Zobacz pełną wersję : Windows 7 wersja OEM - czy legalna?
eldritch
06-03-2010, 12:16
Dzisiaj miałem w rękach OEM-ową wersję Windowsa 7 - tzn. konkretnie rzecz biorąc pudełeczko, w którym jest on sprzedawany.
To co przeczytałem - tzn. wydrukowaną i naklejoną na niego umowę licencyjną oraz dodatkowe zawarte na nim informacje, przekonały mnie w 100% (nie mam problemów z czytaniem tekstów umów), że jest to oprogramowanie nie przeznaczone dla klientów indywidualnych (mam na myśli sposób dystrybucji i samą licencję).
Klient indywidualny może nabyć system Windows 7 OEM tylko i wyłącznie jako pre-instalowany na komputerze - tzw. "Systemie klienta" - na który musi składać się MB + CPU + HDD (lub inne urządzenie do przechowywania danych).
Co więcej, skoro system ten MUSI być pre-instalowany - to komputer ten ("System klienta") - musi być urządzeniem działającym, tzn. takim na którym można coś zainstalować - w obudowie z możliwością podłączenia urządzeń peryferyjnych jak chociażby monitor czy klawiatura).
Zgodnie z treścią licencji, licencjobiorcą samego pakietu OEM jest zawsze firma (spółka lub osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą) - firma ta udziela pod-licencji osobie której sprzedaje "System klienta" (czyli komputer) wraz z oprogramowaniem.
Aby zatem nabyć wersję OEM-ową Windowsa 7 musimy mieć fakturę, na której będzie wyszczególniony złożony komputer (może być bez peryferiów) i Windows 7 jako pre-instalowane oprogramowanie.
W tym stanie rzeczy, zakupienie Windowsa 7 OEM bez komputera (faktura tylko na winde) lub z jakąś częścią komputera - nie daje podstawy do legalności systemu.
Wszystko to jest zgodne ze stanowiskiem prawników Microsoftu USA, którzy podkreślają, że wraz z dystrybucją Windows 7 uległy zmianie warunki licencji OEM.
Najciekawsze jest jednak to, że polski Oddział Microsoftu stanowczo twierdzi (w licznych artykułach, jak też i osobiście mnie na infolinii), że każdy indywidualny klient może kupić sobie Windowsa 7 OEM oddzielnie i samemu sobie zainstalować - a więć twierdzi coś przeciwnego niż Microsoft USA.
(IMHO z bardzo prostego powodu - w Polsce indywidualna sprzedaż wersji OEM-owych to z pewnością gros rynku. W przypadku potwierdzenia stanowiska Microsoftu USA obroty naszego Oddziału spadłyby drastycznie, a rynek piracki przeżywałby ponownie hossę.)
Do tego dochodzi fakt, że nasi dystrybutorzy detaliczni jak np. Vobis bez problemu sprzedają OEM-owe wesje siódemki "na paragon" i nie widzą w tym nic złego, chociaż w licencji jest wyraźnie napisane, że dalsza odsprzedaż wersji OEM może być tylko w formie pre-instalowanej na złożonym systemie komputerowym lub laptopie.
Każdy z Was powinien zatem dobrze się zastanowić zanim wywali w błoto te kilkaset złotych na "nielegalną wersję" niby legalnego OEM-owego Windowsa 7.
Sytuacja bowiem posiadacza Windowsa w wersji OEM kupionej "na paragon" czy też fakturowanego bez całego "Systemu klienta" (komputera) - jest niewiele lepsza od posiadacza crack-owanej wersji pirackiej.
Życzę udanych zakupów.
cinspire
06-03-2010, 12:46
Klient indywidualny może nabyć system Windows 7 OEM tylko i wyłącznie jako pre-instalowany na komputerze - tzw. "Systemie klienta" - na który musi składać się MB + CPU + HDD (lub inne urządzenie do przechowywania danych).
Co więcej, skoro system ten MUSI być pre-instalowany - to komputer ten ("System klienta") - musi być urządzeniem działającym, tzn. takim na którym można coś zainstalować - w obudowie z możliwością podłączenia urządzeń peryferyjnych jak chociażby monitor czy klawiatura).
Z ciekawości. A co jeśli klient nabywa u firmy usługę zainstalowania OEM na posiadanym już przez niego komputerze?
Po drugie, czy do stwierdzenia legalności oprogramowania konieczny jest jego dowód zakupu czy wystarczy przyklejona autentyczna "licencja na zabijanie"?
A generalnie to się mogą cmoknąć w pompkę w M$ ;)
eldritch
06-03-2010, 13:29
Zgodnie licencją mogą go sprzedać tylko razem z "System klienta"
Zgodnie z definicją '"System klienta" jest to system komputerowy składający się z min. z CPU + MB + HDD
Do stwierdzenia legalności systemu niezbędny jest dowód zakupu i naklejka oraz wszystko co było w dystrybucji (płyta, papierki, itp.).
eldritch
06-03-2010, 15:00
A to link do licencji:
http://oem.microsoft.com/public/sblicense/2008_sb_licenses/fy08_sb_license_polish.pdf
Najciekawsze jest jednak to, że polski Oddział Microsoftu stanowczo twierdzi (w licznych artykułach, jak też i osobiście mnie na infolinii), że każdy indywidualny klient może kupić sobie Windowsa 7 OEM oddzielnie i samemu sobie zainstalować - a więć twierdzi coś przeciwnego niż Microsoft USA.
No i to jest prawda - masz kompa złożonego, idziesz kupujesz OEM instalujesz aktywujesz i jesteś legalny.
Swojego czasu wszystko już na ten ten zostało napisane i na tym forum i w necie.
Zgodnie z treścią licencji, licencjobiorcą samego pakietu OEM jest zawsze firma (spółka lub osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą)
Chyba jestem dziś roztrzepany, ale gdzie jest w tej licencji to napisane? ;)
Kupujesz części, składasz kompa, instalujesz OEMa. Stajesz się "producentem systemów". I już. Wsparcia technicznego dot. systemu udzielasz sobie sam. W wersji box możesz zgłosić się do MS
eldritch
06-03-2010, 15:36
pkt 1: Definicje.
a. Termin „System Klienta” oznacza całkowicie zmontowany system komputerowy, który obejmuje procesor, płytę główną, zasilacz, zamontowany
wewnątrz dysk twardy NAND lub obracający się dysk magnetyczny oraz obudowę. W przypadku produktów z kategorii Serwery dysk twardy i odrębny
zasilacz nie są wymagane. System Klienta musi spełniać wymagania systemowe Oprogramowania zgodnie z informacjami przedstawionymi na stronie
http://www.microsoft.com i umożliwiać uruchomienie Oprogramowania.
b. Terminy „rozpowszechnianie” i „rozpowszechniać” oznaczają moment, w którym System Klienta wychodzi spod kontroli Licencjobiorcy.
c. Termin „Sprzęt” oznacza sprzęt Microsoft zawarty w Pakiecie. Jednostka Sprzętu obejmuje wszelkie Oprogramowanie wraz z dokumentacją dla
użytkownika końcowego, jakie może być zawarte w Pakiecie. (...)
pkt. 2: Autoryzowane rozpowszechnianie oraz akceptacja. Aby rozpowszechniać Oprogramowanie lub Sprzęt zawarte w tym Pakiecie, Licencjobiorca musi
być Producentem Systemów i zaakceptować postanowienia niniejszej licencji. Termin „Producent Systemów” oznacza producenta sprzętu OEM, podmiot
montujący lub regenerujący komputery bądź podmiot preinstalujący oprogramowanie, którzy sprzedają Systemy Klienta osobom trzecim (...)
[ do roztrzepanego jarko: jak sobie wyobrażasz, że osoba fizyczna nie prowadząca działalności jest producentem komputerów sprzedających je osobom trzecim... chciałbym widzieć jak tłumaczysz to organom skarbowym...]
pkt. 5: Rozpowszechnianie.
a. Preinstalacja oprogramowania.
i. W odniesieniu do każdej jednostki Oprogramowania zawartej w Pakiecie Licencjobiorca ma obowiązek preinstalacji jednej kopii takiej jednostki
Oprogramowania w Systemie Klienta przed rozpoczęciem procesu rozpowszechniania. Jeżeli Oprogramowanie obejmuje więcej niż jedną wersję
językową, należy zainstalować tylko jedną wersję.
ii. Do takiej preinstalacji należy użyć Zestawu OPK zawartego w Pakiecie lub w inny sposób udostępnionego przez Microsoft. Licencjobiorca może
korzystać z informacji, narzędzi oraz materiałów zawartych w Zestawie OPK wyłącznie w celu dokonania preinstalacji Oprogramowania zgodnie
z instrukcjami zawartymi w Zestawie OPK. Więcej informacji na temat Zestawu OPK można znaleźć na stronie www.microsoft.com/oem/sblicense/
OPK. Licencjobiorca nie może rozpowszechniać Zestawów OPK wśród użytkowników końcowych.
