Zobacz pełną wersję : Tokina 11-16mm 2.8 vs. Sigma 10-20mm 3.5
Na wstępie prosze sobie o odpuszczenie odpowiedzi typu "było" bo niestety jeszcze takiego tematu nie znalazłem.
Mamy 2.300 zł do wydania na szeroki kąt. Do wyboru jak w temacie napisałem są 2 opcje:
- TOKINA 11-16mm 2.8 - Test na optyczne www. (http://optyczne.pl/137.1-Test_obiektywu-Tokina_AT-X_116_Pro_DX_11-16_mm_f_2.8_Wst%C4%99p.html)
- SIGMA 10-20mm 3.5 - Test na optyczne www. (http://www.optyczne.pl/170.5-Test_obiektywu-Sigma_10-20_mm_f_3.5_EX_DC_HSM_Aberracja_chromatyczna.html)
Obiektyw miał by służyć głównie do reportażu + czasem jakiś ślub. Więc warunki oświetleniowe przeważnie będą niesprzyjające np. na koncercie czy w ciemnym kościele (body d300s).
Pytanie do użytkowników tokiny, to czy aberracja chromatyczna faktycznie jest taka duża, że biała suknia panny młodej, może zmienić kolor na niebieski lub rozpromienić sie jak świetlny miecz na niebiesko? Gdyż znam ogólnie problem aberracji w tokinach (mam 80-200mm 2.8 i jest to problem gdy koszula promieniuje na niebiesko i trzeba to korygować, a nie zawsze się da)
Drugie pytanie czy może na rzecz HSM-a i nowszej konstrukcji przeboleć te F0,7 ? (czy przy body d300s zrekompensuje mi to wysokie ISO) który jak mówią optyczne (http://www.optyczne.pl/170.4-Test_obiektywu-Sigma_10-20_mm_f_3.5_EX_DC_HSM_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obra zu.html):
"Powyższy wykres pokazuje zachowanie testowanej Sigmy w centrum kadru. Od razu rzucają się dwie rzeczy: bardzo wysokie wartości MTF i równe zachowanie dla wszystkich ogniskowych. Obie te własności powodują, że Sigma 10-20 mm wygrywa tutaj pojedynek z większością konkurentów. Tak wysokich wartości nie było ani u Nikkora 10-24, ani u Tamrona 10-24. Walkę z Sigmą mogłaby nawiązać Tokina 11-16 mm f/2.8, która po przymknięciu do f/3.5 (a więc światła Sigmy) oraz uwzględnieniu faktu, że była testowana na mniej upakowanej pikselami matrycy Canona 20D (różnica w MTF-ach na poziomie niespełna 10%) daje podobne wyniki."
*pomijam ten fakt że jakoś nie przeszkadza mi w tokinie brak tych 4mm które moge sobie później "crop-nąc".
Czy może wyjściem a zarazem "kompromisem" będzie Nikkor 12-24mm f4. Tylko czy wtedy nie będzie mi czasem nie zabraknie mi światła ? ( test na optyczne.pl (http://optyczne.pl/95.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_12-24_mm_f_4G_IF-ED_Wst%C4%99p.html) )
będę wdzięczny za rzeczowe odpowiedzi i rady, gdyż wyselekcjonowałem te obiektywy z reszty szerokokątnych, a póki co na N14-24 2.8 mnie nie stać.
[SIZE="1"] wyselekcjonowałem te obiektywy z reszty szerokokątnych, a póki co na N14-24 2.8 mnie nie stać.
No to bierz tokine i nie będziesz żałował... Miałem i wiem co piszę... Gdyby tokina dała coś takiego na FF od razu bym kupił... i ta budowa... osobiście uważam, że zbudowana lepiej niż nikkor 17-55 (przereklamowany)
a co z aberracją chromatyczną ?
Moonbeam
28-03-2010, 19:38
a co z aberracją chromatyczną ?
Abberacje bez problemu usuniesz w LR/ACR/CNX dwoma suwaczkami w kilka sekund. Światła już nie zrekompensujesz w żaden sposób. A 0,7 EV w ciemnych pomieszczeniach to ogromna różnica niezależnie od dostępnych czułości.
Orkaniusz
29-03-2010, 14:55
No cóż, ja sobie porównywałem Sigmę z Tokiną i jednak wybralem Sigmę. Na moje budowa Sigmy jest OK, przy tych ogniskowych bez problemu utrzymuję czasy rzędu 1/15 s, co przy świetle 3.5 zazwyczaj mi wystarcza. Natomiast nie raz już przydalo się 20 mm - wiem, że można kropnąć później ale ja tam wolę już kadr mieć w boduy dobry.
Aha - no i HSM a nie śruba :-)
Ale jak kto woli...
