Zobacz pełną wersję : Manual do streeta
Witam wszystkich
Szukam cichego, małego i niezawodnego body do street-photo. Na chwilę obecną skłaniam się w stronę Nikona F3 z Nikkorem 35mm. Wcześniej robiłem zdjęcia f801s z 24mm ale przesów filmu był za głośny jak dla mnie. Nie przeszkadza mi brak AF.
Na Alledrogo jest ciekawa aukcja: http://www.allegro.pl/item984270913.html + http://www.allegro.pl/item979456548_szeroki_i_jasny_nikon_lens_series_e_ 35mm_1_2_5.html.
Jakieś doświadczenia lub alternatywy ? :)
Z góry dzięki
JA bym się kierował w stronę FM czy FE, taniej idzie kupić :)
A resztę pieniędzy na negatywy ;)
Negatywy już dawno leżą w lodówce ;)
Chemia też.
enthropia
08-04-2010, 21:21
Hmm... FE, FM... może też FG lub FG-20. Są malutkie, no i tak jak piszę Kuba, dużo tańsze.
900 pln to kupa kasy.
Czy ciche... przesuwu w nich nie ma, za to lusterko trochę stuka, ale na ruchliwej ulicy chyba da rady.
F3 mnie oczarowało :) Sprzedałem średni format i wracam do korzeni...
Na ulicy i f801 czasami nie było słychać . Gorzej już w tramwaju lub pomieszczeniu. FG-20 miałem w łapkach... jakoś nie przemawia do mnie.
Nad FM2n się można się jeszcze zastanowić.
Stawiam na FE2 i Ai (AiS) 28/2.0
krolewicz
08-04-2010, 22:42
jak nie musi być Nikon, to polecam Canoneta lub podobne :)
za 1500 mozna wyrwac minolte cle z bagnetem leikowskim i fajnym szkielkiem 40mm
FM nie ma _żadnej_ automatyki.
FE będzie lepszy do streeta -- preselekcja przysłony się przyda, kiedy liczy się każdy moment.
Choć przy odrobinie wprawy i stosunkowo stałych warunkach światła to można i FM powalczyć -- wiem, bo od czasu do czasu wypuszczam się ze swoim "na miasto" ;-)
sejmajnejm
09-04-2010, 09:24
zamiast FE tez proponowalbym FE2. F3 jest dosc ciezki, chociaz plusem jest na pewno 100% i zdejmowany pryzmat.
pzdr.
A.
Jak F3 to HP a jak coś cichego to camera obscura ;)
A popatrz za Ricoh'em z mocowaniem Pentaxa. Do tego 28 lub 35 mm ze światłem 2,8. Całość w granicach 150 PLN.Małe, lekkie i manualne :D
krolewicz
09-04-2010, 13:27
czemu wszyscy solidarnie odrzucacie dalmierze ?:) za grosze można kupić super sprzęt, sam używam
spróbujcie schować lustrzankę do kieszeni ;p
spiritwood
09-04-2010, 17:26
Jak F3 to HP a jak coś cichego to camera obscura ;)
Szczerze mówiąc nie rozumiem, czemu każdy przy okazji F3 pisze 'tylko HP'. Przecież HP ma mniejsze powiększenie w stosunku do pryzmatu DE-2, wygląda też jak garbaty królik, w porównaniu do kształtnego DE-2. Jedyną jego zaletą jest fakt, że można fotografować w okularach. Ponieważ okularów nie noszę, nigdy nie zamieniłbym swojego pryzmatu DE-2 na DE-3 (HP)
zamiast FE tez proponowalbym FE2. F3 jest dosc ciezki, chociaz plusem jest na pewno 100% i zdejmowany pryzmat.
Gdy zamknę oczy i podnoszę gołe body bez obiektywu, nie jestem w stanie odróżnić, czy podnoszę, FE2, FA czy F3. Odróżniam jedynie F2, który faktycznie jest cięższy, niż pozostała trójca.
czemu wszyscy solidarnie odrzucacie dalmierze ?:) za grosze można kupić super sprzęt, sam używam, spróbujcie schować lustrzankę do kieszeni ;p
Jeśli chodzi o rozmiar nie widzę specjalnie przewagi takiej Yashicy GSN czy Leiki M7 nad Nikonem FE2 z podpiętą 50 1.4 AiS. Jeśli chodzi o filozofię dalmierza - moim zdaniem wspaniała, ale trzeba pamiętać, że nie wszystkim to odpowiada...
