PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D90 - Lo zamiast czasu migawki



cybermar
01-03-2010, 20:33
witam

od tygodnia mam d90 - i pierwsza watpliwosc/pytanie

dlaczego aparat w trybach P,S,A w sytuacji gdy warunki oswietleniowe sa slabe zamiast pokazac wydluzony czas migawki on pokazuje Lo na wyswietlaczu (w miejscu gdzie powinien wyswietlic sie czas naswietlania)

tez tak macie?

IHMO to strasznie irytujace, juz moj stary Fuji S6500 pokazywal jakie czasy nawietlania powinny byc uzyte aby kadr byl odpowiednio naswietlony mimo iz grozi to poruszeniem zdjecia (ale od czego jest statyw!! )

prosze o pomoc:(

kronos28
01-03-2010, 20:41
a instrukcje obsługi dali do tego aparatu? Wziąć i sobie sprawdzić co oznacza LO - RTFM

Nie jest to irytujące tylko przemyślane, jeno trza wiedzieć co do ciebie gada aparat poprzez swoje wskazania i oznaczenia, których znaczenie jest objaśnione w instrukcji obsługi.

cybermar
01-03-2010, 20:43
domyslam sie co oznacza - ze za dlugi czas naswietlania aby zdjecie wyszlo ostro - ale ja to wiem ze czas jest za dlugi ale mam statyw:) rozumiem ze to jakby ostrzezenie ze kadr bedzie rozmyty . ale takie cos to w AUTO moga dac a nie w trybach polautomatycznych. ps jesli znanazles cos w instrukcji wiecdej to prosze o nr strony bo ja przejrzalem ja dosc wnikliwie i nei moglem doczytac nic o tym.

pozdrawiam serdecznie i dziekuje za szyba odpowiedz

A.R
01-03-2010, 20:57
Źle, źle ,źle.Instrukcja się kłania.

bulinko
01-03-2010, 21:03
Odpowiedział bym na to pytanie, ale ostatnio przeczytałem wątek, który mówił by :
,,Na odpowiedzi które są w instrukcji obsługi nie odpowiadać na forum''

cybermar
01-03-2010, 21:06
moze wyjatek dla nowego czlonka forum:) bardzo prosze:)

elarco
01-03-2010, 21:13
irytujące w tym wypadku jest co innego ;)
kolego instrukcja i podstawy podstaw znajomości aparatu swego się kłaniają...

cybermar
01-03-2010, 21:17
instr mam w PDF ale na moim kompie ktory lata swoje juz ma nie przeglada jej sie zbyt komfortowo - w tym tempie bede jechal ta instrukcje przez pare godzin:( stad moje pytanie . gdybym mial instr. papierowo pewno bylo by inaczej. :(
i czy aby odp. na to pytanie jest taka oczywista w instrukcji, gdyz przegladalem forum dpreview.com i tam ludzie nie mogli sobie z tym poradzic.

http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1034&message=34499489


fakt faktem tam sie to tyczylo D5000 ale to chyba znaczenia nie ma. wiem ze w trybie M moge sam wszytsko ustawic ale chcialbym korzystac tez A i zeby aparat sam dobieral mi czas niezaleznie jaki on by nie musial byc . a nie Lo:(

UPDATE

znalazlem info w instrukcji - tak jak podejrzewalem nic ono nei wyjasnia


Fotografowany obiekt jest
zbyt ciemny.Zdjęcie będzie
niedoświetlone.

Wybierz wyższą czułość ISO
• Użyj lampy błyskowej.
• W trybie ekspozycji:
S Wydłuż czas otwarcia migawki. 81
A Ustaw większy otwór przysłony
(mniejszą liczbę f).


czemu aparat sam nie wydluzy migawki tylko wyswietla Lo ?? Wkoncu to sa tryby automatyczne

nigel
01-03-2010, 21:18
Jesli nie masz instrukcji, to zarejestruj swoj sprzet na stronie Nikona i bedzie ja mogl pobrac ;)
To tak na wypadek, gdybys wstydzil sie nam powiedziec, ze przez przypadek w czasie rozpakowywania aparatu, pies porwal ksiazeczke i poszedl w dluga ;)

cybermar
01-03-2010, 21:45
wszyscy podpieracie sie instrukcja a tam wyjasnienia brak - co z tego ze apart mnie informuje ze mam wydluzyc czas naswietlania skoro rownie dobrze sam moglby to zrobic - wkoncu to tryb auto. Skoro dla danej przeslony stwierdzil ze kadr bedzie niedoswietlony to mogl ustawic dluzszy czas np 2sek a nei wyswietlac LO . Ja nei moge zrozumiec tego rozwiazania.

mpwt
01-03-2010, 21:53
Skoro dla danej przeslony stwierdzil ze kadr bedzie niedoswietlony to mogl ustawic dluzszy czas np 2sek a nei wyswietlac LO . Ja nei moge zrozumiec tego rozwiazania.

A dlaczego nie 30 sek? A może 20? Nie, 15... też nie? To może 8 sek. Uuuu, źle... 5 sek? Nie, 3!

cybermar
01-03-2010, 21:57
nie rozumiem, moze zamiast tych zlosliwosci ktos by mi odpowiedzial normalnie.

mpwt
01-03-2010, 22:01
nie rozumiem, moze zamiast tych zlosliwosci ktos by mi odpowiedzial normalnie.

A ja bez złośliwości. Zastanów się chwilę nad tym co napisałem i co przeczytałeś w instrukcji :D

jarekf34
01-03-2010, 22:11
Powiem Ci tylko tak,wcześniej miałem Canona 450 i tak jak piszesz w trybach P,S,A nawet jak były długie czasy to pokazywało dokładnie jaki będzie czas naswietlenia ale po zakupie D 90 również mi tego brakowało,wiedziałem że LO to długi czas naświetlania ale jaki dokładnie?Po włączeniu lampy czas jest wyświetlany.Być może bez lampy jest opcja ustawienia tego ale w instrukcji nie znalazłem tego.Brakowało mi tego samego co tobie.Pozdrawiam.

Duder
01-03-2010, 22:44
Ależ on to zrobi - wystarczy wcisnąć spust do końca i sprawdzić jaki dobrał drugi parametr(czas lub przysłonę).

Jatin
01-03-2010, 22:49
Człowieku 30s to maksymalny czas otwarcia migawki jak masz LO znaczy że wymagany czas jest dłuższy a migawka nie może być otwarta dłużej niż te 30s chyba że z wężyka ręcznie,więc co ma Ci tam napisać? "Idź łosiu po wężyk" czy może "Idź łosiu po instrukcję" ?

cybermar
01-03-2010, 23:02
ok spokojnie:) zauwazylem ze on i tak dobierze odpowiedni czas i ze po zrobieniu zdjecia moge to sprawdzic w parametrach fotce., nie zmienia to faktu ze inne aparaty tak jak kolega wyzej zauwazyl np 450d canon pokazuje te czasy i jest OK. wiesz ile aparat bedzie naswietlal a nie ze wciskasz migawke i nie wiesz czy to 3s czy 30s (moze przesadzam bo mozna ocenic po danym oswietleniu mniej wiecej ile to potrwa - ale mimo wszysto.)

do Jatin- mylisz sie - Lo nie oznacza ze wymagany jest czas dluzszy niz 30se Lo moze oznaczac ze wymagany czas jest np 3sek - i w tym jest problem wlasnie

Jatin
01-03-2010, 23:08
Moje nikony pokazują czas do 30s np. 2, 5, 8, 10, ...... 30s poniżej 30 pokazują LO

cybermar
01-03-2010, 23:10
chciales chyba napisac powyzej.. 30 sek?( w sensie ze dluzszy niz 30) . w d90 lo jest juz od ok 2sek:(

Pietern
01-03-2010, 23:10
A dlaczego nie 30 sek? A może 20? Nie, 15... też nie? To może 8 sek. Uuuu, źle... 5 sek? Nie, 3!


A dlatego, że jest różnica pomiędzy tymi pomiarami czasów. Dosyć istotna. :-)
A aparat jednak mierzy to światło, bo pokrętełkami można nastawić w wizjerze poprawną ekspozycją, albo zrobić fotkę i później odczytać jakie parametry dobrał. Nawet jeżeli te pomiary nie są dokładne, to dają jakieś dane wyjściowe, od których można by zacząć eksperymenta.
Dlaczego tego aparat nie wyświetla od razu, to tylko wiedzą w Nikonie, no i ty, ale ty nie chcesz powiedzieć. :-)
A ci z Nikona nie chcą tego jasno napisać w instrukcji (albo przynajmniej ja nie znalazłem).

Pietern
01-03-2010, 23:15
Moje nikony pokazują czas do 30s np. 2, 5, 8, 10, ...... 30s poniżej 30 pokazują LO


Hm, sekundy to są wyświetlane 2",5",8"... To co ty napisałeś to są części sekund.

jarekf34
01-03-2010, 23:41
W D90 czas wyświetli ci się dopiero jak ustawisz czas migawki dla błysku np.na 30s i po podniesieniu lampy czas będzie widoczny a w 450-e bez podnoszenia lampy jak np.ustawiłem sobie aparat na statyw i miałem w trybie A powiedzmy przesłonę f11 to wiedziałem ile czasu będzie naświetlał, a w D90 jest LO i dlatego kolega pyta.

Pietern
01-03-2010, 23:48
W D90 czas wyświetli ci się dopiero jak ustawisz czas migawki dla błysku np.na 30s i po podniesieniu lampy czas będzie widoczny a w 450-e bez podnoszenia lampy jak np.ustawiłem sobie aparat na statyw i miałem w trybie A powiedzmy przesłonę f11 to wiedziałem ile czasu będzie naświetlał, a w D90 jest LO i dlatego kolega pyta.


O, dziękuję! :-)

cybermar
02-03-2010, 00:24
jest to o tyle dziwne ze nawet w moim starym kompakcie fuji s6500 (swoja droga swietny sprzet) w trybie P czy A czas naswietlania zawsze byl podany - czy to bylo 1/10s czy 3" bylo to podane przez wyzwoleniem migawki. Tam bylo to tez tak rozwiazane ze faktycznie, kiedy kadr byl zbyt ciemny i max czasy nasw. jaki oferowal ten sprzet nie wystarczaly to wowczas ustawial sie czas max jaki mozna bylo w tym sprzecie ustawic i byl on podswietlony na czerwono (zeby uzytk wiedzial ze mimo wszystko jest on zbyt krotki aby poprawnie naswietlic kadr). I to rozwiazanie bylo moim zdaniem rewelacyjne. Jak bylem w plenerze wieczorem to tez wiedzialem jak dlugo migawka bedzie zwolniona i np ze auta na ulicy mi sie "fajnei rozmyja" . A tutaj albo uzyje M albo nie bede wiedzial na jak dlugo aparat zwolni migawke - tego dowiem sie dopiero po zrobieniu zdjecia - w trybie podladu gdy wyswietle parametry zdjecia. dziwne to rozwiazane jest.

pioter m
02-03-2010, 00:36
Patent z LO i HI jest irytujacy. Na automacie aka. zielonym kwadraciku jeszcze bym zrozumial, ale na A i P?

cybermar
02-03-2010, 00:46
no dokladnie - od poczatlu do tego zmierzam. jest to irytujace (mimo ze inni uzytkownicy uwazaja co innego za irytujace :) ) pozdrawiam

piter123789
02-03-2010, 00:51
Ja proponuję aby przed zadaniem jakiegoś pytania dotyczącego sprzętu, 100 razy przejrzeć instrukcję a dopiero potem je zadać. Nie wiem czego tak jest ale ludziom już się nawet do instrukcji nie chce zajrzeć i odszukać w niej informacji, dotyczących naszych wątpliwości. Zastanawiam się czy zadał już ktoś pytanie jak się włącza aparat. Jak nie to myślę, że to tylko kwestia czasu.
Sory, ale taka jest prawda.