iii. Więcej informacji na temat dodatkowych wymagań sprzętowych w przypadku preinstalacji systemów Microsoft Windows w wersji Starter można
znaleźć na stronie http://oem.microsoft.com/starter.
iv. Wspomniany wymóg preinstalacji nie dotyczy Oprogramowania serwera. Oprogramowanie serwera może być natomiast rozpowszechniane po
dołączeniu do opakowania Systemu Klienta.
b. Postanowienia licencyjne dla użytkownika oprogramowania. Licencjobiorca musi rozpowszechniać Oprogramowanie zgodnie z postanowieniami
licencyjnymi dla użytkownika oprogramowania („Postanowienia Licencyjne”) towarzyszącymi Oprogramowaniu. W ich rozumieniu Licencjobiorca jest
licencjodawcą.
c. Sprzęt. Licencjobiorca musi rozpowszechniać jednostki Sprzętu razem z Systemami Klienta lub innymi składnikami sprzętu komputerowego, których
producentem nie jest Microsoft. W przypadku rozpowszechniania jednostek Sprzętu razem z Systemami Klienta Licencjobiorca musi dokonać
preinstalacji wszelkich powiązanych z Oprogramowaniem sterowników oraz programów dostarczonych w niniejszym Pakiecie. Przed rozpoczęciem
procesu rozpowszechniania Sprzętu Licencjobiorca musi sprawdzić, czy Sprzęt właściwie działa z Systemem Klienta. Microsoft nie udziela żadnej rękojmi
ani gwarancji ani też nie składa żadnych oświadczeń w odniesieniu do zgodności Sprzętu z jakimikolwiek federalnymi, stanowymi lub miejscowymi
przepisami prawa dotyczącymi urządzeń obliczeniowych lub produktów dopuszczonych do publicznej sprzedaży.
Zdaje sobie sprawę, że zrozumienie tego tekstu wymaga trochę więcej niż podstawowej znajomości prawa - dlatego właśnie o tym piszę!!!
Parę miesięcy wstecz pojawił sie artykuł na jednym z portali (dobreprogramy.pl afair), w którym jeden z przedstawicieli amerykanskiego MS jasno wypowiedział się w kwestii W7 OEM- system musi być odsprzedany po złożeniu komputera- opiero wtedy 'nabiera' legalności. Wszyscy domorośli składacze kompuerów nie mogą go więc samodzielnie legalnie zainstalować. Ja siedzę wciąż na XP OEM- kupiony na nowej licencji, podobno legalny. Dopóki BOX nie zejdzie do przedsprzedażowej ceny (499zł) MS nie dostanie ode mnie nic. A o wspieraniu czy namawianiu do piractwa przez polski oddział MS to prokurator powinien się dowiedzieć- po wprowadzeniu w błąd wydać 400zł, żeby w świetle prawa być złodziejem to szczyt szczytów.
Co ciekawe w prasie branżowej panuje dziwna cisza w związku z niejasnościami licencji W7 OEM- ciekawe kto ma z tego korzyść...
eldritch
06-03-2010, 15:38
Polecam także tu: http://blogs.zdnet.com/Bott/?p=1561&tag=col1;post-1514
Osoba indywidualna która nie prowadzi działalności gospodarczej nie może być uznana za producenta koputerowego, to po pierwsze,
a po drugie, "producent komputerów" MUSI ODSPRZEDAĆ komputer z OEM-ową wersją systemu!!!
Do czasu zmiany warunków licencji - nad czym podobno pracuje Microsoft - nie ma mowy o legalności OEM-a kupionego indywidualnie dla siebie.
Wszystkie informacje jakie otrzymujesz od pracowników MS Polska możesz uznać za nieoficjalne i pochodzące od personelu, który nie ma o tym pojęcia lub celowo wprowadza ludzi w błąd.
Jeżeli poprosisz o potwierdzenie tego stanowiska na piśmie przez MS Polska - otrzymasz podobno informację, że nie jest to możliwe... i tyle w tym temacie.
Nie rozumiem tylko sensu tego wątku?
Pytasz się czy będziesz legalny jak kupisz OEM-a czy też stwierdzasz fakt że będziesz nielegalny ?
Masz wątpliwości dzwonisz na polską infolinię MS - dostajesz odpowiedź, masz dalej wątpliwości możesz do nich napisać maila i dostaniesz odpowiedź na piśmie. Masz dalej wątpliwości - idziesz do prawnika po poradę.
Raz jeszcze, masz kompa złożonego, kupiłeś oryginał WIN7, masz zainstalowany i aktywowany - jesteś legalny.
eldritch
06-03-2010, 15:57
Nie rozumiem tylko sensu tego wątku?
Pytasz się czy będziesz legalny jak kupisz OEM-a czy też stwierdzasz fakt że będziesz nielegalny ?
Masz wątpliwości dzwonisz na polską infolinię MS - dostajesz odpowiedź, masz dalej wątpliwości możesz do nich napisać maila i dostaniesz odpowiedź na piśmie. Masz dalej wątpliwości - idziesz do prawnika po poradę.
Raz jeszcze, masz kompa złożonego, kupiłeś oryginał WIN7, masz zainstalowany i aktywowany - jesteś legalny.
SENS WĄTKU JEST OSTRZEGAWCZY!
Ja nie mam wątpliwości, że "jestem nielegalny".
BTW Nie chodzę do prawników bo to ludzie przychodzą do mnie w takich sprawach.
Twoje stwierdzenie jest niczym niepoparte - a konkretnie jedynie stwierdzeniem polskiej infolinii MS, która rozpowszechnia informacje sprzeczne z treścią licencji (bo prawdopodobnie nie chce stracić masy klientów).
SENS WĄTKU JEST OSTRZEGAWCZY!
Ja nie mam wątpliwości, że "jestem nielegalny".
BTW Nie chodzę do prawników bo to ludzie przychodzą do mnie w takich sprawach.
Twoje stwierdzenie jest niczym niepoparte - a konkretnie jedynie stwierdzeniem polskiej infolinii MS, która rozpowszechnia informacje sprzeczne z treścią licencji (bo prawdopodobnie nie chce stracić masy klientów).
Mieszkam w Polsce i to co mówi do mnie infolinia MS jest dla mnie wiążące.
Jak dobrze rozumiem jesteś prawnikiem ? To może jeszcze napiszesz dal wszystkich ostrzeżenie co grozi osobom które nabyły OEM-a i same zainstalowały na kompie ?
Jestem ciekawy konsekwencji.
Fakt jest jeden: w momencie zmiany warunków OEM MS wywołał niezłą burzę w okół tego tematu. Można nawet było wyczytać że to taki chwyt marketingowy w celu zwrócenia uwagi na ich nowy produkt.
Zastanawiam się tylko dlaczego na pobiram aktualizacje z MS skoro jestem nielegalny ?
robin102
06-03-2010, 16:35
Zastanawiam się tylko dlaczego na pobiram aktualizacje z MS skoro jestem nielegalny ?
Aktualizaują się także nie legalne wersje SO bo po prostu jest to w interesie producenta systemów operacyjnych udostępnianie tzw. krytycznych aktualizacji nawet użytkownikom używających pirackich wersji SO.
o legalności W7
tu można przeczytać
http://www.centrumxp.pl/Aktualnosci/5191,Windows_7_OEM_b%C4%99d%C4%85_zmiany.aspx
i to spowodowało, że jeszcze nie zakupiłem W7
ps. nie wierzcie w to co mówią na infoliniach, na żadnych !
irek6311
06-03-2010, 16:45
Nie znam się na prawie i Licencja MS w USA mnie nie dotyczy bo mieszkam w Polsce ,
jak można kupić i zainstalować Windows 7 OEM na komputerze i aktywować go to znaczy że OS jest legalny ,
Infolinia opiera się na zapisach prawnych więc ja nie widzę problemu w zakupie i instalacji na PC ,
jak policja czepi się systemu to muszą udowodnić piractwo a przy tak niejasnej licencji u nas to raczej odpuszczą ,
podczas instalacji win7 OEM jest rejestracja produktu a skoro ona przebiega bezproblemowo to znaczy że OS jest legalny .
EDIT:
kupuję podzespoły + OS win7 OEM na fakturę a skan do MS i mam Licencję !
jak ktoś nazwie mnie Piratem to musi to udowodnić a domysły i wstawki z licencji w USA mnie nie dotyczą bo mieszkam w Polsce !
Licencja i Infolinia nie zabrania użytkownikowi indywidualnemu instalowania windows 7 OEM :
http://oem.microsoft.com/public/sblicense/2008_sb_licenses/fy08_sb_license_polish.pdf
eldritch
06-03-2010, 16:54
Mieszkam w Polsce i to co mówi do mnie infolinia MS jest dla mnie wiążące.
Mieszkasz w Polsce i wiążące są dla Ciebie umowy (czyli także licencje), a nie rozmowy z konsultantami na infoliniach - a poprzez rozerwanie pudełka z OEM-ową wersją Windowsa 7 akceptujesz warunki umowy licencyjnej które są jak BYK opisane na samym pudełku!!!
