PDA

Zobacz pełną wersję : Tele 180 2.8 czy zoom 70-200/300



Bouli
06-03-2010, 17:18
Planuję dokupić lepszy obiektyw o długiej ogniskowej. Do tej pory mam S 70-300 a on jest delikatnie mówiąc średni : ciemny i na ogniskowej powyżej 200 raczej mydlany.
Określiłem budżet troszkę powyżej 3 tys. myśląc o zoomie 70-200 2.8 Sigma czy Tamron.
Na tym forum przeczytałem pozytywne opinie o Nikonie 180 2,8 i zacząłem się także zastanawiać nad tą opcją szczególnie , że dół ogniskowej mogę pokryć Tokina 100/2,8 która służy mi do makro.
Zastosowanie obiektywu który zamierzam kupić to fotografia przyrody ale także chcę spróbować fotografii koncertowej i sportu.
Co byście polecili z tych 3 wymienionych ? - a może zaoszczędzić i kupić nikonowską 70-300 - która do "ptaszków" powinna wystarczyć ?

TMB
06-03-2010, 22:05
szkło do fotografi przyrodniczej - 180/2.8 :?: masz na mysli foto makro czy ptaszki i ssaszki?

Jesli to drugie to kupuj N70-300 AF-S VR...lub uzywaną tokine 300/2.8 AF ;)

gadas
06-03-2010, 22:32
Ja bym brał zooma .
Jesteś z warszawy pogadaj na forum może ktoś ma możliwość pożyczenia ci go na testy byś sam określił czy to jest właśnie TO .

Lagunman
07-03-2010, 00:42
a moze tak kolega napisze do jakiej puszki ? bo delikatnie rzecz ujmując ogniskowa 300 przy DX to 450 !! a przy FX pozostaje 300 wiec róznica jest masakryczna.

Bouli
07-03-2010, 00:51
a moze tak kolega napisze do jakiej puszki ? bo delikatnie rzecz ujmując ogniskowa 300 przy DX to 450 !! a przy FX pozostaje 300 wiec róznica jest masakryczna.
do DX = Nikon 90

Lagunman
07-03-2010, 01:15
to ja powiem tak. NIe wiem skąd pomysł stałki ? będziesz w stanie zawsze dopasować fotografowane rzeczy to odległości ? Fotografowanie stałkami jest dość upierdliwe. A co jeśli staniesz 20 m od sceny i będziesz obcinał buty albo głowe śpiewakom ?? :D idąc dalej... ptaszki też chyba nie fruwaja w tej samej odległości. Ja osobiście wybrałbym jakiegoś fajnego zooma a wbrew wszystkiemy 70-300 jest fajnym szkłem no i będziesz miał 450mm. Jednak idąc dalej nie jestem przekonany co do robienia koncertów na D90 ja kiedy je robie czesto winduje iso do 3200 u Ciebie raczej to będzie kiszka :/

żółto-czarny
07-03-2010, 01:51
To teraz trzeba mieć jakiegoś niskoszumnego FX-a, żeby chodzić na koncerty? Wcześniej widywałem ludzi radzących sobie w czasach, gdy takich Nikonów nie było na świecie :mrgreen: Co do zoomów, zgoda - w kwestii koncertów kolega mógłby się zastanowić nad Tamponem 17-50/2,8 (starszym bez VC dla zaoszczędzenia kasy). No i z długich rzeczy - to VR 70-300, w koncu każdy chwali to, na co sam wywalił kasę :-)

Lagunman
07-03-2010, 11:26
To teraz trzeba mieć jakiegoś niskoszumnego FX-a, żeby chodzić na koncerty? Wcześniej widywałem ludzi radzących sobie w czasach, gdy takich Nikonów nie było na świecie :mrgreen: Co do zoomów, zgoda - w kwestii koncertów kolega mógłby się zastanowić nad Tamponem 17-50/2,8 (starszym bez VC dla zaoszczędzenia kasy). No i z długich rzeczy - to VR 70-300, w koncu każdy chwali to, na co sam wywalił kasę :-)

jak ktoś lubi szumy to oczywiście że nie :) ja nienawidze. Mam wrażenie że szum łatwiej jest dodac niż ściągnąć :) a jakbym bardzo chciał mieć szum to zawsze mogę tak podwindować iso że będe miał ten sam efekt co na puszcze DXowej. A wybór zawsze mam. Sam robiłem D80 koncerty i dla mnie to jakaś porażka pod wieloma względami, ale jak mówię zależy co kto lubi :)

Bouli
07-03-2010, 13:14
to ja powiem tak. NIe wiem skąd pomysł stałki ? będziesz w stanie zawsze dopasować fotografowane rzeczy to odległości ? Fotografowanie stałkami jest dość upierdliwe. A co jeśli staniesz 20 m od sceny i będziesz obcinał buty albo głowe śpiewakom ?? ....
Jednak idąc dalej nie jestem przekonany co do robienia koncertów na D90 ja kiedy je robie czesto winduje iso do 3200 u Ciebie raczej to będzie kiszka :/


Stałkę 180 sobie wymyśliłem po artykule:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=1845
Zauważyłem, że jak kupiłem sobie stałkę 35/1.8 to zoom leży w torbie, więc moje pytanie o długi teleobiektyw a mając 100 Tokiny mam zabezpieczoną dolną ogniskową. Tak sobie wymyśliłem , że jak "będę obcinał buty śpiewakom" to podepnę właśnie tą Tokinę, a jak będzie za długo to 35 lub 50. Oprócz b.dobrej plastyki te obiektywy mają światło 2,8 i niżej (35,50) co może mi pozwolić na niższe ISO bo jak sam wspomniałeś 3200 to raczej będzie kiszka. Jeszcze dochodzi problem kadrowania ale to mogę później zrobić w Gimpie.



