PDA

Zobacz pełną wersję : D90 + nikkor AF-S 18-105 VR czy D3000 + SIGMA 18-250 DC OS HSM



Baldessarini
08-04-2010, 13:05
Witam,


tak jak w temacie zastanawiam się pomiędzy kupnem D90 ze szkłem Nikkor AF-S 18-105 VR a D3000 ze szkłem SIGMA 18-250 DC OS HSM.

Jestem amatorem i na pro się nie szykuję. Traktuje to bardziej jako hobby. Zależy mi na jak najbardziej "uniwersalnym" szkle, ale także na dobrej jakości.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zdjęcia wykonane obiektywem o zakresie ogniskowych 18-250 będą dalekie od doskonałości, ale okazuje się, że akurat Sigma 18-250 OS ma naprawdę dobre opinie. Z tego co widziałem na przykładowych zdjęciach to z winietowaniem nie jest źle, podobno też raczej nie ma "złych zakresów". Wygląda na to że obiektyw jest bardzo dobry.

Nikkor 18-105 jest o wiele tańszy i chyba nie ustępuje jakością. Zakres ogniskowych to już jednak przepaść między nimi dwoma...

Przez chwilę zastanawiałem się też nad obiektywem Nikkor 18-200 VR II. Jeżeli okazałoby się że jakością jest lepszy od Sigmy i robi ostrzejsze zdjęcia to raczej byłby lepszym wyborem bo różnica w zakresie nie jest powalająca.

Co do BODY.... też ciężko się zdecydować. Za D3000 przemawia cena. W zasadzie to będzie on tańszy od obiektywu i nic złego w tym nie widzę. W zasadzie to obiektyw jest raczej ważniejszy.

D90 - śrubokręt, liveview, braketing, lepszy lcd, lepsza ergonomia, porządniejsze wykonanie, podobno lepszy wizjer (ale tego nie wiem", monochromatyczny wyświetlacz na górze obudowy - tylko, że informacje na nim są zdublowane z wyświetlacza lcd tft, także nie wnosi nic nowego właściwie.

Jak widać, teorię mniej więcej znam, tylko że brakuje mi praktyki i doświadczenia więc liczę na wasze podpowiedzi...

W ekonomicznie najgorszym przypadku odżałuję pieniądze i zdecyduję sie na D90 i Sigmę 18-250, tylko czy to będzie naprawdę dobry wybór jakościowo?

ad2122
08-04-2010, 13:10
Weź D80 + tą sigmę :)

Baldessarini
08-04-2010, 13:48
No nie wiem właśnie, D80 też podobno bardzo dobry i z "wyższej linii" niż D3000, ale tutaj z kolei nie wiadomo czy nie wybrać D5000...? Tak naprawdę najlepiej chyba zrobię, jeżeli wezmę D90 i 18-200nikkora albo 18-250sigme. Wydam więcej, ale przynajmniej nie będę się zastanawiał, czy nie lepiej było trochę dołożyć i mieć lepszy sprzęt.

A odnośnie 18-105 to mam jeszcze jedno pytanie? Czy jest on lepszy jakościowo od nikkora18-200 lub sigmy18-250. Jeżeli nie, to odpada ze stawki;]

weelkoo
08-04-2010, 13:51
D90 - śrubokręt, liveview, braketing, lepszy lcd, lepsza ergonomia, porządniejsze wykonanie, podobno lepszy wizjer (ale tego nie wiem", monochromatyczny wyświetlacz na górze obudowy - tylko, że informacje na nim są zdublowane z wyświetlacza lcd tft, także nie wnosi nic nowego właściwie.



Tutaj właściwie sam sobie odpowiedziałeś. D90 ma jeszcze kilka plusów np. CLS. Ten monochromatyczny wyświetlacz (podświetlany) niczego nie dubluje, bo mając go po prostu nie korzysta sie z kolorowego telewizorka. On bardzo upraszcza obsługę aparatu. Mając dylemat D90/D3000 może faktycznie warto wziąć pod uwagę używane D80. Obudowa D90, funkcjonalność także (nie biorę pod uwagę filmowania) tylko matryca CCD która także ma swoje zalety w porównaniu do CMOS (ISO 100). Mam D80 i za Chiny Ludowe nie zamienił bym się na coś mniejszego. Po prostu użytkowanie jest o wiele mniej komfortowe. Co do 18-105 to wykonanie nie jest za ciekawe. Plastikowiec i tyle. Sigma na pewno jest dużo lepiej wykonana, co do 18-200 to pewnie będzie podobnie, czyli lepsze wykonanie. Aczkolwiek 18-105 ma też zalety. Jest bardzo ostrym szkłem. Ja mając dylemat 18-105 i Sigma 17-70 wybraałem Sigmę, własnie ze względu na wykonanie.
Pozdr.

jur432
08-04-2010, 13:54
Zdecydowałbym się raczej na D90+Nikkor 18-105 mm ,ja tak zrobiłem :) chociaż szkło sigmy kusi ale D90 to jest to.tu masz jakieś przykłady http://pl.pixel-peeper.com/

ad2122
08-04-2010, 13:59
jeśli planujesz "rozwijać się", to zdecydowanie D80/D90, ale jeśli zamierzasz focić okazjonalnie, to wystarczy i D3000/D5000. Zamiast D3000 lepiej poważnie rozważ zakup D80 - cenowo zbliżone rozwiązanie, a puszka z innej półki. Co do D80, a D5000 - zdania są podzielone :) Jak Cię stać, to bierz D90.