Zapewnienia sprzedawcy co do właściwości towaru można rozpatrywać ewentualnie jedynie w kontekście przepisów z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej - ale nawet jeżeli to tylko w kontekście nabywców będących konsumentami...
Co do kwestii konsekwencji: to będą to przede wszystkim konsekwencje cywilnoprawne oparte na ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
a szerszego zastanowienia się wymaga jak w takiej sytuacji potraktować osobę która nabyła wersję OEM i wykorzystuje ją sprzecznie z postanowieniami licencji - IMHO podpada to pod odpowiedzialność karną przewidzianą w art. 115 pkt 3 w/w ustawy (inne naruszenia praw autorskich) - o ile oczywiście naruszenie odbywa się w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (czyli np. w przypadku korzystania z programu w firmie) - i zależy od interpretacji zachowania przez prokuratora.
Dla pełni obrazu musiałbym dysponować tym co jest napisane w licencjach które wyświetlają się po odpaleniu komputera z system pre-instalowanym. Zgodnie z informacjami z internetu powinniśmy otrzymać dwie licencje jedną Microsoftu i jedną tego kto wyprodukował komputer.
.............podczas instalacji win7 OEM jest rejestracja produktu a skoro ona przebiega bezproblemowo to znaczy że OS jest legalny .
Wiesz, to może być tak jak z ubezpieczeniem samochodu od kradzieży. Ubezpieczyciel przyjmie pieniądza ale jak zwiną samochód, to zostaniesz poproszony o przedstawienie atestowanych zabezpieczeń np alarmu. Nie było ich w aucie, nie ma odszkodowania.
Raz kupiłem system OEM do komputera i stwierdziłem, że do kitu taka sprawa z "przywiązaniem" oprogramowania do maszyny. Mam teraz W7 Box-a i święty spokój. Nawet jak mi się znudzi mogę go sprzedać i odzyskać część forsy.
eldritch
06-03-2010, 17:02
jak można kupić i zainstalować Windows 7 OEM na komputerze i aktywować go to znaczy że OS jest legalny
bardzo przepraszam Cię za sformułowanie ale to co napisałeś to totalna "bzdura"...
jest to tak oczywiste, że aż nie chce mi się tego tłumaczyć, ale dobrze:
To, że sklepy oferują w sprzedaży system z pakietów OEM niezgodnie z warunkami udzielanej im przez MS licencji nie oznacza, że automatycznie "uzdrawia to" (konwaliduje) stosunek jak łączy Ciebie z MS (stosunek pod-licencji). Produkt nie jest przecież także wyłączony z obrotu.
Sam zaś fakt możliwości jego aktywacji nie ma nic do rzeczy bo system aktywacji Windowsa zakłada, że nabyłeś go zgodnie z licencją (nie ma skąd wiedzieć czy Twoja kopia systemu została zainstalowana przez Ciebie osobiście czy przez Pana w sklepie - to chyba jasne!!!).
Dlaczego ludziom trzeba tłumaczyć takie oczywistości, że na stosunek prawny pomiędzy podmiotami wpływają dokonane przez nich czynności prawne i faktyczne (np. podpisanie umowy, czy zaakceptowanie jej przez rozerwanie pudełka, czy postawienie ptaszka w odpowiednim miejscu) - a nie to czy coś można kupić, zainstalować, zarejestrować itd..
Uważam jednak, że na dzień dzisiejszy warto rozważyć zakup BOXa... ... niestety znacznie droższego.
Zakup wersji OEM to podwójne "wyfrajerowanie się".
Raz, bo płacimy za coś czego nie możemy zgodnie z licencją używać i możemy być w przyszłości narażeni na nieprzyjemności...
Dwa, bo Ci co ściągają z internetu cracka albo kupują system "u studentów" płacąc 15 zł mają z grubsza to samo co my za kilka stów...
Prawda boli niestety.
Dla mnie sprawa jest jasna:
Tak długo jak MS nie zmieni warunkow licencji - zakup i samodzielna instalacja OEM Windowsa 7 jest łamaniem licencji.
Kwestia jest tylko w tym jak w praktyce będzie do tego podchodził MS i prokurator - kto z Was ma ochotę się przekonać to przecież nikt nie broni.
irek6311
06-03-2010, 17:30
ja mam słabe pecety więc windows 7 nie kupię ,
jak za rok poskładam turbo maszynę to OS kupię też odpowiedni by nie zamulał PC (OEM odpada) ,
u nas w Polsce zawsze coś nie gra w ustawach prawnych więc masz dużo racji ,
Piractwo komputerowe to plaga ale taki moloch jak MS powinien wspomóc tych biedniejszych i Windows 7 OEM udostępnić dla składaczy indywidualnych > to leży w jego interesie bo sprzedaż jednak kiepska (pracuję w pokrewnej branży) .
EDIT:
eldritch (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=8313) skoro tak obeznany jesteś w paragrafach to zapytam :
mam XP Home OEM z czasów co Licencja MS była bardziej ulgowa dla składaczy PC i chciałbym przeinstalować na Windows 7 OEM > da się to zrobić legalnie czy Piratem będę .
Będziesz użytkownikiem łamiącym umowę, którą zawarłeś instalując oprogramowanie- resztę dopowiedz sobie sam.
Dla Ciebie- W7 Upgrade BOX lub pełny BOX, innej możliwości nie ma.
A fakt, że system pobiera poprawki i weryfikuje się u producenta o niczym nie świadczy- przykładowo brak czytelnego stickera czyni system nielegalnym. Cóż z tego, że prawdopodobieństwo wpadki jest znikome (nawet MS PL nie widzi problemu, choć M$ tak), skoro w świetle prawa soft jest nielegalny, na równi z tym ściągniętym z sieci.
Jeśli ktoś dalej nie widzi różnicy między warunkami licencji na soft a poprawnością wpisanego klucza (czytaj win upd) i fakturą to dalsze tłumaczenie nie ma sensu...
W pełni zgadzam się z eldrichtem- pełny BOX to jedyne wyjście; patrząc na allegro mało kto się tym jednak przejmuje.
No to pytanie takie: czy można WIN7 OEM legalizować ? To znaczy dokupić pełną licencję do swojej wersji już zainstalowanej. A poza tym to M$ nie powinien ścigać sprzedawców , którzy oficjalnie oferują program klientom indywidualnym ?
Kiedyś była możliwość legalizacji 'pirata'- kosztowało tyle co zwykły system a nie zmuszało do ponownej instalacji (dobre dla firm). Tobie chodzi pewnie o dokupienie do obecnej licencji czegoś, czego MS nie oferuje niestety. OEM W7 to strzał w stopę :(
A co do ścigania- MS PL cieszy się z wysokiej sprzedaży OEMów (doskonale zdając sobie sprawę z łamania warunków przez nieświadomych użytkowników). Mam nadzieję, że pójdą po rozum do głowy i rozszerzą licencje na domowych składaczy komputerów (co u nas jest bardzo popularne).
eldritch
07-03-2010, 12:19
mam XP Home OEM z czasów co Licencja MS była bardziej ulgowa dla składaczy PC i chciałbym przeinstalować na Windows 7 OEM > da się to zrobić legalnie czy Piratem będę .
Nie znam postanowień licencji XP OEM (mam OEMową Vistę na laptopie i BOXowego xpp na stacjonarnym),
ale jeżeli posiadasz OEMkę legalnie i dokonasz upgradu na Windows 7 wersją BOX UPG (która kosztuje niecałe 500 zl) - to nie nie ma powodu twierdzić, że będziesz "piratem" (chyba że coś ciekawego pisze w licencji BOX UPG co do możliwości upgradowania z produktów OEM-owych).
Nie widziałem natomiast czegoś takiego jak Win 7 OEM UPG... jak masz, to daj linka na coś takiego
Nie widziałem natomiast czegoś takiego jak Win 7 OEM UPG... jak masz, to daj linka na coś takiego
Nie ma takiej wersji, po instalacji kolejnego OEMa można używać obu systemów na danym PC.
eldritch
07-03-2010, 14:13
Nie ma takiej wersji, po instalacji kolejnego OEMa można używać obu systemów na danym PC.
Tak też myślalem, przy czym druga część zdania w obecnej sytuacji nie jest prawdą... :) gdyż OEM-ową wersję Windows 7 możesz legalnie używać tylko jeżeli zakupisz komputer z zainstalowanym (pre-instalowanym) systemem. Samodzielny zakup i doinstalowanie nie wchodzi w grę.
