PDA

Zobacz pełną wersję : Ciemne odbitki z Nikon'a D80



nox
22-11-2006, 09:37
Parę dni temu odebrałem pierwsze odbitki z mojego nowego Nikona D80. Na ekranie LCD wszystkie zdjęcia wyglądały bardzo dobrze. Na odbitkach zdjęcia zrobione na zewnętrz są prawie perfekcyjne, natomiast zrobione w domu przy pomocy wbudowanej lampy błyskowej są za ciemne.
Odbitki robiłem w Krakowskim MM. Na maszynie do pobierania zdjęć pisze że nie robią żadnego retuszu i robią odbitki dokładnie tak wyglądające jak dostarczony materiał.

Czy ktoś może wie co może być przyczyną tak ciemnych odbitek i jak mogę tego uniknąć w przyszłości.

CynowaKonefka
22-11-2006, 09:53
1. Daj do labu w którym "poprawiają"

2. Rozjaśnij w programie graficznym przed wywołaniem.

3. Przeczytaj instrukcję i pokombinuj ustawieniami aparatu.

4. Dokup lampę zewnętrzną.

Wstaw zdjęcie (z exifem) to sie zobaczy co jest przyczyną

Pozdrawiam

sid31
22-11-2006, 11:35
możesz spróbować zwiększyć moc lampy lub podnieść kompensacje ekzpozycji o 0,5V lub 1V, zauważyłem, że u mnie, szczególnie z kitowym szkłem to pomaga.

CynowaKonefka
22-11-2006, 12:49
Miałem napisać to samo ale to o tyle mija się to z celem że nie wiemy w jaki sposób kolega robi zdjęcia. Dlatego zaproponowałem exif-a

Pozdrawiam

MARS CooL
23-11-2006, 00:13
Zmień obiektyw na T17-50 bedziesz miał napewno jasno :)

nox
23-11-2006, 12:29
Wklejam zdjęcie. nie wiem czy to dobrze zrobię, bo robię to pierwszy raz :-?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd48071eaa2a5d89.html)

adrian
23-11-2006, 12:30
Ja nie widzę fotki...

adrian.

nox
23-11-2006, 12:34
Oczywiście że nie działa. Nie wiem jak to zrobić. dostałem pare linków, ale ten jest do samego zdjęcia:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd48071eaa2a5d89.html

paskud
23-11-2006, 12:34
wkleiłeś stronę z fotką a nie fotkę
kliknij prawym przyciskiem na fotce i właściwości - skopiuj adres z końcówką jpg i to wklej na forum

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2006/11/cd48071eaa2a5d89med-1.jpg
źródło (http://images4.fotosik.pl/223/cd48071eaa2a5d89med.jpg)
pozdrawiam paskud

Erie
23-11-2006, 12:35
Ja nie widzę fotki...

adrian.

nie masz szans bo nasz kolega wkleił adres html jako link do obrazu, czyli
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (...html) zamiast np.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (...jpg), a tutaj zdjecie kolegi:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2006/11/cd48071eaa2a5d89med-1.jpg
źródło (http://images4.fotosik.pl/223/cd48071eaa2a5d89med.jpg)

niestety bez exifa :(

pozdrawiam
Erie

Hehe widzę że nie tylko ja pisałem to samo w tym samym czasie :D

alexkoz
23-11-2006, 12:38
wg mnie wszystko jest w porzadku - aparat zareagował prawidłowo, jezeli chcesz uzyskać lepsze efekty to niestety pozostaje zakupić zawnętrzną lampę błyskową.

nox
23-11-2006, 13:12
Tutaj jest bezpośredni link do zdjęcia w pełnym rozmiarze i można odczytać EXIF.

http://images4.fotosik.pl/223/cd48071eaa2a5d89.jpg

No właśnie na zdjęciu w komputerze wygląda OK. Nie za jasny ale kontrast jest. Na odbitce czerń rękawka i czerń tła jest taka sama !

A tak na boku to jak wam się podoba zdjęcie? Moja córka łobuzica lat 2,5 ! (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=3066)

Tak się zastanawiam, czy da się ściągnąć profil kolorów z takiej maszyny do robienia odbitek i wprowadzić odpowiednie korekty do monitora aby widzieć zdjęcia tak jak je widzi maszyna ?

bartoszek
23-11-2006, 13:29
Mam ten sam problemik.Jedyne wyjście to kupić lampę zewnętrzną i bedzie po kłopocie,ale na razie nie mam tyle kaski.
A jeśli chodzi o wywoływanie zdjęć to trzeba trafić do dobrego labu,bo ostatnio zdjęcia mi spieprzyli.
Tak to jest jak robią hurtowo odbitki ludzią,każdemu na takich samych ustawieniach.

CynowaKonefka
23-11-2006, 15:50
Moim zdaniem jest w miarę ok. Jakbyś potraktował mocniejszym błyskiem to obawiam się że w wyniku otrzymałbyś solidne przepały na twarzy. Natomiast jeżeli zależy Ci na oświetleniu tyłu sceny to wydaje mi się że dołączona lampa z palnikiem w sufit jest niezbędna . Porównaj tu
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=11398&page=3

Pozdrawiam

nox
23-11-2006, 16:19
Różnica zdjęć powala. To niech ktoś mi powie po jaką cholerę jest w takim razie wbudowana lampa, skoro zrobione przy jej pomocyh zdjęcia są mierne ?
Może ktoś się pochwalić dobrze doświetlonym zdjęciem zrobionym wbudowaną lampą ?

m_cudny
23-11-2006, 16:35
Wbudowana lampa nie jest projektowana jako główne źródło światła, a raczej do rozjaśnienia sceny, gdy wymaga tego kontrast. liczba przewodnia jednak i tu niesie pewne ograniczenia w stosowaniu tej lampki.