Z obiektywów, które przywołałeś, to nikkor 18-200 i sigma 18-250 są na tak.

Funghi
08-04-2010, 14:00
To ja jako amator, z praktyki powiem tak:

- śrubokręt - ja przez rok korzystałem z 18-105 a od pół roku wyłącznie z 35 1.8, więc brak wiertarki tragedią nie jest
- live view: do robienia zdjęć kompletnie się nie nadaje, chyba że ze statywu robakom, ewentualnie do filmów (nagrałem dosłownie kilka),
- bracketing: jeszcze się tym nie bawiłem,
- górny wizjer: JAKIKOLWIEK aparat bez górnego wyświetlacza odpada w przedbiegach. Nie wyobrażam sobie ciągłego odchylania aparatu, wciskania klawisza info, żeby zerknąć na podstawowe parametry. Teraz po prostu widzę to od razu, a uwierz mi bardzo często trzeba zmieniać coś w ustawieniach ekspozycji, wyborze pola ostrości
- i kwestia serca aparatu - matryca: dwa kompletnie inne światy.

Wejdź sobie na ten link:

http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM


Wybierz interesujące modele, następnie tą samą scenę (najlepiej od razu ISO 1600 - uwierz po raz drugi, że często trzeba używać tej czułości w domu / mieszkaniu, nawet z jasnym 1.8 obiektywem), powiększ obrazy na 100 % i sobie porównaj. Będziesz miał dwa tysiące słów do namysłu.


Podsumowując dla mnie w D90 najważniejsza jest matryca oraz górny wyświetlacz.


.

kisio
08-04-2010, 14:10
weelkoo> porównujesz jakość wykonania, a myślę, że warto zwrócić jeszcze na jakość optyczną.

Dziwne, że jeszcze nie pojawił się koronny argument, że n18-105 nie robi zdjęć bo ma plastikowy bagnet ;)

Baldessarini
08-04-2010, 14:15
Aczkolwiek 18-105 ma też zalety. Jest bardzo ostrym szkłem. Ja mając dylemat 18-105 i Sigma 17-70 wybraałem Sigmę, własnie ze względu na wykonanie.
Pozdr.

To znaczy, że 18-200 i 18-250 będą mniej ostre?


Zamiast D3000 lepiej poważnie rozważ zakup D80 - cenowo zbliżone rozwiązanie, a puszka z innej półki. Co do D80, a D5000 - zdania są podzielone :) Jak Cię stać, to bierz D90.

Z obiektywów, które przywołałeś, to nikkor 18-200 i sigma 18-250 są na tak.

No właśnie i D80 i D5000 jakoś mnie nie przekonują, chociaż nie do końca potrafię to zaargumentować. Chyba po prostu rozważając możliwości pomiędzy D3000 a D90, za każdym razem jest to kwestia kilkuset PLN i mamy lepszy aparat i tak w końcu dochodzimy do D90;]. Szastać pięniędzmi nie lubię, ale jednak skłaniam się ku D90, bo jest to jednorazowy wydatek na długi czas jak sądzę...



To ja jako amator, z praktyki powiem tak:

- śrubokręt - ja przez rok korzystałem z 18-105 a od pół roku wyłącznie z 35 1.8, więc brak wiertarki tragedią nie jest
- live view: do robienia zdjęć kompletnie się nie nadaje, chyba że ze statywu robakom, ewentualnie do filmów (nagrałem dosłownie kilka),
- bracketing: jeszcze się tym nie bawiłem,
- górny wizjer: JAKIKOLWIEK aparat bez górnego wyświetlacza odpada w przedbiegach. Nie wyobrażam sobie ciągłego odchylania aparatu, wciskania klawisza info, żeby zerknąć na podstawowe parametry. Teraz po prostu widzę to od razu, a uwierz mi bardzo często trzeba zmieniać coś w ustawieniach ekspozycji, wyborze pola ostrości
- i kwestia serca aparatu - matryca: dwa kompletnie inne światy.

.

Dzięki wielkie za tą odpowiedź, tego właśnie nie wiedziałem jako typowy teoretyk.

weelkoo
08-04-2010, 14:20
weelkoo> porównujesz jakość wykonania, a myślę, że warto zwrócić jeszcze na jakość optyczną.

