PDA

Zobacz pełną wersję : D200 - same zachwyty ;)



Strony : 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9

ryszkut
29-09-2010, 17:53
fajnie fajnie, ale na dx tylko ciemnica funkcjonuje.
jedyne co jest jasne to tokina 11-16, ale zakres dla mnie przekreśla to szkło.
na fx natomiast choćby całkiem jasny tamron. n17-35 n20-35 n14-24 - są jasne. akurat co do szerokości to fx jest dużo sensowniejszy

Badol
29-09-2010, 18:24
Światło przy szerokim to akurat dla mnie najmniejszy problem. Głównie chodzi mi o jakość/ostrość. Z sigmy jestem zadowolony i z D200 ( o którym w sumie ten wątek - troszkę schodzimy z tematu ;)) działa dość fajnie.

Jacek_Z
29-09-2010, 20:44
fajnie fajnie, ale na dx tylko ciemnica funkcjonuje.
jedyne co jest jasne to tokina 11-16, ale zakres dla mnie przekreśla to szkło.
na fx natomiast choćby całkiem jasny tamron. n17-35 n20-35 n14-24 - są jasne. akurat co do szerokości to fx jest dużo sensowniejszy
fajnie sobie teoretyzujesz, tylko chyba nie podpinałes tych szkieł do cyfry FX.
n 17-35 jest nawet OK, ale nie jest to tanie szkło. n 20-35 jest totalnie mydlany na brzegach i ma potężna winietę. 14-24 zgoda, ale to 6 tysięcy. W DX znajdziesz szkła za mniej niż 2 tys. Ten "jasny" (ma 4 na dłuższym końcu!) tamron (dlaczego pisze się tylko o tamronach, skoro sigma 17-35 jest lepsza?) jest dość kiepski. Podobnie jak sigma 12-24.

Krajobrazowcom nie zalezy na jasności, sigma DX 10-20 jest naprawde super.

Dark
29-09-2010, 22:11
Mój D200 niestety prawie się rozsypał. Padło zasilanie energią (wystarczy większy pobór prądu - np. dwie foty po sobie lub podgląd zaraz po cyknięciu i wyładowuje akumulatory), wspomniana wcześniej spalona lampa, szwankujący WB i czasem pomiar światła z manualami (głupieje i skacze po zakresach), gumy tak poobcinałem lub same poodpadały, że przedstawia sobą obraz smutku i rozpaczy. Pękł "grzybek", zgubiłem gdzieś jedną zaślepkę od gniazda wężyka. Ale zdjęcia robi, więc przesunął się z torby do plecaka i ustąpił miejsca D700... ale będzie stale pod ręką jako zapasowy korpus. Zdjęcia mu z litości nie zrobię ;)

R
30-09-2010, 08:47
FXowy tamron 17-35 jest tani i zapewnie fajną jakość :)


tiaaaaaa... :idea: nie zapomne pamietac... ;)

Pawel Pawlak
30-09-2010, 13:51
W DX znajdziesz szkła za mniej niż 2 tys. Ten "jasny" (ma 4 na dłuższym końcu!) tamron (dlaczego pisze się tylko o tamronach, skoro sigma 17-35 jest lepsza?) jest dość kiepski. Podobnie jak sigma 12-24.

Krajobrazowcom nie zalezy na jasności, sigma DX 10-20 jest naprawde super.

Kiedyś już o tym pisałem - wbrew pozorom, na DX jest łatwiej z UWA. Na FX jest mniejszy wybór, ale nie ma co narzekać. Nie wiem jaki egzemplarz tamrona testowałeś, ale np. mój jest w centrum bardzo ostry już na 2.8 Brzegi są miekkie, ale po przymnięciu do f10-13 są dla potrzeba landszafciarskich także one są ostre (nawet na forum zamieszczałem sample). Być może sigma jest jeszcze lepsza, nie wiem ? Ale tamron zły nie jest a w połączeniu z możliwościami matrycy D3/d700 na FX zyskuje się więcej niż z być może troche lepszym szkłem DXowym na matrycy kropowej.

R
30-09-2010, 13:52
mój jest w centrum bardzo ostry już na 2.8 Brzegi są miekkie,


odnotowalem...

Pawel Pawlak
30-09-2010, 14:03
;)

krzyzne
01-10-2010, 18:07
ja też się dopisuje do zachwytów,
właśnie wróciłem z fotografowania na najszybszej w polsce żaglówce (trasa Flensburg-Gdynia) i ogólnie wiało, chlapało i większość czasu Nikon był mokry + sól z wody morskiej... ani przez chwile nie marudził :D i cały czas ma się dobrze
Wiem że pewnie inne też tak potrafią ale że mam d200 i wątek jest o nim więc sobie pozwalam chwalić :P

darek6902
01-10-2010, 22:27
A ja jutro będę w kraju;
mam już upatrzone parę modeli :)
tylko, że te mniej "przechodzone" dość daleko a preferuję odbiór osobisty;

tak czy inaczej, niedługo przesiądę się z d60 na aparat fotograficzny :D

Marcin Borkowski
03-10-2010, 20:53
mam pytanie czy iso 1600 jest użyteczne?
nie jestem szumofobem
np. do fotografowania w kosciele da radę?

krzyzne
03-10-2010, 20:55
Jeżeli prawidłowo naświetlisz zdjęcie i nie musisz niczego wyciągać z cieni to moim zdaniem jak najbardziej użyteczne! Chociaż materiału z kościoła na 1600 bym nie chciał ;)

morzon
03-10-2010, 21:58
Imo iso1600 jest nieużywalne... i nie mówię o szumie, ale o spadku DR'a, kolorach i utracie detali (ciapa się robi).

Edit - kurde, bez zachwytów wyszło... hmm... ale za to iso100 jest świetne!

:mrgreen:

Marcin Borkowski
04-10-2010, 16:14
hehe

bogdi64
04-10-2010, 21:20
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/i/1600iso.jpg/)

po bardzo symbolicznej ingerencji - iso 1600 - oczywiście (w moim przypadku) JPEG

wlopis
04-10-2010, 21:39
pokaż crop 100%, gdzie są swiatła i cienie,

Marcin Borkowski
04-10-2010, 21:50
nie no w ostateczności jednak mozna użyć, albo do BW :)

bogdi64
04-10-2010, 22:24
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/i/crop02.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img831.imageshack.us/i/crop01.jpg/)

to jest crop, już bez jakiejkolwiek ingerencji , nawet kolorystycznej

cygi12
05-10-2010, 21:20
w cieniu jest masakra :D mam d200 i iso 800 to dla mnie max

lukash996
05-10-2010, 21:37
Zauważyłem u siebie, że szum najszybciej wychodzi przy zdjęciach ludzi, portretach itp. Tam nawet na 400 już zaczyna się pojawiać kaszka.

Marcin Borkowski
06-10-2010, 21:26
no i stałem się posiadaczem nikona d200 :)
pierwsze wrażenia: duży lcd (w porównaniu do 70 wszystko ma duży lcd :D), wielki aparat, wygodnie się trzyma (co prawda jeszcze nie mam gripa, ale bez nie jest tak źle), przyciski, wszystko co potrzebuje mam na wierzchu, iso 100, duży górny lcd, rozbudowane menu,
na razie wciąż go odkrywam :)

tomek s
06-10-2010, 22:17
no i stałem się posiadaczem nikona d200 :)
pierwsze wrazenia: duży lcd (w porównaniu do 70 wszytsko ma durzy lcd :D), wielki aparat, wygodnie się trzyma (co prawda jeszcze nie mam gripa, ale bez nie jest tak źle), przyciski, wszystko co potrzebuje mam na wierzchu, iso 100, duży górny lcd, rozbudowane menu,
narazie wciąż go odkrywam :)


He, he, a to mój D200 właśnie zmienił właściciela :D No to w takim razie jeszcze raz przyjemnego focenia, a mi się zachciało zmian :twisted:
pozdr

Marcin Borkowski
06-10-2010, 22:18
bo to od Ciebie go kupiłem!:D
hehe nie wiedziałem że to od kogoś z forum :)

simil
12-10-2010, 13:56
Ja mam D200 i D300 , na plus dla D300 to wielkośc wyświetlacza i wizjer oraz AF jest szybszy niz w D200 , natomiast dużą zaletą D200 są kolory - D300 z CMOS'em ma zupełnie inne - mi osobiscie sie niezbyt podobaja , niestety CCD szumi duuuzo bardziej od CMOS'a ale ja osobiscie staram sie nie używac wysokich czułosci wiec D200 to aparat w sam raz dla mnie :) jestem z niego bardzo zadowolony - polecam każdemu komu iso 400 wystarcza a iso 800 uzywa w wyjątkowych okolicznościach

KaeF
01-11-2010, 00:07
Pytanko, jeśli można: czy jest jakaś średnia wartość zużycia migawki, po której nie warto kupować D200? Mam na oku jedną puszkę: 63K klapnięć i odłażącą gumę pod spustem, reszta w porządku: 589EUR (~2356PLN).

Już zaczyna mi doskwierać brak cyfraka. Analogiem nie mam serca trzepać bezsensownych klatek typu "u cioci na imieninach"..

[Mariusz]
01-11-2010, 00:12
D200 za 2356PLN ? Jak dla mnie cena trochę za wysoka..

Robson_87
01-11-2010, 00:13
jak dla mnie drogo, za tyle to rodzynki mozna bylo spotkac po 12tys klapniec.
edit a nawet i z mniejszym przebiegiem.
Za 1600-1700zl da rade kupic w uk taka puche z przebiegiem podobnym do wspomnianego przez Ciebie. Przynajmniej tak bylo jak studiowalem lekture brytyjskiego ebaja

Sapphiron
01-11-2010, 15:02
D200 za 2356PLN ? Jak dla mnie cena trochę za wysoka..

Kurde to za tyle można kupić Fuji S5 w lepszym stanie. A i frajda większa :)

KaeF
01-11-2010, 17:13
Denerwujecie normalnie:D Czyli ta pucha odpada, chyba, że starguję -100EUR, ale nie sądzę. To sobie szukam dalej..

BobbyBronco
01-11-2010, 18:38
d200 = 1500-2000 zależnie od stanu i dodatków, ale nie więcej. 600 euro - cena z kosmosu.

bogdi64
01-11-2010, 22:56
200 tyś przekroczone i działa, - oby jak najdłużej :)

Aeon88
02-11-2010, 11:56
Dlatego ze zdziwieniem czytałem posty o ludziach, którzy focą d200 na iso 800 i są zadowoleni z obrazków.

Powiem tak.. Moim skromnym zdaniem nie ma się co temu dziwić. Jeśli chodzi o wysokie ISO z D200 to jest jak najbardziej użyteczne nawet na 1600! Tak, na 1600. Zdjęcia z Hi 1.0 już się nie nadają do niczego, programowe wyciąganie wysokiego ISO nikonowi nie wyszło, skok jakościowy zdjęcia między tym z ISO 1600 a tym z Hi1(3200) jest ogromny.. w dół. O ile na 1600 wychodzi ładne zdjęcie o tyle na 3200 (Hi1) stanowczo nie. Już tłumaczę o co chodzi.

Przy robieniu zdjęć na wysokim ISO (do 1600, o Hi1 zapomnijcie) trzeba uważać na jedną rzecz - to czy ustawione wysokie ISO wystarczy na dobre doświetlenie zdjęcia, dobre, czyli takie którego nie trzeba później na kompie rozjaśniać. Puszka D200 na ISO 800 robi zdjęcie, na którym szumów praktycznie nie widać, są tylko w ciemnych miejscach ale nie są to kolorowe plamki, tylko szum jednolity w kolorze tła, który jest dużo bardziej miły dla oka i nie skreśla zdjęcia z dalszej użyteczności. Przy ISO 1600 szum jest widoczny na praktycznie całym kadrze, ale nadal nie są to kolorowe kropy które walą po oczach, tylko szum jest lekki i w kolorze tła, przez co 'tylko' robi lekko chropowatą powierzchnię a nie karze wywalać odrazu zdjęcia do śmietnika. Ale jest jedno ALE. Zdjęcie nie może zostać rozjaśnione w jakimkolwiek programie - przy próbie rozjaśniania zdjęcia zrobionego nawet na ISO 640 zaczynają pojawiać się te brzydkie kolorowe kropy, nie mówiąc o rozjaśnianiu fotki z ISO800 czy tym bardziej 1600.

