Zobacz pełną wersję : D90 na łódce
Witam Niedługo wybieram się na łódkę do Chorwacji i planuję zabrać ze sobą D90. Teraz pytanko na co muszę uważać i jak dbać o aparacik w takich warunkach (to moja pierwsza taka wyprawa). Czy istnieją jakieś torby woliowe (które zabezpieczą aparat przed wodą, gdyby co)?
Dzięki za wszelkie wskazówki.
Nie wiem co to są torby woliowe ale nie słyszałem o takich a uważać musisz głównie na to żeby nie wrzucić aparatu do wody i nie położyć łódki. Poza tym nic mu się nie stanie, ja co roku zabieram aparat na łódkę i żadnemu się jeszcze nic nie stało a do zabezpieczenia używam zwykłej torby fotograficznej.
Ale jak macie niedoświadczonego sternika to można pomyśleć o jakimś szczelnym pojemniku.
Obudowy podwodne to koszmarna kasa. Są też worki foliowe z wbudowanym filtrem UV. Zakręca się go na obiektyw a reszta jest w worku. Tylko nie wiem jak to się sprawdzi w lustrze. Problemem będzie zoomowanie (o ile znajdziesz odpowiedni rozmiar). W małpce po prostu naciskasz guziczki.
Może kup po prostu specjalną beczkę i tam odkładaj aparat. W razie czego nie zatonie i utrzymuje szczelność.
Polecam zwyklu pojemnik do zywnosci (plastikowa miska z deklem). Kosztuje grosze, a jak nie robisz zdjec to aparat jest w 100% chroniony. Powinno to nawet plywac. Wiec nawet jak aparat w pojemniku wpadlby do wody i tak by nie utonal.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=136402
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=108247
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=96153
na jachcie nie ma aż tyle niebezpieczeństw zamoczenia sprzętu co na kajakach, ale ja po ostatnim pływaniu po śródziemnym straciłem 2 karty pamięci bezpowrotnie - sól dostała się gdzieś do styków i karty przestały działać pomimo, że ich wcale nie zamoczyłem, po prostu leżały w torbie, a jakby nie było duża wilgotność robi swoje, dlatego podjąłem decyzję i zakupie analoga bez jakiejkolwiek elektroniki na takie wypady.
aparat najlepiej trzymać w worku wodoodpornym - można kupić takie ustrojstwa w sklepach żeglarskich, pudełko plastikowe ze względu na swoje wymiary oraz kształt nie jest najpraktyczniejsze, a tak wrzucisz do worka i upchniesz, żeby nie wypadł z koi czy jaskółki (nawet do sztormiaka), a pudełko zajmuje więcej miejsca i ślizga się jak szalone.
teraz polecam jeszcze zakupić duży worek na całą torbę, właśnie ze względu na dużą wilgotność i wszechobecną sól która dostaje się wszędzie i trzymać tak zabezpieczony sprzęt gdy go nie używasz.
podczas używania to nie ma się czym martwić chyba, że pada deszcz albo zalewają Was fale, co również się zdarza - ja podczas sztormu używałem tylko i wyłącznie analoga ze względu na jego dużą odporność, natomiast cyfra leżała w worku i torbie i była wyjmowana tylko przy sprzyjających warunkach czyli brak deszczu i fal wdzierających się na pokład, a tak analog + taki śmieszny worek z dziurą na ręce i obiektyw (hesja coś podobnego kiedyś opisywał jako wyposażenie podczas zdjęć w deszczu).
http://www.carpathia.com.pl/index.php?p297,worek-wodoodporny-ultra-sil-dry-sack - ja mam podobny, również taki rolowany i kiedyś to kosztowało o wiele wiele więcej - teraz kupię sobie właśnie dodatkowy na całą torbę
Na allegro znalazłem hermetyczne kontenery.
Może któryś byś dopasował do aparatu. Mam podobny dylemat d90 na łódce i zastanawiam sie nad takim zakupem.
http://www.allegro.pl/item992417677_kontener_aluminiowy_hermetyczny_28x1 5x12_5_cm.html
http://www.allegro.pl/item999234514_kontener_hermetyczny_40x30x30_cm.htm l
http://www.allegro.pl/item994156839_kontener_hermetyczny_20x14x20_cm.htm l
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.