Grabasimo
02-03-2010, 00:51
Chodzi i to ze aparat dolkadnie nie wie ile czasu ma naswietlac obraz ktory jest zbyt ciemny (niedoswietlony). jesli korzystasz ze statywu warto uzywac tryb M. Jesli wlaczysz lapme (system wie z jaka moca oswietli kadr) i podaje przyblizony czas naswietlania w tych warunkach.
To tak samo jak z ludzkim okiem w ciemnosciach. Jest ciemno oko przyzwyczaja sie wolniej jak nie ma zadnego swiatla zew. Po jakims czasie w tych warunkach zaczynasz widziec jakies kontury.

antsem
02-03-2010, 01:51
ok spokojnie:) zauwazylem ze on i tak dobierze odpowiedni czas i ze po zrobieniu zdjecia moge to sprawdzic w parametrach fotce., nie zmienia to faktu ze inne aparaty tak jak kolega wyzej zauwazyl np 450d canon pokazuje te czasy i jest OK. wiesz ile aparat bedzie naswietlal a nie ze wciskasz migawke i nie wiesz czy to 3s czy 30s (moze przesadzam bo mozna ocenic po danym oswietleniu mniej wiecej ile to potrwa - ale mimo wszysto.)

do Jatin- mylisz sie - Lo nie oznacza ze wymagany jest czas dluzszy niz 30se Lo moze oznaczac ze wymagany czas jest np 3sek - i w tym jest problem wlasnie

Moj egzemplaz w trybie A pokazuje czasy - np f22 LO, f20 30``, f18 25``itd wiec tak jak pisano wyzej do 30 sekund naswietlania wyswielta sie czas jaki zostanie urzyty. W trybie S np 30`` HI, 25``f22 itd az do powiedzmy 8 f3.5 10 Lo (dla obiektywu o jasnosci f3.5) moim zdaniem wszystko jest ok - przynajniej u mnie wiec chyba macie wadliwe sztuki. Albo nie bardzo rozumiecie o czym piszecie i jakie sa zaleznosci miedzy otworem przeslony a czasem migawki.

Duder
02-03-2010, 02:37
Wyobraź sobie,że jednak cybermar doskonale wie co pisze i D90 pokazuje LO przy czasach znacznie krótszych od maksymalnego.Najwyraźniej to Ty nie znasz swojego sprzętu dostatecznie dobrze.A Twoje uwagi o braku wiedzy nt.zależności między parametrami ekspozycji są zupełnie bezpodstawne.Nie ma też mowy o żadnej wadliwości - tak jest u wielu osób,a można przypuszczać,że u wszystkich(którzy byli na tyle bystrzy ,by to zauważyć).

Ja mam na ten temat swoją teorię (wynikającą z obserwacji),otóż wydaje mi się,że LO pojawia się wtedy gdy autofokus nie jest w stanie prawidłowo złapać ostrości,z powodu zbyt małych kontrastów.Komunikat LO oznacza nie zbyt mało światła,tylko zbyt mało kontrastu w obszarze ostrzenia.Zbyt mało by ostrzenie było pewne-aparat daje znać,że nie jest pewien.Pozwala zrobić zdjęcie,ale zastrzega,że może być nieostre.
Ale być może,że się mylę.

Grabasimo-Ty pewnie nie wiesz jak naświetlić,ale aparat wie na pewno-to co zmierzy.A o porównaniu do ludzkiego oka z litości się powstrzymam od komentarza.

Pietern
02-03-2010, 10:19
Wyobraź sobie,że jednak cybermar doskonale wie co pisze i D90 pokazuje LO przy czasach znacznie krótszych od maksymalnego.Najwyraźniej to Ty nie znasz swojego sprzętu dostatecznie dobrze.A Twoje uwagi o braku wiedzy nt.zależności między parametrami ekspozycji są zupełnie bezpodstawne.Nie ma też mowy o żadnej wadliwości - tak jest u wielu osób,a można przypuszczać,że u wszystkich(którzy byli na tyle bystrzy ,by to zauważyć).

Ja mam na ten temat swoją teorię (wynikającą z obserwacji),otóż wydaje mi się,że LO pojawia się wtedy gdy autofokus nie jest w stanie prawidłowo złapać ostrości,z powodu zbyt małych kontrastów.Komunikat LO oznacza nie zbyt mało światła,tylko zbyt mało kontrastu w obszarze ostrzenia.Zbyt mało by ostrzenie było pewne-aparat daje znać,że nie jest pewien.Pozwala zrobić zdjęcie,ale zastrzega,że może być nieostre.
Ale być może,że się mylę.

Grabasimo-Ty pewnie nie wiesz jak naświetlić,ale aparat wie na pewno-to co zmierzy.A o porównaniu do ludzkiego oka z litości się powstrzymam od komentarza.


Hm, to nie jest dokładnie tak, jak piszesz, u mnie aparat pokazywał "LO" już od 1/6 sekundy, a maks to 30 sekund.
Dopiero patent, który wskazał jarekf34 spowodował, że mi wyświetla czasy od 1/6 do 30 sekund, ale muszę podnieść lampę.
A co do twojej teorii, to również się nie sprawdza, bowiem wyświetlanie "LO" nie ma żadnego związku z ustawianiem ostrości.

cybermar
02-03-2010, 11:57
do Duder - dzięki za wsparcie . Ciesze sie ze ktos rozumie o co mi chodzi . Jednak tez nie zgodze sie z teoria ze to zwiazane z AF

piter123789 - szczerze to nie wiem o co Ci chodzi z instrukcja - juz pare osob nachalnie odsyla do instrukcji w ktorej nie ma rozwiazania tego problemu.

Temat ten jak wspomnialem w wczesniejszym poscie pojawil sie takze na zachodnich forach i tam tez nic nikt nie wymysil na tym polu.

antsem - tak jak u Ciebie to dziala to jest SUPER - tez bm chcial zeby w D90 bylo tak samo - Wtedy ma sens Lo - ktore by sie wyswietlalo kiedy kadr wymaga uzycia czasu migawki ktorej aparat nie obsluzy

Ciesze sie ze tyle osob wyrazilo swoje zdanie w tym watku

lomax
02-03-2010, 13:12
Zaciekawiony tematem, chociaż mnie on nie irytował, sprawdziłem po raz nie wiem który instrukcję i nie odnalazłem jakoś informacji na trafnie postawione przez kolegę cybermar pytanie, dlaczego poniżej 1/6s wyświetla się informacja LO a nie czas?!
Irytujące jest to, że niektórzy mądrzą się i odsyłają do instrukcji, której chyba sami nie przeczytali a odpowiedź "...przeczytaj instrukcję itp" umieszczają w swoich odpowiedziach na zasadzie "kopiuj-wklej".
Jeśli instrukcja wyjaśnia ten problem, dlaczego wyświetlacz nie podaje czasu tylko LO, to proszę kogoś o podanie nr strony, gdzie to jest napisane.
Jeszcze raz podkreślę: nie chodzi o to, dlaczego wyświetla się LO, tylko o to, dlaczego wyświetla się LO zamiast czasu?!
Chwała tym, którzy zrozumieli pytanie, nie byli złośliwi i już na nie odpowiedzieli, bazując na swoich spostrzeżeniach a nie mądrując się i odsyłąjąc do instrukcji!

Pietern
02-03-2010, 13:41
Hm, to znaczy chwała też mnie! :-D
Jedyną notkę na ten temat znalazłem na str 255 (daję z pamięci) i nie tłumaczy ona tego zjawiska. Tak więc ja dalej czekam aż się znajdzie ktoś, kto będzie wiedział o co chodzi i jednocześnie miał łaskę toto objawić.

Pietern
02-03-2010, 13:47
Chodzi i to ze aparat dolkadnie nie wie ile czasu ma naswietlac obraz ktory jest zbyt ciemny (niedoswietlony). jesli korzystasz ze statywu warto uzywac tryb M. Jesli wlaczysz lapme (system wie z jaka moca oswietli kadr) i podaje przyblizony czas naswietlania w tych warunkach.
To tak samo jak z ludzkim okiem w ciemnosciach. Jest ciemno oko przyzwyczaja sie wolniej jak nie ma zadnego swiatla zew. Po jakims czasie w tych warunkach zaczynasz widziec jakies kontury.


Chyba o to nie chodzi. Aparat robi zdjęcia i nawet w miarę poprawnie naświetla, a robiłem w zakresie od 1/6 do 2 sec, tylko zamiast parametru wyświetla "LO". Tak więc aparat coś tam wie. A, że niedokładnie, he, he, a kiedy on wie dokładnie?

cybermar
02-03-2010, 14:13
zgadza sie - my tez sie wydaje ze mimo Lo on naswietli dobrze kadr - i potem w podgladzie zdjecia mozna sobie zobaczyc jaki on byl dlugi. I to jest ciekawe . Na zasadzie Nikoś wie, ale nie powie:) tylko wyswietli Lo . nawet nie wymagam zeby dokladnie ten czas ustawil bo wiadomo to tylko automat ale zeby "podzielil" sie z uzytkownikiem swoimi zamiarami:) Moze to Lo jest po to zeby nie zwalac winy na aparat ze zle czasy dobral jesli mu sie to poprawnie nie uda w danym momencie - cop bym mu oczywiscie wybaczyl. :)

A tym co odsylali do instrukcji - spoko rozumiem, moze od poczatku pytanie nie bylo dobrze sprecyzowane. Kolega Lomax lepiej ujal pytanie o rzecz ktora mnie (nas) trapi.

A.R
02-03-2010, 14:29
Każdy system ma swoje wady i zalety. W instrukcjach Nikona w komunikatach o błędach jest napisane co należy zrobić w każdym trybie żeby zniknęło Lo. Tak jest i już.

mister
02-03-2010, 14:38
Na zasadzie Nikoś wie, ale nie powie:) tylko wyswietli Lo . nawet nie wymagam zeby dokladnie ten czas ustawil bo wiadomo to tylko automat ale zeby "podzielil" sie z uzytkownikiem swoimi zamiarami:) Moze to Lo jest po to zeby nie zwalac winy na aparat ze zle czasy dobral jesli mu sie to poprawnie nie uda w danym momencie - cop bym mu oczywiscie wybaczyl. :)




Przyznam szczerze, że zaciekawił mnie ten wątek.
Jeżeli jest tak jak piszecie to moim zdaniem ma to jakiś sens.
Przykład:

Biorę do ręki aparat, ustawiam tryb A, ustawiam jakąś wartość przysłony, aparat ustala czas ootwarcia migawki - jeżeli jest on dość długi (chyba powyżej 1/6 s) to aparat wyświetla Lo.
Może jakby wyświetlał wartość czasu to ktoś mógłby się nie zorientować, że takie zdjęcie z ręki nie wyjdzie ostre.
Czyli Lo to taki rodzaj ostrzeżenia, który może lepiej działać na niektórych użytkowników (a może na większość) niż konkretna wartość na wyświetlaczu.
Ciekaw jestem jak to jest np w przypadku programu S - kiedy pojawia się w miejscu przysłony wartość Lo lub Hi - przypuszczam, że wtedy kiedy nie można już dobrać mniejszej lub większej wartości - sprawdzę dzisiaj osobiście.

cybermar
02-03-2010, 14:44
Do A.R:

Zgodnie z instrukcja na ktora sie tak namietnie powolujesz:

Wybierz wyższą czułość ISO - nie chce wybierac wyzszej czulosci (szumy) skoro mam statyw - rozwiazanie nr 1 do kitu
• Użyj lampy błyskowej. - nie chce uzywac lampu blyskowej bo nie lubie , bo mam statyw, bo nie i tyle ! itd - rozwiazanie nr 2 do kitu
• W trybie ekspozycji:
S Wydłuż czas otwarcia migawki. 81 - ja robie w trybie A i P wiec rozwiazanie nie dla mnie, zreszta w tym trybie aparat tego parametru i tak sam nie ustawia
A Ustaw większy otwór przysłony - nie chce wieszkego otworu przeslony bo nie (bo chce ostrosc w calym kadrze), bo nie moge (ograniczenie szkla, ciemne szklo) itd - rozw do kitu
.

wiec sorry ale kolejne odsylanie do instrukcji ktora w tym wypadku nic nie wnosi . Wiec prosze A.R daj z tym spokoj - jesli nie masz innych pomyslow.

Mister - byc moze jest to forma ostrzezenia ale przy tej klasie aparatu i trybach polautomatycznych - nie oczekuje wskazowek jak dla totalnego amaratora ktory wie co to AUTO tylko . Ps. siebie uwazam za normalneog amatora:)

Patko21
02-03-2010, 14:56
Witam wszyskich.
No to ja jeszcze zamieszam :-)
Faktycznie jest taki problem, ale wydaje mi sie aparat nie chce nas ostrzec że zdjęcie będzie poryszone bo...
no właśnie. Zróbcie tak:
ustawcie aparat w tryb A i skierujcie w miejsce w miarę ciemne żeby aparat pokazywał czas ok. 1s. Teraz zwiękrzcie wartość przysłony. I co? Teraz aparat potrafi jakoś pokazać czas np 20s. Dziwne. Czemu teraz nie ma ostrzeżenia LO?
Na jakiej podstawie aparat wybiera moment w którym wyświetla LO a kiedy nie-tego ni chu chu nie wiem i nie kapuje tego zachowania.

