Zobacz pełną wersję : F80- kupić?
Frantixj
13-03-2010, 23:35
Witam, ostatnio natknąłem się na Nikona F80 na sprzedaż. Jakie znacie opinie o tym aparacie? Poczytałem trochę w necie i jest raczej dobrze oceniany, ale pytam specjalistów. Czy warto? Szukam czegoś starszego i na film nie kartę.
jak dla mnie taki plastikowy ;) polecam niezmiennie F90x
edit: poczytaj ten wątek kliknij (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=57130)
sprocket
14-03-2010, 03:25
F80 fajny klamocik, szczegolnie z batterypackiem,zasilanko na palusie super spraweczka, fajne trzymanko, mieciutkie klapanko lusterkiem, ustawianko 18 funkcyjek, super atofokusik, dla pozytywkow super sprawusia :)
z plusów dodam jeszcze podświetlaną kratkę na matówce i podkreślę jednego z przedmówców: niezmiernie ciche lustro
jedynym poważnym minusem jest brak współpracy z manualnymi nikkorami, jeśli zatem nie masz manuali, to go bierz
radekone
14-03-2010, 12:05
z plusów dodam jeszcze podświetlaną kratkę na matówce i podkreślę jednego z przedmówców: niezmiernie ciche lustro
jedynym poważnym minusem jest brak współpracy z manualnymi nikkorami, jeśli zatem nie masz manuali, to go bierz
Za kolegą. Ja akurat manuali nikonowych nie używam za to zależy mi na cichym lustrze.
Jest plastikowy ale nie tandetny, a w środku czuć 'metal'. Baaardzo fajny aparat.
Batterypack w F80 spełnia tylko funkcję magazynu na akumulatory, nie posiada spustu migawki i jest bardzo tandetny. Miałem zarówno F80 jak i F90x - polecam to drugie body. Jeśli nie zależy Ci na cichym lustrze i obsłudze AF-S to pod każdym innym względem 90-tka wypada lepiej, ogromną zaletą jest właśnie możliwość podpięcia szkieł manualnych oraz jakość wykonania.
F80 to dobra puszka, jednak osobiście, ze względu na jakość wykonania i możliwość pracy z manualnym szkłem, brałbym F90x
Jeśli nie zależy Ci na cichym lustrze i obsłudze AF-S to pod każdym innym względem 90-tka wypada lepiej, ogromną zaletą jest właśnie możliwość podpięcia szkieł manualnych oraz jakość wykonania.
Ale F90x jak dobrze pamiętam to obsługuje AF-S tylko nie obsługuje VR (ale mogę się mylić bo piszę z pamięci)
deep - bardzo dobrze pamiętasz ;) , faktycznie F90x obsługuje AF-S ale ma brak możliwości obsługi VR
Archangel
15-03-2010, 01:26
f80 nie jest taki plastikowy, Nikon robi tylko porządne puchy w porównaniu z kolegą na C.
cały sęk w tych f90/x jest taki, że to zajeżdżone puchy niestety
f80 nie jest taki plastikowy, Nikon robi tylko porządne puchy w porównaniu z kolegą na C.
cały sęk w tych f90/x jest taki, że to zajeżdżone puchy niestety
Nowego F90x to już siłą rzeczy się nie kupi, ale spokojnie można jeszcze znaleźć
egzemplarz w dobrym stanie, który myślę, że spokojnie zniesie więcej niż F80.
f80 nie jest taki plastikowy, Nikon robi tylko porządne puchy w porównaniu z kolegą na C.
cały sęk w tych f90/x jest taki, że to zajeżdżone puchy niestety
nie żartuj! miałem 3 puszki F90x
gdybyś zobaczył moją puszkę N90s [ sprowadzoną ze stanów ] to byś się zdziwił ;) nówka prawie :)
a i wersje F90x miałem mechanicznie i organoleptycznie jak ze sklepu, więc jak sie chce wydać kilka złoty wiecej od przeciętnej krajowej to można mieć piękny zadbany model...a przy dzisiejszych cenach analogów to wstyd oszczędzać! ;)
Frantixj
15-03-2010, 18:42
Jak mam N. 50 mm f/1.8 D, (tego za psie pieniądze) to będzie cacy? Bo z reszty szkieł to kit i 70-300 a z tego co wiem to DX-y odpadają.