Dziwne, że jeszcze nie pojawił się koronny argument, że n18-105 nie robi zdjęć bo ma plastikowy bagnet ;)

Przeciez napisałem że jest ostry, nie? Nic o plastikowym bagnecie nie wspomniałem, ale były na forum przypadki kiedy się wyłamywał... Mam 18-135 tam też jest plastikowy bagnet, nie przeszkadza on w niczym, a robieniu zdjęć wcale :razz: Ale jeśli się chce wydać ciężko zarobione/pożyczone ;-) pieniądze, to trzeba brać pod uwagę wszystkie okoliczności.
Co do ostrości to podpieram się wykresami z Optycznych, jak też próbnymi fotkami zrobionymi w sklepie. Aczkolwiek moja Sigma 17-70 jest bardziej mydlana od 18-105, ale wg mojej subiektywnej opinii dawała ładniejszy obrazek.
Pozdr.

Baldessarini
08-04-2010, 14:22
weelkoo> porównujesz jakość wykonania, a myślę, że warto zwrócić jeszcze na jakość optyczną.

Dziwne, że jeszcze nie pojawił się koronny argument, że n18-105 nie robi zdjęć bo ma plastikowy bagnet ;)

No z pewnością na jakość optyczną uwagę zwrócić warto, chociaż istotny jest wynik końcowy czyli obydwie składowe;]

Co rozumiesz przez to że "nie robi zdjęć bo ma plastikowy bagnet"? Z opinii, które czytałem to nie ma to aż tak dużego znaczenia:/

kisio
08-04-2010, 14:25
Przy wyborze szkła powinieneś chyba popatrzeć na to z trochę innej perspektywy. Jakie zdjęcia chcesz robić? Po szerokim zakresie ogniskowych wnioskuję, że chcesz mieć jeden obiektyw 'do wszystkiego', a tak się niestety nie da. Ogniskowa to nie wszystko. Jeśli ma to być szkło na spacery, wakacje, rodzinne fotki - i tak rzadko będziesz korzystał z ogniskowych powyżej 120. Jeśli chcesz polować na ptaki/samoloty/naturystów to znowu te 200 czy 250 wcale tak dużo nie jest.

18-200 jest bardzo udanym szkłem, biorąc pod uwagę duży zakres, jednak: 1. 18-105 jest jednak ostrzejszy 2. moim zdaniem nie wart swojej ceny. Osobiście wolałbym np. 18-105 i dozbierać troszkę do N70-300 w przyszłości.

Po kilku miesiącach i tak zobaczysz co Ci jest potrzebne i z czego korzystasz, czego Ci brakuje. Może dokupisz sobie coś długiego (70-300 i więcej) a może kilka stałek. Jeśli zabawa Cię wciągnie to i tak jeden 'uniwersalny' obiektyw sprawy nie załatwi. Moim zdaniem, jeśli zaczynasz, N18-105 jakościowo, 'zakresowo' i przede wszystkim ekonomicznie będzie bardzo dobrym wyborem.

edit:
Baldessarini> to taki żart. Jak to szkło wchodziło wszyscy lamentowali, że jest do d bo ma plastikowy bagnet i się łamie, luzuje, wypada, cuda na kiju ;)

ad2122
08-04-2010, 14:27
Co rozumiesz przez to że "nie robi zdjęć bo ma plastikowy bagnet"? Z opinii, które czytałem to nie ma to aż tak dużego znaczenia:/
są dwie szkoły:
1. tylko metal - bo inaczej, to nie profi :)
2. olać to, bo liczy się tylko efekt końcowy, a materiał bagnetu

to nie ma ... znaczenia:/
:)

js70
08-04-2010, 14:51
Z tych dwóch aparatów jednak D90 jest dużo lepszym wyborem. Daje bowiem dużo większe możliwości rozwoju. Wbrew pozorom śrubokręt przydaje się, w przyszłości i tak pewnie będziesz chciał dokupić jakiś obiektyw np tele. Ceny używanych obiektywów bez własnego silnika są jednak nieporównywalnie niższe, a z D90 będzie działać każdy obiektyw AF. Sam wymieniłeś w zasadzi różnice między tymi modelami, teraz może są to dla ciebie zbędne funkcje, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i po pewnym czasie zobaczysz że to się jednak przydaje. D90 Jest także bardziej ergonomiczny i lepiej leży w dłoni. Do D3000 na 100% będziesz się rozglądał za dodatkowym gripem, zwłaszcza przy obiektywach, które bierzesz pod uwagę. Co do obiektywów to z Nikkorem 18-105 VR miałem do czynienia i mogę go z czystym sumieniem polecić, tych Sigm inie miałem w rękach, więc się nie będę wypowiadać.

siwyozzman
08-04-2010, 14:51
Jak koledzy piszą...jeżeli dopiero zaczynasz to warto i cena ma duże znaczenie to weź N18-105Vr. Do codziennych zastosowań - szczególnie plenerowych jest super. Co do budowy to bez przesady - to nie jest optyka na długie lata(co mają powiedzieć właściciele N24-70 z którego schodzi guma lub zakleszcza się - jasne że przy intensywnym użytkowaniu, ale płaca za niego te 5tys. złotych...). Najlepiej dokupić później N35/1.8, ewentualnie N70-300Vr i jesteś hojnie obdarzonym amatorem:). Podsumowując D90+N18-105VR na początek. Później dokupienie lub wymiana optyki.

