PDA

Zobacz pełną wersję : Drobna wątpliwość.. D300s vs D700



tgollob_jamessuchar
26-02-2010, 20:57
Witam Kolegów :)
Znów proszę o pomoc, bo sam zaczynam mieć już wątpliwości co zrobić...
Otóż przede wszystkim, ostatnimi czasy zacząłem zajmować się fotografią na zlecenia - sesje prywatne, jakieś plenery, czasem ślub się trafi, zdjęcia do portfolio, reklamowe (np. samochody) i reportaż - jak zdjęcia żużlowe w 99%, ale nigdy foty w studiu, gdyż go nie posiadam i nie zmieni się to szybko.
Okazjonalnie lubię pstryknąć samoloty, ale to tylko dla własnej przyjemności z racji miejsca pracy, pasji etc. - mniejsza.

Otóż miałem jakiś czas D300s, puszka zdecydowanie spełniała moje oczekiwania - pewny AF (nie to co w D90, który miałem jako backup), zdjęcia seryjne... brakowało mi jednak ISO - często gęsto jednak błysnąć nie mogłem i ISO 2500 to górna granica akceptowalności jak dla mnie (przyznaję się, za bardzo oglądałem foty w przybliżeniu... bo foty jakie szły do wydruku zupełnie niczego sobie w gazetach zrobione na ISO 3200).
Obie puszki jednak musiałem sprzedać, żeby wyłożyć kasę w rodzinie. Mam już ją z powrotem, mam też swoje zaskórniaki, przez co zacząłem myśleć o FF...

Otóż mam dość konkretny problem.
Myślę nad zestawami:
1. D300s + MB-D10 + EN-EL4a (wiadomo po co "reaktor" - mowa tutaj o zakupach nowych, pachnących ze sklepu) + 85 f/1,4 (prawie nowy za nieco ponad 3tysiaki) + N80-200 ED NEW (około 3 tysiaki, używany)

2. D700 + MB-D10 + EN-EL4a (również mowa o nówkach) + 85 f/1,8 (nie musi być nówka, ale nie będę skąpił 300zł różnicy) + N70-300 VR

Prócz tego dochodzi 2x SB-900 jakie posiadam i ich nie sprzedałem, a także dwie stałki.
Aha, w przypadku zakupu FF Sigmę 10mm f/2,8 wymieniam na Zenitara i zyskuję dodatkowo kasę (myślę najmniej 1200-1500zł).

Tak więc lepiej APS-C i cudo, o którym marzę od dawna 85 f/1,4 i jasny tele (z racji tego ISO) czy jednak FF, ale niby niewiele gorszy 1,8, który na pełnej klatce nabiera nowego wyrazu?
Z N70-300VR byłem bardzo zadowolony (mimo ciemnicy) i robiłem speedway wieczorami na ISO 3200 i też dało się żyć... na D700 problemu być nie powinno. Na DX maksymalną ogniskową jaką używałem było około 135mm - więcej nie potrzebuję, pomijam samolociki - z nich nie wyżyję ;)

Sam nie wiem, do czego mi bliżej... jakby ktoś rzucił swoimi spostrzeżeniami, to byłbym wdzięczny. Brak standardowego zoom'a mnie nie boli, ogarnę sprawę ze stałkami :) choć.. nie powiem, że chętnie przygarnąłbym N24-70.... ;) ale to później.

Z góry dziękować :)

kZC_
26-02-2010, 23:08
hmm..
wybrałbym zestaw nr 2. D700 ze względu na ISO, które potrzebujesz do tego typu fotografii. Posiadam D300 i dla mnie max tej puszki to ISO2500, więcej to już szum który 'ślepy' by zauważył chociaż i na to da się przymknąć oko :D
Jeśli masz kase, to nie ładuj się ponownie w DX a zacznij kreować sobie przyszłość jaką niewątpliwie stanowi pełna klatka.
W moim D300 + 70200 brakuje właśnie szerokości, którą uzyskałbym kupując D700 nad którym marze każdą nocą :D 70300 nigdy nie miałem w ręku, stałki 85 nie mam (ale planuje mieć) więc się nie wypowiem. Co do obiektywu 80200 jaki wymieniłeś, może jakaś dobra używka zamiast nówki? Fotografujesz żużel więc nie będę cię namawiał na 50tkę , ale posiadanie zooma standardowego 24-70 to fajna sprawa :D używam go często na pieszych wycieczkach samemu czy ze znajomymi.

Tyle mego :)

kichu
26-02-2010, 23:11
jesli nie potrzebujesz cropa to bierz D700, a na szkla z czasem zrobisz :)

Rycerz
26-02-2010, 23:17
wolałbym 85/1.4 niż to słabiutkie 1.8 ;)
wszystko zależy od tego czy lubisz i wolisz fajne puszki czy fajne szkła

tgollob_jamessuchar
26-02-2010, 23:43
W moim D300 + 70200 brakuje właśnie szerokości, którą uzyskałbym kupując D700

otóż to, często 70mm na DX to zbyt wąsko ;/ też mnie to bolało...
nie wiem czy nie zrezygnować z 85 i 70-300VR, a nie kupić np. samego 80-200 ED (mowa o koncepcji nr 2) ewentualnie Sigma 70-200, która na FF całkiem całkiem rysuje (dzięki Prz3mo za sample z innego wątku) ?


jesli nie potrzebujesz cropa to bierz D700, a na szkla z czasem zrobisz :)

to stwierdzenie chyba przechyliło szalę ostatecznie :) D700 - crop mi wręcz przeszkadzał... ;S


wolałbym 85/1.4 niż to słabiutkie 1.8 ;)
wszystko zależy od tego czy lubisz i wolisz fajne puszki czy fajne szkła

