PDA

Zobacz pełną wersję : Lightroom z USA i Europy PILNE!



conik
27-03-2010, 10:19
mam okazje kupic LR
gosc twierdzi ze kupiony w USA co maja potwierdzic papiery z amerykanskiego sklepu
pakiet swiezy i zafoliowany moja watpliwosc budzi jedynie maly drobiazg
W ciagu opisujacym co jest w pudelku czyli: LTRM,2.0,MLP,RET,UE
wlasnie niepokoi mnie to UE...czy to oznacza ze pakiet jakis lewy i kupiony w europie a gosc sciemnia?
Mam prosbe do posiadaczy LR kupionego na 100% w USA aby zerkneli na pudelko i napisali czy jest USA czy UE
ew co to UE oznacza jesli oznacza cos innego i wystepuje na oprogramowaniu kupionym w USA
bede bardzo wdzieczny bo mam czas na zakup tylko dzisiaj a na kontakt z adobe moge liczyc dopiero w poniedzialek
pozdr
Konrad
http://www.digifoto.pl/forum/lr2.jpg

conik
27-03-2010, 11:06
UE= Universal English i oznacza angielska wersje jezykowa?

marszull
27-03-2010, 12:49
zerknalem na swoje pudelko (nie kupione w US ale w Polsce) i najprawdopodobniej jest tak jak napisales w drugim poscie
ja mam LTRM, 2.0, MLP, RET, IE, 1PK, CD

i ie to pewnie international english

st
28-03-2010, 04:21
a soft kupiony w USA jest w Polsce nielegalny!!! No chyba ze Adobe ma inną politykę niż inne firmy software'owe. Jeśli nawet to i tak musiałbyś opłacić cło i podatek.

Pozdrawiam

iroyork
28-03-2010, 05:28
to jak kupie taki soft w US, zainstaluje go tam na komputerze i pozniej przyjade z tym kompem do Polski, to i tak bedzie on nielegalny?

Krzychu_Z
28-03-2010, 10:44
a soft kupiony w USA jest w Polsce nielegalny!!! No chyba ze Adobe ma inną politykę niż inne firmy software'owe. Jeśli nawet to i tak musiałbyś opłacić cło i podatek.

Pozdrawiam

Bzdura.

st
28-03-2010, 12:44
to jak kupie taki soft w US, zainstaluje go tam na komputerze i pozniej przyjade z tym kompem do Polski, to i tak bedzie on nielegalny?

Widzisz, tak naprawdę to nie kupujesz oprogramowania, tylko prawo użytkowania onego. A na jakich zasadach mozesz korzystać określa EULA czyli umowa licencyjna. I często zawiera ona zapis o rejonizacji użytkowania. Tak jest np w przypadku Microsoft'u, Autodesk'a, Dassault Systèmes, PTC i wielu innych twórców oprogramowania. Więc Jeśli mówisz o Windows to niestety nie będzie on legalny.


Bzdura.

Bzdura że bzdura. :D Wszak napisałem:
"No chyba ze Adobe ma inną politykę niż inne firmy software'owe. Jeśli nawet to i tak musiałbyś opłacić cło i podatek."
A podatek i cło, a jakże trza opłacić... Spróbujcie oddać do polskiego serwisu, sprzęt kupiony legalnie w USA a nielegalnie wieziony na teren UE (brak stosownych opłat celno podatkowych). Jest traktowany jak pochodzący z przestępstwa czyli kontrabandy.

Pozdrawiam

Andrzej Olender
28-03-2010, 13:02
Akurat licencja EULA jest w niczym tak naprawdę zobowiązująca.

edit:
Troszkę się zagalopowałem, nie ma mocy prawnej w przypadku braku dostępu przed zakupem oprogramowania.
Przerabiałem temat trochę w innych okolicznościach.

st
28-03-2010, 13:16
W większości przypadków jest dostęp, na stronach www. A na opakowaniu pisze że jeśli otworzysz to akceptujesz wszystko co potem nastąpi. :D Coś jak puszka Pandory :(

Pozdrawiam

Andrzej Olender
28-03-2010, 13:21
W większości przypadków jest dostęp, na stronach www. A na opakowaniu pisze że jeśli otworzysz to akceptujesz wszystko co potem nastąpi. :D Coś jak puszka Pandory :(

Pozdrawiam

Z tym napisem na opakowaniu to aż dziw że nikt tego jeszcze nie skarżył.
W jaki sposób można poznać licencję jeśli się jej nie przeczyta podczas instalacji. A nóż ktoś się nie zgodzi na któryś z punktów i anuluje licencję :). Towaru nie zwróci bo pudełko otwarte :)

Krzychu_Z
28-03-2010, 14:14
Bzdura że bzdura. :D Wszak napisałem:
"No chyba ze Adobe ma inną politykę niż inne firmy software'owe. Jeśli nawet to i tak musiałbyś opłacić cło i podatek."