Podsumowując i mówiąc prościej - wchodzisz do ciemnego kościoła, jeśli na ISO200 jest za ciemno (czas naświetlania jest za długi) jedziesz po działce w górę i ustawiasz wartość na tyle wysoką żeby zdjęcie było dobrze doświetlone, czyli tak doświetlone żebyś nie musiał w domu tego poprawiać i go jeszcze bardziej rozjaśniać. Jeśli kościół nie jest baaardzo ciemny, to na ISO800 zrobisz jasne zdjęcia z czasem 1/30s i będą ok. Możesz z powodzeniem trzaskać tak cały ślub. Ale jeśli na ISO 800 czy ISO 1600 zdjęcia na LCD dalej wyglądają ciemno, nie ma co robić takich fot, bo rozjaśnianie zdjęć z wysokim ISO powoduje bardzo brzydki szum i wtedy należy sięgnać po lampę.

Moim kolejnym skromnym zdaniem, różnice w opiniach między użytecznym ISO z D200 są tak duże, bo jedni robią na ISO800 czy 1600 jeśli nie muszą rozjaśniać zdjęcia i są zadowoleni (w tym ja), a inni mimo bardzo ciemnego kościoła robią na ISO800 i chcą jeszcze zdjęcia bardziej rozjaśniać przez co dla nich użyteczne ISO z D200 kończy się na 400... Bo takie rzeczywiście rozjaśnić jeszcze można.


Miałem D70s dwa lata, D200 mam od dwóch lat. Praktycznie wszystko w D200 jest dużym krokiem do przodu.

Również miałem D70, D70s, D200 przy nich to krok milowy. Nawet D80 nie wziąłem do ręki odkąd mam D200 - D80 foci żona. D200 + dobre szkło daje piękny obrazek i jak już się czegoś pozbędę to tylko D80 na rzecz D300 i jego wysokiego ISO. D200 napewno zostanie. Jedyny aparat jaki mógłby go zastąpić to prawdopodobnie tylko D2x, prawdopodobnie, bo nie miałem go w rękach i tylko słyszałem o tym że z niego obrazek również jest śliczny na niskich ISO. Ale.. D200 raczej zostanie :)


Najlepiej mieć obie puszki. D200 dla kolorków i ISO100 (niedostępnych w D300), a D300 dla wyższych czułości (niedostępnych w D200).
Pozdr.

Podpisuję się pod tym. Z tym że ja dążę do tego aby mieć D2x dla kolorków i niskich ISO, a D700 dla wyższych czułości. Chyba że D2x okaże się nie rysować zbytnio lepszego obrazka od D200 to D200 zostanie :)


Heh, ale się spisałem.. Ciekawe czy ktokolwiek to wogóle przeczyta :D

Rafał Czarny
02-11-2010, 14:14
Heh, ale się spisałem.. Ciekawe czy ktokolwiek to wogóle przeczyta :D

Ja przeczytałem i podpisuję się pod opinią o jak najbardziej używalnym ISO 800. Zwróciłeś uwagę na bardzo częsty błąd fotografów - robią niedoświetlone foty, a potem ciągną w programie. I szumy wychodzą jak krowie placki.

Nie zapominajmy, że istnieją programy do odszumiania. Jeśli ktoś ma czas i niedużo zdjęć do obrobienia to można to zrobić naprawdę skutecznie.

Ja mam prosty sposób - obrabiam zdjęcie na dwa sposoby - jedno odszumiam, drugie nie. Na warstwach z odszumionego zostawiam duże, ciemne powierzchnie (tam widać szum), natomiast szczegóły (gdzie szum nie rzuca się w oczy) zostawiam z nieodszumionego. Dzięki temu odszumione zdjęcie jest nadal ostre.

Reed
02-11-2010, 14:23
dwa miesiace temu kupilem D200 z przebiegiem 4700 zdj za 500Euro

rafael
02-11-2010, 19:57
a ja milo wspominam d200 zrobiłem nim najlepsze zdjecia :)

Hipolit_S
07-11-2010, 16:42
Ja tez mam podobne odczucia jak prawie wszyscy byli lub aktalni uzytkownicy D200. Gdyby nie szumy, to nie zaminilbym na D300s.

pafq1
14-11-2010, 23:53
Witam,
Zacznę od tego, że jestem "na razie" zielony w fotografii, ale zamierzam to zmienić. Chcę zacząć przygodę z fotografią i w tym celu znalazłem się tutaj, wierząc, że znajdą się życzliwi, którzy mi w tym pomogą. No dobrze przejdę do rzeczy. Mam możliwość kupienia używanego Nikona d200 z obiektywem Nikon 18-70mm od pierwszego właściciela. Właścicielem tego d200 jest fotografik, używający go do celów zawodowych. Szukałem opinii i porównywałem ceny, uważam, że cena, którą mógłbym zapłacić jest dobra (ok. 2000), jednakże aparat ten ma bardzo widoczne ślady użytkowania, przede wszystkim; odklejająca się guma, zadrapania na korpusie, itp. Moje pytania do znawców tematu. Czy w moim przypadku warto zainwestować w taki aparat? Co można zrobić aby odświeżyć jego wygląd zewnętrzny, kiedyś będę chciał go zmienić na inny model i co w chwili gdy będę chciał go sprzedać? I jeszcze jedno, czy jest możliwość wgrania oprogramowania, aby wyświetlające się menu było w języku polskim? Za udzieloną mi pomoc, bardzo serdecznie dziękuję. Serdecznie pozdrawiam

Rycerz
14-11-2010, 23:59
połączyłem tematy ;)

ryszkut
15-11-2010, 00:04
menu pl, jak najbardziej.
to że jest brzydki to tylko dobrze dla ciebie - możesz go taniej kupić.
w przyszłości d200 i tak nie sprzedasz bo cena będzie już na tyle dziwnie niska że lepiej będzie zostawić body. choćby dla potomnych.
pytanie jaki ma przebieg, ale ja bym raczej brał. może nie za 2k, tylko trochę mniej, ale bym brał.
to serio fajny aparat

Rycerz
15-11-2010, 00:07
jaki ma przebieg ? to jest istotne pytanie.
d200 to fajny aparat ;)

tomek s
15-11-2010, 00:13
tutaj masz mega watek na ten temat d200 - same zachwyty (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=136508)

Ale tam nic nie ma na temat wad tego aparatu :mrgreen: Z tego co kojarzę to w D200 nie było polskiego menu. Niech ci jeszcze poda jaki przebieg ma to body, gumy można podkleić jak nie są zbyt mocno wyciągnięte, zadrapania to kwestia estetyki jednemu przeszkadza, drugiemu mniej.
pozdr

ryszkut
15-11-2010, 00:16
POPRAWKA:
d200 nie ma menu pl. mój błąd, sorrki ;)

"Setup Menu - podstawowe ustawienia aparatu, jak np. język menu (polskiego brak) "
z fotopolis

Rycerz
15-11-2010, 00:18
Ale tam nic nie ma na temat wad tego aparatu :mrgreen:

no właśnie o to chodzi, że to puszka bez wad ;) ;)

pafq1
15-11-2010, 00:20
Niestety nie znam przebiegu. Postaram się wyciągnąć tą informację. Co do odklejającej się gumy, to przede wszystkim tuż pod przyciskiem migawki i jest naciągnięta.

Desperados
15-11-2010, 10:08
cos mi sie wydaje ze puszka ma duzy przebieg jesli jest juz tak zniszczona ;)
jak ma powyzej tak 60-70 tys klapnięc to cena nie wyzsza z 1500/1600 zł
A no szkoda ze nie ma tego menu Pl ale wszystko da sie nauczyc angielskie nie az taki trudny ;)
A czy warto inwestowac ? hmm... Myslę ze warto bo to bardzo dobre body

A co to gum to mozna je wymienic w serwisie tak jak i migawke ale to nie jest takie tanie ;)

atrem_foto
15-11-2010, 11:36
To ja się wypowiem: rok temu kupowałem D200 z przebiegiem ok. 30tysięcy za 1800zł, w stanie bardzo dobrym. Przednia guma (pod palcem wskazującym) lekko odstawała u góry, ale to wszystko. O zaletach wiedzą wszyscy, więc wady:
- prądożerność (ok. 200-300 fotek na jednym naładowanym aku)
- szumy na ISO >= 400 (tak, wiem, dobrze naświetlić, wydrukować, nic nie przeszkadza - ale szumi wyraźnie mocniej niż np. D50)

Generalnie jestem BARDZO z tej puszki zadowolony, jest wygodna, pancerna, szybkostrzelna (jak na moje potrzeby :) ), doskonale współpracuje z całą szklarnią. Na pewno kupiłbym jeszcze raz. Za to na pewno nie za 2000zł, jeśli przebieg jest większy niż 10tys. :> Tutaj warto się potargować i to mocno.

qooba
15-11-2010, 12:05
- prądożerność (ok. 200-300 fotek na jednym naładowanym aku)

To jest niestety dramat tej puszki... Ale znam takich co "wyciągali" koło 500 zdjęć. Dla porównania D700 z baterią EN-EL4a robię powyżej 3 tysięcy zdjęć na jednym ładowaniu ;)

grissley
15-11-2010, 23:49
zawsze możesz też kupić D200 z bebechami Fuji - czyli S5Pro ;)

Rycerz
15-11-2010, 23:50
o fuji jest inny wątek ;) no i fuji jest droższe ;)

grissley
15-11-2010, 23:58
Ja tylko tak informacyjnie - obudowa w końcu ta sama 8)

bogdi64
16-11-2010, 01:09
To jest niestety dramat tej puszki... Ale znam takich co "wyciągali" koło 500 zdjęć. Dla porównania D700 z baterią EN-EL4a robię powyżej 3 tysięcy zdjęć na jednym ładowaniu ;)


zawsze ma ok 500 - 600 fotek, no chyba, że mam oryginał nikona aku, wtedy ta ilość troszkę spada

arsiser
16-11-2010, 07:49
nie wiem o czym mówicie , 200-300 fotek?? chyba na długim czasie naświetlania :P
nigdy mi się nie zdarzyło aż tak mało
500-600 to tak , moje body ma ponad 4 lata, ponad 90tyś fotek i jedzie na oryginalnym aku.
guma jest troszkę odklejona ale nie rozciągnięta
po za tym iso 400 ? kolejna bajka zasłyszana na forum i powtarzana przez amatorów - róbcie zdjęcia a nie marzycie o D3s

Duszek
16-11-2010, 09:11
miałem i D300 i D700 też i nie wiem dlaczego ale obecną puszkę, chociaż posiadam ją od niedawna lubię najbardziej - ona coś w sobie ma :) , przebieg malutki - 7 900 zdjęć i myślę , żę trochę posłuży, lubię kolory CCD i ISO 100, fajnie że ma dedykowany przycisk BKT - wiem, że w D300 i D700 można zaprogramować:), trybu Lv nie używałem, filmów nie chcę, ISO 800 i jasne szkło, nawet w mieszkaniu bez lampy nie jest najgorzej, jest różnica w prądożerności to fakt, ale nie widzę tu problemu z dodatkowym aku, w stosunku do D300 nie odczuwam żadnych braków (myślę, że nie będę potrzebował korekcji szkieł w body), D700 to inna bajka i to nie podlega dyskusji - ogólnie bardzo świadomy wybór body i myślę, że idealne dla moich potrzeb no i jeszcze ta cena tylko troszkę wyższa od D3100 ;) - pozdrawiam wszystkich użytkowników D200

atrem_foto
16-11-2010, 11:19
nie wiem o czym mówicie , 200-300 fotek?? chyba na długim czasie naświetlania :P
nigdy mi się nie zdarzyło aż tak mało
500-600 to tak , moje body ma ponad 4 lata, ponad 90tyś fotek i jedzie na oryginalnym aku.
guma jest troszkę odklejona ale nie rozciągnięta
po za tym iso 400 ? kolejna bajka zasłyszana na forum i powtarzana przez amatorów - róbcie zdjęcia a nie marzycie o D3s
Trochę szacunku dla zdania innych (także amatorów). Mam D200 + 3 oryginalne aku Nikona. Na każdym z nich, naładowanym do pełna, puszka robi mi maksymalnie 350 fotek, zwykle mniej. Może mam jakiś felerny egzemplarz, ale na tym forum i na innych forach czytałem opinie użytkowników, którzy także mieli problemy z zasilaniem. Więc może była jakaś felerna seria? Ale nie można negować faktu, że wielu użytkowników ma ten problem i że może on występować w egzemplarzu, który ktoś zamierza kupić.