Pietern
02-03-2010, 14:57
Przyznam szczerze, że zaciekawił mnie ten wątek.
Jeżeli jest tak jak piszecie to moim zdaniem ma to jakiś sens.
Przykład:

Biorę do ręki aparat, ustawiam tryb A, ustawiam jakąś wartość przysłony, aparat ustala czas ootwarcia migawki - jeżeli jest on dość długi (chyba powyżej 1/6 s) to aparat wyświetla Lo.
Może jakby wyświetlał wartość czasu to ktoś mógłby się nie zorientować, że takie zdjęcie z ręki nie wyjdzie ostre.
Czyli Lo to taki rodzaj ostrzeżenia, który może lepiej działać na niektórych użytkowników (a może na większość) niż konkretna wartość na wyświetlaczu.
Ciekaw jestem jak to jest np w przypadku programu S - kiedy pojawia się w miejscu przysłony wartość Lo lub Hi - przypuszczam, że wtedy kiedy nie można już dobrać mniejszej lub większej wartości - sprawdzę dzisiaj osobiście.


Ale pomysły na "ostrzeżenia" to nie nowość, jeżeli tak miałoby być, to znam mądrzejsze. Miałem taki pomysł już w Minolcie 700si, pojawiała się ikonka "wstrząśniętego" aparatu, ale aparat dalej pokazywał pomiar. Ja myślę, że zupełny żółtodziób nie jest targetem dla lustrzanki typu D90 i nie ma sensu "zabraniać" mu informacji o czasie naświetlania, tym bardziej, że aparat zdjęcia i tak robi. No i ta 1/6, czy raczej 1/8, to nie jest jakaś ogólnie przyjęta wartość graniczna dla ostrego zdjęcia. Ba myślę, że mało kto ma takie imadło w łapach. :-)

mister
02-03-2010, 14:58
[B]Mister - byc moze jest to forma ostrzezenia ale przy tej klasie aparatu i trybach polautomatycznych - nie oczekuje wskazowek jak dla totalnego amaratora ktory wie co to AUTO tylko . Ps. siebie uwazam za normalneog amatora:)

Ciekawe jak zachowuje się np d300.
A tak swoją drogą dziwię się, że Ci to przeszkadza.
Jedyny przypadek jaki przychodzi mi do głowy to zdjęcia ze statywu w kiepskich warunkach - wtedy potrzebne są dłuższe czasy i taki napis może irytować.
Jednak w całej mojej amatorskiej karierze nie zdażyło mi się abym robił zdjęcia ze statywu w takich warunkach z wykorzystaniem trybu A - wtedy przechodzę na M, nigdzie mi się nie spieszy, spokojnie ustawiam ekspozycję.

mister
02-03-2010, 15:01
Na jakiej podstawie aparat wybiera moment w którym wyświetla LO a kiedy nie-tego ni chu chu nie wiem i nie kapuje tego zachowania.


Może to jest zależne od innych czynników np nastawionej ogniskowej obiektywu ?

cybermar
02-03-2010, 15:04
wydaje mi sie ze w D300 jest tak jak ktos wczesniej pisal - ze Lo pojawia sie DOPIERO gdy kadr jest na tyle ciemny ze maxymalny czas migawki ktory mozna ustawic w aparacie jest I TAK NIEWYSTARCZAJACY . - w sensie ze trzeba czegos wiecej niz 30sek naswietlania (lub lampy)

Przeszkada mi to troche bo sie przyzwyczailem do rozwiazania innego - mianowicie ze czas jest pokazywany a ewentualne ostrzezenie jest w formie np ikonki łapki sugerujacej ze zdjecie moze wyjsc poruszone.

mister
02-03-2010, 15:08
wydaje mi sie ze w D300 jest tak jak ktos wczesniej pisal - ze Lo pojawia sie DOPIERO gdy kadr jest na tyle ciemny ze maxymalny czas migawki ktory mozna ustawic w aparacie jest I TAK NIEWYSTARCZAJACY . - w sensie ze trzeba czegos wiecej niz 30sek naswietlania (lub lampy)



Niech się wypowiedzą użytkownicy D300 (D300S)

cybermar
02-03-2010, 15:15
Niech się wypowiedzą użytkownicy D300 (D300S)
juz jeden sie wczesniej w tym temacie wypowiedzial

JATIN sie wypowiedział: (ale nie wiem do ktorego z jego Body to sie odnosilo)

"Moje nikony pokazują czas do 30s np. 2, 5, 8, 10, ...... 30s poniżej 30 pokazują LO
__________________
Nikon D300s, D90, D60"

e4300
02-03-2010, 15:40
Jak można usunąć wpis? Sorka za OT.

Pietern
02-03-2010, 15:47
Kolego, wykaż trochę zaangażowania, przewertuj instrukcje od A do Z, a z pewnością rozwiąże to Twój problem. Jeśli nie to sprzedaj D90 i wróć do Fuji. ;-) W instrukcji jest wszystko DOKŁADNIE objaśnione, a jak masz problem z odpalaniem PDF to sobie zainstaluj Foxit Reader. Darmowy jest.


A ten wątek przeczytałeś? Bo tego typu porady już były i jakoś nie wyczerpują tematu.
Jeżeli wiesz, to się podziel wiedzą, ja naprawdę będę ci wdzięczny. Naprawdę!
A instrukcję czytałem, nie raz. Aparat mam od roku i nawet wczoraj z okazji tego wątku szukałem odpowiedzi, niestety nie znalazłem.
PS. Buźka na zakończenie napaści jest nie na miejscu.

cybermar
02-03-2010, 15:59
A ten wątek przeczytałeś? Bo tego typu porady już były i jakoś nie wyczerpują tematu.
Jeżeli wiesz, to się podziel wiedzą, ja naprawdę będę ci wdzięczny. Naprawdę!
A instrukcję czytałem, nie raz. Aparat mam od roku i nawet wczoraj z okazji tego wątku szukałem odpowiedzi, niestety nie znalazłem.
PS. Buźka na zakończenie napaści jest nie na miejscu.

Raczej to było celowane do mnie a nie do Ciebie Pietern:)


Do Fuji nie wroce, a PDF otwierac potrafie i jesli bys doczytal dokladnie posta to rozchodzilo sie nie o otwarcie PDF ,tylko o jego wolne dzialanie na moim starym kompie (celek 400)

Pietern
02-03-2010, 16:05
Raczej to było celowane do mnie a nie do Ciebie Pietern:)



Wiem, ja naprawdę jestem ciekaw rozwiązania i chciałbym, żeby ktoś z polecających instrukcję jednak się zniżył i to wyjaśnił, albo przynajmniej podał stronę, to sobie sam przeczytam.

pioter m
02-03-2010, 16:14
Ja zrozumialbym LO, gdyby aparat piszczal na czasy powyzej 30s (bulb), ale moj d90 protestuje, kiedy czasy zaczynaja oscylowac okolo 2-3 sekund. D70s robil mi podobne cyrki i blokowal spust, kiedy robilem foty w IR. To jest naprawde irytujace. O ile HI jest poniekad sluszne, bo chroni przed uszkodzeniem matrycy, to LO jest poprostu upierdliwe. Po co to? Aparat sie nie uszkodzi. Zdjecie bedzie poruszone, ale o tym moga ostrzec, a nie blokowac spust.
Czasem lubie sobie cos naswietlic ze statywu, ale LO jest nieobliczalne.

slav1973
02-03-2010, 16:20
Hi i Lo poza opisanym wczesniej ostrzeżeniem, o tym, że przekroczone zostały czasy i przesłony, ostrzega również, o tym, że przekroczony został zakres pomiarowy dla światłomierze [czyli jest za jasno lub za ciemno] i dobrane wartości naświetlania moga nie być prawidłowe, czyli może być prześwietlenie/niedoświetlenie - w takiej sytuacji ostrzeżenie występuje niezaleznie od ustawionego czasu czy przesłony. Ta funkcja działa podobnie we wszystkich aparatach Nikona.
wyświetlenie się Hi Lo w trybach automatycznych/półautomatycznych w tej sytuacji wymusza przejście na tryb M - tam miga drabinka informując nas, że światłomierz może mieć problemy, natomiast wszystkie ustawione wartości się wyświetlają.
W specyfikacji aparatu dla każdego rodzaju pomiaru są podane dane o zakresie EV dla jakiego świtłomierz będzie pracował poprawnie.
Kiedyś ta informacja była umieszczana w instrukcjach obsługi.

pioter m
02-03-2010, 16:25
Hi i Lo poza opisanym wczesniej ostrzeżeniem, o tym, że przekroczone zostały czasy i przesłony, ostrzega również, o tym, że przekroczony został zakres pomiarowy dla światłomierze [czyli jest za jasno lub za ciemno] i dobrane wartości naświetlania moga nie być prawidłowe, czyli może być prześwietlenie/niedoświetlenie - w takiej sytuacji ostrzeżenie występuje niezaleznie od ustawionego czasu czy przesłony. Ta funkcja działa podobnie we wszystkich aparatach Nikona.
wyświetlenie się Hi Lo w trybach automatycznych/półautomatycznych w tej sytuacji wymusza przejście na tryb M - tam miga drabinka informując nas, że światłomierz może mieć problemy, natomiast wszystkie ustawione wartości się wyświetlają.
Wiem o tym. Ale po co mi to, skoro 'drabinka' tez wtedy klamie?

mirroo
02-03-2010, 16:34
Na D300 w trybie A jest tak, że czas pokazuje do 30'', potem LO i przy dalszym zwiększaniu np przesłony, zaczyna pokazywać "drabinkę" ile będzie niedoświetlenia. Aparat nie przekroczy sam magicznych 30''. Jeśli dla tego samego kadru LO zaczyna się np od f 16 i przy tych wartościach będzie poprawnie naświetlone, to przy f 32 czas pozostaje 30'' i zdjęcie jest niedoświetlone.
Analogicznie jest dla trybu S.

slav1973
02-03-2010, 16:35
Drabinka nie musi kłamać. Ostrzeznie, jest jak każde inne ostrzeżenie - przypomina, żeby o czymś nie zapomniec. W tym wypadku, żeby np. sprawdzić zdjęcie po zrobieniu, albo automatycznie zastosować bracketing.
Poza tym równie ważne jak miganie jest niemiganie, które informuje mnie, że pomiar nie będzie miał problemu i używająć np. pomairu punktowego z obiektu o konkretnej tonacji, wiem jak będzie to naświetlone na zdjęciu i nie musze odrywać oka od wizjera tylko mogę dalej robić zdjęcia. Jeśli wspomniene wyżej wskaźniki zaczynają migac oznacza to że musze sprawdzić sugerowane naświetlenie.
To jest funkcja jak każda inna - nie każdemu musi pasować.
Ja osobiście uważam, że lepeij wiedzieć kiedy parat przekracza granice swoich możliwości. A czy Hi Lo można by zastąpić jakimś innym, mądrzejszym rozwiązaniem? Zapewne tak. Na razie pozostaje nam robić zdjęcia sprzętem takim jaki jest.

Pietern
02-03-2010, 16:45
Drabinka nie musi kłamać.


Jeżeli ona nie musi, to i reszta też. Problem z naświetlaniem długich ekspozycji jest od dawna, jeszcze w analogu straszył efekt Schwartzschilda.
Problem jest innej natury, po co to "LO"? Kurna, to jest zupełnie bez sensu, informacja, której się nie da normalnie zastąpić wynikiem pomiarów, plus w nawiasie to "LO"?
Gdy chcę robić na długich czasach, to taki pomiar, nawet obarczony błędem, to jednak pomiar i wiem od czego zacząć eksperymenta, a nie muszę kręcić kółkami jak jakiś kolarz.

ejme
02-03-2010, 16:45
To na prawdę dziwne i w sumie też się kiedyś nad sensem LO zastanawiałem... na pewno nie oddaje ono kresu możliwości otwarcia migawki aparatu.
Ważne spostrzeżenie dostrzegł ktoś tam 2 strony wcześniej. Mierząc światło tego samego kadru i poruszając się tą samą "trasą" z miejsca jaśniejszego do ciemniejszego (aby aparat wyświetlił LO) aparat dla minimalnej przysłony potrafi nagle (pomiar punktowy) z czasu 1/4 wyświetlić LO, tak samo "nagle" dzieje się dla wyższych przysłon np. f22, tyle że tam skacze np. z 25" na LO.
Także trzeba chyba wysłać jakąś wiadomość do Nikona o co w tym biega :D
A może to mały bug w sofcie?

slav1973
02-03-2010, 17:02
'Drabinka nie musi kłamac' nie oznacza, że nie kłamie - oznacza, że w sprzyjających warunkach [nawet jeśli natężenie światła nie jest zgodne ze specyfikacją pomairu śwaitła], odczyt może być poprawny, ale lepiej to sprawdzić. W najtrudnieszych warunkach jakie spotkałem wszystkie rodzaje pomiarów kłamały o 2EV, co się kończyło silnym niedoświetleniem. Więc informacja o wyjściu poza zakres pomiarowy nie jest tylko mitem.
Natomiast sposób sygnalizowania tego prze aparat może być dla części osób problem, co jest naturalne.
Natomiast podbnie jak wspomniany efekt Schawrtzschilda jest to problem i dopóki się go nie wyeliminuje, to po prostu trzeba nuaczyć się znim obchodzić.
To co napisałem, to nie jest żadna pochwała sposobu wyświetlania informacji. Też wolałbym żeby migały mi cyferki niż Hi Lo.
Chciałem tylko opisac jeszcze jeden czynnik, który powoduje, że Hi Lo się pojawia.

slav1973
02-03-2010, 17:07
Nie jest to bug w sofcie - raczej relikt z czasów analogowych, kiedy nie można było podglądać zdjęcia na ekraniku. Wtedy wyjście poza zakres pomiarowy w ciemnych warunkach wraz zapomnieneim o efekcie Schawrtzschilda na prawdę masakrowało zdjęcie.