Jak mam N. 50 mm f/1.8 D, (tego za psie pieniądze) to będzie cacy? Bo z reszty szkieł to kit i 70-300 a z tego co wiem to DX-y odpadają.
DXy odpadają. Z 50/1.8 poradzi sobie i F80 i F90.
szybszy AF będzie z F90x bo ma mocniejszy silnik.
F80 to całkiem solidna puszka, pomimo jej plastikowego wyglądu. Nie kupujesz aparatu w celach obronnych tylko do fotografii. Z 50/1.8 całkiem fajny lekki zestaw. Zaleta - pracuje z obiektywami VR. Na upartego można również pracować z obiektywami manualnymi, należy jedynie zdobyć dodatkowy zewnętrzny światłomierz (Lub pomiaru dokonać z innym obiektywem z automatyką). Na Alledrogo masz za niewielkie pieniądze spory wybór. Tak się kiedyś bez automatyki w manualu pracowało.
Sądze iż z tej poszki będziesz zadowolony.
Frantixj
16-03-2010, 21:26
ok, dzięki wielkie!
Warto kupić, bardzo dobry aparat, sam posiadam. Ale jeśli jesteś przekonany, że chcesz w to wsiąknąć na dobre to lepiej zastanów się, czy od razu nie kupić średniego formatu i etap małego obrazka pominąć.
kowalski
23-03-2010, 13:02
Używam N80+50f/1.8 jako kompaktu. Bardzo przyjemny, lekki, szybki, niezawodny. Bardzo duży wizjer (w porównaniu z D300). Jeśli masz gdzieś w okolicy zaufany zakład gdzie możesz wołać filmy, to będziesz zadowolony. Ja się jeszcze dodatkowo wyposażyłem w skaner LS-2000. Przykładowe efekty: http://www.flickr.com/photos/marcinkowalski/tags/film/
grzesiok
26-03-2010, 12:32
ja też sie wypowiem że f80 to naprawdę warta uwagi puszka przyjemna w obsłudze i jest mniej kombinowania niż przy f90 bo jest bardziej zbliżona do współczesnych puszek cyfrowych nikona tyle że warto ją mieć z gripem bo zasilanie bateriami cr123 wychodzi dość kosztownie
Amadeusz
26-03-2010, 13:52
F80 to całkiem solidna puszka, pomimo jej plastikowego wyglądu. Nie kupujesz aparatu w celach obronnych tylko do fotografii. Z 50/1.8 całkiem fajny lekki zestaw.
Mam taki zestaw i sobie chwalę (dzięki forumowemu koledze, którego pozdrawiam :) )
Mnie akurat nie potrzeba mechanizmów AF. Nie po to kupiłem "analoga" by strzelać nim zdjęcia jak z karabinu, od tego mam cyfrę. Cała frajda żeby choć trochę ręcznie coś poustawiać i poczuć dreszczyk przy wywoływaniu.
F80 fajny klamocik, szczegolnie z batterypackiem,zasilanko na palusie super spraweczka, fajne trzymanko, mieciutkie klapanko lusterkiem, ustawianko 18 funkcyjek, super atofokusik, dla pozytywkow super sprawusia :)
mięciutkie klapanko lustereczkiem :mrgreen:
a swoją drogą - miałem pół roku - przesiadłem się na F100 bez żalu, gdy zmieniałem F100 na D70 (te finanse ...) - płakałem z żalu ...
ale : F80 - dobry, prosty sprzęt - lepiej kup F90 lub jeszcze lepiej - F100
no i grip (F80, F90 czy F100) konieczny :)
TomaSzSz
02-04-2010, 22:25
jak waszym zdaniem lepiej dołożyć do f90x czy f80? mam F3.
Jak masz do tego F3 kolekcje manualnych szkieł to F80 raczej odpada, nie mierzy światła z takimi szkłami.
Mam taki zestaw i sobie chwalę (dzięki forumowemu koledze, którego pozdrawiam :) )
Mnie akurat nie potrzeba mechanizmów AF. Nie po to kupiłem "analoga" by strzelać nim zdjęcia jak z karabinu, od tego mam cyfrę. Cała frajda żeby choć trochę ręcznie coś poustawiać i poczuć dreszczyk przy wywoływaniu.
