał FotoJoker no i oczywiście polecała mi ten sklep. Dziwne to wszystko czyżby monopol?

Antonioo
20-05-2010, 11:42
polska nie dostała dostawy partii d90-tek....ale na dniach będą, ale w związku ze spadkiem wartości złotego do euro i dolara cena podskoczy....NIESTETY

robiw
20-05-2010, 12:08
Ja (założyciel wątku) kupiłem w internetowym sklepie FJ za 2550 z obiektywem 18-55VR: mieli wtedy, chwilowo, dobrą cenę...i nie ŻAŁUJĘ :-)... Niebawem opiszę wrażenia...robiw

Grand.
20-05-2010, 12:56
Gdyby był w takiej cenie to w ogóle bym nie pisał w tym wątku :) Niestety, już samo body kosztuje 3000 bez złotówki :/

robiw
20-05-2010, 12:59
Gdyby był w takiej cenie to w ogóle bym nie pisał w tym wątku :) Niestety, już samo body kosztuje 3000 bez złotówki :/

Jest teraz 100zł droższy:

http://www.e-fotojoker.pl/product/nikon/nikon-d90-z-ob-nikkor-dx-18-55mm-vr/

Ja kupowałem z tydzień temu...robiw

Grand.
20-05-2010, 13:50
Tyle że ja nie mogę kupić w FJ :/ Muszę tam, gdzie kupowałem D3000, a tam sam korpus jest w kosmicznej cenie :/

ad2122
20-05-2010, 14:30
Witam
od paru dni szukam nikona D90 niestety nie ma za wyjątkiem FotoJokera ale oni nie daja ani jednego dnia na sprawdzenie , jak kupisz i w domu stwierdzisz, że coś jest nie tak to do servisu Sprzetu nie wymieniaja...
To kup w sklepie internetowym FJ, tylko z opcją dostawy do domu, a nie odbioru osobistego w sklepie. Masz wówczas 10 dni na ewentualne odstąpienie od umowy - odsyłasz podając jakiś tam powód (chyba można nawet bez podania powodu) i zwracają kasę z potrąceniem kosztów dostawy. Jeśli zdecydujesz się na odbiór w sklepie, to tracisz taką możliwość.

Na wszelki wypadek poczytaj trochę o zasadach zakupów przez internet i o warunkach zakupów w sklepie internetowym FJ. Powinno być tam wszystko wyjaśnione.

Ps. Nie jestem pracownikiem FJ i nie agituję za tą firmą ;)

ad2122
20-05-2010, 14:33
Tyle że ja nie mogę kupić w FJ :/ Muszę tam, gdzie kupowałem D3000, a tam sam korpus jest w kosmicznej cenie :/
to gdzieś Ty go kupił?

robiw
20-05-2010, 19:24
Jako założyciel wątku i człowiek, który Was wymęczył na maksa... i kupił D90 w dobrej cenie chciałbym napisac kilka uwag. Ogólnie, zdaję sobie sprawę, iż kupiony obiektyw 18-55VR znacznie ogranicza możliwości D90 i sporo brakuje mi na długim końcu ale zestaw na początek był niedrogi dzięki temu - 2550zł.
Na plus:

- jako nałogowy użytkownik analogowej lustrzanki strasznie sobie chwalę obecność dodatkowego, monochromatycznego LCD do kontroli wszystkich parametrów - to super rozwiązanie do tego ERGONOMICZNE i oczywiste - w zasadzie kolorowy (super jakości) lcd służy mi wyłącznie do oglądania zdjęć,
- jako użytkownik analogowych lustrzanek STRASZNIE sobie chwalę liczbę dedykowanych przycisków do zmiany ISO, BW itp... w zasadzie korzystam ze wszystkich poza BKT (braketing) - super sprawa,
- wspaniałej jakości wyświetlacz służący mi osobiście jedynie do podglądu zdjęć,
- wspaniały uchwyt (sprawa osobista),
- super opcje podglądu zdjęć i proste menu.

Na minus (drobny):
- trochę waży,
- bardzo rozbudowane Menu - naprawde Nikon "przesadził" z możliwościa dostosowywania nawet najmniej ważnych opcji aparatu do konkretnego użytkownika - możemy ustawić dosłownie wszystko - niby fajnie ale przez to Menu i instrukcja (270 stron) jest ogromna(e). Można by uprościc lub wprowadzić dwa tryby,
- lampa wspomagania AF nie podświetla równo obiektu (przynajmniej u mnie) - tylko częściowo, zwłaszcza z bliskiej odległości.