TOP67
02-03-2010, 17:46
witam

dlaczego aparat w trybach P,S,A w sytuacji gdy warunki oswietleniowe sa slabe zamiast pokazac wydluzony czas migawki on pokazuje Lo na wyswietlaczu (w miejscu gdzie powinien wyswietlic sie czas naswietlania)
(

W trybie S pokazuje mi dokładnie taki czas, jaki ustawiłem. I niby dlaczego miałoby być inaczej.
W trybie A pokazuje mi czas aż do 30", a dopiero potem Lo
W trybie P pokazuje mi czas do ok 2". Ale gdy wymuszę zmianę przysłony (tylnym kółkiem), to czas rośnie aż do do 30".

Wnioskuję z tego, że Lo oznacza również koniec zakresu pomiarowego światłomierza.

mister
02-03-2010, 17:55
W trybie S pokazuje mi dokładnie taki czas, jaki ustawiłem. I niby dlaczego miałoby być inaczej.
W trybie A pokazuje mi czas aż do 30", a dopiero potem Lo



Panowie - przed chwilą zrobiłem test z moim D90 i też mam podobnie jak przedmówca.
Tryb A, w miarę zasłaniania obiektywu (ręką) czasy migawki na LCD zwiększają się do ponad 20 sekund, przy dalszym zasłanianiu pojawia się Lo w miejscu czasu otwarcia migawki.
Robiłem próby przy świetle dziennym jak i sztucznym, przy różnych ogniskowych i różnych wartościach przysłony - zachowanie aparatu zawsze tak samo.
Niech wypowiedzą się inni użytkownicy bo jeżeli będą różnice w zachowaniu to będzie to świadczyło o jakiejś wadzie.

cybermar
02-03-2010, 17:59
a sproboj w zaciemnionym pomieszczeniu - gdzie zrodlo swiatla jest bardzo slabe. (nie mowie ze tak slabe aby trzeba bylo uzywac 10 czy 20 sek )

mister
02-03-2010, 18:07
a sproboj w zaciemnionym pomieszczeniu - gdzie zrodlo swiatla jest bardzo slabe. (nie mowie ze tak slabe aby trzeba bylo uzywac 10 czy 20 sek )

Zrobiłem test w pokoju oświetlonym żarówkami sterowanymi przez ściemniacz - w miarę ściemniania żarówek czasy dochodzą do 25-30 sekund i pojawia się Lo.
Zrobiłem też testy na P i tam zachowuje się dziwnie - Lo pojawia się przy ok 1 s, ale wystarczy zrobić przesunięcie programu (kółkiem) i można dojść do 30 s.
Zrobiłem także testy na LV i tam zachowanie też jest dziwne, ale to dlatego, że pomiar jest robiony przez matrycę.
Sprawa jest dziwna bo widać, że są 2 typy zachowań aparatów u różnych użytkowników

mister
02-03-2010, 18:18
Na D300 w trybie A jest tak, że czas pokazuje do 30'', potem LO i przy dalszym zwiększaniu np przesłony, zaczyna pokazywać "drabinkę" ile będzie niedoświetlenia. Aparat nie przekroczy sam magicznych 30''. Jeśli dla tego samego kadru LO zaczyna się np od f 16 i przy tych wartościach będzie poprawnie naświetlone, to przy f 32 czas pozostaje 30'' i zdjęcie jest niedoświetlone.
Analogicznie jest dla trybu S.

Sprawdziłem ponownie - u mnie zachowuje się identycznie.
Widać, że D300 i D90 się pod tym względem nie różnią.
Cała ta sytuacja przypomina mi sprawę przepalania na pomiarze matrycowym w D40/D80 - jedni mieli dobrze i nie mieli przepałów (w tym ja), a inni się skarżyli - sprawa do dziś niewyjaśniona:???:

Pietern
02-03-2010, 18:29
W trybie S pokazuje mi dokładnie taki czas, jaki ustawiłem. I niby dlaczego miałoby być inaczej.
W trybie A pokazuje mi czas aż do 30", a dopiero potem Lo
W trybie P pokazuje mi czas do ok 2". Ale gdy wymuszę zmianę przysłony (tylnym kółkiem), to czas rośnie aż do do 30".

Wnioskuję z tego, że Lo oznacza również koniec zakresu pomiarowego światłomierza.


Kurcze, ja mam też D90 i tak nie mam... Wnioskuję, że jakiś inny nastaw o tym decyduje.
Gdy zwiększyłem czas dla błysku do 30 sec, to mi też zaczął pokazywać czasy powyżej 1/8, ale muszę dźwignąć lampę... :-)
Poszukam, jak wrócę do domu, albo on, albo ja! :-)

zakwas
02-03-2010, 18:42
wydaje mi sie ze w D300 jest tak jak ktos wczesniej pisal - ze Lo pojawia sie DOPIERO gdy kadr jest na tyle ciemny ze maxymalny czas migawki ktory mozna ustawic w aparacie jest I TAK NIEWYSTARCZAJACY . - w sensie ze trzeba czegos wiecej niz 30sek naswietlania (lub lampy)


Potwierdzam.

mirroo
02-03-2010, 20:13
Ja co prawda nie używam A i S zbyt często. Głównie robię zdjęcia na M. Stąd też cała ta dyskusja jakoś dziwnie mi wygląda. Jakby szukanie dziury w całym :)
Zapewniam, że na M nigdy nie wyświetla się LO.

lomax
02-03-2010, 20:28
Ja co prawda nie używam A i S zbyt często. Głównie robię zdjęcia na M. Stąd też cała ta dyskusja jakoś dziwnie mi wygląda. Jakby szukanie dziury w całym :)
Zapewniam, że na M nigdy nie wyświetla się LO.
I co z tego, że na M nie wyświetla LO?!
To, że Ty nie używasz P,A,S, nie znaczy że inni też nie.
Nic to nie wnosi do dyskusji.
Ktoś zadał pytanie i zapewne oczekuje odpowiedzi a nie polemiki nie na temat.

antsem
02-03-2010, 20:28
Jeszcze raz potwierdze ze moj d90 pokazuje czasy do 30 sekund dopiero pozniej pokazuje LO. Moge to sprawdzic na d300/d3 znajomego - ale chyba nie ma sensu skoro juz ktos to zrobil. Wiec moze jednak to jakas wada konkretnych sztuk bo jak sami widzicie u niektorych wszystko jest ok.

lomax
02-03-2010, 20:44
Jeszcze raz potwierdze ze moj d90 pokazuje czasy do 30 sekund dopiero pozniej pokazuje LO. Moge to sprawdzic na d300/d3 znajomego - ale chyba nie ma sensu skoro juz ktos to zrobil. Wiec moze jednak to jakas wada konkretnych sztuk bo jak sami widzicie u niektorych wszystko jest ok.

Mój niestety od 1/6s pokazuje LO.
Mało tego w trybie S ustawiłem np czas 10", ISO H1.0, drabinka na maksa w kierunku +, a przysłona niestety LO.
Po pstryknięciu foty F wyszło 25. I tak można użyć inne kombinacje i wyświetla LO.
Po co to? Jeśłi niektórym wyświetla to co trzeba a innym LO, to może faktycznie jest jakiś fix w oprogramowaniu?!

TOP67
02-03-2010, 20:48
Wszystko jest oczywiste i znajduje się na str. 268 instrukcji.
Pomiar światła matrycowy i centralny: 0-20EV
Pomiar światła punktowy: 2-20EV

Poniżej 0EV światłomierz pokazuje Lo. A dla ISO200 przysłony 4 osiągamy 0EV przy czasie 8s, dłuższych nie pokaże.
tu jest tabela, ale nie jest podane dla jakiej czułości (chyba dla ISO 100) http://pl.wikipedia.org/wiki/EV_(fotografia)

lomax
02-03-2010, 21:02
Wszystko jest oczywiste i znajduje się na str. 268 instrukcji.
Pomiar światła matrycowy i centralny: 0-20EV
Pomiar światła punktowy: 2-20EV

Poniżej 0EV światłomierz pokazuje Lo. A dla ISO200 przysłony 4 osiągamy 0EV przy czasie 8s, dłuższych nie pokaże.
tu jest tabela, ale nie jest podane dla jakiej czułości (chyba dla ISO 100) http://pl.wikipedia.org/wiki/EV_(fotografia)
Owszem jest napisane to co zacytowałeś, ale nie jest napisane dlaczego pokazuje LO a nie czas!!!
Czy tak trudno zrozumieć pytanie tyle razy zadane?
Nic więc nie jest oczywiste.

TOP67
02-03-2010, 21:04
Owszem jest napisane to co zacytowałeś, ale nie jest napisane dlaczego pokazuje LO a nie czas!!!
Czy tak trudno zrozumieć pytanie tyle razy zadane?

Bo ten czas byłby poza zakresem pomiarowym światłomierza. Wynik pomiaru jest obarczony dużym błędem i dlatego aparat go nie pokazuje.

costi
02-03-2010, 21:06
Ale to juz tu bylo ze 3 razy powiedziane - bo wychodzisz poza zakres pomiarowy swiatlomierza wbudowanego w aparat. Jest to bardzo wyrazna informacja od aparatu "moga wyjsc brednie, bo nie wiem, co mierze" i sugestia, zeby tak skorygowac inne parametry, aby swiatlomierz zaczal pracowac poprawnie.

EDIT: TOP67 byl szybszy ;)

lomax
02-03-2010, 21:06
Bo ten czas byłby poza zakresem pomiarowym światłomierza. Wynik pomiaru jest obarczony dużym błędem i dlatego aparat go nie pokazuje.
W porządku, ale to nie jest napisane. Faktem jest, że określonych warunkach, gdy swiatła jest dużo i można użyć przysłony np f=32, można zobaczyć czasy dłuższe niż 1/6s (nawet 13") a zatem faktycznie wygląda to na słuszną uwagę.
I tak pozostaje kwestia, że po zrobieniu foty, gdy było wcześniej wyświetlane LO zdjęcie otrzymuje odpowiednie parametry i można je przeczytać. Dlaczego więc nie można ich zobaczyć przed otwarciem migawki? Sprawdziłem przed chwilą starą pocziwą Minoltę Dynax i ona wyświetla czas do 30s w ust A. i komu to przeszkadzało?

pioter m
02-03-2010, 21:40
W porządku, ale to nie jest napisane. Faktem jest, że określonych warunkach, gdy swiatła jest dużo i można użyć przysłony np f=32, można zobaczyć czasy dłuższe niż 1/6s (nawet 13") a zatem faktycznie wygląda to na słuszną uwagę.
I tak pozostaje kwestia, że po zrobieniu foty, gdy było wcześniej wyświetlane LO zdjęcie otrzymuje odpowiednie parametry i można je przeczytać. Dlaczego więc nie można ich zobaczyć przed otwarciem migawki? Sprawdziłem przed chwilą starą pocziwą Minoltę Dynax i ona wyświetla czas do 30s w ust A. i komu to przeszkadzało?
Wlasnie o to wszystkim chodzi. Dlaczego spece od nikona na sile kombinuja. To nie jest zbyt wygodne. Inni moga. Nawet canon tak nie swiruje.
W ciezkich warunkach oswietleniowych swiruje pomiar i AF, to oczywiste i kazdy fotograf ponosi ryzyko nietrafionego, czy niedoswietlonego zdjecia, jesli w takich warunkach foci. Niestety nikon dopoki nie jest pewny swego na 100% nie strzeli. To jest glupie.
Widzialem juz podobnej tresci dyskusje na forach, bo temat nie jest nowy. Kazde rozwiazanie mialo swoich zwolennikow i przeciwnikow. Zeby uszczesliwic wszystkich nikon musialby pozostawic opcje w menu, ktora pozwalalaby obejscie tego problemu i przekletego 'LO'.

mirroo
02-03-2010, 21:47
I co z tego, że na M nie wyświetla LO?!
To, że Ty nie używasz P,A,S, nie znaczy że inni też nie.
Nic to nie wnosi do dyskusji.
Ktoś zadał pytanie i zapewne oczekuje odpowiedzi a nie polemiki nie na temat.