Jeżeli masz legalną OMK-ę XP kupujesz po prostu BOX UPG, który kosztuje nieco ponad 100 więcej niż OEM więc nie jest źle (Home premium).
a teraz pytania takie:
- kupuję komputer jako Kowalski w sklepie wraz z systemem W7 OEM - markowy komputer marki "składaQ" ;) - lubię się bawić w instalację systemu i zamiast zlecić to sklepowi instaluję sobie sam - jestem legalny czy nie
- kupuję komputer jako Kowalski działalność gospodarcza w sklepie wraz z systemem W7 OEM - markowy komputer marki "składaQ" ;) - lubię się bawić w instalację systemu i zamiast zlecić to sklepowi instaluję sobie sam - jestem legalny czy nie
wszystkie te licencje można o kant pewnej części ciała (mniej szlachetnej części pleców) potłuc, a w przypadku kontroli w firmie zwykle kończy się na "pokaż Pan fakturę, aaa ok, dziękuję, do widzenia"
eldritch
07-03-2010, 14:48
a teraz pytania takie:
- kupuję komputer jako Kowalski w sklepie wraz z systemem W7 OEM - markowy komputer marki "składaQ" ;) - lubię się bawić w instalację systemu i zamiast zlecić to sklepowi instaluję sobie sam - jestem legalny czy nie
IMHO pod dwoma warunkami:
(1) Sklep w którym kupiłeś odpowiada statusowi System Buildera czyli mógł być "pierwszym" licencjobiorcą od MS i licencjodawcą dla klienta indywidualnego...
(2) Wszystko masz na jednej fakturze - najlepiej wyszczególnione w postaci:
Komputer konfiguracja indywidualna: CPU... ... system operacyjny Windows 7
- kupuję komputer jako Kowalski działalność gospodarcza w sklepie wraz z systemem W7 OEM - markowy komputer marki "składaQ" ;) - lubię się bawić w instalację systemu i zamiast zlecić to sklepowi instaluję sobie sam - jestem legalny czy nie
Tak samo jak wyżej.
Różnice są tylko w konsekwencjach posiadania oprogramowania niezgodnie z licencją (odpowiedzialność karna i brak możliwości powoływania się na przepisy pro-konsumenckie)
wszystkie te licencje można o kant pewnej części ciała (mniej szlachetnej części pleców) potłuc, a w przypadku kontroli w firmie zwykle kończy się na "pokaż Pan fakturę, aaa ok, dziękuję, do widzenia"
Ciekawa teza, jednak właśnie o to "pokaż Pan fakturę chodzi" i o to co będziesz miał na tej fakturze napisane...
Problem polega na tym, że dzisiaj Ty kupujesz OEMa bo Ci Pani coś powiedziała na Infolinii, a za pól roku MS USA wyda oświadczenie, że osoby które nabyły OEMa oddzielnie a nie jako składnik "Systemu klienta" - powinny potrafić czytać to co jest napisane na pudełku i posiadają system niezgodnie z licencją...
A Ty się będziesz procesował z nie wiadomo kim...
PS Nie wiem czy można rozpoznać po np. różnicy w plikach czy system był pre-instalowany czy nie? Ale myślę, że ta pre-instalacja jest akurat do obejścia.
Jak będę kupował teraz komputer dla syna i uda mi się cały złożyć w jednym sklepie - choć to może być trudne - to na tę samą fakturę wezmę OEM-kę.
Ale dla siebie do komputera który kupiłem rok temu wezmę już najprawdopodobniej BOXa albo zostanę przy moim XPP.
a teraz pytania takie:
- kupuję komputer jako Kowalski w sklepie wraz z systemem W7 OEM - markowy komputer marki "składaQ" ;) - lubię się bawić w instalację systemu i zamiast zlecić to sklepowi instaluję sobie sam - jestem legalny czy nie
- kupuję komputer jako Kowalski działalność gospodarcza w sklepie wraz z systemem W7 OEM - markowy komputer marki "składaQ" ;) - lubię się bawić w instalację systemu i zamiast zlecić to sklepowi instaluję sobie sam - jestem legalny czy nie
IMHO pod dwoma warunkami:
(1) Sklep w którym kupiłeś odpowiada statusowi System Buildera czyli mógł być "pierwszym" licencjobiorcą od MS i licencjodawcą dla klienta indywidualnego...
(2) Wszystko masz na jednej fakturze - najlepiej wyszczególnione w postaci:
Komputer konfiguracja indywidualna: CPU... ... system operacyjny Windows
I jeszcze mały drobiażdżek:
ii. Do takiej preinstalacji należy użyć Zestawu OPK zawartego w Pakiecie lub w inny sposób udostępnionego przez Microsoft. Licencjobiorca może korzystać z informacji, narzędzi oraz materiałów zawartych w Zestawie OPK wyłącznie w celu dokonania preinstalacji Oprogramowania zgodnie z instrukcjami zawartymi w Zestawie OPK. Więcej informacji na temat Zestawu OPK można znaleźć na stronie www.microsoft.com/oem/sblicense/OPK. Licencjobiorca nie może rozpowszechniać Zestawów OPK wśród użytkowników końcowych.
Czyli nie wystarczy kupić kompletnego składaka z Win 7 OEM w jednym sklepie na jednej fakturze - jak rozumiem, musi to być sklep, z którym MS PL ma umowę na OPK. Zapewne ma to np. Komputronik, ale większość mniejszych składaczy niekoniecznie. Zapewne też sposób instalacji systemu zostawia jakiś ślad w rejestrze, tylko czy zwykły śmiertelnik jest w stanie to zweryfikować (jeśli odbiera komputer złożony z zainstalowanym Win 7 OEM)?
Ale jazda :) I bądź tu człowieku i biedny i uczciwy zarazem :(
.....to leży w jego interesie bo sprzedaż jednak kiepska....Wydaje mi się jednak, że sprzedaż nie tylko nie jest kiepska a wręcz bardzo udana ;)
http://di.com.pl/news/30544,0,Windows_7_90_milionow_sprzedanych_kopii.ht ml
...a jak jest w takim razie z OEM sprzedawanym na allegro razem z zestawem komputerowym, np dell. Rozumiem że dają dodatkową pozycję na fakturze. Na co liczą, że w razie kontroli pod wymieniony na fakturze sprzęt nabywca pokazuje kompa którego sam złożył?
Fortaigne
08-03-2010, 16:02
dowód zakupu nie jest juz potrzebny do legalnosci. Tak przynajmniej twierdzi product manager który odwiedza nas z ramienia Microshitu.
dowód zakupu nie jest juz potrzebny do legalnosci. Tak przynajmniej twierdzi product manager który odwiedza nas z ramienia Microshitu.
W razie czego da to na piśmie ze swoim podpisem ? ;)
dowód zakupu nie jest juz potrzebny do legalnosci. Tak przynajmniej twierdzi product manager który odwiedza nas z ramienia Microshitu.
Zmieńcie go i to szybko, bo głupoty mówi:
http://www.microsoft.com/poland/licencje/programy/oem.aspx
Potwierdzenie licencji
Jako dowód posiadania licencji zakupionej jako produkt OEM, klient powinien zachować:
* umowę licencyjną końcowego użytkownika oprogramowania (End User License Agreement — EULA), która jest umową pomiędzy użytkownikiem a firmą Microsoft,
* certyfikat autentyczności (Certificate of Authenticity — COA),
* oryginalne nośniki i instrukcje użytkownika (jeżeli takie dostarczono),
* fakturę lub inny dowód zakupu.
W przypadku zniszczenia lub zagubienia certyfikatu autentyczności lub nośnika klient powinien zwrócić się do swojego dostawcy komputerów w celu ich ponownego uzyskania.
...ale dlaczego uważacie, że win7 i komputer musi być na jednej fakturze? Przecież jest wolny rynek i nikt mnie nie zmusi do tego, że mam kupić winde w tym samym sklepie co składałem komputer jak mają o 100zł drożej niż w sklepie obok. No ja tego nie panimaju.
Jeśli do komputera, jak w przypadku laptopów, masz dołączony system to faktury na system nie masz, ale masz na komputer, a cena systemu jest wliczona w cenę komputera.
Jeśli kupisz komputer bez systemu to nikt Cie nie zmusza do tego, aby system i komputer były na jednej fakturze. Masz mieć dowód zakupu systemu, a czy to będzie osobna faktura, czy jedna z pozycji na liście to już Twoja sprawa.
Poczytaj warunki OEMów i będziesz rozumiał.
Gusioo ale ja to właśnie rozumiem :)
Mi bardziej chodzi o poprzednie wypowiedzi gdzie ludzie piszą, że system musi być na tej samej fakturze, co zakupiony komputer bo inaczej jest się piratem kupując wersję OEM. To jakiś absurd.
Kupiłem komputer, kupiłem system, mam faktury na obydwie rzeczy i to powinno być wystarczające.
Mi bardziej chodzi o poprzednie wypowiedzi gdzie ludzie piszą, że system musi być na tej samej fakturze, co zakupiony komputer bo inaczej jest się piratem kupując wersję OEM. To jakiś absurd.
Ja właśnie przestałem czytać, bo w pewnym momencie zrodziła się radosna twórczość niektórych.
Jednym z dowodów legalności systemu jest faktura, a ile na niej pozycji jest to już nie ma znaczenia.
