Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Plecak na rower do codziennego uzytku



costi
25-03-2010, 23:22
Pozowlilem sobie zalozyc nowy temat, bo wyszukiwarka nie zwrocila mi zadnych sensownych wynikow.

Poniewaz nastala pogoda na rower, czas zaczac jezdzic dwusladem do pracy :) I tu pojawia sie problem: szukam jakiegos zgrabnego plecaka, do ktorego wejdzie mi body z zapietym szklem kalibru Tamrona 17-50, lampa i ew. jeszcze jeden nieduzy obiektyw (np. fish Samyanga), a oprocz tego zeszyt formatu A4 i jakies *******ki w stylu kanapki czy koszulka na zmiane. Gdyby dalo sie wyjac przegrodki foto, zeby zrobic jedna duza komore to juz w ogole byloby idealnie.
Chcialbym, zeby ten plecak nie byl zbyt wielki - mam Fastpacka 350, ale on jest po prostu ogromny (o tym, ze przy okazji ciezki, nie wspominam) i niezbyt wygodnie mi sie z nim jezdzi.
Szukam po prostu czegos malego na rower po miescie.

Jak patrzylem, to swietnie by sie sprawdzil Crumpler Nikon This, ale kupienie tego jest obecnie awykonalne.
Kata Prism U tez wyglada bardzo fajnie, DR-465 tez nie jest najgorszy, tylko jakos obawiam sie czy aby na pewno owy wspomniany zeszyt A4 tam wejdzie.

Ma ktos moze jeszcze jakies inne propozycje?

kuku.
27-03-2010, 11:23
Hej,
ja chwalę sobie modele lowepro z serii SlingShot. W zależności od ilości sprzętu można wybrać różne wielkości.

http://www.lowepro.com.pl/Products/Sling_Bags/Designed_for_Digital/SlingShot_100_AW.aspx

Sprawdził się doskonale na rowerku, a podczas nieoczekiwanego spotkania mojego bicykla z samochodem dobrze chronił sprzęt w środku ;)

KU

Czarny73
27-03-2010, 12:05
Plecak Kata DR-465 jest na rower idealny, sam taki kupiłem ze względu na rower. Wejdzie tam wszystko co wymieniłeś, oprócz zeszytu A4, ale zawsze można kupić wersję 466 z kieszenią na laptoka i tam schować zeszyt.
Jeżeli ktoś nie potrzebuje dużego plecaka, to ten model mogę śmiało polecić, jest lekki i wygodny.

Pozdrawiam.

Pioter_
27-03-2010, 16:32
przyłączam się do kolegi kuku.

Sam posiadam slingshot'a 200 AW i bardzo sobie chwalę. Sprawdzony na rowerze - nie spada, nie przesuwa się i dobrze chroni sprzęt przy jeździe po wertepach. Z pojemnością też jest jak najbardziej OK - mieści wszystkie moje zabawki :-)

----------
doczytałem że chcesz tam jeszcze upchnąć zeszyt a4 - z tym będzie problem.
przeżuć się na A5 - zmieścisz go spokojnie w komorze ze sprzętem ;-)

jacek dr
27-03-2010, 16:50
A jak się sprawuje np.przy całodniowym wypadzie na miasto? Czy wersja "jednonaramienna"jest w jakiś sposób bardziej uciążliwa dla pleców ,ramion?

Pioter_
27-03-2010, 17:33
nie jest to zbyt uciążliwe, bo pasek jest szeroki, gruby i miękki. Dzięki temu obciążenie jest wygodnie rozłożone. Inna sprawa to oczywiście to, że zależy co tam włożysz.

Przy moich zabawkach, nawet jak zabieram wszystkie (inna rzecz, że nie jest tego wybitnie dużo), to jest całkiem znośnie.
-------
O!
to mój setny post :-))

marcinez
27-03-2010, 21:23
Potwierdzam słowa kolegów. Używałem slingshota firmy kata i sporo z nim chodziłem. Dopiero po kilku godzinach odczuwałem lekki dyskomfort noszenia plecaka na jednym ramieniu. Oczywiście wszystko zależy od tego co w plecaku nosisz.

walles23
27-03-2010, 22:36
małe pytanko do tematu, ktoś używa fastpack 200 ? lub tańszą wersją podobną Delta SX 2

telly
28-03-2010, 16:41
Czym się różni SlingShot 200 AW i 100 AW.
300 wygląda na mniejszy

Pioter_
28-03-2010, 20:02
różnią się rozmiarem oczywiście :-)
setka najmniejszy, trzysetka największy.

telly
28-03-2010, 20:37
różnią się rozmiarem oczywiście :-)
setka najmniejszy, trzysetka największy.