Poza tymi małymi minusami, SAME PLUSY - polecam i dziękuję za doradzenie. Chociaż nawet nie zamierzam korzystać ze śrubokręta to nie żałuję! Różnica 500zł OPŁACALNA!!!!

Przy okazji: czy istnieje obiektyw o jakości i parametrach zbliżonych do 18-105VR ale bez silnika AF - by wykorzystać wbudowany silnik AF (w korpus) ale nie ustępujący jakością? robiw

PS.
Zamierzam kupić lampę Nissin 622...

robiw
20-05-2010, 21:01
...aha...jeszcze do minusów:

LV, z którego z resztą nie korzystam, to u Nikona (i pewnie Canona) to jakieś nieporozumienie - ostrzy czasami nawet 2, 3 sekundy. W tej formie mogli sobie to darować bo to obciach - ja kompletnie nie korzystam - wizjer to wizjer...robiw

Grand.
20-05-2010, 21:17
Lampe polecam jak najbardziej

Antonioo
20-05-2010, 21:36
...aha...jeszcze do minusów:

LV, z którego z resztą nie korzystam, to u Nikona (i pewnie Canona) to jakieś nieporozumienie - ostrzy czasami nawet 2, 3 sekundy. W tej formie mogli sobie to darować bo to obciach - ja kompletnie nie korzystam - wizjer to wizjer...robiw

a zrobisz filmik przez wizjer?:) no...więc po to lv, bo chcieli dać filmy....

Antonioo
20-05-2010, 21:42
Na minus (drobny):
- trochę waży,
- bardzo rozbudowane Menu - naprawde Nikon "przesadził" z możliwościa dostosowywania nawet najmniej ważnych opcji aparatu do konkretnego użytkownika - możemy ustawić dosłownie wszystko - niby fajnie ale przez to Menu i instrukcja (270 stron) jest ogromna(e). Można by uprościc lub wprowadzić dwa tryby,
- lampa wspomagania AF nie podświetla równo obiektu (przynajmniej u mnie) - tylko częściowo, zwłaszcza z bliskiej odległości.


PS.
Zamierzam kupić lampę Nissin 622...

1-i chwała mu za to
2-i chwała mu za to po raz drugi...to nie aparat dla leniwych, ustawiam tak jak chce mieć ustawione wszystko,
3-bo obiektyw zasłania, ale za to jak podepniesz niedużą stałkę, to będziesz mógl skreślić tego minusa:)....a poza tym i tak działa tylko na środkowym punkcie af, więc zbytnio to nie przeszkadza...


a tego nissina, to szczerze bym sobie darował....i poszukał używanej sb600 np

marciing
20-05-2010, 21:51
Antonioo ma całkowitą rację. I z tymi minusami i z tym Nissinem ;) Jedyny Nissin warty uwagi to 866

Duder
21-05-2010, 02:42
czy istnieje obiektyw o jakości i parametrach zbliżonych do 18-105VR ale bez silnika AF - by wykorzystać wbudowany silnik AF (w korpus) ale nie ustępujący jakością?

Raczej nie,przynajmniej ja o takim nie słyszałem.Ale przy cenie 18-105VR na poziomie 800-900 zł i jego jakości (optycznej +VR),trudno mieć zastrzeżenia.

robiw
21-05-2010, 11:47
A czemu nie polecacie Nissina Di622?! Sporo osób bardzo ją sobie chwali - obsługuje wszystkie tryby automatyki i ma super stosunek jakość/cena... robiw

mayar
21-05-2010, 11:57
Jeśli ogrom opcji dostępnych w menu D90-ki się przytłacza możesz skorzystać z tzw. "szybkiego menu", które tworzysz sam wybierając najpotrzebniejsze pozycje. Dodatkowo można ustawić pod przyciskiem funkcyjnym z przodu wywoływanie pierwszej pozycji z tego menu.

oveove
21-05-2010, 15:01
Jeszcze do niedawna miałem podobny problem D90 czy D5000. Wybrałem D90 + 50 1.8, choc mam jeszcz kilka innych szkiełek to 50mm nie zdejmuję, a i lampy używam rzadziej. Robiw - weź pod uwagę jasną stałkę (były w tym wątku już wypowiedzi na ten temat), całkiem inna fotografia (inne możliwości) niż ciemniejsze obiektywy. Oczywiście stałka ma pewne ograniczenia (zoom), ale przez to uczy i bardziej cieszy. Może to zamiast nissina, he?

chrzanu
28-05-2010, 16:38
Witam mam Nikona D5000. I zamierzam kupić teleobiektyw AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6G IF-ED VR. Nie znam sie na teleobiektywach ale wiem ze ja musze kupowac obiektywy z silniczkiem. Czy jest taki teleobiektyw bez silniszka dzialajacy na srubokred do D90. Pytam tak z czystej ciekawosci.