Baldessarini
08-04-2010, 15:44
Podsumowując D90+N18-105VR na początek. Później dokupienie lub wymiana optyki.


Z tego co zaobserwowałem na Allegro to 18-105vr to wydatek około 800-900zł za nowy, ale nie wiem czy nie warto dołożyć do używanego 18-200vr za około 1300;- w takim razie? Co sądzicie?


Najlepiej dokupić później N35/1.8, ewentualnie N70-300Vr i jesteś hojnie obdarzonym amatorem:). Podsumowując D90+N18-105VR na początek. Później dokupienie lub wymiana optyki.

Niewątpliwie masz tu sporo racji i też się poważnie zastanowię nad takim rozwiązaniem.

Niestety przeraża mnie ciągła "walka" z kilkoma obiektywami;/

kisio
08-04-2010, 15:50
1300 to tylko jedna oferta, z odklejonymi gumami i paprochami, reszta poniżej 1500 raczej nie schodzi. Choć jak widać nikt się specjalnie na te szkła nie rzuca.

Do czego te 200mm jest Ci potrzebne? Czy jest warte 2x większej ceny i odobinę gorszej optyki?

js70
08-04-2010, 15:59
Niewątpliwie masz tu sporo racji i też się poważnie zastanowię nad takim rozwiązaniem.

Niestety przeraża mnie ciągła "walka" z kilkoma obiektywami;/

Bez przesady, jako amator nie będziesz przecież co parę minut zmieniać obiektywów. Najczęściej będzie podpięte pewnie 18-105 jako obiektyw uniwersalny, a pozostałe obiektywy używa się do konkretnych celów.

angeldust
08-04-2010, 16:09
Zdecydowanie polecam d80 lub d90 + 18-105 + 35 (1.8 albo 2). Uniwersalny zestaw. Później ewentualnie 70-300VR.
Pzdr

Baldessarini
08-04-2010, 16:53
Bez przesady, jako amator nie będziesz przecież co parę minut zmieniać obiektywów. Najczęściej będzie podpięte pewnie 18-105 jako obiektyw uniwersalny, a pozostałe obiektywy używa się do konkretnych celów.


Pewnie masz rację... a odnośnie przepinania obiektywów - czy wyrabiają się mocowania na body, bądź na obiektywach?

kisio
08-04-2010, 16:56
W 'normalnym' użytkowaniu możesz o tym zupełnie zapomnieć. Mnóstwo innych rzeczy padnie zanim zobaczysz zmęczenie materiału mocowania.

Duder
08-04-2010, 16:57
Zdecydowanie namawiam na zestaw D90 + N18-105 VR.Mam od kilku miesięcy i jestem superzadowolony.Ten obiektyw jest świetny,superostry,a zakres ogniskowych wręcz idealny.Wiem,że dłuższy kusi,ale ma swoje wady - cena,waga,długość,jednak nieco gorsze parametry obrazu(zwłaszcza na długim końcu).

Tytan
08-04-2010, 17:30
Witam.Też mam D3k z obiektywami 18-105VR i 35/1,8g.Jestem z tego zestawu bardzo zadowolony,aczkolwiek już rozważam zamianę body na D90.

lewAp7
08-04-2010, 17:56
Znajomy zmienił 2 obiektywy kitowe (w sumie 18-300mm) na tą właśnie Sigmę 18-250 i jest bardzo zadowolony. Służy mu do pstrykania wycieczkowo-rodzinnego (krajobrazy, portreciki, detale architektury itp.)... a zmienił, bo denerwowało go przepinanie na wycieczkach obiektywów - po porostu nie nadążał: żona spokojnie zwiedzała, a on zanim przepiął... zanim pstryknął... dobiegał do żony i od nowa: przepinać, przepinać, przepinać... :-( Teraz jest szczęśliwy. hehe...

A ta Sigma, to całkiem fajny obiektywik: nieduża, nie za ciężka - przy tym solidnie zbudowana, jakość zadowoli amatora w takim samym stopniu jak wspomniane wyżej Nikkory... Ja mając wybór (i kasę) N18-105 vs S18-250, brałbym to drugie.

P.S.
Nie wiem czy to ważne: zamieniał S18-125 + N70-300 na S18-250

Baldessarini
08-04-2010, 19:00
Znajomy zmienił 2 obiektywy kitowe (w sumie 18-300mm) na tą właśnie Sigmę 18-250 i jest bardzo zadowolony. Służy mu do pstrykania wycieczkowo-rodzinnego (krajobrazy, portreciki, detale architektury itp.)... a zmienił, bo denerwowało go przepinanie na wycieczkach obiektywów - po porostu nie nadążał: żona spokojnie zwiedzała, a on zanim przepiął... zanim pstryknął... dobiegał do żony i od nowa: przepinać, przepinać, przepinać... :-( Teraz jest szczęśliwy. hehe...

