Zobacz pełną wersję : Wściekle dynamiczny II (F-18)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/4282/063mh.jpg)
michaelsoncam
28-02-2010, 18:11
Coz napisac. Dynamika az kapie.Dobry kadr.
Pozdrawiam Michal.
I pozamiatane !
Świetny kadr.
Bardzo dynamicznie, wrażenie jak byś leciał nad.
Pilot w kabinie czyta sobie gazetę na lewym kolanie :).
Lechu wielki ukłon w Twoją stronę za ten kadr :)
Podziękował Wszystkim. Przyznam szczerze że ten kadr siedział mi na wątrobie od listopada. Do wszystkiego trzeba czasu(musiał dojrzeć). Pozdrawiam.
piękna symetria, a dynamika aż wyrywa go z kadru
pozazdrościć :)
jakosc/ostrosc rewelacja!
symetria az do bolu piekna :)
co do kadru to nie jestem przekonany
z uwagi na dynamike (tytul watku) pasowaloby dynamiczne kadrowanie
ale to wg mnie oczywiscie
no i wscieklosc/dynamicznosc wersji pierwszej jest niedoscigniona
(900piks w pionie sie bardzo zle oglada)
Moje zdanie znasz;) jest dynamika i rewelacyjna symetria.
Za ostrość tej 500 dalej Cię nie lubię;):)
Dla Wilka325 w podziękowaniu za pomoc w kształtowaniu powyższego zdjęcia.......:)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img220.imageshack.us/img220/1671/058mt.jpg)
Zdjęcie oczywiście super, ale mam pytanie odnośnie tego co na nim widać bo pewnie kilka osób zna się tu na rzeczy. Mianowicie po co Szwajcarii pokładowe samoloty (chodzi mi o składane skrzydła na zdjęciu) skoro nawet nie ma dostępu do morza?
Zdjęcie oczywiście super, ale mam pytanie odnośnie tego co na nim widać bo pewnie kilka osób zna się tu na rzeczy. Mianowicie po co Szwajcarii pokładowe samoloty (chodzi mi o składane skrzydła na zdjęciu) skoro nawet nie ma dostępu do morza?
Dlatego, iż w hangarach nie maja za duzo miejsca ;)
Zdjęcie oczywiście super, ale mam pytanie odnośnie tego co na nim widać bo pewnie kilka osób zna się tu na rzeczy. Mianowicie po co Szwajcarii pokładowe samoloty (chodzi mi o składane skrzydła na zdjęciu) skoro nawet nie ma dostępu do morza?
Paweł S. tak jak Deoc napisał. Zapraszam Cię do galeryji Hesji (hesja.pl) i tam zerkniesz w dziale Axalp 2009.
Tu masz link do zdjęcia Hesji odpowiadającego na Twoje pytanie
http://www.hesja.pl/XPL/galeria/single/8002
po co Szwajcarii pokładowe samoloty (chodzi mi o składane skrzydła na zdjęciu) skoro nawet nie ma dostępu do morza?
Istotą zakupu były nie składane skrzydła tylko dwa silniki. To się znacznie przekłada na bezpieczeństwo latania nad górami.
Nie ma na zachodzie wielkiego wyboru niedużych i stosunkowo niedrogich myśliwców dwusilnikowych więc padło na Hornety.
Jak wy takie zdjęcia możecie robić ;)
kopeniek
09-03-2010, 00:13
Jakość powala...
Jacenty Z.
07-12-2010, 22:45
Zdjęcie oczywiście super, ale mam pytanie odnośnie tego co na nim widać bo pewnie kilka osób zna się tu na rzeczy. Mianowicie po co Szwajcarii pokładowe samoloty (chodzi mi o składane skrzydła na zdjęciu) skoro nawet nie ma dostępu do morza?
Ale ma lotniskowce - przynajmniej jeden :) Naprawdę, kiedyś na Airliners.net wypatrzyłem zdjęcie szwajcarskiego F/A-18 transportowanego drogą wodną na barce (o ile pamiętam z bazy na jakieś pokazy).
Tak już na 100% poważnie: wiąże się to z historią tej konstrukcji - najpierw był YF-17, z założenia lądowy (ostatecznie pokonany przez prototyp F-16), potem na jego bazie opracowano F/A-18A dla Marynarki i Piechoty Morskiej (mającego składane skrzydła, hak do lądowania, zaczep do katapulty, wzmocnioną konstrukcję kadłuba i podwozia itd.), jeszcze później wrócono do pomysłu wersji lądowej i sam Northrop (bez McDonnell Douglas) miał sprzedawać "odchudzone" F/A-18L, jednak pomysł na szczęście upadł.