A gdzie w licencji jest zapisane ograniczenie używania do konkretnych rejonów geograficznych ? Co innego zgodność z licencją producenta, co innego z opłata podatku i cła z którego producent nie dostaje ani gorsza i nic go to nie obchodzi. W przypadku Adobe, jedyny problem z softem z US jest taki że pomoc techniczna odsyła do Adobe w US (ćwiczyłem - kupiłem sobie CS4 w US za połowę polskiej ceny i legalnie go sobie użytkuję) nie wspominając ani słowem o jego nielegalności... A większość firm software'owych próbuje średnio skutecznie (właśnie poprzez kwestię lokalnego supportu) wymusić korzystanie z lokalnych dystrybutorów - jest to tylko i wyłącznie kwestia wielkości firmy która taki soft kupuje - u mnie w firmie użytkujemy (legalnie !) kupowane w US Windowsy, produkty Dassault Systemmes, Ansys Inc. i paru innych firm - z tym że nie są to oczywiście pojedyńcze sztuki (tylko np. 1000 (tysiąc) licencji na Ansysa Multiphysics.




A podatek i cło, a jakże trza opłacić... Spróbujcie oddać do polskiego serwisu, sprzęt kupiony legalnie w USA a nielegalnie wieziony na teren UE (brak stosownych opłat celno podatkowych). Jest traktowany jak pochodzący z przestępstwa czyli kontrabandy.
Pozdrawiam

Naprawdę wierzysz w takie bzdury ? Sprzętu foto przywiezionego z US z Polsce jest cała masa i nikt nigdy nie traktował tego jak pochodzący z przestępstwa (inaczej fora foto by się zrobiły pustawe....).
Sam oddawałem własnoręcznie przywieziony obiektyw (żeby nie było że teoretyzuję)...

st
28-03-2010, 14:19
[...]W jaki sposób można poznać licencję jeśli się jej nie przeczyta podczas instalacji.


W większości przypadków jest dostęp, na stronach www. [...]

i możesz to uczynić przed kupnem programu.

Pozdrawiam

iroyork
28-03-2010, 16:13
Widzisz, tak naprawdę to nie kupujesz oprogramowania, tylko prawo użytkowania onego. A na jakich zasadach mozesz korzystać określa EULA czyli umowa licencyjna. I często zawiera ona zapis o rejonizacji użytkowania. Tak jest np w przypadku Microsoft'u, Autodesk'a, Dassault Systèmes, PTC i wielu innych twórców oprogramowania. Więc Jeśli mówisz o Windows to niestety nie będzie on legalny.



Bzdura że bzdura. :D Wszak napisałem:
"No chyba ze Adobe ma inną politykę niż inne firmy software'owe. Jeśli nawet to i tak musiałbyś opłacić cło i podatek."
A podatek i cło, a jakże trza opłacić... Spróbujcie oddać do polskiego serwisu, sprzęt kupiony legalnie w USA a nielegalnie wieziony na teren UE (brak stosownych opłat celno podatkowych). Jest traktowany jak pochodzący z przestępstwa czyli kontrabandy.

Pozdrawiam

To znaczy, ze wszyscy ktorzy kupili sobie komputery w US z zainstalowanym tam Windowsem, uzytkuja go w Polsce nielegalnie?
Ale nie kazdy sprzet przywieziony z US to kontrabanda. Co sie dzieje softem, ktory jest na komputerze przywiezionym z US jako mienie przesiedlencze? Bede go uzytkowal nielegalnie?

st
28-03-2010, 16:33
Nie jest ważne czy to mienie przesiedleńczy czy nie. Ważne czy w EULA jest zapis ze tylko do użytku na terytorium US i Canady. Może tez być zapis o zakazie exportu poza granice US & C. I wtedy też lipa. Ale równie dobrze mogłeś na przykład zakupić wersję bez takiego zapisu. Aby nie było tak pięknie to jeszcze są ograniczenia terytorialne odnośnie regionów gdzie można kupić dane oprogramowanie. I jeśli takie ma zapis w stylu "for sale only US & Canadian terytory" a kupiłeś je na terytorium UE to możesz mieć problem z zarejestrowaniem lub uznaniem legalności tego softu.

