Zobacz pełną wersję : Rawshooter essential+profile ICC
svistakk
17-11-2006, 16:19
Testuję sobie programy do obróbki RAW i mam takie pytanie co do Rawshooter essential-czy zmiana profili w menu batch daje cokolwiek? Testowałem bodajże pięć i albo ja jestem ślepy, albo to zupełnie nic nie zmienia... Więc się już gubię-w C1 LE jak zmieniam profil z sRGB na AdobeRGB, albo NikonAdobeRGB widać zmianę w kolorkach skóry, inaczej nasyca czerwienie itd. Więc albo coś jest nie tak z moja kopią Rawshooter, albo ze mną, albo po prostu zmiana profili w Rawshooter essential to zbędny bajer-zresztą specjalnie ściągnąłem wersje pro-sytuacja jest identyczna ;)
Pozdrawiam
svistakk
28-11-2006, 21:24
No i odpowiadając sam sobie-zmian nadal nie widzę, więc pewnie RawShooter jakoś dziwnie nie ma ochoty zarządzać kolorkami...
Wlasnie jestem po prywatnych testach "wywolywaczy" rawow.
Raw Shooter - odpada za kolor i artefakty o wiele lepiej wyglada jpg wyciagniety z nefa preview extractorem, obraz wyglada w nim jakbysmy przeskalowali zdjecie 1500x1000 do 3000x2000
Nicon Capture NX - fajnie sobie radzi tylko ta "predkosc"
Silky Pix - bardzo ladnie tylko nie potrafi do konca zdjac koloru z ziarna - pojawiaja sie takie duze kolorwe przebarwienia jak w D200 D80 w jpgach
Bibble - j.w na + dla mnie dziala pod linuxem nie podoba mi sie odszumianie tez pojawiaja sie jakies take dziwne zafarby.
Light Zone - troche dziwnie sie wywoluje bo oparte jest to na systemie stefowym ale ciakwe rozwiazanie, dla mnie dobry do wolania pojedynczych rawow. Na linuxie darmowy.
Capture One LE - latwo obrobic szybko duze ilosci plikow, ladnie radzi sobie z balansem, najbardziej podoba sie mi to co mozna uzyskac dla wysokich iso idealnie monochromatyczne ziarno :) - teraz zastanawiam sie czy nie kupic jakiegos sandisk extreme III
Calkiem ciekawy jest Picture Project dolaczony do aparatu - ladne nefy generuje co jak NC tylko nie mamy wplywu zbytnia na wyglad nie mozemy zmienic balanu bieli i korygowac EV, raw wywolany wyglada tak samo ja jpg zrobiony w aparacie tylkok ma ladniejsze ziarno.
Jak dla mnie to numerem 1 jest Capture One, no i oczywiscie ACR z Photoshopa i Lightroom tlko dla mie to za duzy kombajn - na razie beta
Raw Shooter - odpada za kolor i artefakty o wiele lepiej wyglada jpg wyciagniety z nefa preview extractorem, obraz wyglada w nim jakbysmy przeskalowali zdjecie 1500x1000 do 3000x2000
Capture One LE - latwo obrobic szybko duze ilosci plikow, ladnie radzi sobie z balansem, najbardziej podoba sie mi to co mozna uzyskac dla wysokich iso idealnie monochromatyczne ziarno :)
Jeśli chodzi o kolor z RSE/RSP to się zgodzę - bez profilu nie pojedziesz... Ale o co z tymi artefaktami to nie bardzo wiem...
Zaś jeśli chodzi o wysokie ISO to IMO C1 daleko do obrazu z RSE/RSP.
svistakk
28-11-2006, 23:46
Jeśli chodzi o kolor z RSE/RSP to się zgodzę - bez profilu nie pojedziesz... Ale o co z tymi artefaktami to nie bardzo wiem...
Zaś jeśli chodzi o wysokie ISO to IMO C1 daleko do obrazu z RSE/RSP.
No dobra pX - ale u mnie zmiany profilu nic nie zmieniają poza wykresem histogramu.
Czy "wywołam" NEFa przy ustawionym sRGB, czy AdobeRGB to w RSE/RSP wyglada tak samo, a np. Capture ONE slicznie zmienia kolory i tez jak Hicks myślę o SanDisku III - za bodajże 140 parę złotych i szybka karta i super programik ;)
No dobra pX - ale u mnie zmiany profilu nic nie zmieniają poza wykresem histogramu.
Pobieżnie sprawdziłem (jeśli dobrze zrozumiałem co piszesz) - zmiana docelowej przestrzeni barwnej nie zmienia podglądu u mnie ani w C1LE ani w RSE. Efekt widać dopiero po konwersji do tiffa i zaciągnięciu do photoshopa.
edit:
To co napisałem powyżej wydawało mi się nielogiczne i wziąłem inny przykład (inne zdjęcie) - zmiana docelowej przestrzeni barwnej powoduje zmainę podglądu zarówno w C1LE jak i w RSE. Problem jest tylko taki, że monitor wyświetla skrawek przestrzeni roboczej i nie przy każdej przestrzeni efekt jest wyraźnie widoczny na podglądzie.
Jeśli chodzi o kolor z RSE/RSP to się zgodzę - bez profilu nie pojedziesz... Ale o co z tymi artefaktami to nie bardzo wiem...