Tak wynikało z logiki, a ze zdjęć, że odwrotnie. Rozumiem, że 100 i 200 są smuklejsze, 300 ma największą dolną komorę.

Pioter_
28-03-2010, 23:04
nie no, na zdjęciach widać to...

100 (http://www.taschenfreak.de/TASCHEN/LP/SlingShot100AW/lp_ss100_04_alexdiemert.htm)
200 (http://www.taschenfreak.de/TASCHEN/LP/SlingShot200AW/lowepro_ss200_01_sebastiankrisai.htm)
300 (http://www.taschenfreak.de/TASCHEN/LP/SlingShot300AW/lp_sh300aw_02_sybillemoh.htm)

telly
29-03-2010, 09:29
Dzięki, Pioter_, jakoś nie przyłożyłem się do dokładniejszego przeszukania.
Na tych fotach widać wszystko lepiej.
:)

Bartek_902
29-03-2010, 12:07
A moze Kata 3n1- 10 lub 20 ?? Bardzo wygodny plecak,czesto brałem go na wypady rowerowe i spisywał sie bardzo dobrze

Pioter_
29-03-2010, 17:07
Apropos firmy KATA - mają oni w Warszawie jakiś sklep żeby można było pomacać? Mój slingshot 200 robi się troszkę za mały...

telly
29-03-2010, 20:23
Mój slingshot 200 robi się troszkę za mały...
A slingshot 300? Dopytuję, bo spodobała mi się ta opcja wyjmowania sprzętu bez zdejmowania plecaka - korzystasz z tego? Jest to praktyczne, czy tylko tak atrakcyjnie wygląda na zdjęciach?

marcinez
29-03-2010, 21:34
Nie miałem lowepro, ale używałem kata. Rozwiązanie jest super praktyczne i aparat wyciąga się minimalnie wolniej niż z torby. Gorzej jest z wyciąganiem obiektywów, ale to już inna sprawa.

Pioter_
29-03-2010, 21:55
za marcinezem - jak łazikuję, to nawet nie zdejmuję tobołka z pleców, a pomimo tego do wszystkiego jest dostęp.

Ja się tylko wkurzam jak mam kurtkę, bo mi się wszystko przekręca i z taką poprzekręcaną kurtką jest mi źle :-)

Tak więc - jest to baardzo wygodna sprawa i jak najbardziej z tego korzystam.

Jeszcze odpowiadając na pytanie - dlaczego nie slinghsot300 - to już spory kawał plecaka i taszczenie go na jednym ramieniu wydaje mi się lekko niekomfortowe, dlatego myślę o normalnym plecaku

telly
29-03-2010, 22:10
Nie miałem lowepro, ale używałem kata. Rozwiązanie jest super praktyczne i aparat wyciąga się minimalnie wolniej niż z torby. Gorzej jest z wyciąganiem obiektywów, ale to już inna sprawa.


A ta kata też jest na jodno ramie (nie na dwóch szelkach) i tez się wyjmuje sprzęt byz zdejmowania plecaka?

telly
29-03-2010, 22:15
Jeszcze odpowiadając na pytanie - dlaczego nie slinghsot300 - to już spory kawał plecaka i taszczenie go na jednym ramieniu wydaje mi się lekko niekomfortowe, dlatego myślę o normalnym plecaku

A powiedz mi, co nosisz w slingshocie 200? Na co Ci zaczyna brakowac miejsca?
SPodobala mi sie ta koncepcja plecaka, ale nie chcę sie przypalać i wydawać kasy na darmo, dlatego tak wypytuję.
:)

Pioter_
29-03-2010, 22:39
Do plecaka upycham:
Do głównej komory
D80 + grip i podpięty tamron 17-50
Nikkor 80-200 (ten tu najwięcej namieszał)
N 50 f1.8
Metz 58
I zostaje troszkę miejsca na coś klasy 85 f1.8

Do górnej komory leci wyzwalacz radiowy i podstawka o lampy
Do zewnętrznej kieszonki wkładam polar do tamrona i baterie do lampy (wchodzą 3 zestawy)


Jak dla mnie slingshot200 ma teraz trzy wady:
- nie mieści się tam aparat z podpiętym 80-200
- nie znajdzie się tam miejsce na sigmę 10-20 którą mam na liście zakupów
- muszę przyznać, że po niedzielnym kilkugodzinnym łazikowaniu trochę mnie ramię bolało :-/

No i jeszcze jedno – rozglądam się za czymś, co by pomieściło cały powyższy zestaw i jeszcze jakąś bluzę czy coś takiego…


----


A ta kata też jest na jodno ramie (nie na dwóch szelkach) i tez się wyjmuje sprzęt byz zdejmowania plecaka?

