Zobacz pełną wersję : D90 + 50/1.8 -jedno pole AF pudłuje
mamil_km
01-04-2010, 18:21
Witam. Mam mam mały problem i nie wiem czy to sprawa obiektywu czy body. Gdy ustawiam ostrość na jednym polu ostrości ( przy poziomej klatce prawe skrajne) obiektyw ma BF na żadnym innym polu tego efektu nie zauważyłem. Praktycznie 90% zdjęć wykonanych przy łapaniu ostrości przez ten punkt jest nie ostrych. Dodam że dzieje się tak tylko na przysłonie ustawionej na 1.8 , przy 2.0 już jest ok. Co ciekawe jeśli ustawię aparat na statywie prostopadle do fotografowanego obiektu to pole poprawnie ustawia ostrość. Spotkał się ktoś z czymś takim ? Czy jest możliwe że aparat przy jasnych obiektywach i przysłonie poniżej F2 będzie przestrzeliwał na jednym polu ? Czy może być tak że jedno pole AF-u jest jakieś "nie tego" ? Na innych obiektywach które posiadam wszystko ok z tym że najjaśniej jest w 18-200 przy ogniskowej 18 wtedy F=3.5 więc duża różnica pomiędzy 1.8. Zastanawiam się czy powinienem zanieść aparat do serwisu czy olać sprawę.
TomaSzSz
01-04-2010, 19:23
Ciężko powiedzieć, sprawdzałem coś takiego w swoim d80 i jest ok, nie zapominaj, że na rogach kadru ostrość zawsze będzie mniejsza.
mamil_km
01-04-2010, 19:44
Mocno męczyłem aparat i co ... w sumie mniej wiem niż wcześniej. Teraz po prostu mam wrażenie że nie tylko to pole od czasu do czasu pudłuje. Tylko środkowy punkt krzyżowego pomiaru ostrości jest niezawodny. Wiem że na brzegach może być ciut mniej ostro zwłaszcza na niskiej przysłonie ale ewidentnie widać na fotkach że ostrość jest w innym miejscu niż być powinna.
andrstac
01-04-2010, 20:03
A wziąłeś pod uwagę że to pole jest pionowe (czyli wrażliwe na kontrastowe linie poziome)?
catintheflat
01-04-2010, 20:04
A na czym testowałeś ? Musisz pamiętać, że pozostałe czujniki poza środkowym są liniowe i mogą mieć problemy jeśli ostrzysz na jakieś linie równoległe do linii czujnika.
mamil_km
01-04-2010, 20:18
Z aparatem jak i z obiektywem wydaje się być wszystko ok tylko widać że pola ostrości poza środkowym są bardziej czułe na niedogodne warunki ostrzenia oraz rodzaj obiektów z który muszą wyostrzyć. Tak czy siak takie pudłowanie nie bardzo mi się podoba :(
catintheflat
01-04-2010, 21:04
To raczej normalne zjawisko ponieważ tak jak już wcześniej pisałem te czujniki są liniowe a przez co w pewnych okolicznościach mogą sprawować się gorzej.
No taki urok tego AF i trzeba brać pod uwagę jego możliwości podczas ostrzenia :)
Spędziłem sporo czasu na takich testach i wnioski są takie,że nie warto tracić czasu i nerwów na takie aptekarstwo.Tak te czujniki dziwnie "łapią" i już.No chyba że potrzebna jest superprecyzja.
mamil_km
02-04-2010, 07:04
Uwierzcie że nie nie chodziło o aptekarskie pomiary i dokładności co do mikrometra ale przykro jak na większości zdjęć ostrość była nie tam gdzie trzeba. Pomiar centralnym czujnikiem rozwiązuje problem. Wniosek że przy bardzo małej głębi ostrości lepiej używać środkowego i przekadrowywać. Nie zmienia to faktu że i tak pewnie będę zamieniał 50-tkę na 17-50 tamron-a ... i znów będą czekać mnie testy hehe
catintheflat
02-04-2010, 09:55
Wniosek że przy bardzo małej głębi ostrości lepiej używać środkowego i przekadrowywać.
No nie do końca to jest tak ponieważ po przekadrowaniu zmienia się płaszczyzna ostrości o efekt może być gorszy od używania czujników bocznych.
Ja używam wszystkich czujników i jakoś nie zauważyłem specjalnie problemów z ich użytkowaniem. Jeśli używasz 50/1.8 na pełnej dziurze to musisz brać pod uwagę to, że bliżej brzegu kadru jego ostrość nie jest najlepsza i być może to jest problem.
mamil_km
02-04-2010, 11:19
Wiem o zmianie płaszczyzny. Napiszę raz jeszcze wiem że na brzegach jest mniejsza ostrość ale ja widzę że ostrość jest za miejscem w którym ostrzyłem jest większa niż w punkcie ustawienia. Wrażenie takie jakby zewnętrzne pola ostrości przestrzeliwały.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.