Również pozdrawiam ;)
Gdyby nie brak pomiaru światła z manualnymi szkłami, to byłaby puszka którą polecałbym każdemu. Prosta, bez zbędnych bajerów, wygodna (zwłaszcza z MB-16). Wymiana na F100 ma sens tylko i wyłącznie z 2 powodów:
- pomiar z manualami
- naświetlanie parametrów zdjęcia między klatkami (głowy nie dam, czy przypadkiem tylko wybrane ścianki do F100 obsługują tą funkcję. Teoretycznie taką funkcjonalność miał F80S, ale jego to ze świecą szukać).
Jeśli nie potrzebujesz ww. bajerów, brać od ręki i się nie zastanawiać.
- naświetlanie parametrów zdjęcia między klatkami (głowy nie dam, czy przypadkiem tylko wybrane ścianki do F100 obsługują tą funkcję.
Które ścianki do F100 naświetlają parametry pomiędzy klatkami?
Które ścianki do F100 naświetlają parametry pomiędzy klatkami?
ZTCW nie ma ścianki do F100 z tą funkcją, ku6i coś pomylił. Jest ścianka MF-29 ale ona naświetla tylko datę na zdjęciu. Tą funkcję ma wspomniany F80S, nota bene posiadam ten aparat i bardzo sobie chwalę to naświetlanie parametrów między klatkami.
Przeryłem internet niczym dzik szukający żołędzi i mogę ze spokojem duszy powiedzieć: Panowie, macie rację!
Nie ma ścianki do F100 o takiej funkcjonalności.
A, że przeryłem sporo (oczywiście pomógł mi szalony Malezyjczyk: http://www.mir.com.my/rb/photography/entry.htm), to może pozostawię tą wiedzę dla potomności. Ad rem:
Poniższe ścianki naświetlają parametry ekspozycji między klatkami:
- MF-21 - F801(s) i N8008(s)
- MF-23, MF-24 - F4
- MF-28 - F5. Tutaj ciekawostka: F5 sam z siebie (bez specjalnych dodatków) zapisuje parametry ekspozycji z ostatnich ilośtam rolek. Z wykorzystaniem kabla MC-33/MC-44 oraz programu Nikon Photo Secretary możemy sobie te dane obejrzeć i przerzucić do kompa. Dodatkowo posiadając kabel i program możemy sterować aparatem z poziomu komputera. F100 i F90 też mają taką funkcję. Swoją drogą, wie ktoś ile rolek filmów pamiętają te puszki?
I na koniec ciekawostka:
3 ciekawostki:
- http://www.holymoose.com/ccstart.html (tylko do F100)
- http://www.cocoon-creations.com/COCOON-NiCommSoftTALK-98.shtml (F90, F90X, F100, F5)
- http://www.schneordesign.com/Avi/F100/diy_01.htm czyli jak samemu zrobić kable do transferu danych
ZTCW nie ma ścianki do F100 z tą funkcją, ku6i coś pomylił. Jest ścianka MF-29 ale ona naświetla tylko datę na zdjęciu. Tą funkcję ma wspomniany F80S, nota bene posiadam ten aparat i bardzo sobie chwalę to naświetlanie parametrów między klatkami.
To ustrzeliłeś białego kruka, niech Ci dobrze służy :)
To ustrzeliłeś białego kruka, niech Ci dobrze służy...
Dzięki, dzięki. I choć przerzuciłem się już głównie na MF, to F80 dalej chętnie zabieram pod pachę jako aparat "wycieczkowy".
W uzupełnieniu: mój F80 naświetla 37 klatek, dopiero potem film się zwija. Też tak macie?
W uzupełnieniu: mój F80 naświetla 37 klatek, dopiero potem film się zwija. Też tak macie?
To kwestia filmu, zawsze jest go troche więcej.
U mnie też tak było. To zależy od tego jak nawijasz film. Jak Ci się uda oszczędniej, to i klatka ekstra się pojawi :)
Wysuwam kawałek filmu z kasetki jak instrukcja przykazała, do czerwonego znaczka. Inaczej się nie da założyć filmu.
Hm... Dostajesz bonusową klatkę, gdzie problem?