Pozdrawiam

conik
28-03-2010, 18:54
nie ma w licencji ani slowa na temat nielegalnosci uzywania (podkreslam uzywania) takiego softu poza stanami....z reszta takie jest stanowisko adobe w usa...owszem jest sobie zastrzezenie np for north america distribution only ale na temat uzytkowania nie....a to co np polski dystrybutor twierdzi to mi juz lata bo zawsze bedzi etwierdzic ze taki soft jest nielegalny z oczywistej przyczyny niezaplacenia haraczu dla lokalnego dystrybutora.
i teraz...w temacie legalnosci w swietle podatkow etc.
mam rachunek z amazona na 188$ w poniedzialek udaje sie do urzedu celnego celem zaplacenia podatku vat oraz cla czyli 3.2% cla i 22% vat...wiec nawet jesli mi to beda chcieli oclic zaplace jakies 140zl a jesli nie to poprosze o pieczatke na rachunku ze zwalniaja z cla i mam legalny program tyle w temacie

Krzychu_Z
28-03-2010, 20:39
Nie jest ważne czy to mienie przesiedleńczy czy nie. Ważne czy w EULA jest zapis ze tylko do użytku na terytorium US i Canady. Może tez być zapis o zakazie exportu poza granice US & C. I wtedy też lipa.


Każda licencja firmy z US ma zapis o zakazie eksportu poza US do krajów objętych restrykcjami eksportowymi - "You agree that the Software will not be shipped, transferred or exported into any country or used in any
manner prohibited by the United States Export Administration Act or any other export laws, restrictions or
regulations (collectively the “Export Laws”)." - jeżeli to miałeś na myśli wcześniej to bardzo mocno Ci się pomyliło. Softu którego nie wolno eksportować poza US w ogóle byś nie zobaczył...



I jeśli takie ma zapis w stylu "for sale only US & Canadian terytory" a kupiłeś je na terytorium UE to możesz mieć problem z zarejestrowaniem lub uznaniem legalności tego softu.
Pozdrawiam

To już inna historia - mowa była o sofcie kupionym w US i przywiezionym do europy... Siejesz tutaj jakiś ferment kolego wypisując bzdury a moje posty jakoś zręcznie omijasz... To z traktowaniem przez serwisy jako kontrabandę było wyjątkowo śmieszne :)

Merde
28-03-2010, 21:54
To już inna historia - mowa była o sofcie kupionym w US i przywiezionym do europy... Siejesz tutaj jakiś ferment kolego wypisując bzdury a moje posty jakoś zręcznie omijasz... To z traktowaniem przez serwisy jako kontrabandę było wyjątkowo śmieszne :)

To wszystko brzmiało jak bełkot po skutecznym praniu mózgu, albo FUD rozsiewany przez lokalnego przedstawiciela Adobe...

conik
28-03-2010, 22:33
http://labs.adobe.com/technologies/eula/lightroom.html tu jest cala tresc EULA po angielsku
- restrykcje eksportowe dotycza wylacznie krajow wobec ktorych USA ma zalozone jakies sankcje gospodarcze
- nie ma slowa na temat zakazu uzywania w europie i wywozu do europy
- oprogramowanie z adnotacja "for USA distribution...." kupione w stanach a wiec w miejscu ktorego to ograniczenie dotyczy....w EULA nie ma tez nic na temat dalszej odsprzedazy (co w stanach byloby dosyc ryzykowne - kupilem zaplacilem wiec moje - prawo wlasnosci i stanowienia na temat wlasnosci)
- EULA i jej zapisy sa wymyslone przez firme ADOBE a nie przez lokalnego dystrybutora i w praktyce sprowadza sie to do braku supportu w PL co generalnie olewam

tak wiec podsumowujac
-kupuje soft w stanach upewniwszy sie wczesniej ze nie ma zapisow w tresci licencji zabraniajacych pracy na takim sofcie w europie
-ktos mi to przywozi do polski gdzie place zgodnie z prawem VAT i clo (albo nie place jesli UC stwierdzi ze nie trzeba co sie czasem zdarza) i mam na to stosowny dokument
-jestem swiadom braku wsparcia technicznego od lokalnego dystrybutora bo imo takie wsparcie nie warte jest 50% roznicy w cenie (USA-EU)
-uzywam jak najbardziej legalnego oprogramowania
-amen

ps. nawet jesli EULA sie za jakis czas zmieni to majac dowod zakupu i oplacone clo vat prawo nie dziala wstecz.