W temacie panie Kolego, napisałem kilka postów wyżej. Można poczytać wątek i dopiero potem pisać coś, co akurat również nie wnosi nic do dyskusji.
Troszkę luzu i dystansu. Skąd wiesz czego "ktoś" oczekuje ?
Pozdrawiam.

Michał Jędrak
02-03-2010, 21:58
Jest tak jak mówi slav1973 i potem lomax. Zależnie od warunków oświetleniowych LO może się pojawiać przy różnych czasach. Jak jest tak ciemno, że ustawiasz na ISO3200 to możesz złapać LO nawet poniżej 1/60s. Po prostu jest tak mało światła, że światłomierz nie bardzo ma co mierzyć. W dzień możemy sobie ustawiać przysłony na 16, 22, 32, 64 itd.. a LO się nie pojawi, bo aparat wylicza przysłonę i czas matematycznie a pomiar pobiera z w pełni otwartego obiektywu w ciągu dnia. Gdybyśmy jednak założyli obiektyw otworkowy o przysłonie f200 to nawet w słoneczny dzień mielibyśmy na każdym czasie LO bo aparat by nie miał odpowiednich podstaw to przeprowadzenia pomiaru. W sumie trochę to denerwujące, bo wolałbym wiedzieć co sobie aparat myśli o czasie niż widzieć LO, ale z drugiej strony od tego są ekraniki, więc idźmy robić zdjęcia. (http://nikon.org.pl/member.php?u=3012)

mister
02-03-2010, 21:58
Proponuję zrobić ankietę, tylko dwa punkty:

komu pokazuje Lo po przekroczeniu 30s

komu pokazuje Lo przy krótszych czasach

Wtedy zobaczymy czy są to pojedyncze przypadki czy coś jest na rzeczy.


Jest tak jak mówi slav1973 i potem lomax. Zależnie od warunków oświetleniowych LO może się pojawiać przy różnych czasach. Jak jest tak ciemno, że ustawiasz na ISO3200 to możesz złapać LO nawet poniżej 1/60s. Po prostu jest tak mało światła, że światłomierz nie bardzo ma co mierzyć. W dzień możemy sobie ustawiać przysłony na 16, 22, 32, 64 itd.. a LO się nie pojawi, bo aparat wylicza przysłonę i czas matematycznie a pomiar pobiera z w pełni otwartego obiektywu w ciągu dnia. Gdybyśmy jednak założyli obiektyw otworkowy o przysłonie f200 to nawet w słoneczny dzień mielibyśmy na każdym czasie LO bo aparat by nie miał odpowiednich podstaw to przeprowadzenia pomiaru. W sumie trochę to denerwujące, bo wolałbym wiedzieć co sobie aparat myśli o czasie niż widzieć LO, ale z drugiej strony od tego są ekraniki, więc idźmy robić zdjęcia. (http://nikon.org.pl/member.php?u=3012)

Jak zatem wytłumaczysz zachowanie mojego D90, który niezależnie od warunków, ustawionego ISO czy przysłony pokazuje Lo tylko po przekroczeniu 30s (mówię o programie A) ?
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że są 2 grupy aparatów.
Jeżeli nie uda nam się dojść do wyjaśnienia to trzeba się z tym pogodzić bo dalsza dyskusja nic nowego nie wniesie

sokrates
02-03-2010, 22:15
właśnie sprawdziłem działanie mojej 90 - zostawiłem zapaloną tylko 1 żarówkę 25W a więc dość ciemno - tryb A, szkło N35 1,8, ISO 200, pomiar CW i jazda - w miarę zwiększania wartości przesłony pokazuje czas 2s, 4s... 30s i dopiero potem LO. przy zaświeconym świetle (2x 60W +25W) bardzo podobnie z tym że aby dojść do granicy 30s musiałem celować w naprawdę ciemnie obszary pokoju.

Pietern
02-03-2010, 22:18
Jest tak jak mówi slav1973 i potem lomax. Zależnie od warunków oświetleniowych LO może się pojawiać przy różnych czasach. Jak jest tak ciemno, że ustawiasz na ISO3200 to możesz złapać LO nawet poniżej 1/60s. Po prostu jest tak mało światła, że światłomierz nie bardzo ma co mierzyć. W dzień możemy sobie ustawiać przysłony na 16, 22, 32, 64 itd.. a LO się nie pojawi, bo aparat wylicza przysłonę i czas matematycznie a pomiar pobiera z w pełni otwartego obiektywu w ciągu dnia. Gdybyśmy jednak założyli obiektyw otworkowy o przysłonie f200 to nawet w słoneczny dzień mielibyśmy na każdym czasie LO bo aparat by nie miał odpowiednich podstaw to przeprowadzenia pomiaru. W sumie trochę to denerwujące, bo wolałbym wiedzieć co sobie aparat myśli o czasie niż widzieć LO, ale z drugiej strony od tego są ekraniki, więc idźmy robić zdjęcia. (http://nikon.org.pl/member.php?u=3012)


"Jest tak..." :-) A gdzie tak jest?
Światłomierz ma co mierzyć, bo mierzy i nawet pokazuje to, co zmierzył (jak go wziąć knifem). Ba, nawet bym powiedział, że nie mierzy najgorzej, bo robi fotki wg tego, co zmierzył...
Tylko zamiast pomiaru pokazuje "LO" :-)
U mnie pokazuje "LO" już w okolicach 1/6 i niewiele go obchodzi jaką czułość ustawię.
Ale za to gdy dotrę do 30", to powyżej "LO" nie pokazuje, chociaż powinien, nie? Sobie tam staje na tych 30" i cześć.
Czytajcie panowie wątek, bo opis sprawy jest, tylko co jakiś czas ktoś wyskakuje jak Filip z konopii z "rozwiązaniem".

lomax
02-03-2010, 22:28
właśnie sprawdziłem działanie mojej 90 - zostawiłem zapaloną tylko 1 żarówkę 25W a więc dość ciemno - tryb A, szkło N35 1,8, ISO 200, pomiar CW i jazda - w miarę zwiększania wartości przesłony pokazuje czas 2s, 4s... 30s i dopiero potem LO. przy zaświeconym świetle (2x 60W +25W) bardzo podobnie z tym że aby dojść do granicy 30s musiałem celować w naprawdę ciemnie obszary pokoju.
Już chyba wiem dlaczego są dwie grupy aparatów.
Jedna w okreśłonych warunkach kręci przysłoną np od 3,5 do 36 i wtedy czas zmienia się do 30' i pokazuje wszystkie inne czasy po drodze i...
druga grupa, która ma na stałe ustawioną przysłonę i zmienia kadr od jasnego do ciemnego i wówczas obserwuje czas, który przy ustawionym np. f=4 zmienia się do momentu ok 1/6 a potem już tylko LO.
Czy przypadkiem tak nie jest- posprawdzajcie, bo u mnie tak właśnie jest?!

mister
02-03-2010, 22:29
"Jest tak..." :-)
Czytajcie panowie wątek, bo opis sprawy jest, tylko co jakiś czas ktoś wyskakuje jak Filip z konopii z "rozwiązaniem".


Tylko, że nie można dojść do jednego wspólnego wniosku:???:
Zrobiłem jeszcze raz testy i na wysokich ISO (1600-3200) Lo pojawia mi się w okolicach 8-15 sekund.
Zdecydowałem, że dalej już nie brnę w dyskusję bo sumie sprawa jest dla mnie mało ważna.

mister
02-03-2010, 22:32
Już chyba wiem dlaczego są dwie grupy aparatów.
Jedna w okreśłonych warunkach kręci przysłoną np od 3,5 do 36 i wtedy czas zmienia się do 30' i pokazuje wszystkie inne czasy po drodze i...
druga grupa, która ma na stałe ustawioną przysłonę i zmienia kadr od jasnego do ciemnego i wówczas obserwuje czas, który przy ustawionym np. f=4 zmienia się do momentu ok 1/6 a potem już tylko LO.
Czy przypadkiem tak nie jest- posprawdzajcie, bo u mnie tak właśnie jest?!

Robiłem testy zarówno jedną i drugą metodą i nie zauważyłem różnic, zawsze Lo pojawia się po 30s z wyjątkiem czułości ponad 1600 gdzie pojawia się przy ok 10s.

mirroo
02-03-2010, 22:40
Jeśli ustawię max przesłonę, czyli f32 i robię próby w ciemnym pomieszczeniu, uzyskuję taki efekt jak niektórzy koledzy. Czyli czas z 4'' przeskakuje od razu na LO.
Przy f 32 jest b. mały otwór przesłony, więc i światła wpada mało. Skierowując obiektyw w minimalnie ciemniejsze miejsce nagle okazuje się, że czas potrzebny do prawidłowego naświetlenia jest dłuższy niż 30 '' pomimo tego, że przed chwilą wystarczyło 4 ''.

Proponuję przeprowadzić eksperyment z różnymi przesłonami i przy bardzo dobrym oświetleniu zewnętrznym i przy złym.

mister
02-03-2010, 22:49
Jeśli ustawię max przesłonę, czyli f32 i robię próby w ciemnym pomieszczeniu, uzyskuję taki efekt jak niektórzy koledzy. Czyli czas z 4'' przeskakuje od razu na LO.
Przy f 32 jest b. mały otwór przesłony, więc i światła wpada mało. Skierowując obiektyw w minimalnie ciemniejsze miejsce nagle okazuje się, że czas potrzebny do prawidłowego naświetlenia jest dłuższy niż 30 '' pomimo tego, że przed chwilą wystarczyło 4 ''.

Proponuję przeprowadzić eksperyment z różnymi przesłonami i przy bardzo dobrym oświetleniu zewnętrznym i przy złym.

Mirro tylko, że aparat zawsze mierzy światło przy maksymalnym otworze przysłony, niezależnie od nastawy, przysłona nastawiona na body osiąga swoją wartość dopiero tuż przed wyzwoleniem migawki więc ta teoria pada.
Reszta się zgadza.

Duder
02-03-2010, 23:01
Poza tym po wciśnięciu spustu mimo LO aparat wykonuje zdjęcie z czasem np. 5 sekund! Więc nie ma mowy o tym by pomiar przekraczał 30 sekund!

lomax
02-03-2010, 23:05
Zrobiłem taki eksperyment;
1) aparat na statywie, ust A, iso 200, ogniskowa 105, f36, body wycelowany na pustą ścianę w okolice lampki nocnej w dużym pokoju - czas pokazuje 5sek - przed otwarciem migawki (i tu ciekawostka, że kręcąc przysłoną ten czas zmienia się płynnie);
2) wszystko jak wyżej tylko f=5,6 tylko przekadrowuję w ciemniejsze punkty pokoju i nie jestem w stanie zauważyć zmiany czasu dłuższego niż 1/6 - potem już LO. Znajduję określony ciemny punkt na ścianie, pstrykam, czytam parametry i co widzę przysłona 5,6 czas 4sek.

Hmm... ciekawe.

Ok kolega Mister rozwiał moje wątpliwości!

cybermar
02-03-2010, 23:08
mam dokladnie tak jak lomax

mirroo
02-03-2010, 23:20
Mirro tylko, że aparat zawsze mierzy światło przy maksymalnym otworze przysłony, niezależnie od nastawy, przysłona nastawiona na body osiąga swoją wartość dopiero tuż przed wyzwoleniem migawki więc ta teoria pada.
Reszta się zgadza.

Racja.
Jednak światłomierz wylicza potrzebny czas według "liczby f" ustawionej PRZED zrobieniem zdjęcia. Czyli symuluje sobie (programowo - według tego co ma wprowadzone z pokrętła przesłony ?) ilość światła jaka wpadnie przy f32. Nie mówimy tu o tym ile faktycznie wpada światła na matrycę, ale jak to mierzy światłomierz.

cybermar
02-03-2010, 23:34
wniosek na problem Lo jest jeden - jest to zwiazane z swiatlomierzem. A fakt ze mister'owi pokazuja sie czasy znaczy tylko tyle ze robil testy w az nie tak zlych warunkach i krecil przeslonami to mu plynnie zmienialy sie czasy

lomax
02-03-2010, 23:34
Racja.
Jednak światłomierz wylicza potrzebny czas według "liczby f" ustawionej PRZED zrobieniem zdjęcia. Czyli symuluje sobie (programowo - według tego co ma wprowadzone z pokrętła przesłony ?) ilość światła jaka wpadnie przy f32. Nie mówimy tu o tym ile faktycznie wpada światła na matrycę, ale jak to mierzy światłomierz.