Ba, pewnie, że też bym wolał 1,4 :)
ale podobno na FF 1,8 już takie słabiutkie znowu nie jest...

ps. wolę i lubię dobre puszki z dobrymi szkłami ;) <it's just a joke>

SzymonWojciechowski
27-02-2010, 00:04
tgollob_jamessuchar jak już kompletujesz sprzęt od zera, stać Cię i nie zależy Ci na cropie to bierz D700.
Co do obiektywu - ja kupiłem w komplecie z 24-70mm i będę się systematycznie zaopatrywał w stałki, nie wyobrażam sobie innej kolejności.
W przypadku zestawu nr.2 jaki bierzesz pod uwagę - nie masz tam nic szerokiego, chyba że dwie stałki jakie posiadasz zaspokajają tą potrzebę.
Pozdrawiam

tgollob_jamessuchar
27-02-2010, 00:07
tgollob_jamessuchar jak już kompletujesz sprzęt od zera, stać Cię i nie zależy Ci na cropie to bierz D700.
Co do obiektywu - ja kupiłem w komplecie z 24-70mm i będę się systematycznie zaopatrywał w stałki, nie wyobrażam sobie innej kolejności.
W przypadku zestawu nr.2 jaki bierzesz pod uwagę - nie masz tam nic szerokiego, chyba że dwie stałki jakie posiadasz zaspokajają tą potrzebę.
Pozdrawiam

nie lubię szerokich ujęć :) a od bidy będę miał tego Zenitara, choć na jego jasność nie ma co liczyć... czytałem co nieco ;) 35 na FX będzie wystarczająco dobrze :)

ewentualnie na cropa kupię używanego D300 za jakiś czas i będzie oki ;) do samolocików... rekreacyjnie planuję Axalp, ale to do Szefa Sławka trzeba się uśmiechnąć :) hehe
dzięki bardzo za rady :) tak myślałem, żeby brać D700, ale zawsze lepiej się upewnić :)

kichu
27-02-2010, 00:19
wolałbym 85/1.4 niż to słabiutkie 1.8 ;)
wszystko zależy od tego czy lubisz i wolisz fajne puszki czy fajne szkła

ja tez, ale kompletujac sprzet od zera jak kolega i biorac pod uwage zastosowania o ktorych pisze ja bym bral D700 i na przeczekanie kupil 85/1.8 niz bral gorsza puszke i 85/1.4

podane przez niego zastosowania determinuja pelna klatke jako bardziej odpowiednia do tego co ma zamiar robic
i na pewno latwiej/szyciej i taniej bedzie dolozyc za miesiac/dwa/trzy do upgrade 85/1.8 na 1.4 niz zmieniac
puszke i robic kompletne przemeblowanie w szklach w zwiazku z przejsciem z cropa na pelna klatke

majac przyjemnosc pracowac na obu puszkach (crop i pelna klatka) widze po sobie, ze wszedzie tam gdzie nie
potrzebuje cropa ze wzgledu na zasieg teleobiektywow preferuje zdecydowanie pelna klatke

tgollob_jamessuchar
27-02-2010, 00:32
ja tez, ale kompletujac sprzet od zera jak kolega i biorac pod uwage zastosowania o ktorych pisze ja bym bral D700 i na przeczekanie kupil 85/1.8 niz bral gorsza puszke i 85/1.4

podane przez niego zastosowania determinuja pelna klatke jako bardziej odpowiednia do tego co ma zamiar robic
i na pewno latwiej/szyciej i taniej bedzie dolozyc za miesiac/dwa/trzy do upgrade 85/1.8 na 1.4 niz zmieniac
puszke i robic kompletne przemeblowanie w szklach w zwiazku z przejsciem z cropa na pelna klatke

majac przyjemnosc pracowac na obu puszkach (crop i pelna klatka) widze po sobie, ze wszedzie tam gdzie nie
potrzebuje cropa ze wzgledu na zasieg teleobiektywow preferuje zdecydowanie pelna klatke

o, dziękuję bardzo kichu1979 :)
stawiam Ci browara przy najbliższej okazji

ahhh zapomniałem napisać o najważniejszym zastosowaniu xD (kurczę, nie wiem dlaczego ;0 )
mianowicie koncerty... m.in. mojej narzeczonej, której się to często zdarza... a żeby nie przeszkadzać błyskając... przyda się jasna stałka z dobrą puchą -> 85 1,8 zdecydowanie spełnia warunek (do tej pory na D300s 50-tka była idealna)

dziękuję Koledzy, po raz kolejny udowodniliście, że można na Was liczyć ;) <żółwik>

kichu
27-02-2010, 00:38
aaa widze w stopce ze masz 35/1.8G

jesli nadal masz to nie sprzedawaj, da sie to szkielko uzywac na FX, choc z ograniczeniami :)

ja akurat jestem stalkowiec i zakres standardowy opekuje wlasnie 35G/50G/85/1.4

Pimps
27-02-2010, 09:12
Ja również stawiał bym na D700. Miałem D300 i obiektyw 80-200 ale praktycznie leżał sobie schowany. Gdy przeszedłem na FX założyłem 80-200 i powiem że teraz jest on często wykorzystywany. Na D300 bardzo często miałem 85 1.8 i może po kropie ta ogniskowa mi odpowiadała i teraz na D700 mam założonego 80-200. Tak czy siak ISO napewno lepsze w D700 a co do szkieł o których tu się inni wypowiadają to pewnie je z czasem zakupisz. Aha jeszcze jedno 24-70 to jest szkło którego praktycznie wogóle nie używam a dużo częściej 50, 85, 35.