MariuszF
10-04-2010, 08:48
Z moich doswiadczen
FG, FG 20 - male, jednak maja dosc spore opoznienie migawki
FE - troche ciemna matowka, czasami przeszkadza
FE 2 - chyba najlepszy wybor, migawka niezbyt glosna o przyjemnym, malo denerwujacym dzwieku, tani
FM3A - swietny wybor, dosc specyficzny dzwiek migawki, drogi
F3 - chyba jednak sredni wybor. 100% kadru to chyba jedyny plus. Drogi, problem z zamontowaniem lapy blyskowej, synchro 1/60 (a moze 90 juz nie pamietam dokladnie).
Jak dla mnie nikony do streeta maja jedna zasadnicza wade - aparat blokuje sie dzwignia naciagu - tzn. jak nie odchylisz troche dzwigni to nie zrobisz zdjecia. Troche przez to stracilem zdjec, w dodatku celuje prawym okiem...
Moim zdaniem chyba najfajniejsza lustrzanka do tego rodzaju fotografii to Minolta X700. bardzo tania :). Niezwykle jasna i kontrastowa matowka, malo absorbujacy dzwiek migawki, bardzo tanie szkla. W cenie korpusu F3 lub FMsA mozesz znalezc komplet X700 w pieknym stanie z walizka obiektywow. No i pentaxy tez: MEsuper, czy superA. Jest tylko troche klopot z komunikacja fotograf/korpus: bardzo male guziczki, wszystko w nich jest tak male, ze obsluga dla mnie wymagala sporej precyzji, a rak nie mam najwiekszych. No i szkla coraz drozsze...
Jesli chodzi o dalmierze - fotografowanie nimi wymaga jednak sporo wprawy. I dobry dalmierz z 2 szkalmi to wydatek kilku tysiecy zl.
pozdrawiam, m
spiritwood
10-04-2010, 12:35
Jako advocatus diaboli - dwie uwagi:
primo, kolega pytał o street, a tu lampy praktycznie się nie używa,
secundo, F3 ma akurat włącznik. Dzwignia przesuwu filmu może sobie odstawać lub nie - zdjęcie zrobisz w każdej jej pozycji ;)
Nie uważam, że F3 jest jakimś specjalnym aparatem ;) Lubię go tak samo, jak F2, FA, FE2 i FM3a. Nie można mu jednak odmówić jednego: mechanicznie jest zrobiony na baaardzo wysokim poziomie, większość części ruchomych jest osadzonych na łożyskach, co można łatwo poczuć np. przewijając film w F3 i takim FE/FM(2) czy nawet FM3a...
MariuszF
10-04-2010, 15:03
W street lampy praktycznie sie nie uzywa, az przyjdzie taki moment, ze jednak tak i zacznie sie problem :).
A z dzwignia juz faktycznie nie pamietam jak bylo... Pamietam tylko, ze matowka, a co za tym idzie ustawianie ostrosci jakos srednie bylo... niby jasna, ale nie do konca... pewnie subiektywne wrazenie.
pzdr,m
Lamp błyskowych nigdy nie używałem i szczerze wątpie bym zaczął. Aparat będę też potrzebował w góry bo we wrześniu wyjazd 3tyg w Tatry.
Dzięki wszystkim wypowiadającym się. Bardzo mi pomogliście :) Wybór jednak na 90% padnie na f3 wraz z 28mm 3,5 AI (jaśniejszego raczej nie trzeba bo i tak będę najwięcej pracował na f/4-5.6 )
f3 jest cudowne, gdybym nie opuścił małego obrazka to bym teraz f3hp robił zdjęcia.
najfajniejsza byłaby opcja FM3a z cudnym nikkorem 45mm f/2,8 P (obiektyw ma grubość 1,7 cm!)
aczkolwiek byłaby to opcja najdroższa :(
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/324700616_32d7239600-1.jpg
źródło (http://farm1.static.flickr.com/134/324700616_32d7239600.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fotoblogia.pl/images/2009/05/nikon-nikkor-ais-45mm-f_28-2.jpg)
Za wąsko dla mnie :) Optymalna dla mnie ogniskowa to od 35mm-24mm. Ale trzeba przyznać że obiektyw cieniutki w swoich rozmiarach. Aż miło się patrzy.
O nie całe 0,5cm jest dłuższy 50/1.8E a nie dość że jaśniejszy to o wieeele tańszy. na ulicę według mnie (jak ma być tanio i dobrze jakościowo) najlepiej 28/2.8Ai. Szkło dużo lepsze od odpowiedników AF, ewentualnie 28/2.0 ale cenowo już sporo do góry.