Podobnie ISO400 - pisałem, że przy dobrym naświetleniu i druku ISO400 jest jak najbardziej używalne, ale szumi ZAUWAŻALNIE bardziej niż D50, którego również posiadam i robiłem testy porównawcze. I to nie jest bajka, tylko fakt - może dla Ciebie nie jest to istotne, ale ja porównując fotkę tego samego ujęcia zrobioną D50 i D200 widzę na NEFie z D200 szum.

Dlatego apeluję o więcej wyrozumiałości dla zdania innych.

lukash996
16-11-2010, 11:22
Potwierdzam opinie Duszka. D200 mam prawie od roku i na aku spokojnie robię 500 zdjęć.

Rycerz
16-11-2010, 11:26
bo to wszystko zależy też od tego czy po kazdym "cyknięciu" spoglądasz w ekranik ;)

atrem_foto
16-11-2010, 12:25
bo to wszystko zależy też od tego czy po kazdym "cyknięciu" spoglądasz w ekranik ;)
Na D50 też spoglądam, a robię 500-600 fotek :]

tomek s
16-11-2010, 12:30
Na D50 też spoglądam, a robię 500-600 fotek :]

Bo ma mniejszy i tym samym mniej prądożerny ekranik od D200 :smile:
pozdr

stachmuszel
16-11-2010, 14:20
Ja mam D200 i 4 sztuki oryginalnych akumulatorów. W zależności od wieku akumulatora robię na nich od 350 do 550 fotek. To zależy od stanu akumulatora.
Pozdr.

gromi
16-11-2010, 14:22
Trochę szacunku dla zdania innych (także amatorów). Mam D200 + 3 oryginalne aku Nikona. Na każdym z nich, naładowanym do pełna, puszka robi mi maksymalnie 350 fotek, zwykle mniej. Może mam jakiś felerny egzemplarz, ale na tym forum i na innych forach czytałem opinie użytkowników, którzy także mieli problemy z zasilaniem. Więc może była jakaś felerna seria? Ale nie można negować faktu, że wielu użytkowników ma ten problem i że może on występować w egzemplarzu, który ktoś zamierza kupić.

Podobnie ISO400 - pisałem, że przy dobrym naświetleniu i druku ISO400 jest jak najbardziej używalne, ale szumi ZAUWAŻALNIE bardziej niż D50, którego również posiadam i robiłem testy porównawcze. I to nie jest bajka, tylko fakt - może dla Ciebie nie jest to istotne, ale ja porównując fotkę tego samego ujęcia zrobioną D50 i D200 widzę na NEFie z D200 szum.

Dlatego apeluję o więcej wyrozumiałości dla zdania innych.

Nie ma się o co unosić - jest szansa, że obaj macie racje :-).

Bardzo dużo zależy od sposobu użytkowania aparatu. Jeżeli robisz kilka zdjęć, oglądasz je na LCD, a potem wyłączasz aparat to zrobisz 200-300 zdjęć i akumulator jest wyczerpany. Tak robiłem i tak się działo z moim D200 - na jednym aku miałem maks 250 zdjęć. Maksymalnie, a często było sporo poniżej 200.

Z czasem jednak zacząłem robić więcej zdjęć "na jednym włączeniu" aparatu, krócej oglądałem je na LCD i pozwalałem, żeby aparat przeszedł w stan uśpienia. I okazało się, że można zrobić nawet około 400 zdjęć tym samym aparatem :-) . 500 - 600 to dla mnie nadal poziom nieosiągalny, ale jeżeli ktoś robi dużo zdjęć na jednym włączeniu aparatu to jestem pewny, że da się to zrobić.

Rycerz
16-11-2010, 16:57
zmieniając temat ;) http://www.fotomaniak.pl/4158/co-mozna-zrobic-z-nikona-d200/

mycza
16-11-2010, 17:06
Czego to ludzie nie wymyślą;)

jo44
16-11-2010, 18:59
Rosjanie wymyślili to dużoooo wcześniej. :)

Rycerz
27-11-2010, 23:58
wszyscy macie mb-200 ? ;)

Marcin Borkowski
28-11-2010, 00:16
ja nie mam :(

bogdi64
28-11-2010, 00:20
a ja mam - bo mnie się klapka baterii popsuła :)

Marcin Borkowski
28-11-2010, 00:31
planuję kupić, ale mam też inne wydatki i zastanawiam się czy aby na pewno mi jest potrzebny :)

gromi
28-11-2010, 00:40
Ja nie mam i na razie nie kupuję. Bez niego aparat idealnie leży w łapie :-)

Marcin Borkowski
28-11-2010, 00:43
aż strach pomysleć jak wygodnie musi być z gripem.. :)

lodzermensch
28-11-2010, 00:53
wszyscy macie mb-200 ? ;)

Nie mam.
Miałem przez chwilę i sprzedałem.
Już więcej nie chcę.



Ja nie mam i na razie nie kupuję. Bez niego aparat idealnie leży w łapie :-)

Amen.

Sapphiron
28-11-2010, 01:39
to w takim razie ja mam za duże łapy bo dopiero z gripem dobrze mi się trzyma S5tkę...

mancur
28-11-2010, 02:19
Mam i używałem kiedy wyłamała mi się klapka od baterii. Teraz sporadycznie, mógłbym się obejść w sumie, ale z drugiej strony jak go przykręcę to potem jakoś zapominam odkręcić ;)

esco
28-11-2010, 13:25
Hej,

jestem już bliżej niż dalej zakupu mojej pierwszej cyfrowej lustrzanki! :). Wiem, że tak czy siak będę się cieszył i zachwycał nią jak forumowicze wyżej...
Ale jak mam w zwyczaju zaczynam za dużo o tym myśleć i mam dylemat. Mogę kupić D200 z przebiegiem ok 22k z gripem za bardzo przystępną cenę - poniżej 2tyś, ale mogę też kupić d300 wydając wszystkie moje pieniądze - ok 2,5 tyś.
Pytanie moje jest takie - czy jeśli to moja pierwsza lustrzanka cyfrowa - wcześniej pracowałem na F80 i slajdach - to czy zauważę różnicę między D200 a D300? Wiadomo, że wyższy model będzie lepszy, ale czy osoba zaczynająca "cyfrową" przygodę zauważy te zalet :(
Pomocy :)

Rycerz
28-11-2010, 13:45
wszystkie pieniądze? a za co kupisz fajny obiektyw?

esco
28-11-2010, 13:51
Póki co mam N50 1.8. I jeden obiektyw na oku. To póki co nie stanowi mojego zmartwienia. :)

LordRamzes
28-11-2010, 14:33
bezsensem jest ładowaniem wszystkich pieniędzy w puszkę dla czego ???? bo nie rozwiniesz możliwości swoich jak i body . zacznie CI brakować szerokiego kąta lub tele , szkła do makro do portretu itd itd a kupowanie szkieł w długim odstępie czasowym odbierze Ci tylko frajdę z robienia zdjęć i zmieni się w nerwowe oczekiwanie na nowe szkło , kup tańsze body nawet coś d80,d90 i kup szklarnie wież mi ,że po kupnie gripa do tych puszek problem ergonomii znika a zostaje dużo kasy w kieszeni

esco
28-11-2010, 14:41
To już jest konstruktywna odpowiedź. :) Ale czy możesz mi - jako powiedzmy "amatorowi" cyfry - wytłumaczyć czy różnica jest aż tak zauważalna?

xMAREKx
28-11-2010, 14:51
Różnica między D200 a D300 jest widoczna w ISO i ilości pól AF.
D300 z samą 50mm to będzie często "bolało". Jeśli przywykłeś do slajdów to użyteczne ISO D200 ci wystarczy (max. 800).

LordRamzes
28-11-2010, 14:52
narażę się tu pewnie całemu gronu ale postaram CI jakoś naświetlić pewne sprawy czemu polecam CI dxx a nie dxxx
po 1 dxxx są uwielbiane za lepszy AF uszczelnienia i wielkość i teraz tak
AF ok zgoda to by się przydało w dxx
ergonomia jest taka sama po zakupie gripa a ile pieniędzy nam zostaje w w kieszeni
uszczelnienia , co z uszczelnień jak przeciętny amator kupuje obiektywy nie uszczelnione i przez najsłabsze ogniowo tracimy szczelność ponad to fotografowałem i dalej to robię moją d80'' i w piekielnie trudnych warunkach gdzie tylko przecierałem go z kropel deszczu , śniegu itd i nic mu się nie stało .

kupując takie d80 np zostaje CI ok 1600 zł jak nie więcej i możesz kupić już jakieś fajne szkło , co Ci z tego ,że będziesz miał dxxx , jak będzie wszystkiego brakowało szerokości przybliżenia itd. tak na prawdę taka decyzja CIę ograniczy i to sporo , amatorowi na prawdę nie jest potrzebna taka puszka , trzeba tylko przemyśleć pewne sprawy , masę ludzi tu na forum pokazało co potrafią zrobić z puszek które wdł niektórych nie nadają się do zdjęć , a właśnie ludzie z tymi puszkami zawstydzili tych profi mających korpusy z pełnymi klatkami czy d300 . Nie pije tu do niekogo więc jeśli ktoś jest urażony to przepraszam piszę tylko o moich spostrzeżeniach i staram się rozsądnie myśleć przyszłościowo dla autora a nie ograniczyć go

esco
28-11-2010, 14:56
Dzięki za info. Co do amatora to nie jestem aż takim znowu amatorem :) fotografuję już trochę czasu i tylko zmieniam slajdy na matrycę. :)
Przemyślę jeszcze raz wszystko, ale zastanawiam się nadal nad D200 - w sumie od początku w niego celowałem. Jak coś kupię to na pewno się pochwalę.

LordRamzes
28-11-2010, 14:59
Dzięki za info. Co do amatora to nie jestem aż takim znowu amatorem :) fotografuję już trochę czasu i tylko zmieniam slajdy na matrycę. :)
Przemyślę jeszcze raz wszystko, ale zastanawiam się nadal nad D200 - w sumie od początku w niego celowałem. Jak coś kupię to na pewno się pochwalę.


a to przepraszam jak uraziłem , jeśli już jest nastawienie na d200 to tylko szukać z niskimi przebiegami ,żeby nie okazało się ,że za miesiąc migawka padnie i cała przyjemność z fotografowania pryśnie :)

esco
28-11-2010, 15:04
Absolutnie nie uraziłeś - przestań. :)
Skoro o przebiegu mowa to czy cena 1800zł za przebieg 66k jest sensowna? Mam jeszcze na oku 2100zł za ok 20k. (jeśli rozbijam wątek to proszę o sygnał).

LordRamzes
28-11-2010, 15:07
mimo ,że d200 dużo wytrzymuje nie kupiłbym z przebiegiem 66 K z tymi 20K to tak ale z 66 nie

esco
28-11-2010, 15:08
Not o mam już chyba klarowną sytuację. Jeszcze poczekam dla spokoju na zdjęcia D300. Myślę, że bardzo mi pomogliście. Jeszcze raz dziękuję. :)

Marcin Borkowski
28-11-2010, 15:09
tez bym wzial tego z przebiegiem 20k

esco
28-11-2010, 15:15
A w przypadku D300? Czy jest jakaś granica do której opłaca się kupić? Chociaż przy tej cenie jaką chce sprzedający nie spodziewam się mniej niż 50k.

LordRamzes
28-11-2010, 15:18
A w przypadku D300? Czy jest jakaś granica do której opłaca się kupić? Chociaż przy tej cenie jaką chce sprzedający nie spodziewam się mniej niż 50k.

sam nie wiem :) ale kurde dużo to jest tak jak dobrze pamiętam korpusy dxx wytrzymują ok 100 000 oczywiście nie jest to reguła bo może paść po 2k ale tyle ok

korpusy d300 d 200 powinny ok 150K ale też nie ma reguły

esco
28-11-2010, 15:21
No właśnie - nie ma reguły. A z tego co wyczytałem na forum to wymian migawki w D200 to ok 1400-1500zł. :)

LordRamzes
28-11-2010, 15:24
tak gdzień przez to może jednak warto spojrzeć na d90 z gripem nowy kosztuje ok 2500 +grip ale masz 0 stan i spokojną głowę przynajmniej przez rok

Marcin Borkowski
28-11-2010, 15:34
też niekoniecznie, bo migawka moze paść po tygodniu..
nie znamy dnia ani godziny :D

esco
28-11-2010, 15:36
Chyba nie chcecie straszyć ludzi? Wyjdzie na to, że kupię bierki... :) Wiadomo to tylko sprzęt, ale raczej nie zakładam, że od razu padnie.