Nigdzie nie napisałem, że to problem. :smile: Zdziwienie tylko. Myślałem, że soft odlicza do 36-ciu i zwija film. Jedna klatka więcej zawsze się przydaje.
Nigdzie nie napisałem, że to problem. :smile: Zdziwienie tylko. Myślałem, że soft odlicza do 36-ciu i zwija film. Jedna klatka więcej zawsze się przydaje.
Nie chce mi się teraz szukać instrukcji do F80, ale czy masz włączony odczyt kodu DX? One oprócz wartości ISO zawierają także informację o ilości klatek. Głowy nie dam, ale coś mi się kołacze po niej że w przypadku kiedy aparat nie ma włączonego odczytywania kodu DX, to przewija kolejne klatki "do oporu" dzięki czemu dostaje się czasem tą 1 klatkę więcej.
sprocket
15-04-2010, 20:51
Moj kolega z pracy chwalil sie ze robi 39 klatek z filmu 36, poprostu film laduje w ciemni a aparat to Zenit :) wiec sie da.
Na Ektarze miałem 39 lub 40 klatek nie pamiętam dokładnie, ostatniego skończyłem w lutym. Fakt że odczyt kodu DX mam wyłączony.
Jak pamięcią sięgam to na filmach Konica był napis 36+4 więc to raczej standard bo zawsze i na każdym filmie jaki miałem wychodziło więcej klatek.
e tam, to normalne że bywa więcej: czasem było nawet 38 klatek ;)
Po poprawnym załadowaniu filmu regularnie miałem 37-38 klatek z rolki.
Aby pochwalić go jeszcze:
-bardzo cicha migawka (żeby D200 tak miał...)
-bardzo dobry matrycowy pomiar światła. Slajdy naświetlane wg matrycowego, oraz naświetlane "na piechotę" pomiarami punktowymi wg krzywej charakterystycznej zaskakująco rzadko się różniły. Nawet w dość nietypowych warunkach oświetleniowych.
grajnert
16-04-2010, 12:01
F80
+lzejszy niz f100 (moze byc wazne np w gorach)
+cichszy
+-koniecznie z battery pack-wtedy zasilanie na paluszki
+kabel do wyzwalania zwyczajny
+wbudowana lamp(k)a blyskowa
+-zasilanie z dedykowanych baterii, bez koszyka. np f100 jest na paluszki, ale koszyk na paluszki kosztuje 100 zl - jesli trzeba byloby dokupic :(
-battery pack nie ma spustu migawki (ale jest tanszy i chyba bardziej dostepny niz np do f100)
-brak pomiaru swiatla ze starymi szklami (przynajmniej z m42)
-+f100 ma mocniejszy silnik do af - ostrzy nieco wolniej np na 70-210
+- dokladnosc pomiaru swiatla - nie pamietam jak wypada na tle innych aparatow
Co do porownania do F3/4/5/f90 - nie wiem, trzeba byloby doczytac.
stepowyszlak
29-04-2010, 18:31
ale f80 ma drogie zasilanie. jak dla mnie kupa bajerów w srodku plastikowych. upoluj jw f90x badz f801s ktore sa tanie w zasilaniu, w ogole tansze, i pomiar swiatła z wszystkim:>
Jakie drogie? W cenie dobrego slajdu albo negatywu a starcza powiedzmy na 10 rolek.
Właśnie kupiłem 6 szt. CR123 za 20zł :mrgreen: i odkręciłem gripa rezygnując z R6.
Po kilku latach fascynacji ciężkimi magnezowymi korpusami z chęcią sięgam po plastikowego F80, jest mały, lekki i cichy.
Wracając do tytułowego pytania, za około 300zł warto.
stepowyszlak
30-04-2010, 13:54
fakt. ale musialeś sie napewno wytężyc się nad zakupem w dobrej cenie tj w dobrym miejscu.. a nawet jak niedaj pech. zapasowe sie rozładują.. nie kupisz tanich paluszkow w kiosku. i też nie podłaczysz jakiego starego obiektywu z przejsciowka na m42, chyba że masz zewnetrzny swiatłomiesz lub wiesz czego chcesz.... dużo tez tanszy sprzet
kowalski
30-04-2010, 16:03
Ken Rockwell ma dosyć trafne spostrzeżenia nt. F/N 80: http://www.kenrockwell.com/nikon/n80.htm
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.