PDA

Zobacz pełną wersję : body+obiektyw kit do 1800zł



neo6969
10-03-2010, 20:06
Szukam sprzętu do portretów, krajobrazu i .......makro
Do tej pory miałem kompakt Sony DSC W30, ale też bawiłem się Nikonem D80
Wstępnie myślę o nowym sprzęcie, ale zobaczymy:smile:

Moim liderem do tej pory był
NIKON D3000+18-55 VR -1555zł (choć brak AF w korpusie uważam za spory minus, gdy później będę myślał o makro)

Patrzyłem jeszcze
Canona eos450d +18-55 IS - 1799zł i to zbiło mnie z tropu (Live view i AF w korpusie na duży plus)

Myślę intensywnie co kupić...może pomożecie:?:

Pozdrawiam i witam na forum

LordRamzes
10-03-2010, 20:22
jeśli chodzi o to makro to nie myśl tyle bo myślicielem zostaniesz , w makro AF nie jest konieczny jeśli jednak się upierasz przecież jest choćby nawet tamron 90 z napędem . 1800 to za mało ,żeby to wszystko połączyć , pamiętaj ,że prawdziwe makro to 1:1 :)

elarco
11-03-2010, 09:44
W tej kwocie którą wymieniłeś będzie ciężko upolować coś nowego, czym można robić dobry portret i makro. d3k to kastrat- większość dobrych jasnych stałek i szkieł makro nie ma własnego napędu, i z d3k będziesz skazany na ostrzenie ręczne- co raczej Ci nie podejdzie;) Owszem są szkiełka porterowe i makro z AF-S ale są droższe i niekoniecznie lepsze od wiertarek, i w ogólnym rozrachunku wyjdzie drożej taki zestaw. To co zaoszczędzisz kupując tańsze body bez silnika, wpakujesz w szkło z AF-Sem, tak to wygląda z reguły.
Myślę ze powinieneś na początek rozważyć Nikona d70s ( mają coś w sobie mimo, że to już stara konstrukcja :) ) albo Nikona d80 - można stosunkowo łatwo i tanio dostać, choćby na forumowej giełdzie. Do tego 18-105 na początek i mieścisz się w budżecie :) a później jasne stałki do portretu typu N50 1.8, N85 1.8, lub szkła makro np świetny N60 2.8D i nie masz ograniczeń w postaci braku napędu w body, a do tego masZ lepszą ergonomie, możliwość podpięcia gripa i wiele innych, których d3k Ci nie da .

neo6969
11-03-2010, 11:43
Jakbym znalazł D80 używane z niewielkim przebiegiem to pewnie bym się skusił. Ale patrząc chociazby na allegro na obiektywy Nikona to prawie wszystkie są z AF (950 z 1150 ma AF!!). Nie wydaje się wam że obiektywy bez AF powoli odchodzą?! Brak AF w korpusie ogranicza ale nie jest poważnym minusem.

Porównując D3000 z D90 to D90 jest bogatszy o AF, Live view, bracketing, podgląd głebi ostrości i nagrywanie filmów. Czy dla tych cech warto dokładać do korpusu 1000zł ??

lukash996
11-03-2010, 11:52
Zapomniałeś jeszcze o takiej rzeczy jaką jest matryca CMOS, czyli wyższe używalne ISO, 4,5kl/s, dodatkowy wyświetlacz.
Trochę różnic by się nazbierało, jak masz kasę to chyba jednak warto ;)

neo6969
11-03-2010, 11:54
Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR - 830zł
Nikkor AF 50mm f/1.8 D - 500zł
Nikkor AF-S 70-300mm f/4.5-5.6G VR - 1600zł

wszystkie z AF

mamil_km
11-03-2010, 11:58
Porównując D3000 z D90 to D90 jest bogatszy o AF, Live view, bracketing, podgląd głebi ostrości i nagrywanie filmów. Czy dla tych cech warto dokładać do korpusu 1000zł ??

Nie tylko takie są różnice. Miałem wcześniej D50 i denerwowało mnie w nim to że prawie do każdej funkcji trzeba zaglądać do menu w D90 większość jest wyprowadzona na obudowę. Jednym słowem łatwość obsługi i ergonomia bez porównania, nie wspominając o górnym wyświetlaczu, wstępnym podnoszeniu lustra i jeszcze kilku innych "zbędnych" gadgetach ;). Reasumując jeśli tylko do pstrykania to może być D3000 jeśli chcesz wejść bardziej w fotografię to D90 bo mając D3000 szybko może się okazać że Ci czegoś brakuje...

neo6969
11-03-2010, 12:30
Reasumując jeśli tylko do pstrykania to może być D3000 jeśli chcesz wejść bardziej w fotografię to D90 bo mając D3000 szybko może się okazać że Ci czegoś brakuje...

