Zobacz pełną wersję : MB-D200 ssanie prądu
maciek_apocaliptic
05-03-2010, 17:22
Czy komuś też wysysa prąd kiedy zostawi sie akumulatory w gripie? Ostatnio zauważyłem, że akumulatory naładowane w 3/4 tych po dwóch dniach leżakowania były kompletnie rozładowane. To, że takie akcje są z zamiennikami to wiem, ale w oryginale? Gdzie może być przebicie? o ile D200 tak po prostu nie ma w swoim zwyczaju?
A jak włożysz do body to też się rozładowują? Może aku jest już padnięte?
maciek_apocaliptic
13-03-2010, 20:50
Jak jest w body, to wsio ok. Swoją drogą oryginalny akumulator wg. batery info jest "jak nowy", ale kreski topnieją w mgnieniu oka.
U mnie prąd nie znika z samego gripa (tzn. przy "leżakowaniu" wyłączonego aparatu), natomiast zauważyłem, że jak już (z gripem) aparat pokaże ubytek choćby jednego segmentu, to później energii starcza na ok. 150 zdjęć i koniec. Fakt, że mam N18-200 ze stabilizacją, która podobno mocno "zżera" prąd, ale i tak jest to frustrujące - na pojedynczym aku bez gripa prąd jest zużywany dużo bardziej regularnie. Oba akumulatory mam oryginalne Nikona.
Tak z ciekawości spytam - to ile zdjęć można zrobić z gripem z dwoma w pełni naładowanymi oryginalnymi akumulatorkami?
Mam jeden oryginalny akumulator i jeden hahnela, w ciągu tygodnia ubywa 2-5%.
maciek_apocaliptic
24-03-2010, 17:23
Tak z ciekawości spytam - to ile zdjęć można zrobić z gripem z dwoma w pełni naładowanymi oryginalnymi akumulatorkami?
To wszystko zależy... Ja akurat mam jeden oryginał i zamiennik delty (ładowany do tej pory ze 2 razy). Oryginał jest generalnie u kresu swojego życia bo ze stanu w pełni naładowanego do w pełni wyczerpanego potrafi przejść w ciagu godziny kiedy bawie się ustawieniami, przeglądam zdjęcia i troche popstrykam ;/ Najlepsze jest to, że wg. batteryinfo w menu stan baterii oceniany jest jako "new"...
Druga bateria delty trzyma zdecydowanie dłużej, myśle że 500 strzałów nie będzie problemem (oczywiście bez lampy).
Więc w teorii z dwiema bateriami zrobisz przynajmniej 1000 zdjęć.
Niestety mój grip mimo że orygianlny wysysa mi prąd. Dlatego najzwyczajniej kiedy nic nie robię z aparatem, wyjmuje baterie z gripa.
Ja mam, jak wspomniałem, 2 akumulatory Nikona i oba starczają łącznie na ok. 800-1000 fotek (zależy od temperatury i tego, czy non-stop używam stabilizacji w obiektywie). Pojedynczy akumulator bez gripa wystarcza na ok. 500-600 fotek.
Czy komuś też wysysa prąd kiedy zostawi sie akumulatory w gripie? o ile D200 tak po prostu nie ma w swoim zwyczaju?
Zauważyłem u siebie to samo, z tym że aktualnie mam wsadzone eneloopy. Po 2-3 tyg ubyło ok 1/4
Akumulatorki+grip oryginał wystarczą na ok800 fotek, tak jak kkokosz wspomniał, z drugiej strony w D700 na jednym aku robię tysiąc zdjęc i jeszcze 15% zostaje.
taaatooo
23-04-2010, 13:32
ciekawostka, ale mam dokładnie tak samo w swoim D300s i grip Alpha MB-D10
zarówno w body, jak i w grip'ie oryginalne akku Nikona EN-EL3e.
priorytet poboru zasilania ustawiony na MB-D10 => D300s, aparat przeleżał wyłączony jakieś 2-3 dni i zeszło mi 10-15% z akku w grip'ie :(
U mnie w oryginalnym gripem i jednym akumulatorem delty i jednym nikona w ciagu tyg nawet jeden procent nie spada ,dopiero tak po 2 tyg nie uzywania mozna zauwazyc jakis spadek w %
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.