Otiv, a dostaniesz tą Sigmę za 2300 nówkę? Ja swoją usiłuję sprzedać za 2200 razem z filtrem i coś opornie mi to idzie... (sory - prywata...:-))
tak chodzą ostatnio: http://allegro.pl/item970498289_btfoto_sigma_10_20_f_3_5_ex_dc_hsm_n .html sądzę że tu nie będzie jakiegoś mega problemu z zakupieniem jej za tę cene :]
Sigmę miałem w ręku raz, Tokinę mam. Nie przejmowałbym się aberracjami mierzonymi pipetą i testowymi fotografiami papieru milimetrowego. Każdy szeroki kąt pod światło będzie miał aberracje. A czy one są ciut większe, czy ciut mniejsze to już sprawa drugorzędna. Mnie nie przeszkadzały. Co do szybkości AF ja tym szkłem robiłem boks. Na 11mm przy f2.8 DOF to 1,2 metra, więc nie ma to aż takiego znaczenia. Tokina ładnie przenosi kolor i daje ładny kontrast, tylko niestety flary są zielone z powodu powłok. A, no i w przypadku Tokiny nie ma mowy o doostrzaniu manualnym z powodu nieszczęśliwego patentu z ruchomym pierścieniem przesłony - albo jest AF albo manual. Poza tym mnie akurat sigmy nie leżą, właśnie z powodu polującego autofocusa, ale może ta jest wyjątkiem. Jeśli dla ciebie priorytetem jest światło - to nie masz wyboru, nie ma nic jaśniejszego od Tokiny, jeśli zakres ogniskowych to sigma albo nowy Nikkor 10-24. Ty znasz odpowiedź.
Wczoraj czytałem o tej tokinie, same superlatywy.. jest tłumacz z google, jeśli angielski sprawia komuś problem. Ken Rockwell Link (http://www.kenrockwell.com/tokina/11-16mm.htm)
Orkaniusz
29-03-2010, 15:47
tak chodzą ostatnio: http://allegro.pl/item970498289_btfoto_sigma_10_20_f_3_5_ex_dc_hsm_n .html sądzę że tu nie będzie jakiegoś mega problemu z zakupieniem jej za tę cene :]
Ale obiektyw ma tu tylko 12 miesięcy gwarancji. Normalnie jest 3 lata. Dolicz do tego filtr za ok. 120 PLN.
Wczoraj czytałem o tej tokinie, same superlatywy.. jest tłumacz z google, jeśli angielski sprawia komuś problem. Ken Rockwell Link (http://www.kenrockwell.com/tokina/11-16mm.htm)
po tym teście jestem bardzo mile zaskoczony wynikiem Tokiny
dareknik
30-03-2010, 08:57
No cóż, ja sobie porównywałem Sigmę z Tokiną i jednak wybralem Sigmę. Na moje budowa Sigmy jest OK, przy tych ogniskowych bez problemu utrzymuję czasy rzędu 1/15 s, co przy świetle 3.5 zazwyczaj mi wystarcza. Natomiast nie raz już przydalo się 20 mm - wiem, że można kropnąć później ale ja tam wolę już kadr mieć w boduy dobry.
Aha - no i HSM a nie śruba :-)
Ale jak kto woli...
Otiv, a dostaniesz tą Sigmę za 2300 nówkę? Ja swoją usiłuję sprzedać za 2200 razem z filtrem i coś opornie mi to idzie... (sory - prywata...:-))
Może budowa sigmy jest dobra, ale po latach ta politura schodzi i wygląda to koszmarnie, z Tokiny nie zejdzie. Co do czasów z Sigmy 1/15s. przy f3.5 to w Tokinie będziesz miał na f2.8 1/25s. Ja w tak ważnej chwili (śluby) nie ryzykowałbym tak długich czasów. Na ślubach powinno się mieć dwa body i te 20mm nie jest problemem bo na drugim body mam N17-55/2.8 i ogniskowe się pięknie uzupełniają, a zawsze mam dwa body przy sobie. Na plus sigmy jest HSM raczej jego cichość. Tokina trochę bzyczy ale nie jest to uciążliwe. Co do szybkości wydaje mi się że jest porównywalna, to jest oba są szybkie (zakres w szkłach bardzo szerokich jest krótki). Jak raz się nastawi ostrość to ewentualne poprawki przy zmianie kadrowania to ułamek sekundy i tego bzyczenia Tokiny tak nie słychać. Jeszcze jedno pytanko. Skoro jest tak dobra to dlaczego sprzedajesz?
Sumując, oba szkła są dobre jak nie najlepsze do DX. Jednak jak dla mnie Tokina dzięki f2.8 ma lekką przewagę na ślubach i architekturze a w mieszkaniach może trochę mniej (te 10mm jest na plus sigmy), natomiast do krajobrazu Sigma ma lekka przewagę, Tokina trochę aberuje w kontrastowych scenach ale nie jest to tak uciążliwe, czasami łapie bliki jak mamy słońce w kadrze i Sigma jest szersza, ma 10mm.
