Zobacz pełną wersję : szeroko do analoga i cyfry
stepowyszlak
30-03-2010, 13:27
hej.zastanawiam się nad doborem szkła w 50% do analoga...
17-35 T;S:
teorycznie ww szkła są pod pełna klate.ale jak się tak naprawde sprawują?czy ktoś ma jakie skany tych ogniskowych?interesuja mnie najszczegolniej i PRAWIE TYLKO mm 20 24.
jak uwazacie?
wiem o istnieniu nikkora 20-35 ktory napewno wystarczylby analogowo...(-minusem jest cena..)
ps kusi mnie kat 17 - ze wzgedu na cyfre /zepsół mi sie zoom 18-50sigmy/ i na ta chwile mam tylko 28. 2,8 i 50 ktorych moge sie pozbyc.
dobor szkla to dla mnie wielka katorga. od wielu miesiecy zaprzata ma głowe i tak naprawde od tych wszystkich watkow sam nie wiem co począc by nie spartolic misji.
interesuje się dokumentem.generalnie widze temat w negatywach ale moze wiekszy sens jest wpakowac sie w jakis inny ultraszeroki kąt do cyfry?ah ta ekonomika cyfry...
poradzcie przyjaciele!
mozliwosci wiele.wiecej! a tylko jeden zakup.
(bo mam juz dość i chce fotki szczelać!!!!)
pozdr
Do wyboru masz jeszcze Sigme 15-30 - ma pierścień przysłon...
Tak, wiem, w wielu miejscach o niej pisze, ale naprawdę fajne szkło :mrgreen: za w sumie niewielkie pieniądze.
Do wyboru masz jeszcze Sigme 15-30 - ma pierścień przysłon...
Tak, wiem, w wielu miejscach o niej pisze, ale naprawdę fajne szkło :mrgreen: za w sumie niewielkie pieniądze.
do momentu, gdy chcesz zastosować filtry
radwakon
30-03-2010, 22:30
Miałem kiedyś T17-35 z Canonem i szczerze powiem, że byłem zadowolony: ostrość, plastyka zdjęć jak najbardziej ok (choć wtedy odnosiłem efekty do kita Canona, który był...), wykonanie również dobre, a największa zaleta - cena. Teraz zastanawiam się nad kupnem właśnie tego Tamrona do Nikona
Te dywagacje powinieneś zacząć od podania budżetu. Bez tego może paść mnóstwo propozycji zacząwszy od N 17-35/2,8
stepowyszlak
31-03-2010, 09:38
Miałem kiedyś T17-35 z Canonem i szczerze powiem, że byłem zadowolony: ostrość, plastyka zdjęć jak najbardziej ok (choć wtedy odnosiłem efekty do kita Canona, który był...), wykonanie również dobre, a największa zaleta - cena. Teraz zastanawiam się nad kupnem właśnie tego Tamrona do Nikona
ale używałeś z analogowym canonem??
a co do przedzialu cenowego to mysle ze w granicach 1500zl.
nie było by gadania gdybym miał skąd wykaraskać wiekszą kaske. marzenie to 14-24 od razu pod dwie klaty...no ale bez przesady:)
radwakon
31-03-2010, 09:46
Tak do cyfry, a dokładnie z Canonem 350d, więc z amatorką puszką, która pozostawiała wiele do życzenia. Pozdrawiam
Mam Sigmę 17-35 2,8 -4 DG HSM (z filtrem 77 a nie 82 ) i bardzo sobie chwalę - tak pod cyfrę jak i analoga ( F80). I niedługo będę chyba sprzedawał a jest jeszcze przez rok na gwarancji.
do momentu, gdy chcesz zastosować filtry
Zgadza się, ale nie każdy tego potrzebuje, nawet do krajobrazu. Popatrz na moje zdjęcia landszaftów z podpisu - ani jednego filtra na nich nie ma. Harb robi 14-24 i też ich nie montuje, a zdjęcia świetne.
Zresztą autor tematu nie wspomniał by to był priorytet, interesuje się "dokumentem", cokolwiek to obejmuje, ale jakoś nie widzę w tej szerokiej dziedzinie szarych połówek lub ND ;)
taniej Ci wyjdzie kupienie Silver Efexa niż robienie na małym obrazku dokumentu ;) Kup sobie coś pod cyfrę, bierz pod uwagę, że szeroki kąt strasznie ludzi zniekształca.
stepowyszlak
31-03-2010, 15:40
ahh. no tak lightroom; silverefex..mozna spreparowac zdjecia cyfrowe.
ale mam wrazenie zze gdy pracuje na kliszy wytwarza sie szczegolna atmosfera, zdjecia majaa dusze, sa dotykalne..i w dobie serii jednego ujecia cyfrowego juz tak naprawde nie wiemy co zakladalismy na poczatku.
fakt faktem ciezka robota ze skanowaniem, wywolaniem itd...moje subiektyne odczucie..
moze trzeb miec chlodne podejscie do cyfry tj nauczyc sie nia robic zdjecia.
kąt 20-24 jest idealny!
Yoora a zaobserwowales moze na skanach z od 17mm do ok 24 na 2.8-3,5 cośniepokojącego? w sensie szkielko wyrabia się?nie ma moze w naroznikach czarnych smug? (wybacz zapomnialem jak to sie nazywa:)
Yoora a zaobserwowales moze na skanach z od 17mm do ok 24 na 2.8-3,5 cośniepokojącego? w sensie szkielko wyrabia się?nie ma moze w naroznikach czarnych smug? (wybacz zapomnialem jak to sie nazywa:)
Masz na myśli winietę?
Nie, nie zauważyłem tego.
A czasami winieta dodaje uroku zdjęciom. Niektórzy robią ją programowo :D
stepowyszlak
13-04-2010, 09:52
ono. ale nie trzeba być na nią skazanym:)
gdzzies kurna tylko juz nie pamietam gdzie dawnodawno temu utkwilo mi w pamieci, ze te szkielko jednak winietuje.jednak nie moge przypomniec gdzie i znalezc...
ale skoro mowisz ze na negatywowych skanach nie widzisz.to spoko:) a nawet bardziej:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.