...ale dlaczego uważacie, że win7 i komputer musi być na jednej fakturze? Przecież jest wolny rynek i nikt mnie nie zmusi do tego, że mam kupić winde w tym samym sklepie co składałem komputer jak mają o 100zł drożej niż w sklepie obok. No ja tego nie panimaju.
A jak sobie wyobrażasz spełnienie wszystkich, powtarzam: wszystkich warunków umowy licencyjnej dla wersji OEM w systucji, gdy kupujesz komputer gdzie indziej niż OS?
Ja właśnie przestałem czytać, bo w pewnym momencie zrodziła się radosna twórczość niektórych.
Jesteś pewny, że rozumiesz to co czytasz?
pkt 1: Definicje.
a. Termin „System Klienta” oznacza całkowicie zmontowany system komputerowy, który obejmuje procesor, płytę główną, zasilacz, zamontowany wewnątrz dysk twardy NAND lub obracający się dysk magnetyczny oraz obudowę.
Pominęli kartę graficzną i RAM?
Co więcej, skoro system ten MUSI być pre-instalowany - to komputer ten ("System klienta") - musi być urządzeniem działającym, tzn. takim na którym można coś zainstalować - w obudowie z możliwością podłączenia urządzeń peryferyjnych jak chociażby monitor czy klawiatura).
Większość konfiguracji nie zadziała bez osobnej karty graficznej i bez RAM-u (w tym przypadku to już chyba nie zadziała żadna), więc jakie intencje mogli mieć prawnicy MS pomijając te części komputera?
sprzedawcy reklamują OEM że sprzedawany jest razem z zestawem komputerowy, czy w takim razie konfiguracja kompa na jaki się to instaluje samemu musi odpowiadać temu złomowi który sprzedają rzekomo razem z Windowsem?
Czy gro sprzedawców nabija ludzi w butelkę?...
A jak sobie wyobrażasz spełnienie wszystkich, powtarzam: wszystkich warunków umowy licencyjnej dla wersji OEM w systucji, gdy kupujesz komputer gdzie indziej niż OS?
Mogę kupić zestaw komputerowy i do niego system. Nie rozumiem skąd nakaz kupowania wszystkiego w jednym sklepie i na jedną fakturę. Chyba, że system jest preinstalowany.
Jesteś pewny, że rozumiesz to co czytasz?
Niestety tak i dlatego mam wrażenie, że niektórzy zachowują się jak małpa w kąpieli.
proximus323
09-03-2010, 10:44
Ludzie MS się wkopało z nowa licencja i sami nie wiedzą teraz jak z tego wyjść. Wersje OEM może zainstalować tylko posiadacz jakiegoś tam certyfikatu od MS a nie każdy użytkownik, zostało to już dawno opisane w necie a MS dalej milczy w tej sprawie, bo wie że jak zakaże kupowania ludziom (zwykły user) OEMu to już nikt im nie kupi oryginalnego bo na wersję pudełkową nikogo nie stać. W sklepach też nie wiedzą co z tym zrobić i dlatego sprzedają dalej tak jak sprzedawali i się tym nie martwią bo się liczy kasa, a jak ktoś będzie miał problemy to jak zawsze ten na końcu całego sznurka.
(...) a jak ktoś będzie miał problemy to jak zawsze ten na końcu całego sznurka.
I tu się mylisz, problemy będzie miał sklep który to sprzedał. Użytkownik ma fakturę na zakupiony produkt i go to nie interesuje.
Licencja jest tak napisana że dotyczy sklepu który to rozpowszechnia, a nie zwykłego zjadacza chleba.
Poza tym MS musiałby wycofać OEMy z handlu detalicznego (paserka się kłania).
PS.
Na forum, w tym dziale, podawałem odpowiedź MS dot. EULA.
A czy uważacie, że 999zł za wersję BOX Ultimate (którą możecie używać dożywotno na każdym kompie, który sobie kupicie za rok, dwa, czy dziesięć lat) to dużo? Kiedyś miałem wersję OEM XP Home, ale zmieniłem kompa i dupa. Stanąłem przed wyborem: znowu tani OEM, czy droższy BOX. Kupiłem BOX'a i tak używałem go przez kilka lat na wielu kompach, które zmieniałem jak rękawiczki. Teraz kupiłem sobie W7 Ultimate BOX i wiem, że na najbliższe 10 lat mam spokój.
W stosunku do ceny samego komputera, system wcale nie jest taki drogi, a na dodatek starzeje się o wiele wolniej od samego sprzętu. Wersję W7 Home Premium w BOXie, można już dostać za 670zł i uważam, że to najrozsądniejszy wybór dla kogoś, komu zbędne są "bajery" wersji Ultimate.
krzysztof jot
09-03-2010, 12:08
Dzisiaj miałem w rękach OEM-ową wersję Windowsa 7 - tzn. konkretnie rzecz biorąc pudełeczko, w którym jest on sprzedawany.
To co przeczytałem - tzn. wydrukowaną i naklejoną na niego umowę licencyjną....
nie chce mi sie czytać całego wątku - może już ktoś koledze odpowiedział, a jak nie to tym gorzej. Temat stary, ,nic nie odkryłeś nowego czego by nie zauważyli spece już w grudniu. Było tu, było na specjalistycznych forach, było w mediach i było tez stanowisko Microsoftu w tej kwestii... Problem rozważany był dawno przez "speców" od tych tematów, a nie amatorów jak my.
Zawsze, zanim zaczniemy toczyć "coś wielkiego" - polecam google i sprawdzenie, czy tej żarówki już ktoś nie wynalazł...
jednego stać drugiego nie - to nie takie proste
jednego stać drugiego nie - to nie takie proste
Ale na wypasiony komputer / kartę graficzną go stać? Wybacz, ale jak ktoś płaci 1500 zł za samą kartę graficzną, czy 400 zł za RAM to nie uwierzę w to, że nie stać go na system. Zwyczajnie sprzęt jest trudniej ukraść niż oprogramowanie.
Mogę kupić zestaw komputerowy i do niego system. Nie rozumiem skąd nakaz kupowania wszystkiego w jednym sklepie i na jedną fakturę. Chyba, że system jest preinstalowany.
Widzę, że zaczynasz rozumieć - chodzi właśnie m.in. o to "preinstalowany".
Niestety tak i dlatego mam wrażenie, że niektórzy zachowują się jak małpa w kąpieli.
Mógłbyś to rozwinąć?
I tu się mylisz, problemy będzie miał sklep który to sprzedał. Użytkownik ma fakturę na zakupiony produkt i go to nie interesuje.
Licencja jest tak napisana że dotyczy sklepu który to rozpowszechnia, a nie zwykłego zjadacza chleba.
Sklep sprzedaje OEM legalnie. Nielegalne jest tylko jego instalowanie i używanie niezgodnie z warunkami licencji, nawet jeśli ma się fakturę na zakupiony OEM.
nie chce mi sie czytać całego wątku - może już ktoś koledze odpowiedział, a jak nie to tym gorzej. Temat stary...
Ale jak widać wciąż budzi emocje...
Widzę, że zaczynasz rozumieć - chodzi właśnie m.in. o to "preinstalowany".
Wtedy masz fakturę na zestaw, a nie na komputer + system.
Sklep sprzedaje OEM legalnie. Nielegalne jest tylko jego instalowanie i używanie niezgodnie z warunkami licencji, nawet jeśli ma się fakturę na zakupiony OEM.
Bzdura, dlaczego sklepy nie sprzedają oprogramowania VLK? Bo nie jest ono przeznaczone dla osób fizycznych. Jeśli OEM miałby być dostępny tylko dla partnerów MS to nie byłby dostępny w sklepach.
krzysztof jot
09-03-2010, 12:21
jednak widzę ze wałkujecie nadal temat - z listopada 2009 - to może troche pomocy naukowych :) -
http://swilczew.spaces.live.com/Blog/cns!2D6EEAEC8B0F32F2!6691.entry
http://forum.pclab.pl/t533166.html
http://www.dobreprogramy.pl/Windows-OEM-nie-dla-zwyklych-uzytkownikow,Aktualnosc,15352.html
http://www.windows7.pl/forum/index.php?topic=3830.0
http://www.vista.pl/pages/Forum.aspx?g=posts&t=6136
http://forum.dobreprogramy.pl/windows-oem-skutki-zmian-licencjonowania-przez-microsoft-t364199.html
http://www.swiatobrazu.pl/forumwideo/viewtopic.php?f=15&t=29291
http://www.centrumxp.pl/Aktualnosci/5191,Windows_7_OEM_b%C4%99d%C4%85_zmiany.aspx
http://forum.pcformat.pl/showthread.php?tid=68577
http://www.chip.pl/blogi/siecpospolita-polska/2009/12/licencje-oem-microsoftu-czeski-film
http://www.grupy.egospodarka.pl/Legalnosc-Windows-OEM,t,348919,8.html
Bzdura, dlaczego sklepy nie sprzedają oprogramowania VLK? Bo nie jest ono przeznaczone dla osób fizycznych. Jeśli OEM miałby być dostępny tylko dla partnerów MS to nie byłby dostępny w sklepach.
