Zobacz pełną wersję : Przedziwne fEE w D700
Nagle mój D700 przestał mi działać ze szkłami typu Non-G, czyli ze szkłami które mają pierścień przysłony. Mam ich dwa: Tamron 28-75 oraz Nikon 50/1.8. Oczywiście przesłona musi być na nich ustawiona na najmniejszą, to wiem, ale nawet z przesłoną ustawioną na najmniejszą, dostaję migotliwy komunikat FEE i szkła po prostu nie działają.
Szkła typu G działają bez zarzutu.
Co to jest? Coś się zepsuło? Czy korpus nie potrafi odczytać przesłony na szkłach?
W D200 działo mi się tak jak źle zapiąłem szkło, w D700 puki co nic takiego nie wystąpiło.
Zauważyłem jedną rzecz, nie wiem czy to nie to. Otóż w szkłach z pierścieniem przesłony jak się go odkręci i popatrzy na okolice gwintu, to jest taka mała wajcha która kieruje przesłoną. Normalnie ona jest nastawiona na najwęższą przesłonę, i jak się nią poruszy aby przeskoczyć na szerszą, to zawsze powinna się wracać automatycznie z powrotem na wąską. W Tamronie ona chyba się zepsuła i się nie wraca. Zauważyłem też że Tamron nakręca się wyjątkowo opornie na korpus. Zatem czy to nie jest tak że to Tamron mi nie zepsuł mechanicznie czegoś w korpusie D700 i teraz już żadne obiektywy które polegają na współpracy tej wajchy z korpusem już mi nie działają.
Czy są tu spece którzy się znają na współpracy korpusu z obiektywem i czy to możliwe aby wadliwy obiektyw popsuł korpus?
jest możliwe, żeby Ci obiektyw "zepsuł" w ten sposób aparat. Wokół mocowania obiektywu w aparacie masz pierścień przenoszący do aparatu ustawienia przysłony, oraz odpowiadający za właściwie ustawienie przysłony. No i jak toto se popsułeś, to prawdopodobne, że aparat działa w sposób opisany przez Ciebie
Prawdopodobnie wygiąłeś dzwignię popychacza przesłony w obiektywie(tą w body) zakładając "oporne" szkło. Zdejmij obiektyw i zajrzyj w bagnet puszki. Masz tam ową dzwignię, porównaj z innym egzemplarzem, może da się wyprostować.
FEE pokazuje na moim D300 wtedy, kiedy pierścień przesłony, a zatem i ta metalowa wajcha są przesunięte maksymalnie w lewo patrząc od strony wizjera. Jeśli skręcę pierścień przysłony w obiektywie z 22 na 16 - ma FEE. Ale pociągając czymś delikatnie ten metalowy dzyndzelek, ponownie na górny wyświetlacz wraca dobra wartość przesłony.
Spróbuj mu pomóc delikatnie i sprawdź co dzieje się po zapięciu 50/ 1,8 i pociągnięciu tej dźwigienki max w lewo.
bardzo możliwe, że zepsuł ci się "popychacz przesłony", koszt wymiany w serwisie to ok 800-900zł, robiłem to właśnie kilka dni temu, ja od razu wymieniłem sobie migawkę bo moja miała już ponad 90tyś, koszt robocizny największy a to się robi za jednym rozkręceniem.
A blokadka przy pierścieniu zamknięta?
grudzinsky
29-03-2010, 16:46
A blokadka przy pierścieniu zamknięta?
no wlasnie. najpierw nalezalo by sprawdzic czy blokada przeslony na pierscieniu jest na miejscu ;) czesto mi sie ten FEE przytrafia jak montuje 50mm 1.8 do d300. jak wyciagam szklo z pokrowca to czasem te blokade zwolnie i pojawia sie blad FEE.
nie wiem jak w Tamronie, ale w 50 1.8 sprawdz te blokade ;)
U mnie przy zwolnionej blokadzie nie wywala FEE. Dopiero jak ruszę pierścieniem.
U mnie przy zwolnionej blokadzie nie wywala FEE. Dopiero jak ruszę pierścieniem.
Bo tez stan blokady nie ma najmniejszego zanczenia. Istotne jest tylko położenie pierścienia przysłon. Blokada służy tylko jako zabezpieczenie przed przypadkowym przesunięciem.
Z blokadą czy bez, jest dokładnie tak samo. Jak Me_how napisał, blokada nie ma znaczenia.