Jaka jest róznica miedzy srubokretem a silniczkiem w obiektywach?

rewddd
01-06-2010, 20:13
jest na forum chyba tysiac razy! kliknij na przycisk szukaj;P srubokret jest w body i robi to co silniczek w obiektywie ;P

Zgrocca
03-06-2010, 06:34
Można też popatrzyć w wizjer :D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/mroweczki01-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/04/mroweczki01.jpg)

a wyraz twarzy mroovki ?

simonx
03-06-2010, 08:21
stojąc przed identycznym dylematem poszedłem do sklepu, pomacałem d5000, pomacałem d90 i wyszedłem z d90 + 18-105 :)
jest ciut większy, wygodniej mi się go trzyma, wizjer też ma trochę większy - a wizjer chciałbym mieć jak największy się da :)
do tego wszystko na przyciskach i kółkach - im dłużej się zastanawiałem, tym bardziej byłem pewien, że właśnie d90 chcę mieć

po zakupie dochodzę do wniosku, że kwestia jakości lcd, którą też brałem na plus dla d90 jest raczej drugorzędna - oczywiście wyświetlacz jest SUPER, ale służy praktycznie tylko do szybkiego obejrzenia zdjęcia czy wyszło i w zasadzie jakby był mniejszej rozdzielczości wiele bym nie stracił
w każdym razie jestem bardzo zadowolony - taki sprzęt posłuży mi myślę długo, dlatego stwierdziłem, że warto trochę dopłacić
nie wiem jak z softem - d5000 to dużo młodszy model - być może oprócz suchych pamaterów ma w jakiś sposób lepiej działającą automatykę
z tego co wiem d90 ma czasem tendencje do przepalania, w d5000 zmieniono to i aparat prędzej niedoświetli niż przepali

rdcom
03-06-2010, 08:36
Napisz proszę czy ten obiektyw ze swoją ogniskową Ci wystarcza. Ja również planuję dokonać jutro zaupu tego obiektywu jako standardu do Nikona D5000. Wybór padł na D5000 z powodu mniejszego rozmiaru, uchylnego wyświetlacza i mniejszej wagi. Będzie to moja pierwsza lustrzanka więc myślę że oki.
MArtwi mnie tylko troszkę obiektyw może lepiej sprawował by się Nikon 18-200 ale to już za dużo kasy. Może kupię później jakiego 70-300 marzenie to Nikon 70-300 ale strasznie dużo kosztuje

prawiejakzywiec
03-06-2010, 12:39
rdcom - a nie lepiej zakupić najprostszy wizjer kątowy zamiast tego uchylnego wyświetlacza? Praktycznie nigdy tego wyświetlacza nie będziesz używał.

rdcom
03-06-2010, 12:49
rdcom - a nie lepiej zakupić najprostszy wizjer kątowy zamiast tego uchylnego wyświetlacza? Praktycznie nigdy tego wyświetlacza nie będziesz używał.

Jest to jakieś rozwiązanie ale tak jak pisałem jest jeszcze wielkość waga no i 500 zł w cenie to 1/3 obiektywu 70-300 Nikona na którego też mam ochotę :)

prawiejakzywiec
03-06-2010, 15:55
do D5000 nie podepniesz najprostszej stalki typu 50mm 1.8D... chyba, ze chcesz ostrzyc manualnie

simonx
03-06-2010, 17:40
Napisz proszę czy ten obiektyw ze swoją ogniskową Ci wystarcza. Ja również planuję dokonać jutro zaupu tego obiektywu jako standardu do Nikona D5000. Wybór padł na D5000 z powodu mniejszego rozmiaru, uchylnego wyświetlacza i mniejszej wagi. Będzie to moja pierwsza lustrzanka więc myślę że oki.
MArtwi mnie tylko troszkę obiektyw może lepiej sprawował by się Nikon 18-200 ale to już za dużo kasy. Może kupię później jakiego 70-300 marzenie to Nikon 70-300 ale strasznie dużo kosztuje