CynowaKonefka
23-11-2006, 18:02
Popieram i dodam że lustrzanki to nie jeden aparat wystarczający na całe życie tylko system który rozbudowuje się w miarę potrzeb. I tu kolega właśnie trafił na taką potrzebę. Miałem to samo i w pewnym momencie zdecydowałem sie na zakup lampy zewn. ponieważ to co uzyskiwałem z wbudowanej przestało mi wystarczać. Na marginesie dodam że teraz brakuje mi zooma który też mam zamiar kiedyś kupić. Podsumowując jeżeli kolega nie chce mieć takich zdjęć tylko lepsze trzeba rzeczywiście wyskrobać trochę kaski i zanabyć lampkę. A efekty naprawdę będą rewelacyjne.

Pozdrawiam

PS. Jako że sam jestem z smoczego grodu mogę udostępnić moją sabinkę do testów to kolega zobaczy jak to gada (a warto :) ).

Erie
23-11-2006, 18:08
Ale gwarantuję że po zakupie zewnętrznej lampy życie wyda się naprawdę piękne :)


i cięższe ;), a już na 100% cięższa torba będzie :)

CynowaKonefka
23-11-2006, 18:36
Erie rzeczywiście przyznaję sie do tych słów tylko że zedytowałem post...

Pozdrawiam

szymony
25-11-2006, 12:24
Różnica zdjęć powala. To niech ktoś mi powie po jaką cholerę jest w takim razie wbudowana lampa, skoro zrobione przy jej pomocyh zdjęcia są mierne ?
Może ktoś się pochwalić dobrze doświetlonym zdjęciem zrobionym wbudowaną lampą ?

"Chłyt małtentingowy"

To nie jest poprawnie naświetlone zdjęcie. Wystarczy luknoć na histogram. 1/3 prwej strony jest pusta. Jeżeli u Ciebie na kompie jest ok, to znaczy że masz za jasno ustawiony monitor.
W labie machina pojechała po levelach i wyszło to co wyszło.

MM
25-11-2006, 16:06
Jeżeli chcesz mieć jaśniej nie przepalając buzi to albo "normalna" lampa i palnik w sufit, albo jaśniejsze szkło, wyższe ISO, dłuższy czas itd. a najlepiej wszystko to razem. Zdjęcia gdzie głównym żródłem światła jest taka lampa waląca na wprost do tego w ciemnym pomieszczeniu itd. zawsze tak będą wyglądać. Podstawy fotografii się kłaniają.

Erie
25-11-2006, 16:14
Można jeszcze próbować ratować zdjęcie za pomocą PSa i filtru 'Lights and Shadows' czy jak on się tam zwie, albo za pomocą D-Lighting z Nikon Capture, ale nic nie zastapi do konca odpowiedniej ilosci światła - czyli jasnych obiektywów i dobrej lampy błyskowej.

A co do "Chłyt małtentingowy" to aż tak źle nie jest - wbudowana lampa mi słuzy do rozjaśniania cieni podczas fotografii na dworze i służyła do sterowania SB-800, ale teraz wciąż czekam na $$$ abym kupił swoją, więc użyteczna czasem jest.

pozdrawiam
Erie

nox
25-11-2006, 20:05
CynowaKonefka

dzięki za propozycje. Mój kumpel z roboty ma lampę, więc pożyczę. Wsystko prawda. Tylko najgorzej to mieć kilka hobby.... pieniędzy nie starcza. A jeszce rachunki, polisy, wakacje....

Moja żone to ma dobrze, czyta książki i bawi się z dzieckiem i ma w nosie inne hobby...

CynowaKonefka
25-11-2006, 22:55
Nie ma sprawy jakby coś to pisz na PW. Szymony. Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Zdjęcie jest może trochę niedoświetlone ale tragedii nie ma, gorzej by wyglądało jakbyś palnął max flashem. Wtedy by nie dało się nic uratować.

Pozdrawiam

szymony
25-11-2006, 23:30
Szymony. Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Zdjęcie jest może trochę niedoświetlone ale tragedii nie ma, gorzej by wyglądało jakbyś palnął max flashem. Wtedy by nie dało się nic uratować.


Faktem pozostaje że do prawidłowej ekspozycji mu troszkę "brakuje". Do labu zaniósł pewnikiem JPGi prosto z karty razem z EXIFem, przyszedł walec i wyrównał.
Nigdzie nie napisałem że lepiej "palnąć max flashem".

CynowaKonefka
26-11-2006, 10:08
I tu się zgadzamy w 100%

Pozdrawiam

piotr w
26-11-2006, 10:19
Miałem podobne problemy, proponuję następujące kroki.
1. Skalibrować monitor.
2. Znaleźć zakład fotograficzny, który potrafi robić odbitki (nie jest to proste, mieszkam we Wrocławiu i zajęło mi to trochę czasu, trzeba się nastawić na to, że cena za odbitkę będzie wyższa)
3. Skalibrować ponownie monitor, do laba (porządny zakład foto powinien dać Ci płytę i zdjęcia do kalibracji).
4. No i potem już cieszyć się zdjęciami, ja kupiłem jeszcze drukarkę termosublimacyjną dla kontroli zdjęć, na których mi szczególnie zależy.

inflator
12-12-2006, 11:21
Mam to samo, trzeba się przyzwyczić i zbierać na sb800 :)*

Agata
17-12-2006, 22:22
CynowaKonefka


Moja żone to ma dobrze, czyta książki i bawi się z dzieckiem i ma w nosie inne hobby...


Nie no... teraz to przegiąłeś.
Zamień sie z żoną na kilka dni... a potem wróć i powiedz, czy ma dobrze.
hm... przegięłam?:)