No fakt, stosując powyższe można powiedzieć tak, że światła musi być wystarczająco dużo dla światłomierza, aby poprawnie wyliczyć czas i go pokazać, (przysłona przymknie się dopiero tuż przed otwarciem migawki).
W przypadku, gdy jest go mało na światłomierzu a przysłona jest otwarta na maksa czas wyliczony jest nieprecyzynie i pokazuje LO, ale jednak aparat wie kiedy skończyć naświetlanie i je przerywa po np 15 sekundach.
Czy on wie to dopiero wtedy, gdy juz rozpocznie ekspozycję? Dopiero, gdy skończy to pokaże jaka ona była?

Duder
03-03-2010, 01:35
No tak to może być,chyba.Ale dlaczego przy minimalnym przekadrowaniu przed pokazuje czas,a po już tylko LO ?Ilość światła wpadającego do obiektywu zmienia się minimalnie,zwłaszcza przy pomiarze matrycowym.

mister
03-03-2010, 08:02
wniosek na problem Lo jest jeden - jest to zwiazane z swiatlomierzem. A fakt ze mister'owi pokazuja sie czasy znaczy tylko tyle ze robil testy w az nie tak zlych warunkach i krecil przeslonami to mu plynnie zmienialy sie czasy

Robiłem testy 2 metodami: jedna polegająca na umieszczeniu aparatu na staytwie i kręceniu przyslonami, druga polegająca na przekadrowywaniu w ciemniejsze miejsca - prawie zawsze udawało mi się uzyskać Lo dopiero po przekroczeniu 30s z wyjatkiem naprawdę kiepskich warunków gdzie Lo pojawiało się już po przekroczeniu 8-15 sekund, ale nigdy nie miałem tak aby pojawiało się po przekroczeniu 1/6s.
Najlepiej by było spotkać się i porobic wspólnie doświadczenia - tylko w ten sposób udałoby się coś uzgodnić.

Pozdrowienia

Duder
03-03-2010, 16:14
Właśnie przeprowadziłem kolejny test.Ponury szary dzień, w pokoju mało światła.Stojąc celuję w podłogę(odl. ok. 2m).Przysłona f/4,tryb A,ISO 200,obiektyw N 35mm/1,8G.Celuję w parkiet-aparat wyświetla czas 4 sek.Lekko przekadrowuję na ciemny dywan(ok.połowy kadru)-aparat pokazuje LO.Naciskam spust do końca-zdjęcie wykonane z czasem 10 sekund!Do maksymalnych 30 sekund zostało mu jeszcze ho,ho - trzy razy dłuższy czas!Więc przestańcie wypisywać,że to dopiero po przekroczeniu możliwości naświetlenia,bo to nieprawda.Wszystko chyba zależy od kombinacji ilości światła,przysłony,ISO i być może jeszcze innych czynników.Wszystko jest w porządku ,tylko dlaczego on mi tych 10 sekund nie pokazał tylko LO?Mógłby pokazać migające,albo "about,circa czy jak tam inaczej"(około),albo 5-15 sek - jeśli nie miał dokładnych danych przed przymknięciem przysłony.Efekt jest taki,że często nie wiesz czy potrzeba 5 sekund czy 35.

mister
03-03-2010, 17:20
Duder - pocieszę Cię - zrobiłem przed chwilą podobny test - mnie Lo włączyło się po przekroczeniu 5 sekund, zrobiłem fotkę, patrzę , a tam czas 8 sekund.
Sam juz nie wiem co o tym mysleć bo wczoraj takiego czegos nie zauważyłem.
Na pocieszenie dodam, że poprosiłem kolegów, którzy mają D80, D90, D300 o sprawdzenie zachowania się ich aparatów i wszyscy potwierdzili dziwne wyświetlanie się LO niekoniecznie po przekroczeniu tych 30s.
Ja odpuszczam.....

lomax
03-03-2010, 17:54
Ja odpuszczam.....
Ha, a jednak coś jest w temacie...
Ja na razie też odpuszczam, bo brakło pomysłów!

cinspire
03-03-2010, 19:14
W D3000 też zauważyłem podobnie. Robiłem nocne zdjęcia i było LO, ale na manualu dało się ustawić czasy mniejsze niż 10s, więc wróciłem do A - i też robił spokojnie mimo LO - czasy mniejsze niż 30s.
Trochę to wkurza, bo jest różnica czy 5s czy 30s.
Zresztą na początku też pomyślałem, że pewnie potrzebny jest czas dłuższy niż 30s. Ale przecież była to największa dziura, a nawet kompakt robił w gorszych warunkach, więc uznałem, że niemożliwe.
Też uważam, że to dziwne.

Zink
04-03-2010, 12:51
Dlaczego czasem można dojść do 30 sekund, a czasem przy 2 pokazuje się Lo już zostało wyjaśnione (za mała ilość światła, więc światłomierz pracuje niedokładnie). Pytanie - dlaczego nie pokazuje wyniku, żeby było wiadomo czego się mniej więcej spodziewać? Ja się domyślam, że to dlatego, iż wynik pomiaru przy takiej ilości światła nie tylko jest niedokładny, ale też "pływający". Po prostu światłomierz zaczyna pracować bardziej losowo (szum pomiarowy), niż faktycznie mierzyć i gdyby aparat miał pokazać wynik, to zmieniałby się on co chwilę (zakładając, że nie ruszamy aparatem), co w zasadzie bardziej by przeszkadzało, niż pomagało. Można łatwo sprawdzić, czy mam rację. Trzeba ustawić aparat na statywie w takich warunkach, żeby wystąpił właśnie ten efekt Lo przy czasie krótszym, niż 30 sekund i wtedy zrobić kilka zdjęć pod rząd. Jeśli kolejne zdjęcia będą miały różne czasy naświetlania, to potwierdzi moją teorię. Spróbuję tak zrobić dzisiaj wieczorem (jeśli nie zapomnę) i napiszę o wyniku.

pioter m
04-03-2010, 13:01
Niczego szczegolnie odkrywczego nie napisales. Zwaz tez, ze raczej godzimy sie z tym, ze swiatlomierz ma prawo sie mylic, skoro ma zbyt malo swiatla. Wkurza tylko to, ze nikon zmusza do przechodzenia na full manual i krecenie kolkami, przy czym korzystamy wciaz z tego samego swiatlomierza, ktory na manualu takze jakoby pokazuje nieprawidlowe wskazania. Osobiscie wolalbym, zeby nikon raczej pozwalal na zrobienie fot. W ciezkich warunkach wole strzelac w serii. Zwykle cos trafi na tyle blisko, zeby dalo sie cos wyciagnac w PS-ie. Nie jest to wcale takie trudne, bo nikon jest cholernie zachowawczy i ten swiatlomierz jednak dziala dosc dobrze i w trudnych warunkach.

damianb2
04-03-2010, 13:57
mam D90 i z pełną świadomością potwierdzam, że czasem pokazuje Lo przy czasach krotszych niz 30". Nie jest to regułą, ale zauważyłem, że niemal zawsze tak się dzieje przy fotografowaniu długimi ogniskowymi w bardzo trudnych warunkach oświetleniowych (noc, okno, statyw). W dzień jest "normalnie". Fakt ten jest bardzo irytujący, gdyż w Pentaksie K200D miałem zawsze wyświetlony czas naświetlania.

Poza tym muszę stwierdzić, że krew mnie zalewa jak czytam znawców z pierwszej strony tego wątku, odsyłających do instrukcji i nie znających swojego sprzętu na tyle wystarczająco żeby się udzielać. Sprawa jest trudna do wyjaśnienia, nie znajdziemy tego w instrukcji.

jarekf34
05-03-2010, 20:06
Poza tym muszę stwierdzić, że krew mnie zalewa jak czytam znawców z pierwszej strony tego wątku, odsyłających do instrukcji i nie znających swojego sprzętu na tyle wystarczająco żeby się udzielać. Sprawa jest trudna do wyjaśnienia, nie znajdziemy tego w instrukcji.[/QUOTE]

Popieram jak najbardziej.Sam miałem zamiar zapytać na forum o to co cybermar,gdzie w innych aparatach jest to normalne a tu proszę...nawet potrafią nazwać.. Łosiem. Sory ale chyba po to jest forum aby czasami pomóc innym.Każdy kiedyś był tym początkującym.

jarekf34
05-03-2010, 20:12
Poza tym muszę stwierdzić, że krew mnie zalewa jak czytam znawców z pierwszej strony tego wątku, odsyłających do instrukcji i nie znających swojego sprzętu na tyle wystarczająco żeby się udzielać. Sprawa jest trudna do wyjaśnienia, nie znajdziemy tego w instrukcji.

Popieram jak najbardziej.Sam miałem zamiar zapytać na forum o to co cybermar,gdzie w innych aparatach jest to normalne a tu proszę...nawet potrafią nazwać.. Łosiem. Sory ale chyba po to jest forum aby czasami pomóc innym.Każdy kiedyś był tym początkującym.[/QUOTE]

jarekf34
05-03-2010, 20:15
Namieszałem ale to jest odpowiedż do tekstu napisanego przez damianb2.

adolfik9501
05-03-2010, 21:27
Chciałem zwrócić uwagę, że migawka w D90 obsługuje w trybach automatycznych czasy otwarcia 1/4000 - 30 sek.. Nie może więc podać czasu np. 35 sek gdyż poza Manualem i trybem bulb, nie da się uzyskać takiego czasu. O czułości światłomierza już tutaj wspomniano. Krzykaczom (jak już się z tej krwi obmyją) proponuję jednak lekturę instrukcji a jak się czegoś nie rozumie to czytać jeszcze raz. Do skutku.

Vinci
05-03-2010, 21:30
Nie wyjaśnię dlaczego inżynierowie Nikona postawili na LO zamiast na cyferki wskazujące nawet przybliżony pomiar, nie wyjaśnię jak działa pomiar światła bo nie wiem, ale w moim D90 informacja dot. LO pojawiającego się już przy 1/6sek jest tylko na pomiarze punktowym. Na centralnym i matrycowym pomiar jest (wskazywany liczbowo) do 30". Może stąd wynikają te "rozbieżności" w obserwacjach różnych użytkowników :smile:. Sprawdźcie, czy macie informacje o LO (na krótszych czasach) na pomiarze matrycowym i centralnym czy tylko na punktowym.

adolfik9501
05-03-2010, 21:37
Nie wyjaśnię dlaczego inżynierowie Nikona postawili na LO zamiast na cyferki wskazujące nawet przybliżony pomiar, nie wyjaśnię jak działa pomiar światła bo nie wiem, ale w moim D90 informacja dot. LO pojawiającego się już przy 1/6sek jest tylko na pomiarze punktowym. Na centralnym i matrycowym pomiar jest (wskazywany liczbowo) do 30". Może stąd wynikają te "rozbieżności" w obserwacjach różnych użytkowników :smile:. Sprawdźcie, czy macie informacje o LO (na krótszych czasach) na pomiarze matrycowym i centralnym czy tylko na punktowym.

I zostało wcześniej napisane:


Wszystko jest oczywiste i znajduje się na str. 268 instrukcji.
Pomiar światła matrycowy i centralny: 0-20EV
Pomiar światła punktowy: 2-20EV

Poniżej 0EV światłomierz pokazuje Lo. A dla ISO200 przysłony 4 osiągamy 0EV przy czasie 8s, dłuższych nie pokaże.
tu jest tabela, ale nie jest podane dla jakiej czułości (chyba dla ISO 100) http://pl.wikipedia.org/wiki/EV_(fotografia)

Pogrubienie moje.

Vinci
05-03-2010, 21:59
Zgadza się.
Przyznam, ze ja też miałem te same wątpliwości zaraz po kupnie aparatu i też problem z "nieokreślonym pomiarem" mnie bardzo irytował. Potem o nim zapomniałem, a na ten wpis w manualu nie zwróciłem większej uwagi. A teraz proszę: coś się wyjaśniło - mam nadzieję, że nie tylko mi.

lomax
05-03-2010, 23:49
Chciałem zwrócić uwagę, że migawka w D90 obsługuje w trybach automatycznych czasy otwarcia 1/4000 - 30 sek.. Nie może więc podać czasu np. 35 sek gdyż poza Manualem i trybem bulb, nie da się uzyskać takiego czasu. O czułości światłomierza już tutaj wspomniano. Krzykaczom (jak już się z tej krwi obmyją) proponuję jednak lekturę instrukcji a jak się czegoś nie rozumie to czytać jeszcze raz. Do skutku.
Kolego, no nie błysnąłeś, bo chyba czegoś sam nie przeczytałeś ze zrozumieniem.
W tym wątku nie mówimy o czasach dłuższych niż 30 sekund lecz krótszych....tak właśnie..., tych między 1/4000 a 30", w szczególności tych z przedziału 1/6" - 30". One bowiem w określonych warunkach nie są wyświetlane, a w zamian pojawia się symbol LO. Nie mówimy również o trybach automatucznych lecz półautomatycznych, szczególnie o trybie A.
Czytać, czytać, jeszcze raz czytać!

adolfik9501
06-03-2010, 00:13
Kolego, no nie błysnąłeś, bo chyba czegoś sam nie przeczytałeś ze zrozumieniem.
W tym wątku nie mówimy o czasach dłuższych niż 30 sekund lecz krótszych....tak właśnie..., tych między 1/4000 a 30", w szczególności tych z przedziału 1/6" - 30". One bowiem w określonych warunkach nie są wyświetlane, a w zamian pojawia się symbol LO. Nie mówimy również o trybach automatucznych lecz półautomatycznych, szczególnie o trybie A.
Czytać, czytać, jeszcze raz czytać!