Marcin Borkowski
28-11-2010, 15:38
oczywiscie że nie, ale chodzi o to że nie ma co zakłądać ile co wytrzyma, bo to tylko spekulacje, brać to co chcemy i na co nas stać i robić zdjęcia a nie zastanawiać się czy zrobie tym aparatem jeszcze 50k 100k czy 200k zdjęć bo nie wiemy ile tego bądzie:)

BobbyBronco
28-11-2010, 16:31
Mam d200 z przebiegiem ponad 125tys, gumom rogi się odklejają, z gripa wyłamałem ten zawiasik (BTW szukam dobrej metody "na Adama Słodowego" do przyczepienia tej klapki jakoś sensownie), aparat przechodzi ze mną ciężką szkołę na imprezach i w trudnych warunkach i nigdy nie zawiódł. Kupiony używany ze sporym przebiegiem, dołożonym przebiegiem ode mnie i cóż..

aparat nigdy nie zawiódł, nie wyświetlił errora, nie ma bad pixeli, ostrzy bezbłędnie i nie zanosi mu się na żadną awarię. Słowem: polecam, zwłaszcza teraz, kiedy ceny są śmiesznie niskie.

esco
28-11-2010, 16:48
Czekam do jutra na zdjęcia D300 i odpowiedź co do jego przebiegu, ale chyba jednak wezmę tego D200 z 22k na liczniku. trochę kasy zostanie, a kolejnym zakupem będzie chyba sigma 10-20 ale to się zobaczy. :)

Sapphiron
28-11-2010, 16:50
A nie lepiej za 2300 kupić S5? Frajda większa niż z d200 :P

esco
28-11-2010, 17:21
Kurcze :) kiedyś myślałem o Fufu, ale na tym to już się kompletnie nie znam. :( Nie chcę też zaśmiecać wątku. Pogadamy na PW?

Rycerz
28-11-2010, 17:56
pogadajcie na pw ;)

esco
28-11-2010, 17:57
Nie inaczej, chociaż wątpię, że zmienię zdanie. :)

Rycerz
28-11-2010, 18:00
miałem fuji teraz mam d200 ;) oba fajne, którykolwiek nie wybierzesz będzie to dobry wybór, każdy ma jakieś zalety i wady
choc oczywiśćie d200 nie ma żadnych wad ;) ;)

Sapphiron
28-11-2010, 18:07
rycerz viva la agitacja :P

esco
28-11-2010, 18:56
Powiem tak, ale teraz jestem skołowany :)

Rycerz
28-11-2010, 19:16
rycerz viva la agitacja :P

no musze przecież bo tytuł tego wątku mnie do czegoś zobowiązuje ;)

a poważnie: miałem sprzedać d200. Ale się rozmyśliłem ;) za te pieniądze nie dostanę lepszego aparatu, a dokładanie kilkuset czy nawet kilku tysięcy za zbędne dla mnie gadżety jest mało logiczne ;) ;)

esco
28-11-2010, 19:18
Wiecie, że nie pomagacie,a le utrudniacie ;) i robicie to z premedytacją. :) Ale to dobrze, taka dyskusja jest dla mnie pomocna.

Sapphiron
28-11-2010, 19:20
rycerz, ja dokładnie sądzę o Fufu. Owszem skubaniec trzyma cenę, ale warto było zbierać każdą złotówę żeby to to zakupić.

Jedyny słąby punkt tego aparatu to bateria procesorowa. Fufu nie przyjmuje aku z d200 jak i na odwrót, lecz Grip śmiga oryginalny z MB-d200 jak i zamienniki. Na baterii lata coś koło 350klatek. owszem to mało ale z koszyczkiem śmiga spokojnie koło 1200 bez stresu :)

Ale czy warto przejmować się takimi małymi wadami jak dostaje się taki materiał wyjściowy?

myślę że nie :)

Rafał Czarny
28-11-2010, 20:03
Od pół roku używam D200 i jestem nim zachwycony. Nie myślę na razie o niczym innym, ta pucha zadowala mnie obecnie w 99 proc. Nie mam ciśnienia na wysokie ISO, dlatego nie zmieniam.

Przy okazji - odłazi mi guma na gripie. Przyklejenie nie jest takie proste, bo franca spuchła i nie mieści się w wyżłobieniu. Trzeba przycinać.

Jak sobie z tym poradziliście?

Sapphiron
28-11-2010, 20:08
Kurdę ja jak narazie nie mam takiego problemu w s5 :)

a 5060WZ miałem takowy i przykleiłem na czarny sylikon. trzyma do dziś :)

Rafał Czarny
28-11-2010, 21:03
Klejenie to nie problem. Problem to dopasowanie gumy po tym jak spuchła. Trzeba ją przycinać, ale nie łatwo zrobić to ładnie. Kiedyś próbowałem to zrobić z jedną puchą Olympusa i wyszła mi kaszana. Może ktoś ma jakiś paten, albo zna jakiegoś szpenia w Krakowie, który to zrobi bez zdzierstwa.

A może można zamówić gdzieś oryginalne gumy?

lodzermensch
28-11-2010, 21:08
mimo ,że d200 dużo wytrzymuje nie kupiłbym z przebiegiem 66 K z tymi 20K to tak ale z 66 nie

Bez przesady. D200 wziąłbym w ciemno z przebiegiem rzędu 10k.
Nie demonizujmy, koledzy szanowni.

P.S. Co do nowszych puszek nie byłbym już tak pewny.

stachmuszel
29-11-2010, 08:54
Ale kolega pisze o 66k a nie 10k jak piszesz.
Moim skromnym zdaniem nawet 66k to nie jakiś wielki przebieg. Myślę, że szybciej wymienisz D200 ze względu na "zestarzenie moralne" niż fizyczne
Pozdr.

Fenek
29-11-2010, 09:59
Może ktoś ma jakiś paten, albo zna jakiegoś szpenia w Krakowie, który to zrobi bez zdzierstwa.

Pytałeś na Czapskich?

lodzermensch
29-11-2010, 10:48
Ale kolega pisze o 66k a nie 10k jak piszesz.

Miałem na myśli 100k.
Sorry.

Tok'Ra
29-11-2010, 11:34
Na D300 wypełnisz kartę 16GB zdjęciami w RAW, i zostanie jeszcze energii na kolejny dzień. Z D200 nie ma tak lekko, więc sporo osób dokupuje grip. Jeśli więc więc kupisz D200, to prawdopodobne jest że dokupisz grip. Ale jeśli D300 ma sporo na liczniku, to D200 z mniejszym przebiegiem jest sensowniejsze w zakupie.

esco
29-11-2010, 11:36
Mam na oku też dwa D300 ale oba maja przebieg ok 50k. Więc to co piszesz ma sens. Po rozmowie na PW z Sapphiron-em poważnie zastanawiam się też nad S5.
Nie spodziewałem się, że będę miał z tym tyle zamieszania :)

Sapphiron
29-11-2010, 11:38
Tok'Ra w S5 nie jest lepiej... Karta 16Gb czyli 585 klatek RAF robi ledwo ledwo na półtora aku... co śmieszniejsze na koszyczku z paluszkami robi spokojnie 2 kart 16tki...

qooba
29-11-2010, 11:46
Ale jeśli D300 ma sporo na liczniku, to D200 z mniejszym przebiegiem jest sensowniejsze w zakupie.
absolutnie się nie zgadzam, ale co ja tam wiem, nie chwalę kultu D200 ;)

Sapphiron
29-11-2010, 12:15
Ale ludziska... tak to można nawet do d3s lecieć który będzie lepszy...

d200/s5 to są naprawde solidne puchy, a kasę lepiej lokować w lepszych szkłach. Szkła sa uniwersalne i podejdą do każdego body Nikona, a jak kupi kolega d300 to zostanie z kitajcem...

Pawel Pawlak
29-11-2010, 12:56
być może się mylę, ale migawka D300 nie dość że jest "testowana" dla przebiegu 150.000 (tyle co d2h, d2x) to jeszcze jest przewidziana do pracy z szybkością 8fp a nie tylko 5 - tak jak ta z d200. Wg mnie to świadczy że w normalnej pracy powinna być trwalsza i 50k to dla niej niewielki przebieg.
Miałem D200, mam D300 i uważam, że D200 ma domyślnie ładniejsze kolory skóry i na tym kończą się jego zalety w porównaniu do D300. Między D200 a D300 miałem jeszcze D2x i z całej trójki D300 uważam za najbardziej uniwersalne narzędzie do fotografowania :)

Rycerz
29-11-2010, 13:02
no chyba zacznę banany dawać za nieprawomyślne wypowiedzi ;) ;)

a teraz poważnie: na pewno są nowsze aparaty posiadajace lepsze parametry, pozwalajace robić wiecej zdjęc na jednej baterii, mające lepsze użyteczne wysokie iso, itp. itd. ale co z tego? ;) mi się d200 podoba i mi wystarcza ;)

Szuwar
29-11-2010, 13:28
a poważnie: miałem sprzedać d200. Ale się rozmyśliłem ;) za te pieniądze nie dostanę lepszego aparatu, a dokładanie kilkuset czy nawet kilku tysięcy za zbędne dla mnie gadżety jest mało logiczne ;) ;)

Bardzo rozsądna decyzja. D200 to mniamuśna pucha :) . I nie wiem jak u innych, ale tak jak w D100 tak i w D200 jeszcze nie miałem problemów z żadnym z obiektywów Nikosia jeżeli chodzi o FF czy BF.

Pawel Pawlak
29-11-2010, 13:36
no chyba zacznę banany dawać za nieprawomyślne wypowiedzi ;) ;)

a teraz poważnie: na pewno są nowsze aparaty posiadajace lepsze parametry, pozwalajace robić wiecej zdjęc na jednej baterii, mające lepsze użyteczne wysokie iso, itp. itd. ale co z tego? ;) mi się d200 podoba i mi wystarcza ;)

Przepraszam... :oops:

Rycerz
29-11-2010, 13:37
;) wybaczam ;) ;)

barkowx
29-11-2010, 19:59
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zmianą puszki i doszedłem do wniosku że d200 pod prawie każdym względemby mi pasowal, no właśnie prawie... bo mam obawy co do wysokiego iso np. 800 czy będzie porównywalne do iso 800 z d50? może któryś z szanownych forumowiczów podesłał by mi kilka nefów ? [email protected]

Sapphiron
29-11-2010, 21:04
Powiem tak... Ja latam z s5 nawet na iso 1600 i nie narzekam. Owszem tracę wtedy już częściowo ten słynny DR400 ale cóż czasem trzeba. szum nie jest nachalny, oczywiście jeśli dobrze naświetlisz klatkę. Jak dobrze bedzie naświetlona to będzie ładne ziarnko, chociaż szumofobi i tak się doczepią :) A na wydrukach 12x18 czy 15x21 tego nie widać a zdjęcia są, więc np para młoda jest zadowolona :)

Pawel Pawlak
30-11-2010, 15:00
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zmianą puszki i doszedłem do wniosku że d200 pod prawie każdym względemby mi pasowal, no właśnie prawie... bo mam obawy co do wysokiego iso np. 800 czy będzie porównywalne do iso 800 z d50? może któryś z szanownych forumowiczów podesłał by mi kilka nefów ? [email protected]

D50 ma czystsze i lepsze iso 800 niż D200, ale D200 ma więcej pikseli ;) Na wydruku będzie podbna jakość, ale glądając 100% powiększenie na monitorze, lepiej wypadnie D50.

Sapphiron
30-11-2010, 15:03
Paweł, to po co ja kupowałem d200... wystarczyłoby zapewne d50 :(

Pawel Pawlak
30-11-2010, 15:07
Paweł, to po co ja kupowałem d200... wystarczyłoby zapewne d50 :(

No jeśli brać pod uwagę obrazek na iso800 to pewnie tak :) Ale im niższe iso, tym powinnismy bardziej doceniać jakość RAWów z d200 (poza niektórymi sytuacjami który spędzały mi sen z powiek - ale dotyczą tylko mniejszości, więc bez obaw ;) ). Do tego ergonomii, budowy, szybkości, wizjera, LCDka D200 trudno nie docenić po przesiadce z d50. Nawiasem mówiąc bardzo dłogo, D50 było najlepiej obrazującym w słabym świetle i przy wysokich czułosciach nikonem.

Sapphiron
30-11-2010, 15:11
To dobrze, bo ja dużego ISO rzadko używam. tylko przy ślubniakach w dużym i ciemnym kościele. A tak to iso 125-160 leci :) Ale to i tak FuFU które jest lepsze od d200 :D

Rafał Czarny
30-11-2010, 15:38
Pytałeś na Czapskich?