tgollob_jamessuchar
27-02-2010, 10:17
aaa widze w stopce ze masz 35/1.8G

jesli nadal masz to nie sprzedawaj, da sie to szkielko uzywac na FX, choc z ograniczeniami :)

ja akurat jestem stalkowiec i zakres standardowy opekuje wlasnie 35G/50G/85/1.4

wciąż go mam i nie chciałem sprzedawać :)
ja byłem sceptyczny co do stałek, ale kiedy zacząłem focić spodobało mi się i to bardzo :)


Ja również stawiał bym na D700. Miałem D300 i obiektyw 80-200 ale praktycznie leżał sobie schowany. Gdy przeszedłem na FX założyłem 80-200 i powiem że teraz jest on często wykorzystywany. Na D300 bardzo często miałem 85 1.8 i może po kropie ta ogniskowa mi odpowiadała i teraz na D700 mam założonego 80-200. Tak czy siak ISO napewno lepsze w D700 a co do szkieł o których tu się inni wypowiadają to pewnie je z czasem zakupisz. Aha jeszcze jedno 24-70 to jest szkło którego praktycznie wogóle nie używam a dużo częściej 50, 85, 35.

super :> :) dziękuję i za Twoją opinię - tak właśnie myślałem, że jest w tym sens mając te 3 stałki i zoom 70(80)-200 f/2,8 :>

Kosmala_Jurek
27-02-2010, 13:50
Zamiast 80-200 i 85/1.4 kup 70-200VR.
Co do puszki to jesli zlecenia slubene to D700, jesli zuzel to D300s + zostanie troche kasy na optyke.

prz3mo
27-02-2010, 14:18
gollob, 200mm z FX może być Ci trochę krótko do speedway'a...
Jeśli robisz GŁÓWNIE żużel to chyba optowałbym za D300s... Zresztą, ja mając D700 i D80, speedway robię D80-tką :)

tgollob_jamessuchar
27-02-2010, 14:24
Zamiast 80-200 i 85/1.4 kup 70-200VR.
Co do puszki to jesli zlecenia slubene to D700, jesli zuzel to D300s + zostanie troche kasy na optyke.

to też jest nie głupie wyjście z sytuacji..


gollob, 200mm z FX może być Ci trochę krótko do speedway'a...
Jeśli robisz GŁÓWNIE żużel to chyba optowałbym za D300s... Zresztą, ja mając D700 i D80, speedway robię D80-tką :)

nie mam z tego głównego budżetu, więc nie kupię osobnej puchy tylko na speedway...
i 200mm styknie, jak pisałem na DX używałem zazwyczaj ogniskowe do 135mm... wolę mieć z czego uciąć :)
a szumy mnie właśnie przy tym drażnią strasznie... (choć robiłem i cropy 100% z D90 na ISO >2000 i jakoś żyję, pieniądze też były xD)

szumigt
27-02-2010, 14:26
To tak naprawdę zależy co kto lubi ... ja np obstawiał bym zestaw z D700. Jak zarobisz kasę (łatwiej zarobisz 3 tys na 80-200 niż różnicę D700 - D300s) o będziesz miał komplet. Ja np jadę na razie na 35 1.8 na FX i winieta która się robi po prostu mnie rozwala ale ja w większości wypadków robię śluby, jakiś plener a portreciki to już z zainteresowania. Oczywiście nie robię portetu 35 bo w stopce mam to co mam ale teraz właśnie zamiana Tamrona 90 na 85 1.8 mi w głowie zaświtała. Powoli zaczynam wierzyć że owszem szkło daje bardzo dużo ale co mi po super szkle jak nie będę miał np wysokiego używalnego ISO i foty bez lampy nie robię. To że D700 ma super wysokie ISO to już było nie raz mówione ... ja osobiście uważam że nawet więcej niż do 2500 ale to zależy od gustu.

Reasumując ... ja bym obstawił wersję D700.

Antonioo
27-02-2010, 15:15
w aktualnym dfv jest porównanie dx i ff i szukają odpowiedzi na pytanie "czy rozmiar ma znaczenie" polecam:)

Rycerz
27-02-2010, 18:11
i na przeczekanie kupil 85/1.8 niz bral gorsza puszke i 85/1.4


co to znaczy przeczekanie?

dlaczego wszędzie sie trąbi, że lepiej mieć dobre szkła, a gorszą puszkę, a jak przychodzi co do czego, to ludzie robią odwrotnie? ;)
puszka zawsze sie zestarzeje, szybko, co chwile wychodzi nowy, lepszy model, a szkła dają moc ;)

Nikuś
27-02-2010, 20:44
co to znaczy przeczekanie?

dlaczego wszędzie sie trąbi, że lepiej mieć dobre szkła, a gorszą puszkę, a jak przychodzi co do czego, to ludzie robią odwrotnie? ;)
puszka zawsze sie zestarzeje, szybko, co chwile wychodzi nowy, lepszy model, a szkła dają moc ;)

Trąbi się też o tym, iż dana puszka do konkretnego zastosowania.
W pewnych sytuacjach lepiej mieć bardzo dobrą puszkę i gorsze szkło. Dobrze czasami pomysleć samemu i nie łapać się na uparcie powtarzane hasła.
Tak samo jak to, że "hańbą" jest funkcja kręcenia filmików w aparacie foto ;)
To może jeszcze wirtualny horyzont jest passe, bo tylko poziomica na sankach ;)

Na żużel, to jednak D300 :D

.

tgollob_jamessuchar
27-02-2010, 20:51
co to znaczy przeczekanie?