freefly
28-03-2010, 23:21
http://labs.adobe.com/technologies/eula/lightroom.html tu jest cala tresc EULA po angielsku
- restrykcje eksportowe dotycza wylacznie krajow wobec ktorych USA ma zalozone jakies sankcje gospodarcze
- nie ma slowa na temat zakazu uzywania w europie i wywozu do europy
- oprogramowanie z adnotacja "for USA distribution...." kupione w stanach a wiec w miejscu ktorego to ograniczenie dotyczy....w EULA nie ma tez nic na temat dalszej odsprzedazy (co w stanach byloby dosyc ryzykowne - kupilem zaplacilem wiec moje - prawo wlasnosci i stanowienia na temat wlasnosci)
- EULA i jej zapisy sa wymyslone przez firme ADOBE a nie przez lokalnego dystrybutora i w praktyce sprowadza sie to do braku supportu w PL co generalnie olewam

tak wiec podsumowujac
-kupuje soft w stanach upewniwszy sie wczesniej ze nie ma zapisow w tresci licencji zabraniajacych pracy na takim sofcie w europie
-ktos mi to przywozi do polski gdzie place zgodnie z prawem VAT i clo (albo nie place jesli UC stwierdzi ze nie trzeba co sie czasem zdarza) i mam na to stosowny dokument
-jestem swiadom braku wsparcia technicznego od lokalnego dystrybutora bo imo takie wsparcie nie warte jest 50% roznicy w cenie (USA-EU)
-uzywam jak najbardziej legalnego oprogramowania
-amen

ps. nawet jesli EULA sie za jakis czas zmieni to majac dowod zakupu i oplacone clo vat prawo nie dziala wstecz.


Sprawa jest bardzo prosta. Można kupować i przywozić na własny użytek.
Nie można tylko legalnie handlować w UE - europejskie prawo znaków towarowych (import poza oficjalną dystrybucją)

conik
28-03-2010, 23:28
no wiec o to wlasnie chodzi
jesli jestes koncowym uzytkownikiem to nawet wmawianie nielegalnosci przez polskich dystrybutorow nie zmieni faktu ze kupujesz i masz legalny soft ktory mozesz komercyjnie uzytkowac
co biorac pod uwage cene jest dosyc kuszaca alternatywa

conik
30-03-2010, 08:38
Podsumowujac.
Napisalem do Adobe maila z pytaniem:

Sunday, 28 March 2010 21:47:14 o'clock BST
Hi,
25 january 2010 friend of mine bought me a copy of Lightroom 2.0 in Amazon USA online store.
The product has an annotation "for USA distribution only....)
So my question is: If product with "for USA distribution only...." can be COMMERCIALLY USED outside the USA.
Regards
Konrad Adam Mickiewicz

Tuesday, 30 March 2010 04:52:46 o'clock BST
Hello Konrad,

Thank you for writing back to us. I really appreciate the way you
described complete scenario.

I now understand that own a retail commercial version of Lightroom 2 and
you wan to know if you can use it commercially outside of USA.

Konrad, the information was not reflecting in the data that you have
bough it for commercial use. I apologise for the inconvenience.

You may surely use your Lightroom 2 out side of USA for commercial use.

I hope your Issue will get resolved now.

Warm Regards
XXXXXXX
Adobe Technical Support

W miedzyczasie doslalem jeszcze foto nalepki z pudelka
Tak wiec dalsza dyskusja na temat legalnosci softu zakupionego w USA chyba nie ma sensu
Oprogramowanie jest legalne i moze byc uzywane komercyjnie tak samo w europie jak i w USA

plusfoto
30-03-2010, 10:24
I dokładnie ta sama zasada obowiązuje przy pozostałych oprogramowaniach NX (około 100 dol), PS i wielu, wielu innych.

freefly
01-04-2010, 00:15
Tak wiec dalsza dyskusja na temat legalnosci softu zakupionego w USA chyba nie ma sensu
Oprogramowanie jest legalne i moze byc uzywane komercyjnie tak samo w europie jak i w USA

Przecież pisałem, że można używać. Tylko handlować nie wolno. :-D