No dokładnie - zawsze jest taka obawa......na początek zdaje sobie sprawę że D3000 może i wystarczy?!

A wy od jakich lustrzanek zaczynaliście?? Od entry level czy od razu była to wyższa półka

mamil_km
11-03-2010, 12:44
Zaczynałem od D50 na początku byłem w niebo wzięty z czasem - stosunkowo dość szybko okazało się że są jakieś braki i tak się z tym dość długo borykałem ;) wychodząc z założenia że nie sama technika decyduje o wykonaniu dobrego zdjęcia. Skoro w ogóle chcesz wejść w lustrzanki to prawdopodobnie Cię to wciągnie, więc weź pod uwagę fakt że kupując D3000 potem sprzedając go używanego tracisz sporo kasy i czy nie lepiej od razu wziąć coś bardziej przyszłościowego? Mając D90 pewnie długo nie będziesz myśleć o zmianie body a będziesz się uzbrajał w szkła których wachlarz dla śrubokręta jest większy. Myślę że warto dołożyć do D90. Jeśli finanse pozwalają to bierz jeśli nie to nie zastanawiaj się tylko kupuj to na co Cię stać.

meehoo
11-03-2010, 12:52
Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR - 830zł
Nikkor AF 50mm f/1.8 D - 500zł
Nikkor AF-S 70-300mm f/4.5-5.6G VR - 1600zł

wszystkie z AF

Kolego ta 50tka Ci nie pójdzie, to że ma autofokus jeszcze nic nie znaczy, to musi być AF-S! ;)

cinspire
11-03-2010, 13:02
No dokładnie - zawsze jest taka obawa......na początek zdaje sobie sprawę że D3000 może i wystarczy?!

A wy od jakich lustrzanek zaczynaliście?? Od entry level czy od razu była to wyższa półka

Ja dopiero zaczynam, wcześniej tylko używałem Sony H2. Ale od początku stycznia mam właśnie D3000+18-55 VR.
Wybrałem go ze względu na ograniczony budżet - właśnie około 1600zł na tamtą chwilę i postanowienie, że na początek chcę jednak nowy sprzęt, szczególnie że kwota dla mnie spora.

Zrobiłem do tej pory ponad 2 tys. zdjęć i jestem zadowolony, choć ja akurat za makro i portrety się póki co raczej nie biorę i chyba w najbliższym czasie nie planuję. Zdaję sobie sprawę, że ma gorszą ergonomię niż trochę wyższe modele, jednak generalnie za bardzo mi to nie doskwiera. (Pewnie gdybym się pobawił lepszym to bym czuł braki, ale tak jest ze wszystkim - spróbujesz lepszy samochód, to już Twój dobry jakiś taki mniej dobry).

A i tak jeśli będę miał wkrótce trochę wolnej kasy to planuję kupić jakiś porządny statyw, a później prawdopodobnie N70-300VR, później może lampę. Jeśli to kupię, to nawet przy późniejszej zmianie puszki (za rok, dwa być może) wszystko to mi zostanie.

Choć też zależy jak masz zamiar traktować fotografię. Dla mnie to absolutnie hobby. Sprawia mi frajdę łażenie z aparatem, przyglądanie się, gdzie mogę znaleźć jakiś ciekawy kadr, jak pozwala na to światło, jak uzyskać jakiś efekt, albo jak spróbować "może coś z tego wyjdzie".
To taka chwila wyciszenia, kiedy się nie myśli o innych sprawach, oddaje temu zajęciu.
A jeśli chociaż 1% z tego wyjdzie tak, że później myślę sobie "o, to zdjęcie chcę zatrzymać!" to jestem dodatkowo zadowolony.
W tym przypadku D3000 się sprawdza, jako w miarę niedroga forma dostarczenia sobie frajdy.
Szczególnie, że nie wiem, czy nie pochłonie mnie (i moich finansów) bardziej jakieś inne hobby - wówczas aparat zostanie i tak do przyzwoitego dokumentowania, bo do tego zdecydowanie nadaje się dużo lepiej niż małpki.