ciężko powiedzieć czy wystarcza, bo mam go krótko
na wiewiórkę, którą dzisiaj widziałem w parku 150 nie wystarczyło :)
ale ogólnie to bardzo uniwersalny zoom o bardzo przyzwoitej jakości
jak na razie jestem zadowolony i cieszę się z tego wyboru
ponoć to 18-200 jakościowo jest gorsze, ale nie wiem - dogłębnie się nie interesowałem, bo stwierdziłem że efektywne 150 tele wystarczy na początek

psznuzio
03-06-2010, 19:52
Lubię focić ale jak sobie pomyślę że aby zmienić WB albo ISO (zwykle to zmieniam w kompakcie Canona, którego tez mam) to w D5000 trzeba chyba przebrnąć przez Menu to nie wiem czy mnie to nie w kurzy. Swoją Minoltę wykorzystywałem całkiem sporo w trybach A, S i M a kobitki w P i Auto ;-). Ma byc prosto, lekko i przyjemnie. D5000 z 18-105 kosztuje tyle samo co D90 z 18-55. Początkowo myślałem nawet od D3000 (bo miało być tanio) ale brak CMOSa go raczej wykluczył... robiw

PS.
Jakie to ułomności ma D5000 w porównainiu do D90 oprócz dużo gorszego LCD. Ergonomię trudno ocenić nie mając pojęcia o obsłudze - nie znam systemu Nikona.


Witam!

A propo właściciela D5000. Jestem posiadaczem D5000 od prawie roku kupiłem go w zestawie z 18-55 VR zrobiłem nim 5000 zdjęć. Aparacik jest bardzo fajny, menu jest łatwe w obsłudze i nie trzeba jakoś nad niem długo myśleć. Do każdego menu trzeba się przyzwyczaić. Ktoś nawet gdzieś pisał że D5000 ma problemy z niedoświetlaniem zdjęcia ja niczego takiego nie zauważyłem. Wczoraj dokupiłem do niego SIGMĘ 18-200 DC OS i powiem że teraz D5000 pokazuje swoje prawdziwe oblicze :) Dodatkowym atutem jest obracany wyświetlacz LCD który czasem ułatwia zrobienie zdjęcia w trudnych warunkach.

ad2122
03-06-2010, 20:48
Witam!
Dodatkowym atutem jest obracany wyświetlacz LCD który czasem ułatwia zrobienie zdjęcia w trudnych warunkach.
Zrobienie zdjęcia w trudnych warunkach, to tylko w rybie LV. W każdym innym wypadku, to niewielki plus względem stałych wyświetlaczy. Ale, IMO w maunalu z LV uchylny ekran to jest to. Zdjątka np z mojego Helisa za pomocą LV i przy "skrzywionym" ekranie wychodzą git.

BobbyBronco
03-06-2010, 21:04
Wczoraj dokupiłem do niego SIGMĘ 18-200 DC OS i powiem że teraz D5000 pokazuje swoje prawdziwe oblicze :smile:

Tzn. co pokazuje konkretnie? poza 12x zoomem o przeciętnych właściwościach optycznych?

psznuzio
03-06-2010, 22:12
Poza oczywiście zoomem jeżeli chodzi o przeciętność to w porównaniu z kitem 18-55 zdjęcia zdecydowanie ładniejsze wychodzą. Obiektyw ma lepsze szkło. Oczywiście są zwolennicy D5000 i D90 jak kupowałem szkło to D90 był o 1500zł droższy od D5000 tak więc musiałem kierować się ceną jeżeli chodzi o pierwszą lustrzankę i początki fotografowania do D5000 jest bardzo dobrym aparatem.

bober.
03-06-2010, 22:14
co do tematu mz jak ma się jakieś poważniejsze plany co do foto, d90
a jeśli nie - takie wakacyjne pstryki, imprezy rodzinne, doradziłbym kompakt albo d40 z jakimś megazoomem :)

digit
04-06-2010, 16:54
Wybacz bober, masz 16 lat, fotografią interesujesz się od ok października. Co to znaczy poważniejsze plany co do foto? Każdy aparat tak naprawdę służy do czegoś innego. Do sportu potrzebujesz szybki autofokus i dużo klatek na sekundę, do portretu np. przyda się podgląd głębi ostrości, dodatkowy wyświetlacz nie jest nie zbędny itp. na początek i d5000 i d90 są dobre, a myślę, że do nauki d5000 wystarczy. Możesz mi wierzyć, że ludzie, którzy robią wakacyjne pstryki, również zakładają filtry polaryzacyjne, bawią się czasem i przesłona.