1. Tryb A automatycznie dobiera czas... nie półautomatycznie.
2. O czułości światłomierza zostało już powiedziane wszystko. O zakresie automatycznej pracy migawki też. Mniemam, że o przysłonie (w trybie S) się domyślacie, iż nie może pokazać więcej niż obiektyw oferuje... ale mogę się mylić.

Poskarż się do centrali Nikona, że nie pokazuje Tobie wartości z poza zakresu, których i tak byś nie mógł użyć bo ich nie ma.

Z mojej strony EOT.

lomax
06-03-2010, 00:39
Poskarż się do centrali Nikona, że nie pokazuje Tobie wartości z poza zakresu, których i tak byś nie mógł użyć bo ich nie ma.
Jak to, nie ma czasów między 1/4000 a 30 sekundami? Naprawdę? Sądziłem, że D90 ma taki zakres?!
I zdaje się, że nie tylko ja to zauważyłem, że powinien mieć czasy 1", 2", 4",8", 15", 30" a tu popatrz - D90 nie ma! No szok!
I jeszcze co do automatyki. Tryb A jest półautomatycznym, ponieważ ręcznie wybieramy wartość przysłony, czas dobiera aparat, procesor, światłomierz, czy co tam wolisz. Automatyczne to są tryby: Krajobraz, sport, makro itd..

adolfik9501
06-03-2010, 00:53
(...)
Poskarż się do centrali Nikona, że nie pokazuje Tobie wartości z poza zakresu, których i tak byś nie mógł użyć bo ich nie ma.

(...).


Jak to, nie ma czasów między 1/4000 a 30 sekundami? Naprawdę? Sądziłem, że D90 ma taki zakres?!
I zdaje się, że nie tylko ja to zauważyłem, że powinien mieć czasy 1", 2", 4",8", 15", 30" a tu popatrz - D90 nie ma! No szok!


Tylko udajesz czy taki mało rozgarnięty jesteś? Jak sobie poszukasz tabelkę w necie z wartościami EV to może zajarzysz, dlaczego światłomierz nie pokazuje wartości poniżej 0EV (bądź 2EV zależnie od trybu pomiaru światła). Choć wydaje mi się, że nie zajarzysz, więc nie szukaj...

lomax
06-03-2010, 00:57
Tylko udajesz czy taki mało rozgarnięty jesteś? Jak sobie poszukasz tabelkę w necie z wartościami EV to może zajarzysz, dlaczego światłomierz nie pokazuje wartości poniżej 0EV (bądź 2EV zależnie od trybu pomiaru światła). Choć wydaje mi się, że nie zajarzysz, więc nie szukaj...
Przecież już o tym pisałem i nie tylko ja. Nie czytałeś?
W końcu zajarzyłeś o co chodzi i zauważasz, że wątek dotyczy czasów krótszych niż 30"?!

AlleG
06-03-2010, 02:30
Wszystko jest oczywiste i znajduje się na str. 268 instrukcji.
Pomiar światła matrycowy i centralny: 0-20EV
Pomiar światła punktowy: 2-20EV

Poniżej 0EV światłomierz pokazuje Lo. A dla ISO200 przysłony 4 osiągamy 0EV przy czasie 8s, dłuższych nie pokaże.
tu jest tabela, ale nie jest podane dla jakiej czułości (chyba dla ISO 100) http://pl.wikipedia.org/wiki/EV_(fotografia)

ehh, a nie lepiej przekleic to ^^ na poczatek watku, i zamknac?

Duder
06-03-2010, 03:16
Że zacytuję jednego z przedmówców,bo jak widzę nadal niektórzy nic nie łapią:


Niczego szczegolnie odkrywczego nie napisales. Zwaz tez, ze raczej godzimy sie z tym, ze swiatlomierz ma prawo sie mylic, skoro ma zbyt malo swiatla. Wkurza tylko to, ze nikon zmusza do przechodzenia na full manual i krecenie kolkami, przy czym korzystamy wciaz z tego samego swiatlomierza, ktory na manualu takze jakoby pokazuje nieprawidlowe wskazania.

A potem po przejściu na np. tryb A wykonuje zdjęcie z identycznym czasem,jaki pokazał w M jako prawidłowy.
Gdzie tu sens i jakieś rozsądne wyjaśnienie.

mister
06-03-2010, 07:32
Nie wyjaśnię dlaczego inżynierowie Nikona postawili na LO zamiast na cyferki wskazujące nawet przybliżony pomiar, nie wyjaśnię jak działa pomiar światła bo nie wiem, ale w moim D90 informacja dot. LO pojawiającego się już przy 1/6sek jest tylko na pomiarze punktowym. Na centralnym i matrycowym pomiar jest (wskazywany liczbowo) do 30". Może stąd wynikają te "rozbieżności" w obserwacjach różnych użytkowników :smile:. Sprawdźcie, czy macie informacje o LO (na krótszych czasach) na pomiarze matrycowym i centralnym czy tylko na punktowym.

Też myślałem jak Ty, ale przy wielokrotnych testach okazywało się, że nawet na matrycowym Lo potrafi pojawic się w okolicach 5-15 sekund

jarekf34
06-03-2010, 18:17
Pytanie które zadał cybermar jak również poprosił o pomoc było tak zwykłe,proste i normalne a tu taka dyskusja,odsyłanie do instrukcji,po co to wszystko skoro kolega cybermar ma rację,D 90 wyświetla LO przy długich czasach gdzie np.Canon 450D w trybie powiedzmy A pokazuje czasy np.1",5" bądż 30" i nie ma żadnego LO i tylko o to chodziło w tym wątku.Nikon D90 pokazuje LO i da się z tym żyć ale kolega zadał pytanie dlaczego tak jest.

mario_b
07-03-2010, 18:08
Pytanie które zadał cybermar jak również poprosił o pomoc było tak zwykłe,proste i normalne a tu taka dyskusja,odsyłanie do instrukcji,po co to wszystko skoro kolega cybermar ma rację,D 90 wyświetla LO przy długich czasach gdzie np.Canon 450D w trybie powiedzmy A pokazuje czasy np.1",5" bądż 30" i nie ma żadnego LO i tylko o to chodziło w tym wątku.Nikon D90 pokazuje LO i da się z tym żyć ale kolega zadał pytanie dlaczego tak jest.


D90 też pokazuje w trybie powiedzmy A czasy np.1",5" bądź 30" i nie ma żadnego LO, które pojawia się dopiero przy czasie otwarcia migawki dłuższym niż 30".

Dzieje sie tak zarówno przy pomiarze matrycowym, centralnym jak i punktowym!

Sprawdzałem to dla preselekcji przysłony.
Preselekcję czasu sprawdzałem przy pomiarze centralnym. W tym trybie jest tak, że wyświetla mi liczbę przsłony do czasu 30", dopiero przy dłuższym czasie pojawia się LO.

Czyżbym miał walniętą puszkę?
Chyba kłania mi się serwis;)

p.s.jeszcze raz przed publikacją tego posta sprawdziłem wyświetlanie długich czasów w trybie A dla pomiaru punktowego zwłaszcza i dalej działa to tak jak opisałem wyżej

mister
07-03-2010, 18:18
D90 też pokazuje w trybie powiedzmy A czasy np.1",5" bądź 30" i nie ma żadnego LO, które pojawia się dopiero przy czasie otwarcia migawki dłuższym niż 30".

Dzieje sie tak zarówno przy pomiarze matrycowym, centralnym jak i punktowym!

Sprawdzałem to dla preselekcji przysłony.
Preselekcję czasu sprawdzałem przy pomiarze centralnym. W tym trybie jest tak, że wyświetla mi liczbę przsłony do czasu 30", dopiero przy dłuższym czasie pojawia się LO.

Czyżbym miał walniętą puszkę?
Chyba kłania mi się serwis;)

p.s.jeszcze raz przed publikacją tego posta sprawdziłem wyświetlanie długich czasów w trybie A dla pomiaru punktowego zwłaszcza i dalej działa to tak jak opisałem wyżej

Też kolego tak myślałem i nie chciałem uwierzyć w to co piszą inni, ale przy dużej ilości prób zdarzyło mi się, że Lo pojawiało się po przekroczeniu znacznie krótszych czasów niż 30s (mówię o trybie A) - z reguły zdarzało się to w naprawdę kiepskich warunkach (ciemno).
Myślę, że wszystkie nasze puszki są sprawne, różnica polega na tym, że niektórzy zauważyli dziwne zachowanie, a niektórzy jeszcze nie mieli okazji:)
Co zachowania w trybie S to się zgadza.

mario_b
07-03-2010, 19:23
Jestem po kolejnych testach.

Faktycznie LO czasami sie pokazuje zamiast czasu migawki w trybie A(na M jest np.15"), ale w specyficznych warunkach typu totalny półmrok w pokoju i sporą część kadru zajmuje czarna torba i to najlepiej centrum, bo jak już w centrum kadru nie ma tej torby to wskazania są do 30".

Nawet jak są dwie czarne torby ale centrum kadru jest inne LO dalej nie występuje u mnie aż do 30".

Są to więc szczególne myślę przypadki i nie można generalizować, że to jest nagminne, że aparat nigdy nie pokazuje długiego czasu otwarcia migawki w trybie A, bo pokazuje:) przynajmniej u mnie tak jest.
A że czasem mu się go pokazać nie uda, to jednak prawda.:)
Nie wydaje mi się, żeby miało to jakoś szczególnie przeszkadzać, tryb M jakoś bardziej mi podchodzi zwłaszcza przy długich czasch. A tu nie ma już takich problemów.

Chociaż w różnych modelach D90 może być różnie. I to jest całkiem prawdopodobne.

Vinci
07-03-2010, 20:13
no właśnie - sądzę że metodologia pomiaru (odmienne warunki oświetleniowe i kompozycja kadru) u wszystkich "testerów" ma wpływ na wynik i uzyskane dane. Gdyby te wszystkie aparaty testować w powtarzalnych warunkach pewnie w rezultacie okazałoby się że wszystkie puszki mierzą i wskazują (prawie) tak samo.
Też dzisiaj biegałem po mieszkaniu z Nikosiem przy oku i mierzyłem światło na wszystkim co mi się nawinęło. Wnioski co do wpływu pomiaru na wynik podtrzymuję. Zresztą mówi o tym instrukcja Nikona więc.. :twisted:
A przy okazji zacznę teraz częściej korzystać z matrixa

mister
07-03-2010, 20:16
Są to więc szczególne myślę przypadki i nie można generalizować, że to jest nagminne, że aparat nigdy nie pokazuje długiego czasu otwarcia migawki w trybie A, bo pokazuje:) przynajmniej u mnie tak jest.

Dokładnie tak - sytuacja taka występuje dość rzadko w specyficznych warunkach, na ogół zachowanie jest normalne



A że czasem mu się go pokazać nie uda, to jednak prawda.:)
Nie wydaje mi się, żeby miało to jakoś szczególnie przeszkadzać, tryb M jakoś bardziej mi podchodzi zwłaszcza przy długich czasch. A tu nie ma już takich problemów.

Zgadza się - przy takich czasach i tak większość ludzi używa pełnego manuala (w tym ja)


Chociaż w różnych modelach D90 może być różnie. I to jest całkiem prawdopodobne.

Aparaty są kalibrowane w ten sam sposób, więc nie sądzę, że poszczególne egzemplarze różnią się od siebie - raczej to kwestia warunków i spostrzegawczości użytkowników

szymony
07-03-2010, 21:35
122 posty i same domysły. Jeden nie dostał instrukcji, drugiemu pogryzł pies, a trzeci nie czytał, bo nie lubi. Szukajka forumowa też jest be. Wielkie zdziwienie na coś, co w nikonie jest od kilku dekad.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=3292

Pietern
07-03-2010, 23:10
122 posty i same domysły. Jeden nie dostał instrukcji, drugiemu pogryzł pies, a trzeci nie czytał, bo nie lubi. Szukajka forumowa też jest be. Wielkie zdziwienie na coś, co w nikonie jest od kilku dekad.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=3292


Ale dzięki Bogu mamy modów... Zawsze któryś coś powie co, w odróżnieniu od innych, wiele wnosi. :-)
PS. Link cenny bo pokazuje, że już pięć lat temu nikt nie wiedział, na co Nikonowi to "usprawnienie", i dalej nie wie.
Ci milsi dywagują, inni odsyłają do instrukcji, oczywiście bez szczegółów, bo ich w miejscu do którego odsyłają, nie ma.

