PDA

Zobacz pełną wersję : Prądożerność F100



pedro
04-03-2010, 12:23
Witam!

Pojawił się ostatnio pewien mało istotny, ale jednak problem, z moim F100.

Otóż komplet nowych baterii (nie aku) 4 x AA starcza na 5-6 rolek, po czym wskaźnik baterii pokazuje całkowite rozładowanie baterii. Dotychczas mogłem śmiało zrobić na jednym komplecie baterii kilkadziesiąt rolek - tak, że problem zasilania praktycznie nie istniał. Obecnie nawet gdy załaduję w pełni naładowane 4 aku (1,2V, 2650 mAh) to wskaźnik pokazuje baterie naładowane w ~30%.
Spotkał się ktoś z podobnym przypadkiem? Co może powodować szybkie zużywanie baterii i ewentualnie jak temu zaradzić?

Z góry dzięki za pomoc :)

peque
04-03-2010, 13:33
Nie miałem takich problemów, więc w sumie może nie powinienem się wypowiadać, ale ... :) Jeśli chodzi o aku, to może po prostu są już dość monco zużyte? Masz możliwość sprawdzenia faktycznej ich pojemności?
A co do nowych, to może robiłem zdjęcia na siarczystym mrozie :) ?

pedro
04-03-2010, 15:25
Aku zużyte raczej nie są, bo mam je dopiero kilka miesięcy i w sabince śmigają bez zarzutu. Mróz też odpada, bo zimą w plenerze zrobiłem maksymalnie kilkanaście klatek, wożąc aparat w samochodzie, więc rozładowanie poprzez dłuższe wychłodzenie nie wchodzi w grę.

baqers
05-03-2010, 14:28
może gdzieś jest jakieś zwarcie? Nie zamókł Ci gdzieś ostatnio? Mój trzyma normalnie

pedro
05-03-2010, 15:48
Nie przypominam sobie, żebym szalał z nim w jakiejś ulewie. Nie pływałem z nim, Niagary ani Iguaçu nie fotografowałem... To chyba nie to.

Chrf
09-03-2010, 20:57
Szczerze powiedziawszy to nie mam pojęcia co to może być. Osobiście zacząłbym od sprawdzenia akumulatorów, bo to pierwsza rzecz jak nasuwa się na myśl.
Wydaje mi się, że jeżeli byłoby to jakieś zwarcie to cały cały aparat by wariował, chyba, że faktycznie zrobiło się jakieś zwarcie, które nie wpływa na działanie aparatu ale powoduje, że jakiś jego element permanentnie pobiera energię pomimo, że jest wyłączony.

peque
11-03-2010, 22:00
http://www.kenrockwell.com/nikon/f100PWR.htm