Zobacz pełną wersję : Odbicia świateł w okularach
Jak sobie radzicie z fotografowaniem ludzi w okularach? Szczególnie chodzi mi o studio, gdzie softboxy włażą w szkła.
Bedę wdzieczna za podzielenie się doświadczeniami.
Łukasz F.
23-03-2010, 12:47
jesli nie mozesz ich zlikwidowac, to zrob z nich uzytek:)
Polaryzator na lampę i na szkło;) Ew złożenie zdjęcia z dwóch - jedno z, drugie bez okularów.
jesli nie mozesz ich zlikwidowac, to zrob z nich uzytek:)
to mi podpowiedź....
Ta... Jest taki stary sposób. Unosisz końcówki "uszek" okularów do góry przez co zmieniasz kąt odbicia. Działa w większości przypadków.
Pozdrawiam
Eagis, Ty poważnie z tym składaniem? spróbuj tak kilkaset złożyć ;) No i jeszcze ktoś może Ci "okulary" zafundować jak żle poskładasz :D
No niepoważnie;) Raz tak zrobiłem i mi wystarczy...
Dawno temu , gdy pracowałem w zakładzie foto , a o obróbce komputerowej nikt nie słyszał , mieliśmy "na stanie" kilka , czy kilkanaście różnych oprawek bez szkieł. Moim zdaniem najskuteczniejszy sposób. Aby nie ponosić "zbędnych" kosztów , spróbuj dogadać się , z jakimś lokalnym optykiem , w sprawie wypożyczenia oprawek do zdjęć.
Jeżeli będzie Ci potrzebny większy "realizm" to "szklany poblask" wstawisz sobie w oprawki przy użyciu PS (to "+" współczesnej techniki).
W ten sposób masz 100% kontrolę nad tym , co dzieje się w okularach.
JB.
Dawno temu , gdy pracowałem w zakładzie foto , a o obróbce komputerowej nikt nie słyszał , mieliśmy "na stanie" kilka , czy kilkanaście różnych oprawek bez szkieł. Moim zdaniem najskuteczniejszy sposób. Aby nie ponosić "zbędnych" kosztów , spróbuj dogadać się , z jakimś lokalnym optykiem , w sprawie wypożyczenia oprawek do zdjęć.
Jeżeli będzie Ci potrzebny większy "realizm" to "szklany poblask" wstawisz sobie w oprawki przy użyciu PS (to "+" współczesnej techniki).
W ten sposób masz 100% kontrolę nad tym , co dzieje się w okularach.
JB.
Przeciwsłoneczne też chcesz tak obskoczyć...?
marszull
24-03-2010, 21:09
Przeciwsłoneczne też chcesz tak obskoczyć...?
Do przeciwslonecznych to albo postprodukcja, albo kreatywne wykorzystanie blikow.
Przeciwsłoneczne też chcesz tak obskoczyć...?
Przecież "wstawić" możesz wszystko (różowe szkła , gradienty itp).
Teoretycznie można "dorobić" całe okulary. Jednak zastosowanie "żywych" oprawek daje Ci w obrazie doskonale dopasowane "ramki" (zaznaczenie?) ze wszystkimi dodatkowymi "szykanami" : wielkość , perspektywa , ew. deformacje wywołane obecnością oprawek , naturalny wygląd oczu (:smile:)...
Być może jest to jakiś sposób (sprawdzony w "życiu" i najmniej kosztowny, poza kombinowaniem z ustawieniem świateł).
Jakiś inny , podobnie skuteczny ?
Pozdrawiam.
JB.
Krzysiek B
24-03-2010, 22:34
Ja zwykle radze sobie z tym problemem poprzez uniesienie jak najwyżej lamp.
Jeśli mogę ustawiam głowę klienta bardziej w dół i pod kątem.
O ile to nie skutkuje bo model ma szklą jak denka od spodków to przestawiam zupełnie lampy na tyle by wyeliminować całkowicie przynajmniej odbicie z jednego szkła.
Drugie załatwiam stemplem, a samą gałkę oczną klonuję z oka sąsiedniego.
Przecież "wstawić" możesz wszystko (różowe szkła , gradienty itp).
Teoretycznie można "dorobić" całe okulary. Jednak zastosowanie "żywych" oprawek daje Ci w obrazie doskonale dopasowane "ramki" (zaznaczenie?) ze wszystkimi dodatkowymi "szykanami" : wielkość , perspektywa , ew. deformacje wywołane obecnością oprawek , naturalny wygląd oczu (:smile:)...
Być może jest to jakiś sposób (sprawdzony w "życiu" i najmniej kosztowny, poza kombinowaniem z ustawieniem świateł).
Jakiś inny , podobnie skuteczny ?
Pozdrawiam.
JB.
Masz jakis przyklad takiego 'wstawiania'? Bo jawi sie to z opisu jako totalna prowizorka dajaca w efekcie kompletna masakre.
