PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Poczuły wiosnę



tbogdanowicz
04-04-2010, 10:26
Witam,
wczoraj poszedłem na spacer nad pobliskie stawy by poszukać wiosny.
Zanim doszedłem nad wodę usłyszałem wyraźne chóralne popiskiwania jakby piskląt domagających się karmienia. Co dziwne dobiegały one z zeszłorocznych trzcin stojących w wodzie. Powoli podszedłem żeby zobaczyć co się dzieje i moim oczom ukazał się zdumiewający widok.
Za chorobę nie było jak rozstawić statywu by nie przeszkadzając zrobić zdjęcie dłuższą ogniskową. Udało mi się jednak podejść dosyć blisko z zanim sprawcy hałasu wczołgali się pomiędzy trzciny uniemożliwiając sensowne ujęcie. Zrobiłem kilka zdjęć, ale większość wyszła tragiczna z powodu trudności w utrzymaniu równowagi na stromym błotnistym brzegu i ostrego słońca odbijającego się od wody i wilgotnej skóry. To jedno zdecydowałem się pokazać.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/zo9rn6-1.jpg
źródło (http://i44.tinypic.com/zo9rn6.jpg)

Czy ktoś wie czy jest to typowe zachowanie dla tego gatunku (chyba jest to ropucha szara, ale niech wypowiedzą się Ci którzy znają się lepiej). Dodam że było ich więcej ale podczas ucieczki w trzciny 2 samce się odłączyły.

Pozdrawiam i wszystkim forumowiczom życzę Wesołych Świąt i więcej czasu w plenerach niż za stołem.

samuraj
04-04-2010, 12:26
typowa orgia... :-)

tbogdanowicz
04-04-2010, 17:02
Wiem że zdjęcie nie jest arcydziełem, ale pokazałem je głównie by zobrazować moje pytanie:

Czy to jest typowe zachowanie czy też wynika np. z braku samic lub innej anomalii?

Wielokrotnie widziałem dwa samce przepychające się na grzbiecie jednej samicy, ale czegoś takiego nie spotkałem nigdy wcześniej.

Karbulot
04-04-2010, 19:16
O rany, ale fajny szesciokat :-P .

tbogdanowicz
04-04-2010, 21:27
No nie..., ja się pytam poważnie a jedyna odpowiedź jaką otrzymuję to żarty.

No dobra żeby dodać pikanterii dodam że kawałek dalej znalazłem niesamowite ilości skrzeku. Nie wiem jaki gatunek płaza go zostawił, ale myślę że było go 15-20 litrów, w jednym miejscu (kilka grup w odległości około 20-3- cm od siebie). Kawałek dalej znalazłem jeszcze klika grup skrzeku, ale już nie w takich ilościach. O tym ze początkowo sexgrupa była większa już pisałem.

Ponawiam pytanie:
Czy to zupełnie normalne by tyle samców "atakowało" jedną samicę???

Karbulot
06-04-2010, 09:22
Czy to zupełnie normalne by tyle samców "atakowało" jedną samicę???
Nie znam sie na tym, ale wiem jedno.
Ze w nastepnym wcieleniu chce byc ropucha ;) .

tbogdanowicz
06-04-2010, 14:47
@Karbulot

No dobra, to zobacz jeszcze to:

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=139299

tytułowa żabka jest dopiero na końcu (w trakcie pisania zmieniłem kolejność zdjęć, ale tytuł pozostał).

A tak przy okazji, to wolisz być ropuchą czy ropuchem ???

Karbulot
06-04-2010, 15:30
Ropuchem... ;)
Ale w trzecim wcieleniu, w drugim chce byc knurem. I nie pytajcie dlaczego :) .
Niezle sie dzieje na tych fotchah :-P .

lortek
06-04-2010, 18:21
(...) w trzecim wcieleniu, w drugim chce byc knurem. I nie pytajcie dlaczego :) .


dlaczego?

tbogdanowicz
06-04-2010, 18:33
Świnie często mają wielokrotne orgazmy (ponoć byli tacy co to zbadali).

Karbulot
06-04-2010, 20:24
Knur ma polgodzinny orgazm.