Jedna rzecz mi się przypomniała, jak teraz staram się to wszystko złożyć do kupy. Otóż Tamron ciężko mi się nakładał już od jakiegoś czasu, ale działał dobrze, więc nic na ten temat nie reagowałem. Parę dni temu robiłem sobie widoczek tym Tamronem i za każdym zdjęciem przymykałem przysłonę. Wpierw zacząłem od f/16, potem f/22, i nagle jak starałem się dojść do f/32 to nagle włączyło mi się to FEE. I nic nie pomagało, migotało mi to FEE i tyle. Więc zdjąłem Tamrona, założyłem Nikona 50/1.8 ... i działał w porządku. Potem zdjąłem Nikona i założyłem 70-200/2.8 i dokończyłem sesję. Pojechałem do domu, zdjąłem 70-200 i z powrotem założyłem Tamrona. Patrzę, a tu znowu FEE. Wymieniłem więc go na Nikona 50mm, a tutaj FEE już nie zniknął. I od tego razu już FEE mam za każdym razem jak zakładam jakikolwiek obiektyw z pierścieniem. Za każdym. Ale obiektywy G działają dobrze.
grudzinsky
29-03-2010, 18:51
no to wyglada na to, ze popsules sobie puche...
sztefanek
29-03-2010, 19:06
Próbowałłeś zmienić w menu sposób ustawiania przysłony pierścieniem na obiektywie a nie kółkiem?Wiem,że to nie zreperuje puchy,ale może zadziała.
Próbowałłeś zmienić w menu sposób ustawiania przysłony pierścieniem na obiektywie a nie kółkiem?Wiem,że to nie zreperuje puchy,ale może zadziała.
Nie będę się już bawił w półśrodki. Wyśłę puchę do Nikona, ona ma mniej niż rok, może to się jeszcze załapie na gwarancję.
Nie napisałeś jakie te "g" masz (prócz 70-200). Tylko chyba AF-S mają sterowanie przysłoną nie mechaniczne. Pozostałe mimo że pierścienia przysłon nie posiadają, to i tak są przymykane do wartości roboczej tą wajchą. Więc awaria popychacza w takim wypadku jest raczej wykluczona. Bardziej bym obstawiał na jakiś zonk w połączeniu "meter coupling ridge" z jego odpowiednikem w body.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/20AIS2_8rearconvJPG-3.jpg
źródło (http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/nikonfmount/20AI-S2_8rearconv.JPG)
Nie napisałeś jakie te "g" masz (prócz 70-200). Tylko chyba AF-S mają sterowanie przysłoną nie mechaniczne. Pozostałe mimo że pierścienia przysłon nie posiadają, to i tak są przymykane do wartości roboczej tą wajchą. Więc awaria popychacza w takim wypadku jest raczej wykluczona. Bardziej bym obstawiał na jakiś zonk w połączeniu "meter coupling ridge" z jego odpowiednikem w body.
Testowałem na Nikonie 70-200 oraz Tokinie 12-24. Oba działają dobrze.
a ile masz swiatło cykli migawki? jak już wyślesz i się okaze że będą rozbierali a masz bardzo dużo strzałów to warto od razu wymienić miagawkę, koszt samej migawki to ok 300zł, więc nie jest taki straszny a za robotę czyli ok 700 nie zapłacisz:)
a ile masz swiatło cykli migawki? jak już wyślesz i się okaze że będą rozbierali a masz bardzo dużo strzałów to warto od razu wymienić miagawkę, koszt samej migawki to ok 300zł, więc nie jest taki straszny a za robotę czyli ok 700 nie zapłacisz:)
Pewnie tak zrobię jak już będę wysyłać.
Nie wiesz gdzie można wyczytać licznik strzałów?
opanda lub irfanview z pluginem do czytania exif
ale musi być jpg z puszki a nie wołany nef bo nie pokaże wtedy.
grudzinsky
29-03-2010, 19:58
Nie wiesz gdzie można wyczytać licznik strzałów?
a numeruje Ci pliki kolejnym nr? jesli tak to ostatni NEF czy JPG poda ilos strzalow aparatu jesli nie chcesz sie bawic w jakies opandy ;) czyli np. DSC_4389.NEF moze oznaczac, ze:
1. masz zrobione 4389 zdjec
2. masz zrobione 14389 zdjec
3. masz zrobione 24389 zdjec itp...itd...
licznik zeruje sie po przekroczeniu 9999 ;)
a numeruje Ci pliki kolejnym nr? jesli tak to ostatni NEF czy JPG poda ilos strzalow aparatu jesli nie chcesz sie bawic w jakies opandy ;) czyli np. DSC_4389.NEF moze oznaczac, ze:
1. masz zrobione 4389 zdjec
2. masz zrobione 14389 zdjec
3. masz zrobione 24389 zdjec itp...itd...
licznik zeruje sie po przekroczeniu 9999 ;)
Tak to jest? Wydawało mi się że sformatowanie karty resetuje licznik....?