dlaczego wszędzie sie trąbi, że lepiej mieć dobre szkła, a gorszą puszkę, a jak przychodzi co do czego, to ludzie robią odwrotnie? ;)
puszka zawsze sie zestarzeje, szybko, co chwile wychodzi nowy, lepszy model, a szkła dają moc ;)

no tak, zgadzam się - sam doświadczałem tego nie oszczędzając swego czasu na szkle a mając jednocześnie zaledwie D60... jednak niestety aż tak pięknie w życiu nie jest :) kupując używkę 1,8 nie stracę majątku... zmieniając puszki co chwilę, chyba jednak stracę ciut więcej... poza tym wybieram między APS-C a FF... i uświadomiłem sobie, że jednak FF będzie zdecydowanie lepszy dla mnie (mają w perspektywie najbliższe zlecenia), a potrzebnych zalet nie da mi tańszy D300 kupując lepsze szkiełko...
ufff nie wiem czy wyjaśniłem to jasno i dobrze, ale liczę na zrozumienie xD



Na żużel, to jednak D300 :D

Niby dlaczego? Podaj chociaż 48 argumentów <żarcik> :)

Pewny AF, uszczelnienia oraz 8fps mam tu i tu...
ciasne 70mm wciąż bardzo mnie denerwowało, podczas gdy kolega z C1DMkIII + 70-200 f/2,8 IS mógł pofocić sobie bardziej komfortowo pewne sceny rozpychając się łokciami, a ja musiałem jechać na wstecznym prosząc, by tylko nikt mi się w kadr nie wpierdzielił :)
Na zmianę szkła jest mniej czasu niż w kościele, nie mówiąc o zapyleniu jak w kopalni (pozdrawiam toromistrza Pana Andrzeja W. z Bydgoszczy hehe).
A 200mm na FF będzie aż za dużo dla mnie :) jak pisałem lubię ciąć hihi

Nikuś
27-02-2010, 20:55
gollob, to sobie sam odpowiedziałeś. Czas zamknąć wątek ;)
...
Czy na speedway'u jast aż tak ciemno? Czyli plus na D300:D taki żarcik ;)


.

mOSAd
27-02-2010, 21:09
Jak wiadomo Polacy lubią doradzać, to może i ja? :D

Polecam zestaw D700 + 80-200 lub 70-200. VR to jest fajna sprawa, ale tylko jeśli możesz wydłużyć czasy z 1/250 do 1/125-1/60. Jeśli krótki czas "migania" jest priorytetem, wystarczy 80-200. Jednak jeśli jest taka możliwość sprawdziłbym (pożyczył) je i przetestował pod kątem autofokusa, bo tu nie wiem o ile i czy się różnią. Próbowałbym jednak to szkło wybrać bezkompromisowo - to jest obiektyw, którego będziesz używał w ponad 90% przypadków. Waga też ma znaczenie, oczywiście zatem. Ja osobiście celowałbym albo w poprawiony 70-200 albo 80-200. Ponieważ jednak kasa ma znaczenie, nie masz tu zbyt wielkiego wyboru. Jeśli nie 80-200 to 70-300 też wystarczy, skoro wystarczał na D300. Ja w tym wypadku wybrałbym 80-200 ze względu na budowę, jakość i AF.

NIE kupowałbym 85-tki na razie wcale. Po prostu nie ma kompletnie takiej potrzeby w D700 posiadając 80-200. Dlaczego? Ano dlatego, że masz dwa razy mniejszą głębię ostrości niż w D300 i często i tak MUSISZ przymknąć obiektyw do 2.8 albo bardziej (!) by mieć oboje oczu w głębi. Różnica jest ogromna przy przejściu na FX i pierwsze co robisz, to uczysz się korzystać z przysłon 4-5.6-7 (!). To jest bardzo fajne, bo zawsze masz zapas z obu stron, a jednocześnie pracujesz na lepszych parametrach obiektywu. Przysłony 1.4-2.0 to naprawdę tylko specjalne efekty artystyczne oraz mieszkaniowe mroki, przy czysto zastanym świetle. Przyznam jednak bez bicia, że używam obu obiektywów zamiennie, chociaż spokojnie dałoby się z 85-ki zrezygnować tnąc koszta. Ja kupiłem 85-kę pod koniec używania D80, gdybym miał już d700 i niekoniecznie dużo pieniędzy, to zastanowiłbym się bardzo poważnie nad jej kupnem. Czasem ratowała mi tyłek i pozwoliła zrobić zdjęcia, które nie powstałyby bez niej, ale to już ekstremalne sytuacje były.

Co do zakresu, jeżeli 135mm wystarczało, to 200mm też wystarczy. Dodam jeszcze, że z D700 się pięknie cropuje, bo mimo niskiej rozdzielczości, piksele mają zupełnie inną jakość (nie traci się ich tyle na szum).

Nie pakowałbym się z powrotem w D300. Jeżeli masz jakiś zapasowy aparat, to można spróbować poczekać na następcę D700, a teraz kupić obiektyw. Jeżeli nie masz czym pstrykać (nawet D70!), to już gorzej, bo człowieka ssie głód. :) Można rozważyć przejściową opcję przejścia przez tani korpus (np używane D80 - jeżeli masz jeszcze karty pamięci) i dozbierania kasy, ale dzięki temu nie oszczędzać na obiektywie. Sprzedaż używanej puszki nie zrujnuje aż tak budżetu, bo stracisz góra 200-300zł na całej operacji i tyle, a masz kilka miesięcy oddechu.

Gripa dokupiłbym na końcu - dozbierać mniejszą kwotę zawsze łatwiej.