A ta Sigma, to całkiem fajny obiektywik: nieduża, nie za ciężka - przy tym solidnie zbudowana, jakość zadowoli amatora w takim samym stopniu jak wspomniane wyżej Nikkory... Ja mając wybór (i kasę) N18-105 vs S18-250, brałbym to drugie.

P.S.
Nie wiem czy to ważne: zamieniał S18-125 + N70-300 na S18-250


No właśnie, a koszty wychodzą praktycznie te same podliczając dwa obiektywy nikkora i sigmę 18-250. Tylko, że w przypadku sigmy wydatek jest jednorazowy, a nikkory można kupowac w ostępie czasowym. Wychodzi na jedno;]

Duder
09-04-2010, 01:29
No cóż ,jeśli jakość jest mniej ważna od wygody...to czemu nie?Tylko wówczas chyba bym myślał o kompakcie z superzoomem.Mniejszy,lżejszy,zoom z napędem no i superlufa.Co do wycieczkowego pstrykania,to wiem z własnego doświadczenia,że nawet z kompaktem zawsze zostaje się z tyłu,he,he.

siwyozzman
09-04-2010, 08:01
Jak każdy początkujący zwracasz uwagę na zakres ogniskowych w zoomie, a to naprawdę nie jest najważniejsze...Nie daj się "wkręcić" w Sigmę... Jeżeli upierasz się na duży zakres to jednak N18-200vr. Zapewniam Cię,że ustawianie ostrości będzie pewniejsze i szybsze niż w Sigmie, w zakresie do 70mm będzie tez zapewne jaśniejszy. Nie po to kupuje się lustrzankę żeby mieć uniwersalność - to już lepiej rzeczywiście sprawić sobie hybrydowy kompakt. Na wycieczkach lepiej się sprawdzi - poręczniejszy, łatwiejszy w użyciu. Nie nastawiaj się że musisz sfotografować wszystko co wejdzie przed obiektyw:). Czasem obiektyw z niby nie pasującą ogniskową, zmusza do "kombinowania" i uzyskania ciekawego efektu końcowego... To że czasem coś umknie - jak zrobisz na 250mm Sigmą to szału nie będzie. Jak wiem że efekt będzie słaby to wolę nie robić zdjęcia wcale... Do tego z czasem też dojdziesz...A kilka tysięcy zdjęć z wakacji to tylko
dysk zapycha a i tak nikt tego nie ogląda...

cervandes
09-04-2010, 08:17
co mam w podpisie - widzisz. Mój kolega ma D80 z S18-250. Pomijając kwestie problemów kalibracji i tego, że już mu padł AF na początku zakresu (zbiera się do wysyłki obiektywu do serwisu) to jest zadowolony. Nie musi zmieniać szkieł, nie zależy mu też na świetle którego jest jeszcze mniej niż mało w 18-105vr. Ale 18-105 poza jakością wykonania jest naprawdę najlepszym szkłem dla amatora. Nie dość że tanie i lekkie to właściwościami optycznymi może zawstydzić np 16-85 które niby jest najlepszym amatorskim szkłem DX.

Ale zdziwisz się jak mała różnica jest w ogniskowej 250 porównując to ze 105mm. Człowiek się spodziewa że łohohoho, można ptaszki z wieżowców zdejmować - ale niestety. Rozsuniesz lufę i będziesz zawiedziony ogniskową.

Dlatego moim zdaniem ZDECYDOWANIE D90 i 18-105 a do tego np 35tka dla zabawy z głębią ostrości. A jeśli chcesz taniej to D80, jednak brak iso 1600-2500 to przepotężna różnica w obu aparatach. No i ja również nie będę już nigdy miał aparatu bez górnego LCD

getos
09-04-2010, 08:25
co mam w podpisie - widzisz. Mój kolega ma D80 z S18-250. Pomijając kwestie problemów kalibracji i tego, że już mu padł AF na początku zakresu (zbiera się do wysyłki obiektywu do serwisu) to jest zadowolony. Nie musi zmieniać szkieł, nie zależy mu też na świetle którego jest jeszcze mniej niż mało w 18-105vr. Ale 18-105 poza jakością wykonania jest naprawdę najlepszym szkłem dla amatora. Nie dość że tanie i lekkie to właściwościami optycznymi może zawstydzić np 16-85 które niby jest najlepszym amatorskim szkłem DX.

Ale zdziwisz się jak mała różnica jest w ogniskowej 250 porównując to ze 105mm. Człowiek się spodziewa że łohohoho, można ptaszki z wieżowców zdejmować - ale niestety. Rozsuniesz lufę i będziesz zawiedziony ogniskową.