Bzdura? Złudzenie.
Obaj jesteśmy za mali aby prawidłowo ocenić mechanizmy jakimi korporacje posługują się w rzeczywistości...
Chociaż jedno jest pewne - zawsze chodzi o kasę, duuuuużo kasy...
Bzdura? Złudzenie.
Znaczy wiesz gdzie kupić oprogramowanie VLK? Bo ja takie widziałem tylko na torrentach. Hint: XP Corporate Edition to właśnie oprogramowanie VLK, które przeznaczone jest dla firm.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Volume_license_key
Obaj jesteśmy za mali
Nie mierz, proszę, innych swoją miarą.
Znaczy wiesz gdzie kupić oprogramowanie VLK? Bo ja takie widziałem tylko na torrentach. Hint: XP Corporate Edition to właśnie oprogramowanie VLK, które przeznaczone jest dla firm.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Volume_license_key
Nie o to tu chodzi...
Nie mierz, proszę, innych swoją miarą.
Przepraszam. Jesteś duży...
Nie o to tu chodzi...
Jak nie? Toż twierdzisz, że OEM nie jest "dla ludzi", bo nie można go zainstalować - podałem Ci inny przykład, VLK też nie można instalować, bo nie jest się dużą firmą.
Jak nie? Toż twierdzisz, że OEM nie jest "dla ludzi", bo nie można go zainstalować - podałem Ci inny przykład, VLK też nie można instalować, bo nie jest się dużą firmą.
Nie ma znaczenia co pokazuje "inny przykład", przedmiotem tego wątku jest licencja Win 7OEM.
Nie ma znaczenia co pokazuje "inny przykład", przedmiotem tego wątku jest licencja Win 7OEM.
Którą zbytnio naginasz. Wskaż punkt, w którym jest mowa o zakazie instalacji przez użytkownika końcowego.
eldritch
09-03-2010, 22:05
Gusioo ale ja to właśnie rozumiem :)
Mi bardziej chodzi o poprzednie wypowiedzi gdzie ludzie piszą, że system musi być na tej samej fakturze, co zakupiony komputer bo inaczej jest się piratem kupując wersję OEM. To jakiś absurd.
Kupiłem komputer, kupiłem system, mam faktury na obydwie rzeczy i to powinno być wystarczające.
Gdybyś przeczytał wątek ze zrozumieniem nie zadawałbyś takich pytań...
Zgodnie z licencją OEM Win7 może być sprzedawany tylko razem z "systemem klienta" - czyli razem z komputerem jako pre-sinstalowany na komputerze.
Wytłumacz mi jak możesz kupić system razem z komputerem - w dodatku jako pre-instalowany na nim - i mieć na to dwie faktury z dwóch rożnych sklepów? Potrafisz tak, bo ja nie. I chyba nikt nie potrafi...!
eldritch
09-03-2010, 22:13
nie chce mi sie czytać całego wątku - może już ktoś koledze odpowiedział, a jak nie to tym gorzej. Temat stary, ,nic nie odkryłeś nowego czego by nie zauważyli spece już w grudniu. Było tu, było na specjalistycznych forach, było w mediach i było tez stanowisko Microsoftu w tej kwestii... Problem rozważany był dawno przez "speców" od tych tematów, a nie amatorów jak my.
Zawsze, zanim zaczniemy toczyć "coś wielkiego" - polecam google i sprawdzenie, czy tej żarówki już ktoś nie wynalazł...
Jeżeli nie chce Ci sie czytać całego wątku - to nie pisz takich idiotycznych komentarzy, z których nic nie wynika.
Jeżeli dla Ciebie starość tematu to 3 miesiące...
Znajdź mi jedną wiarygodną stronę na której jest wskazane rozwiązanie problemu.
Jeżeli uważasz, że nie znasz się na pewnych rzeczach - to dobra cecha, ale skąd Ci przyszło do głowy na czym inni się znają i od czego są specjalistami. Uważasz, że siedzą tu sami fotografowie...
eldritch
09-03-2010, 22:18
Sklep sprzedaje OEM legalnie. Nielegalne jest tylko jego instalowanie i używanie niezgodnie z warunkami licencji, nawet jeśli ma się fakturę na zakupiony OEM.
Nie do końca - system builderom nie wolno rozpowszechniać OEMa W7 bez komputera - także IMHO one też działają sprzecznie z licencją.
eldritch
09-03-2010, 22:31
Jednym z dowodów legalności systemu jest faktura, a ile na niej pozycji jest to już nie ma znaczenia.
Niezupełnie.
Jeżeli ktoś kupuje laptopa np. HP i na nim jest pre-instalowany system operacyjny WIN7 OEM - to faktycznie na fakturze może mieć tylko jedną pozycję tj. komputer (zazwyczaj jest on opisany przynajmniej oznaczeniem kodowym, a czasami, a nawet często jest opisana jego konfiguracja).
To samo dotyczy markowych komputerów stacjonarnych. WĄTEK NIE DOTYCZY JEDNAK TAKICH SYTUACJI, BO TE SĄ OCZYWISTE.
Jeżeli jednak ktoś składa np. w Vobisie czy innym "SB" komputer wg konfiguracji indywidualnej i ma go opisanego nie za pomocą nazwy modelu np. "AMILO COŚTAM" tylko ma wyszczególnione poszczególne komponenty i do tego system win7 OEM - to ten system musi być zafakturowany jak odrębna pozycja".
Nie wiem czy znasz się na fakturowaniu, ale inaczej sklep nie miałby możliwości dokonać wyceny poszczególnych komponentów.
Na fakturze za laptop dajmy na to jest jedna pozycja:
Komputer taki i taki z taką i taką konfiguracją - cena netto tyle a tyle cena brutto tyle a tyle.
Na składaku masz pozycje:
CPU tyle netto tyle brutto
MB j.w.
grafika j.w.
itd...
WIN7 OEM - 399 zł brutto
Jeżeli go nie będzie na fakturze wyszczególnionego w taki sposób - to może być najwyżej dodany gratis do powyższej kalkulacji - a tego Ci sklep raczej nie zrobi.
Inaczej witamy w US.
Pominęli kartę graficzną i RAM?
Większość konfiguracji nie zadziała bez osobnej karty graficznej i bez RAM-u (w tym przypadku to już chyba nie zadziała żadna), więc jakie intencje mogli mieć prawnicy MS pomijając te części komputera?
Zawsze wychodzę z założenia, że takie rzeczy jak warunki licencji formułują specjaliści, którzy przynajmniej trochę znają się na rzeczy - i rozwiązanie takich wątpliwości przychodzi samo.
Jeżeli chodzi o kartę graficzną (jak odrębne urządzenie) to nie jest ono potrzebne do działania systemu bo karty takie są czasami zintegrowane z MB lub ostatnio nawet z procesorami.
Jeżeli chodzi zaś o RAM - to z tego co wiem niektóre serwery są pozbawione oddzielnych modułów RAM - a licencja dotyczy także serwerów. :)
Jedyną wiarygodną informacją, jaką udało mi się znaleźć w tej sprawie jest to:
There is a growing market for "do-it-yourself" home PC hobbyists who assemble PCs from components for their own use. Microsoft retail software licenses are the appropriate licenses for the do-it-yourself market. OEM System Builder software is not intended for this use, unless the PC that is assembled is being resold to another party.
i pochodzi stąd
http://oem.microsoft.com/script/contentpage.aspx?PageID=563841
Na stronie www.windows7.pl można przeczytać:
Microsoft pracuje nad drobnymi zmianami w licencji OEM, które pozwolą jednoznacznie doprecyzować, że użytkownicy domowi, którzy sami składają komputery, mają prawo do legalnego zainstalowania systemu Windows w wersji OEM-owej. Użytkownicy, którzy zakupili wersję OEM systemu Windows mogą spać spokojnie.
Dyskusje odnośnie legalności takiej operacji podniosły się ostatnio wraz z wątpliwościami Amerykańskich specjalistów systemów Microsoft Windows. Paul Thurrot oraz Ed Bott twierdzą, że wraz z pojawieniem się Windows 7 zmieniły się warunki licencjonowania OEM na niekorzyść domowych pasjonatów. Wg nich Microsoft miał pozbawić użytkowników domowych prawa do kupna i instalowania wersji OEM-owych na komputerach składanych przez siebie.
Microsoft nie zamierza wydawać w tej sprawie oświadczenia prasowego. Rzecznik prasowy Microsoft podtrzymuje, że "jeżeli ktoś jest pasjonatem i sam składa swój komputer, może swobodnie zakupić system i go zainstalować na takim sprzęcie". Harmonizuje to z innymi informacjami podawanymi na stronach Microsoft, gdzie podano, że pakiety OEM mogą być instalowane wyłącznie na nowych komputerach przez producentów systemów, ale zaznaczono również, że "wyjątkiem od tej reguły jest przypadek, gdy użytkownik końcowy samodzielnie montuje własny komputer PC. W takim wypadku użytkownik końcowy jest uznawany za producenta systemów w rozumieniu licencji producenta systemów OEM Microsoft."