EDIT: Jeżeli musisz mieć bardzo jasną stałkę i zamierzasz użyć jej do jakiejkolwiek "akcji" to poczekałbym na 85-tkę Sigmy. AF w 85/1.4 jest... słaby delikatnie mówiąc.

tgollob_jamessuchar
27-02-2010, 21:11
gollob, to sobie sam odpowiedziałeś. Czas zamknąć wątek ;)
...
Czy na speedway'u jast aż tak ciemno? Czyli plus na D300:D taki żarcik ;)


.

hehe :)
właściwie do zamknięcia - bardzo dobry podsunięty pomysł z N70-200 VR
najlepsze wyjście z sytuacji - będzie ostro na pełnej dziurze, będzie wąsko na długim końcu (w miarę) i będzie ładny bokeh :) w tandemie z D700 będzie godnie :)

Ps. oj jest ciemno - pewne fajne miejsca na stadionie Polonii, ISO 3200 i f/4,5 co prawda (nie miałem wtedy nic jaśniejszego) i miałem czas 1/30, co z D90 sprawiało pewną komplikację ;)

tak czy siak - wolę mieć ISO w zapasie, niż go nie mieć :)
a jak poskąpię grosza to będę żałował, co sprawi, że i tak kupię FF wydając więcej...

dziękuję Koledzy za pomoc :)

Nikonamający_na_7
28-02-2010, 20:30
Pięknie się witam z forumowiczami bo to mój pierwszy głos tutaj.
Czytam to forum ze dwa lata, a że mam coraz więcej czasu na hobby, które ćwiczę ładnych parę lat to może się przydam...
Zdążyłem przed zamknięciem wątku, bo też się przesiadam i z podpisów wiadomo na jaką puszkę. Szkła pod FF gromadzę jakiś czas (ostatni zakup N16-35/4 VR). Dziś byłem na giełdzie w Stodole po sprzęcik, ale tu gorąca zagwozdka (z pewnego źródła!? a mógł facet zarobić dziś na mnie!!!): długo oczekiwany Nikoś D700s ma się pojawić w sprzedaży na przełomie marca i kwietnia. Wiadomo z przecieków jaki będzie, o cenie ćwierkają że podobno niewiele wzrośnie (relacja D300/D300S też była dobra). A to siurpryza!
Warto czekać? Coś wiecie? Wiarygodne są informacje z kilku przynajmniej źródeł...

tgollob_jamessuchar
28-02-2010, 21:17
Jak wiadomo Polacy lubią doradzać, to może i ja? :D

Polecam zestaw D700 + 80-200 lub 70-200. VR to jest fajna sprawa, ale tylko jeśli możesz wydłużyć czasy z 1/250 do 1/125-1/60. Jeśli krótki czas "migania" jest priorytetem, wystarczy 80-200. Jednak jeśli jest taka możliwość sprawdziłbym (pożyczył) je i przetestował pod kątem autofokusa, bo tu nie wiem o ile i czy się różnią. Próbowałbym jednak to szkło wybrać bezkompromisowo - to jest obiektyw, którego będziesz używał w ponad 90% przypadków. Waga też ma znaczenie, oczywiście zatem. Ja osobiście celowałbym albo w poprawiony 70-200 albo 80-200. Ponieważ jednak kasa ma znaczenie, nie masz tu zbyt wielkiego wyboru. Jeśli nie 80-200 to 70-300 też wystarczy, skoro wystarczał na D300. Ja w tym wypadku wybrałbym 80-200 ze względu na budowę, jakość i AF.

NIE kupowałbym 85-tki na razie wcale. Po prostu nie ma kompletnie takiej potrzeby w D700 posiadając 80-200. Dlaczego? Ano dlatego, że masz dwa razy mniejszą głębię ostrości niż w D300 i często i tak MUSISZ przymknąć obiektyw do 2.8 albo bardziej (!) by mieć oboje oczu w głębi. Różnica jest ogromna przy przejściu na FX i pierwsze co robisz, to uczysz się korzystać z przysłon 4-5.6-7 (!). To jest bardzo fajne, bo zawsze masz zapas z obu stron, a jednocześnie pracujesz na lepszych parametrach obiektywu. Przysłony 1.4-2.0 to naprawdę tylko specjalne efekty artystyczne oraz mieszkaniowe mroki, przy czysto zastanym świetle. Przyznam jednak bez bicia, że używam obu obiektywów zamiennie, chociaż spokojnie dałoby się z 85-ki zrezygnować tnąc koszta. Ja kupiłem 85-kę pod koniec używania D80, gdybym miał już d700 i niekoniecznie dużo pieniędzy, to zastanowiłbym się bardzo poważnie nad jej kupnem. Czasem ratowała mi tyłek i pozwoliła zrobić zdjęcia, które nie powstałyby bez niej, ale to już ekstremalne sytuacje były.

Co do zakresu, jeżeli 135mm wystarczało, to 200mm też wystarczy. Dodam jeszcze, że z D700 się pięknie cropuje, bo mimo niskiej rozdzielczości, piksele mają zupełnie inną jakość (nie traci się ich tyle na szum).

Nie pakowałbym się z powrotem w D300. Jeżeli masz jakiś zapasowy aparat, to można spróbować poczekać na następcę D700, a teraz kupić obiektyw. Jeżeli nie masz czym pstrykać (nawet D70!), to już gorzej, bo człowieka ssie głód. :) Można rozważyć przejściową opcję przejścia przez tani korpus (np używane D80 - jeżeli masz jeszcze karty pamięci) i dozbierania kasy, ale dzięki temu nie oszczędzać na obiektywie. Sprzedaż używanej puszki nie zrujnuje aż tak budżetu, bo stracisz góra 200-300zł na całej operacji i tyle, a masz kilka miesięcy oddechu.