A jakby się uprzeć i podpiąć Tokinę do pełnej klatki...
to na 16mm i F2,8 wygląda tak ...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/th_61185_DSC_0148T16mm_122_236lo-3.jpg
źródło (http://img216.imagevenue.com/img.php?image=61185_DSC_0148T16mm_122_236lo.jpg)
Jpeg z puszki pomniejszony i delikatnie podostrzony.
Można by wykorzystać jako stałkę 16mm ;)
Sumując, oba szkła są dobre jak nie najlepsze do DX. Jednak jak dla mnie Tokina dzięki f2.8 ma lekką przewagę na ślubach i architekturze a w mieszkaniach może trochę mniej (te 10mm jest na plus sigmy), natomiast do krajobrazu Sigma ma lekka przewagę, Tokina trochę aberuje w kontrastowych scenach ale nie jest to tak uciążliwe, czasami łapie bliki jak mamy słońce w kadrze i Sigma jest szersza, ma 10mm.
WŁAŚNIE BŁĄD !!! wg optycznych tokina na 11mm ma większy kąt widzenia niż sigma na 10mm !!
wojtas0009
30-03-2010, 18:07
co do działania Tokiny na FF, podoba mi się to zdjęcie
http://taishimizu.com/pictures/manhattan-at-sunset/nikon-d700-tokina-11-16mm-f2-8-manhattan-sunset.jpg
gdybym mógł wybrać jedno z nich- wybrałbym Tokine- znajomy ma od 4 miesięcy 10-20 3.5, a drugi 11-16 2.8 (niestety na Canonach...) ;) z bawienia się obydwoma wybrałbym Tokinę
Pozdrawiam
Annihitek
30-03-2010, 20:49
Mogę wypowiedzieć się jedynie jako posiadacz Tokiny 11-16 f/2.8 - brzegi przy f=2.8 w moim egzemplarzu są ostre, nie mogę się doczepić. CA nie dokucza tak bardzo, najgorsze są bliki - te to łapie namiętnie, czy to w dzień, czy w nocy. Poza tym obiektyw ok, można spokojnie polecić.
WŁAŚNIE BŁĄD !!! wg optycznych tokina na 11mm ma większy kąt widzenia niż sigma na 10mm !!
Tylko, że Sigma podaje kąty dla swoich matryc o cropie x1,7 a Tokina ma podaną dla cropa x1,5 i stąd to zamieszanie.
Orkaniusz
30-03-2010, 20:58
Skoro jest tak dobra to dlaczego sprzedajesz?
Bo wpadłem na kretyński pomysł sprzedania D300 i przejścia na D700. :-)
ja mam tokine i nie ma co rozkminiać
w skrócie, jeśli zależy ci na:
- światło
- rewelacyjną ostrość
- bardzo dobra budowa
bierz tokine
jesli na:
- zakres
- niezauważalną mniejszą ostrość
- taką samą dobrą budową
to bierz sigme i po sprawie
decyzja podjęta, kupuje tokinę :)
Bladyrunner*
31-03-2010, 08:37
Sumując, oba szkła są dobre jak nie najlepsze do DX. Jednak jak dla mnie Tokina dzięki f2.8 ma lekką przewagę na ślubach i architekturze
Ciekawe, mógłbyś naświetlić sprawę z tą architekturą?
dareknik
05-04-2010, 19:38
Ciekawe, mógłbyś naświetlić sprawę z tą architekturą?
Chodzi mi o zdjęcia wnętrz: muzea, kościoły, i itp (gdzie nie jest jasno). Możesz z ręki robić zdjęcia bez lampy na f2.8 przy wysokim ISO np.:1600 (często mi się zdarzało). Przy f3.5 w Sigmie było by trudniej (krótsze czasy) lub gorszy efekt (wyższe ISO).
dareknik
05-04-2010, 19:41
Bo wpadłem na kretyński pomysł sprzedania D300 i przejścia na D700. :-)
Czemu od razu kretyński. Na pewno nie będziesz Żałował.
a ja w końcu zdecydowałam się na tokinę. Krótko mam ten obiektyw więc niewiele mogę powiedzieć, ale jestem nim zachwycona. Jeśłi chodzi o ostrośc na pełnej dziurze przy ogniskowej 11, to jest żyleta. Nie wybierałam w sklepie z kilku, ale tą którą dostałam przypięłam, zrobiłam kilka pstryków na 2.8 i wzięłam :).
Z Sigmy 3.5 wyleczyłam się na targach foto w Łodzi, gdzie miałam możliwość podpięcia jej do mojego body. I jak dla mnie to mydełko, af trafiał kiedy chciał..ale za to zakochałam się w tej winiecie. gdyby ktoś chciał mogę podesłac jakies sampelki z tym że z Sigmy mam tylko jpg.
No to Teqila miałaś chyba.. szczęście :-) Ja się bawiłem tą Tokiną kolegi i jakoś mydliła, choć wywarła na mnie dość pozytywne wrażenie i czuć potencjał w tym szkle :-D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.