Muszę to wypróbować. Na razie nie mogę bo mam przy sobie tylko szkło z pierścieniem, więc nie mogę zrobić żadnego zdjęcia...
błąd - wierzyć możesz tylko informacji z exif (opanda/kuso/irfan) numer zdjęcia może się wielokrotnie zmieniać (choćby ze zmiana karty, po formacie itp)
oczywiście, o ile nie głupieje soft lub elektronika puchy :mrgreen:
swiatlo, pewnie ze mozesz.
tryb m i pstryk.
chocby w ogole bez obiektywu.
:).
andrstac
29-03-2010, 21:00
Nie napisałeś jakie te "g" masz (prócz 70-200). Tylko chyba AF-S mają sterowanie przysłoną nie mechaniczne. Pozostałe mimo że pierścienia przysłon nie posiadają, to i tak są przymykane do wartości roboczej tą wajchą. Więc awaria popychacza w takim wypadku jest raczej wykluczona. Bardziej bym obstawiał na jakiś zonk w połączeniu "meter coupling ridge" z jego odpowiednikem w body.
Wszystkie obiektywy do nikona (z procesorem) przysłonę maja ustawianą mechanicznie (przez tę wajchę) - taka kompatybilność wsteczna.
Właśnie oddałem puszkę do serwisu gwarancyjnego. Oddadzą go za dwa tygodnie. Przy okazji się dowiedziałem że u nas nie ma tak letko że jak się już otworzy puchę z okazji reperacji gwarancyjnej, to już się nie płaci robocizny z okazji wymiany przysłony. Nie, nie ma tak letko. Wymiana kosztuje tyle a tyle niezależnie od okoliczności...
Właśnie oddałem puszkę do serwisu gwarancyjnego. Oddadzą go za dwa tygodnie. Przy okazji się dowiedziałem że u nas nie ma tak letko że jak się już otworzy puchę z okazji reperacji gwarancyjnej, to już się nie płaci robocizny z okazji wymiany przysłony. Nie, nie ma tak letko. Wymiana kosztuje tyle a tyle niezależnie od okoliczności...
Migawki? :)
Wszystkie obiektywy do nikona (z procesorem) przysłonę maja ustawianą mechanicznie (przez tę wajchę) - taka kompatybilność wsteczna.
Tym bardziej, hipoteza o awarii popychacza przysłony upada. Jak by ten szpej niedomagał, to z wszystkimi szkłami.
grudzinsky
30-03-2010, 07:38
Tak to jest? Wydawało mi się że sformatowanie karty resetuje licznik....?
Muszę to wypróbować. Na razie nie mogę bo mam przy sobie tylko szkło z pierścieniem, więc nie mogę zrobić żadnego zdjęcia...
wszystko jest uzaleznione od tego jaka opcja jest ustawiona w aparacie. ja mam kolejne numerowanie plikow i nie ma znaczenia czy wkladam jedna czy kilka kart, a formatuje je za kazdym razem gdy zgrywam zdjecia na komp...
Wznawiam wątek, bo po czterech tygodniach wrócił aparat z serwisu, więc chcę tylko podać co to było.
Otóż nie wiem jak to przetłumaczyć na techniczny polski, tak więc podam oficjalnie że w fakturze jest napisane:
"Replaced Lens signal pin and rubber grip.". Czyli na prosty polski - wymienili bolec kontaktu z obiektywem oraz jakieś coś gumowego.
To jest to co przyszło z Nikona. Ponadto wyczyścili matrycę i całe wnętrze.
miron19j
23-04-2010, 23:08
"Replaced Lens signal pin and rubber grip.". Czyli na prosty polski - wymienili bolec kontaktu z obiektywem oraz jakieś coś gumowego.
wymienili jeden ze styków z obiektywem i pewnie którąś z gumowych okładzin musieli zdjąć, żeby dostać się do środka. A guma podlega tylko wymianie, nie jest odzyskiwalna.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.