Gripa dokupiłbym na końcu - dozbierać mniejszą kwotę zawsze łatwiej.

EDIT: Jeżeli musisz mieć bardzo jasną stałkę i zamierzasz użyć jej do jakiejkolwiek "akcji" to poczekałbym na 85-tkę Sigmy. AF w 85/1.4 jest... słaby delikatnie mówiąc.

Nie wiem jak to się stało, że przeoczyłem Twój bardzo istotny wpis dla mnie ;0 :)
Już to nadrabiam. Sporo mi ułatwiłeś sprawę :)
Obecnie nie mam puchy żadnej, chwilowo nie mam zleceń, a sezon jeszcze się nie zaczął (żużlowy), więc jest spokojnie, ale dzisiaj chciałem już kliknąć w FJ kupno D700 :)
Narzeczona mnie powstrzymała, mówiąc, że "będzie przecież ten nowy, tego kup" :)
Prawdę Kobiecina prawi, bo na pewno bym się zdenerwował, jeśli miesiąc po kupnie body, wyjdzie jego następca hehe - gorzej jeśli nie wyjdzie.
Myślę, że nastawię się na 70-200VR, aczkolwiek jakby coś niedobrego stało się z budżetem wezmę 70-300VR.
Faktycznie, warto też poczekać na Sigmę 85 f/1,4... sprawa prawie identyczna jeśli chodzi o D700 i jego następcę - w końcu N85 f/1,4 to szkiełko wypuszczone w 1995 roku o ile się nie mylę... (co nie znaczy, że jest złe).

Z gripem też racja... lepiej dokupić potem, razem z "reaktorem" :)

Myślałem o D3000 (body za około 1200zł), ale chyba odpuszczę. Wytrzymam, a tą kasę być może trzeba będzie dopłacić do D700s. Jeśli jednak pojawi się w Polsce D700 z SB-900 i dystrybutor zaproponuje korzystną cenę, to chyba jednak się nie oprę... :) nie wiadomo jednak czym zaskoczy D700s ? Osobiście stawiam na może lepszy AF i dwa sloty na karty + filmy... rewelki być nie powinno, chociaż.... zobaczymy.

Co do cropowania, to nie wiedziałem ;0 to bardzo dobrze :)
W takim razie nie widzę sensu powrotu na D300 w moim wypadku. Jedynie jako backup, może w przyszłości - na samoloty :)

Dzięki wielkie :)



Pięknie się witam z forumowiczami bo to mój pierwszy głos tutaj.
Czytam to forum ze dwa lata, a że mam coraz więcej czasu na hobby, które ćwiczę ładnych parę lat to może się przydam...
Zdążyłem przed zamknięciem wątku, bo też się przesiadam i z podpisów wiadomo na jaką puszkę. Szkła pod FF gromadzę jakiś czas (ostatni zakup N16-35/4 VR). Dziś byłem na giełdzie w Stodole po sprzęcik, ale tu gorąca zagwozdka (z pewnego źródła!? a mógł facet zarobić dziś na mnie!!!): długo oczekiwany Nikoś D700s ma się pojawić w sprzedaży na przełomie marca i kwietnia. Wiadomo z przecieków jaki będzie, o cenie ćwierkają że podobno niewiele wzrośnie (relacja D300/D300S też była dobra). A to siurpryza!
Warto czekać? Coś wiecie? Wiarygodne są informacje z kilku przynajmniej źródeł...

Witaj :)
Gdzie i za ile zakupiłeś 16-35 ;0 ?
Jeśli serio wyjdzie akurat na moje urodzinki, to wiem jaki prezent sobie zrobię :>
Nie znam dokładnych i wiarygodnych przecieków, może Kolega coś podrzuci?
Pzdr

Nikonamający_na_7
28-02-2010, 21:30
Witaj :)
Gdzie i za ile zakupiłeś 16-35 ;0 ?
Jeśli serio wyjdzie akurat na moje urodzinki, to wiem jaki prezent sobie zrobię :>
Nie znam dokładnych i wiarygodnych przecieków, może Kolega coś podrzuci?
Pzdr

A już chyba w pięciu sklepach w necie widziałem, ja kupiłem w cyfrowe.pl za 4,5 kzł, ale byłem napalony na to szkło od ponad roku, jest lepsze IMHO od 17-35/2,8, bo projektowane do cyfry. Ostre, ładniej oddaje kolor, poręczne. Dziś byłem w Stodole, FotoMil też ma (po 4,8!). Najlepszego na Twoje urodzinki!

pawelpiotrm
09-03-2010, 11:41
A ja nie jestem taki już pewien przesiatki na pełną klatkę
Mam D90 i szkła DX. Co mnie wkurza w D90 to słaby autofokus, szczególnie w trudnych warunkach na sróbokręcie.
Dwa, że bardzo dużo fotografuję w ciemnych wnętrzach więc ISO też wyższe jest wymagane.
300s byłby idealny gdyby trochę matryca została zmieniona i ISO 3200 żeby było w pełni użyteczne ( a 6400 byłby ideałem)
700(s,x czy 800) będzie sprzętem wykorzystywanym nadal amatorsko i niestety szkła, czyli ostre na rogach, są chyba poza zasięgiem.
Mam D90 i mogę poczekać chociaż w połowie roku czy pod koniec drugą puszkę chciałbym mieć ( ta będzie dla żony ;-)
Więc chyba poczekam, na jakąs nowość od Nikona....ale mi się 300s trochę śni ;-) i cena z każdym miesiącem lepsza ;-0

