PDA

Zobacz pełną wersję : ogrom pamieci do d70 - prosba o porade



ArtX
23-11-2006, 00:00
WItam,

planuje wyprawe na kilka miesiecy do azji, moze rowniez do poludniowej ameryki.
Wyprawa to sprawa jeszcze odlegla, ale jestem teraz w trakcie kompletowania
sprzetu foto, i w zwiazku z tym prosze Was o porade.

Kwestia tyczy sie kart pamieci. Jakie rozwiazanie jest najbardziej optymalne?
Przewiduje zakup ok total ok 20GB, moze wiecej. Wiem ze to brzmi troche kosmicznie,
ale przez wiekszosc czasu prawdopobobnie bede w miejscach, gdzie nie ma mozliwosci
zgrania danych na inny nosnik, co w polaczeniu z masa RAWow moze stanowic problem.

Czy ktos ma doswiadczenie w takich sytuacjach?
Czy lepiej zainwestowac w kilka micrordrajwow 6-8Gb czy wieksza ilosc
bezdyskowych 'zwyklych' 2Gb kart? Czy moze mix?

W ogole ma ktos doswiadczenie z mikrodyskami? Jak sie sprawuja w 'ciezszych'
warukach (wilgoc, zimno)?
Moze jakas alternatywna metoda? Przenosny dysk zewnetrzny, na ktory jakos
mozna zgrac dane bez uzycia kompa (taki IPod ktorego mozna podpiac pod D70 :] )

Bede wdzieczny za info

Art.

Machnac
23-11-2006, 00:09
Jest dużo dysków zewnętrznych z możliwością zgrywania danych z kart pamięci. Podstawowym jest nikonowski coolwalker ale jego cena odstrasza.
Za to na allegro i w innych miejscach jest duuuuzo innych (ale bez możliwości podgladania zdjęć) z różnymi pojemnościami. Bywają też same czytniki do których dokupuje się dysk 2,5cala czy coś takiego, w dowolnej pojemności. Oczywiście z tych dostępnych :D

Pozdrawiam i życzę miłej wyprawy

ArtX
25-11-2006, 08:08
dokladnie o cos takiego mi chodzilo, dzieki.
Faktycznie jest troche takich zabawek dostepnych na rynku :)

A czy ktos z Was uzywa takiego typu urzadzenia?
Na ile mozna mu ufac w terenowych warunkach? Chodzi mi o to
jak bardzo delikatne to jest.. nie mowie oczywiscie o rzucaniu
o ziemie z premedytacja, ale po prostu o ekspozycje na
cieplo, zimno, wilgoc itp.

pozdrawiam
Art.

bacanski
27-11-2006, 09:59
jasli chodzi o microdyski to nie polecam niech cos padnie i karta ma 8 gb to wszystko leci jak juz to wiecej i po 2gb...mniejsze prawdopodobienstwo, ze cos padnie...

a chyba wlasnie dobrze zabezpieczony dysk przenosny to bedzie najlepsze rozwiazanie...

casper
27-11-2006, 13:20
na taka wyprawe najlepsze rozwiazanie to zewnetrzny dysk (z czytnikiem kart), digimate (np. 80 giga ) jest przyzwoity i wytrzymal podroz po meksyku (niestety nie moja tylko znajomych) wiec jak nie bedziesz go wystawial na slonce/deszcz/sniego i dbal tak samo jak o swoj sprzet foto ;-) to bedzie ci sluzyl jeszcze dluuugo.

wycieczki juz zazdorszcze :]

ArtX
27-11-2006, 19:24
dzieki za porady, zainwestuje pewnie w kilka mniejszych bezdyskowych kart i do tego dysk zewnetrzny. Mam nadzieje tylko ze z zasilaniem tego nie bedzie problemu :)

A jesli chodzi o sama wycieczke, to jesli ktos ma szczera ochote to zapraszam. Start grudzien 2007. Wczesniej (jak tylko wroce z jusa, czyli kolo lipca, sierpnia) wyjazd na kilka miesiecy na polnoc europy, po czesci za kasa, a po drugiej czesci za super miejscami, ktorych jeszcze nie mialem okazji w tym zyciu pofocic.
Po wiecej info PM albo gg: 4637180

pozdrawiam
Art.