.... idąc dalej... ptaszki też chyba nie fruwaja w tej samej odległości. Ja osobiście wybrałbym jakiegoś fajnego zooma a wbrew wszystkiemy 70-300 jest fajnym szkłem no i będziesz miał 450mm.

To są argumenty za zoomem w przypadku przyrody byłby on OK.
Mając na uwadze jego bardziej uniwersalne zastosowanie - właśnie też chęć używania obiektywu na koncertach , czy fotografowaniu zawodów sportowych wolałbym raczej jaśniejszy niż N 70-300.

Mariusz888
07-03-2010, 13:15
Ja też bym wziął zooma bo jednak przy koncertach nie zawsze jest gdzie się cofnąć ze stałką ;) Jeśli by to była fotografia bardziej przewidywalna jeśli chodzi o warunku brałbym stałkę :)

EDIT
I przy 300mm na DX nie będziecie mieć 450mm tylko kąt widzenia podobny do 450mm na FX jednak ogniskowa pozostaje ta sama ;)

Lagunman
07-03-2010, 23:02
Ja też bym wziął zooma bo jednak przy koncertach nie zawsze jest gdzie się cofnąć ze stałką ;) Jeśli by to była fotografia bardziej przewidywalna jeśli chodzi o warunku brałbym stałkę :)

EDIT
I przy 300mm na DX nie będziecie mieć 450mm tylko kąt widzenia podobny do 450mm na FX jednak ogniskowa pozostaje ta sama ;)

to chyba muszę odrobić podstawową lekcję o fotografii bo przez ostatnich kilka lat myślałem inaczej. I nawet podpięcie szkła mówi co innego ale pewnie się nie znam ...

loki_p
08-03-2010, 09:37
to chyba muszę odrobić podstawową lekcję o fotografii bo przez ostatnich kilka lat myślałem inaczej. I nawet podpięcie szkła mówi co innego ale pewnie się nie znam ...
Chyba jednak musisz :) no chyba że z twoim body szkła przechodzą jakąś metamorfozę i samoczynnie się wydłużają :)
No i gadające szkła po podpięciu to też raczej nie spotykana rzecz.
A tak poważnie to zmienia się kąt widzenia a nie ogniskowa. Dla 300mm po podpięciu pod DX dalej będziesz miał 300mm z tym że z mniejszym kątem widzenia (mniej więcej jak dla 450mm).

Mariusz888
08-03-2010, 11:45
to chyba muszę odrobić podstawową lekcję o fotografii bo przez ostatnich kilka lat myślałem inaczej. I nawet podpięcie szkła mówi co innego ale pewnie się nie znam ...
Teraz to już się pogrążyłeś straszliwie - jednak musisz sięgnąć po jakieś książki żeby nie pisać takich bredni że bez zmiany soczewek da się wydłużyć ogniskową ;) Chyba że Twoje szkła to jakieś z serii Transformers :D

Lagunman
08-03-2010, 12:35
a powiedzcie co widzi człowiek na zdjęciu. Tak normalnie ? i zapomnijmy na chwile o fizyce i wyliczeniach które tutaj tak bardzo są lubiane a na moje pytanie nikt nie potrafi odpowiedzieć w innym wątku odnośnie odległości fotografowania. Owszem zgadzam się z Wami że nie zmieni się fizyczna ogniskowa szkła, jednak kąt jaki dzięki zamianie FX na DX powstanie spowoduje to że to samo szkło podpięte pod body DXowe i FXowe w efekcie ostatecznym da zdjęcie takie że użytkownik widział będzie "jakby" zdjęcie robione obiektywem o dłuższej ogniskowej a to jest chyba ważne a nie to co on ma "napisane" lub matematycznie ile jego szkło ma mm. Mam napisać po chłopsku ? stojąc 20m przed sceną i mając szkło powiedzmy 200mm podpięte pod body DXowe obejmujemy powiedzmy sylwetkę od pasa w górę. Natomiast stojąc w tym samym miejscu z tym samym szkłem ale body FXowym raczej będziemy widzieć całą postać prawda ? chodzi oczywiscie tutaj o sytuację hipotetyczną żebyście nie zaczeli wyliczac że z 20m to niemożliwe.

I dla mnie podkreślam ważne jest to jaki obraz uzyskam w efekcie ostatecznym a nie czy moje szkło ma 100, 200 czy 500 i czy po przeliczeniu albo podpięciu do innego body zmieni sie ogniskowa czy tylko kąt. Przepraszam jeśli użyłem niefortunnego określenia "zmieni sie ogniskowa" jednak chodziło tylko i wyłącznie o praktyczne podejście do tematu, a nie wdawanie sie w dyskusje i tłumaczenie kiedy co i dlaczego się zmienia.

Lagunman
14-03-2010, 14:14
chyba brak komentarza załatwia nam temat tutaj :)

Mariusz888
14-03-2010, 16:24
Nie tyle załatwia co mój komentarz tutaj jest bezcelowy więc go nie dodawałem mimo że przeczytałem Twoją odpowiedź dawno temu ;) To że z mniejszą matrycą zmienia się kąt widzenia to jedno a zmiana ogniskowej jak to napisałeś to drugie - stosowanie takich uproszczeń prowadzi tylko do późniejszych nieporozumień ;)