... na ulicę według mnie (jak ma być tanio i dobrze jakościowo) najlepiej 28/2.8Ai. Szkło dużo lepsze od odpowiedników AF, ewentualnie 28/2.0 ale cenowo już sporo do góry.
Potwierdzam, oba 28mm MF są OK, w przeciwieństwie do wersji AF. Dodatkowa ich zaleta jest fakt, ze przy odległości większej niż 2-3 metry, przechodzą na tryb AF :mrgreen:
A jak to tych 2 28mm ma się 28mm 3.5 Ai ? Słyszałem pochlebne opinie o tym szkle...
Mariusz888
28-04-2010, 00:52
Pozwolę sobie podpiąć się do wątku aby nie zakładać nowego skoro istnieje już dosyć podobny ;) od jakiegoś czasu śledzę analogowe puszki Nikona a konkretnie te manualne - w F100 czy F5 nie chcę wchodzić bo od tylu udogodnień mam cyfrę ;) zaczyna mnie kręcić myśl zakupu czegoś prostego, z blachy a nie żadnych tam tworzyw itd ;) Koniecznie z pomiarem światła i było by miło gdyby miało tryb A - niestety w tym miejscu jest sprzeczność bo taki jest np FM2 który jest baaardzo fajny ale A nie ma - jest jeszcze FE czy FE2 ale raczej trudno dostępny - znam różnice ale raczej słabo po za tym że "E" jak electric i "M" jak mechanic i pewnych rzeczy z tym związanych ale może ktoś orientuje się dokładniej ;) być może będę miał okazję zanabyć FG (a konkretnie chyba FG20) w suuuuper stanie ale jeszcze nie znam ceny i nie wiem na ile sprawny - wizualnie "miód" ;) czy dużo stracę/ zyskam kupując FG-20 względem FM2 czy FM2n? Nie miałem okazji porównać wizjerów ale w FM2 chyba jest większy (tak czytałem) a z kolei FG-20 ma tryb A... ;) jeszcze rozważam średni format ale to osobna historia - mistrzostwem świata jest Zeiss Ikon ale w najtańszej opcji jest to 5500zł ;) FM3n który jest też super, jest też drogi jak na wiekowy sprzęt (na ebay w super stanie średnio po 1600-1900zł) a zdecydowanie wolałbym nie wychodzić za jakieś 800-1000zł - zresztą FG-20 to jakieś 250zł a FM2 po allegrowych cenach to 450-500zł ;) więc proszę o jakąś poradę ;) ew od razu przyatakuję średni bo mały obrazek analogowy mam dzięki Minolcie ale to trochę obcy dla mnie system (nie ma sensu zbierać 2 szklarni pod 35mm) ale średni to już kilogramy do noszenia (coś za coś ;) )...
FM3n który jest też super, jest też drogi jak na wiekowy sprzęt (na ebay w super stanie średnio po 1600-1900zł)
FM3a nie jest wiekowym sprzętem, był produkowany w latach 2001-2006. Chyba, że masz na myśli nie wiek, a brak elektroniki. To nie był sprzęt kupowany przez zawodowców, a więc w większości ich stan jest z minimalnym, albo wręcz z zerowym przebiegiem. I jest to olbrzymi atut
Mariusz888
28-04-2010, 08:53
Że "wiekowy" miałem na myśli dzisiejszy trend, kiedy po wejściu następcy poprzednik przestaje robić zdjęcia, a sprzęt nawet z 2001-2006 to już w ogóle zabytek ;) po za tym korpus bez AF i wielu innych elektronicznych bajerów to już tym bardziej pod to podpada ;) Nie kwestionuję "fajności" FM3a, a jedynie fakt że kosztuje niebagatelne prawie 2000zł w super stanie ;) a za tyle (bo jeszcze trzeba by dokupić jakieś szkła więc kolejne "stówki" lecą) to nie wiem czy już nie wolałbym dołożyć do tego Ikona tyle, że chwilowo mam inne nie fotograficzne wydatki więc takiej kwoty jak 5,5k zł nie rozważam raczej poważnie ;)
enthropia
28-04-2010, 09:02
Mariusz888.
Co do FM2 i FG-20.
Na pewno zjawią się tu osoby, które powiedzą, że FM2 to super solidna konstrukcja (oczywiście to racja), a że FG to plastikowe badziewie od Cosiny, co już wcale racją nie jest. Co ma fajnego FM2? Ano czas 1/4000 sekundy. Tylko pytanie, jak często korzystasz z takiego czasu?