Trochę się na nich ostatnio wkurzyłem. Ceny mają od jakiegoś czasu z kosmosu. Wycenią mi taką usługę z pewnością drogo.

Grygolas
01-12-2010, 11:59
D50 ma czystsze i lepsze iso 800 niż D200, ale D200 ma więcej pikseli ;) Na wydruku będzie podbna jakość, ale glądając 100% powiększenie na monitorze, lepiej wypadnie D50.
To dlatego zdjęcia na iso 1600 z D40 wydają mi się czystsze od tych z D200.
Kurcze pół roku mam D200 a wciąż nie ogarnąłem wszystkich funkcji. Ostatnio zacząłem znów lekturę manuala.
No i np "odkryłem" iż moja lampka wraz z D200 potrafi błysnąć w czasie >1/250 :)

R
01-12-2010, 12:03
To dlatego zdjęcia na iso 1600 z D40 wydają mi się czystsze od tych z D200.
Kurcze pół roku mam D200 a wciąż nie ogarnąłem wszystkich funkcji. Ostatnio zacząłem znów lekturę manuala.
No i np "odkryłem" iż moja lampka wraz z D200 potrafi błysnąć w czasie >1/250 :)


potrafi znacznie krocej.

Grygolas
01-12-2010, 12:12
potrafi znacznie krocej.

Fakt, kręciłem kółkiem do oporu:)

Taaa, tylko aury/weny/czasu brak na zdjęcia, aby wypróbować.
Jak wyjdę z pracy znów będzie ciemno.

Sapphiron
01-12-2010, 12:19
Narzekacie kurdę... Jakoś za cholerę nie chciałbym zamienić d200 na jakiegoś kastrata typu d40/x, d3000, d5000, czy nawet d70s (chociaz on do kastratów nie należy). Poprostu za małe to badziewstwo jest. Dopiero d200 z gripem, d2x albo Kodak 14n leżą mi dobrze w łapie... Poza tym trzask migawki i lustra jest poezją, chociaż S3 ma też piękny :)

BobbyBronco
01-12-2010, 13:33
Tak, wszystko pięknie, dopóki nie fotografujesz wydarzeń odbywających się w ciszy - przemarsze, msze ślubne itp. Wtedy "poezja" staje się koszmarem. Ręka do góry kto kiedykolwiek świecił oczami, jak w chwili ciszy rozlegały się tylko klapnięcia d200 (:

Sapphiron
01-12-2010, 13:42
szczerze? to mnie to wali ^_^ niech patrzą i zazdroszczą :D kiedyś było gorzej jak np ktoś miał w analogu zjechany silnik albo słabe baterie...

Pawel Pawlak
01-12-2010, 15:34
To dlatego zdjęcia na iso 1600 z D40 wydają mi się czystsze od tych z D200.
Kurcze pół roku mam D200 a wciąż nie ogarnąłem wszystkich funkcji. Ostatnio zacząłem znów lekturę manuala.
No i np "odkryłem" iż moja lampka wraz z D200 potrafi błysnąć w czasie >1/250 :)

Jak pewnie zauważyłeś, pisałem o iso800 a nie o 1600 :) Po drugie, D40 rózni się od D50 przetwarzaniem obrazu z matrycy. M.in. w D40 jest podobnie jak w D200 NR a w d50 nie ma, więc może to mieć wpływ na obrazek; po trzecie nie, wiem co i jak chcesz porównać ? jpgi ? RAWy ? jaka wielkość odbitek ? Wreszcie po czwarte, D200 potrafi szybciej błyskać - w trybie FP nawet przy 1/8000 :)

Rycerz
01-12-2010, 15:40
wy jeszcze ciągnięcie ten smutny wątek ? ;) przeciez kto mądry sprzedaje ten złom :-P
ha ha ;) ;) ;)

Grygolas
01-12-2010, 15:56
Jak pewnie zauważyłeś, pisałem o iso800 a nie o 1600 :) Po drugie, D40 rózni się od D50 przetwarzaniem obrazu z matrycy. M.in. w D40 jest podobnie jak w D200 NR a w d50 nie ma, więc może to mieć wpływ na obrazek; po trzecie nie, wiem co i jak chcesz porównać ? jpgi ? RAWy ? jaka wielkość odbitek ? Wreszcie po czwarte, D200 potrafi szybciej błyskać - w trybie FP nawet przy 1/8000 :)

Ok nie doczytałem co do iso. Po prostu miałem takie wrażenie w odbiorze porównując jpg.
Pomijam tutaj niuanse związane z odszumianiem, zawsze miałem ustawione to na minimum.
A co do szybkości to zaznaczyłem >1/250, i ten dziubek "><" mi się pomylił:)
relax;)

wlopis
01-12-2010, 16:02
Tak, wszystko pięknie, dopóki nie fotografujesz wydarzeń odbywających się w ciszy - przemarsze, msze ślubne itp. Wtedy "poezja" staje się koszmarem. Ręka do góry kto kiedykolwiek świecił oczami, jak w chwili ciszy rozlegały się tylko klapnięcia d200 (:
na takie chwile tylko F80 :)

fotograf58
01-12-2010, 20:37
zielony i takie głupoty pisze :)
Hi Hi Ha Ha
ale na serio miałem d200 i nic złego na puszkę nie powiem . Była idealna, gdyby nie zmiana na FF i zakup nowego słoika nigdy bym go nie sprzedał.

Skibek
02-12-2010, 11:12
zielony i takie głupoty pisze :)
Hi Hi Ha Ha
ale na serio miałem d200 i nic złego na puszkę nie powiem . Była idealna, gdyby nie zmiana na FF i zakup nowego słoika nigdy bym go nie sprzedał.
Hjehje... Ja mam jeszcze swoje stare D200 ("używam" jako zapas zapasowego body) i ostatnio wystawiłem na naszej giełdzie i cały czas się modlę, żeby nikt nie kupił, bo szkoda mi sie go pozbywać ;) Póki co się udaje i nadal go mam.
Obrazek bardziej mi się podoba niż w D300. Jest bardziej naturalny i prawdziwy. W D300 obraz trochę "śmierdzi plastikiem", czyli widać, że CMOS go po swojemu rysuje. A niebieski kolor z CMOSa to w ogóle porażka. Kolor skóry zdecydowanie tylko w D200 istnieje (no i oczywiście D2x). W innych puszkach to tylko nędzna imitacja.
Oho... Zaraz obrońcy D700 się uaktywnią... ;) Czekam na pierwszy kamień... ;)

Sapphiron
02-12-2010, 11:18
Skibek, jeśli kolory z deczysta nie podobają Ci się to wykalibruj profil kolorystyczny do RAWów. Znajomemu pomogło i to bardzo :)

Rycerz
02-12-2010, 11:18
miałem podobnie ;) też wystawiałem żeby sie pozbyć tej puszki, ale za te nędzne grosze ;) ;) nie oddam...
lubię iso 100 i prawie bezbłędny balans bieli ;)

choć bardzo chciałem wymienić na jakiegoś małego bezlusterkowca, bo jedyną wadą d200 jest dla mnie jej wielkosc...

R
02-12-2010, 11:22
Hjehje... Ja mam jeszcze swoje stare D200 ("używam" jako zapas zapasowego body) i ostatnio wystawiłem na naszej giełdzie i cały czas się modlę, żeby nikt nie kupił, bo szkoda mi sie go pozbywać ;) Póki co się udaje i nadal go mam.
Obrazek bardziej mi się podoba niż w D300. Jest bardziej naturalny i prawdziwy. W D300 obraz trochę "śmierdzi plastikiem", czyli widać, że CMOS go po swojemu rysuje. A niebieski kolor z CMOSa to w ogóle porażka. Kolor skóry zdecydowanie tylko w D200 istnieje (no i oczywiście D2x). W innych puszkach to tylko nędzna imitacja.
Oho... Zaraz obrońcy D700 się uaktywnią... ;) Czekam na pierwszy kamień... ;)


akurat w d200 koolor skory to katastrofa... ;) no chyba ze ktos lubi pomaranczowo/czerwone buzie... z reszta ogolnie N pod tym wzgledem jest do bani, choc wlasnie w cmosach poprawili i jest bardziej podobny do tego z C, ale nadal mu daleko. nie podejme sie dyskusji na ten temat bo juz byla nie raz, nawet Jacek mnie o jakies trolowanie oskarzal.

Skibek
02-12-2010, 11:23
bo jedyną wadą d200 jest dla mnie jej wielkosc...
Hjehje, powiedz to właścicielom D3 ;)


Skibek, jeśli kolory z deczysta nie podobają Ci się to wykalibruj profil kolorystyczny do RAWów. Znajomemu pomogło i to bardzo :)
Spoko, spoko... teraz inną puszką robię, na którą "tak bardzo" nie narzekam ;)


akurat w d200 koolor skory to katastrofa... ;) no chyba ze ktos lubi pomaranczowo/czerwone buzie... z reszta ogolnie N pod tym wzgledem jest do bani, choc wlasnie w cmosach poprawili i jest bardziej podobny do tego z C, ale nadal mu daleko. nie podejme sie dyskusji na ten temat bo juz byla nie raz, nawet Jacek mnie o jakies trolowanie oskarzal.
To nie dyskusja... Ja tylko wyraziłem swoją opinię (do której mam prawo).
A tak moim zdaniem to kolor skóry z Canona to jest doopiero porażka... No chyba, że ktoś lubi indiańskie klimaty ;)
Co do koloru w D200 to chyba na odwrót jest, ale spierał się nie będę... Pewnie monitor mam nieskalibrowany, pewnie zapomniałem w D200 włączyć "Vivid", pewnie fotografowałem trupa... Stąd moje zachwyty kolorem skóry z D200 ;)

mOSAd
02-12-2010, 11:42
Ja obrabiam właśnie stare zdjęcia z D70 i D80 - matryce na CCD - właściwy kolor skóry jest o niebo łatwiej uzyskać *w aplikacjach Adobe* niż z D700. Wystarczy dobry balans bieli (to bardziej z tym był problem w tych korpusach bo AUTO WB działało średnio). Z D200 i D2X oczywiście jest podobnie. Ale to kwestia oprogramowania, które niekoniecznie jest dostosowane do danej matrycy i tyle. Z D700 (czy generalnie CMOSami od Nikona) jest problem, bo wraz ze zmianą kontrastu zmieniają się kolory - najwierniejsze są przy bardzo małym kontraście, który natomiast nie wygląda za ciekawie. Proste podnoszenie kontrastu za bardzo barwy modyfikuje. Natomiast fakt, że można osiągnąć te same rezultaty oznacza tylko tyle, że to oprogramowanie jest ułomne, a nie sama matryca. Inaczej są interpretowane kolory składowych RGB - w jednych sensorach są "czystsze" i bardziej zbliżone do bezbłędnego R, G, B, w innych mniej - możliwe, że zależy to też od balansu bieli czy ekspozycji - wtedy rzeczywiście oprogramowanie miałoby problem. Tak na zdrowy rozum. Ale generalnie D200 daje bardzo ładne kolory, a jeżeli ktoś tego nie widzi to albo ma problem z monitorem, albo ma totalnie inny gust lub postrzeganie barw.

Sapphiron
02-12-2010, 11:42
Pewnie wyjdzie zaraz że kolory z fufu s5 też sa kijowe...

R
02-12-2010, 11:57
Pewnie wyjdzie zaraz że kolory z fufu s5 też sa kijowe...


jak wezmiesz nikona i do wszystkich kolorow wepchniesz 25% magenty to bedziesz mial kolory z fuji.

fajne jest fuji, ale do pasteli sie srednio nadaje, jesli nie nakrecisz sie suwakami.

d200 i s5 pro to dobre aparaty dla ludzi ktorzy lubia kontrastowe i wysycone zdjecia...

druga sprawa, ze wobu tych aparatach kolor istnieje przy iso do max400, dalej to juz tylko pozostalosci po kanalach zielonym i niebieskim zostaja... reszta to papka z czerwonego kanalu, ktora nie dosc ze szumi, to zdejmowanie tego powoduje ze zdjecie gasnie, jak gasnie to sie wyciaga w gore i nie zostaje nic co by sie nadawalo do konkretnych zastosowan...