Kata ma ten plus, że można nosić na jednym ramieniu i na dwóch...

tak przynajmniej widać to na stronie producenta tu (http://www.kata-bags.com/productFRM2HS.asp?p_Id=433&Version=Photo)

telly
29-03-2010, 23:03
rozglądam się za czymś, co by pomieściło cały powyższy zestaw i jeszcze jakąś bluzę czy coś takiego…


O właśnie o coś takiego mi chodzi.
Rozmiarowo zestaw mamy podobny. A też miejsce na coś niefotograficznego by się przydało.
Może jak jeszcze poszperasz, zdecydujesz się na coś, daj znać.
:)

ps. kata chyba lepiej się prezentuje

ps2. który kata? 10? 20? 30?

kuku.
29-03-2010, 23:04
Lowepro takze mozna zapiac na dwa ramienia (drugi pasek jest cieńszy).

Pioter_
29-03-2010, 23:08
Lowepro takze mozna zapiac na dwa ramienia (drugi pasek jest cieńszy).

nie nie nie, ten drugi pasek mocuje się trochę dziwnie od dołu pod lewą ręką...



ps. kata chyba lepiej się prezentuje

czy lepiej to ja nie wiem - fajne to jest, ale na zdjęciach – nie widziałem nigdzie na żywo …


O właśnie o coś takiego mi chodzi.
Rozmiarowo zestaw mamy podobny. A też miejsce na coś niefotograficznego by się przydało.

Myślałem o plecakach z serii national geographic (http://www.taschenfreak.de/TASCHEN/NATIONALGEOGRAPHIC/NG-5737/index.htm)





ps2. który kata? 10? 20? 30?

trzydziestka, jeśli już, to zdecydowanie trzydziestka

marcinez
30-03-2010, 08:16
ps. kata chyba lepiej się prezentuje
ps2. który kata? 10? 20? 30?
Najlepiej by było gdybyś mógł oglądnąć te dwa plecaki. Wtedy będziesz mógł je ocenić, bo oglądanie zdjęć w internecie, a rzeczywistość jest czasami odmienna :) Ostatnio chyba Tamrac wypuścił serię slingshotów, więc i te plecaki weź pod uwagę. Jak znajdę linka to wrzucę na forum.

marcinez
30-03-2010, 08:41
Pomyliłem się. Tenba wypuściła serię slingów. Link do filmiku o tym plecaku TUTAJ (http://www.youtube.com/watch?v=TQs7wKhTnp0)

Yanek
30-03-2010, 10:03
Ja na rower zabieram Lowepro Oriona AW (http://lowepro.com.pl/Products/Backpacks/allWeather/Orion_AW.aspx). To bardzo zmyślna torba, do której można dopiąć plecak i tak ja nosić. A jako torbę noszę ją na ramieniu, albo po przekątnej na drugim i z zapiętym pasem biodrowym, co świetnie rozkłada ciężar.

Pioter_
30-03-2010, 10:12
pytanie co do się tam upchnąć?

Yanek
30-03-2010, 10:39
pytanie co do się tam upchnąć?

Ja na luzie mieszczę do torby D300s z podpiętym 18-105, 80-200, SB-900, 50/1.8, 24/1.8, 2 raynoxy, czasami zew. dysk twardy, woreczki z grochem. W górną, plecakową część, upycham kurtkę przeciwdeszczową, jakiś prowiant itp.

telly
30-03-2010, 11:12
Najlepiej by było gdybyś mógł oglądnąć te dwa plecaki.
Hehe, wiem. Ale nie mogę i dlatego staram się jak najwięcej wyciągnąć od Was.

Propozycja Yanka wydaje się też warta wrócenia uwagi.

