Zobacz pełną wersję : Legenda Canona - obecnie mit czy coś na rzeczy
slawek14
17-03-2010, 00:23
Witam,
Lustrzanki Canona w przeszłości (dawno ... dawno... temu ;-)) były bardzo
chętnie wybierane przez fotografów ślubnych i fotografów przyrody (pejzaże).
Dzięki dobrym matrycom CMOS i wiernym oddawaniu kolorystyki i przejść
tonalnych - Canon w obiegowej opinii miał lepszą opinię od konkurencji.
Konkurowała tutaj oczywiście Sigma z matrycą Foveon - chętnie wybierana do
studia (wiernie oddawała kolorystykę np. odcienie skóry w portrecie). Inne
liczące się wtedy firmy : Nikon, Minolta, Pentax były na drugim planie.
Canon oczywiście miał wtedy monopol na technologię CMOS (konkurencja CCD) i
pełną klatkę.
Obecnie każda z firm produkujących lustrzanki - ma w ofercie matryce CMOS
(produkują je z tego co wiem np. Sony, Samsung) i algorytmy odwzorowania
kolorów, balansu bieli, odszumiania - działają na zbliżonych poziomach i w
zależności od konkretnego modelu (a nie tylko firmy) rysują się różnice.
Ale nadal widuję opinie - że modele Canona w stosunku do konkurencji - może
gorzej wykonane (zwłaszcza kategoria amatorska 400, 450,500,1000D) i
bardziej szumią - ale nadal ładna, wierna rzeczywistości kolorystyka i
tonalność zdjęć.
Co Wy o tym sądzicie ?
Ja osobiście uważam, że nadal każda "stajnia" strzeże swoich sprawdzonych
algorytmów i rozwiązań: np. w Nikonie skuteczny AF i dobry pomiar światła;
Sony - najszybszy AF w trybie LifeView (detekcja fazy) itp..
Pzdr, Sławek
slawek14
17-03-2010, 00:45
tak - sobie dywaguję - trochę bez sensu ;).
Sam używam Nikon D50 i myślę obecnie nad wymianą na D90.
Ale ponieważ w planach również wymiana szkieł - tak przez moment zaświtała myśl - a może zmiana sytemu - na Canon :-) (znajomi - udzielający się na ślubach chwalą sobie Canona).
krzysztofz24
17-03-2010, 01:07
Kazda sroczka swoj ogonek chwali;-)...A tak luzno sobie dywagujac,to nie negowalbym tak pochopnie matryc CCD i ich odwzorowania kolorow w porownaniu z CMOS...patrz MF i matryce tan stosowane.
velaskez
17-03-2010, 01:12
Co Wy PLASTYKI nie widzieliście? :mrgreen: ostatnio się na mnie rzuciła...
a ja powiem zupełnie na serio (nie chcę wzbudzać wojny nikon vs canon bo szkoda czasu):
popatrzmy na większe agencje prasowe w polsce - AG, fotorzepa, pap... oni pracują na canonie! dlaczego? i właśnie to jest kluczowe pytanie, odpowiedzi:
1. bo taniej (kosztem jakości)
2. bo niby jpg z puszki są lepsze niż nikona (chciał bym przekonać się o tym namacalnie)
3. bo canon jest od zawsze w tych agencjach i nie zmieniają systemu. przecież canon kiedyś był zdecydowanie górą.
4. coś jeszcze?
jeśli porównamy ceny d3 i 1dmkIII to ceny canona będą zdecydowanie niższe. to samo tyczy się szkieł. uogólniając nikon jest lepszy ale droższy, moze po prostu te agencje nie potrzebują takiej cudownej jakości, zależy im bardziej na szybkości dostępności zdjęć.
gadanie typu 'plastyka' pomijam bo to nie ma najmniejszego sensu...
proszę o rzeczową rozmowę a nie wyższość swiąt tych nad tamtymi... :mrgreen: jestem niepoprawnym optymistą ;)
i to taniej to jest jak pamietam 30 albo 40 procent... a zeby bylo smiesznie kuba atys cykajacy w tym roku oficjalnie olimpiade z AG cykal cala D3S. Musze sie go spytac czy wlasnym czy agencyjnym. Kramki chyba dostal do testow do iraku d3S i D700. Zrezta foty z d700 tez juz widzialem. Wiem ze troche osob ma tez wlasne aparaty jako nikony.
popatrzmy na większe agencje prasowe w polsce - AG, fotorzepa, pap... oni pracują na canonie! dlaczego? i właśnie to jest kluczowe pytanie, odpowiedzi:
1. bo taniej (kosztem jakości)
2. bo niby jpg z puszki są lepsze niż nikona (chciał bym przekonać się o tym namacalnie)
3. bo canon jest od zawsze w tych agencjach i nie zmieniają systemu. przecież canon kiedyś był zdecydowanie górą.