Pozdr

dareknik
09-03-2010, 11:58
Przy takim ISO jak piszesz (3200-6400) to tylko d700.

morzon
09-03-2010, 16:51
Albo D3s :)

tgollob_jamessuchar
09-03-2010, 18:38
A ja nie jestem taki już pewien przesiatki na pełną klatkę
Mam D90 i szkła DX. Co mnie wkurza w D90 to słaby autofokus, szczególnie w trudnych warunkach na sróbokręcie.
Dwa, że bardzo dużo fotografuję w ciemnych wnętrzach więc ISO też wyższe jest wymagane.
300s byłby idealny gdyby trochę matryca została zmieniona i ISO 3200 żeby było w pełni użyteczne ( a 6400 byłby ideałem)
700(s,x czy 800) będzie sprzętem wykorzystywanym nadal amatorsko i niestety szkła, czyli ostre na rogach, są chyba poza zasięgiem.
Mam D90 i mogę poczekać chociaż w połowie roku czy pod koniec drugą puszkę chciałbym mieć ( ta będzie dla żony ;-)
Więc chyba poczekam, na jakąs nowość od Nikona....ale mi się 300s trochę śni ;-) i cena z każdym miesiącem lepsza ;-0

Pozdr

do amatorskiego pstrykania to na pewno bym nie brał D700 ani wyżej ;) nawet bym nie pytał
słaby AF rzeczywiście denerwuje w D90, a w D300s rzeczywiście chciałoby się lepszą matrycę... nie dogodzisz...
a jeśli wyjdzie coś trafiającego w tą lukę, tanie nie będzie ;)


Przy takim ISO jak piszesz (3200-6400) to tylko d700.

dokładnie, z Waszą pomocą po prostu upewniłem się :)


Albo D3s :)

za duży, nie podoba mi się ;)

pawelpiotrm
10-03-2010, 09:19
do amatorskiego pstrykania to na pewno bym nie brał D700 ani wyżej ;) nawet bym nie pytał
słaby AF rzeczywiście denerwuje w D90, a w D300s rzeczywiście chciałoby się lepszą matrycę... nie dogodzisz...
a jeśli wyjdzie coś trafiającego w tą lukę, tanie nie będzie ;)



Ale już amatorskie Sony wychodzi z ISO do 6400, więc pewnie to jest kwestia czasu. Czy tanie, na początku pewnie nie ale z czasem będzie akceptowalne. Cena 6000 mnie nie przeraża za puchę. Chyba że d300s spadnie jeszcze o tysiaka to wtedy będzie starszy wychodzący model, na parę lat.

raider
10-03-2010, 10:17
Dziś byłem na giełdzie w Stodole po sprzęcik, ale tu gorąca zagwozdka (z pewnego źródła!? a mógł facet zarobić dziś na mnie!!!): długo oczekiwany Nikoś D700s ma się pojawić w sprzedaży na przełomie marca i kwietnia. Wiadomo z przecieków jaki będzie, o cenie ćwierkają że podobno niewiele wzrośnie (relacja D300/D300S też była dobra). A to siurpryza!
Warto czekać? Coś wiecie? Wiarygodne są informacje z kilku przynajmniej źródeł...

Ale czy w Japonii o tym wiedzą? :D

Nikonamający_na_7
10-03-2010, 11:42
Ale czy w Japonii o tym wiedzą? :D

Wiedzą.

kZC_
10-03-2010, 16:48
Pięknie się witam z forumowiczami bo to mój pierwszy głos tutaj.
Czytam to forum ze dwa lata, a że mam coraz więcej czasu na hobby, które ćwiczę ładnych parę lat to może się przydam...
Zdążyłem przed zamknięciem wątku, bo też się przesiadam i z podpisów wiadomo na jaką puszkę. Szkła pod FF gromadzę jakiś czas (ostatni zakup N16-35/4 VR). Dziś byłem na giełdzie w Stodole po sprzęcik, ale tu gorąca zagwozdka (z pewnego źródła!? a mógł facet zarobić dziś na mnie!!!): długo oczekiwany Nikoś D700s ma się pojawić w sprzedaży na przełomie marca i kwietnia. Wiadomo z przecieków jaki będzie, o cenie ćwierkają że podobno niewiele wzrośnie (relacja D300/D300S też była dobra). A to siurpryza!
Warto czekać? Coś wiecie? Wiarygodne są informacje z kilku przynajmniej źródeł...

D400 nie było ? albo D800, bo zastanawiam się czy czekać...
warto czekać na śmierć, podobno życie po niej jest ciekawsze ;] i można obejrzeć na DVDplejerze co się robiło za życia.
No offence, ale czekanie jest żałosne...

Bartek_902
10-03-2010, 16:59
Jak by każdy tak czekał to by nigdy nic nie kupił,i tak nie kupujemy sprzetu na całe życie,za te powiedzmy 2 lata zmienisz na cos innego lepszego,więc po co siać panike przeciez jak wyjdzie d700s czy d800 to d700 nagle nie przestanie robic zdjęc :)