W doktrynie obronnej zarówno Szwajcarii jak i Finlandii natomiast ważną rolę pełni korzystanie także z przygodnych lądowisk (drogi publiczne; istnieje nawet legenda o tym, jakoby Szwajcarzy mieli zapasowe bazy lotnicze wydrążone we wnętrzach gór) - i tu, przy mniej "sterylnych", krótszych pasach startowych, węższych drogach kołowania, bardziej polowych warunkach (od APU po drabinkę chowaną w skrzydło) pokładowa specyfika F/A-18, plus jego przetestowana odporność na klimaty od tropikalnego po polarny, przydaje się jak znalazł.
Ktoś może jeszcze pamięta piękny zwrot o 360% na drodze kołowania w wykonaniu F/A-18C w Dęblinie w 1998? :)
Ale ma lotniskowce - przynajmniej jeden :) Naprawdę, kiedyś na Airliners.net wypatrzyłem zdjęcie szwajcarskiego F/A-18 transportowanego drogą wodną na barce (o ile pamiętam z bazy na jakieś pokazy).
Tak już na 100% poważnie: wiąże się to z historią tej konstrukcji - najpierw był YF-17, z założenia lądowy (ostatecznie pokonany przez prototyp F-16), potem na jego bazie opracowano F/A-18A dla Marynarki i Piechoty Morskiej (mającego składane skrzydła, hak do lądowania, zaczep do katapulty, wzmocnioną konstrukcję kadłuba i podwozia itd.), jeszcze później wrócono do pomysłu wersji lądowej i sam Northrop (bez McDonnell Douglas) miał sprzedawać "odchudzone" F/A-18L, jednak pomysł na szczęście upadł.
W doktrynie obronnej zarówno Szwajcarii jak i Finlandii natomiast ważną rolę pełni korzystanie także z przygodnych lądowisk (drogi publiczne; istnieje nawet legenda o tym, jakoby Szwajcarzy mieli zapasowe bazy lotnicze wydrążone we wnętrzach gór) - i tu, przy mniej "sterylnych", krótszych pasach startowych, węższych drogach kołowania, bardziej polowych warunkach (od APU po drabinkę chowaną w skrzydło) pokładowa specyfika F/A-18, plus jego przetestowana odporność na klimaty od tropikalnego po polarny, przydaje się jak znalazł.
Ktoś może jeszcze pamięta piękny zwrot o 360% na drodze kołowania w wykonaniu F/A-18C w Dęblinie w 1998? :)
Nie wiem czy to tylko legenda, w Meiringen samoloty wyjezdzaly z gory a i w Szwecji bylem w takiej bazie :mrgreen:
Dokładnie tak.
W Meringen hangar jest wydrążony w skale i by F-18 tam wjechały muszą składać skrzydła.
Dokładnie jak na lotniskowcu.
Ich tajemnicą pozostaje w jaki sposób skonstruowali odprowadzanie gazów i spalin z takiej skalnej jamy..........
Prawda jest taka że pas startowy nie jest za długi.
Dokładnie tak.
W Meringen hangar jest wydrążony w skale i by F-18 tam wjechały muszą składać skrzydła.
Dokładnie jak na lotniskowcu.
Ich tajemnicą pozostaje w jaki sposób skonstruowali odprowadzanie gazów i spalin z takiej skalnej jamy..........
Prawda jest taka że pas startowy nie jest za długi.
Lesiu, nie trzeba zaawansowanej techologii, w jaskini jest inna temperatura niz na zewnatrz, wystarczy kilka wiekszych dziur (niekoniecznie po stronie Meiringen) i powietrze samo sie wymieni, doloza kilka wentylatorow i nie poczujesz zapachu spalin.
Lesiu, nie trzeba zaawansowanej techologii, w jaskini jest inna temperatura niz na zewnatrz, wystarczy kilka wiekszych dziur (niekoniecznie po stronie Meiringen) i powietrze samo sie wymieni, doloza kilka wentylatorow i nie poczujesz zapachu spalin.
owszem jeżeli chodzi o samą wymianę powietrza to się zgadza, ale zabezpieczenia przeciwko różnym rodzajom broni masowego to już takie proste nie jest. Systemy filtrów i inne na "bank" są tam bardzo skomplikowane;)
zdjęcie z lotu ptaka, I liga!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.