Ja zwykle radze sobie z tym problemem poprzez uniesienie jak najwyżej lamp.
Jeśli mogę ustawiam głowę klienta bardziej w dół i pod kątem.[...].
Jak już mówiłem, zamiast podnosić lampy i mieniać oświetlenie twarzy łatwiej pochylić szkła do dołu.
Pozdrawiam
blenda z dołu pod odpowienim kątem i zniwelujesz odbicie
Krzysiek B
27-03-2010, 15:52
Jak już mówiłem, zamiast podnosić lampy i mieniać oświetlenie twarzy łatwiej pochylić szkła do dołu.
Pozdrawiam
A co jeśli klient sobie nie życzy by grzebać mu w jego okularach? :)
Albo szkła są tak duże, że w minimalnym stopniu można je pochylić bo inaczej wygląda to nienaturalnie?
Podniesienie lamp nie zmienia oświetlenia twarzy.
Ja w przypadku problemu z odbitym światłem w okularach softbox podnoszę tyle by nie było widać odbłysku.
Do tego lekkie pochylenie głowy w dół i sprawa załatwiona.
Przy okazji:
Segl w jaki sposób chcesz zniwelować odbicie stosując blendę od dołu??
To przecież nie gwiezdne wojny i światła światłem nie przesuniesz :)
A co jeśli klient sobie nie życzy by grzebać mu w jego okularach? :)
Co to znaczy grzebać? Technik z zakładu optycznego zakłada i wyjmuje szkła w kilka sekund, żyłkę nawija w kilkanaście. To najskuteczniejsza metoda jeżeli chce się mieć pełną kontrole nad oświetleniem i uniknąć przesunięć obrazu za soczewką.
A co jeśli klient sobie nie życzy by grzebać mu w jego okularach? :)
Albo szkła są tak duże, że w minimalnym stopniu można je pochylić bo inaczej wygląda to nienaturalnie?
Ta... Nie życzy.... To tak, jakby przyszedł pacjent do dermatologa i powiedział ze złapał jakieś cholerstwo, ale w jajach pogrzebać nie pozwoli :D I wiadomo, ta metoda nie sprawdzi się we wszystkich przypadkach, ale w wielu tak. Problemy pojawiają się przy większych wadach wzroku, a co za tym idzie bardziej wypukłych soczewkach. Zbierają odbicia w około. :( Można mieć na stanie parę oprawek z neutralnymi szkłami. Klienci często coś sobie dopasują. Ale na wyciąganie szkieł z ich oprawek, co sugeruje Fushiro, to nie zgodzą się. No chyba że Fushiro na w ręku aparat a za paskiem katanę :D Poza tym wygląda to mocno nienaturalnie.
Podniesienie lamp nie zmienia oświetlenia twarzy.
A to coś nowego? :D Mówisz ze jak przestawisz lapę to nie zmieni się oświetlenie twarzy?
Przy okazji:
Segl w jaki sposób chcesz zniwelować odbicie stosując blendę od dołu??
To przecież nie gwiezdne wojny i światła światłem nie przesuniesz :)
No też zachodzę w głowę... To pewnie na zasadzie klinem w klina :D A to zdaje egzamin (podobno) w przypadku kaca.
Pozdrawiam
P.S. I jeszcze jedna taka stara rada. Jeśli ustawisz modela i widzisz odbicia lamp w okularach to oczywiste jest że będą na zdjęciu. I poważnie wiele osób nie zwraca na to uwagi a bliki widzą dopiero na zdjęciu.
Ale na wyciąganie szkieł z ich oprawek, co sugeruje Fushiro, to nie zgodzą się. No chyba że Fushiro na w ręku aparat a za paskiem katanę :D Poza tym wygląda to mocno nienaturalnie.
Tego właśnie do końca nie rozumiem. Dlaczego ktoś miałby się nie zgodzić? Nie ma żadnego uszczerbku, nic się nie traci, nie zajmuje to wiele czasu? Po za tym po co w ogóle wspominać? Jeżeli oprawki mają krytyczne znaczenie a budżet na sesje przewiduje choćby kebab i kawę, można dociąć zerówki z cieniutkiego plastiku. Maszyna obrobi to w 3min, koszta prawie żadne.
blenda z dołu pod odpowienim kątem i zniwelujesz odbicie
Pytanie było o likwidowanie odbić, a nie ich wzmacnianie. Blenda ustawiona w kierunku zgodnym z tymi odbiciami konkretnie je wzmocni.
Tego właśnie do końca nie rozumiem. Dlaczego ktoś miałby się nie zgodzić? Nie ma żadnego uszczerbku, nic się nie traci, nie zajmuje to wiele czasu? Po za tym po co w ogóle wspominać? Jeżeli oprawki mają krytyczne znaczenie a budżet na sesje przewiduje choćby kebab i kawę, można dociąć zerówki z cieniutkiego plastiku. Maszyna obrobi to w 3min, koszta prawie żadne.