bober.
04-06-2010, 22:35
digit - to była moja propozycja,
a co do tego ze mam 16 lat? mam wyjść i wrócić za 2 lata?
każdy ma swoje zdanie i należy to uszanować a nie naskakiwać

ps. kompakt kompaktowi nie równy..

gilvhs
05-06-2010, 08:22
Przecież są małe kompakty z dobrymi matrycami i trybami manualnymi. Olympus Pen ( czy jakoś tak ), te nowe samsungi Nx10 i wiele więcej.
A żeby wiedzieć co to są poważne plany foto, nie trzeba się bóg wie ile interesować tym. Wystarczy poczytać forum, aby wiedzieć, że chodziło o rozbudowę systemu, nowe szkła, lampy itp.

digit
05-06-2010, 19:44
Nie chciałem nikogo urazić, ale odpowiedzi tego typu na pytanie co wybrać czy d5000 czy d90 nic nie wnoszą dla pytającego. bober cieszę się, że jesteś i że się udzielasz i to dużo dłużej niż ja. Przypuszczam, że moja wiedza o fotografowaniu, gdy byłem w Twoim wieku była niższa. Walczyłem wtedy twardo z zenitem 12 xp.
d5000 na początek jest bardzo dobrym aparatem. Jeżeli ktoś rozważa zakup pomiędzy tymi dwoma modelami to z reguły oznacza to początek przygody z cyfrową lustrzanką.
Zalety d90, które według mnie są istotne:
lepszy wizjer
dodatkowy wyświetlacz ale jego potrzebę odczuwa się dopiero kiedy opanuje się aparat czyli po zrobieniu 10-20 tysięcy zdjęć
obsługa cls przez wbudowana lampę
waga i rozmiar gdy podepnie się jakiś zoom + lampa dużo lepiej jest go utrzymać
jakość zdjęć - porównywalna

rdcom
05-06-2010, 19:56
no właśnie ja na pierwszą lustrzankę cyfrową wybrałem D5000 i nie żałuję wyboru. Kiedyś też bawiłem się Zenitem 12xp, 12TTL czy jakoś tak

gilvhs
05-06-2010, 21:30
Dla mnie tego typu pytania są w ogóle bez sensu. Wiadomo, że wyższy model jest lepszy. Wprawdzie w tym przypadku D90 lepszy zdjęć nie robi, ale jest lepszy pod względem wygody obsługi i możliwości podpięcia normalnego gripa (bez kabelków itp).
Ma większy wizjer, przydaje się przy zdjęciach makro i gdy ostrzymy manualnie. Jest to in plus.
Drugie koło nastaw i więcej przycisków. Jest to lepsza wygoda, wszystko troszkę szybciej można zmienić. Nie trzeba wchodzić do menu i przełączać kilka razy. Ale też, może być trudniejsze do ogarnięcia, dla kogoś, kto ma pierwszy raz lustrzankę w ręce.
D90 ma też lepszy wyświetlacz, ale to jest raczej sprawa drugorzędna, bo w D5k wyświetlacz w cale nie jest jakiś słaby, albo zły.
Silnik w body. Niby tak in plus szkła bez af. Ale ile tych szkieł bez silnika jest. Jak dla mnie tylko jedno stałka pięćdziesiątka, ze względu na cenę. Reszta szkieł jest w af-s i nie ma jakiegoś wielkiego problemu.
CLS - tutaj się nie wypowiem. Nie miałem okazji spróbować jaka to zabawa. Zgaduję, że mało kto z posiadaczy D90 w ogóle z tego korzysta, ale mogę się mylić.
Drugi wyświetlacz. To się tyczy wygody obsługi. Szybciej się operuje zmianą ustawień plus drugie koło nastaw ( o którym wspominałem) jest po prostu wygodniej.
Grip jest troszkę głębszy przez co się troszkę lepiej trzyma aparat, ale i tak rewelacji nie ma. Na obu aparatach mały palec wędruje mi gdzieś pod body. Nie mogę sobie znaleść na niego miejsca. Tak że i tu i tu dla mnie niezbędny jest grip.
Na zakończenie dodam, że lubię swojego D5k. Jak bym miał zmieniać aparat do na D300, bo nie widzę w D90 wielkiego skoku.
Można by podkleić jakiś post z wadami, zaletami i porównaniem tych puszek, aby nie mnożyły się takie tematy jak grzyby po deszczu. Było już co najmniej kilka takich tematów.

