PDA

Zobacz pełną wersję : Jasnosc zdjecia do oceny.



timi
12-03-2010, 12:17
Witam. Poprosił bym osoby które posiadają w miarę skalibrowany monitor o ocenę tych dwóch zdjęć odnośnie jasności. Proszę o nie zwracanie uwagi na sam kadr itp. Od pewnego czasu wywołuje moje zdjęcia w lokalnym labie. Wydaje mi się ze są one poprawnie naświetlone. Zawsze gdy odbieram wywołane zdjęcia to są bardzo ciemne. I teraz sam nie wiem w która stronę iść. Czy rozjaśniać je u mnie w domu na monitorze, czy zwrócić uwagę pani w zakładzie by wprowadzała korektę.Dziękuje za informacje pozdrawiam.
Linki do zdjęć
1
http://www.iv.pl/images/67804281741677806612.jpg
2
http://www.iv.pl/images/58845660579836104461.jpg

Matey3000
12-03-2010, 12:21
Ja bym zostawil i pani powiedzial zeby nie dotykala. U mnie jest ok.

wasilewk
12-03-2010, 12:23
Miałem to samo napisać, ale zdrefiłem...
Wg mnie tylko tło jest trochę ciemniejsze, ale pierwszy plan - ok.

timi
12-03-2010, 12:29
Dziękuje za informacje. Problem polega na tym ze wydaje mi się ze i u mnie w monitorze jest ok. Zanoszę do labu wywołują i zdjęcia są strasznie ciemne. Szczegółów z tylu praktycznie nie widać. Jest jedna wielka ciemna plama.:|

darko
12-03-2010, 12:29
zgadzam się z kolegami
może sprawdź w innym labie, może internetowym gdzieś na forum był wątek o takowych polecanych przez forumowiczów

Vincente
12-03-2010, 17:08
U mnie w labie (właśnie stukam z przed monitora) jest jak najbardziej ok. Jedynie na pierwszym lekko bym przyciemnił twarz dziecka.

manix
12-03-2010, 19:17
U Mnie jest także OK, może trzeba zmienić lab

artko
12-03-2010, 19:34
NA moim monitorku też jest bardzo ok.

Sz@kal
12-03-2010, 20:31
pracuję w labie i mogę Ci powiedzieć, że u mnie jest ok :)
pozdrawiam

Andrzej Olender
12-03-2010, 20:44
Jak przedmówcy, zmień lab :)

maciek.evo
12-03-2010, 20:52
+1 :p

gromi
12-03-2010, 22:04
U mnie zdjęcia również wyglądają na poprawnie naświetlone. W każdym razie tło nie jak takie jak w Twoim opisie

timi
12-03-2010, 22:11
Dziękuje za pomoc . W zmianie labu to jest problem, mieszkam w małym miasteczku gdzie tak naprawdę jest tylko jeden zakład fotograficzny. A nie bardzo mi się uśmiecha z 20 zdjęciami jechać do Torunia, bądź wysyłać do internetu. Szkoda bo zawsze człowiek stara się by te zdjęcia były w miarę poprawne. Ale co mi po tym skoro i tak z labu wyjdzie kicha.

Andrzej Olender
12-03-2010, 22:18
Dziękuje za pomoc . W zmianie labu to jest problem, mieszkam w małym miasteczku gdzie tak naprawdę jest tylko jeden zakład fotograficzny. A nie bardzo mi się uśmiecha z 20 zdjęciami jechać do Torunia, bądź wysyłać do internetu. Szkoda bo zawsze człowiek stara się by te zdjęcia były w miarę poprawne. Ale co mi po tym skoro i tak z labu wyjdzie kicha.

Moja dobra rada, zainwestuj w drukarkę fotograficzną.

batonMR
12-03-2010, 22:59
Na moim też są okej (prędzej spodziewałbym się prześwietlonych po wydruku niż niedoświetlonych).
Drukarka fajna sprawa ale koszty są sporo większe - sama drukarka (mowa o tych lepszych), tusze (jeżeli mówimy o oryginałach bo zamienniki lubią mieć mało poprawne kolory) oraz papier. Mieszkając w małym miasteczku i tak większość tych rzeczy najlepiej kupić w internecie. Więc łatwiej po prostu je wywoływać przez internetowe laby. ;)

Andrzej Olender
12-03-2010, 23:08
Na moim też są okej (prędzej spodziewałbym się prześwietlonych po wydruku niż niedoświetlonych).
Drukarka fajna sprawa ale koszty są sporo większe - sama drukarka (mowa o tych lepszych), tusze (jeżeli mówimy o oryginałach bo zamienniki lubią mieć mało poprawne kolory) oraz papier. Mieszkając w małym miasteczku i tak większość tych rzeczy najlepiej kupić w internecie. Więc łatwiej po prostu je wywoływać przez internetowe laby. ;)

Koszty własnego druku nie są takie duże, Epson P50 kosztuje lekko ponad 300pln (jakoś wydruku nokautuje nie jeden lab), jak ktoś dużo drukuje to najlepiej dokupić system stałego zasilania. Niektóre zamienniki z górnej półki tuszów są jakościowo lepsze niż oryginały, by mieć poprawne kolory wystarczy oprofilować na nowych tuszach z oczywiście posiadanym papierem i cieszymy się relatywnie tanim wydrukiem uniezależniając się od słabych labów.

timi
13-03-2010, 08:52
Jeżeli chodzi o wydruk na własnej drukarce (canon ip 4500) to sporadycznie zdarza mi się to robić .Z tym ze tusze są drogie. Komplet oryginalnych około 250 zl. Wiec na dłuższa metę całkiem odpada.

Krzysiek B
13-03-2010, 11:32
A nie lepiej porozumieć się z miejscowym labem?
Klient, który nic nie mówi wydaje się być zadowolonym klientem.
Więc może wystarczy pójść, porozmawiać, złożyć reklamacje i poprosić o większą staranność w wykonywaniu twoich prac.
Jeśli to nic nie da wtedy polecam laby netowe.
Na pw mogę podać sprawdzony namiar.

funkey
13-03-2010, 15:24
Pracowałem w labie 3 lata. Zawsze polecałem klientom, żeby nie dopieszczali zdjęć "w punkt", bo i tak tego samego co na monitorze nie uzyskają. Musiałbyś mieć idealnie skalibrowany monitor + profil kolorystyczny labu... Większość klientów, którzy coś tam o fotografii wiedziała zawsze mówiła, że wolą albo ciemniejsze albo jaśniejsze zdjęcia. Jeden wolał, żeby broń boże nie wchodziły w żółć, inny żeby lekko żółte były (tzn. z dwojga złego woleli lekko żółtawe zamiast lekko niebieskawych). Z czasem znałem preferencje poszczególnych klientów i robiłem im odbitki takie jak im się podobały.
Problem jest wtedy, kiedy laborant nie wie o tym, co klient chce otrzymać. Moim zdaniem - pójdź do labu, porozmawiaj z laborantem i powiedz czego oczekujesz. Powinno pomóc:)
A jak nie pomoże, to znaczy, że laborant jest słaby, albo maszyna kiepska i trzeba będzie pomyśleć o wysyłkowym zamawianiu przez Internet.

arturherda
16-03-2010, 20:12
zmień lab, wszystko ok ze zdjęciami!