Ta.. Wyobraź sobie że przychodzisz do fotografa trachnąć se legitkę. A on do Ciebie:
- Pozwoli pan szanowny okularki. Zenuś z nimi skoczy na drugi koniec miasta, pan Optyk wyciągnie szkiełka, Zenuś wróci, zrobimy to pieprzone zdjęcię, Zenuś weźmie znów skoczy do pana Optyka który osadzi szkła na powrót, Zenuś wróci i jest pan, jeśli nie będzie korków za 2 godz. wolny. Potem to już z górki... Wraca pan do domu, je śniadanie by nie tracić rano czasu... :D
No i jeszcze jedno. W przypadku portretu będzie to wyglądało nienaturalnie. Nie mówię o formacie znaczka pocztowego! :D
Pozdrawiam
P.S. No i pominę aspekt że te bikle mogą kosztować więcej niż 3 pensje Zenusia... A może Ty jesteś Optyk-Fotograf? Zapomniałem spytać.
plusfoto
27-03-2010, 22:08
Ale pitu pitu. W 40% przypadków da się to wyeliminować odpowiednim ustawieniem świateł i okularów choć w ich ustawienie można ingerować w ograniczony sposób przynajmniej przy zdjęciach do dokumentów. W następnych 40% da się ten problem zminimalizować a przy 20% pozostaje kombinacja - w moim przypadku jest to robienie podwójnej fotki z i bzyyy a potem PS. Najprostszym sposobem na pozbycie się grzebania w PS jest - jak mówią policjanci - manie na stanie pustych oprawek ale nie każdy klient da się na to namówić.
Inaczej ma się sprawa przy portretach i innych zdjęciach studyjnych - tutaj mamy znacznie większy wachlarz możliwości łącznie ze zrobieniem atutu z blików w szkłach.
Krzysiek B
27-03-2010, 23:48
Ta... Nie życzy.... To tak, jakby przyszedł pacjent do dermatologa i powiedział ze złapał jakieś cholerstwo, ale w jajach pogrzebać nie pozwoli :D
A to coś nowego? :D Mówisz ze jak przestawisz lapę to nie zmieni się oświetlenie twarzy?
- A ja myślałem, że takie "przyjemności" to u wenerologa, a tu niespodzianka :)
-Może źle się wyraziłem. Przesunięcie lampy wyżej (tylko o tyle by zgubić blik) zmieni oświetlenie ale w sposób nieznaczny.
- A ja myślałem, że takie "przyjemności" to u wenerologa, a tu niespodzianka :)
-Może źle się wyraziłem. Przesunięcie lampy wyżej (tylko o tyle by zgubić blik) zmieni oświetlenie ale w sposób nieznaczny.
Ad. 1) nie wiem... nie miałem okazji sprawdzić :D
Ad. 2) Zależy jaki kto ma nos! :D
Pozdrawiam
ilu fotografów, tyle sposobów....dziękuję za podpowiedzi w sumie nadal nie wiem jak to zrobić :)
pokombinuję coś, mimo wszystko będę wdzięczna jeszcze za jakieś sugestie.
Dla mnie ideałem jest zrobienie takiego zdjęcia jak nasz forumowy kolega Czarodziej :)
Spójrzcie gdzie jest żródło światła...mimo tego brak odbicia w brylach....ja tak chcę!!! :))
Podaję link do fotki http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=128457
...no chyba ze na tej focie nie ma szkieł :) mi się wydaje ze sa, widać to chyba po lewej
No więc tu masz sposób o którym ja mówiłem. Bryle z neutralnymi szkłami lub bardzo słabe (ale wyglądają na płaskie). No chyba ze ktoś dorysował ten blik po lewej :) Im słabsze szkła tym problem mniejszy. Przy płaskich szkłach wystarczy lekkie pochylenie lub obrót szkieł ewentualnie przestawienie światła i po kłopocie. Problemy zaczynają się wraz z wypukłością lub wklęsłością soczewek. Zauważ na zachwalanym przez Ciebie zdjęciu bryle są ok, ale na oczkach parasolka się odbiła...
Pozdrawiam
Autorka postu nie wspomniała o:
Ta.. Wyobraź sobie że przychodzisz do fotografa trachnąć se legitkę.
ani o tym, że chodzi o:
pieprzone zdjęcię
Szyderczy ton nie uwiarygadnia twojej wypowiedzi ani nie pomaga za bardzo. Jeżeli dla kogoś będzie to rozwiązanie na pojedynczą, wystylizowaną sesję, to da się to zrobić szybko i łatwo. Wiem, bo zrobiłem. Nie ma rozwiązań uniwersalnych a do zdjęć paszportowych nie jest wymagana precyzja co do piksela. Są tylko rozwiązania celowe.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.