Pawel Pawlak
02-12-2010, 12:58
a mi kolory najbardziej się podobają z d7000 :D zwłaszcza biele i kolory skóry :)

Skibek
02-12-2010, 13:00
a mi kolory najbardziej się podobają z d7000 :D zwłaszcza biele i kolory skóry :)
Biele? To są różne biele? Np. zielone, czerwone, niebieskie? ;) To chyba kwestia złego lub dobrego balansu bieli, a nie samej puszki ;)

Pawel Pawlak
02-12-2010, 13:06
Biele? To są różne biele? Np. zielone, czerwone, niebieskie? ;) To chyba kwestia złego lub dobrego balansu bieli, a nie samej puszki ;)

W d700 biele (np. suknia panny młodej, białe pióra ptaka ) po korekcie expozycji przezstaje być bielą i zaczyna wpadać w jakąś dominantę. Jeśli zacznie się pod tą dominantę korygować WB, to kolory na reszcie zdjęcia lecą w kosmos. Z tego co zauważyłem D7000 to pierwszy z nikonów comsowych który nie ma tego efektu.

maki
02-12-2010, 13:08
Przestańcie, d700 jest bez wad.

Rycerz
02-12-2010, 13:18
druga sprawa, ze wobu tych aparatach kolor istnieje przy iso do max400, dalej to juz tylko pozostalosci po kanalach zielonym i niebieskim zostaja... reszta to papka z czerwonego kanalu

:shock::shock: to ja chyba mam zepsute d200 ;) bo u mnie kolory działają ;)

R
02-12-2010, 13:38
czyli cos co urzeka w 5d... bialy kolor...


:shock::shock: to ja chyba mam zepsute d200 ;) bo u mnie kolory działają ;)


kolor to pojecie wzgledne... zolty, pomaranczowy i czerwony to tez kolory... i wiekszosci sie one podobaja... tak jak kiedys odbitki z negatywow amatorskich kodaka... najlepiej jeszcze na papierze kodaka... ;)

Sapphiron
02-12-2010, 14:01
kurdę, czyli to za co chwalili matrycę w S5 czyli bardzo dobre prawie idealne oddanie kolorytu skóry itp to marketingowa bujda na resorach?

R
02-12-2010, 14:06
nie, no jest znacznie lepiej niz w starszych puszkach N na CCD, ale do 5d to ma kilka lat swietlnych ;)

rg2000
02-12-2010, 14:26
Wracając do tematu gum do d200 to na alledrogo można kupić. Właśnie nabyłem i będę kleił, guma na gripie już lata jak chorągiewka. Gdzieś czytałem, że jak guma spuchnie to lepiej ją zeszlifować na papierze ściernym, niż docinać. Jak moją wkleję, to się pochwalę efektem.

tromek7
02-12-2010, 14:46
Jak moją wkleję, to się pochwalę efektem.[/QUOTE]


Oj, tak. Trzymam kciuki zeby sie udało. I pisz jak było;)

mOSAd
02-12-2010, 15:00
Wyciąganie kolorów w bielach, światłach to zasługa lub wada dynamiki matrycy (przepełniania się pojemności kanału) w tym regionie. O ile dobrze kojarzę to w kolejności są tu Fuji, potem D700 (i droższe aparaty) a następnie chyba rzeczywiście D7000 czy któryś z nowych amatorskich korpusów (można sprawdzić na DxO). Natomiast obniżając ekspozycję, można w wielu korpusach osiągnąć bardzo zbliżony efekt, tylko wtedy szumy w cieniach wyjdą duże. D700 pod tym względem ma właśnie ogromną zaletę, gdyż mało szumi w cieniach i niedoświetlenie plus forsowanie w górę daje bardzo dobre wyniki. Oczywiście kolory wtedy lekko siadają.
A co do CCD to rzeczywiście - wysokie ISO i dobre kolory skóry (przejścia tonalne) to sprzeczność. Skóry, bo na przykład na koncertach nawet daje radę, gdzie w sztucznym świetle jakoś to jeszcze wygląda.
D200, D2X, Fuji - to super aparaty gdy światła jest wystarczająco wiele. Gdy się ściemnia lepiej pewnie sięgnąć po jakikolwiek, nawet amatorski korpus z CMOSem.

Poza tym niedługo pewnie napiszę trochę dłuższy tekst o tym jak wybrać aparat. W skrócie to świetne zdjęcia można zrobić każdym korpusem (od czasu D70). Natomiast wygoda użytkowania i odsetek udanych zdjęć są różne. Oczywiście pewne korpusy nie sprawdzą się też w niektórych zastosowaniach.

Ja chciałbym mieć D200 wtedy, gdy pstrykałem D80. Czy wpłynęło by to na lepsze zdjęcia? Nie. Dziś szkoda się pozbywać jeżeli nadal robi dobre zdjęcia. W plenerze nowsze korpusy chyba nic więcej nie wnoszą.

Pawel Pawlak
02-12-2010, 15:31
Wyciąganie kolorów w bielach, światłach to zasługa lub wada dynamiki matrycy (przepełniania się pojemności kanału) w tym regionie. O ile dobrze kojarzę to w kolejności są tu Fuji, potem D700 (i droższe aparaty) a następnie chyba rzeczywiście D7000 czy któryś z nowych amatorskich korpusów (można sprawdzić na DxO). Natomiast obniżając ekspozycję, można w wielu korpusach osiągnąć bardzo zbliżony efekt, tylko wtedy szumy w cieniach wyjdą duże. D700 pod tym względem ma właśnie ogromną zaletę, gdyż mało szumi w cieniach i niedoświetlenie plus forsowanie w górę daje bardzo dobre wyniki. Oczywiście kolory wtedy lekko siadają.

No własnie odnoszę wrażenie, że kanały w d7000 później się przepełniają, a poza tym następuje to równocześnie - więc następuje "odcięcie" a nie dostajemy "wykoślawiony" kolor (co może być i zaletą i wadą). Dzięki temu ze świateł można łatwo wyciągać informacje i nie trzeba się uciekać do niedoświetlania zdjęcia i ciągnięca cieni i środka w PP

grissley
03-12-2010, 00:43
Wracając do tematu gum do d200 to na alledrogo można kupić.

A podaj link jakiś - bo ja jakoś ani w zakończonych, ani w trwających tego nie widzę...

nem
03-12-2010, 01:47
Właśnie też się zainteresowałem, można?

rg2000
03-12-2010, 09:57
Pytajcie u tego gościa http://allegro.pl/nikon-gumowe-wykonczenia-aparatu-d2x-wiele-model-i1329093784.html

introll
03-12-2010, 10:08
Zgadza się wysokie iso jest bardzo fajne, ziarenko bardzo ładnie wyglada pózniej na wydrukach czarno białych, jak by nie te gumy było by miodzio:) bardzo udana puszka ( uwilelbiam ją :-) :)

pateb
03-12-2010, 15:39
Ha ! A ja ciągle mam i używam D100 ! I nawet jestem z niego zadowolony !
Obsługa aparatu taka sama od 15 lat (przesiadłem się z F80s), wężyk spustowy ten sam od 15 lat, kólka kręcą się leciutko (wielokrotnie lżej, niż np w pouszczelnianym D300), możliwości matrycy ciągle pozwalają na zrobienie zdjęcia 10000x lepszego niż to, co mi osobiście udaje się wyprodukować, 6Mpx zamula komp tylko troszkę (10Mpx pewnie sporo bardziej?), mogę używać funkcji "Multi Image Window" w NC4 (której brak w NXach)... No jedynie obsługi manuala nieco brakuje ;-)

Z D200 pewnie byłbym zadowolony bardziej, ale jakiś taki drogi ciągle jest :mrgreen:

A ja nawet używam D1, który w jeszcze większym stopniu podobny jest do analoga (F5), nie ma jeszcze menu na głównym LCD, tylko na tym małym wyświetlaczu w postaci 31 poziomów, na których wybieramy 1 albo 0 :)

pateb
03-12-2010, 15:41
uwaga: wątek nie dla ludzi o słabych nerwach ;)

mam d200 i jestem zadowolony!
ta puszka nadal pomaga robić świetne zdjęcia! to naprawdę wytrzymała konstrukcja z czasów gdy nie oszczędzano jeszcze tak strasznie na materiałach ;)
jest fantastyczna i nie zamierzam w tym roku wymieniać jej na nic innego... [ straszne ]
jeśli należysz do grupy zadowolonych użytkowników napisz co ci się takiego podoba w d200 i wzbudź zazdrośc w jej "nie-posiadaczach" ;)


ten wątek to swoisty protest, jako odpowiedź na zerowe zainteresowanie się tym modelem na forumowej giełdzie, od razu zastrzegam nie znam sprzedających , nie koniecznie ich lubię ;) ale nie rozumiem totalnie braku zainteresowania tym modelem nikona...

edit:
mam iso 100! :)

Gdybym miał kupić d200, zdecydowanie wziąłbym Fuji S5..., praktycznie to samo, a mniej szumi. :)

R
03-12-2010, 16:19
Gdybym miał kupić d200, zdecydowanie wziąłbym Fuji S5..., praktycznie to samo, a mniej szumi. :)


etam mniej... moze troche inaczej, ale tez szumi.

no i pisanie ze praktycznie to samo to duza nadinterpretacja. d200 jest szybszy a obrazek RAW znacznie lzejszy. Poza tym to interpolowane 12 mpix jakos takie dziwne jest...

Marcin Borkowski
03-12-2010, 16:35
kocham mojego d200 :)

Rycerz
03-12-2010, 16:42
kocham mojego d200 :)

kapitalne zamknięcie wątku ;)

lukaszD1x
04-12-2010, 17:39
kapitalne zamknięcie wątku ;)

jestem za :)Ja TEŻ KOCHAM MOJEGO D200:) I love you D200

Rafał Czarny
04-12-2010, 22:51
kocham mojego d200 :)

Ja bardziej.

Sapphiron
04-12-2010, 23:20
Poza tym to interpolowane 12 mpix jakos takie dziwne jest...

Błąd merytoryczny...

To nie jest interpolowane tylko procek zbiera informacje z dwóch rodzajów sensorów a nie jednego tak jak w innych matrycach... Dlatego podawane jest jako 12mpix bo tak na prawdę jest jeśli brać Sensory R i S osobno :)

morzon
04-12-2010, 23:35
Ja bardziej.

Skoro tak kochasz to czemu się chcesz pozbywać? ;> słaba coś ta miłość...

R
04-12-2010, 23:35
ale nadal jest to matryca 6mp.

Sapphiron
05-12-2010, 00:05
R. owszem jest :) i co z tego?

Rafał Czarny
05-12-2010, 00:22
Skoro tak kochasz to czemu się chcesz pozbywać? ;> słaba coś ta miłość...

Kusi mnie jakiś bezlusterkowy system, bo nie mam siły dźwigać tych wszystkich klamotów. Ale na razie wstrzymuję się z decyzjami.

Przed chwilą zrobiłem fotę na 1600 ISO moim D200. Naświetliłem w punkt tak żeby już nic nie rozjaśniać w postprocesie. I moim skromnym zdaniem ta czułość jest jak najbardziej użyteczna. Powiedziałbym, że ISO 1600 jest bardzo okej pod warunkiem, że ktoś nie będzie robił cropów 1:1 tylko normalnie traktował foty, czyli robił powiększenia w labie, obrabiał pod internet. Jest naprawdę gicior.

Rycerz
05-12-2010, 00:25
Kusi mnie jakiś bezlusterkowy system, bo nie mam siły dźwigać tych wszystkich klamotów..

hi hi
mam to samo już od sierpnia sprzedaje d200 i sprzedaje i nie mogę sie zdecydowac czy to zrobić naprawdę, bo bezlusterkowiec to taki kompakt ;) a d200 taki fajny...

marcinez
05-12-2010, 09:38
hi hi
mam to samo już od sierpnia sprzedaje d200 i sprzedaje i nie mogę sie zdecydowac czy to zrobić naprawdę(...)
A są chociaż zainteresowani?? ;)

Rycerz
05-12-2010, 17:10
kto by chciał kupić taki przestarzały aparat :-P
;) ;)

Sapphiron
05-12-2010, 17:12
No tak... tera ludzie idą za moda kupują to co jest reklamowane, nawet jeśli nie wykorzystają 5% możliwości tego aparatu...

drdln
05-12-2010, 17:24
No tak... tera ludzie idą za moda kupują to co jest reklamowane, nawet jeśli nie wykorzystają 5% możliwości tego aparatu...
Bla bla bla... przeczytaj - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=165674

maxtor
05-12-2010, 17:33
Witam,
Miałem grip, po pewnym czasie chciałem się go pozbyć, ale po zakupie 14-24 i 70-200 zostaje na stałe (oczywiście do czasu wymiany D200 na następcę D700 :). Przy ciężkich szkłach grip wydaje się niezbędny, zaś przy lżejszych szkłach (u mnie 50, 105 i 18-200) można się obejść bez niego.

