Zobacz pełną wersję : D80- problem z czasem naświetlania
Wczoraj jak robiłem zdjęcia korzystajac z preselekcji przysłony moja D80 zaczęła notorycznie prześwietlac zdjecia. Nie pomagala tutaj tez korekcja ekspozycji, bo gdy zaczałem ja stosowac, to aparat dalej sobie wydłuzał czas i trzeba bło sie w koncu przerzucic na manuala.
Wrociłme do domu i znowu zaczeło grac jak ta lala.
Z kolei jak wyszedłem porobic zdjecia poznym popoludniem, w momencie jak aparat wskazywał czas naswietlania Lo, czyli 30 sekund, to zamist robic te 30 sekund konczył naswietlanie po 4s,15s. Znowu musiałme sie przerzucic na manual, bo korzystajac z trybu A nie dało sie robic zdjec.
Co ciekawe, po powrocie do domu znowu wszystko bylo ok i jak wyswietlał Lo, to sie tego Lo trzymał. ;)
Co można zrobic w takiej sytuacji?
jaki pomiar światła? I pokaż jedną z fotek.
Widać Twój D80 nie lubi wychodzić na dwór, kiedy zimno ;)
Pokaż jakieś fotki, bo tak to tylko gdybanie.
cięzka sprawa, z tym sie jeszcze nie spotkałem...jak odpalam jakiegokolwike NEF-a, który byłby przydatny w tym temacie, to Opanda mi wyswietla info że: "The function must be supported by IExif Pro version.Please visit opanda.com to get it." Wcześniej nigdy nie miałem problemów z przegladaniem exifów zawartych w Nefach a tu taki zonk :|
dobra, chyba to ja jednak strzeliłem zonka ;p
ponizej kwintesencja mojego problemu ;)
1.Tryb A, masakryczne prześwietlenie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img189.imageshack.us/i/dsc0055o.jpg/)
2. tryb A, masakryczne niedoświetlenie (górny wyświetlacz pokazywał Lo)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img242.imageshack.us/i/dsc0427y.jpg/)
przeswietlone moze dla tego ze czarny byl w punkcie pomiaru? i jak to bywa, pomiar zostal usredniony do "szarosci" i zdjecie wyszlo przeswietlone. (bo swiatlomierz aparatu nie wie ze to jest czarne... on zaklada ze swiat jest szary :P )
swiatlo w takim wypaedku powinienes (chyba, poprawcie mnie jak mowie zle) mierzyc punktowo, na twarz modelki, i potem z ael przekadrowac.
moze sie da jescze odratowac zdjecie, pokaz NEF'a.
co do 2 wersji, nie mam pomyslu. moze ogolnie bylo za ciemno i nawet przy 30 sek, i maks otwartej przyslonie, i maks iso i tak bylo za ciemno?
Powiem szczerze, ze nie wiem i nie pamietam, co było ustawione jako punkt pomiaru na pierwszym zdjeciu, jednak zdjecie numer 1 jest, któryms zkolei przeswietlonym zdjeciem (numer20-30).
Na poczatku korzystałem z pomiaru matrycowego, który wbrew ogólnej opinii u mnie działa dobrze, póżniej korekcja EV, pozniej zmian pomiaru, pozniej znowu korekcja, pozniej bez korekcji...problem w tym ze moj aparat robil tej skali przepał juz na starcie, niezaleznie od pomiaru
A co do 2 foto, tutaj to wogole nie mam pomysłu, co mu zaszkodziło :|
Niech zgadnę, przy dwójce miałeś Lo na wyświetlaczu? ;) Ogólnie podejrzewam, że było tam tak mało światła, że moduł od pomiaru światła nie mógł działać poprawnie (zobacz w instrukcji bądź sąsiednim wątku w jakich warunkach działa pomiar światła).
Co do jedynki, tu raczej znów jest problem po twojej stronie. Scena którą fotografowałeś ma zbyt dużą rozpiętość (patrz co to EV). Więc albo miałbyś prześwietloną buzię albo niedoświetloną pozostałą część zdjęcia. Ale ty jesteś fotografem i wiedząc z jaką sceną masz do czynienia i co dla ciebie jest najważniejsze powinieneś wprowadzić stosowną korektę. Jak na mój gust z aparatem wszystko jest ok a fotografowi brakuje doświadczenia ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.