bobi77
08-06-2010, 20:24
Witam,
przebrnąłem przez cały wątek i mam jeszcze wątpliwości, otóż waham się miedzy D5000 a D90. obecnie sprzedałem hybryde i chce DSLRa. w pracy (wesela, imprezy) robie D80 z 18-105 i 18-200 z lampą SB-600 i SB-800 i szczerze powiem, że jestem bardzo zadowolony. niczego mi nie brakuje. i teraz pytanie, D5000 jest modelem z niższej półki, ale za to nowszym, czy można je porównać? do body mam zamiar używać 18-105 i jakiegos szerokiego kata ~10-20 lampy SB-600.
najbardziej zależy mi na porównaniu, czy AF bedzie ostrzył tak samo szybko jak w D80? szczególnie w słabym oświetleniu i czy będzie naświetlał równie dobrze jak D80 (bo z tego jestem bardzo zadowolony). wiem, że teoretycznie powieniem wziąsc półprofi D90, ale nie wiem czy nie lepiej za różnice kasy kupic lampe :)

simonx
08-06-2010, 21:18
jak jesteś przyzwyczajony do d80 to wydaje mi się, że ergonomią d90 będzie Ci dużo bliższy, a w d5000 będzie trzeba częściej z menu korzystać
trochę się go gorzej trzyma (oczywiście moim zdaniem - tak na marginesie: wszystko co piszę jest "moim zdaniem" :) )
ma troszkę mniejszy wizjer, ma gorszy ekranik i ograniczone możliwości stosowania obiektywów (brak silnika af w body)

pioter m
08-06-2010, 21:28
Witam,
przebrnąłem przez cały wątek i mam jeszcze wątpliwości, otóż waham się miedzy D5000 a D90. obecnie sprzedałem hybryde i chce DSLRa. w pracy (wesela, imprezy) robie D80 z 18-105 i 18-200 z lampą SB-600 i SB-800 i szczerze powiem, że jestem bardzo zadowolony. niczego mi nie brakuje. i teraz pytanie, D5000 jest modelem z niższej półki, ale za to nowszym, czy można je porównać? do body mam zamiar używać 18-105 i jakiegos szerokiego kata ~10-20 lampy SB-600.
najbardziej zależy mi na porównaniu, czy AF bedzie ostrzył tak samo szybko jak w D80? szczególnie w słabym oświetleniu i czy będzie naświetlał równie dobrze jak D80 (bo z tego jestem bardzo zadowolony). wiem, że teoretycznie powieniem wziąsc półprofi D90, ale nie wiem czy nie lepiej za różnice kasy kupic lampe :)
D5000 ma taka sama elektronike odpowiedzialna za pomiar ekspozycji i ostrosci, jak d90 i d80, wiec bedzie tak samo dobry. Ergonomia to inna bajka... Robisz to na wlasne ryzyko.

Obiektyw - Do pracy lepszy wydaje sie stary 18-70. Moze nie tak ostry, ale ma lepszy AF. Wyraznie lepszy. Uzywalem na d90 obu. 18-105 sie pozbylem (mialem kupiony w zestawie z aparatem).

Myslales moze o zakupieniu gripa?

bobi77
08-06-2010, 23:27
gripa nie wykluczam, szczerze mowiac ergonomia w d80 jest dla mnie ok, ale jest troche przyciężki jak trzeba z nim stac na plenerze 2h :) macalem olympusy to byly troche za male (e-520). generalnie chodzilo mi o AF i naswietlanie. dzieki za pomoc. co do szkla, to 18-70 jest troche za krotki, myslalem nawet o 18-200 bo jak na taki dlugie szklo to ostrzy nie tak wolno.

Kasandra
09-06-2010, 14:33
A co jeśli chodzi o filmowanie?Podobno w tym 5000 jednak lepszy od 90.

pioter m
09-06-2010, 15:18
A co jeśli chodzi o filmowanie?Podobno w tym 5000 jednak lepszy od 90.
Bo ma odwracany wyswietlacz i wygodnie sie go przez to uzywa. Lepsze filmowanie ma dopiero d300s.
To filmowanie u nikona to taki mily dodatek, a nie realna rzecz. Tym bym sie nie kierowal. Do canona wciaz baaaaardzo daleko.

dproject
09-06-2010, 21:20
Przesiadłem się na D5000 z innego systemu. Jestem z niego bardzo zadowolony. Pomimo swoich nie dużych rozmiarów nawet wygodnie mi się go używa, a chwyt choć nie duży pewniejszy niż w D60. Choć nie ma takiego designu jak D90 to wydaje mi się dobrym kompromisem jakości do nie dużej ceny. Wydaje się że z dobrej jakości szkłem zdjęcia zadowolą każdego a z lampą można pokusić się o więcej. Ja osobiście nie żałuję.