Nikonamający_na_7
10-03-2010, 18:39
Dzięki za zainteresowanie i rady, ale odpuście, Drodzy Forumowicze, dość błahego mojego offtopa - są ciekawsze sprawy i inne na to wątki (plotkarskie)! Nieporozumienie: po pierwsze czytam długo to forum (ponad 2 lata) a na ff przesiadam się od miesiąca, a nie odwrotnie. Ten czas w związku z plotkami sprzyja rozterkom, przyznacie?! Na razie gromadziłem rozważnie szkła pod ff, a z ukochanego D70s jak na amatora mogłem jeszcze sporo wycisnąć. Po drugie czytając to forum od dawna bardzo mocno zapadła mi w pamięć wielokrotnie powtarzana tu prawda, że jednak starsze modele po wyjściu nowych robią zdjęcia. A to dla mnie kota i żółtodzioba istotna nowość była, ale pouczeń nigdy dość! A co do rozważań o przejściu na ff to właśnie szukałem tu argumentów za i przeciw, bo puszka dla mnie to trochę więcej niż dwa lata pracy jak piszecie. Dlaczego: bo nie zarabiam nią i nie jestem tzw. onanistą sprzętowym. Zamiast podniecenia nowościami szukam tu ważnej dla mnie i rzetelnej wiedzy i od paru osób ją uzyskałem, za co dziękuję!. Bo temat: "z DX na FX" dotyczy coraz większej grupy osób. A że deficyt kasy mam jak wielu a fotografia dużo dla mnie znaczy, to stąd te rozterki. Sorki za osobisty ton, ale lepsze to niż ironicznie i bez przyczyny dowalać nowym. A może tu jakaś fala jest, a ja nic nie wiem o tym ;-) Matko jedyna....

maki
10-03-2010, 18:42
no offense bełkot

MrQba
10-03-2010, 19:28
Nie ma na co czekać bo to nie Apple, że dostajesz lepszy sprzęt w tej samej cenie lub niższej i warto poczekać. Po premierze zawsze nowa puszka jest droższa od starej...następca d700 bedzie na starcie pewnie kosztował koło 9 tysi

12zero4
11-03-2010, 16:48
tgollob_jamessuchar mam D700 i D300, robię śluby ale też i speedway i powiem tak......D700. Speedwaya jeszcze nie robiłem D700 bo dokupiłem body w listopadzie, ale moge pokazać Ci koncertówki na ISO6400 w porąbanym świetle. Jak z tym dał radę to żużel da radę z przysłowiowym palcem w nosie. Jakbyś chciał się upewnić i obejrzeć foty możemy się umówić w przyszłym tygodniu w twoim mieście. Będę tam urzędował.

Atlis
12-03-2010, 23:57
Pewnie ze D700. Dwa lata temu kupowalismy do pracy D300 i D700, teraz mam D3s i D300 jest w porownaniu do tej FX dwojki D700/D3s jak zabawka ;)

pawelpiotrm
15-03-2010, 14:23
Pewnie ze D700. Dwa lata temu kupowalismy do pracy D300 i D700, teraz mam D3s i D300 jest w porownaniu do tej FX dwojki D700/D3s jak zabawka ;)
A mógłbyś rozwinąć tę myśl?

pawelpiotrm
22-03-2010, 17:02
Widzę, że temat trochę umarł i odpowiedzi się nie doczekam.
P

mOSAd
22-03-2010, 18:27
Ja odpiszę może za autora. Chyba, nie chodzi o konstrukcję, bo D300 jest świetnie zbudowany. Natomiast zapewne chodzi o jakość zdjęć i tego co z nich można wyciągnąć. Jakość poszczególnych pikseli jest lepsza, jak również to co można potem w obróbce wyczyniać. Po prostu większe fotokomórki, z technologią mikrosoczewek "bez przerw", dają naprawdę świetny rezultat z niesamowitym zakresem dynamiki, nareszcie zbliżonym do analogowych odpowiedników.

Właśnie dodałem wątek testowy obiektywu 85/1.4 wykonany przy użyciu D700 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=137581). Sporo w nim zdjęć robionych na wysokich czułościach (nawet 6400 przy f/1.4). Ale polecam też zerknięcie na studyjne zbliżenie oczu modelki przy f/2.8. Ilość szczegółów (tu akurat skóry) w takim 100% wycinku kadru powinna zobrazować również rozdzielczość matrycy, która teoretycznie ma jakoś dziwnie mało pikseli, a praktycznie ma ich dostatecznie wiele. Kadrowanie z tego korpusu to naprawdę czysta przyjemność. W celu oceny możliwej do zarejestrowania dynamiki, można przyjrzeć się kolejnym zdjęciom "kamerzysty". Pierwsze zdjęcie prezentuje rzeczywiste warunki świetlne, z szalonymi kontrastami. Trochę niżej już, została przedstawiona wersja ze zmniejszonym kontrastem, pozwalająca zobaczyć szczegóły w cieniach i światłach. Zerknijcie na zbliżenie na kamerę, dane udało się uzyskać zarówno z prześwietlonych południowym (godzina 12:50 w górach) słońcem palców dłoni oraz z zacienionego wnętrza obiektywu. To jest możliwe albo na pełnej klatce, albo przy matrycach Fuji. W podobnych warunkach D300 niestety raczej polegnie. Nie sugerujcie się w tym przypadku ostrością - to są miniaturowe fragmenty kadru i w dodatku tutaj przysłona f/1.4 spisała się niby słabo, choć z drugiej strony pełny kadr jest raczej ostry i nie ma problemu z tym, że ten obrazek to "mydło".

pawelpiotrm
23-03-2010, 10:07
Sam w analogu zrobiłem bardzo mało zdjęć ale w rozmowie z ludzmi którzy się przesiadają na cyfrę ta dynamika jest czymś co najbardziej drażni. Przekaz czytelny, a pukt o matrycy i dynamice bardzo jasny. Do tego kolejne argumenty jak mocnieszjszy sróbokręt i lepszy wizjer, co przy nanualach którymi chcę się pobawić jest bardzo ważne. Tylko jakby wyszło w 2010 jakieś D400 to kto wie ;-).

Pozdrawiam