Więcej informacji można uzyskać, dzwoniąc na infolinię Centrum Obsługi Klienta Microsoft w Polsce: 0 801 308 801.
oraz odpowiedź na zadanie pytania o legalność zainstalowania samodzielnie wersji OEM
Właśnie z ciekawości zadzowniłem do Polskiego support ale dla użytkowników domowych z zapytaniem o OEM-do tej pory z takimi się nie kontaktowałem i mają całkiem inne informacje, czyli: licencja -tak zmieniła się, OEM--tak można instalować. Otrzymam jeszcze oficjalen pismo centrali i zobaczę co tam "stoi". Co nie zmienia faktu, że informacje udzielane przez Polski MS są całkiem zorbieżne od oficjalnych.
odpowiedź:
Szanowny Panie
W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej przesyłam oficjalne stanowisko firmy Microsoft związane z możliwością sprzedaży licencji OEM systemów Windows 7:
OEM System Builder Windows 7 - zaplombowane nieotwierane pudełku jest do sprzedaży bez komputera i innych dodatków sprzętowych.
W rozumieniu Licencji Producenta Systemów OEM Microsoft wydrukowanej na takim pudełku, użytkownik końcowy, który samodzielnie montuje własny komputer PC, przemontowuje swój komputer lub instaluje oprogramowanie może zakupić oprogramowanie OEM niezależnie od sprzętu.
Z poważaniem
Na ile to jest wiarygodne? Nie wiem, w każdym bądź razie jest odmienne od M$
eldritch
09-03-2010, 23:55
Gdybyś uważnie przeczytał wątek - wiedziałbyś, że już o tym pisałem. Polski Oddział Microsoft nie jest jednak licencjodawcą WIN7 OEM i tak długo jak jego stanowiska są sprzeczne ze stanowiskiem M$ - są co najwyżej śmieszne.
Z informacji, które ja wyczytałem na stronach amerykańskich wynika, iż M$ już rozpoczął kampanię informacyjną dotyczącą wycofania z rynku WIN7 OEM dla odbiorców indywidualnych.
REASUMUJĄC:
Chyba wszystko zostało już powiedziane.
Każdy sobie sam podejmie decyzje czy kupować OEM czy nie (dotycz to zwłaszcza osób prowadzących dział. gosp.).
Do czasu pojawienia się jakichś ciekawych oficjalnych informacji - raczej z M$ - wątek można zamknąć, IMHO przynajmniej.
No to czekamy na tą kampanie informacyjną :)
Zresztą oni nie stanowią prawa więc jak coś będziemy się sądzić na drodze cywilnej, jednak dzięki oficjalnemu stanowisku Mpl mogą wszystkich cmoknąć...
Którą zbytnio naginasz. Wskaż punkt, w którym jest mowa o zakazie instalacji przez użytkownika końcowego.
Szkoda mi czasu na taką polemikę, po prostu nie chce mi sie odpisywać na Twoje kolejne posty. Trudno, nie chcesz zrozumieć - Twoja sprawa. Złóż sobie albo kup gotowego składaka, dokup w innym sklepie Win 7 OEM, zainstaluj i korzystaj i żyj w przekonaniu, że działasz legalnie.
PS. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że jeżeli jesteś użytkownikiem domowym, to szanse na pociągnięcie do odpowiedzialności z tytułu nielegalnego używania wersji OEM są minimalne (póki co) - chodzi tu m.in. o wykrywalność i społeczną szkodliwość czynu, ale to już inna sprawa.
Nie do końca - system builderom nie wolno rozpowszechniać OEMa W7 bez komputera - także IMHO one też działają sprzecznie z licencją.
Tylko czy to jest rozpowszechnianie w takim znaczeniu jak to zdefiniowano w licencji?
pkt 1: Definicje.
a. Termin „System Klienta” oznacza całkowicie zmontowany system komputerowy, który obejmuje procesor, płytę główną, zasilacz, zamontowany wewnątrz dysk twardy NAND lub obracający się dysk magnetyczny oraz obudowę. W przypadku produktów z kategorii Serwery dysk twardy i odrębny zasilacz nie są wymagane...
b. Terminy „rozpowszechnianie” i „rozpowszechniać” oznaczają moment, w którym System Klienta wychodzi spod kontroli Licencjobiorcy....
pkt. 2: Autoryzowane rozpowszechnianie oraz akceptacja.
Aby rozpowszechniać Oprogramowanie lub Sprzęt zawarte w tym Pakiecie, Licencjobiorca musi być Producentem Systemów i zaakceptować postanowienia niniejszej licencji. Termin „Producent Systemów” oznacza producenta sprzętu OEM, podmiot montujący lub regenerujący komputery bądź podmiot preinstalujący oprogramowanie, którzy sprzedają Systemy Klienta osobom trzecim (...)
Mogę sobie wyobrazić taką sytuację, że jeden "system builder" sprzedaje nierozpakowany OEM drugiemu "system builderowi", a tem może sprzedać następnemu itd, aż w końcu trafi to do klienta końcowego w postaci "Systemu Klienta" i dopiero wówczas zmieści się w definicji rozpowszechniania - takiej, jaką wymyślili w MS.
Zawsze wychodzę z założenia, że takie rzeczy jak warunki licencji formułują specjaliści, którzy przynajmniej trochę znają się na rzeczy...
Nie mam wątpliwości, że warunki licencji "wyprodukowali" specjaliści/eksperci najwyższej klasy, przy czym zapewne było to jeszcze konsultowane w renomowanych kancelariach zewnętrznych. To prawdziwy majstersztyk, bo MS osiągnął to, o czym innym nawet przez myśl nie przeszło tzn. wprowadził takie zamieszanie, że może sprzedać dużą część swojej produkcji, po czym dochodzić roszczeń z tytułu nielegalnego jej używania. I zupełnie nie jest zainteresowany "prostowaniem" sytuacji, a teksty z infolinii, wypowiedzi różnych menagerów i ogólnie cała oprawa służy podtrzymaniu przekonania, że wszystko jest O.K., tak aby następni kupowali. Kasa, duuuużo kasy...
I tak oto świat ujrzała kolejna teoria spisku...
I tak oto świat ujrzała kolejna teoria spisku...
Amen.
PS. Wszystko co robi MS, robi przede wszystkim dla swoich akcjonariuszy, tak jak każda "zdrowa" korporacja.
krzysztof jot
10-03-2010, 01:12
Jeżeli nie chce Ci sie czytać całego wątku - to nie pisz takich idiotycznych komentarzy, z których nic nie wynika.
Jeżeli dla Ciebie starość tematu to 3 miesiące...
Znajdź mi jedną wiarygodną stronę na której jest wskazane rozwiązanie problemu.
Jeżeli uważasz, że nie znasz się na pewnych rzeczach - to dobra cecha, ale skąd Ci przyszło do głowy na czym inni się znają i od czego są specjalistami. Uważasz, że siedzą tu sami fotografowie...
wiesz co - powiem słowami jednego aktora "nie chce mi się z Tobą gadać".
I tak - uważam że to stary temat a dyskusja durna i ani nic nie dająca ani nic nie wnosząca - a rozwiązanie jest a jak go nie potrafisz znaleźć, weź jutro rano za telefon, zadzwoń do Microsoftu i będziesz wiedział jakie jest oficjalne stanowisko polskiego oddziału.
I uważam, że tu niewielu jest fotografów...
PS.
bo nie sadzisz chyba, że jutro MS pozwie tych co kupili legalnie OEM, maja fakturę nośnik, naklejkę i sami złożyli komputer - że, sa w posiadaniu nielegalnego oprogramowania.... i dlatego dyskusja jest bez sensu, cokolwiek by nie pisało obecnie w licencji, i co mówi dealer, infolinia itp itd - to do sądu nikt nie pójdzie, i skazany nikt nie będzie - o ile kupił i ma to co miec powinien. Uwazasz, że może być inaczej ? za rok ? dwa ? no to po co to gadanie ? :)
Jeśli ktoś szuka taniego windowsa to warto zerknąć do amazon.co.uk (http://www.amazon.co.uk/Microsoft-Windows-Home-Premium-Version/dp/B002DUCMT2/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=software&qid=1268176932&sr=8-1)
Z informacji, które ja wyczytałem na stronach amerykańskich wynika, iż M$ już rozpoczął kampanię informacyjną dotyczącą wycofania z rynku WIN7 OEM dla odbiorców indywidualnych.
Podaj dokładne źródło.
Szkoda mi czasu na taką polemikę, po prostu nie chce mi sie odpisywać na Twoje kolejne posty. Trudno, nie chcesz zrozumieć - Twoja sprawa. Złóż sobie albo kup gotowego składaka, dokup w innym sklepie Win 7 OEM, zainstaluj i korzystaj i żyj w przekonaniu, że działasz legalnie.
