PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] II raz w portrecie -Ewelina-



RobertSoul
31-03-2010, 19:47
Ewelina:
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/2982/ewe800x600.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img214.imageshack.us/img214/2276/ewe3800x600.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img175.imageshack.us/img175/9318/ewe1800x600.jpg)

4. bw

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img405.imageshack.us/img405/4838/ewe2800x600.jpg)


prosze o wszelkie rady.... dziekuje i pozdrawiam
Robert....

manfred
31-03-2010, 19:50
Ja tam nic nie powiem

RobertSoul
31-03-2010, 19:55
czyli kicha ? ok .... trudno ;)

widmin
31-03-2010, 20:28
na 2 przydało by się delikatne gładzenie cery na prawym policzku widać niedoskonałości i następnym razem zmniejsz trochę ilość pierścionków u modelki odwracają uwagę
poza tym zdjęcia przyjemnie

Ryszawiec
31-03-2010, 21:15
MZ dwójka niezbyt wyszła :(

fotouser
31-03-2010, 21:16
mi sie podoba 4 za naturalnosc

mOSAd
31-03-2010, 23:03
4 najlepsza jako zdjęcie, chociaż niekoniecznie najkorzystniejsze przedstawienie modelki. Trudny obiekt, a pierwsze zdjęcia raczej nie dają nic oglądającemu, nie znającemu modelki. A zatem bardziej pamiątkowe, albumowe. Ogólnie jednak nie jest źle, pojęcie o kadrze i ekspozycji jest, praca z modelką jakaś jest, światło możliwe. Może być tylko coraz lepiej.

remiksson
01-04-2010, 04:04
4 najlepsze i niestety w moim odczuciu jako jedyne warte pokazania. Na 2 cera na twarzy wyszła tragicznie, a pozostałe... krótko: proponuję modelce nauczyć się dobierać puder (fluid czy co tam ma na twarzy) do naturalnego odcienia skóry, bo wygląda jakby miała maskę na twarzy. Widać to szczególnie na 2 i 3 gdzie ramiona i dekolt są zupełnie innego koloru niż ciemna zabrązowiona twarz.

mOSAd
01-04-2010, 05:01
W ogóle makijaż do zdjęć, to zupełnie inna para kaloszy. Przy "normalnych" portretach, "normalnych" dziewczyn, zakładając retusz na komputerze, nie należy za mocno tuszować skaz skóry, ani próbować na siłę robić "tapety". Kończy się to zwykle fatalnie, bo na zdjęciach i tak wszystko widać, a tylko gorzej sobie z tym poradzić. Do tego nieumiejętnie nałożony podkład i puder, często wychodzą też bardzo słabo i rzucają się w oczy. Oczywiście wizażystka będzie potrafiła zrobić dobry makijaż na sesję foto, bo się tego specjalnie uczy. Panie, nie zajmujące się tym zawodowo, raczej prosiłbym o naturalny, codzienny niemal makijaż. Łatwiej wystemplować jakiegoś syfka, dziurkę, szramę tu i ówdzie, niż walczyć z kolorem całej skóry, grudkami, chropowatością itp. Zamiast małej kropeczki do usunięcia mamy cały placek z korektorem dookoła. Nie mówiąc już o wspomnianych dysproporcjach między odcieniem skóry twarzy, a resztą ciała.
I jeszcze taka uwaga ogólna - przy modelkach z problemami skórnymi najlepiej chyba unikać bocznego światła. Do tego pójść dodatkowo w konwencję glamourową. To znaczy starać się oświetlić dość mocno twarz, ale światłem rozproszonym. Czyli robimy pod światło i do tego stosujemy blendę, albo ze światłem (ale nie ostrym!) i idziemy w jasny, słoneczny klimat. Dzięki temu, wszelkie nierówności, pory, będą zminimalizowane. A dokładniej zmniejszy się znacznie cień w tych niewielkich "kraterach" skórnych.

tonacja
01-04-2010, 06:57
Na jedynce ręce wyglądają jakby były z gumy. Zgadzam się co to cery. Ostatnio moja "modelka" oburzyła się, że dlaczego nie chcę jej zrobić makijażu, a po ostatniej sesji z nią już wiedziałam, że to nie ma sensu, bo jej cera wyglądała wtedy okropnie.