PDA

Zobacz pełną wersję : tamron a D300



max_mara
21-03-2010, 12:29
Mam pytanie, robilam ostatnio sesje z przypietym testowo tamronem 28-75/2.8, na poczatku było ok, po pewnym czasie mialam problem z wyzwoleniem migawki ...
czy to standart ze szklami nie dedykowanymi ?

Pozdrawiam

wasilewk
21-03-2010, 12:32
Mam pytanie, robilam ostatnio sesje z przypietym testowo tamronem 28-75/2.8, na poczatku było ok, po pewnym czasie mialam problem z wyzwoleniem migawki ...
czy to standart ze szklami nie dedykowanymi ?

Pozdrawiam

Ja używałem T17-50 i nic takiego się nie działo.

marciing
21-03-2010, 12:40
Prędzej to wina puszki. Ja mam 2 szkła nie systemowe i nie mam żadnych problemów.

thor88
21-03-2010, 14:30
a ile ma przebiegu twoje d300? ja tak miałem z d700 ale przy przebiegu ponad 90tyś. Okazało się, że zespuł się "popychacz przesłony" i musiałem wymienić. Koszt części i roboty ok 900zł więc od razu wymieniłem migawkę (bo lwia część kosztu to robocizna) i tak za łączną sumę 1300zł mam nowy popychacz i przesłonę, gumy itp:)

idzikomD300
21-03-2010, 15:29
Mam owego Tamrona 28-75/2.8 i nigdy z moim D300 takie dolegliwości nie występowały!

adamski1971
21-03-2010, 15:31
Ja również używałem Tamrona i Sigmę z D300 i nigdy nie było problemów.

TOP67
22-03-2010, 19:56
A ja stawiam na Tamrona. Identyczny efekt miałem z Tamronem 70-300. Zarówno na D40 jak i na D90 co jakiś czas zawisał mu AF. Nie reagował na spust. Dopiero mocne przekadrowanie pozwalało robić dalej zdjęcia. Taki sam problem miał kolega na innym egzemplarzu 70-300. Podobno również nowy 17-50/2.8VC ma ten problem. Nie mam natomiast takich problemów z Tamronem 90 i 11-18, ale obydwa są na śrubokręt.

Przemek_Docent
26-03-2010, 21:55
Ja miałem taki efekt w D80 z silnikowym Tamronem 17-50/2.8 - czasem gubi kontakt z body i nie mozna pstrykać.
eraz w takich sytuacjach już się nawet nie zastanawiam, tylko szybko pstrykam OFF->ON i mogę jechać dalej.
Czytałem o innych takich przypadkach z silnikowymi Tamronami 17-50/2.8.
Chciałbym mieć Nikosia 17-55/2.8 i nie mieć tych problemów, ale cóż... Lajfa.