Dlatego moim zdaniem ZDECYDOWANIE D90 i 18-105 a do tego np 35tka dla zabawy z głębią ostrości. A jeśli chcesz taniej to D80, jednak brak iso 1600-2500 to przepotężna różnica w obu aparatach. No i ja również nie będę już nigdy miał aparatu bez górnego LCD

pełna zgoda D90 + 18-105, a w najbluiższym czasie za 750 zł 35-tka 1.8 Nikkora, miałem taki zestaw i powiem krótko, bardzo dobry, nad D80 nie zastanawiaj się, bierz D90 bo różnica jest spora (głównie chodzi o matrycę)

Baldessarini
09-04-2010, 09:43
No dobrze, a jak w takim razie porównalibyście szkła Nikkora 18-105 VR i 18-200 VRII? Ktoś miał do czynienia z obydwoma?

siwyozzman
09-04-2010, 10:20
No dobrze, a jak w takim razie porównalibyście szkła Nikkora 18-105 VR i 18-200 VRII? Ktoś miał do czynienia z obydwoma?
Mogę porównać z 18-200VR - pierwszą wersją- pisałeś wcześniej o zakupie takiego używanego, cena jakieś 1400zł - 1500zł za ładny egzemplarz. Od nowszej wersji różni się wersją stabilizacji a ta w starym jest bez zarzutu, oraz tym że obiektyw ponoć nie wysuwa się jak go skierować w dół (nie wiem czy jest blokada, czy się nie wysuwa wcale pod własnym ciężarem...). Starą wersję jak nie zostawisz na 18mm to po opuszczeniu do dołu obiektywem masz nagle ogniskową 200mm. Za pierwszym razem jesteś w szoku bo miałeś szeroki kat a nagle widzisz czyjąś źrenicę:). Można się do tego przyzwyczaić. Co do budowy to wydaje mi się podobna do 18-105vr. Oczywistą różnicą jest metalowy bagnet i skala ostrości do manualnego ustawiania. W 18-105 jest pierścień do manuala ale jest mało wygodny a brak skali bardzo utrudnia pracę.Piszę o tym bo takie są fakty- jednak w Twoim przypadku ustawianie ostrości ręcznie raczej odpada więc problemu nie ma... Sama budowa tubusu i zastosowana technologia jest chyba ta sama. Oba są podobnie(dobrze) spasowane. Po dłuższym użytkowaniu guma na pierścieniu zooma lubi się naciągnąć, ale występuje to w obu...
Co do ostrości to 18-105 wypada lepiej, ale dłuższy kolega też jest w tym względzie bez zarzutu zwłaszcza tak do 150mm. Zniekształcenia (dystorsja) jest ogólnie bolączką obu, ale tutaj lepiej zwłaszcza na najszerszym kącie wypada 18-200. Autofocus - tutaj 18-200vr jest naprawdę świetny - nie odbiega od najdroższych konstrukcji jest szybki i celny! 18-105 jest znacznie wolniejszy, choć celnością nie ustępuje 18-200. Podsumowując, jeżeli chcesz uniwersalność przy zachowaniu w miarę dobrej jakości +szybkość, pewność i w miarę solidna konstrukcja to tylko 18-200vr. Nowy za jakieś 2100-2200zł lub używka. Wersja raczej nie ma znaczenia to raczej chwyt żeby sprzedać to samo ma nowo...Tutaj dygresja - przecież D3000 też jest "wciskaniem" D60 z nic niewnoszącymi dla niedzielnego pstrykacza dodatkami...

bert69
09-04-2010, 12:52
Mogę porównać z 18-200VR - pierwszą wersją- pisałeś wcześniej o zakupie takiego używanego, cena jakieś 1400zł - 1500zł za ładny egzemplarz. Od nowszej wersji różni się wersją stabilizacji a ta w starym jest bez zarzutu, oraz tym że obiektyw ponoć nie wysuwa się jak go skierować w dół (nie wiem czy jest blokada, czy się nie wysuwa wcale pod własnym ciężarem...). Starą wersję jak nie zostawisz na 18mm to po opuszczeniu do dołu obiektywem masz nagle ogniskową 200mm. Za pierwszym razem jesteś w szoku bo miałeś szeroki kat a nagle widzisz czyjąś źrenicę:). Można się do tego przyzwyczaić. Co do budowy to wydaje mi się podobna do 18-105vr. Oczywistą różnicą jest metalowy bagnet i skala ostrości do manualnego ustawiania. W 18-105 jest pierścień do manuala ale jest mało wygodny a brak skali bardzo utrudnia pracę.Piszę o tym bo takie są fakty- jednak w Twoim przypadku ustawianie ostrości ręcznie raczej odpada więc problemu nie ma... Sama budowa tubusu i zastosowana technologia jest chyba ta sama. Oba są podobnie(dobrze) spasowane. Po dłuższym użytkowaniu guma na pierścieniu zooma lubi się naciągnąć, ale występuje to w obu...
Co do ostrości to 18-105 wypada lepiej, ale dłuższy kolega też jest w tym względzie bez zarzutu zwłaszcza tak do 150mm. Zniekształcenia (dystorsja) jest ogólnie bolączką obu, ale tutaj lepiej zwłaszcza na najszerszym kącie wypada 18-200. Autofocus - tutaj 18-200vr jest naprawdę świetny - nie odbiega od najdroższych konstrukcji jest szybki i celny! 18-105 jest znacznie wolniejszy, choć celnością nie ustępuje 18-200. Podsumowując, jeżeli chcesz uniwersalność przy zachowaniu w miarę dobrej jakości +szybkość, pewność i w miarę solidna konstrukcja to tylko 18-200vr. Nowy za jakieś 2100-2200zł lub używka. Wersja raczej nie ma znaczenia to raczej chwyt żeby sprzedać to samo ma nowo...Tutaj dygresja - przecież D3000 też jest "wciskaniem" D60 z nic niewnoszącymi dla niedzielnego pstrykacza dodatkami...

