PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Portret zwyczajny...



Inkognito
19-03-2010, 20:58
W temacie raczkuję, proszę o rady.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/Simply_portrait__by_ink_gp-1.jpg
źródło (http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2010/066/4/2/Simply_portrait__by_ink_gp.jpg)


Dzięki za pomoc!

ruda#
19-03-2010, 21:01
To coś w tle za bardzo odciąga uwagę od modelki (kilka minut dłubania w PS), poza tym ładnie kadrowo, ale konwersja mogłaby być lepsza.

Inkognito
19-03-2010, 21:04
A co w tej konwersji konkretnie jest złego?

ruda#
19-03-2010, 21:13
Wygląda jakbyś przesunął suwak z saturacją w lewo i nic więcej.

Krychaj
19-03-2010, 21:45
Moim skromnym amatorskim zdaniem:
- to coś z tyłu przeszkadza
- konwersja bardzo fajna i super portrecik

yaroN
19-03-2010, 22:01
Podoba mi się ten zwyczajny portret. Właśnie szczególnie zwyczajna konwersja podporządkowana, zaakcentowaniu plastyki obrazu. Widoczne delikatne i subtelne przejścia tonalne, faktura skóry. Światła i cienie trzymane w ryzach, bez zniekształcających, sztucznie podbitych jasnych i ciemnych obszarów. Niestety coraz więcej "fachowców" nie rozróżnia znaczenia fotografii wykonanej w kolorze i nie kolorowej, utożsamiając tą drugą z czarno białą, gdzie czernie i biele są w granicach 100, do tego potraktowane zbyt agresywnym "spłaszczającym" poleceniem Schadows/Higlight najczęściej po to, by ratować zdjęcia i ukryć błędy techniczne zwłaszcza w zakresie półcieni. Dlatego tym bardziej, niestety coraz rzadsze "Portrety zwyczajne" sobie cenię. Na tym zdjęciu "Phōtós – światło" góruje nad "graphein – rysować". I może również dlatego ta zwyczajna fotografia po prostu mi się podoba.
Pozdrawiam.

Inkognito
19-03-2010, 22:13
Lubię rzeczową dyskusję - bo lubię dyskusje i lubię rzeczy konkretne.
Na ogół tego nie robię - w architekturze uznałbym to za ogromne odejście od własnych przekonań - ale w portrecie czuję sie znacznie mniej swobodnie.

Chciałbym jednak zaznaczyć, że mówienie o przesuwaniu suwaka saturacji jest ogromnie zabawne.
Chciałbym zapytać Was - czy w mojej 'konwersji' widać faktury?
A taki był zamiar tej 'konwersji'.
O tło postaram sie bardziej zadbać następnym razem - ciężko w domu znaleźć coś atrakcyjnego - a bawić w studio zwyczajnie mi się nie chce. Wybrałem takie bo wydało mi się względnie neutralne - szkoda, że nie pasuje - ale doskonale jestem w stanie to zrozumieć.

Natomiast na zarzut o konwersji przez odjęcie saturacji (swoją drogą genialny pomysł), odpowiem wstawiając obrazek (który nie jest do końca surowy) ale z grubsza obrazuje problem.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/2uotftc-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/2uotftc.jpg)


Obiektywnie - widać różnicę?

A co mi tam... pomogę...



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/vdz9yv-1.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/vdz9yv.jpg)

Przy czym, zrozumiałbym zarzut o braku zdecydowania, zbyt dużej ilości środkowych tonów itd.
Na to można nawet dowody obiektywne przedstawić...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/2evzync-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2evzync.jpg)

Pozdrawiam.

Gundrum
20-03-2010, 13:00
Konwersja jest dobra, bardzo pasuje do subtelnego portretu. Podoba mi się to że nie jest jakoś sztucznie przebajerowana, nie ma efektów specjalnych dostawionych na siłę, po prostu dobra robota i tyle.
Bardzo przyjemnie zaświecone. Zdradzisz czym?
A to "coś" w tle dodaje klimatu domowego, przeszkadza może komuś przyzwyczajonemu do studia. Poza tym jest w to tło wkomponowane w taki sposób, że nie odwraca uwagi. Ot, ciemniejszy kształt po lewej stronie kadru.
Czekam aż ktoś przyczepi się do ramiączka albo nieostrego oka :)

Inkognito
20-03-2010, 14:17
Oko nieostre to wypadek przy pracy - przyznaje się - nie wynika to z zamiłowania, ale złego obliczenia GO :)
Co do świecenia - to absolutne zero finezji.
Nieco z lewej i od góry dominujące źródło światła - czyli sabinka przez parasolkę.
Z prawej, wypełniające cały lewy profil modelki i włosy światło rozproszone wpadające przez duże okno. Modelka siedziała stosunkowo blisko niego - dlatego mimo zimowej aury za oknem światło miało znaczący wpływ na ekspozycję.
Mam na stanie tylko jedną sabinkę, dlatego muszę radzić sobie dobierając drugie źródło światła w postaci okna.
Stąd też wybór miejsca jest dodatkowo ograniczony :)

renard
20-03-2010, 20:30
portret hmm bije od niego nijakość, dokłada się do tego Twoje B&W. Mogłeś trochę posiedzieć nad krzywymi, użyć dodge'a and burn'a. Ale to już mniejsza o to. Dłoń.....dłoń? nie pełni ona tutaj żadnej roli prócz tego, że moim zdaniem niepotrzebnie wcina się w kadr. Krzesło w tle... chyba widziałeś co ? :-) miałeś lampę i parasolkę, mogłeś oświetlić twarz światłem z okna, a z lampy zrobić kontrę na włosy. Wprowadził byś jakąś "dynamikę" w kadr.

djjaca
21-03-2010, 02:24
Jest dobrze - mi się podoba !
Zostawił bym tak jak jest.