Probowalem profili z ColorEngine ale to i tak nie to :(
Natomiast co do artefaktow to:
RSE wyostrzanie na 0 (wiem, wiem i tak wyostrza trzeba bby dac -50 aby bylo 0)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.alex.tuchola.pl/foto/rse.jpg)
c1 wyostrzanie na 100/400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.alex.tuchola.pl/foto/c1.jpg)
Nie wiem moze w RSE wylazi bardziej mora albo co ??
Jakby ktos chcial to dam przyklad tego samego obrazka wywolanego w RSE i C1 na 1600 iso dla mnie ziarno z C1 jest o wiele naturalniejsze choc troche wieksze, z RSE wyglada to odszumianie tak jakos rozmazanie.
tomhagen
29-11-2006, 05:34
co do RSE to szybki jest i łatwy w obsłudze, tylko potrzebuje 500MB wolnego na dysku systemowym i jak cos chodzi w tle, a czesto u mnie chodz winamp, opera i cos tam jeszcze to sie robi kicha z miejscem, a poza tym podczas konwersjii do jpg robi smutne artefakty z kturymi sie borykałem tutaj http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=164278 teraz latam na C1 i juz go nie zmienie na żaden inny:)
Probowalem profili z ColorEngine ale to i tak nie to :(
To fakt - profile z ColorEngine niewiele dają. Zupełnie inny efekt jest w przypadku profilu indywidualnego.
Natomiast co do artefaktow to:
Tak... teraz przypominam sobie, że też trafiałem na tego typu artefakty... Czasami tak jest i niewiele pomaga kęcenie (ostrzenie zmniejsza ten niekorzystny efekt).
zmiany profilu nic nie zmieniają poza wykresem histogramu.
widac program po wybraniu innego profilu KONWERTUJE zdjecie do tego profilu - tj. zmienia wartosci "wewnatrz" pliku, tak aby na ekranie wyswietlaly sie tak samo z dodanym nowym profilem (stad zmiana histogramu - czyli tych "wartosci", a wyswietla tak samo).
jezeli zmieniasz profil i widzisz zmiany kolorow na ekranie, to wtedy program nie rusza wartosci "wewnatrz" pliku, a jedynie PRZYPISUJE inny profil.
roznica jest taka, jak w fotoszopie pomiedzy "assign profile" a "convert to profile".
oczywiscie moge sie mylic, musialbym sam rzucic okiem na ten problem; niemniej z tego opisu, to wlasnie powyzszy wniosek mi sie nasuwa...
wiem ze to moze byc zagmatwane, ale niestety zarzadzanie kolorem proste nie jest. chociaz nie, w sumie to JEST w miare proste, jak juz sie zalapie o co chodzi z tymi profilami, kalibracjami itp., itd. ;)
pozdr,
b.
edit:
naprawde polecam poczytac (ze zrozumieniem)
http://www.luminous-landscape.com/tutorials/prophoto-rgb.shtml
moze to nie dotyczy bezposrednio niniejszego tematu, ale mysle ze troche rozjasnia mroki profili ;)
svistakk
30-11-2006, 17:18
Dzięki bubel - co nieco na zarządzaniu profilami się znam - dlatego właśnie mnie zdziwiło, że histogram się ładnie zmienia, a na zdjęciach nic - jpg, czy tiff z nefa przy profilu sRGB wygląda dokładnie tak samo jak przy AdobeRGB - a z Capture One różnica aż rzuca się w oczy - inne nasycenie kolorów, odcień skóry itd. itp. Stąd wywnioskowałem, ze z monitorkiem u mnie i moimi oczami jest ok. Tylko RawShooter coś wariuje.
Photoshopa niestety nie używam - na razie testuję Betę4 Adobe Lightroom i muszę przyznać, że w stosunku do beta 1 i czy 2 różnica jest diametralna - w końcu da się pracować, a nie oglądać animację odświeżania podglądu ;)
A jak Beta się skończy to pewnie pobiegnę do sklepu po SanDiska III i przejdę na CaptureONE Light.
Pozdrawiam
tomhagen
30-11-2006, 18:14
jako ciekawostke powiem, że często robie foty "testowe" w domu przy bardzo słabym oświetleniu, przedmiotom o zróżnicowanej kolorystyce i raczej nie do uzyskania jest idealne odwzorowanie tego co widać okiem, posługując sie RSE. Na podstawie jednego z takich testów przesiadłem sie na C1, tam co prawda nie jest tak że nie trzeba nic poprawiac, ale kolory to mistrzostwo świata w porównaniu do RSE.
svistakk
30-11-2006, 18:14
Postanowiłem spróbować raz jeszcze - odinstalowałem RAWShootera, wyczyściłem rejestr ze wszystkich wpisów go dotyczących, wywaliłem wszystko z dysku, ściągnąłem nawet nową kopie i doznałem szoku... Teraz jpegi się różnią - podejrzewam, że może Windows coś namieszał - miałem kiedyś coś takiego z programem do składu tekstu - Windows się uparł i za nic nie dało się zmienić przestrzeni barwnej....
No ale i tak palmę pierwszeństwa oddaję CaptureONE - jakby np. Nikon Picture Project miał możliwość zmiany balansu bieli przy pomocy narzędzia pobierania kolorów, to byłby wręcz idealną do obróbki wstępnej...
Jeszcze raz dzięki za wypowiedzi - miłego pstrykania (choć u mnie mleko za oknem ;))
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.