Zrobię jeszcze większe świństwo: do złożonego laptopa dokupię system i sam go zainstaluje, sam będę świadczył sobie pomoc techniczną i w dodatku będę robił to legalnie.
PS. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że jeżeli jesteś użytkownikiem domowym, to szanse na pociągnięcie do odpowiedzialności z tytułu nielegalnego używania wersji OEM są minimalne (póki co) - chodzi tu m.in. o wykrywalność i społeczną szkodliwość czynu, ale to już inna sprawa.
A to już są bajki z mchu i paproci.
Zrobię jeszcze większe świństwo: do złożonego laptopa dokupię system i sam go zainstaluje, sam będę świadczył sobie pomoc techniczną i w dodatku będę robił to legalnie.
Bzdura. XP/V już raczej nie dostaniesz a licencji W7 nie rozumiesz.
BTW. To nie świństwo, to łamanie warunków umowy- potocznie piractwo. Doczytaj o stanowisku MS dotyczącego choćby zmiany zapisów licencji.
A to już są bajki z mchu i paproci.
Nie wszystko, czego nie możesz pojąć, jest bajką. Z tego się wyrasta. Zazwyczaj.
wytoczmy sklepom i samemu M$ procesy o świadome wprowadzanie na rynek produktów z wadą prawną - kupując produkt jako konsument jesteśmy zapewniani, że jest to legalne, a okazuje się że nie do końca, w dodatku sam M$ dalej informuje klientów że jest to poprawne, a to już oszustwo z premedytacją
Tutaj trzeba mieć dowód, że sprzedawca/MS wprowadził, świadomie lub nie, kupującego w błąd- bo to niestety podobnie jak z antyradarami- handlować można, używać już nie ;) Skoro jednak panuje powszechna opinia, że kupujący może być producentem komputera (składaka) to sprawa wygrana :)
Wracam właśnie z wycieczki po sklepach komputerowych i wszyscy jednym głosem twierdzą że nie ma już obowiązku kupowania OEM wraz z komputerem. Takie jest oficjalne stanowisko Microsoftu w tej sprawie.
Tak właśnie wygląda dezinformacja... Nigdy nie było obowiązku kupowania OEM z czymkolwiek.
O zawiłościach licencjonowania W7 i zmianach w stosunku do wcześniejszych zapisów (a także o tym, że MS sam nie wie jak czytać warunki licencji) można poczytać tu http://blogs.zdnet.com/Bott/?p=1561&tag=col1;post-1561 lub tu http://www.winsupersite.com/win7/oem.asp
Wczoraj napisałem maila do microsoftu żeby się wypowiedzieli w tej kwestii. Poniżej to co dziś otrzymałem:
Szanowny Panie,
Dziękujemy za skontaktowanie się z Centrum Obsługi Klienta Microsoft.
OEM System Builder Windows 7 - zaplombowane nieotwierane pudełko jest do sprzedaży bez komputera i innych dodatków sprzętowych.
W rozumieniu Licencji Producenta Systemów OEM Microsoft wydrukowanej na takim pudełku, użytkownik końcowy, który samodzielnie montuje własny komputer PC, przemontowuje swój komputer lub instaluje oprogramowanie może zakupić oprogramowanie OEM niezależnie od sprzętu.
Z poważaniem,
Justyna Rokicka
Centrum Obsługi Klienta Microsoft
Tel: 0 801 308 801, +48 22 594 1999, Email:
[email protected],
[email protected]
Wczoraj napisałem maila do microsoftu żeby się wypowiedzieli w tej kwestii. Poniżej to co dziś otrzymałem:
Dostałem to samo 8 grudnia 2009 roku. Jest na forum.
W dodatku jasno zaznaczyłem, że OEM użyję do firmowego i złożonego już laptopa.
Oni mają stałą regułkę bo pewnie sporo osób o to się pyta ;)
Ciekawe czemu krajowy oddział MS idzie tak mocno w zaparte....
Ciekawe czemu krajowy oddział MS idzie tak mocno w zaparte....
Bo prezesem z pewnością jest Mason i Żyd w jednym, a do pracy dojeżdża rowerem. Jak chcesz, to napisz do centrali z pytaniem, dlaczego MS Polska ma inną politykę niż centrala, a przy okazji zapytaj jak to z OEM jest.
Zapewne też trockista :mrgreen:
Jak dla mnie to tu nie ma zadnej sprzecznosci - kto powiedzial, ze Microsoft nie daje oddzialom regionalnym pewnej swobody w decyzjach, zeby lepiej dopasowac sie do specyfiki rynku?
A prawda jest taka, ze jakby zdelegalizowac mozliwosc uzywania OEM przez osoby skladajace kompa dla siebie, to sprzedaz Windowsa w Polsce spadlaby na leb, na szyje. Tak wiec nie dziwi mnie, ze polski oddzial MS zezwala na takie praktyki - jest to dla nich bardzo duze zrodlo dochodu.
Bzdura. XP/V już raczej nie dostaniesz
A tam, nie dostaniesz - polecam wycieczke na Allegro, mozna wybierac i przebierac. I to nie tylko wsrod systemow wyciagnietych z Delli, HP, F-S itp.
A widzieliście listy z blachą? Jak taki dostałem po raz pierwszy - długo się zastanawiałem kto z kim się na głowy zamienił - a to tylko nasi parlamentarzyści. Może więc w przypadku problemów z OEM, na znanym systemie aukcyjnym powinny pojawić się zaraz ładne legalizujące OEMowe blaszki - po złotówce za sztukę, ze złoconą śrubką do przykręcenia do obudowy posiadanego już komputera. Do śrubki powinna być dołączona instrukcja obsługi po polsku, z napisem "Obrotowy interfejs komunikacyjno-połączeniowy z blachosystemem komputerowym z CPU i płaską płytą", a na blaszce winno być wygrawerowane to wszystko, czego domaga się druk licencji, czyli napisy: CPU itd... ;-)
To, czy blaszka może być systemem komputerowym z zamontowanym CPU - jest bowiem tylko kwestią rozważań dla filozofów i estetów. Blaszka taka może być nawet samym CPU - i mieć sporo fantastycznych filozoficznych zastosowań obliczeniowych - jak na przykład wspomagać kwestę problemów zero-jedynkowych. Może pojawią się do nich nawet dodatkowe akcesoria - np. ostre rysiki (ale tylko do trwałego zapisu w obszarze określonym jako ROM).;-)
Prawdziwi diehardzi mogą sobie do takiej blaszki sporo rzeczy poprzyklejać na superglue - by być np. również zgodni z licencją na MAC'a- lub spać spokojnie, że jest już tam ś.p. stary cpu, kawałek laminatu itd...
Jak to dobrze, że w licencji nie ma precyzji w definicjach... Bo czy ja muszę koniecznie wiedzieć - co to jest CPU? Albo takie Toredo z licencji oem Windows 7 na któe się zgadzacie bez oporów nie wiedząc często co to jest, czy uprawianie procederu hostingu? Nie!;-) I to jest w tym piękne! Bo brak znamion zamiaru popełnienia przestępstwa jest w polskim kodeksie prawnym... niekaralne!
Czyli... idziemy do sklepu komputerowego, najlepiej z własną blachą - i prosimy sprzedawcę o wykonanie z niej podmiotu licencji i zafakturowanie jej za 0.01 grosz - bo od tego kasa fiskalna i program nie naliczy podatku VAT.
Czy sprzedawca będzie mógł wykonać z powierzonego materiału system komputerowy i go nam sprzedać? Oczywiście, że będzie mógł - tak jak stolarz może wykonać rzeźbę z naszego drewna.
Blacha się tylko musi ładnie nazywać - i będzie po problemie - należy tylko wystrzegać się jakiś ostrych imitacji - bo może się polać krew. Sprzedawca się ucieszy, bo mu rośnie statystyka sprzedanych systemów komputerowych - nie ważne że z blachy - grunt, że z takiej jak z listami pocztowymi. PKB będzie wyższe. I wszyscy będziemy szczęśliwi - bo skoro z listami możemy kupować blachę dla wagi, to pewnie i z oem-em też się tak da. ;-) No bo czemu taki M$ ma mieć lepiej niż Poczta Polska?!
Ja jak na razie wiem, że Windows 7 nie polubię - przez najbliższe lata nic mnie nie skłoni do jego zakupu, użytkowania i instalacji - nawet jakby M$ dał mi to cudo za darmo z gazetą - to dalej będzie produkt vistopodobny, dziurawy i szpiegujący swoich użytkowników - niby dla ich własnego dobra. Za to polecam dystrybucję Linux Mint 8.0 Helena - rewelacja, gdy nie potrzebujesz softu czy urządzeń tylko dedykowanych dla Windy.
I obyśmy tylko zdrowi byli z takimi problemami;-)...
jackrabbit
28-03-2010, 13:31
Za to polecam dystrybucję Linux Mint 8.0 Helena
czy to nie jest przypadkiem ten co moze zjesc chomika podczas instalacji? :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.