Jaworus
09-06-2010, 23:13
D90 i D5000 to różne aparaty skierowane do różnych klientów mających różne potrzeby. Ich cechą wspólną jest ta sama matryca, ten sam system AF i ten sam procesor, co sprowadza się do tego, że zdjęcia technicznie są identyczne (w sensie, poziom szumów, kolory itp.). D90 ma jednak kilka cech, które powodują, że jest on po prostu lepszy od D5000.

W dużym skrócie jeżeli:
1. 700-800 zł różnicy w cenie między D5000 i D90 nie robi na tobie wrażenia, albo robi wrażenie ale jesteś w stanie dołożyć, to kup D90 bo warto.
2. Masz już sprzęt Nikona, a szczególnie obiektywy bez wbudowanego silnika napędu AF, kup D90 bo D5000 nie ma wbudowanego w body napędu AF.
3. Planujesz używać większej ilości obiektywów bez wbudowanego AF, kup D90 bo obiektywy z AF są około 200-300zł droższe, tak więc przy trzech dodatkowych obiektywach cena D90 i D5000 może się wyrównać.
4.Jeżeli wiesz do czego może Ci się przydać górny wyświetlacz kup D90.

Pozostałe różnice w wielkości, ekranach i rozmieszczeniu przycisków to raczej sprawy drugorzędne i tutaj warto potrzymać oba aparaty aby sprawdzić, który lepiej leży w dłoniach, chociaż moim zdaniem D90 jest lepszy.
Tak na dobrą sprawę D5000 to zasadniczo "wykastrowany" D90 przeznaczony dla amatorów przesiadających się z kompaktu na lustro. Brakuję mu kilku funkcji dyskwalifikujących go w oczach bardziej zaawansowanych użytkowników, jednak mimo to generuje tak samo dobre zdjęcia.

Osobiście kupiłem D5000, a za różnicę w cenie w stosunku do D90 dokupiłem stałkę 35mm. ;)

robiw
10-06-2010, 09:30
Bierz D90. Ja długo się zastanawiałem (właśnie założyłem ten wątek i szereg innych na innych stronach ;-) ) i kupiłem D90. REWELKA! W moim przypadku różnicy w cenie było 500zł bo zestaw D90 z 18-55VR (wiem, słaby) kupiłem w FJ za 2500 a wtedy D5000 kosztował 2000. Teraz wszystkie są droższe i na dodatek trudno dostępne ale myślę, że to ruch Nikona - wakacje to można zarobić więcej. Ja kupowałem zaledwie miesiąc temu. Ceny powinny jeszcze spaść więc poczekaj i bierz D90...robiw

rdcom
10-06-2010, 21:14
Bierz D90. Ja długo się zastanawiałem (właśnie założyłem ten wątek i szereg innych na innych stronach ;-) ) i kupiłem D90. REWELKA! W moim przypadku różnicy w cenie było 500zł bo zestaw D90 z 18-55VR (wiem, słaby) kupiłem w FJ za 2500 a wtedy D5000 kosztował 2000. Teraz wszystkie są droższe i na dodatek trudno dostępne ale myślę, że to ruch Nikona - wakacje to można zarobić więcej. Ja kupowałem zaledwie miesiąc temu. Ceny powinny jeszcze spaść więc poczekaj i bierz D90...robiw

hm ja mojego D5000+18-105 VR kupiłem za 2599 poczytaj o różnicy w jakości między obiektywami 18-55VR a 18-105VR

Szadzik
10-06-2010, 21:22
hm ja mojego D5000+18-105 VR kupiłem za 2599 poczytaj o różnicy w jakości między obiektywami 18-55VR a 18-105VR

Akurat poza mm to 18-55 wcale nie jest tak dużo gorszy IMO.

rdcom
11-06-2010, 04:34
Najlepiej niech bobi77 sam oceni i zdecyduje czy warto brać 18-55 czy też lepiej dołożyć i kupić 18-105 Sam miałem ten problem kilka dni temu teraz wiem, że podjąłem właściwą decyzję oczywiście biorąc również pod uwagę opinie użytkowników tego forum.