Badol
30-03-2010, 16:19
Witam, jak na rower to ja polecam lowepro PrimusMinimus. Świetnie leży, jest bardzo wygodny, ma dobrze pomyślane mocowanie do statywu, pokrowiec przeciwdeszczowy/błotny (a kto sporo śmiga wie, że się przydaje). Do środka upycham D90 z gripem i podpiętym np. 18-105, dodatkowo 2 szkła, lampę i zostaje sporo miejsca na róże graty tupu, kanapki, klucze rowerowe, zapasowa dętka itd. Ogólnie naprawdę najlepsza opcja - szczerze polecam!

Bartek_902
30-03-2010, 19:52
Odnośnie katy to podskocz do Jabbafoto ja tam kupowałem i tam mają to bierzaco na stanie.


Pozdrawiam

mOSAd
01-04-2010, 05:35
Kilka luźnych uwag i przestróg.

Od jakichś sześciu lat ganiam z LowePro mikrotreckerem, ale nie polecam go (i zbliżonych konstrukcji) za specjalnie na rower. Ja go woziłem w koszyku na bagażniku. :) A to dlatego, że od razu odpiąłem pas biodrowy i już go więcej nie założyłem, a plecak bez niego, ma czasem chęć przelecieć przez głowę. Przynajmniej mój miał. Także buja się na boki, przy luźnych uszach, a ciągle je zaciągać jest męczące. A zatem to jedna uwaga. Druga to taka, że jeżeli ktoś, podobnie jak ja, odepnie pas biodrowy, to w tym modelu zostaną mu przy paskach "uszy" z klamrami. Niestety mają one bardzo nieprzyjemną cechę - potrafią nieźle porysować, czy raczej wytrzeć i de facto zniszczyć kurtkę, bluzę, polar itp. Zanim się zorientowałem, zajechałem sobie parę sztuk odzieży. Toteż przestrzegam, przed tym rozwiązaniem - a jeżeli ktoś zrobi jak ja, to należy zupełnie te szlufki wyciąć. Niestety na rower pas biodrowy się właśnie by chyba przydał, w przeciwieństwie do biegania po mieście. Zatem, albo pas biodrowy zawsze, albo wcale - to akurat rozwiązanie z odpinaniem nie jest najlepsze.

Jako firmę LowePro polecam, bo to co mój plecak zniósł to naprawdę cud, a on jeszcze żyje i wygląda na to, że trochę ze mną pobędzie. Przede wszystkim świetne mocne wielokrotne szwy, ramiączka wszyte tak, że kilka razy normalny plecak miałby już dawno je wyrwane. Materiał okryciowy świetny, suwaków nie udało mi się zajechać. Plecaki tej firmy, ale nie tylko tej, mają taką "wadę", że mają mało kieszeni na zewnątrz. Mało bajerów, co czasem utrudnia wycieczki, bo chciałoby się więcej rozciągalnych, konfigurowalnych komór. Ale ładnych kilka razy to tez doceniłem, bo po prostu plecak jest nadal cały i nie urwałem nic, nie rozerwałem, nie zahaczyłem o coś w tłumie, w pociągu, czy w lesie. Jest to zatem w pewnym sensie zaleta tych konstrukcji, świadcząca o przeznaczeniu na lata. Uwaga natomiast na klamry - niestety plastik i z tego co zauważyłem, to najsłabsze ogniwo. W moim plecaku, ostatnio pękł jeden bolec od klamerki - używalna nadal, ale już tak mocno nią nie zepnę tobołka jak bym chciał. Na szczęście ten drobiazg jest prosty i tani w naprawie.
Plecaki te mogłyby mieć minimalnie grubszą/twardszą wyściółkę z tej gąbki + siateczki pod plecami. Zbyt mocno (zbyt dużą powierzchnią) przylegają do pleców i o ile jest to bardzo komfortowe, o tyle przy masie, którą często się do plecaka foto pakuje, nie sprzyja to najlepiej wentylacji.
Genialną sprawą jest pas piersiowy, który znacząco odciąża ramiona. Można sobie dorobić jakby ktoś nie miał w swoim modelu. Prosta sprawa, a różnica jak między Nikonem D3 a D60.

Polecam przymierzyć plecak przed kupnem.
Na rower polecam coś z pokrowcem przeciwdeszczowym, chociaż to można obejść na parę sposobów (peleryna, dorobiony pokrowiec, reklamówka nawet itp). Chodzi nie tyle o bezpieczeństwo sprzętu, bo raczej nic się nie stanie, ale o brud, błoto, wilgoć, które potem ciężko usunąć i nie w każdych warunkach się da.