K4LiN
16-03-2010, 04:17
Moi Drodzy,

Jestem początkującym "digital'owcem" i d90 z kitowym obiektywem 18-105 mam od jakiegoś miesiąca. Problem Lo również mi doskwierał i był dla mnie niezrozumiały. Przemęczyłem się czytając wasze komentarze (jedne bardziej, inne mniej treściwe), pobawiłem się trochę nowym sprzętem i doszedłem do wniosków (tak trochę podsumowując wątek):

1. Lo pojawia się, gdy oświetlenie jest tak słabe, że światłomierz nie jest w stanie określić wartości, które mieściły by się w granicach błędu pomiaru przyjętych przez producenta. (moim zdaniem)
2. W momencie pojawienia się Lo pojawia się również mrugająca drabinka. Drabinka ta pokazuje wart 0 tak długo jak długo światłomierz jest w stanie dopasować jakąś wartość czasu (z tym, że robi to z błędem większym niż producent przyjął za wartość progową). Kiedy jest tak ciemno, że czas wykracza poza możliwości aparatu (dla d90 -> 30'') drabinka przesuwa nam się na wartości minusowe pokazując jak bardzo przy danych ustawieniach (iso, przysłona) element będzie niedoświetlony. (dokładnie tak jak przy manualnym ustawieniu 30'')

Pytanie dlaczego Nikon nie ograniczył się do samego mrugania drabinki żeby poinformować o spadku dokładności pomiaru tak jak jest to w trybie manual... jest również dla mnie wielką tajemnicą... czyżby miało nas to przed czymś chronić, czyżby błąd pomiaru był aż tak straszny, że musi wyświetlić się Lo?

Dziwne to wszystko i najchętniej również bym to wyłączył... ale jak widzę chyba nie ma takiej opcji? a może można liczyć na jakiś lepszy soft, który by to uwzględniał?

Jak na razie chyba należy się z tym pogodzić i po prostu używać więcej manuala ;]
I wszystkim chyba na zdrowie to wyjdzie.
Pozdrawiam ;]

mirroo
16-03-2010, 10:11
W trybach półautomatycznych użytkownik nie panuje nad połową ustawień. Czyli jak świadomie wybiera "f" to pozostawia aparatowi decyzję co do czasu. Ale co niektórzy by chcieli jednak wiedzieć "co też ten Nikoś tam sobie ustawił ? A może coś oszukuje, kombinuje z czasem ?? ". Skoro pozwalam "pracownikowi" coś zrobić samodzielnie, to sprawdzam tylko wynik jego pracy (wykonane zdjęcie) a nie patrzę mu non stop na ręce jak on to wykonuje.
Takie wątpliwości rozwiewa w 100 % tryb M.
Nie jest to czepianie się tych, którzy używają trybów A czy S. Nie chcę wywoływać wojny czy lepsze jest M czy A. Sam czasem używam trybów półautomatycznych, ale wtedy dla mnie ważniejsze niż wiedza o tym co automatycznie dobrał aparat, jest skupienie się na +/- EV. No i na kadrze :) .

K4LiN
16-03-2010, 13:15
hmm.. jestem początkujący więc przepraszam, jeśli pytanie głupie, ale nad jakimi elementami w trybie półautomatycznym, a w preselekcji dokładniej, użytkownik nie panuje oprócz automatycznie dobieranego czasu/przysłony?

I w związku z tym, że nie wiem co jeszcze tracę w możliwości ustawień oprócz ręcznego wyboru czasu, to ja to widzę trochę inaczej.
Świadomie wybieram "f" i chcę, aby aparat dobrał mi automatycznie czas, bo po co mam rolować kółkiem, skoro i tak odnoszę się do tego samego światłomierza. Jednak jeśli dobiera mi długi czas to wtedy chciałbym wiedzieć jak bardzo jest on długi. Czy wystarczy, że oprę na tą sekundę, dwie aparat o jakieś podłoże czy coś statycznego, czy jest on tak długi, że będę musiał prawie pół minuty stać przyklejony do ściany raczej diametralnie zwiększając możliwość poruszenia.


Rzeczywiście zgadzam się z tym, że jak korzystamy z półautomatu to chodzi o używanie f-cji +/- EV i zmienianie kompozycji, bez zwracania uwagi na właściwy dobór czasu/przysłony. Ale idąc za ciosem, to po co w ogóle wyświetla nam się informacja o dobranym czasie/przysłonie? ;)
Nadal jednak uważam, że rozwiązanie z pojawiającym się Lo jest niepotrzebne, migająca drabinka w zupełności by wystarczała. Czemu to ma służyć właściwie? Może jak zrozumiem, przestanie mi to przeszkadzać ;)

Duder
16-03-2010, 14:35
Jak na początkującego wyjątkowo celnie ująłeś problem.Mimo pewnego doświadczenia również nie mogę pojąć co też "autor miał na myśli" serwując nam "Lo".Ale jak widać nie jesteśmy sami.

Pietern
16-03-2010, 17:24
Moi Drodzy,

Jestem początkującym "digital'owcem" i d90 z kitowym obiektywem 18-105 mam od jakiegoś miesiąca. Problem Lo również mi doskwierał i był dla mnie niezrozumiały. Przemęczyłem się czytając wasze komentarze (jedne bardziej, inne mniej treściwe), pobawiłem się trochę nowym sprzętem i doszedłem do wniosków (tak trochę podsumowując wątek):

1. Lo pojawia się, gdy oświetlenie jest tak słabe, że światłomierz nie jest w stanie określić wartości, które mieściły by się w granicach błędu pomiaru przyjętych przez producenta. (moim zdaniem)



Chyba niedokładnie czytałeś wątek. Powyższa konstatacja się narzuca, więc kilka osób już o tym mówiło i trudno się z tym nie zgodzić, gdyby tak było.
A nie jest, mój Nikoś wyświetla "LO" również w zakresie, który światłomierz obejmuje. Zakres pomiarowy światłomierza obejmuje (np: 1/8 sek), światłomierz mierzy (ale nie wyświetla pomiaru, tylko "LO"), aparat fotkę robi. Amen!
Zastanawiam się, ile razy to jeszcze powtórzę? :-)

K4LiN
17-03-2010, 02:03
Pietern, nie zrozumiałeś mnie. Mówimy o tym samym. Zdecydowanie ktoś tu niedokładnie czytał :) (ale może ja też trochę niewyraźnie napisałem)

Napisałem:
"(...)światłomierz nie jest w stanie określić wartości, które mieściły by się w granicach błędu pomiaru przyjętych przez producenta."

O ile mi wiadomo, wszelkiego rodzaju pomiar zawsze obarczony jest jakimś WSPÓŁCZYNNIKIEM błędu pomiaru, mniejszym lub większym.
Nie wyświetla się Lo, tylko wartość, jeżeli pomiar ma odpowiednio mały współczynnik błędu, czyli jest odpowiednio dokładny. Tak dokładny, że producent nie zdecydował się na wyświetlenie Lo. Jeżeli współczynnik błędu pomiaru jest większy (nie mówię tu o wartościach pomiaru, bo te jak najbardziej mieszczą się w granicy <30'') to pojawia się Lo informując nas, że światłomierz nie dostaje odpowiedniej ilości światła aby dokonać dokładnego pomiaru. Jest on w stanie oszacować, jednak producent zdecydował się na wyświetlenie Lo zamiast oszacowanej wartości.
Lo pojawia również wtedy gdy pomiar wychodzi poza fizyczne możliwości body/obiektywu. - czyli tak jak myślałeś, że zrozumiałem.

Nadal jednak nie rozumiem po co pojawia się Lo, skoro jednocześnie pojawia się mrugająca drabinka, która informuje nas o tym samym całkiem skutecznie.

Pietern
17-03-2010, 10:09
Pietern, nie zrozumiałeś mnie. Mówimy o tym samym. Zdecydowanie ktoś tu niedokładnie czytał :) (ale może ja też trochę niewyraźnie napisałem)

Napisałem:
"(...)światłomierz nie jest w stanie określić wartości, które mieściły by się w granicach błędu pomiaru przyjętych przez producenta."

O ile mi wiadomo, wszelkiego rodzaju pomiar zawsze obarczony jest jakimś WSPÓŁCZYNNIKIEM błędu pomiaru, mniejszym lub większym.
Nie wyświetla się Lo, tylko wartość, jeżeli pomiar ma odpowiednio mały współczynnik błędu, czyli jest odpowiednio dokładny. Tak dokładny, że producent nie zdecydował się na wyświetlenie Lo. Jeżeli współczynnik błędu pomiaru jest większy (nie mówię tu o wartościach pomiaru, bo te jak najbardziej mieszczą się w granicy <30'') to pojawia się Lo informując nas, że światłomierz nie dostaje odpowiedniej ilości światła aby dokonać dokładnego pomiaru. Jest on w stanie oszacować, jednak producent zdecydował się na wyświetlenie Lo zamiast oszacowanej wartości.
Lo pojawia również wtedy gdy pomiar wychodzi poza fizyczne możliwości body/obiektywu. - czyli tak jak myślałeś, że zrozumiałem.

Nadal jednak nie rozumiem po co pojawia się Lo, skoro jednocześnie pojawia się mrugająca drabinka, która informuje nas o tym samym całkiem skutecznie.


Czyli co? Światłomierz wie kiedy się pomylił za bardzo? :-)
Gdyby to wiedział, to by się nie mylił.
Czytałem twój post uważnie i podtrzymuję com poprzednio napisał. To co zrobił Nikon z tym wyświetlaniem, to jakaś kiszka. Na całe szczęście niezbyt wielka. ;-)

K4LiN
17-03-2010, 20:43
Czyli co? Światłomierz wie kiedy się pomylił za bardzo? :-)
Gdyby to wiedział, to by się nie mylił.


A ja np. wiem, że się mylę szacując ile waży garść wody, a jednak ta świadomość wcale nie pozwala mi się nie mylić. (jako przyrząd pomiarowy mając oczywiście tylko swoje ciało)

Rzecz w tym, że aparat również jest ograniczony technologicznie/fizycznie co do przyrządów pomiarowych.

"Aparat zawsze stara się mierzyć, tylko nie zawsze ma wystarczająco światła, aby wykonać poprawny pomiar.
Należy to rozumieć tak:
Jeśli drabinka mruga to oznacza, że aparat ma za mało światła do prawidłowego pomiaru sceny. Robi to w minimalnym zakresie, ale nie jest to wiarygodny pomiar, bo ma za mało światła aby wykonać pomiar przez obiektyw, tylko wartość obliczona przez aparat i ewentualnie skorygowana tą minimalną wartością światła która wpada przez obiektyw. Aparat przy braku światła przechodzi w tryb obliczania światła. W trybie tym aparat pokazuje stałą wartość, którą jest prąd ciemnego fotoelementu (fotodiody) (prąd płynący przez czujnik światła przy zerowym oświetleniu) i w zależności od czułości filmu, przysłony oraz nastawionego czasu pokazuje na drabince obliczoną pozycję. Jeśli wpada odrobina światła przez obiektyw to wartość obliczona jest delikatnie korygowana. Ale nie polegaj na tym pomiarze jako zmierzonym."

cytat ze strony: http://www.sprzet.darekfoto.pl/ciektx29.html

Mam nadzieję, że trochę się rozjaśniło.
Aby doświadczyć tego empirycznie proponuje zamknąć dekielek i wizjer, ustawić ISO 800 f=3.5 t=15" i w manualu mamy migającą drabinkę, która informuje nas o tym, że zdjęcie jest dobrze naświetlane (do obliczeń przyjmuje on stałą wartość dla ciemności). Odchylając dekielek i wpuszczając trochę światła widzimy jak drabinka zmienia się, ale nadal mruga (bo światło jest zbyt słabe, by fotodioda dała wartość na podstawie której aparat może dobrać odpowiednie parametry; zatem aparat opiera obliczenia na wartości stałej ciemnego elementu i KORYGUJE ją na tyle, na ile jest w stanie się dowiedzieć z fotodiody), aż do momentu gdy wpuścimy tyle światła, że pomiar nie musi opierać się na wartości dla ciemności.

Dlaczego ta mała wartość z fotodiody używana jest jednie do korekcji? Widocznie dokładność szacowania pomiaru w ten sposób jest większa niż na podstawie inf z samej fotodiody. Co całkiem nabiera sensu.

mruganie drabinki w manualu = mruganie w trybach preselekcji + (niepotrzebne moim zdaniem Lo zamiast wartości, czyli owa kiszka :D)

Pozdrawiam.