18-55VR http://www.optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=123

18-105VR http://www.optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=139

Szadzik
11-06-2010, 11:19
Najlepiej niech bobi77 sam oceni i zdecyduje czy warto brać 18-55 czy też lepiej dołożyć i kupić 18-105 Sam miałem ten problem kilka dni temu teraz wiem, że podjąłem właściwą decyzję oczywiście biorąc również pod uwagę opinie użytkowników tego forum.

18-55VR http://www.optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=123

18-105VR http://www.optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=139

Oczywiście że warto dołożyć, jeśli się ma kasę. Nie warto jednak mówić, że te obietkywy się aż tak bardzo optycznie różnią.

oveove
11-06-2010, 14:18
D90 i D5000 to różne aparaty skierowane do różnych klientów mających różne potrzeby. Ich cechą wspólną jest ta sama matryca, ten sam system AF i ten sam procesor, co sprowadza się do tego, że zdjęcia technicznie są identyczne (w sensie, poziom szumów, kolory itp.). D90 ma jednak kilka cech, które powodują, że jest on po prostu lepszy od D5000.

W dużym skrócie jeżeli:
1. 700-800 zł różnicy w cenie między D5000 i D90 nie robi na tobie wrażenia, albo robi wrażenie ale jesteś w stanie dołożyć, to kup D90 bo warto.
2. Masz już sprzęt Nikona, a szczególnie obiektywy bez wbudowanego silnika napędu AF, kup D90 bo D5000 nie ma wbudowanego w body napędu AF.
3. Planujesz używać większej ilości obiektywów bez wbudowanego AF, kup D90 bo obiektywy z AF są około 200-300zł droższe, tak więc przy trzech dodatkowych obiektywach cena D90 i D5000 może się wyrównać.
4.Jeżeli wiesz do czego może Ci się przydać górny wyświetlacz kup D90.

Pozostałe różnice w wielkości, ekranach i rozmieszczeniu przycisków to raczej sprawy drugorzędne i tutaj warto potrzymać oba aparaty aby sprawdzić, który lepiej leży w dłoniach, chociaż moim zdaniem D90 jest lepszy.
Tak na dobrą sprawę D5000 to zasadniczo "wykastrowany" D90 przeznaczony dla amatorów przesiadających się z kompaktu na lustro. Brakuję mu kilku funkcji dyskwalifikujących go w oczach bardziej zaawansowanych użytkowników, jednak mimo to generuje tak samo dobre zdjęcia.

Osobiście kupiłem D5000, a za różnicę w cenie w stosunku do D90 dokupiłem stałkę 35mm. ;)

Ja wziąłem pod uwage te cztery "jeżeli" wymienione przez kolegę i zdecydowałem sie na D90. Myślę, że odpowiedź na te 4 punkty odpowie wreszcie każdemu z nas co warto. .... a może warto na razie nic nie kupić i poczekać na następcę D90, potem założymy wątek co lepiej D7000 czy D5000 i znowu wielomiesięczna debata (he he).

Demonek
11-06-2010, 17:15
Najlepiej niech bobi77 sam oceni i zdecyduje czy warto brać 18-55 czy też lepiej dołożyć i kupić 18-105 Sam miałem ten problem kilka dni temu teraz wiem, że podjąłem właściwą decyzję oczywiście biorąc również pod uwagę opinie użytkowników tego forum.

18-55VR http://www.optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=123

18-105VR http://www.optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=139

I tak te oba obiektywy się wymieni w przyszłości na coś jaśniejszego.
Ja czekam na testy nowej Sigmy 17-50/2.8, i wtedy zdecyduję czy ją kupować czy może Tamrona...
A 18-105 zostanie jako spacerzoom lub wymienię na 18-200 :)

Duder
12-06-2010, 01:55
Nie warto jednak mówić, że te obietkywy się aż tak bardzo optycznie różnią.

Nie warto - poza tym oczywiscie,że ten 2 razy!!! dłuższy ma do tego wyraźnie lepszą rozdzielczość.

meehoo
12-06-2010, 18:27
Miałem 18-55vr, zmieniłem na 18-105vr. Oba dobre na początek, ale warto dołożyć do dłuższego. Bardzo dobry i uniwersalny zakres, ostrzejszy, co ważne dla niektórych - 18-105 ma wewnętrzne ogniskowanie dzięki czemu nie ma problemów z filtrami (przednia soczewka się nie obraca). W połączeniu z jasną stałką stanowi świetny tandem dla fotoamatora.