Mam teraz FG-20, i tak, jest tam tryb A + taki fajny tryb A z dzwiekiem. Robi 'pi' ostrzegając o niedoświetleniu lub długim czasie. Fajny, mały, kompaktowy aparacik. Ma wszystko czego potrzeba amatorowi. Wizjer... nie wiem do czego będziesz miał porównianie, ale raczej nie powinieneś narzekać. Światłomierz jest na wskazówkę, więc w nocy/po ciemku może się niezbyt miło fotografuje. W FG jest światłomirz na diodach, ale FG ostatnio ciężko znaleźć.
Jeśli masz dobrą okazję, bierz. ;)
Mariusz888
28-04-2010, 09:12
Ten FG-20 to nie wiem czy sprawny w 100% bo miałem na razie okazję obejrzeć tylko z zewnątrz, ale tak to stan super wyglądał :) ogólnie to od wielu lat leżał podobno w szafie (do nadal) w woreczku foliowym, razem ze starym zoomem Nikona ;) pewnie konserwacja nie będzie konieczna ale może by dać gdybym go wziął - wszystko zależy jaka będzie cena - w 2003 r ktoś go wycenił na 450zł puszka i 540zł szkło ale przy obecnych cenach to nie ma sensu - jeśli wycena będzie na dzień dzisiejszy i realna to wezmę - jeśli nie to szukam dalej ;)
enthropia
28-04-2010, 10:27
No to puszkę pomacać, czasy sprawdzić, mechanikę, światłomierz.
Uszczelnienia czy amortyzator zawsze można zmienić.
Co do ceny, to za samego FG-20 to myślę że ok. 200 zł, chociaż z jednej strony dużo drożej to nie ma co płacić, ale z drugiej to taniej nic sensownego nie kupisz.
A ja nadal namawiam na FE2, ma wszystko i jest nie zawodny.
Mariusz888
29-04-2010, 01:04
Tylko gdzie go dostać (pewnie tylko ebay) ? Na allegro jak patrzyłem to był tylko jeden i to jeszcze FE ;)
enthropia
29-04-2010, 01:24
No FE2 to jest że tak powiem wery gut czojs.
Napisz może do tego ziomka.
http://www.allegro.pl/item985229641_bcm_nikon_fe2.html
Mariusz888
29-04-2010, 11:35
Dzięki za namiar - już do niego piszę :)
grafzero
29-04-2010, 13:01
Cena za FM, FE, FG, FG-20 w pełni użytkowym stanie nie powinna być wyższa niż 300 zł(i to wliczając np. 50 1.8 series e).
A FG jest fajne bo zjednej strony ma większość potrzebnych funkcji(i wszystkie niezbędne) a z drugiej można go dać kompletnemu laikowi, kazać złapać ostrość(z tym powinien sobie poradzić) i robić zdjęcia chyba że aparat "pika". I zdjęcia wyjdą dobre. No, i lampy działają w normalnym współczesnym TTL.
Do tego na obiektywie naklejamy "dotykowe" znaczniki ostrości i już nawet ostrzyć przez wizjer nie musimy - dotykiem sprawdzamy czy mamy ostrość na 1m, 3m, 5m, nieskończoność. Pełen "streeeeet" z partyzanta strzelany :D
Mariusz888
29-04-2010, 17:39
enthropia - niestety ten FE2 już nie jest na sprzedaż... :/
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/324700616_32d7239600-1.jpg
źródło (http://farm1.static.flickr.com/134/324700616_32d7239600.jpg)
piękny :)
Ooo tak. Moje marzenie z przeszłości, może się spełni w przyszłości :D
anita-głowacka
04-12-2010, 11:35
Cudny.. na allegro stoi na 1799,- Cena trochę zaporowa biorąc pod uwagę, że moje F5 kupiłam za 1800,- :)
Przepiękny klasyk, mogłabym na niego patrzeć dzień i noc.. i ta 45'tka.
spiritwood
04-12-2010, 11:41
Cudny.. na allegro stoi na 1799,- Cena trochę zaporowa biorąc pod uwagę, że moje F5 kupiłam za 1800,- :)
Przepiękny klasyk, mogłabym na niego patrzeć dzień i noc.. i ta 45'tka.
Cena i tak jest niższa niż w Europie Zachodniej. U centurriona jest tak, że zawsze cenę można troszeczkę*ponegocjować. Generalnie bardzo polecam tego sprzedawcę, bo jest uczciwy, a sprzęt ma zawsze świetny, w bardzo dobrym stanie. Kupowałem u niego chyba z pięć razy - nigdy nie było najmniejszego powodu, aby się do czegoś przyczepić.
anita-głowacka
04-12-2010, 23:10
Będe pamiętać ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.