Trochę się nie zgadzam z przedmówcą, ponieważ istotnie są dwie wersje obiektywu 18-200. Rozróznić je można po kolorze napisu VR (starszy model kolor czerwony, nowszy kolor złoty) oraz po tym że nowszy posiada blokadę zapobiegającą samoczynnemu wysuwaniu się obiektywu. Optycznie, jak też pod względem wersji VR nie ma żadnej różnicy. Co do ceny to nowy obiektyw z czerwonym napisem można kupić za 2k i nawet trochę mniej. Wystarczy zapuścić wyszukiwarkę typu skąpiec lub sprawdzić na allegro.

Co do funkcjonalności takiego rozwiązania (chodzi o 18-200) to ja jestem za, ponieważ Masz do dyspozycji uniwersalny spacerzoom jako bazę. Później dojdziesz do tego jaką jeszcze chciałbyś mieć szklarnię, w swoim posiadaniu.

Ja zacząłem od standardowego N18-70, potem okazyjnie dokupiłem tele N70-300VR później jeszcze dołożyłem sobie Tamrona 90 Macro (starsza, używana wersja kupiona za 700PLN ;-)) - w tym przypadku błogosławię fakt iż posiadam śrubokręt w puszce (w macro to niema znaczenia, ale przy portretach moich latorośli owszem).
Ostatnimi czasy wpadłem na pomysł, że jako standard przydałby mi się jakiś większy zoom i mój wybór padł na N18-200VR właśnie. W zakresie 18-70 jest prawie taki sam, a mam dodatkowo jeszcze 70-200 i VR. Zakupu dokonałem kilka dni temu za cenę ok 2000 PLN (sztuka nówka nieśmigana z gwarancją N Polska).

Co do twojego pytania to polecałbym D90 (wszystkie zalety wymienili koledzy piszący powyżej) w przypadku ograniczonego budżetu to radziłbym D5000 zamiast D3000.


Jeżeli chodzi o słoiki ze stajni Sigmy to niestety nie mam osobistych doświadczeń, ale czytając testy zwróciłem uwagę, że często obiektywy mają tendencję do ustawiania ostrości poza "celem". Dotyczy to pewnej części populacji. Stąd wniosek, że należy na to zwrócić uwagę w momencie zakupu lub nawiązać kontakt z serwisem celem dokonania regulacji. Generalnie polecam lekturę testów na optyczne.pl. Możesz także znaleźć mega test mega zoomów na fotopolis (porównanie N18-200VR i Sigmy również).

Pozdrawiam, Wojtek

Baldessarini
09-04-2010, 13:21
Rozróznić je można po kolorze napisu VR (starszy model kolor czerwony, nowszy kolor złoty) oraz po tym że nowszy posiada blokadę zapobiegającą samoczynnemu wysuwaniu się obiektywu. Optycznie, jak też pod względem wersji VR nie ma żadnej różnicy. Co do ceny to nowy obiektyw z czerwonym napisem można kupić za 2k i nawet trochę mniej. Wystarczy zapuścić wyszukiwarkę typu skąpiec lub sprawdzić na allegro.

Kolor napisu możemy sobie rozpatrywać pod kątem humorystycznym (swoją drogą dla mnie czerwony wygląda lepiej;)), ale istotny jest fakt, że poprawili samoczynne rozsuwanie sie obiektywu. Po pierwsze jakby mi obiektyw sam ogniskową zmieniał, to bym białej gorączki dostał, a po drugie sam fakt jest wystarczająco irytującym zjawiskiem żeby sobie odpuścić starszą wersję i dołożyć do nowej.

Pytanie czy dodali tylko blokadę na 18mm i po zwolnieniu dalej sam sie rozsuwa, czy też jest porządnie poprawiony. Oficjalna informacja prasowa mówi o tym że został przeprojektowany cały mechanizm zmiany ogniskowej obiektywu tak, aby zniwelować samoczynną zmianę.