Sapphiron
05-12-2010, 17:40
bla bla bla... nie chce mi się?

Aeon88
05-12-2010, 21:52
ludzie zamiast kupić używane D200 pchają się w nówkę D3000.. gdzie tu jakiekolwiek myślenie? przecież to przepaść.. bo D3000 reklamują a D200 już nie ;D

drdln
05-12-2010, 22:00
D3000 na matrycy CCD nie ma sensu. Jeśli fundusze są okrojone, D5000 z CMOSem to rozsądna alternatywa dla D200.

Czaki 33
06-12-2010, 01:48
Na przykład ja. Zakupiłem jakiś czas temu D3000

lukaszD1x
06-12-2010, 11:30
Ale podobno matryca CCD lepsza jest do studia niż CMOS:) Tak mi się obiło o uszy ile w tym prawdy:)?

Aeon88
06-12-2010, 12:00
ogólnie tak bo ma ładniejsze kolory skóry i barwy, ISO 100 np w D200 to też fajna w studiu rzecz.

Cold
06-12-2010, 12:50
I na dodatek istnieje, MZ całkiem słuszna opinia, że fotografie z matryc CCD lepiej ciągną się w górę jeśli chodzi o powiększanie rozmiaru zdjęć.

Aeon88
06-12-2010, 12:56
ej, po co wymyślili DX i CMOSa? :D heh



nie no to taki joke.. :)

Pawel Pawlak
06-12-2010, 13:43
I na dodatek istnieje, MZ całkiem słuszna opinia, że fotografie z matryc CCD lepiej ciągną się w górę jeśli chodzi o powiększanie rozmiaru zdjęć.

Możesz to rozwinąć ?

Aeon88
06-12-2010, 13:49
PS, miało być FX i CMOSa.... :D

Cold
06-12-2010, 14:22
Możesz to rozwinąć ?

Alez bardzo proszę. MZ fotografie wykonane aparatami z matrycy CCD można powiększyć do większego rozmiaru zachowując mniejszy spadek jakości, ostrości, detali niż z matrycy CMOS. Pracuję w branzy poligraficzno-reklamowej i wielokrotnie zdarzało mi się "ciągnąć" interpolując foty do rozmiaru A2 i więcej. Pod tym względem lepiej zachowywały się zdjęcia z Nikona D80 niż np Canona 20 czy 30D. Oczywiście dotyczy to fotografii na niskim ISO i poprawnie naświetlonych. Kolory z matrycy CCD wyglądają na żywsze i łatwiej konwertują się do CMYK (są czystsze po konwersji i odchyłki od barw wydają się mniejsze ale to już chyba kwestia profili barwnych).

Pawel Pawlak
06-12-2010, 14:40
Alez bardzo proszę. MZ fotografie wykonane aparatami z matrycy CCD można powiększyć do większego rozmiaru zachowując mniejszy spadek jakości, ostrości, detali niż z matrycy CMOS. Pracuję w branzy poligraficzno-reklamowej i wielokrotnie zdarzało mi się "ciągnąć" interpolując foty do rozmiaru A2 i więcej. Pod tym względem lepiej zachowywały się zdjęcia z Nikona D80 niż np Canona 20 czy 30D. Oczywiście dotyczy to fotografii na niskim ISO i poprawnie naświetlonych. Kolory z matrycy CCD wyglądają na żywsze i łatwiej konwertują się do CMYK (są czystsze po konwersji i odchyłki od barw wydają się mniejsze ale to już chyba kwestia profili barwnych).

No tak... Jak obrabiałęm obrazki z canona 30D to wydały mi się one zdecydowanie inne niż to co dobrze znam - czyli prawie wszystkie obrazki z nikonów. Ale nie wiem czy na podstawie 8Mpix matrycy z leciwego canona można tak uogólnić ? Nie zauważyłem takiej zaleznosci interpolując obraz z d80, d200, d300, d700 czy d2x ? O kowesrji do CMYKa się nie wypowiadam, ale głębia kolory, detale - z epnością D300 ani d700 nie interpolują się gorzej niż d200.
W sumie w wolnej chwili sprawdzę; nadal mam dostęp do d80, więc zestawię go z d300 i d700 :)

Cold
06-12-2010, 15:35
Dwa przykłady z mojego doświadczenia. Pierwszy to wydawnictwo albumowe gdzie do formatu A3 (rozkładówka) powiększałem zdjęcia z D50 i D80 oraz z Canonów (niestety nie pamiętam modeli) i fotografie z Nikonów miały mniej wad po "rozciąganiu" obrazu typu mydło (brak ostrości), artefakty, ucieczka detali itp. Drugi przypadek to fotografia portretowa wykonana w studio do plakatu na format A2. Asystent przy ustawianiu świateł i wstępnym pozowaniu modelki wykonał kilka ujęć swoim D80 - tak dla kontroli, Fotograf pracował Canonem 1DMK2. Na plakacie 90% powierzchni zajmowała twarz. Do druku BW poszły pliki z D80 (sic!) ponieważ obraz po powiększeniu wyglądał lepiej.

Pawel Pawlak
06-12-2010, 15:58
Dwa przykłady z mojego doświadczenia. Pierwszy to wydawnictwo albumowe gdzie do formatu A3 (rozkładówka) powiększałem zdjęcia z D50 i D80 oraz z Canonów (niestety nie pamiętam modeli) i fotografie z Nikonów miały mniej wad po "rozciąganiu" obrazu typu mydło (brak ostrości), artefakty, ucieczka detali itp. Drugi przypadek to fotografia portretowa wykonana w studio do plakatu na format A2. Asystent przy ustawianiu świateł i wstępnym pozowaniu modelki wykonał kilka ujęć swoim D80 - tak dla kontroli, Fotograf pracował Canonem 1DMK2. Na plakacie 90% powierzchni zajmowała twarz. Do druku BW poszły pliki z D80 (sic!) ponieważ obraz po powiększeniu wyglądał lepiej.
Nie chcę żeby zabrzmiało to jak krytyka CANONA, ale w pełni się z Tobą zgadzam. Zdecydowa większość zdjęć z CANONA w druku wygląda dla mnie gorzej niż nikona (a większość o ile wiem pochodzi z 20d, 30d, 1DMK2). Może mieć na to wpływ specyficzny sposób obróbki obrazu z canona. Generalnie w większości obrazki które widuję mają ostre krawędzie i są kolorowe, ale gorzej z tekstutami. Ale powtarzam, przy D2x, d300 i d700 nic podobnego nie zauważyłem a to też CMOSy.

lukaszD1x
06-12-2010, 17:37
Canon taki dziwny jest nawet obrazek z 50D czy 60D a nawet 7D nie powala na kolana,jeśli chodzi o puszki to Nikon jest lepszy :) a najlepszy jest D200:p zapominając o całej reszcie:)

morzon
06-12-2010, 18:20
Canon taki dziwny jest nawet obrazek z 50D czy 60D a nawet 7D nie powala na kolana,jeśli chodzi o puszki to Nikon jest lepszy :) a najlepszy jest D200:p zapominając o całej reszcie:)

Uwielbiam twoje posty.

tomek s
06-12-2010, 18:22
Nie chcę żeby zabrzmiało to jak krytyka CANONA, ale w pełni się z Tobą zgadzam. Zdecydowa większość zdjęć z CANONA w druku wygląda dla mnie gorzej niż nikona (a większość o ile wiem pochodzi z 20d, 30d, 1DMK2). Może mieć na to wpływ specyficzny sposób obróbki obrazu z canona. Generalnie w większości obrazki które widuję mają ostre krawędzie i są kolorowe, ale gorzej z tekstutami. Ale powtarzam, przy D2x, d300 i d700 nic podobnego nie zauważyłem a to też CMOSy.

Ano to u mnie odwrotnie po przesiadce z d200 na 5d kolory na odbitkach i ekranie odżyły i takie bardziej mi się podobają ;) Co do odbitek to podobały mi się bardzo (oczywiście na niskim iso) z olympusa E-500 pod tym względem matryca kodaka dawała rade.
pozdr

lukaszD1x
06-12-2010, 18:35
Uwielbiam twoje posty.



:)

Rycerz
06-12-2010, 19:02
Uwielbiam twoje posty.

no co ;) kolega trzyma się konwencji panującej w tym wątku: tylko i wyłącznie same zachwyty ;)

Pawel Pawlak
07-12-2010, 12:51
Ano to u mnie odwrotnie po przesiadce z d200 na 5d kolory na odbitkach i ekranie odżyły i takie bardziej mi się podobają ;) Co do odbitek to podobały mi się bardzo (oczywiście na niskim iso) z olympusa E-500 pod tym względem matryca kodaka dawała rade.
pozdr

Ale jak zauważyłeś pewnie nie wymieniłem 5D :) i generalnie nie o kolorach :)
Odniosłem się do aparatów z których widziałem największą ilość zdjęć na WWW (gdzie wyglądały świetnie) i na papierze w wielkości kalendarzowej gdzie przegrywały np. z nikonem d200

Seeker
08-12-2010, 19:28
"Zdecydowana większość zdjęć z CANONA w druku wygląda dla mnie gorzej niż nikona (a większość o ile wiem pochodzi z 20d, 30d, 1DMK2). Może mieć na to wpływ specyficzny sposób obróbki obrazu z canona. Generalnie w większości obrazki które widuję mają ostre krawędzie i są kolorowe, ale gorzej z teksturami."

Wydaje sie to bardzo prawdopodobne.
Podobnie jest przy operowaniu krzywymi (poza wolaniem. prawie...).
Gladki obraz daje artefakty, a na zaszumionym tylko intensywnosc szumu sie zmienia.
Analogicznie przy skalowaniu krawedzie wyglaskane (lecz ostre) zamienia sie w schodki,
natomiast w szumiacych najwyzej wielkosc ziarna sie zmieni.
To oczywiscie pewne uproszczenie, jednak wrazenia beda wlasnie takie,
choc stan faktyczny tylko zblizony.


PS
I tym oto stwierdzeniem zdolowalismy szumofobow ;)

Rycerz
10-12-2010, 14:28
a jakich kart używacie z d200 i czy widzicie jakieś róznice w prędkości działania?

Marcin Borkowski
10-12-2010, 15:12
ja używam sandisków ultra 2gb 15kb/s i 4gb 30kb/s

Cosnek
10-12-2010, 15:33
Uzywam zarowno sandisc ultra 2 jak i extreme 3, nie widze specjalnie roznicy.

Sapphiron
10-12-2010, 15:37
Ja używam teraz namiętnie Preteca x233 16Gb :) A najszybszej jakiej używałem to było UDMA 8Gb x300. Szczerze to nie zauważyłem zmiany szybkości...

Miedzy Ultra II a Extreme III widać jednakowoż ta różnicę nawet na S5...

lukaszD1x
10-12-2010, 16:23
Ja używam Sandisk ultra II i jest ok ;)

gromi
10-12-2010, 16:52
Ja mam 2 Lexary (x233 i x100) oraz starego SanDiska Ultra II (bodajże). Różnice widać tylko w trybie seryjnym - nie chodzi nawet o szybkostrzelność, a o czas czyszczenia bufora po pełnej serii. Poza zdjęciami seryjnymi nie widzę żadnej różnicy.

lukaszD1x
10-12-2010, 17:31
Alez bardzo proszę. MZ fotografie wykonane aparatami z matrycy CCD można powiększyć do większego rozmiaru zachowując mniejszy spadek jakości, ostrości, detali niż z matrycy CMOS. Pracuję w branzy poligraficzno-reklamowej i wielokrotnie zdarzało mi się "ciągnąć" interpolując foty do rozmiaru A2 i więcej. Pod tym względem lepiej zachowywały się zdjęcia z Nikona D80 niż np Canona 20 czy 30D. Oczywiście dotyczy to fotografii na niskim ISO i poprawnie naświetlonych. Kolory z matrycy CCD wyglądają na żywsze i łatwiej konwertują się do CMYK (są czystsze po konwersji i odchyłki od barw wydają się mniejsze ale to już chyba kwestia profili barwnych).

Jest gdzieś na forum szerzej na ten temat ,tzn różnice między matrycami CCD a CMOS.
Dziękuje.

esco
10-12-2010, 20:43
Jednak Fufu S5. :)

Co do karty to Sandisk Extreme III (ostatnio kupiłem w Carefourze we Wrocku 2x SanDisk Extreme III 4GB za niecałe 90zł :D).