Aha, z tego co wymienione - mi brakuje trochę bracketingu (szczególnie, że H2 miał) i podgląd GO by się pewnie przydał (ale to w sumie teoretycznie, bo nigdy nie miałem). Do tego jeszcze jeden przycisk fn był by przydatny.

neo6969
11-03-2010, 14:21
No finansowo na tą chwilę muszę zadowolić się raczej d3000
Znalazłem 2 oferty:
D3000 + 18-55 VR 1555zł
D3000 + 18-55 1400zł

czy warto dokładać do VR-a??

Antonioo
11-03-2010, 14:28
Przyjacielu, za 1800 zł masz d80, z miodzio przebiegiem i kitem np 18-70

AlleG
11-03-2010, 14:59
ja zaczynalem od Olympusa E400, mala fajna, ale wbrew pozorom za mała... pomimo ze wszytko bylo latwo dostepne, wole miec pod guzikami... potem bylo E3, no i zółciutcy.

cinspire
11-03-2010, 15:31
No finansowo na tą chwilę muszę zadowolić się raczej d3000
Znalazłem 2 oferty:
D3000 + 18-55 VR 1555zł
D3000 + 18-55 1400zł

czy warto dokładać do VR-a??

Mi tutaj na forum radzono, że warto.
A wtedy różnica była odrobinę większa w cenie, bo bez VR zestaw kosztował około 1320, a z VR 1520.

Moli
11-03-2010, 21:53
Kup samo body D3000 i do tego używany 18-55VR to zaoszczędzisz 100-150zł. Ja rok temu kupiłem D60 i do tej pory mam i według mnie lepiej mieć gorsze body, a lepsze szkło niż odwrotnie. ;)

neo6969
11-03-2010, 22:04
lepiej mieć gorsze body, a lepsze szkło niż odwrotnie. ;)

body szybko sie zestarzeje a szkła nie

elarco
12-03-2010, 10:19
body szybko sie zestarzeje a szkła nie

zależy jeszcze jakie szkło ;) 18-55 starzeje się bardzo szybko...

cinspire
12-03-2010, 11:42
18-55 starzeje się bardzo szybko...

Oj tam bardzo szybko, mój jeszcze nie ma zmarszczek.
Nie biadoli "oj oj! jak mnie łamie w bagnecie! jak mnie strzyka w pierścieniu" ;)

A tak na serio, to chyba nie ma znaczenia jak się starzeje, bo wątpię, żeby był on w ogóle za bardzo "odsprzedawalny".
Pewnie większość zaczynających tę przygodę bierze jakiegos kit'a, stąd pewnie zatrzęsienie ich. I nieużywane jak sądzę prędzej kurzą się w szafie niż hulają po giełdach. Bo jak ktoś chce coś dokupić, to wątpię, żeby kit'a.

meehoo
12-03-2010, 12:39
Do 1800PLN z kitem dostaniesz w tej chwili tylko D3000. Wg mnie lepiej dołożyć trzy stówki i kupić D5000. Zyskujesz lepszą matrycę, większe body i wiele przydatnych funkcji (np. bracketing, filmy, HDMI).

cinspire
12-03-2010, 13:04
Do 1800PLN z kitem dostaniesz w tej chwili tylko D3000. Wg mnie lepiej dołożyć trzy stówki i kupić D5000. Zyskujesz lepszą matrycę, większe body i wiele przydatnych funkcji (np. bracketing, filmy, HDMI).

Tylko, że to jest dołożenie prawie sześciu stówek, bo D3000 z kitem od 1499 zł D5000 z tym kitem od 2077 zł (wg skapiec)
No i musi sobie odp. na pytanie, czy 1800 ma ogólnie na hobby fotograficzne, czy tylko na body+obiektyw.
Bo tak to jeszcze może będzie musiał dokupić kartę pamięci, jakąś torbę/ plecak - czyli jeszcze co najmniej 100-150zł.

neo6969
12-03-2010, 14:16
Dzięki wszystkim za pomoc. Kupione D3000+18-55 VR. Na początek myślę wystarczy. Kolejnym modelem o którym można było myśleć poważniej byłby d90, ale kupiony tyle i budżet pozwalał d3000 na rozkręcenie się, a potem zobaczymy.

Moli
12-03-2010, 14:37
Albo polować na D80 z allegro + N50/1.8 to będzie najlepszy zestaw chyba ale wiadomo, to używki będą.

cinspire
12-03-2010, 14:47
Jak kupione to dużo frajdy życzę.
I czego to się tam życzy, kiedyś to pewnie dużo prześwietlonych filmów - teraz to chyba dużo przepalonych pikseli ;)