4. coś jeszcze?Pominąłeś sprawę podstawową i najistotniejszą. Ale trzeba by dać rys historyczny. Za analoga, ale jeszcze bez AFu nieco z przodu był Nikon. Na świecie różnie to się rozkładało, bo np w USA Nikon dominował zdecydowanie, w europie też, ale mniej. Po wejściu AF-u Canon dzięki USM okazał się szybszy i wysunął sie przed nikona. Mimo, że był lepszy, to nie stało sie to natychmiast, a trwało pare lat. Zresztą cały swiat sie przestawiał z manuala na AF trochę czasu, a niektórzy kontynuowali siedzenie w nikonie z AF, bo skąd mieli wiedzieć, że róznica w szybkościach będzie się utrzymywała długo? Wniosek bardzo bardzo istotny: nawet jak się ma lepszy produkt, to zanim sie wyjdzie na lidera to potrzebny jest czas ! Nic sie nie dzieje od razu.
No i teraz epoka cyfry - canony szumią mniej, więc reporterzy dalej siedza w canonie. Reporterzy to ci, których widać. Chodzące reklamy. Dopiero pojawienie się D3/D300 dało reporterom impuls do poważnego myslenia o nikonie. Generalnie nikon ma wielu zwolenników przez nieco inną ergonomię itp sprawy. Ale dominacji żadnej z firm juz nie będzie. Sprzet jest coraz bardziej porównywalny, coraz bardziej doskonały. Jest/będzie podział rynku na dość równe kawałki. Pamiętajcie - na to trzeba czasu. Nie roku czy dwóch. Trzech też nie.
Niektórzy sie spodziewają, że jeśli jakiś sprzet jest lepszy, to agencje się przesiądą na ten lepszy sprzet. Natychmiast? No bez jaj. One się kierują rachunkiem ekonomicznym bardziej niz sądzicie. Przesiadka "od razu" się nie opłaca. Dotychczasowy sprzet się musi zuzyć. Sek w tym, że jak się ma mnóstwo sprzetu to przesiadka jest kłopotliwa, a sprzet sie zużywa stopniowo. Jak sie "posypie" kilka szkieł, to się uzupełnia szkiełkami w tym samym systemie. Reporterzy maja przyzwyczajenia, więc nagle wcale nie pragną pracowac na nowym body, z inną filozofią obsługi, bo musza się na nowo go nauczyć, zmienic nawyki. Jak ktoś używa 15 lat canona, to mu sie nie pali do nikona. Bezwład jest olbrzymi, zmiany zachodzą na pozionie max kilku % rocznie. Nie mówię o sprzedaży, a o sprzęcie który jest na rynku, w użyciu. Na wolniejszym przechodzeniu na nikona niz by było można sądzić ma fakt jeden - kryzys finansowy, ale bardziej - kryzys fotografii reporterskiej. Agencje ledwo wiążą koniec z końcem, są zamykane. Nie w głowie im rewolucja i wydatki z przejściem na nowy system.
Poczekajcie pare lat, będzie C : N w stosunku 50 : 50 (blisko tego).
dzieki Jacek,
bede pokazywal ten post tu i uwdzie.
Kolega Sławek musi być młodym człowiekiem, skoro sięga pamięcią tylko do początków fotografii cyfrowej. Bo dawno, dawno temu to, tak jak napisał Jacek, dominował raczej Nikon, głównie z powodu bardzo szerokiej oferty dla profesjonalistów, np. 25 lat temu miał w ofercie trzy różne 400-setki (400/2.8, 400/3.5 i 400/5.6). Do postu Jacka mogę tylko dodać, że powstawanie w Polsce normalnych agencji fotograficznych po roku 1989, akurat zbiegło się z początkiem dominacji Canona w świecie fotografii profesjonalnej. Stąd te agencje zaopatrzyły się w sprzęt Canonowski. I nikt nie będzie teraz wyrzucał worków z drogimi obiektywami (szczególnie w relatywnie biedniejszych krajach jak Polska), po to żeby przejść na system Nikona. Na przedłużenie dominacji Canona nałożyła się też krótkowzroczna polityka Nikona sprzed kilku lat, kiedy uporczywie trzymał się formatu APS, pozostawiając nieskrępowaną władzę Canonowi w zakresie pełnej klatki. Wtedy to mizerne resztki Nikonowych profi zaczęły na serio rozważać pożegnanie z dotychczasowym systemem (a niektórzy, deklarujący wierność "do śmierci", to zrobili, vide: David Noton). Na szczęście pojawienie się D3, a potem D700 i D3X, odwróciło tendencję i mamy teraz nawet powroty "synów marnotrawnych" (np. Andy Rouse).
<| MICHAŁ |>
22-03-2010, 08:17
mamy teraz nawet powroty "synów marnotrawnych" (np. Andy Rouse).
lub bardziej przyziemnie - na przykład ja :D
Moje wnioski dotyczące wierniejszego oddania kolorów w canonie dotyczą właściwie jednego aspektu. Właściwego oddania automatycznego balansu bieli. Zwracam na ten aspekt uwagę, gdyż większość ludzi i to zdecydowana korzysta właśnie z auto WB.
Porównując automatykę ze starej piątki z automatyka siedemsetki... no zauważa się róznicę. Nie przypominam sobie przypadku, abym kiedykolwiek musiał wprowadzać korekcje dla 5D, w D700 czasami warto (nie chciałem użyć słowa "trzeba"). Po drugie oprogramowanie wewnętrzne jest trochę inne - kolory kanonowskie sa takie bardziej ciepłe - gdybym miał nawiązać do czasów analogowych, to bym to nazwał - kolory canonowskie są kodakowe, a nikonowskie - fuji
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.