[Mariusz]
10-12-2010, 20:48
Jednak Fufu S5. :)

Witaj w klubie :)


2x SanDisk Extreme III 4GB za niecałe 90zł :D).
Dwie karty za 90zł Kupiłeś? Dobrze rozumiem czy może za sztuke płaciłeś 90zł?

esco
10-12-2010, 21:01
Oj nie, nie. Jedna za 86,60zł jakoś tak chyba stały. Nie chcę skłamać, ale to chyba i tak się opłaca. :D

Sapphiron
10-12-2010, 21:32
Witaj po jasnej stronie fotografii :D Jednak może pomogłem nawrócić na odpowiednią drogę :)

esco
10-12-2010, 22:03
Póki co bardzo pozytywne wrażenie. Fufu ma to samo body co D200 tak?

Rycerz
10-12-2010, 22:26
prosze nie zasmiecac ;)
jest gigantyczny wątek o fuji s5 na forum, a tu piszemy o lepszym aparacie ;)

hddk
10-12-2010, 23:08
Prędkość kart robi różnice tylko przy zgrywaniu zdjęć przez czytnik. Tak to gołym okiem się nie dostzrże różnic.

pateb
10-12-2010, 23:23
Od ok dwóch lat używam zielonej Transcend 8gb 120x. Na początku służyła za dysk w laptopie przez ok pół roku, potem w dwóch d300, teraz w d700. Cały czas szybka i niezawodna, nigdy nie miałem z nią żadnych problemów. Raz padła mi Lexar, i kilka razy Kingston (podróby?). Karta karcie nie równa, jakiś czas temu poleciłem tego Transcend znajomemu, który kupił czarowną 133x, okazała się wolniejsza od mojej.

Nemeth
10-12-2010, 23:48
pqi 8 gb :)

Milek
12-12-2010, 06:16
Mam Lexar 8 GB Professional 300x jest super , sybka , pamieci jeszcze mi nigdy nie zabraklo, komp wciaga zdjecia jak szalony a stara Kingston 4 GB 133x zostal daleko w tyle.

Rycerz
20-12-2010, 18:18
tez juz mam ;)

zmieniając lekko temat:
czy ja dobrze rozumiem, że zasilacz sieciowy Nikon EH-6 do d200 umożliwia robienie zdjeć będąc podłączonym na stałe do gniazdka z prądem ?

petrus33
20-12-2010, 18:56
Raz padła mi Lexar, i kilka razy Kingston (podróby?)
Jeśli chodzi o tą pierwszą to z pewnością oryginał to nie był. Ta druga to skundlona firma, gdzie do końca nie wiadomo, kto i gdzie to robi. W kartach pamięci tak naprawdę liczą się tylko i wyłącznie dwie firmy - SanDisk i Lexar. Reszta to amatorka, gdzie ryzyko padnięcia jest spore. Od lat używam tylko SanDiska, zarówno CF + SD i nigdy nie miałem żadnych problemów. Myślę, że to nie jest przypadek. Te karty są po prostu znakomite. Niestety na rynku jest sporo podróbek, dlatego lepiej jest brać kartę od polskiego dystrybutora. Zasada "tanio kupujesz, drogo płacisz" obowiązuje.

Seeker
20-12-2010, 23:30
"czy ja dobrze rozumiem, że zasilacz sieciowy Nikon EH-6 do d200 umożliwia robienie zdjeć będąc podłączonym na stałe do gniazdka z prądem ?"

Na moje oko to taki "nie wyczerpujący się akumulator".

Rycerz
20-12-2010, 23:50
no własnie tak podejrzewam, to ciekawa sprawa

krzyzne
21-12-2010, 00:12
nie wiem czy było ale mam pytanie:
czy d200 pracuje z camera control pro lub innymi podobnymi?
bo mi po podłączeniu nie wykrywają takie programy aparatu :/

Seeker
21-12-2010, 01:16
"czy d200 pracuje z camera control pro lub innymi podobnymi?
bo mi po podłączeniu nie wykrywają takie programy aparatu :/"

D80 pracuje ;)
Z tym też:
http://www.bernd-peretzke.de/download/dcamcapture-0.9.2.1.exe

Spróbuj może przestawić tryb działania złącza USB. Z "mass storage" na PTP.

stachmuszel
21-12-2010, 08:49
nie wiem czy było ale mam pytanie:
czy d200 pracuje z camera control pro lub innymi podobnymi?
bo mi po podłączeniu nie wykrywają takie programy aparatu :/

Działa z D200. Bawiłem się kiedyś.
pozdr.

Grygolas
21-12-2010, 16:06
Mam Camera Control pro 2 i działa poprawnie.
Przez to można wgrać krzywe tonalne:D

krzyzne
21-12-2010, 16:58
jakby ktoś miał ten sam problem:
należy ustawić zgodność na Vista Service Pack 2 i będzie działać :D

arsiser
22-12-2010, 00:52
wiecie co ?
jestem dumny z mojego starego zajechanego D200
czytając wątki na forum o d700 d300s i innych nowościach które potrafią się zepsuć leżąc w szufladzie - mój D200 żyje i jakoś daje rade mimo swoich lat i przejść

D200 to najlepsza pucha !!!

nem
22-12-2010, 09:19
D200 to najlepsza pucha !!!

No coś Pan, jak teraz każdemu ISO podchodzące pod noktowizor i pierdylion megapikseli potrzebne :lol:

petrus33
22-12-2010, 10:08
wiecie co ?.......
D200 to najlepsza pucha !!!
Eeee, no bez przesady :)))
Są lepsze aparaty, dużo lepsze ! D200 jest solidnym, zaryzykuję stwierdzenie, w 100% profesjonalnym Nikonem. Jeśli ktoś wie jak się nim posługiwać, będzie tworzył wspaniałe obrazy. I tyle w temacie.

k4mik4z3
22-12-2010, 17:13
Witam


siedze sobie na forum juz od dluuuzszego czasu ale raczej malo sie odzywalem, lecz aktualnie mam dylemat, przeczytalem wszystkie posty i mam zamiar sie przesiac z d60 na d200/300. Dobrze wiem/wiemy ze dxxx to wgl inna liga niz dxx, problem polega na tym czy lepiej kupic d200 + lampa czy moze d300 bez lampy ? d300s nie wchodzi wgl w gre po co nagrywanie filmow w lustrze ?

pewnie wiekszosc osob powie ze d200 z lampa i tak wlasnie obstawiam, po prostu czekam na jakis dobitny argument czy warto doplacac pieniadze do lv, cmos, 2mpx, 51AF, 8kl/s ?

w sumie lv na pewno nie bede uzywal bo jakos to mi nie pasuje.

akurat jesli chodzi o baterie w d200 jakos mi to nie przeszkadza, zawsze mozna dokupic kolejna baterie albo akumulatory do gripa.


aparat bedzie uzywany doslownie wszdzie, portrety, studio, reportaz, sport, i wszystko inne, bo aparat nosze zawsze przy sobie, a d60 po prostu juz jest dla mnie za slaby....


pzdr :)

a i szkła tez beda sprzedawane, bedzie s 24-70 2.8 i cos 70-200 2.8 ale jeszcze sie zastanawiam nad szkłem.

Robson_87
22-12-2010, 18:11
Nie idz w s24-70 tylko pomysl nad t17-50 lub n17-55 jesli chcesz pod dx szklo.

k4mik4z3
22-12-2010, 18:18
nie no na n17-55 mnie nie stac raczej, wiec odpada na pewno, no ale nie o to pytalem. szkla to zawsze mozna kupic, ja sie narazie zastanawiam nad puszka.

Marcin Borkowski
22-12-2010, 18:19
wziąlbym 200 z lampa, lampa zawsze się przyda a d200 to magiczny sprzęt :D
chyba, ze uważasz ze lampa Ci nie potrzebna to wez 300, chociaż i tak wolalbym d200 + szklo/lampa

Passiv
22-12-2010, 18:22
Jako osoba, która miał taki sam dylemat jak Ty, powiem tak: bierz D300, cmos daje bardzo dużo. LV wbrew pozorom może się przydać w szczególności na koncertach gdy się stoi daleko od sceny. Na większych mrozach zrobisz więcej zdjęć na jednej baterii. A lampkę kupisz pewnie z czasem.

k4mik4z3
22-12-2010, 18:29
nie no fakt, lv jedna fajna sprawa, ale w sumie jakos mi nigdy go nie brakowalo, zawsze jakos sobie radzilem jak robilem zdjecia, No wlasnie cos za cos, bo tak wyglada wlasnie ten problem, bo aktualnie uzywam bardzo duzo lampy a wlasciwie juz juz nie uzywam bo padla moja stara lampa, wypalila sie nie laduje sie i nie blyska, umarla, wiec lampa by sie przydala i to ogolnie tak wiecie, dosc szybko,

cmos dobra rzecz, ale jednak jak wczytalem wszyscy co chwile chwala iso100 ccd, wiec teraz nie wiem.

mialem oby dwa aparaty w dloni, zreszta w sumie jak chyba wszystkie modele dslry, bo mialem taka mozliwosc i cholera nie wiem po prostu nie wiem, strasznie bedzie mi brakowalo lampy zewnetrznej... a nie chce mi sie bawic z biala kartka przyklejona do lampy ktor dziala jako dyfuzor.... odbijajacy swiatlo w gore...

Marcin Borkowski
22-12-2010, 18:32
w takim razie decyzja podejmuje się sama:
d200 + lampa

Passiv
22-12-2010, 18:41
Zrobisz jak będziesz chciał za D300 przemawia także lepszy zakres tonalny, co do obiektywu tamron 17-50 albo wersja na pełną klatkę.

Marcin Borkowski
22-12-2010, 19:09
ale skoro autor posta często używa lampy, a jego własnie się zepsuła, to nie ma co kupować lepsze body i zostać bez bardzo ważnego akcesorium

k4mik4z3
22-12-2010, 19:10
Marcin, a powiedz tak szczerze brakuje Ci czegos w Twoim d200 ? co ma d300 ?

lukaszD1x
22-12-2010, 19:13
Ja mam obie puszki,ale D200ma coś do cego chce wracać oczywiście D300 ma lepszy AF itp ale są sentymenty:)

Marcin Borkowski
22-12-2010, 19:39
Mi w moim d200 tylko czasami brakuje trochę lepszego iso 1000-1250.
wyzej nie wchodzę, ale i tak rzadko używam tak wysokiego iso.
poza tym nic mi nie brakuje, jest perfekto :D

grissley
22-12-2010, 22:51
No coś Pan, jak teraz każdemu ISO podchodzące pod noktowizor i pierdylion megapikseli potrzebne :lol:

Jaaak mnie te pierdyliony wqrzają - komp się muli, rozdzielczość i tak zmniejszam, do niczego mi one nie potrzebne.
Ale matryc <10MPx to już w zasadzie nie ma :evil:

Rycerz
23-12-2010, 12:10
gdyby tylko był odrobinę mniejszy ;)

mycza
23-12-2010, 12:35
Mi w moim d200 tylko czasami brakuje trochę lepszego iso 1000-1250.
wyzej nie wchodzę, ale i tak rzadko używam tak wysokiego iso.
poza tym nic mi nie brakuje, jest perfekto :D

Podpiszę się pod tym. Jedyne czego bym chciał od mojego D200, to śledzenie 3D i więcej punktów AF:)

Sapphiron
23-12-2010, 13:28
Zrobisz jak będziesz chciał za D300 przemawia także lepszy zakres tonalny, co do obiektywu tamron 17-50 albo wersja na pełną klatkę.

Idąć tym tropem to i tak S5 będzie lepsze :) Wiem że jestem taką czarną owcą w tym temacie ale cóż, trudno mi nie przyznać racji :P

Cold
23-12-2010, 13:48
Idąć tym tropem to i tak S5 będzie lepsze :) Wiem że jestem taką czarną owcą w tym temacie ale cóż, trudno mi nie przyznać racji :P
A ty znowu swoje... A sio do innego wątku!

Sapphiron
23-12-2010, 14:33
Czy swoje czy nie swoje. Bardzo cenię d200 za całość body. Uwazam tylko że jeśli ktoś chce większej rozpiętości i dynamiki to po co kupować droższe d300 skoro jest S5 na budowie d200 :)

Sotowiec84
23-12-2010, 18:08
Panie i Panowie mam takie pytanko. Czy warto jest zmienić prawie nowe (9 miesięczne) d90 na d200? Czy lepiej dozbierać i kupić d300?