Jeżeli to prawda to jest super...

Podobno w przypadku Sigmy nie ma takich problemów. Znaczyłoby to że wykonanie jest jednak na wyższym poziomie. Pieniądze te same...

siwyozzman
09-04-2010, 13:40
Z wersją VR i wersją obiektywu N18-200 to jest trochę galimatias...Tylko sam Nikon go wprowadził...Sprawdziłem dokładnie. bert69 ma rację - stara i nowa wersja nie różnią się rodzajem stabilizacji - oba mają VR II...Tylko Nikon nazywając pierwsza wersję N18-200VR (chociaż wersja VR jest II) a nową N18-200VR II trochę namieszał. Bo można się sugerować że chodzi o wersję VRa... Wniosek jest taki - ta "dwójka" na końcu nazwy po "VR" dotyczy wersji całego obiektywu a nie wersji VR...

bert69
09-04-2010, 14:00
Kolor napisu możemy sobie rozpatrywać pod kątem humorystycznym (swoją drogą dla mnie czerwony wygląda lepiej;)), ale istotny jest fakt, że poprawili samoczynne rozsuwanie sie obiektywu. Po pierwsze jakby mi obiektyw sam ogniskową zmieniał, to bym białej gorączki dostał, a po drugie sam fakt jest wystarczająco irytującym zjawiskiem żeby sobie odpuścić starszą wersję i dołożyć do nowej.

Pytanie czy dodali tylko blokadę na 18mm i po zwolnieniu dalej sam sie rozsuwa, czy też jest porządnie poprawiony. Oficjalna informacja prasowa mówi o tym że został przeprojektowany cały mechanizm zmiany ogniskowej obiektywu tak, aby zniwelować samoczynną zmianę.

Jeżeli to prawda to jest super...

Podobno w przypadku Sigmy nie ma takich problemów. Znaczyłoby to że wykonanie jest jednak na wyższym poziomie. Pieniądze te same...

Mnie się też ten czerwony napis bardziej podoba ;-).
Z tym wysuwaniem to jest tak, że to się dzieje jak zaczynasz tym obiektywem "potrząsać" :-). Mnie to nie przeszkadza, a za 200PLN to można sobie jakiś porządny filterek zakupić. W nowej wersji to jest taki sprytny pstryczek, który należy pstryknąć i się nie wysuwa. Nie wiem co się dzieje jak nie pstrykniesz :-)

Natomiast wydaje mi się, że wszystkie megaSigmy posiadają taką blokadę. Co do jakości to najlepiej ocenić samemu i to organoleptycznie :-P

Pozdrawiam, Wojtek

Baldessarini
09-04-2010, 21:49
Dziękuję Wam wszystkim, którzy udzielili się w dyskusji. Jestem bardzo mile zaskoczony atmosferą na tym forum;] Każda sugestia jest na pewno pomocna, trochę namieszaliście mi w głowie, ale to bardzo dobrze. Mam większe szanse na dokonanie właściwego wyboru....

A co do wyboru to zdecydowanie biorę D90, to się już nie zmieni. Na obiektyw się jeszcze nie zdecydowałem, ale Sigma kusi jak c*olera;]

Nie chce popełniac skrajnego OFF TOPIC i w tym temacie nie pytam o statyw...:D Zapraszam do dyskusji w nowym temacie http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=1849068#post1849068.

Baldessarini
12-04-2010, 12:27
No to teraz poplujecie monitory ze śmiechu....


trochę się koncepcja zmieniła, ale to chyba okazja mnie skusiła... Skanowałem i skanowałem Allegro i przez przypadek natrafiłem na 2 aukcje:

http://www.allegro.pl/item996035231_nikon_d40.html
http://www.allegro.pl/item985595539_sigma_18_50mm_3_5_5_6_dc_uv_cpl_makr o.html

Nie oparłem się pokusie i kupiłem;] Może i dobrze, bo będę miał okazję, żeby zobaczyć, czy mnie fotografia zaciekawi na tyle, żeby wydać 4500zł czy nawet 5000zł na zestaw, który chcę kupić.

W sumie taki zestaw D40 + 18-50 Sigma wyniósł 758zł i uważam, że to dobra cena (zwłaszcza, że body pstryknęło 2080 razy). Co prawda lampa nie działa, ale nie zamierzałem używać. Poza tym, chyba nie problem, żeby to naprawić.

Pewnie znajdą się tacy, którzy powiedzą, że kupiłem sobie zestaw : zatyczka do body + tylny dekiel do obiektywu ;], może i trochę prawdy w tym jest, ale zobaczymy. Jeżeli uda mi się jakieś ładne zdjęcia tym pstryknąć to zamieszczę i pokażę.

TomaSzSz
13-04-2010, 15:14
Odnośnie zoomów jak by ktoś chciał to PW. mam na sprzedaż 18-200 VR.

pitter0
13-04-2010, 15:31
Co do korpusu to nie schodziłbym do D3000, jeżeli już to D5000